Ogłoszenie

MĘDRZEC POTRAFI UCZYĆ SIĘ NAWET OD GŁUPCA. GŁUPIEC NIE UCZY SIĘ NIGDY


"Zapalcie swoje świece dobra i mądrości i zarażajcie innych tym, co jest najważniejsze."
Krzysztof K.

#1 2012-07-09 10:41:36

kosa
zaaklimatyzowany
Skąd: Obecnie Kraków
Zarejestrowany: 2012-05-29
Posty: 254

Wróżbita o wróżeniu z Tarota

To co może być uderzające to fakt, że te słowa zostały wypowiedziane w programie tv, który jest adresowany do klientów tego wróżbity. Nie sądzę, aby ktoś inny mógł powiedzieć coś podobnego na wizji, bo to strzelanie sobie samobója, jeśli ktoś leci na kasę. A tu mamy trzeźwe spojrzenie bez robienia z ludzi głupków. Oglądam programy Rodina od jakiegoś czasu i właśnie za to trzeźwe spojrzenie na wszystko, nie tylko na karty, ma u mnie uznanie.


"Trzeba uprzytomnić sobie, że
Nawet kiedy wszystko straci sens
Znajdziesz przestrzeń, gdzie
Wielka wiara tłumi lęk"

Offline

 

#2 2012-07-09 13:37:48

soulblue
przyboczny
Skąd: Gliwice/Gdansk
Zarejestrowany: 2010-06-17
Posty: 1261

Re: Wróżbita o wróżeniu z Tarota

Ma to coś wspólnego z kartami według Ciebie? Prosta psychologia...choć fakt faktem, że Ci klienci chyba na to właśnie liczą. Na banalną pomoc i zainteresowanie. Choćby w ramach pracy.


Jeśli masz dwa instrumenty w jednym pokoju i na jednym z nich zagrasz nutę C, to struna tego samego dźwięku zacznie drżeć również w drugim fortepianie. U ludzi jest całkiem podobnie.
COŚ O MNIE: http://imladis.p2a.pl/viewtopic.php?pid=344170#p344170
http://imladis.p2a.pl/viewtopic.php?pid=41806#p41806
https://www.facebook.com/rupieciarniagn … mp;fref=ts

Offline

 

#3 2012-07-09 21:42:33

kosa
zaaklimatyzowany
Skąd: Obecnie Kraków
Zarejestrowany: 2012-05-29
Posty: 254

Re: Wróżbita o wróżeniu z Tarota

soulblue napisał(a):

Ma to coś wspólnego z kartami według Ciebie?

"Karty mówią o sytuacji biernej", "karty nie są dla nas wyrocznią" itd. - a nie ma?


"Trzeba uprzytomnić sobie, że
Nawet kiedy wszystko straci sens
Znajdziesz przestrzeń, gdzie
Wielka wiara tłumi lęk"

Offline

 

#4 2012-07-09 22:19:20

Artur
Administrator
Skąd: Internet
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 4216

Re: Wróżbita o wróżeniu z Tarota

Cytat ze strony 'usługowej' autora nagrania:

Najważniejsze jednak, że wróżbita Rodin, opiera swoje rady na wiedzy tajemnej, niedostępnej przeciętnym śmiertelnikom. Dlatego właśnie bardziej mu ufamy i w jego ręce oddajemy swoje życie.

I nagle rozsądek w nim zawarty znika. Okazuje się, że to co mówi to nie jest 'zdrowy rozsądek' a 'wiedza tajemna' img/smilies/wink Cóż ... można i tak img/smilies/smile


Pozdrawiam
Artur ♆

Żyjemy w czasach, gdzie wytwory schorowanej wyobraźni mają większe prawo obywatelstwa niż rzetelne myślenie.

Offline

 

#5 2012-07-10 09:05:18

kosa
zaaklimatyzowany
Skąd: Obecnie Kraków
Zarejestrowany: 2012-05-29
Posty: 254

Re: Wróżbita o wróżeniu z Tarota

Wiesz, ezoteryka z definicji jest wiedzą tajemną...


"Trzeba uprzytomnić sobie, że
Nawet kiedy wszystko straci sens
Znajdziesz przestrzeń, gdzie
Wielka wiara tłumi lęk"

Offline

 

#6 2012-07-10 10:48:26

Diamentowa
zaaklimatyzowany
Zarejestrowany: 2012-07-07
Posty: 289

Re: Wróżbita o wróżeniu z Tarota

Tarot,karty nie są wyrocznią to tylko silne predyspozyje do zaistnienia pewnych sytuacji.

Ostatnio edytowany przez Diamentowa (2012-07-10 10:48:58)

Offline

 

#7 2012-07-10 13:39:49

kosa
zaaklimatyzowany
Skąd: Obecnie Kraków
Zarejestrowany: 2012-05-29
Posty: 254

Re: Wróżbita o wróżeniu z Tarota

Artur napisał(a):

Cytat ze strony 'usługowej' autora nagrania:

Najważniejsze jednak, że wróżbita Rodin, opiera swoje rady na wiedzy tajemnej, niedostępnej przeciętnym śmiertelnikom. Dlatego właśnie bardziej mu ufamy i w jego ręce oddajemy swoje życie.

I nagle rozsądek w nim zawarty znika. Okazuje się, że to co mówi to nie jest 'zdrowy rozsądek' a 'wiedza tajemna' img/smilies/wink Cóż ... można i tak img/smilies/smile

Poza tym, z tego co sobie przypominam, mówił jakiś czas temu np. o kabalistycznym drzewie życia... Bo on odróżnia się od innych tym, że nie mówi w kółko "Dzwońcie, dzwońcie", tylko mówi o różnych ciekawych rzeczach. Wspominał o magii zrównoważenia, która mówi o tym, co zrobić, by przy minimalnym kontakcie z kimś sprawić, by dana osoba czuła się dobrze w naszym towarzystwie, by ją do siebie przyciągnąć mówiąc w skrócie; szamani ponoć potrafili robić to na odległość. Tego nie uczą w szkołach, więc pisząc, że jest to wiedza niedostępna przeciętnym śmiertelnikom, nie naginają prawdy według mnie. Wprawdzie może stać się dostępna, jeśli ktoś poszuka, ale ktoś zacznie szukać dopiero, gdy coś tam od kogoś usłyszy, bo żeby czegoś szukać trzeba wiedzieć, że to coś istnieje albo że przynajmniej może istnieć, a przeciętny śmiertelnik nie zajmuje się takimi sprawami i nie otacza się ludźmi mającymi taką wiedzę, więc nie ma pojęcia o istnieniu niektórych rzeczy. Dlatego w tym sensie jest to rzeczywiście wiedza niedostępna przeciętnym śmiertelnikom, tajemna. Jak ktoś chce to niech spróbuje znaleźć jakieś informacje o tej magii zrównoważenia, mnie się nie udało.
Wielokrotnie mówi o rzeczach, o których się nie pisze, a niejednokrotnie polemizuje z tym, o czym się pisze i sprzeciwia się temu, np. w przekazach ezoterycznych często jest o afirmacjach, które skrytykował mówiąc, że mówienie sobie w stylu "jestem przystojny/jestem atrakcyjna, jestem odważny, pewny siebie itp." nie przynosi pozytywnego rezultatu, bo skoro to mówimy to znaczy, że nie jesteśmy, bo gdybyśmy byli to nie musielibyśmy sobie tego wmawiać i takie wmawianie prowadzi do rozczarowań i frustracji. Inna sprawa to np. to, że psychologowie mówią o tym, żeby zaakceptować siebie, a on mówi, żeby wykluczyć potrzebę akceptacji siebie, bo "akceptacja siebie to hipokryzja w czystym wydaniu", np. gdy ktoś, kto chce schudnąć zaakceptuje siebie, a w lustrze widzi, że okłamuje samego siebie oraz mówi, że "rzecz nie polega na tym, aby coś zaakceptować lub nie, bo to, czy to zaakceptujemy coś czy nie, nie oznacza że zmienimy kolor skóry". Według mnie nie jest to w zupełności wiedza ogólnie dostępna, bo ogólnie dostępna dotyczy tego, by siebie akceptować, a to, o czym on mówi, jest takim nowym spojrzeniem, nie tylko na ten temat, ale także na wiele innych.
Tzn. może nie nowym spojrzeniem, ale mało znanym.

Ostatnio edytowany przez kosa (2012-07-10 13:42:28)


"Trzeba uprzytomnić sobie, że
Nawet kiedy wszystko straci sens
Znajdziesz przestrzeń, gdzie
Wielka wiara tłumi lęk"

Offline

 

#8 2012-07-10 15:42:00

Artur
Administrator
Skąd: Internet
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 4216

Re: Wróżbita o wróżeniu z Tarota

Przepraszam Cię kosa, a przepraszam Cię bo dzięki Tobie coś zrozumiałem. Zapewne Rodin na swój sposób Cię zainspirował - do szukania, badania, być może pogłębiania wiedzy i osobistego doświadczenia w pracy z kartami.

Mój świat jest odmienny. W moim świecie Rodin, i jemu podobni nie tylko nie fascynują a wręcz odrzucają. Dlatego nie umiem (i po prawdzie nie chcę) uznać wartości jego pracy. Zbyt nisko ją oceniam.


Pozdrawiam
Artur ♆

Żyjemy w czasach, gdzie wytwory schorowanej wyobraźni mają większe prawo obywatelstwa niż rzetelne myślenie.

Offline

 

#9 2012-07-10 18:36:52

kosa
zaaklimatyzowany
Skąd: Obecnie Kraków
Zarejestrowany: 2012-05-29
Posty: 254

Re: Wróżbita o wróżeniu z Tarota

Kogo masz na myśli pisząc o jemu podobnych?
Jeśli innych doradców/wróżbitów/wróżki to nie powiedziałbym, że są do niego podobni. Ktoś, kto siedzi przed kamerą tylko po to, by wyciągnąć od ludzi kasę nie może się równać komuś, kto robi program głównie dlatego, że chce podzielić się z innymi wartościowymi spostrzeżeniami. Widzisz, problem jest w tym, że (niczego nie zarzucam, tylko stwierdzam fakt) przypinasz mu etykietkę "wróżbita" i "odkładasz w stosowne miejsce", przeznaczone dla wróżbitów, podczas gdy on wróży jako wróżbita, ale mówi te rzeczy, o których mówi, jako człowiek, który chce coś przekazać drugiemu człowiekowi.
Tak, można powiedzieć, że mnie zainspirował. W wieku 14 lat widziałem jego program po raz pierwszy i stwierdziłem, że w końcu jest ktoś, kogo warto słuchać. To chyba najbardziej obrazuje jak bardzo odmienny jest od innych ludzi prowadzących programy z wróżbami. Uświadomił mi pewnie dla większości z Was banalne rzeczy, np. to, że:
- przeszłość nie ma żadnego znaczenia,
- wszystko dzieje się teraz (innymi słowy jutro nigdy nie nadchodzi),
- planować jest sens, ale myśleć o tym, co będzie - bez sensu,
- świat jest taki, jaki myślisz, że jest,
- jeśli komuś w jakiś sposób przeszkadzam to nie mój problem, tylko jego, bo to jego rzeczywistość, nie moja, a to, że ktoś widzi rzeczywistość tak, a nie inaczej nie jest wynikiem tego, jaka jest rzeczywistość ale tego, jak patrzą jego oczy,
- rzeczywistość się nie zmienia, możemy jedynie zacząć inaczej w niej prosperować,
- ludzie z natury są bierni,
- cierpienie jest oznaką braku szacunku do samego siebie; świadomy człowiek może swoim cierpieniem odebrać sobie 5 minut życia i dać komuś odebrać mu 5 minut życia, ale nie więcej,
- stany emocjonalne są w nas, ale nie są integralną częścią nas, co oznacza że sami przyzwalamy na ich obecność i sami możemy się ich pozbyć,
- do szczęścia nic nie jest potrzebne,
i trochę innych rzeczy.

W efekcie np. nie mogę się doczekać studiów, chociaż będę mieszkał jakieś 400km od domu w kompletnie obcym miejscu i nikogo tam nie będę znał; jeszcze jakiś czas temu bym martwił się jak to będzie. Zakochałem się w dziewczynie i w ciągu kilku dni się odkochałem wiedząc, że moje zakochanie wynika z tego, że w głowie stworzyłem rzeczywistość, której nie ma, co nie zmieniło faktu że chciałbym być z tą dziewczyną, ale nie sądzę, że jest doskonała, idealna itd., jest fantastyczna w swojej niedoskonałości. Ma chłopaka a ja nie jestem zazdrosny, gdzieś kiedyś przeczytałem że najgorsze uczucie to rozmawiać/być blisko kogoś, kto nigdy nie będzie twój, a ja spotykam się z nią i gdy z nią rozmawiam jest to najlepszy czas, jakiego doświadczam, kiedyś by to było nie do pomyślenia. I nie będzie mi smutno jeśli z nią nie będę, bo tak naprawdę tego nie potrzebuję, byłaby to taka "wisienka na torcie" img/smilies/big_smile Wiem, że jeśli coś mnie złamie to tylko dlatego, że dam temu moc. W skrócie zaczęło mi się lepiej żyć, chociaż rzeczywistość się nie zmieniła. Ja się zmieniłem, myślę że nie straciłem na tym.

A, i nie traktuję go jak guru. Nie chciałbym być taki jak on.

Ostatnio edytowany przez kosa (2012-07-10 18:52:57)


"Trzeba uprzytomnić sobie, że
Nawet kiedy wszystko straci sens
Znajdziesz przestrzeń, gdzie
Wielka wiara tłumi lęk"

Offline

 

#10 2012-07-10 20:20:12

Artur
Administrator
Skąd: Internet
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 4216

Re: Wróżbita o wróżeniu z Tarota

To prawda, że ludzi zajmujących się kartami dzielę na tarocistów i wróżbitów. Pierwszych cenię. Do drugich mam stosunek obojętny. Z bardzo wielu powodów.


Pozdrawiam
Artur ♆

Żyjemy w czasach, gdzie wytwory schorowanej wyobraźni mają większe prawo obywatelstwa niż rzetelne myślenie.

Offline

 

#11 2012-09-07 09:43:27

kosa
zaaklimatyzowany
Skąd: Obecnie Kraków
Zarejestrowany: 2012-05-29
Posty: 254

Re: Wróżbita o wróżeniu z Tarota

Ci wróżbici to pewnie na przykład Maciej? Który mówi w stylu: to ja tobie powiem, gdzie spotkasz miłość swojego życia, to ja tobie powiem, kiedy otrzymasz pracę, to ja tobie powiem itd. A jak coś się sprawdzi to mówi: "A widzicie państwo? No skąd ja miałbym to wiedzieć?! Skąd miałbym wiedzieć, że pani taka a taka jest z panem takim a takim w separacji? Karty mówią prawdę, drodzy państwo." I co raz chwali się, że jest najbardziej znanym wróżbitą w Polsce.

A co byście sobie pomyśleli o wróżbicie/tarociście, który w swoim programie mówi "Nie wierzcie w karty"?


"Trzeba uprzytomnić sobie, że
Nawet kiedy wszystko straci sens
Znajdziesz przestrzeń, gdzie
Wielka wiara tłumi lęk"

Offline

 

#12 2012-09-07 09:49:09

kosa
zaaklimatyzowany
Skąd: Obecnie Kraków
Zarejestrowany: 2012-05-29
Posty: 254

Re: Wróżbita o wróżeniu z Tarota

kosa napisał(a):

A co byście sobie pomyśleli o wróżbicie/tarociście, który w swoim programie mówi "Nie wierzcie w karty"?

I nie nawiązuję tutaj do filmiku z pierwszego posta. Pytanie czysto teoretyczne: wróżbita/tarocista mówi na wizji dokładnie słowa "Nie wierzcie w karty". Co byście sobie pomyśleli? Czy według was jest coś takiego w ogóle możliwe?


"Trzeba uprzytomnić sobie, że
Nawet kiedy wszystko straci sens
Znajdziesz przestrzeń, gdzie
Wielka wiara tłumi lęk"

Offline

 

#13 2012-09-07 14:20:38

Andra
Gość

Re: Wróżbita o wróżeniu z Tarota

Kosa, bardzo podoba mi sie Twoj sposob podejscia do tego co Cie otacza, masz iscie kocia umiejetnosc, wiesz - one mruczeniem przetwarzaja negatywne w pozytywne. Poniekad i Ty to potrafisz:) nie odrzucajac tego co wydaje sie byc zle, i nie negujac a czerpiac  z tego dla siebie to co moze Cie wzbogacic. Cenna umiejetnosc, wiesz, moim zdaniem swiadczaca o ogromnej wrazliwosci i empatii siegajacej istoty rzeczywistosci, w gruncie rzeczy ani dobrej ani zlej,a takiej jaka ja uczynimy.

 

#14 2012-09-07 18:31:56

Artur
Administrator
Skąd: Internet
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 4216

Re: Wróżbita o wróżeniu z Tarota

kosa napisał(a):

kosa napisał(a):

A co byście sobie pomyśleli o wróżbicie/tarociście, który w swoim programie mówi "Nie wierzcie w karty"?

I nie nawiązuję tutaj do filmiku z pierwszego posta. Pytanie czysto teoretyczne: wróżbita/tarocista mówi na wizji dokładnie słowa "Nie wierzcie w karty". Co byście sobie pomyśleli? Czy według was jest coś takiego w ogóle możliwe?

Dlaczego miałoby nie być? Współcześnie terminem wróżenia określa się kilka zjawisk:

- wieszczenie, przepowiednia sprawdzi się bez względu na to co zrobisz, nie masz wyjścia, masz przechlapane etc.; tutaj takie stwierdzenie nie pasuje żadną miarą;
- prognozowanie, w którym podana Ci zostaje pewna wariantowość zdarzeń, możesz wybierać, aktywnie współtworzyć swoją przyszłość; tutaj stwierdzenie jest zasadne;
- psychoanaliza, tutaj zdarzenia stanowią tło dla doświadczeń wewnętrznych, dla zrozumienia mechanizmów działania; podobnie jak wyżej stwierdzenie jest zasadne.


Pozdrawiam
Artur ♆

Żyjemy w czasach, gdzie wytwory schorowanej wyobraźni mają większe prawo obywatelstwa niż rzetelne myślenie.

Offline

 

#15 2012-09-07 19:30:02

Crows
mentor
Skąd: z nad Liswarty
Zarejestrowany: 2010-03-25
Posty: 13678

Re: Wróżbita o wróżeniu z Tarota

Artur napisał(a):

- wieszczenie, przepowiednia sprawdzi się bez względu na to co zrobisz, nie masz wyjścia, masz przechlapane etc.; tutaj takie stwierdzenie nie pasuje żadną miarą;
- prognozowanie, w którym podana Ci zostaje pewna wariantowość zdarzeń, możesz wybierać, aktywnie współtworzyć swoją przyszłość; tutaj stwierdzenie jest zasadne;
- psychoanaliza, tutaj zdarzenia stanowią tło dla doświadczeń wewnętrznych, dla zrozumienia mechanizmów działania; podobnie jak wyżej stwierdzenie jest zasadne.

czy do tego co napisałeś konieczne są karty ? albo jakieś szklane kule czy wahadełka ?


:
:

..PHZ - poza horyzontem zdarzeń ..

Offline

 

#16 2012-09-07 19:40:33

Artur
Administrator
Skąd: Internet
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 4216

Re: Wróżbita o wróżeniu z Tarota

Rozmawiamy w dziale o Tarocie. Zatem są img/smilies/wink


Pozdrawiam
Artur ♆

Żyjemy w czasach, gdzie wytwory schorowanej wyobraźni mają większe prawo obywatelstwa niż rzetelne myślenie.

Offline

 

#17 2012-09-07 20:48:34

kosa
zaaklimatyzowany
Skąd: Obecnie Kraków
Zarejestrowany: 2012-05-29
Posty: 254

Re: Wróżbita o wróżeniu z Tarota

Ok Artur, uzasadniłeś, że jest to możliwe czysto teoretycznie. A w praktyce? Rzeczywistość jest taka, że od praktycznie każdego, kto zajmuje się wróżeniem w różnych kanałach tv, możemy usłyszeć standardowy tekst "Dowiedz się już dziś jaka będzie twoja przyszłość, skorzystaj z tej okazji, zadzwoń, linia wolna" itd. Widziałem osoby, które odgrywały rolę wszystkowiedzących, z premedytacją naciągając widzów. Mówienie "Nie wierzcie w karty" byłoby strzelaniem sobie samobója, prawda?


"Trzeba uprzytomnić sobie, że
Nawet kiedy wszystko straci sens
Znajdziesz przestrzeń, gdzie
Wielka wiara tłumi lęk"

Offline

 

#18 2012-09-09 17:12:01

Artur
Administrator
Skąd: Internet
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 4216

Re: Wróżbita o wróżeniu z Tarota

Zabawa polega na tym, że ... nie img/smilies/smile W tym co robią gwiazdy telewizyjnego tarota nie chodzi o nic ponad kult i popularność owych gwiazd - dlatego też każda z nich chce (bo musi) być oryginalna. Inaczej nie ściągnie widowni, nie przekona jej do wybrania właśnie ich programu, do dzwonienia, do pozostawienia gotówki właśnie w ich programie.


Pozdrawiam
Artur ♆

Żyjemy w czasach, gdzie wytwory schorowanej wyobraźni mają większe prawo obywatelstwa niż rzetelne myślenie.

Offline

 

#19 2012-09-09 17:48:22

kosa
zaaklimatyzowany
Skąd: Obecnie Kraków
Zarejestrowany: 2012-05-29
Posty: 254

Re: Wróżbita o wróżeniu z Tarota

Aha, czyli jeśli ktoś powie "Nie wierzcie w karty" to po to, by zwrócić na siebie uwagę, by zaistnieć?


"Trzeba uprzytomnić sobie, że
Nawet kiedy wszystko straci sens
Znajdziesz przestrzeń, gdzie
Wielka wiara tłumi lęk"

Offline

 

#20 2012-09-09 18:53:39

kosa
zaaklimatyzowany
Skąd: Obecnie Kraków
Zarejestrowany: 2012-05-29
Posty: 254

Re: Wróżbita o wróżeniu z Tarota

img/smilies/wink


"Trzeba uprzytomnić sobie, że
Nawet kiedy wszystko straci sens
Znajdziesz przestrzeń, gdzie
Wielka wiara tłumi lęk"

Offline

 

#21 2012-09-10 02:35:39

Artur
Administrator
Skąd: Internet
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 4216

Re: Wróżbita o wróżeniu z Tarota

kosa napisał(a):

Aha, czyli jeśli ktoś powie "Nie wierzcie w karty" to po to, by zwrócić na siebie uwagę, by zaistnieć?

Dokładnie tak uważam. Tak tworzy się 'unikalną markę'.


Pozdrawiam
Artur ♆

Żyjemy w czasach, gdzie wytwory schorowanej wyobraźni mają większe prawo obywatelstwa niż rzetelne myślenie.

Offline

 

#22 2012-09-10 06:54:49

Crows
mentor
Skąd: z nad Liswarty
Zarejestrowany: 2010-03-25
Posty: 13678

Re: Wróżbita o wróżeniu z Tarota

Artur napisał(a):

kosa napisał(a):

Aha, czyli jeśli ktoś powie "Nie wierzcie w karty" to po to, by zwrócić na siebie uwagę, by zaistnieć?

Dokładnie tak uważam. Tak tworzy się 'unikalną markę'.

spodobało mi sie to co napisaliście , to dosyć ostatnio powszechne zjawisko nie dotyczące tylko kart tarota.


:
:

..PHZ - poza horyzontem zdarzeń ..

Offline

 

#23 2012-09-10 11:08:47

Artur
Administrator
Skąd: Internet
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 4216

Re: Wróżbita o wróżeniu z Tarota

Zgadza się Crows. To zjawisko o wiele szersze.


Pozdrawiam
Artur ♆

Żyjemy w czasach, gdzie wytwory schorowanej wyobraźni mają większe prawo obywatelstwa niż rzetelne myślenie.

Offline

 

#24 2012-09-10 18:36:21

kosa
zaaklimatyzowany
Skąd: Obecnie Kraków
Zarejestrowany: 2012-05-29
Posty: 254

Re: Wróżbita o wróżeniu z Tarota

A przesłuchaliście ostatni fragment? Według was on (wróżbita) jest autentyczny czy tylko stwarza pozory bycia autentycznym?


"Trzeba uprzytomnić sobie, że
Nawet kiedy wszystko straci sens
Znajdziesz przestrzeń, gdzie
Wielka wiara tłumi lęk"

Offline

 

#25 2012-09-10 19:52:05

Artur
Administrator
Skąd: Internet
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 4216

Re: Wróżbita o wróżeniu z Tarota

Owszem, przesłuchałem. Było w tym sporo psychoterapii, trochę psychoanalizy, i homeopatyczne ilości kartomancji.

Ps. Z tej ostatniej (poza uzasadnieniem, które nie przypadło mi do gustu) szczególnie bliską mi postawą, jest ta, w której znajduje się upodobanie w prognozowaniu, które doprowadziło do zmiany warunków życia, a tym samym do 'nie sprawdzenia się' rozkładu kart.


Pozdrawiam
Artur ♆

Żyjemy w czasach, gdzie wytwory schorowanej wyobraźni mają większe prawo obywatelstwa niż rzetelne myślenie.

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo