Ogłoszenie

MĘDRZEC POTRAFI UCZYĆ SIĘ NAWET OD GŁUPCA. GŁUPIEC NIE UCZY SIĘ NIGDY


"Zapalcie swoje świece dobra i mądrości i zarażajcie innych tym, co jest najważniejsze."
Krzysztof K.

#1 2012-07-10 12:35:49

civilmonk
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-04-19
Posty: 7985

umysł zen

"W lesie noży rozbrzmiewa śpiew ptaka.
Zawinięty w koc przesiadując do późna,
Grzebiąc w ogniu i przebudzając się ku zwykłemu życiu,
Przewraca się i rozbija w pył wielkich bogów.
W rozbłyskującym świetle świata mieszkają ci,
Którzy sami siebie oszukują.
Któż zaśpiewa bezbarwną pieśń?
Raz urzeczywistnione, nie zostanie zapomniane.
Brama jest otwarta, jednak przekracza ją niewielu."

/Foyan, Mistrz Zen 1067-1120/


Happiness is peace in motion, peace is happiness at rest

Offline

 

#2 2012-07-10 14:07:58

Andra
Gość

Re: umysł zen

...ci ktorzy  przekroczyli brame,  ze zdumieniem widza ze nigdy  nie istniala...http://emoty.blox.pl/resource/fahne2_pl

 

#3 2012-07-10 14:21:58

civilmonk
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-04-19
Posty: 7985

Re: umysł zen

Andra napisał(a):

...ci ktorzy  przekroczyli brame,  ze zdumieniem widza ze nigdy  nie istniala...http://emoty.blox.pl/resource/fahne2_pl

Tylko widzisz... zrozumienie intelektualne to jedno a wgląd to drugie. Można to drugie poznać po tym co kto mówi w innych aspektach. Po tym co piszesz wynika iż brama jest dla Ciebie ważna.

CM


Happiness is peace in motion, peace is happiness at rest

Offline

 

#4 2012-07-10 15:20:58

Andra
Gość

Re: umysł zen

Civiku, jaka brama? Szczerze mowiac nigdy nie czulam sie do czegos uwiazana, przywiazana, czy ograniczona stad- dotad. Nie wiem -moze jeszcze nie widze tej bramy, moze juz, i nie obchodzi mnie to:). Wazne ze jej nie ma, a z jakich powodow to juz malo znaczace. Wiesz, zrozumienie przychodzi po doswiadczeniu, a nie przed. Wraz z nowym doswiadczeniem rozumiem poprzednie.  Jakiekolwiek przedwczesne kombinacje, zakladanie czegos z gory jest, moze stac sie tym co zamknie nastepne drzwi. Ich nie ma, ale umysl o tym nie wie, i to nas zatrzymuje w miejscu, nie to czego nie rozumiemy ale to co rzekomo rozumiemy nie wiedzac czym jest. Wiec po co? Nie lepiej zachowac naturalny rytm pozwalajac sobie na przekraczanie kolejnych barier nieswiadomosci i w ten sposob rozpoznajac to nieograniczone? Po co uwiazywac sie do jakichs pojec, idei? Ograniczac sie do tego co rozumiemy? Nie musze rozumiec wszystkiego, by doswiadczac prawdziwosci tego co jest tym moim wszystkim- takim ktore jestem w stanie postrzegac, odczuwac. A co ogranicza zycie, powiedz sam? Oprocz ograniczen umyslu? Ale to on jest ograniczony forma. Nie my- zycie, prawda Civiku?  Wiec jesli nie doswiadczysz siebie jako zycia przejawiajacego sie formami, jesli nie rozpoznajesz siebie jako tego wszystkiego, nie wiesz- nawet rozumiejac- ze nie jestes forma.  Ona Toba tak, ale nie Ty nia. Wiesz, przejsc te brame mozna tylko bedac gotowym na wszystko, rozumiejac znane i nie odrzucajac nieznanego.

 

#5 2012-07-10 15:52:44

civilmonk
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-04-19
Posty: 7985

Re: umysł zen

Andra napisał(a):

Civiku, jaka brama? Szczerze mowiac nigdy nie czulam sie do czegos uwiazana, przywiazana, czy ograniczona stad- dotad. Nie wiem -moze jeszcze nie widze tej bramy, moze juz, i nie obchodzi mnie to:). Wazne ze jej nie ma, a z jakich powodow to juz malo znaczace. Wiesz, zrozumienie przychodzi po doswiadczeniu, a nie przed. Wraz z nowym doswiadczeniem rozumiem poprzednie.  Jakiekolwiek przedwczesne kombinacje, zakladanie czegos z gory jest, moze stac sie tym co zamknie nastepne drzwi. Ich nie ma, ale umysl o tym nie wie, i to nas zatrzymuje w miejscu, nie to czego nie rozumiemy ale to co rzekomo rozumiemy nie wiedzac czym jest. Wiec po co? Nie lepiej zachowac naturalny rytm pozwalajac sobie na przekraczanie kolejnych barier nieswiadomosci i w ten sposob rozpoznajac to nieograniczone? Po co uwiazywac sie do jakichs pojec, idei? Ograniczac sie do tego co rozumiemy? Nie musze rozumiec wszystkiego, by doswiadczac prawdziwosci tego co jest tym moim wszystkim- takim ktore jestem w stanie postrzegac, odczuwac. A co ogranicza zycie, powiedz sam? Oprocz ograniczen umyslu? Ale to on jest ograniczony forma. Nie my- zycie, prawda Civiku?  Wiec jesli nie doswiadczysz siebie jako zycia przejawiajacego sie formami, jesli nie rozpoznajesz siebie jako tego wszystkiego, nie wiesz- nawet rozumiejac- ze nie jestes forma.  Ona Toba tak, ale nie Ty nia. Wiesz, przejsc te brame mozna tylko bedac gotowym na wszystko, rozumiejac znane i nie odrzucajac nieznanego.

IMHO zagubiłaś się w interpretacjach doświadczenia. Nie widać w tym co piszesz klarowności typowej dla umysłu zen czyli umysłu spoczywającego w pustce. Co więcej - Twoje interpretacje wyraźnie podpierają się pewnymi założeniami co do tego co jest ważne a co nie, co istnieje a co nie, co jest iluzją a co nie. To nie jest nic złego - to po prostu nie jest umysł zen, nie jest to pustka, nie jest to cisza zen.

CM


Happiness is peace in motion, peace is happiness at rest

Offline

 

#6 2012-07-10 17:33:04

Crows
mentor
Skąd: z nad Liswarty
Zarejestrowany: 2010-03-25
Posty: 13725

Re: umysł zen

ten wiersz to taki katolicki mistycyzm


:
:

..PHZ - poza horyzontem zdarzeń ..

Offline

 

#7 2012-07-10 17:43:54

Andra
Gość

Re: umysł zen

Civiku, uwierz, ja nie szukam niczego i nie obchodzi mnie umysl zen czy nie zen. To Ty nadajesz mi jakies nazwy, okreslasz moje slowa dopinajac do nich swoje ich pojmowanie. Zadne nazwy, okreslenia, slowa nie uczynia ze mnie tej ktora nie jestem, nie bede madrzejsza gdy powiesz ze jestem madra ani glupsza od nazwania mnie glupia, rozumiesz?  Skad plynie Twoja potrzeba ujmowania wszystkiego w ramy nazw, okreslen, nadawania znaczen? Pustka...CM, nie wierz w nia. Jest pelnia. img/smilies/smile

 

#8 2012-07-10 20:14:23

civilmonk
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-04-19
Posty: 7985

Re: umysł zen

Andra napisał(a):

Civiku, uwierz, ja nie szukam niczego i nie obchodzi mnie umysl zen czy nie zen. To Ty nadajesz mi jakies nazwy, okreslasz moje slowa dopinajac do nich swoje ich pojmowanie. Zadne nazwy, okreslenia, slowa nie uczynia ze mnie tej ktora nie jestem, nie bede madrzejsza gdy powiesz ze jestem madra ani glupsza od nazwania mnie glupia, rozumiesz?  Skad plynie Twoja potrzeba ujmowania wszystkiego w ramy nazw, okreslen, nadawania znaczen? Pustka...CM, nie wierz w nia. Jest pelnia. img/smilies/smile

Nazwy są nieistotne. Istotne jest to iż w tym co piszesz i jak piszesz widzę sprzeczność z tym co twierdzisz. Czyli działanie nie idzie w parze z tym co mówisz. Tylko zwracam uwagę a Ty ciągle odbijasz. Do środka idź. Nie do mnie, ja mam puste ręce.

Wracając do umysłu zen.

Wiersz Dogena mistrza zen z XIII wieku, tłumaczenie z angielskiego moje - wybaczcie img/smilies/smile

"Dryfując żałośnie w wirze narodzin i śmierci
Niczym wędrując we śnie
W samym sercu iluzji przebudziłem się do prawdy
Jest jeszcze jedna rzecz której nie mogę zaniedbać
Lecz nie muszę się teraz martwić
Słucham dźwięku wieczornego deszczu
Uderzającego w dach mojej świątyni
Wśród głębokich traw Fukakusa"

Ciekawe czego nie może zaniedbać ten jeden z największych Mistrzów Zen?

CM


Happiness is peace in motion, peace is happiness at rest

Offline

 

#9 2012-07-10 20:39:21

Andra
Gość

Re: umysł zen

Civiku, dostrzegasz to co jestes w stanie dostrzec. Sprzecznosci, coz- najwyrazniej usilujesz przyporzadkowac mnie jakiejs szufladce i nie bardzo Ci pasuje. A to wynika z zalozen ktore powstaja w Twoim umysle, jak sie niczego nie zaklada to wszystko pasuje. Jak Tobie nie pasuje to nie czepiaj sie mnie tylko  sprawdz u siebie, co i dlaczego. Mnie tam pasuje to co jest, samo sie dopasowuje. Moze gdybys nie analizowal bez konca a ogarnal calosc- i Tobie by sie ulozylo? I nie rozsmieszaj mnie zwrotami,, do srodka idz". Ja jestem tu gdzie jestem, dokad mialabym isc i czego niby szukac? Zawsze jestem jednym, bez dzielenia na  wewnatrz na  zewnatrz. To ze Ty tak to postrzegasz, no coz...

 

#10 2012-07-11 00:21:10

Artur
Administrator
Skąd: Internet
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 4216

Re: umysł zen

Wiatr wiejący w gałęziach drzew img/smilies/smile

Ps. Przepraszam, musiałem.


Pozdrawiam
Artur ♆

Żyjemy w czasach, gdzie wytwory schorowanej wyobraźni mają większe prawo obywatelstwa niż rzetelne myślenie.

Offline

 

#11 2012-07-11 08:29:08

civilmonk
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-04-19
Posty: 7985

Re: umysł zen

Andra napisał(a):

Civiku, dostrzegasz to co jestes w stanie dostrzec. Sprzecznosci, coz- najwyrazniej usilujesz przyporzadkowac mnie jakiejs szufladce i nie bardzo Ci pasuje. A to wynika z zalozen ktore powstaja w Twoim umysle, jak sie niczego nie zaklada to wszystko pasuje. Jak Tobie nie pasuje to nie czepiaj sie mnie tylko  sprawdz u siebie, co i dlaczego. Mnie tam pasuje to co jest, samo sie dopasowuje. Moze gdybys nie analizowal bez konca a ogarnal calosc- i Tobie by sie ulozylo? I nie rozsmieszaj mnie zwrotami,, do srodka idz". Ja jestem tu gdzie jestem, dokad mialabym isc i czego niby szukac? Zawsze jestem jednym, bez dzielenia na  wewnatrz na  zewnatrz. To ze Ty tak to postrzegasz, no coz...

Jesteście z Lidką podobne img/smilies/smile Nie dziwi stąd taka liczba kisielowych walk img/smilies/smile))

Artur napisał(a):

Wiatr wiejący w gałęziach drzew

img/smilies/smile)

CM


Happiness is peace in motion, peace is happiness at rest

Offline

 

#12 2012-07-11 10:09:50

Andra
Gość

Re: umysł zen

CM, a musisz porownywac? Kogos do kogos, cos do czegos? To jest ocenianie wedlug czegos, po co? Nie walczymy z Lidko, a stwierdzenie ze jestesmy podobne traktuje jak komplement, wiec dziekuje. Niewiele rozni czlowieka od czlowieka, CM, wiec dobrze ze nie dziwi Cie cos-  to pierwszy krok do akceptacji. Pozwol temu co jest byc takim jakim jest, nie podciagajac pod swoje tego wyobrazenie, i juz. Samo sie ulozy, bez wysilku.

 

#13 2012-07-11 11:03:47

civilmonk
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-04-19
Posty: 7985

Re: umysł zen

Andra napisał(a):

CM, a musisz porownywac? Kogos do kogos, cos do czegos?

A co - nie mogę? img/smilies/smile

To chyba jedna z elementarnych funkcji umysłu. Podstawa dla rozumowania a następnie wyciągania wniosków. Sądzę iż odbijasz tego ping-ponga z jakiegoś emocjonalnego powodu. Nie odbijaj. Zastanów się albo lepiej - znajdź umysł zen o jakim pisał Foyan lub Dogen img/smilies/smile

CM

Ostatnio edytowany przez civilmonk (2012-07-11 11:04:05)


Happiness is peace in motion, peace is happiness at rest

Offline

 

#14 2012-07-11 11:54:18

Andra
Gość

Re: umysł zen

Civik, nie uwierzysz, ale mnie sie samo znajduje to co trzeba.  Mozesz porownywac, oceniac, analizowac i wnioskowac, pewnie ze mozesz wszystko. Jesli to zaspokaja Twoje ego, to prosze Cie uprzejmie, nie odbijam tego czego nie ma CM, wiec widzisz jak zludne moze byc postrzeganie przez pryzmat odgornych zalozen.

 

#15 2012-07-11 12:21:29

civilmonk
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-04-19
Posty: 7985

Re: umysł zen

Andra napisał(a):

Civik, nie uwierzysz, ale mnie sie samo znajduje to co trzeba.  Mozesz porownywac, oceniac, analizowac i wnioskowac, pewnie ze mozesz wszystko. Jesli to zaspokaja Twoje ego, to prosze Cie uprzejmie, nie odbijam tego czego nie ma CM, wiec widzisz jak zludne moze byc postrzeganie przez pryzmat odgornych zalozen.

Sz sz... wentylator chłodzi
Wcinam obiadek. Smacznego img/smilies/smile

CM


Happiness is peace in motion, peace is happiness at rest

Offline

 

#16 2012-07-11 12:38:17

Andra
Gość

Re: umysł zen

http://emoty.blox.pl/resource/fahne2_pl

 

#17 2012-07-11 13:16:20

Andra
Gość

Re: umysł zen

,, siedze w ciszy/ nic nie robie/ wiosna przychodzi/ i trawa rosnie sama"...
...a zycie dzieje sie ... img/smilies/smile
popatrz Civiku, jak pieknie jest na tej  lace...ilez zycia jest w tej bezkresnej, niczym nie ograniczonej przestrzeni:)...ktos przychodzi w chwili gdy odchodzi ktos inny, kwiaty zakwitaja by przekwitac, wiatr przysypia w wysokich trawach, brzecza pszczoly, a w powietrzu unosi sie przesycony sloncem slodko cierpki zapach  lata... Jest cicho, spokojnie...jest dobrze:) tak smakuje zycie

 

#18 2012-07-11 14:30:25

duszek
adept
Zarejestrowany: 2010-05-04
Posty: 90

Re: umysł zen

Umysł zen utrzymują mnisi zen.
Człowiek zachodu utrzymuje umysł człowieka zachodu.
W tym tkwi cała prostota i mądrość zen.
img/smilies/tongue

Offline

 

#19 2012-07-11 14:50:19

Andra
Gość

Re: umysł zen

Duszku a jakby tak nie utrzymywac i nie zatrzymywac? img/smilies/smile
popatrz jak umysl przywiazany do znaczen slow ktorych nauczyl sie- rozumie
,, nie robie nic".... Dokladnie to samo co z,, nie wierze w nic". Po co utrzymywac sie w iluzjach?

 

#20 2012-07-11 16:55:34

Crows
mentor
Skąd: z nad Liswarty
Zarejestrowany: 2010-03-25
Posty: 13725

Re: umysł zen

nie wiem o co w tym temacie kaman ale z dziesiecioma bykami zen sie zaponałem img/smilies/wink


:
:

..PHZ - poza horyzontem zdarzeń ..

Offline

 

#21 2012-07-12 07:06:59

civilmonk
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-04-19
Posty: 7985

Re: umysł zen

Crows napisał(a):

nie wiem o co w tym temacie kaman ale z dziesiecioma bykami zen sie zaponałem img/smilies/wink

Też nie wiem. Ot problem img/smilies/smile

Andro - dobrze piszesz, "jakby tak nie utrzymywac i nie zatrzymywac". Ale znów - do siebie proszę, do środka img/smilies/smile img/smilies/wink ;p Czujesz sobą, he? Zostaw to img/smilies/smile

CM


Happiness is peace in motion, peace is happiness at rest

Offline

 

#22 2012-07-12 08:36:12

Andra
Gość

Re: umysł zen

Temat jest piekny Civiku:).  I nie trzeba ,,wiedziec o co chodzi" by reagowac spontanicznie na to co sie dzieje, nie zakladajac z gory niczego:), nie przywiazujac sie do koniecznosc interpretowania, doszukiwania sie znaczen. To jest otwieranie sie na to co sie dzieje i przyzwolenie by bylo takim jakim jest a nie- jak sobie zalozylismy wczesniej. Zen jest jak medytacja- naszym naturalnym stanem, wyrazonym przez jestem... nieograniczone jestem, i nie ma nic wiecej ani tez nic mniej, bezkresne nie ograniczone morze jestem...
Popatrz CM- gdzie bys nie byl- to Ty jestes  srodkiem, centrum wszystkiego:)

 

#23 2012-07-12 10:03:48

duszek
adept
Zarejestrowany: 2010-05-04
Posty: 90

Re: umysł zen

Andra napisał(a):

Duszku a jakby tak nie utrzymywac i nie zatrzymywac? img/smilies/smile
popatrz jak umysl przywiazany do znaczen slow ktorych nauczyl sie- rozumie
,, nie robie nic".... Dokladnie to samo co z,, nie wierze w nic". Po co utrzymywac sie w iluzjach?

Można powiedzieć że streściłaś pieśń pewnej Dakini:
http://www.buddyzm.edu.pl/cybersangha/page.php?id=959

Offline

 

#24 2012-07-12 10:47:16

Crows
mentor
Skąd: z nad Liswarty
Zarejestrowany: 2010-03-25
Posty: 13725

Re: umysł zen

Andra napisał(a):

Popatrz CM- gdzie bys nie byl- to Ty jestes  srodkiem, centrum wszystkiego:)

a jak na okręcie bedzie za ciasno i go wypchną za burte do morza , to też bedzie w centrum ?


:
:

..PHZ - poza horyzontem zdarzeń ..

Offline

 

#25 2012-07-12 12:03:31

Andra
Gość

Re: umysł zen

Crows, gdziekolwiek bys nie byl- ze srodka i jako centrum ogladasz to co istnieje wokol Ciebie, prawda? Tylko nie przepuszaj tego przez ego, nie o to chodzi:)
Duszku, lece sprawdzic co strescilam

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo