Ogłoszenie

MĘDRZEC POTRAFI UCZYĆ SIĘ NAWET OD GŁUPCA. GŁUPIEC NIE UCZY SIĘ NIGDY


"Zapalcie swoje świece dobra i mądrości i zarażajcie innych tym, co jest najważniejsze."
Krzysztof K.

#51 2012-07-15 00:16:32

SeJa
przyboczny
Skąd: Internet
Zarejestrowany: 2012-06-12
Posty: 1477
Serwis

Re: umysł zen

Fajne, podoba mi się. Ale nie chcę się wdawać w dyskusje choć to streszczenie było dobre. A najpiękniejsze dla mnie jest to że umysł zen jest genialny bo po prostu zredukowany do ciszy (ja cisza i wszystko cisza, jest wszystkim dosłownie fizycznie umysłem nie ograniczonym, nawet stwierdzenie iż formą, samo to stwierdzenie jest babolem choć jest namacalny jak monolit), właściwie nie istnieje i tu się zaczyna całe piękno ehhh słowa tego nie oddadzą, więc ZENNNNNNNN img/smilies/smile

Czy ta "rzecz" której umysł zen nie powinien zaniedbać to "Zaistnieć"? Bo ja tak to odbieram, już nie trzeba się wyciszać, ale wypadało by się wzbudzić do działania, co przychodzi bez trudu ale już nie samo, nie konwulsyjnie. Bo skoro właśnie się przebudził... Przetarł oczy ...

Ostatnio edytowany przez SeJa (2012-07-15 00:34:37)

Offline

 

#52 2012-07-15 04:07:41

Andra
Gość

Re: umysł zen

Przepiekny fragment znalazl mi sie na deser:p:
,, uformowal z bezksztaltu ksztalt i uczynil swoje niebycie naszym byciem"....

 

#53 2012-07-15 04:08:32

Andra
Gość

Re: umysł zen

Przepiekny fragment znalazl mi sie na deser:p:
,, uformowal z bezksztaltu ksztalt i uczynil swoje niebycie naszym byciem"....

 

#54 2012-07-15 07:48:12

civilmonk
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-04-19
Posty: 7985

Re: umysł zen

Andra napisał(a):

Ja nic nie sadze CM, to Ty osadzasz, a ja mowie o tym czego doswiadczam, i uwierz- malo mnie interesuje czy Ci to pasuje czy nie. Jablko jest takze forma nie zapominaj, forma energii ktora przy odpowiednio niskich wibracjach tworzy materie. A wibracje sa  zalezne od poziomu swiadomosci. Widzisz-  doswiadczajac siebie poza forma-  jako nieporuszone rejestrujace istnienie doswiadczajace przenikajacego wszystko ruchu w  nieograniczonej przestrzeni- nie trace tozsamosci formy przeciez, choc nie jestem forma- to ona jest mna. A to kolosalna roznica. Podczas takiego doswiadczenia- swiadomosc siega poza iluzje rozdzielenia:).  Poza tym znudzilo mi sie to walkowac w kolo Civiku, wiec wyjasniaj sobie dalsze watpliwosci beze mnie. Pa w tym temacie.

Alez kombinujesz. Jablko sie po prostu zjada. A jesli chodzo o iluzje to radze siegnac poza iluzje istnienia :-)

Skoro Andra poszla do innej piaskownicy - czy ktos wie co miala na mysli piszac "poziom swiadomosci". Zgodnie z naukami zen w umysle zen nie ma wiekszego i mniejszego oraz wyzszego i nizszego. Jak wiec w umysle zen moze sie uchowac poziom swiadomosci???

CM

Ostatnio edytowany przez civilmonk (2012-07-15 07:49:09)


Happiness is peace in motion, peace is happiness at rest

Offline

 

#55 2012-07-15 13:27:04

Andra
Gość

Re: umysł zen

Civik, nie prowokuj. Masz ochote tlumaczyc wszystko zgodnie z ideami buddyzmu to tlumacz sobie, nie wciagajac w to mnie. Poziomy swiadomosci to stopnie przepuszczalnosci  swiatla Twojej glowy, im bardziej zamknieta tym mniej dociera. Jak drzwi- jesli je zamkniesz, swiatlo bedzie przeswitywac przez dziurke od klucza. To je otworz i wszystko jasne. A czym sa drzwi- a uwiazaniem sie do jakichs pojec, idei, okreslen.  I potem jedno pasuje do tych zalozen, inne juz nie. Bo dopasowujesz je, obracasz w kazda strone i gubisz oglad calosci. Zamknij oczy i podrzuc te fragmenty puzzli w gore, same sie uloza, i wszystko bedzie pasowac do wszystkiego. Szczerze mowiac pojecia nie mam czym jest umysl zen, ale samo zen ladnie brzmi, pachnie  jak ta laka o ktorej pisalam wyzej. Pelna swiatla. Na licho Ci dociekac, analizowac, wylez ze swojej glowy i  zanurz sie w niej poczuj ten jej bezgraniczny spokoj.

 

#56 2012-07-15 22:26:46

SeJa
przyboczny
Skąd: Internet
Zarejestrowany: 2012-06-12
Posty: 1477
Serwis

Re: umysł zen

He ja też nie mam pojęcia co to jest ZEN, nawet w Guglu nie wpisałam tego słowa. Gdyby nie ZEN powiedziała bym że, nie wiem skąd wiem hee. img/smilies/smile Buddyzm jest mi tożsamy, czy odwrotnie heh, w każdym razie z wcześniejszych wcieleń, a i pierwsi Chrześcijanie byli bardzo podobni. img/smilies/wink

Offline

 

#57 2012-07-15 22:30:53

civilmonk
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-04-19
Posty: 7985

Re: umysł zen

Andra napisał(a):

Civik, nie prowokuj. Masz ochote tlumaczyc wszystko zgodnie z ideami buddyzmu to tlumacz sobie, nie wciagajac w to mnie. Poziomy swiadomosci to stopnie przepuszczalnosci  swiatla Twojej glowy, im bardziej zamknieta tym mniej dociera. Jak drzwi- jesli je zamkniesz, swiatlo bedzie przeswitywac przez dziurke od klucza. To je otworz i wszystko jasne. A czym sa drzwi- a uwiazaniem sie do jakichs pojec, idei, okreslen.  I potem jedno pasuje do tych zalozen, inne juz nie. Bo dopasowujesz je, obracasz w kazda strone i gubisz oglad calosci. Zamknij oczy i podrzuc te fragmenty puzzli w gore, same sie uloza, i wszystko bedzie pasowac do wszystkiego. Szczerze mowiac pojecia nie mam czym jest umysl zen, ale samo zen ladnie brzmi, pachnie  jak ta laka o ktorej pisalam wyzej. Pelna swiatla. Na licho Ci dociekac, analizowac, wylez ze swojej glowy i  zanurz sie w niej poczuj ten jej bezgraniczny spokoj.

Przecież miało Cie nie być img/smilies/smile Nie wiem czemu co post zakładasz iż ja czegoś nie wiem czy nie czuje. To iż ja Ciebie pytam nie znaczy iż nie znam odpowiedzi. Po prostu chce usłyszeć Twoje. Gdybym zaś pytał Ciebie z Twojej perspektywy to byłoby nudno bo czujesz się w niej dobre iż ładne słowa gładko płyną.

No ale może rzeczywiście dosyć tych pytań.

Świadomość jest jedna. To fakt. Jednakże my nie jesteśmy świadomością.

Shoen-hsio, japoński mnich zen sprzed stuleci rzekł:

Ciało jest drzewem Bodhi;
Umysł jest jak stojące błyszczące lustro.
Cały czas starannie je przecieraj,
Nie pozwól by osiadał na nim kurz.


To co Ty reprezentujesz przypomina mi tą wypowiedź. Lecz wielki mistrz zen Hui-neng odpisał owemu mnichowi to:

Nigdy nie było Drzewa Bodhi;
Ani stojącego błyszczącego lustra.
W gruncie rzeczy żadna rzecz nie istnieje,
Gdzież więc ma się zbierać ten kurz?


To jest mój pogląd. W tym co piszesz widać iż:

a) jest pewne nieokreślone "coś", zazwyczaj nazywane przez Ciebie "zyciem", "nieograniczonym istnieniem" czy "miłością" co uznajesz za zasadne nadrzędna -  jest to lustro z wiersza Shoen-hsio

b) myślenie, dzielenie, analizowanie - to uniemożliwia dostęp do tego "czegoś" co jest istotą człowieka - jest to wycieranie kurzu z wiersza Shoen-hsio,

CM


Happiness is peace in motion, peace is happiness at rest

Offline

 

#58 2012-07-16 00:17:41

Andra
Gość

Re: umysł zen

Dzieki za analize mnie, czekam na synteze:). Civiku, ja jestem czlowiekiem, i nigdy nie twierdzilam inaczej. A lustro- wiesz ze go nie ma takze- o jakim kurzu zatem mowisz, ech...img/smilies/smile

 

#59 2012-07-16 00:37:24

Andra
Gość

Re: umysł zen

Aha, a milosc to nie jest ,, nieokreslone cos". To jest wiedza o tym ze jestesmy jednym Civiku, wiedza ktora odczuwamy jako milosc. A jedno to znaczy wszystko.

 

#60 2012-07-16 09:16:15

SeJa
przyboczny
Skąd: Internet
Zarejestrowany: 2012-06-12
Posty: 1477
Serwis

Re: umysł zen

A ja to bym się tylko ze wszystkimi zgadzała img/smilies/smile Bo i Shoen-hsio i śmiem twierdzić że nie był jedyny w pierwszej części się zgodził, by w drugiej stwierdzić że nie ma o co się spierać nawet. Co innego jednak dyskusja uw taniec. Hm ciekawe jest też to iż stanu umysłu nie bardzo się da opisać inaczej jak przez poezję i podobieństwo, bezsprzecznie "drwiąc" ze sprzeczności img/smilies/wink

Offline

 

#61 2012-07-16 09:25:14

SeJa
przyboczny
Skąd: Internet
Zarejestrowany: 2012-06-12
Posty: 1477
Serwis

Re: umysł zen

Ja właśnie Andra podrzucam puzzle w górę i się układają jak pisałaś. Wystarczy dać im chwilkę. Bo tak można opisać działanie statycznego umysłu. On jawi się przy zag-wózkach jak błysk świetlistego sonaru. Wystarczy zaczekać by odbite światło od wszystkiego co kompatybilne z pytaniem odbije się i wróci niosąc obraz odpowiedzi z 4 krańców ziemi. A jest ich wiele jak puzzli, które się wtedy same układają. img/smilies/wink A od czego się odbija? Od owych luster których nie ma, umysł odbija się sam od siebie i sam odpowiada.

Offline

 

#62 2012-07-16 09:37:53

Ja?!
Moderator
Skąd: małopolska
Zarejestrowany: 2010-05-23
Posty: 8321

Re: umysł zen

jeśli umysłu nie ma to i serca nie ma. A wtedy zen jest kłamstwem atrakcyjnym dla głupców.

Offline

 

#63 2012-07-16 09:45:51

SeJa
przyboczny
Skąd: Internet
Zarejestrowany: 2012-06-12
Posty: 1477
Serwis

Re: umysł zen

A jak nazwać umysł jedności i pokoju, tak doskonały że w zasadzie nawet go nie ma. W którym zawiera się cała ponadczasowa mądrość i wiedza, który ma moc tworzyć materię i jest ponad wszystko, nawet pojęcia. W różnych kulturach w różnym stopniu go rozpoznawano, różnie nazywano, bo i z różnych punktów wyjścia wychodzono. Ja przywykłam nazywać Go częścią trójcy (niepodzielną) Duchem Świętym, nauka nazwała go Powszechną podświadomością. Jednak zawsze działa, nie ważne czy potrafisz to nazwać, czy rozumiesz, korzystasz na tyle na ile jesteś nim poprzez wiarę ten sposób pojmowania. On urzeczywistni co zechcesz i potrafisz przyjąć nawet chorobę. ... Tak się dzieję czasem kiedy nie przeciwstawisz się sobie, swoim demonom jak to można nazwać i nie rozpoznasz siebie, a lustro się nie rozpryśnie.

Ostatnio edytowany przez SeJa (2012-07-16 10:20:04)

Offline

 

#64 2012-07-16 09:51:34

SeJa
przyboczny
Skąd: Internet
Zarejestrowany: 2012-06-12
Posty: 1477
Serwis

Re: umysł zen

Ja?! A co Ci zostanie tam gdzie umysłu nie ma? Serce którego też nie ma? Po co Ci umysł jeśli nie masz serca, nawet jeśli i Ciebie nie ma. W końcu umysł każe to co stworzy serce i czego zapragnie. Po co dzielić to co niepodzielne. img/smilies/wink Po co uwarunkowywać siebie?
Dla umysłu ZEN nie istnieje sprzeczność. On nawet nie ogranicza się do Ciebie i twojego lustra. Paradoksalnie Ty nim nie jesteś, to On jest Tobą, czy to rozumiesz czy nie.
Kiedy to zrozumiesz, poczujesz staniesz się nim i powiesz jestem Bogiem. A w Buddyzmie Buddą.

Jest kochającą złotą rybką :love1:

Ostatnio edytowany przez SeJa (2012-07-16 10:07:16)

Offline

 

#65 2012-07-16 09:57:17

civilmonk
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-04-19
Posty: 7985

Re: umysł zen

Andra napisał(a):

Dzieki za analize mnie, czekam na synteze:). Civiku, ja jestem czlowiekiem, i nigdy nie twierdzilam inaczej. A lustro- wiesz ze go nie ma takze- o jakim kurzu zatem mowisz, ech...img/smilies/smile

Zatem synteza:  http://www.cosgan.de/images/more/flowers/090

CM


Happiness is peace in motion, peace is happiness at rest

Offline

 

#66 2012-07-16 10:01:21

SeJa
przyboczny
Skąd: Internet
Zarejestrowany: 2012-06-12
Posty: 1477
Serwis

Re: umysł zen

Ale Civiku img/smilies/wink tam jest już milczenie, nie lataj teraz choć do nas pogadaj, napij się herbaty, kaligrafuj pliss img/smilies/tongue

Ostatnio edytowany przez SeJa (2012-07-16 10:02:11)

Offline

 

#67 2012-07-16 10:31:29

SeJa
przyboczny
Skąd: Internet
Zarejestrowany: 2012-06-12
Posty: 1477
Serwis

Re: umysł zen

Ciekawostką jest to iż, nawet Jan Apostoł opisywał to lustro. Pisał iż świat jawi się nam jak by w lustrze, jedynie odbiciem a kiedyś twarzą w twarz i poznacie jak jesteście poznani. img/smilies/wink

Hehe pyłek na lustrze img/smilies/smile Niedoskonały sprzeczny świat, będący odbiciem nas. Zauważcie że w lustrze to co prawe jawi się jako lewe (ograniczenie), a to co lewe jako prawe (wolność) podczas gdy jest dokładnie odwrotnie. Ale szalony świat luster wszystko widzi opatrznie. Bo czy może inaczej? Słowo jest piękne. http://yoursmiles.org/tsmile/idea/t9205

Dla tego właśnie cielesny człowiek przeciwstawia się duchowemu, dopóki w pełni nie narodzi się duchowy. Bo sam jest odbiciem jedynie. I pojmuje opatrznie.
Juupiiii... Jupiijuuu :happy:


I tak jak cielesny przeinaczył pisma Chrześcijańskie na cielesne, to w dzień przebudzenia poprawi je do stanu pierwotnego.

Ostatnio edytowany przez SeJa (2012-07-16 11:02:04)

Offline

 

#68 2012-07-16 11:01:15

Ja?!
Moderator
Skąd: małopolska
Zarejestrowany: 2010-05-23
Posty: 8321

Re: umysł zen

zen jest fajną zabawką, kolejną pułapką umysłu, jak z tego ograniczenia wyjdziesz to zrozumiesz czym ono jest.

Offline

 

#69 2012-07-16 11:02:49

SeJa
przyboczny
Skąd: Internet
Zarejestrowany: 2012-06-12
Posty: 1477
Serwis

Re: umysł zen

No baaa img/smilies/tongue

Ograniczonym wolność jawi się jako wyjście z ograniczeń, za to nieograniczeni realizują się poprzez samoograniczenie img/smilies/wink
Ty właśnie dostrzegasz ten niebyt, w którym pragniesz zaistnieć. Jesteś na progu img/smilies/smile blisko u drzwi.

I zniknie zapytajnik sprzed słowa JA img/smilies/wink Kiedy poczujesz że nie ma cielesnego JA?!

Tam gdzie nie ma nic co Cię ogranicza, nie ma nic co Cię określa jesteś wszystkim, więc czemu nie sobą? Już nie boisz się ani śmierci siebie, ani niebytu wyłaniasz się z niego i kreujesz, nawet poprzez samoograniczenie bo tego już nic nie zmieni więc się nie obawiasz zaprzeczyć nawet sobie.

Ostatnio edytowany przez SeJa (2012-07-16 11:22:10)

Offline

 

#70 2012-07-16 11:25:04

SeJa
przyboczny
Skąd: Internet
Zarejestrowany: 2012-06-12
Posty: 1477
Serwis

Re: umysł zen

Jak napisano w Koranie. Allah nie wstydzi się przyznać nawet do mrówki img/smilies/tongue

Już nie jesteś duszą żyjącą która można zmazać jak gumką img/smilies/wink Jesteś Duchem Ożywiającym, źródłem.

Więc co poza tobą? Nic!. Z czego się powołujesz do istnienia? Z niczego!. Czy można Cię wymazać? Nie!. Czy cokolwiek ma nad tobą władzę? JA!

Ostatnio edytowany przez SeJa (2012-07-16 11:46:27)

Offline

 

#71 2012-07-16 12:45:31

Andra
Gość

Re: umysł zen

Nie ma nic Seja. Jest wszystko:p. Istniejace we wszystkim i we wszystkim rozpoznajace sie. Bog w mrowce. A zen to laka,  ten kto na niej byl wie ze istnieje, jako nieograniczone jestem, poznajace siebie

 

#72 2012-07-16 13:28:47

civilmonk
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-04-19
Posty: 7985

Re: umysł zen

SeJa napisał(a):

Ale Civiku img/smilies/wink tam jest już milczenie, nie lataj teraz choć do nas pogadaj, napij się herbaty, kaligrafuj pliss img/smilies/tongue

Bez problemu. Potrafię jednocześnie milczeć i pisać img/smilies/wink A co do trunków to jestem raczej kawowy img/smilies/smile

Chyba jeszcze nie mieliśmy okazji wymieniać słów? Miło mi.

CM


Happiness is peace in motion, peace is happiness at rest

Offline

 

#73 2012-07-16 14:04:08

Ja?!
Moderator
Skąd: małopolska
Zarejestrowany: 2010-05-23
Posty: 8321

Re: umysł zen

ten wątek powinien się znaleźć w dziale dla psychicznie chorych.

Offline

 

#74 2012-07-16 14:50:56

Andra
Gość

Re: umysł zen

Chorych na co Ja? Jakby sie uprzec to u kazdego cos by sie znalazlo, wiec kto jest normalny?

 

#75 2012-07-16 14:55:57

Ja?!
Moderator
Skąd: małopolska
Zarejestrowany: 2010-05-23
Posty: 8321

Re: umysł zen

przejżyj co tu napisano to może stwierdzisz podobnie. Ja tu nie widze zdrowego myślenia.

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo