Imladis

MĘDRZEC POTRAFI UCZYĆ SIĘ NAWET OD GŁUPCA. GŁUPIEC NIE UCZY SIĘ NIGDY.

  • Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

"Zapalcie swoje świece dobra i mądrości i zarażajcie innych tym, co jest najważniejsze." Krzysztof K.
WITAMY SERDECZNIE NA WIELOTEMATYCZNYM FORUM DYSKUSYJNYM DLA MYŚLĄCYCH LUDZI

#21 2012-09-11 13:53:57

BasmaW
Salam Insh'Allah
Skąd: na północ od Kemet
Zarejestrowany: 2012-05-30
Posty: 1193
Serwis

Re: Pielgrzymka- akt wiary? fanatyzm? poszukiwanie siebie?

Pomijając fakt, że mnie obowiązuje chociaż jedna pielgrzymka w życiu, to miałam szczęście i nieszczęście poznać różnych pielgrzymów. Miałam koleżanki dla których to było naprawdę ważne i faktycznie liczyło się powiedzmy, "spotkanie", z Bogiem. Inni, no cóż, sympatyczna wycieczka. Zresztą pielgrzymki katolickie straciły to "coś". Mam jednego członka rodziny, który też dużo "pielgrzymuje" - Jerozolima była, oczywiście Rzym. Ale tzw. pielgrzymka autokarowa. Opowiadał mojej mamie jak to wygląda... cóż, dosyć daleko do Boga, bo piją sporo, bawią się na całego, a modlitwa jak jest, to chyba tylko, aby wyklepać. Poza tym, taka autokarowa pielgrzymka jest tańsza, niż na przykład wyjechać ze zorganizowaną wycieczką z jakąś większą firmą turystyczną. Nie mówię, żeby od razu, wzorem średniowiecznych pątników, szli piechotą do Jerozolimy, ale w tych czasach coś zaginęło.


Nie powinniśmy się wstydzić przyjmowania prawdy, bez względu na to, z jakiego źródła do nas przychodzi, nawet jeżeli przynoszą ją nam dawne pokolenia i obce ludy. Dla tego, kto poszukuje wiedzy, nic nie jest bardziej wartościowe, niż wiedza jako taka. (Al-Kindi)

Offline

 

#22 2012-09-11 16:31:02

Reiv
zaaklimatyzowany
Skąd: Śląsk
Zarejestrowany: 2012-07-18
Posty: 627
Serwis

Re: Pielgrzymka- akt wiary? fanatyzm? poszukiwanie siebie?

Oderwanie się od dnia powszedniego - dla mnie to jeden z dwóch plusów. Drugi to możliwość poznania ciekawych ludzi, którzy jednak potem mogą rozczarować swoją prawdziwą, pozapielgrzymkową tożsamością.

... ale tak jest wszędzie. Spotykasz nowych ludzi gdziekolwiek i albo się rozczarujesz, albo nie.

Prawda jest taka, że tylko nieliczni mają Boga w sercu na co dzień.

No i to jest prawda.

Czy pcha to w stronę duchowego rozwoju to różnie z tym bywa, zależy na jakich księży się trafi. Codziennie jest taka migracja że tak powiem, tzn. przychodzi ksiądz z innej grupy na jeden etap i porusza jakiś temat, tzn. tak było w przypadku naszej grupy. Czasem się trafi ksiądz, który jest księdzem z powołania i powie parę słów z pozycji człowieka, ale większość mówi z pozycji księdza, czyli w takim sensie "Wy, biedne ludki, nie macie takiej świadomości, wiedzy itp. jak ja, bo ja jestem księdzem, więc macie mnie słuchać, bo racja jest po mojej stronie", więc prędzej można się ograniczyć niż rozwinąć.

Czasy powoli się zmieniają. Ja w swoim życiu poznałem może z 10 księży, z czego połowa przynajmniej wywarła na mnie pozytywne wrażenie i zawsze potrafiłem nawiązać dialog. 

Pomijając fakt, że mnie obowiązuje chociaż jedna pielgrzymka w życiu, to miałam szczęście i nieszczęście poznać różnych pielgrzymów. Miałam koleżanki dla których to było naprawdę ważne i faktycznie liczyło się powiedzmy, "spotkanie", z Bogiem. Inni, no cóż, sympatyczna wycieczka. Zresztą pielgrzymki katolickie straciły to "coś". Mam jednego członka rodziny, który też dużo "pielgrzymuje" - Jerozolima była, oczywiście Rzym. Ale tzw. pielgrzymka autokarowa. Opowiadał mojej mamie jak to wygląda... cóż, dosyć daleko do Boga, bo piją sporo, bawią się na całego, a modlitwa jak jest, to chyba tylko, aby wyklepać. Poza tym, taka autokarowa pielgrzymka jest tańsza, niż na przykład wyjechać ze zorganizowaną wycieczką z jakąś większą firmą turystyczną. Nie mówię, żeby od razu, wzorem średniowiecznych pątników, szli piechotą do Jerozolimy, ale w tych czasach coś zaginęło.

Być może źle jest to zorganizowane, źle prowadzone, że to wygląda tak, jak wygląda. Kościół się nie zmienia, a jak się zmienia to bardzo powoli. I to nie jedyna sprawa, w której są "do tyłu". Ze szkodą dla siebie i wiernych.

Offline

 

#23 2012-09-11 16:46:13

BasmaW
Salam Insh'Allah
Skąd: na północ od Kemet
Zarejestrowany: 2012-05-30
Posty: 1193
Serwis

Re: Pielgrzymka- akt wiary? fanatyzm? poszukiwanie siebie?

To nie kwestia organizacji, ani złego prowadzenia, to kwestia ludzi. Kto ma Boga w sercu, ten będzie pielgrzymował w tym celu i nie będzie się przejmował innymi w okół. W sumie nic nie mam do autokarowych pielgrzymek, gdyby były traktowane poważnie. W ogóle podejście do religii kuleje, patrzy się na religijność innych z wrogością. Czy to wina Kościoła? Niekoniecznie w każdym aspekcie.


Nie powinniśmy się wstydzić przyjmowania prawdy, bez względu na to, z jakiego źródła do nas przychodzi, nawet jeżeli przynoszą ją nam dawne pokolenia i obce ludy. Dla tego, kto poszukuje wiedzy, nic nie jest bardziej wartościowe, niż wiedza jako taka. (Al-Kindi)

Offline

 

#24 2012-09-11 22:39:37

Rozklekotana
adept
Zarejestrowany: 2012-07-16
Posty: 73

Re: Pielgrzymka- akt wiary? fanatyzm? poszukiwanie siebie?

kosa napisał(a):

Jazda samochodem nie ma nic do pielgrzymki. Wskazałem jedynie na to, że krajobraz Polski wygląda tak, że nie da się przejść pół Polski i nie iść przez pola, lasy i wiochy...

Pisząc o tych wiochach i polach, miałam na myśli to, że nie idzie się dla popisu przed ludźmi img/smilies/smile

kosa napisał(a):

Oderwanie się od dnia powszedniego - dla mnie to jeden z dwóch plusów. Drugi to możliwość poznania ciekawych ludzi, którzy jednak potem mogą rozczarować swoją prawdziwą, pozapielgrzymkową tożsamością. Prawda jest taka, że tylko nieliczni mają Boga w sercu na co dzień.
Czy pcha to w stronę duchowego rozwoju to różnie z tym bywa, zależy na jakich księży się trafi. Codziennie jest taka migracja że tak powiem, tzn. przychodzi ksiądz z innej grupy na jeden etap i porusza jakiś temat, tzn. tak było w przypadku naszej grupy. Czasem się trafi ksiądz, który jest księdzem z powołania i powie parę słów z pozycji człowieka, ale większość mówi z pozycji księdza, czyli w takim sensie "Wy, biedne ludki, nie macie takiej świadomości, wiedzy itp. jak ja, bo ja jestem księdzem, więc macie mnie słuchać, bo racja jest po mojej stronie", więc prędzej można się ograniczyć niż rozwinąć.

Sama rozczarowałam się kilkoma osobami... i co z tego? img/smilies/smile normalna rzecz, ludzie stale rozczarowują img/smilies/wink ale są też osoby, których nie zamieniłabym nigdy na żadne inne img/smilies/smile
Co do księży, to mam chyba niesłychane szczęście, bo na palcach jednej ręki mogę policzyć ilu spotkałam takich, którzy mają siebie za coś więcej niż człowieka. W większości są jak "kumple", którzy przeczytali kilka książek więcej i chcą się podzielić wiedzą, a czasem nawet powiedzą, że nie jesteś najgorszym człowiekiem świata img/smilies/wink

BasmaW napisał(a):

To nie kwestia organizacji, ani złego prowadzenia, to kwestia ludzi. Kto ma Boga w sercu, ten będzie pielgrzymował w tym celu i nie będzie się przejmował innymi w okół. W sumie nic nie mam do autokarowych pielgrzymek, gdyby były traktowane poważnie. W ogóle podejście do religii kuleje, patrzy się na religijność innych z wrogością. Czy to wina Kościoła? Niekoniecznie w każdym aspekcie.

Dokładnie tak jak piszesz. Nie każdy traktuje poważnie pielgrzymkę... pamiętam jak organizowany był szkolny wyjazd na czuwanie maturzystów, kilka osób jechało faktycznie się modlić, oczyścić i znaleźć spokój, niestety większość osób z mojej klasy jechała po to, żeby upić się w autobusie i nie dać się przyłapać na tym.

Reiv, zapraszam za rok img/smilies/smile polecam moją grupę img/smilies/wink


"Jeśli jest noc musi być dzień
jeśli łza uśmiech
jak źle
to i Bóg jest na pewno"

Offline

 

#25 2012-09-22 09:48:16

Hatirass
zaaklimatyzowany
Zarejestrowany: 2012-07-28
Posty: 139

Re: Pielgrzymka- akt wiary? fanatyzm? poszukiwanie siebie?

Czy Wy tego kurcze nie pojmujecie ? 99 % tych pielgrzymek to cześć KULTY MARYJNEGO . Ludzie czy Wy nie widzicie że oddaanie czci Marii poprzez jej wielbienie  i tzw '' modlitwy wstawiennicze'' jedna wielka lipa ? PŚ podaje kto umarł za nasze grzechy, podaje też kto jest łacznikiem pomiędzy człowiekiem a Bogiem Ojcem. Po kiego czorta pchacie się do jakis tam przygłupich pielgrzymek ? Idź jeden z drugim do przytułka, domu dziecka  i tam zrób cos dobrego a nie ścieraj adidasów żeby padać na pysk przed bozkami jak poganie.

Offline

 

#26 2012-09-22 13:43:35

mont_kaw
zwierzak
Zarejestrowany: 2012-06-01
Posty: 1336

Re: Pielgrzymka- akt wiary? fanatyzm? poszukiwanie siebie?

A,ktora religia jest ta jedyna i prawdziwa? img/smilies/smile

Offline

 

#27 2012-09-22 14:53:12

Filip
przyboczny
Zarejestrowany: 2011-12-18
Posty: 1923

Re: Pielgrzymka- akt wiary? fanatyzm? poszukiwanie siebie?

"Pielgrzymka- akt wiary? fanatyzm? poszukiwanie siebie?"
Ktoś kto tak pyta nie rozumie do końca czym jest kościół, czym jest jedność w Bogu. Ludzie bez kościoła, popełniają wiele błędów ich wiara najczęściej słabnie, bo chcą ze swoją wiarą być sami. Swojej wiary nie można umacniać jedynie na poziomie uczuć, potrzebne jest działanie. Pielgrzymki to jedna z pięknych mozliwości umacniania się w wierze poprzez działanie.


Znikam na długo, ale się pojawiam.

Offline

 

#28 2012-09-22 15:08:24

mont_kaw
zwierzak
Zarejestrowany: 2012-06-01
Posty: 1336

Re: Pielgrzymka- akt wiary? fanatyzm? poszukiwanie siebie?

Filip napisał(a):

"Pielgrzymka- akt wiary? fanatyzm? poszukiwanie siebie?"
Ktoś kto tak pyta nie rozumie do końca czym jest kościół, czym jest jedność w Bogu. Ludzie bez kościoła, popełniają wiele błędów ich wiara najczęściej słabnie, bo chcą ze swoją wiarą być sami. .

Ludzie w wierze nie popelniaja bledow img/smilies/smile
Somalia - 0% ateistow
Tanzania-0,05 % ateistow
Jemen-0,02% ateistow
Sachara Zachodnia -0 % ateistow
Filipiny-0,1 % ateistow
Rumunia-0,1 % ateistow
Pakistan -0,2% ateistow
Kambodza-0,4% tych niedobrych
Iran-0,6% tych bez wartosci moralnych
I wszedzie tam raj  img/smilies/smile
A moze oni wierza w zlego Boga?

Offline

 

#29 2012-09-22 15:24:08

Filip
przyboczny
Zarejestrowany: 2011-12-18
Posty: 1923

Re: Pielgrzymka- akt wiary? fanatyzm? poszukiwanie siebie?

mont_kaw napisał(a):

Filip napisał(a):

"Pielgrzymka- akt wiary? fanatyzm? poszukiwanie siebie?"
Ktoś kto tak pyta nie rozumie do końca czym jest kościół, czym jest jedność w Bogu. Ludzie bez kościoła, popełniają wiele błędów ich wiara najczęściej słabnie, bo chcą ze swoją wiarą być sami. .

Ludzie w wierze nie popelniaja bledow img/smilies/smile
Somalia - 0% ateistow
Tanzania-0,05 % ateistow
Jemen-0,02% ateistow
Sachara Zachodnia -0 % ateistow
Filipiny-0,1 % ateistow
Rumunia-0,1 % ateistow
Pakistan -0,2% ateistow
Kambodza-0,4% tych niedobrych
Iran-0,6% tych bez wartosci moralnych
I wszedzie tam raj  img/smilies/smile
A moze oni wierza w zlego Boga?

Rozumiem, że mnie o cos pytasz, bo odnisłeś sie do mojego tekstu. Narobiles mase błedów myslowych, przez co Twoja wypowiedź jest niezrozumiała. Zapewne Ty wiesz o co chodzi, a Twój odbiorca już nie. Zatem zacznij jeszcze raz i powiedz o co mnie pytasz? Podaj też dla przyzwoitości wypowiedzi skąd wziąłes te procenciki. img/smilies/smile


Znikam na długo, ale się pojawiam.

Offline

 

#30 2012-09-22 16:38:05

mont_kaw
zwierzak
Zarejestrowany: 2012-06-01
Posty: 1336

Re: Pielgrzymka- akt wiary? fanatyzm? poszukiwanie siebie?

Widac zrozumiales skoro o procenciki pytasz img/smilies/smile.Napisales ,iz niewierni popelniaja wiele bledow,zabrzmialo mi to jak dyskryminacja img/smilies/smile.CI NIEWIERZACY MOGA ZBIERAC TYLKO ZLO.
"A to sie zwykle tak zaczyna..."-w temacie pielgrzymek.A dokad prowadzi?
http://www.youtube.com/watch?v=4o6IRRr4 … ure=relmfu

Offline

 

#31 2012-09-22 16:52:41

Filip
przyboczny
Zarejestrowany: 2011-12-18
Posty: 1923

Re: Pielgrzymka- akt wiary? fanatyzm? poszukiwanie siebie?

mont_kaw napisał(a):

Napisales ,iz niewierni popelniaja wiele bledow,zabrzmialo mi to jak dyskryminacja img/smilies/smile.CI NIEWIERZACY MOGA ZBIERAC TYLKO ZLO.

Trudno się z Tobą rozmawia. Gdzie ja pisałem o ludziach niewierzących? Cała moja wypowiedź o pielgrzymkach:

Filip napisał(a):

"Pielgrzymka- akt wiary? fanatyzm? poszukiwanie siebie?"
Ktoś kto tak pyta nie rozumie do końca czym jest kościół, czym jest jedność w Bogu. Ludzie bez kościoła, popełniają wiele błędów ich wiara najczęściej słabnie, bo chcą ze swoją wiarą być sami. Swojej wiary nie można umacniać jedynie na poziomie uczuć, potrzebne jest działanie. Pielgrzymki to jedna z pięknych mozliwości umacniania się w wierze poprzez działanie.

Gdzies tu wyczytał o ludziach niewierzących? Przeciez mówie właśnie o ludziach wierzących, którzy wierzą w Boga, odrzucając kościoł.


Znikam na długo, ale się pojawiam.

Offline

 

#32 2012-09-22 17:06:17

Filip
przyboczny
Zarejestrowany: 2011-12-18
Posty: 1923

Re: Pielgrzymka- akt wiary? fanatyzm? poszukiwanie siebie?

mont_kaw napisał(a):

"A to sie zwykle tak zaczyna..."-w temacie pielgrzymek.A dokad prowadzi?
http://www.youtube.com/watch?v=4o6IRRr4 … ure=relmfu

W miedzyczasie poczytałem Twoje posty. Obawiam się, że wpadłes w szpony fanatyzmu antyreligijnego. Tak dla otrzeźwienia skoro sam podajesz linki, zobacz sobie jak może wyglądać system bez Boga. Mocne sceny może troche otworzą oczy:


Znikam na długo, ale się pojawiam.

Offline

 

#33 2012-09-22 17:13:16

Crows
mentor
Skąd: z nad Liswarty
Zarejestrowany: 2010-03-25
Posty: 13530

Re: Pielgrzymka- akt wiary? fanatyzm? poszukiwanie siebie?

http://a3.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/552742_425288517496866_954162166_n.jpg


:
:
Nie podziwiam ludzi idealnych.
Tych, ktòrzy nigdy nie upadli,ani się nie potknęli...
Nie istnieje taki rodzaj ludzi...
Oni tylko udają to, kim nie są;
nie pojęli piękna i urody tkwiącej w życiu..

Offline

 

#34 2012-09-22 17:44:02

mont_kaw
zwierzak
Zarejestrowany: 2012-06-01
Posty: 1336

Re: Pielgrzymka- akt wiary? fanatyzm? poszukiwanie siebie?

Tak.W/g Ciebie Filipie nie jest mozliwa moralnosc ateistyczna.Bez boga nie wiedzielibysmy ,ze nie nalezy zabijac ,krasc,klamac i kosztowac w kanibalizmie.Nic nie przeczytales ni obejrzales z mych linkow,ostatni trwa w sumie okolo godziny.Obejrzyj wpierw,potem porozmawiamy o moralnosci wierzacych i ateistow.Moze dojdziemy i pospieramy sie przy absolucie.Powtorze: jakiego lotrowstwa,wlacznie z ludobojstwem ,nie usprawiedliwi religia-a czego nie moze zrobic ateista?

Offline

 

#35 2012-09-22 17:48:26

mont_kaw
zwierzak
Zarejestrowany: 2012-06-01
Posty: 1336

Re: Pielgrzymka- akt wiary? fanatyzm? poszukiwanie siebie?

Filip napisał(a):

[Ludzie bez kościoła, popełniają wiele błędów ich wiara najczęściej słabnie, bo chcą ze swoją wiarą być sami..

Ach,odnioslem sie do powyzszego tekstu

Offline

 

#36 2012-09-22 18:34:16

Filip
przyboczny
Zarejestrowany: 2011-12-18
Posty: 1923

Re: Pielgrzymka- akt wiary? fanatyzm? poszukiwanie siebie?

mont_kaw napisał(a):

Tak.W/g Ciebie Filipie nie jest mozliwa moralnosc ateistyczna.Bez boga nie wiedzielibysmy ,ze nie nalezy zabijac ,krasc,klamac i kosztowac w kanibalizmie.Nic nie przeczytales ni obejrzales z mych linkow,ostatni trwa w sumie okolo godziny.Obejrzyj wpierw,potem porozmawiamy o moralnosci wierzacych i ateistow.Moze dojdziemy i pospieramy sie przy absolucie.Powtorze: jakiego lotrowstwa,wlacznie z ludobojstwem ,nie usprawiedliwi religia-a czego nie moze zrobic ateista?

Nie podoba mi się, że ustawiasz mnie tak jak Ci jest wygodnie. Zapewne niewiele dla Ciebie będzie znaczyło co mam do powiedzenia, bo jak narazie miałes to w nosie. Pełno w Tobie resentymentu i fanatyzmu myśle, że warto to odrzucić, ale zrobisz jak zechcesz. Nie ma sensu oglądać propagandowych filmików utwierdzających Cię w swoiom fanatyźmie, to tez bez semsu. Pokazałem Ci częśc filmu Katyń, żeby Ci uświadomić, że problemy poruszane w tym Twoim filmiku, to nie tylko kwestia religii. Oczywiście stosownie to przemilczałes bo to nie potwierdza Twojego fanatyzmu. Móiwsz o źle czynionym przez wyznawców Boga. Popatrz ilu ludzi zabili esktremiści religijni, o których mówi autor propagandowego filmiku, a ilu zabili naziści i komuniści.
Ponadto samo dzielenie dla własnego fanatyzmu to bzdura, to tylko etykietki. Znam wielu dobrych i mądrych ludzi mieniących się być ateistami i znam wielu głupich mieniących się być katolikami. A fanatyzm jak widac to nie tylko problem religii.


Znikam na długo, ale się pojawiam.

Offline

 

#37 2012-09-22 18:49:54

Filip
przyboczny
Zarejestrowany: 2011-12-18
Posty: 1923

Re: Pielgrzymka- akt wiary? fanatyzm? poszukiwanie siebie?

mont_kaw napisał(a):

Filip napisał(a):

[Ludzie bez kościoła, popełniają wiele błędów ich wiara najczęściej słabnie, bo chcą ze swoją wiarą być sami..

Ach,odnioslem sie do powyzszego tekstu

Czyli wg Ciebie jesli mówie o ludziach wierzących, to jednak mówie o niewierzących. :1:


Znikam na długo, ale się pojawiam.

Offline

 

#38 2012-09-23 11:12:36

mont_kaw
zwierzak
Zarejestrowany: 2012-06-01
Posty: 1336

Re: Pielgrzymka- akt wiary? fanatyzm? poszukiwanie siebie?

Hi hi,pomysl o tym co Kosciol zrobil dla faszyzmu img/smilies/smile.
Ale porzucmy polemiki nt. fanatyzmu itp.Pewnie zaczniemy obarczac siebie podobnymi przywarami.Jestes do tej pory jedynym,szacunek,ktory napisal o problemie moralnosci.Faszyzm i komunizm to kolejna religia jednostki ,wiec nie wrzucaj mnie do tego worka img/smilies/smile.
Czy uwazasz,iz czlowiek nie moze istniec jako istota poddana i sluzalcza wobec boga,czy nie potrafi sam ustalic praw moralnych bez niego?

Offline

 

#39 2012-09-23 11:15:14

mont_kaw
zwierzak
Zarejestrowany: 2012-06-01
Posty: 1336

Re: Pielgrzymka- akt wiary? fanatyzm? poszukiwanie siebie?

Brak edycji img/smilies/smile :winno byc "nie moze nie istniec" img/smilies/smile

Offline

 

#40 2012-09-23 15:58:54

merkaba
Moderator
Zarejestrowany: 2010-03-18
Posty: 763

Re: Pielgrzymka- akt wiary? fanatyzm? poszukiwanie siebie?

pośrednik jest między  Jezus      a bogiem

a czy moze byc pośrednictwo miedzy    juzek  i markiem  , Jurkiem marysia Olkiem  maryja i  Jezusem bogiem
bo pisze ze  posrednik jest tylko  miedz  człowiekiem a   bogiem


http://images.chomikuj.pl/button/antubis12.gif

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo