Imladis

MĘDRZEC POTRAFI UCZYĆ SIĘ NAWET OD GŁUPCA. GŁUPIEC NIE UCZY SIĘ NIGDY.

  • Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

"Zapalcie swoje świece dobra i mądrości i zarażajcie innych tym, co jest najważniejsze." Krzysztof K.
WITAMY SERDECZNIE NA WIELOTEMATYCZNYM FORUM DYSKUSYJNYM DLA MYŚLĄCYCH LUDZI

#1 2012-07-22 08:51:57

Crows
mentor
Skąd: z nad Liswarty
Zarejestrowany: 2010-03-25
Posty: 13530

pasozyty

w zwiazku z tym , że autor watku o rzekomej walce z pasożytami zamknął watek nadużywając swej administracyjnej funkcji bez odpowiedzi na trudne dla niego pytania , chcę sie zapytać czy tak sie postepuje z tymi co by chcieli usłyszeć odpowiedź ?


:
:
Nie podziwiam ludzi idealnych.
Tych, ktòrzy nigdy nie upadli,ani się nie potknęli...
Nie istnieje taki rodzaj ludzi...
Oni tylko udają to, kim nie są;
nie pojęli piękna i urody tkwiącej w życiu..

Offline

 

#2 2012-07-22 11:51:35

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: pasozyty

Crows, wątek dotyczył jednej, konkretnej sytuacji, która już jest rozwiązana, wątek może być śmiało zamknięty. Ale jeśli problem Cię dalej nurtuje, bardzo dobrze, że otworzyłeś nowy. Tu nie ma żadnej 'konkretnej sytuacji' i można śmiało pogadać o 'pasożytach', o których była mowa w poprzednim wątku.


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#3 2012-07-22 13:34:09

baabcia
bo ja wiem
Zarejestrowany: 2011-05-06
Posty: 18546

Re: pasozyty

link?


przechadzam się pomiędzy    baabcia@gazeta.pl 

Offline

 

#4 2012-07-22 13:46:52

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: pasozyty


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#5 2012-07-22 15:08:28

Artur
Administrator
Skąd: Internet
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 4216

Re: pasozyty

Crows napisał(a):

w zwiazku z tym , że autor watku o rzekomej walce z pasożytami zamknął watek nadużywając swej administracyjnej funkcji bez odpowiedzi na trudne dla niego pytania , chcę sie zapytać czy tak sie postepuje z tymi co by chcieli usłyszeć odpowiedź ?

Crows. Wątek zamknąłem albowiem po pierwsze miał charakter informacyjny; po drugie to, co stanowiło treść wątku miało określone ramy czasowe; po trzecie zaczęliśmy zajmować się głównie dygresjami z rozgałęzień wątku.


Pozdrawiam
Artur ♆

Żyjemy w czasach, gdzie wytwory schorowanej wyobraźni mają większe prawo obywatelstwa niż rzetelne myślenie.

Offline

 

#6 2012-07-22 15:14:44

baabcia
bo ja wiem
Zarejestrowany: 2011-05-06
Posty: 18546

Re: pasozyty

dzięki - próbuję przebrnąć przez ten wątek; jest długi! http://www.cosgan.de/images/smilie/konfus/g040

zanim skończę może cokolwiek

załóżmy, że dobrze działający opiekun duchowy jest z naszego punktu widzenia nie widoczny - to pewnie mam takowego i jest o'key - nie zauważalny

chyba, że po skutkach popatrzymy - mam wrażenie, że dajmy razem radę http://www.cosgan.de/images/smilie/froehlich/e035

ale gdyby mi pasożyt podmienił opiekuna też powiedziałbym - nowy zły opiekun jest dla obiektu niewidzialny - cholera - mówcie czy wyglądam na zwiedzioną przez pasożyta?

to zdrowy objaw - dopuszczam wypaczenia

wiecie jak to jest: masz problem z piciem - a co ty pleciesz - i juz wiemy, że trafiony img/smilies/yikes

ja nie krzyczę: nie mam pasożyta - jestem czujna

może to jedyne co pozwoli znaleźć jakiekolwiek odpowiedzi w parazytologii duchowej

czyli jak nie wątpię - jest niebezpieczeństwo, że coś złapałam img/smilies/yikes


czyli po złapaniu z definicji jesteśmy bezbronni

sekta we łbie

nie do końca, bo część sekt czy parasekt czy niesekt  wpływa na nas mimo wszystko dobrze img/smilies/icon_redface

tu znowu chwile muszę się zastanowić

jesli niesekta ma mieć dobry wpływ zapuszczając nam sztucznego opiekuna niepasozyta  - znaczy oryginał nie radził sobie z nami? czy już skaził nas pasożyt

wiecie o czym myslę?

mam w sobie zgode na to, ze wielu wiara jest potrzebna bo się gubią - czyli każdy poszukujący wiary nie ma opiekuna już?  z daleko poszłam?

czemu tak wielu nie wystarcza opiekun duchowy i pędzą do grupy

czemu szukają - zewnętrzne siły? manipulacja? jak z modą?  czy potrzeba przyjęcia do stada?

Wcale nie kpię i nie żartuję.

Sama nie odczuwam obecności opiekuna - ale dbam o swoją czujność; manipulację w wielu przypadkach wyczuwam na kilometr i trudno mi zamieszać w głowie; ale im więcej się tym interesuję tym bardziej zdaje sobie sprawę jak wiele razy każdego dnia jesteśmy poddawani
próbom zapuszczenia pasożyta

sa pozytywne pasożyty

na przykład zakochanie
na przykład decyzja strzelę sobie dzidziusia
zostawię chłopa zadbam o siebie
Gender studies

niech ktoś powie, że nie zaczynamy wtedy latać innym torem niż do tej pory

co było dobre już nie jest i odwrotnie

a opiekun duchowy chyba powinien  pilnować azymutu - doskonal SIĘ nie zaważaj na innych bo i tak ich nie zmienisz - ku słońcu z jasnymi myślami i płaskim brzuchem - sam


a jak jest z opiekunem duchowym i przechodzeniem duszy przez etapy wcieleń różnych - taki opiekun ma przerąbane czasem, zdaje się - bez szans na premię http://www.cosgan.de/images/smilie/konfus/g040

poluzuje i ciało się wkręci a to w koncert Madonny - chyba jeśli ciało nie wyjdzie to powinno na koniec skonstatować - nigdy więcej ohyda

jak taki opiekun duchowy funkcjonuje w pięknej lasce wyrywającej co się rusza?
w handlowcu, który wciska
w ....

czy te dziedziny to nie życie i nie sprawa opiekuna;
a opiekun duchowy ma pilnować by sekta nie zasiała nam w głowie robali i nie wmówiła, że zna  jedna jedyną bo objawioną interpretację wszystkiego

czy opiekun moze być prawie dobry?


czy lepiej nie oddawać się w ręce opiekuna, nawet jeśli on sobie jest, nie tracić czujności i kontroli nad sobą?

czy lepiej zawierzyć?


wydaje mi się, że zdolność rozmawiania o tym,  świadczy o dojrzałości osób znających swojego opiekuna i  tych nie mających przyjemności poczucia wsparcia


przechadzam się pomiędzy    baabcia@gazeta.pl 

Offline

 

#7 2012-07-22 17:27:08

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: pasozyty

Wzięło Cię na przemyślenia, baabciu, super! img/smilies/smile

Chciałam tu tylko jedną sprawę 'wyprostować' zgodnie z moją wiedzą (jak komus się nie podoba, może zachować swoje zdanie).

baabcia napisał(a):

jesli niesekta ma mieć dobry wpływ zapuszczając nam sztucznego opiekuna niepasozyta  - znaczy oryginał nie radził sobie z nami? czy już skaził nas pasożyt

wiecie o czym myslę?

Zbyt pochopnie nazywamy różne dusze 'opiekunami duchowymi', nawet jeśli one tę role pełnią. Rzeczywisty opiekun duchowy każdego człowieka (nie ma takiego, który bo go nie miał, w religiach nazywa się ich 'aniołami stróżami') jest jeden i ma taką moc i zasięg, że czuwa nad wszystkim, co sobie taka wcielona duszyczka wymyśli. czyli nawet wtedy, kiedy ona zaprosi (świadomie lub nie) jakiegoś 'pasożyta' (i może jeszcze uwierzyć w to, co jej powie, że jest jej 'prawowitym' opiekunem duchowym).

Człowiek z zasady nie ma kontaktu z prawdziwym opiekunem duchowym. Bo ani taka jego rola, ani nie ma takiej potrzeby. A to dlatego, że dusza, stając się człowiekiem, jest w 100% SAMA odpowiedzialna za swoje własne wybory. 'Zaproszenie' jakiegoś pasożyta' też jest jej wyborem, który, koniec końców, jej posłuży. Nawet jak 'wpaprze' się w historię wyjątkowo paskudną - to też tylko efekt jej wyborów.

Opiekun duchowy czuwa i tak. I nie, nie jest tak, że on sobie z nami nie radzi, stąd ten pasożyt. To my sobie 'nie radzimy', jeśli zapraszamy (świadomie) pasożyta.

A jeśli takowy 'zalegnie się' w nas bez naszej świadomości i nie robi nam większej krzywdy, to jest tak, jakby go nie było, nie nasz problem.

baabcia napisał(a):

Sama nie odczuwam obecności opiekuna - ale dbam o swoją czujność; manipulację w wielu przypadkach wyczuwam na kilometr i trudno mi zamieszać w głowie; ale im więcej się tym interesuję tym bardziej zdaje sobie sprawę jak wiele razy każdego dnia jesteśmy poddawani
próbom zapuszczenia pasożyta

I to jest naturalne, że nie odczuwasz, nienaturalne jest odczuwanie, rozmowy czy jakikolwiek inny kontakt z nim, a także słuchanie go, w sensie - robienie tego, co on nam mówi, czy życzy sobie, abyśmy zrobili; jeśli tak się dzieje - na pewno nie chodzi o żadnego opiekuna duchowego, a o zwykłego pasożyta. Trochę wiedzy na te tematy nikomu nie zaszkodzi, Ty akurat nie zgubiłaś rozsądku, ale spotyka się wielu, wielu, którzy jakoś nie robią użytku ze swojego daru myślenia i wyciągania wniosków...

Tak, na co dzień jest całe mnóstwo sytuacji, w których takiego pasożyta możemy nieświadomie zaprosić do siebie. Ale całkowita odpowiedzialność za siebie samego, za to, jakich wyborów dokonujemy, na ile chcemy myśleć, zobowiązują. Pierwszą i zasadniczą sprawą jest zrozumieć, że nikt poza nami nie jest odpowiedzialny za nasze życie i nikt za nas samych nic nie zrobi. Ani też nie będzie strzegł przed problemami. Sami się w nie pakujemy, sami je stwarzamy, to i sami musimy ponieść konsekwencje. I to chyba jest najbardziej wartościowa 'lekcja życia', nic tak nas nie uczy, jak nasze własne 'błędy', czyż nie? img/smilies/wink


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#8 2012-07-22 23:02:56

Crows
mentor
Skąd: z nad Liswarty
Zarejestrowany: 2010-03-25
Posty: 13530

Re: pasozyty

Artur napisał(a):

Crows. Wątek zamknąłem albowiem po pierwsze miał charakter informacyjny;.

nie wysiliłeś sie napisać dla kogo


:
:
Nie podziwiam ludzi idealnych.
Tych, ktòrzy nigdy nie upadli,ani się nie potknęli...
Nie istnieje taki rodzaj ludzi...
Oni tylko udają to, kim nie są;
nie pojęli piękna i urody tkwiącej w życiu..

Offline

 

#9 2012-07-22 23:57:05

Artur
Administrator
Skąd: Internet
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 4216

Re: pasozyty

Dla wszystkich czytających lub szukających odpowiedzi.

Niektórzy są wrażliwi na 'speców odpieprzających voodoo' - uznałem więc, że lepiej napisać wprost co się dzieje, żeby nikt nie musiał kombinować nad tym 'co się właściwie dzieje'.


Pozdrawiam
Artur ♆

Żyjemy w czasach, gdzie wytwory schorowanej wyobraźni mają większe prawo obywatelstwa niż rzetelne myślenie.

Offline

 

#10 2012-07-23 08:17:45

Andra
Gość

Re: pasozyty

Ja nic nie rozumiem jak zwykle:p. A co wlasciwie sie dzieje?

 

#11 2012-07-23 11:32:45

Artur
Administrator
Skąd: Internet
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 4216

Re: pasozyty

Crows wyraża swoje niezadowolenie img/smilies/smile


Pozdrawiam
Artur ♆

Żyjemy w czasach, gdzie wytwory schorowanej wyobraźni mają większe prawo obywatelstwa niż rzetelne myślenie.

Offline

 

#12 2012-07-23 12:15:12

Andra
Gość

Re: pasozyty

A. http://emoty.blox.pl/resource/fahne2_pl. A co to ma wspolnego z parazytologia?

 

#13 2012-07-23 12:46:50

victoria
adminka
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 13776

Re: pasozyty

O! mamo http://www.cosgan.de/images/midi/frech/k025


Przez życie trzeba przejść z godnym przymrużeniem oka,
dając tym samym świadectwo nieznanemu stwórcy,
że poznaliśmy się na kapitalnym żarcie,
jaki uczynił, powołując nas na ten świat http://www.cosgan.de/images/midi/frech/a050 http://www.cosgan.de/images/midi/nahrung/b020 

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo