Ogłoszenie

MĘDRZEC POTRAFI UCZYĆ SIĘ NAWET OD GŁUPCA. GŁUPIEC NIE UCZY SIĘ NIGDY


"Zapalcie swoje świece dobra i mądrości i zarażajcie innych tym, co jest najważniejsze."
Krzysztof K.

#26 2012-07-23 14:26:54

Andy72
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-09-09
Posty: 1645

Re: Nowa światowa religia

Bez leków to bym nie przetrzymał

Offline

 

#27 2012-07-23 14:33:43

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: Nowa światowa religia

To dziękuj Bogu, że są img/smilies/smile.

Andy, ja tam dopisałam takie ciekawe powiedzenie 2-3 posty przedtem, nie wiem, czy widziałeś, bo odpowiedziałeś w międzyczasie. Wróć na poprzednią stronę i przeczytaj, warto się nad tym zastanowić.


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#28 2012-07-23 14:38:01

Andy72
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-09-09
Posty: 1645

Re: Nowa światowa religia

"Bóg nie obdarzyłby nas marzeniami, nie dając jednocześnie możliwości ich zrealizowania"
Mam wrażenie że Bóg zabrał mi możliwość realizacji marzeń
Zło zaczęło się, gdy zdałem sobie sprawę że nie mam szans na miłość, bo brak miłości to mój krzyż

Offline

 

#29 2012-07-23 15:26:18

Andra
Gość

Re: Nowa światowa religia

Brak milosci gdzie?  Powiedziales kiedys ze czekasz na milosc. Jakim prawem czekasz na cokolwiek niczego nie dajac. Dajesz milosc? Komu? Nawet sobie jej skapisz. Wiec skad chcesz ja otrzymac? Bog niczego Ci nie zabral, masz wszystko tylko tego nie zauwazasz. Dlaczego- o to juz zapytaj siebie. Masz zamkniete oczy Andy.  Nie widzisz zycia, swiata, siebie. Najlatwiej przychodzi Ci uzalanie sie nad soba? Tyle osob radzilo Ci jak moglbys pomoc sobie. Ale Ty nie chcesz, a na to nie ma lekarstwa. I zaden Bog ani Jezus zycia za Ciebie nie przezyje. Jesli wolisz wegetowac jak uschnieta galaz to Twoja wola. Nie Boga  Jezusa czy zycia. A ono nie jest pasmem cierpienia, sam to z niego robisz, sam sobie tworzysz to cierpienie.  Ale pamietaj- uschniete galezie wedruja do ognia,  nie do zycia, to na co czekasz do licha?   Zechciej choc chciec cos zrobic bo na niebo tez trzeba zasluzyc zyciem a nie wegetacja.

 

#30 2012-07-23 17:02:36

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: Nowa światowa religia

Andy72 napisał(a):

"Bóg nie obdarzyłby nas marzeniami, nie dając jednocześnie możliwości ich zrealizowania"
Mam wrażenie że Bóg zabrał mi możliwość realizacji marzeń
Zło zaczęło się, gdy zdałem sobie sprawę że nie mam szans na miłość, bo brak miłości to mój krzyż

Wszystko się zgadza, Andy. Wierzę w to, co mówisz. Bo widzisz, tak się składa, że Bóg nas stworzył na określony sposób (na swój wzór i podobieństwo). I my też jesteśmy stwórcami. Naszego własnego życia.

Mamy do tego wiele 'narzędzi', z których korzystamy zupełnie automatycznie, nie zdając sobie sprawy z tego, że właśnie stwarzamy. A wiesz dlaczego? Dlatego, że w rzeczywistości materialnej trzeba poczekać na efekt, on musi mieć czas (bo nasza rzeczywistość go wyznacza), żeby się zmaterializować.

Jednym z 'narzędzi' jest nasza myśl, którą materializujemy za pomocą wiary, ona też jest naszym zasadniczym 'narzędziem'.

I teraz spójrz: jak wierzysz w coś - udaje Ci się, spełnia, istnieje (mnóstwem różnych słów to określisz). Im większa wiara, tym i efekt szybciej i większy, bo to jest energia sprawcza, naprawdę potężna. Znasz te słowa Jezusa, w których mówił, że gdyby ludzie mieli wiarę jak ziarnko gorczycy, mogliby góry przemieszczać?...

I analogicznie - jak nie wierzysz w coś - to też się spełnia. Czyli nie udaje się, nie realizuje się, nie zaistnieje. Bo nie wierzysz. Twoje słowo i energia za nim kryjąca się stwarzają zgodnie z Twoją wolą taki właśnie efekt.

I sam to właśnie potwierdziłeś swoją wypowiedzią: uwierzyłeś, że nie masz szans na miłość i... taki jest właśnie efekt: nie masz szans na miłość. Na swoje własne życzenie.

A ja dodam na podstawie Twoich innych wypowiedzi: uwierzyłeś, że życie jest do bani. Że nic Cię już nie czeka. Uwierzyłeś, że do końca życia będziesz brał leki. Że będziesz samotny i rozgoryczony. Uwierzyłeś, że takie życie jest potwornie długie i nudne. Uwierzyłeś też, że nie potrafisz wyjść z tej negatywności.

I właśnie to dla siebie stworzyłeś: życie jest do bani. Nic Cię już ciekawego nie czeka. Będziesz brał leki do końca życia. Jesteś samotny i rozgoryczony. Twoje życie jest potwornie długie i nudne. Nie potrafisz wyjść z tej negatywności.

Andy, dlaczego tak bardzo nie szanujesz samego siebie i Boga? Bóg dał Ci wszystkie niezbędne 'narzędzia', żebyś je brał i tworzył, co tylko chcesz. Dlaczego nawet nie próbujesz? Co powiesz Bogu po śmierci? Że się pomylił? Że nie dał Ci tego, co dał każdemu innemu człowiekowi?...

Umiesz wyciągnąć wnioski? img/smilies/wink.


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#31 2012-07-23 17:25:29

baabcia
bo ja wiem
Zarejestrowany: 2011-05-06
Posty: 18546

Re: Nowa światowa religia

Andy72 napisał(a):

...gdy zdałem sobie sprawę że nie mam szans na miłość, bo brak miłości to mój krzyż

znaczy nie wolno Ci kochać?

ani psa ani kota ani wróbelka ani sąsiadów?

i dlatego nie możesz kochać siebie?

poważnie pytam http://yoursmiles.org/csmile/question/c0313  kto Ci zabronił kochać

nie pojmuję http://yoursmiles.org/csmile/question/c0313


przechadzam się pomiędzy    baabcia@gazeta.pl 

Offline

 

#32 2012-07-23 18:53:18

Andra
Gość

Re: Nowa światowa religia

Lidko, o to chodzi wlasnie ze jedynym czego mu sie chce jest NIC. Wielkie okragle NIC. Takoz i ma, wedle zyczenia. Zeby ta milosc wlazla mu na kolana to i tak nawet nie zauwazylby zajety czekaniem diabli wiedza na co. Tak to jest- jak sie nic sie nie chce to i nic sie nie ma. Tym bardziej jak nawet nie chce sie chciec. Andy, Ty zostales gdzies tam z tylu, w tym okresie gdy zyles jeszcze, na studiach, tak? Wroc tam, poszukaj siebie, bo teraz zyjesz nie wiedzac o tym i nawet nie zauwazysz ze nie zyjesz jak tak dalej bedzie- i bedziesz wieki cale trwal w tym marazmie. Jesli tego nie chcesz- ogarnij sie, rob cos z tym co masz jeszcze. Zyj do cholery bo nawet nie zmartwychwstaniesz- ten kto nie zyje, nie umiera, to i zadne niebo go nie czeka. A piekielko juz teraz sam sobie zmajstrowal. Odpowiada Ci to co jest teraz? Jesli tak to ciesz sie tym, jesli nie- co mozesz zmienic. Popatrz, sprobuj Andy, otworz oczy przynajmniej.

 

#33 2012-07-25 09:09:02

Mezamir
Gość

Re: Nowa światowa religia

Czyli kontakt z "bogami" który ma przynieść nową globalną religię.

img/smilies/big_smile kiedy coś jest globalne to już wiadomo czyja to robota img/smilies/smile

Wyświetlą nam na niebie hologramy,zainscenizują wizytę kosmitów bo myślą że ludzie to łykną.
Część idiotów tak właśnie zrobi ale idiotów coraz mniej ,na szczęście img/smilies/smile będzie dobrze.
Jedyna alternatywa dla religii nowej ery to powrót do korzeni.

 

#34 2012-07-25 11:06:43

999Krysia
zaaklimatyzowany
Skąd: Lublin
Zarejestrowany: 2011-05-26
Posty: 877

Re: Nowa światowa religia

Andy72 napisał(a):

"Bóg nie obdarzyłby nas marzeniami, nie dając jednocześnie możliwości ich zrealizowania"
Mam wrażenie że Bóg zabrał mi możliwość realizacji marzeń
Zło zaczęło się, gdy zdałem sobie sprawę że nie mam szans na miłość, bo brak miłości to mój krzyż

Realizacje marzeń trzeba rozważac w kontekscie wielu wcieleń ... Pragnienie miłości jest takim azymutem w odpowiednim kierunku.. To nasilenie potrzeby kochania jest efektem podnoszenia wibracji Ziemi...Ten Twój krzyż jest scieżką  do wejścia na nowy poziom postrzegania życia....  Doświadczenie miłości jest tak naprawdę doświadczenia obiegu emocji wysoko-wibracyjnych..z druga osobą, z istotą żywą..a bywa te z przedmiotem . Kochamy ziemię , domy itp... a le to jest tylko obieg energetyczny, który sami tworzymy z przedmiotami...Możemy żyć, ale nie rozwijać się..chyba ,że los nam te zabawki zabierze i strata jest tą siłą sprawczą do rozwoju....
  A to co piszesz o braku szans na miłość.... Jest taki pogląd prawdopodobnie zakodowany może w momencie urodzenia... lub w pierwszych trzech latach zycia. Trzeba wrocić do tego momentu odreagować ten pogląd... otworzyć się na nową postawę ... Wszystkiego jest pod dostatkiem... Jestem godny i zasługuje na miłość.....Miłość jest bezpieczna , niewinna i w porządku.. itp... Proponuję regresing .... on w marę szybko dociera do żródła problemu..ale istnieją  także inne narzędzia..


..Dorastasz   w dniu , w którym potrafisz się serdecznie z siebie pośmiać ..

Offline

 

#35 2012-07-25 13:03:18

Andra
Gość

Re: Nowa światowa religia

Mezamir, powrot do korzeni mowisz. W jakim sensie? Bo wiesz, u korzenia to nie ma tak ze kazdy ma swoje i siedzi na swojej galezi uczepiony jakby byla ostatnia deska ratunku. U korzenia to wszystko jest jednym, a potem dopiero rozrasta sie na boki, zapominajac ze jest jednym. O tym mowisz?

 

#36 2012-07-25 15:48:06

Mezamir
Gość

Re: Nowa światowa religia

Korzeń czyli fundament,sendo,tradycja,źródło.akie coś czego ludzie nie wypaczyli.Wypaczone jest zwykle to wszytsko co wybudowano na fundamencie,tworząc w oparciu o niego jakieś dziwadła.

Duchowość i religia to nie jest to samo.
Korzeń fundament to duchowość,na tym zbudowano dziwadło czyli religię.

Nie potrzebujemy religii aby być uduchowionymi.Religia z nikogo nie uczyni świętego,może wykreować prostaków na świętych ale to fikcja.

Religia staje się dogmatyczna a wtedy przepadają wyższe aspiracje duchowe.

Religia czyni z nas obserwatorów,a duchowość wymaga uczestnictwa.
Tzn chodzi o to że aby uczestniczyć w religii,trzeba być kapłanem.
Wierni to obserwatorzy.

Religia uczy warunkuje nas do myśłenia że skoro ktoś mysłi inaczej to na pewno jest wywrotowcem.
Uczy się nas że aby nie mieć problemów musimy podpożądkować się władzy.
Dopóki nie podważymy "prawd wiary" Mistrza,i ogólnie nie będziemy zadawać pytań
wtedy nie będzie konfliktów.
Większość nie odważy się zapytać jednak kiedy ktoś taki się znajdzie,szybko zostanie odrzucony przez większość biernych obserwatorów-wiernych,wierzących autorytetom.

Duchowość stając się instytucją/religią
traci kontakt z boskim pierwiastkiem.
W religiach nie ma prawdziwej głebokiej duchowości,poszukiwania boskości,celebracji rytuałów i adoracji istot duchowych.
Wszystko przepadło wśród dogmatactw i dysput teologicznych.

Wystarczy spojrzeć jak wyglądała duchowoś przed erą judeochrześcijańską.
Męska i żeńska zasada były widoczne.
Bogowie nie byli ważniejsi niż boginie.

Pomimo prób"wyzwolenia" świata od "pogaństwa"
łącznie z polowaniami na carownice,dawne tradycje przetrwały wcielone do religijnych instytucji
z nowymi nazwami jak np boże narodzenie czy Wielkanoc.

 

#37 2012-07-25 18:29:21

Andra
Gość

Re: Nowa światowa religia

A czym jest duchowosc?

 

#38 2012-07-25 19:55:06

Mezamir
Gość

Re: Nowa światowa religia

Co za pytanie dziwne img/smilies/big_smile

Duchowość to wrażliwość,odczuwanie,emocje,uczucia-własne img/smilies/smile
Nasza duchowość zamiast cudzy dogmat.

 

#39 2012-07-25 21:02:44

Andra
Gość

Re: Nowa światowa religia

Aha, nasza i wasza. Jedna i ta sama u korzenia. Z korzenia wyrasta jeden pien. Jedna religia. W ktorym miejscu sie dzieli na nasza i nie nasza? Mezamir, nie chcesz chyba mi powiedziec ze u korzeni zycia lezy slowianstwo?img/smilies/smile
odczuwanie, uczucia. Pochodna czucia. Czucia czego Mezamir?

 

#40 2012-07-25 21:15:01

Mezamir
Gość

Re: Nowa światowa religia

Nasze czyli indywidualne a nie nasze Słowiańskie.

 

#41 2012-07-25 21:49:23

Andra
Gość

Re: Nowa światowa religia

Uhumm. Indywidualnie zatem czujemy co?

 

#42 2012-07-26 08:08:08

Mezamir
Gość

Re: Nowa światowa religia

Emocje.
Każdy to samo
przeżywa inaczej img/smilies/smile

 

#43 2012-07-26 12:37:52

Ja?!
Moderator
Skąd: małopolska
Zarejestrowany: 2010-05-23
Posty: 8321

Re: Nowa światowa religia

Andy72 napisał(a):

Mam wrażenie że Bóg zabrał mi możliwość realizacji marzeń
Zło zaczęło się, gdy zdałem sobie sprawę że nie mam szans na miłość, bo brak miłości to mój krzyż

Zostało ci odebrane na zewnątrz to co masz odkryć wewnątrz siebie. Bo sam potencjalną  jesteś miłością i nikt tego w tobie nie zbuduje prócz ciebie samego.

Offline

 

#44 2012-07-26 12:52:57

Andra
Gość

Re: Nowa światowa religia

Mezamir, te same emocje, ok. Wiec rozni nas sposob odczuwania. Co laczy?
Ja jestem cala jedna wielka emocja, wiesz:D?

 

#45 2012-07-26 12:57:26

Andy72
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-09-09
Posty: 1645

Re: Nowa światowa religia

Ja?! napisał(a):

Zostało ci odebrane na zewnątrz to co masz odkryć wewnątrz siebie. Bo sam potencjalną  jesteś miłością i nikt tego w tobie nie zbuduje prócz ciebie samego.

Dobrze mówisz, zaczynam powoli szukać w sobie

Offline

 

#46 2012-07-26 15:22:21

Conan Barbarzynca
Administrator
Skąd: Mazowsze
Zarejestrowany: 2011-05-19
Posty: 4311
Serwis

Re: Nowa światowa religia

999Krysia napisał(a):

....  Tak ,będzie nowa? A może pozbierane okruchy prawdy z różnych religii? Religia serca... a Pan Jezus nie zejdzie na Ziemię .Powrót jego to takie ujęcie symboliczne spłynięcia na Ziemię świadomości chrystusowej....Zakorzenienie tej świadomości wiąze się ze stworzeniem  kanałów odbioru jej . To my mamy byś takimi kanałami, poprzez nas ma płynąć tak wysoka energia i wypłukiwać niskie wibracje...czyli uzdrawiać... Dla jednych będzie to dramatyczny koniec ich świata łowców, dla innych będzie  to uskrzydlenie...
  Ciekawe ,dlaczego boicie się tej symbolicznej daty? To przypomina strach przed główną wygraną  w toto.....czy lęk przed miłością serca, że nas spali......Ta data zapoczątkuje proces wzrastania i wychodzenia z krainy cierpienia , walki przeciwieństw itp. To jest proces mobilizujący nas do wewnętrznych dociekań i oczyszczania umysłu, by się stać czystym kanałem dla boskiej energii....To tak jak wlewać czystą wodę do naczynia z brudami i po jakim czasie nie pamiętamy o jakie brudy chodzi....choć w przypadku człowieka niskie programy nie sa brudami ,lecz bardzo twórczymi programami...

W ciągu swojego 29-letniego zycia poznałem pewną straszliwą(a moze wcale nie taką straszliwą img/smilies/tongue ) prawdę- Jeśli chcesz coś obrzydzić to uczyń to świętym- darował bym se dlatego religię serca, choć oczywiście serce to podstawa.

Offline

 

#47 2012-07-26 15:26:03

Nebogipfel
mentor
Skąd: Warszawa, PL
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 11555

Re: Nowa światowa religia

Też łykałem tabletki, ale nigdy z tego powodu depresji nie miałem.


Trzeba iść do przodu nie oglądając się za siebie.
ps. w Tym wpisie jest o alkoholu i seksie.

Offline

 

#48 2012-07-26 15:41:30

Conan Barbarzynca
Administrator
Skąd: Mazowsze
Zarejestrowany: 2011-05-19
Posty: 4311
Serwis

Re: Nowa światowa religia

Andy72 napisał(a):

Mam wrażenie że Bóg zabrał mi możliwość realizacji marzeń
Zło zaczęło się, gdy zdałem sobie sprawę że nie mam szans na miłość, bo brak miłości to mój krzyż

Jeśli tak czujesz to rzuć mu wyzwanie, nie pozwól zeby jakiś frajer Tobą pomiatał, nie powinieneś umierać czując zbyt duzy niedosyt, stań się prawdziwym blużniercą.

Offline

 

#49 2012-07-26 16:00:16

Andy72
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-09-09
Posty: 1645

Re: Nowa światowa religia

Wielki Bluźnierca Conan Barbarzynca ?

Offline

 

#50 2012-07-26 16:05:37

Conan Barbarzynca
Administrator
Skąd: Mazowsze
Zarejestrowany: 2011-05-19
Posty: 4311
Serwis

Re: Nowa światowa religia

Andy72 napisał(a):

Wielki Bluźnierca Conan Barbarzynca ?

Dokładnie img/smilies/tongue Choć to tak z przymrurzeniem oka, blużniercą moze być tylko człowiek wrazliwy, jak byś był całkiem pusty duchowo to blużnierstwa nic by Ci nie dały, co innego ktoś taki jak Ty, ja tak zrobiłem, Bogu i tak guzik mozesz zrobić ale zobaczysz tego który za Boga się podaje.

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo