Imladis

MĘDRZEC POTRAFI UCZYĆ SIĘ NAWET OD GŁUPCA. GŁUPIEC NIE UCZY SIĘ NIGDY.

  • Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

"Zapalcie swoje świece dobra i mądrości i zarażajcie innych tym, co jest najważniejsze." Krzysztof K.
WITAMY SERDECZNIE NA WIELOTEMATYCZNYM FORUM DYSKUSYJNYM DLA MYŚLĄCYCH LUDZI

#61 2013-01-21 20:29:07

mont_kaw
zwierzak
Zarejestrowany: 2012-06-01
Posty: 1336

Re: O modlitwach/klątwach katolików za nie-katolików.

Porownanie rodzimowierstwa z chrzescijanstwem na jakiejkolwiek plaszczyznie,nawet gdyby to pierwsze prezentowalo sie jak dzien do nocy,chwaly mu nie przyniesie. Bo to poprostu 2 sekty oglupiajace ludzi.Ks.Piotr Pawlukiewicz-smieszny klecha na miare panstwa wyznaniowego
ciemnoty polskiej.Wyjdz poza ten nasz grajdolek i posluchaj wypowiedzi ks.Caina.
Jako ateista winienem bac sie klatwy-zaden bog mnie nie obroni  img/smilies/smile
Piszesz o rodzimowierstwie nie majac pojecia zapewnie o tym, jak czysto etnicznie slowiansko jest Twa osoba?Zrobili Ci drzewo genealogiczne,bo moze okazac sie,ze holdujesz obcym bogom ? :0
Powaga ,a jak.Wtedy gdybys napisal,ze sie tym bawisz.Zapewne to fajne,nowe srodowisko,super ludzie i cos innego w poszukiwaniach mlodego czlowieka.A tak jestes dla mnie kolejna ofiara sekty,zwyklym folklorem.

Offline

 

#62 2013-01-21 21:04:58

Crows
mentor
Skąd: z nad Liswarty
Zarejestrowany: 2010-03-25
Posty: 13530

Re: O modlitwach/klątwach katolików za nie-katolików.

mont_kaw napisał(a):

Porownanie rodzimowierstwa z chrzescijanstwem na jakiejkolwiek plaszczyznie,nawet gdyby to pierwsze prezentowalo sie jak dzien do nocy.

ty w to wierzysz i to jest twój pogląd , w coś musisz wierzyć


:
:
Nie podziwiam ludzi idealnych.
Tych, ktòrzy nigdy nie upadli,ani się nie potknęli...
Nie istnieje taki rodzaj ludzi...
Oni tylko udają to, kim nie są;
nie pojęli piękna i urody tkwiącej w życiu..

Offline

 

#63 2013-01-21 22:17:16

mont_kaw
zwierzak
Zarejestrowany: 2012-06-01
Posty: 1336

Re: O modlitwach/klątwach katolików za nie-katolików.

Nie za bardzo konstatuje twoj wpis Crowsie.O co chodzi wyjasnij?

Offline

 

#64 2013-01-21 22:27:02

Twardostoj
zaaklimatyzowany
Zarejestrowany: 2013-01-01
Posty: 917

Re: O modlitwach/klątwach katolików za nie-katolików.

Lwie. Jaka sekta ogłupiająca ludzi? No owszem Chrześcijaństwo można do sekty porównać bo co ksiądz powie to "święte" i papież decyduje o tym w co wierzą ustalając dogmaty niby jakiś guru w Rodzimowierstwie nikt nikogo nie nawraca i nikt nie głosi kazań. Mnie Moje Bogi i Duchy Przodków wezwały na łono Wiary Etnicznej. Nie można powiedzieć, że jestem jakimś Mistykiem. Bo to oni sami do Mnie przemówili i to wielokrotnie we snach nim zrozumiałem co chcą Mi przekazać. Czasem jeszcze się odzywają w arcyważnych sprawach ale to ONI o tym decydują kiedy się do Mnie odezwać nie Ja. Jedyne co mogę zrobić to słuchać ich przekazu i się do niego dostosować inaczej bym zwariował chyba. Do pierwszego obrzędu w jakim wziąłem udział regularnie co kwadrę księżyca powtarzał Mi się Ten sam sen. Ta sama kolejność symboli na tle wody i lasu.

Natomiast sny mają swoją symbolikę woda to podświadomość, las to nieświadomość.

Sny na ogół odwołują się do podświadomości bardzo rzadko zaś do nieświadomości.

Sen zaś wyglądał następująco:

"Szedłem przez las i widziałem przed sobą zmieniające się kolejno znaki na niebie."
Za każdym razem znaki były coraz bardziej wyraziste.

Ostatni sen jaki miałem o Tej tematyce był po moim pierwszym obrzędzie, w którym wziąłem udział. Tym się różnił od poprzedniego, że "w końcu wyszedłem z krzaków na drogę, którą doszedłem do jeziora ukrytego lesie nad, którym wisiały w powietrzu wszystkie znaki/symbole, które wcześniej Mi towarzyszyły tworzące okręg."

No i co na to powiesz Lwie? Hę.

Offline

 

#65 2013-01-21 22:59:49

Nutka
przyboczny
Zarejestrowany: 2011-09-20
Posty: 3749

Re: O modlitwach/klątwach katolików za nie-katolików.

KLĄTWY TRZEBA KADZIĆ !!!


...............

Offline

 

#66 2013-01-21 23:33:07

mont_kaw
zwierzak
Zarejestrowany: 2012-06-01
Posty: 1336

Re: O modlitwach/klątwach katolików za nie-katolików.

Twardostoj napisał(a):

Lwie. Jaka sekta ogłupiająca ludzi? No owszem Chrześcijaństwo można do sekty porównać bo co ksiądz powie to "święte" i papież decyduje o tym w co wierzą ustalając dogmaty niby jakiś guru w Rodzimowierstwie nikt nikogo nie nawraca i nikt nie głosi kazań. Mnie Moje Bogi i Duchy Przodków wezwały na łono Wiary Etnicznej. Nie można powiedzieć, że jestem jakimś Mistykiem. Bo to oni sami do Mnie przemówili i to wielokrotnie we snach nim zrozumiałem co chcą Mi przekazać. Czasem jeszcze się odzywają w arcyważnych sprawach ale to ONI o tym decydują kiedy się do Mnie odezwać nie Ja. Jedyne co mogę zrobić to słuchać ich przekazu i się do niego dostosować inaczej bym zwariował chyba. Do pierwszego obrzędu w jakim wziąłem udział regularnie co kwadrę księżyca powtarzał Mi się Ten sam sen. Ta sama kolejność symboli na tle wody i lasu.

Natomiast sny mają swoją symbolikę woda to podświadomość, las to nieświadomość.

Sny na ogół odwołują się do podświadomości bardzo rzadko zaś do nieświadomości.

Sen zaś wyglądał następująco:

"Szedłem przez las i widziałem przed sobą zmieniające się kolejno znaki na niebie."
Za każdym razem znaki były coraz bardziej wyraziste.

Ostatni sen jaki miałem o Tej tematyce był po moim pierwszym obrzędzie, w którym wziąłem udział. Tym się różnił od poprzedniego, że "w końcu wyszedłem z krzaków na drogę, którą doszedłem do jeziora ukrytego lesie nad, którym wisiały w powietrzu wszystkie znaki/symbole, które wcześniej Mi towarzyszyły tworzące okręg."

No i co na to powiesz Lwie? Hę.

Sam spojrz na to co napisales...zwykle sekciarstwo.Przestan smakowac i jarac w trakcie obrzedu,a moze poczujesz sie lepiej.Szczerze,wzialbym cos do przebadania z ichniego menu.Rozwiazan szukaj u specjalisty,poki na to czas,Pewnie bedziesz mial jeszcze inne wizje.Z przyjemnoscia poczytam i ciekawym co na to powie Mezo? Mezamirze przybywaj img/smilies/smile

Offline

 

#67 2013-01-22 00:09:11

Twardostoj
zaaklimatyzowany
Zarejestrowany: 2013-01-01
Posty: 917

Re: O modlitwach/klątwach katolików za nie-katolików.

Lwie ja nic nie jaram ani nie biorę nawet nie pijam alkoholu. Jeśli chodzi o ścisłość. Doradzasz specjalistę myślisz, że gdy zaczęły się Te sny to nic nie robiłem. Sam myślałem, że to początek jakiejś schizy. Lecz doktory rozłożyli ręce. Zrobili serię testów i wzięli na obserwację stwierdzili, że pod względem zaburzeń umysłowych jestem czysty i nic Mi nie dolega. Podłączyli Mnie nawet do elektrod i obserwowali stan umysłu podczas śnienia. Nic nie wykryli oprócz zwykłej aktywności kory mózgowej podczas śnienia. Tak więc to nic z tych rzeczy, o których myślisz. Jesteś ateistą masz do tego pełne prawo lecz są rzeczy na niebie i ziemi, które się nawet filolozofom nie śniły. Dodam tylko, że spośród symboli jakie się pojawiały wcześniej miałem styczność tylko z Swastą innych nie kojarzyłem w ogóle dopiero później zacząłem czytać o symbolice snów i symbolach kultowych. Po za Tym nie wierzysz w istnienie Siły Wyższej jakkolwiek by nie była nazwana. Przeczysz jej istnieniu powiesz, że Wszechświat powstał na skutek Big Bang - Wielkiego Wybuchu. Tylko coś musiało być pierwsze na samym początku. Nic nie bierze się z niczego oprócz owej Siły Wyższej jakkolwiek ją nazwiesz. Ponieważ tylko ona jest wieczna i nie ma ani początku ani końca.

Offline

 

#68 2013-01-22 03:55:34

Nebogipfel
mentor
Skąd: Warszawa, PL
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 11555

Re: O modlitwach/klątwach katolików za nie-katolików.

No i zaprzeczasz sam sobie.
Nic nie bierze się z niczego, ale..Siła Wyższa(niektórzy tak mówią jak muszą iść do WC za przeproszeniem) się wzięła.
Albo nic albo coś jednak z niczego się wzięło.
Trzeba być konsekwentnym.
A co jeśli Siła Wyższą był wybuch?


Trzeba iść do przodu nie oglądając się za siebie.
ps. w Tym wpisie jest o alkoholu i seksie.

Offline

 

#69 2013-01-22 03:56:14

Nebogipfel
mentor
Skąd: Warszawa, PL
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 11555

Re: O modlitwach/klątwach katolików za nie-katolików.

Też zdarzały mi się dziwne sny, niemniej w to nie uwierzyłem.
img/smilies/wink


Trzeba iść do przodu nie oglądając się za siebie.
ps. w Tym wpisie jest o alkoholu i seksie.

Offline

 

#70 2013-01-22 07:53:46

baabcia
bo ja wiem
Zarejestrowany: 2011-05-06
Posty: 18546

Re: O modlitwach/klątwach katolików za nie-katolików.

kiedy czarny kot przebiega drogę, myślę - warto się czasem zatrzymać i   gonitwę myśli okiełznać;  cóż zrobić kiedy bywa ona kotem napędzana; ja mam kota za sobą co komplikuje sprawę na tyle, że nie staję;  czasem w marcu ale to z pociągu;


przechadzam się pomiędzy    baabcia@gazeta.pl 

Offline

 

#71 2013-01-22 08:44:16

mont_kaw
zwierzak
Zarejestrowany: 2012-06-01
Posty: 1336

Re: O modlitwach/klątwach katolików za nie-katolików.

Twardostoj napisał(a):

Lwie ja nic nie jaram ani nie biorę nawet nie pijam alkoholu. Jeśli chodzi o ścisłość. Doradzasz specjalistę myślisz, że gdy zaczęły się Te sny to nic nie robiłem. Sam myślałem, że to początek jakiejś schizy. Lecz doktory rozłożyli ręce. Zrobili serię testów i wzięli na obserwację stwierdzili, że pod względem zaburzeń umysłowych jestem czysty i nic Mi nie dolega. Podłączyli Mnie nawet do elektrod i obserwowali stan umysłu podczas śnienia. Nic nie wykryli oprócz zwykłej aktywności kory mózgowej podczas śnienia. Tak więc to nic z tych rzeczy, o których myślisz. Jesteś ateistą masz do tego pełne prawo lecz są rzeczy na niebie i ziemi, które się nawet filolozofom nie śniły. Dodam tylko, że spośród symboli jakie się pojawiały wcześniej miałem styczność tylko z Swastą innych nie kojarzyłem w ogóle dopiero później zacząłem czytać o symbolice snów i symbolach kultowych. Po za Tym nie wierzysz w istnienie Siły Wyższej jakkolwiek by nie była nazwana. Przeczysz jej istnieniu powiesz, że Wszechświat powstał na skutek Big Bang - Wielkiego Wybuchu. Tylko coś musiało być pierwsze na samym początku. Nic nie bierze się z niczego oprócz owej Siły Wyższej jakkolwiek ją nazwiesz. Ponieważ tylko ona jest wieczna i nie ma ani początku ani końca.

Znowu to samo.Czesc ludzkosci chyba w genach ma te zasade,ze w momencie gdy pojawia sie nieznane i niezrozumiale wraz z nim pojawia sie ich bog,Do znudzenia pisac bede jego imie: ZAPCHAJDZIURA.Dzis tylko nieliczni,nawet wsrod kreacjonistow,neguja ewolucje i BB.A na temat powstania BB istnieje juz kilka przekonywujacych/mnie/ teorii.Ciekawym jest to,ze nie ma czegos takiego jak pustka.Pustka to bulion energii,a czy wiedziales ,ze w pustce samoczynnie materializuja sie atomy? img/smilies/smile Pozyjemy,dowiemy sie wiecej.
Pisz czasem co tam pojawilo sie po kazdej kwadrze.

Offline

 

#72 2013-01-22 09:00:23

baabcia
bo ja wiem
Zarejestrowany: 2011-05-06
Posty: 18546

Re: O modlitwach/klątwach katolików za nie-katolików.

Twardostoj napisał(a):

.... Nic nie bierze się z niczego oprócz owej Siły Wyższej ...

chyba, że jeszcze wyższa  http://s19.rimg.info/c6ed262df1afb9ce645ea71a266f2c12.gif


przechadzam się pomiędzy    baabcia@gazeta.pl 

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo