Imladis

MĘDRZEC POTRAFI UCZYĆ SIĘ NAWET OD GŁUPCA. GŁUPIEC NIE UCZY SIĘ NIGDY.

  • Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

"Zapalcie swoje świece dobra i mądrości i zarażajcie innych tym, co jest najważniejsze." Krzysztof K.
WITAMY SERDECZNIE NA WIELOTEMATYCZNYM FORUM DYSKUSYJNYM DLA MYŚLĄCYCH LUDZI

#21 2012-10-03 21:07:02

polliter
moderatus polliterus
Skąd: Tilburg
Zarejestrowany: 2011-03-05
Posty: 6412

Re: Radykalność postaw pro i anty religijnych.

Cóż takiego szczególnego jest w przynależności do określonego "stadka" ?

Sama przynależność, bycie w grupie. Poświęcamy się, machamy ręką na to, że myślimy troszkę inaczej, niż narzuca przewodnik grupy, ale się nie wychylamy, bo jeszcze nas z niej wykluczą i zostaniemy odsunięci na margines...

Jako turysta bywający w kościołach Poli, zapewne zwróciłeś uwagę na zabytki architektury, sztuki itp. . Więc przyczyniła się do ich rozwoju, jak i postępu cywilizacyjnego.

Powiedziałbyś to samo o komuniźmie? Socrealizm miał być nowym prądem artystycznym... http://macg.net/emoticons/laughing2
Kiedyś, właściwie, nie istniała sztuka świecka. Wielcy artyści tworzyli "na zamówienie", a że zamawiającymi byli papieże i biskupi, stąd arcydzieła sztuki sakralnej. Wtedy nie było tak, że artysta tworzył i czekał, aż ktoś kupi jego dzieło. Papież zapłacił Michałowi Aniołowi, Berniniemu, Mozartowi, Haydnowi i oni tworzyli.
Poza tym wielkie dzieła sztuki oglądamy również w, jak najbardziej świeckich (ocalałych), pałacach królów (Wersal, Wawel, Buckingham), dworkach szlacheckich... Oni również byli mecenasami sztuki. Podczas, gdy kapiące złotem i przepychem pałace królów, księciów i magnaterii można zrozumieć, tak dużo trudniej mi przychodzi zrozumienie takich zbytków u sług skromnego Chrystusa, czy Mahometa (chociaż w islamie wystawne meczety i grobowce (Taj Mahal) sponsorowali kalifowie z własnej kieszeni, a nie z okradania wiernych).


"Ateista - dzięki Bogu" Luis Bunuel
"Mam problem z piciem. Dwie ręce, a tylko jedna gęba" Keith Richards

Offline

 

#22 2012-10-04 02:28:29

Abesnai
Canis dirus / Administrator
Skąd: Stąd
Zarejestrowany: 2010-05-07
Posty: 7300

Re: Radykalność postaw pro i anty religijnych.

Zacznę od końca Poli img/smilies/wink
Twierdzisz, że owi kalifowie z własnej "kieszeni" budowali ? Naprawdę ? O.o Skąd pochodziły ich bogactwa, no bo chyba nie z ich ciężkiej pracy na roli ?
Sądzisz, że bogactwo KrK pochodziło głównie z dziesięciny ? Czy aby właśnie nie od datków owej warstwy uprzywilejowanej ? Oni natomiast skąd je pozyskiwali ... ? Także aby coś sponsorować - trzeba mieć określone dochody i źródła ich pozyskiwania.
Ciężko jednak jest mi oceniać jednym zdaniem setki lat historii oraz przemian do jakich dochodziło. Jednak określenie "okradali" można było by odnieść do każdego ówcześnie działającego systemu sprawowania władzy, opierającego się na podatkach bądź daninach. Nawet do współczesnego. Państwu płacisz, bo musisz, inaczej masz przykre konsekwencje. Datki w kościele natomiast daję dobrowolnie, nikt mnie ekskomuniką nie obłoży przy ich braku.
Odnośnie mecenatu, jak sam słusznie zauważyłeś, kolejni hierarchowie Stolicy Apostolskiej właśnie dzięki niemu imo przyczynili się do rozwoju sztuki i wydaniu na świat szeregu, dziś bezcennych, dzieł malarstwa, rzeźby, architektury. Bez ich zleceń po prostu by nigdy nie powstały i daleko mi od gdybań w tym zakresie. Sztuka świecka istniała zawsze Poli, nawiązywała w danym zakresie do motywów religijnych ale nie stanowiły one jej sedna.
No i cukierek na końcu img/smilies/wink Gdyby socjalizm funkcjonował wystarczająco długo (nie dziesiątki a setki lat) a i wraz z nim socrealizm, to jak najbardziej bym to napisał. I tak zdążył wywrzeć swój niebagatelny i dość zróżnicowany wpływ. Tak przy okazji ... z jakim to skutkiem w tym przypadku ideologia zastąpiła religię ? Coś już o tym wspomniałem img/smilies/wink Według mnie, stając się nową formą "religii państwowej". I to jeszcze jaką ...
Ano widzisz Poli, za bardzo nic specjalnego bądź wyjątkowego w przynależności do danej grupy czy to religijnej, czy społecznej osobiście nie widzę. Natomiast tak jak można być postrzeganym przez innych, to już zupełnie inna sprawa. Można się z kimś/czymś charakteryzować, utożsamiać, nawet przynależeć, jednocześnie zachowując własną indywidualność. Także bez względu na przynależność, ciągle pozostaje się tym samym człowiekiem img/smilies/smile


Wypowiadaj swoją prawdę jasno i spokojnie, wysłuchaj innych, nawet tępych i nieświadomych, oni też mają swoją opowieść. Porównując się z innymi, możesz stać się próżny i zgorzkniały, zawsze bowiem znajdziesz lepszych i gorszych od siebie.

Offline

 

#23 2012-10-04 04:26:31

Conan Barbarzynca
Administrator
Zarejestrowany: 2011-05-19
Posty: 4207

Re: Radykalność postaw pro i anty religijnych.

To jednak nie to samo Abesnai, sytuacja kiedy samozwańczy apostołowie Jezusa który był przeciwny "mamonie" gromadzą bogactwo na ogromną skale jest nazbyt oczywista w swojej wymowie. To nie jest wymysł dzisiejszych czasów, od dawna im to wypominano, z bardziej znanych osób to Jan Hus czy Marcin Luter, ale przez całe średniowiecze byli tacy ludzie tyle ze ich uciszano img/smilies/wink Zasługi KK dla kultury i sztuki są napewno spore, kościół generalnie jest częścią dziedzictwa Europejskiego i moim zdaniem warto aby to przetrwało, natomiast nie w takiej formie, to poprostu niema szans, w przeciwieństwie do czasów dawnych dzisiaj większość ludzi umie czytać i pisać. Co do skrajnych ideologi to dla mnie jest oczywiste ze są one bardzo pokrewne religi, jedno i drógie rości sobię prawo do panowania nad duszą człowieka, nie wystarczy manifestować swojej postępowości i wrogości do zabobonów zeby się czymś wielce róznić img/smilies/hmm Zdecydowana róznica(pod względem kultury "duchowej" img/smilies/hmm )to była naprzykład w XVI wieku między Polską a Europą zachodnią, znaczy się tam były wojny religijne a u nas król twierdził ze nie jest panem dusz swoich poddanych, natmiast tacy bolszewicy o których wspominasz to chcieli rozwalić wszystko co jest związane z wrogą im ideologią(w tym przypadku religią) poto aby zająć jej miejsce, dokładnie tak samo jak "chrześcijanie" rozwalali świątynie pogańskich bóstw czy wycinali "święte drzewa", moim zdaniem mamy tu doczynienia z tym samym(albo przynajmiej "bratnim") duchem tyle ze przybierającym rózne formy. Mnie takie zmiany postaci nie przekonują i nie przykładam do tego jakiejś wielkiej wagi, dla mnie qrwa to qrwa, bez względu na to czy jest kobietą czy męrzczyzną img/smilies/big_smile

Offline

 

#24 2012-10-04 12:53:03

polliter
moderatus polliterus
Skąd: Tilburg
Zarejestrowany: 2011-03-05
Posty: 6412

Re: Radykalność postaw pro i anty religijnych.

Odnośnie mecenatu, jak sam słusznie zauważyłeś, kolejni hierarchowie Stolicy Apostolskiej właśnie dzięki niemu imo przyczynili się do rozwoju sztuki i wydaniu na świat szeregu, dziś bezcennych, dzieł malarstwa, rzeźby, architektury. Bez ich zleceń po prostu by nigdy nie powstały i daleko mi od gdybań w tym zakresie.

Przyczynili się, ale do rozwoju sztuki ściśle ukierunkowanej. W dziele musiał pojawić się jakiś święty, sytuacja biblijna, a artysta musiał kluczyć i kombinować, by przekazać coś od siebie, niczym twórcy lawirujący tematem, by oszukać cenzurę za komuny. http://macg.net/emoticons/laughing2

Wielu twórców nie utożsamiało się z religią katolicką, wręcz byli jej przeciwni, ale nie mogli tworzyć i wyrażać w pełni swoich poglądów i musieli tworzyć piety, freski, do ktorych "przemycali" własne spostrzeżenia.

Sztuka świecka była, jakbyśmy to teraz określili, niszowa i była w pełni zdominowana przez sztukę sakralną.

Twierdzisz, że owi kalifowie z własnej "kieszeni" budowali ? Naprawdę ? O.o Skąd pochodziły ich bogactwa, no bo chyba nie z ich ciężkiej pracy na roli ?
Sądzisz, że bogactwo KrK pochodziło głównie z dziesięciny ?

Bogactwo KrK pochodziło z dziesięciny, świętopietrza, odpustów, poza tym hierarchowie kościelni byli feudałami, posiadali własne wioski, ziemie.

Kalifowie byli bogaci z "urodzenia", to były bogate klany rodzinne. Tadż Mahal jest prywatnym mauzoleum zbudowanym przez jednego z kalifów (nie pamiętam nazwiska, ale łatwo znaleźć) po śmierci jego żony. Na czym bogaciły się te klany? Nie wiem. Na hodowli, oprowadzaniu karawan, handlu... nie mam pojęcia, ale nie były to przymusowe datki.

Ano widzisz Poli, za bardzo nic specjalnego bądź wyjątkowego w przynależności do danej grupy czy to religijnej, czy społecznej osobiście nie widzę. Natomiast tak jak można być postrzeganym przez innych, to już zupełnie inna sprawa. Można się z kimś/czymś charakteryzować, utożsamiać, nawet przynależeć, jednocześnie zachowując własną indywidualność.

Cieszy mnie to, Wilku i nie dziwi, wszak inteligentny z Ciebie facet, ale dla wielu ludzi przynależność do dużej grupy, to swoiste być i nie być. Przynależność do grupy jest wygodna, bo nie trzeba brać odpowiedzialności. Robię co mi każą, myślę, jak mi każą, zachowuję się, jak mi każą, w zamian otrzymuję poczucie bezpieczeństwa i przynależności, a ci, którzy nie należą do żadnej grupy, albo należą do mniejszego i słabszego stada się nie liczą, bo to ja (w domyśle moja społeczność) narzucam im warunki.

Tak to, w uogólnieniu oczywiście, wygląda, ale uogólnienia nie biorą się z powietrza, tylko na czymś się opieraja.

Ostatnio edytowany przez polliter (2012-10-04 12:54:43)


"Ateista - dzięki Bogu" Luis Bunuel
"Mam problem z piciem. Dwie ręce, a tylko jedna gęba" Keith Richards

Offline

 

#25 2012-10-05 11:19:31

toja
zaaklimatyzowany
Zarejestrowany: 2012-05-31
Posty: 337

Re: Radykalność postaw pro i anty religijnych.

Wszystkie Religie to wielkie gówno! Wymyślone tylko po to żeby doić i kontrolować małych Ludzików.Według NWO będzie tylko jedna Religia.Muzułmanie i Buddyści zostaną
unicestwieni jako Ludzie opóźnieni w rozwoju.NWO to tez Religia,i co nie mam racji ze wszystkie Religie to gówno?

Offline

 

#26 2012-10-05 11:22:57

toja
zaaklimatyzowany
Zarejestrowany: 2012-05-31
Posty: 337

Re: Radykalność postaw pro i anty religijnych.

słowo wszystko jest nie moje cenzura img/smilies/smile

Offline

 

#27 2012-10-05 20:28:02

polliter
moderatus polliterus
Skąd: Tilburg
Zarejestrowany: 2011-03-05
Posty: 6412

Re: Radykalność postaw pro i anty religijnych.

Słowo"wszystko", to straszliwy wulgaryzm.... http://www.cosgan.de/images/midi/frech/k025

i co nie mam racji ze wszystkie Religie to wszystko?

Nie masz racji. Religie to nie wszystko. Religia to zorganizowana forma wiary, więc nazywanie kultu pieniądza religią jest nieporozumieniem, to po prostu kult pieniądza, a nie religia. Religia jest tylko jednym z czynników zła panującego na świecie, z pewnością nie jest wszystkim i nie jest winna całemu złu, ale większości zła, jak najbardziej... http://macg.net/emoticons/laughing2

Wszystkie Religie to wielkie wszystko! Wymyślone tylko po to żeby doić i kontrolować małych Ludzików.Według NWO będzie tylko jedna Religia.Muzułmanie i Buddyści zostaną

Według Pollitera, nie ostanie się żadna religia, co mnie obchodzi jakieś NWO?
Ludzie się kiedyś wyzwolą i, z powrotem, zaczną myśleć samodzielnie. Za sto, tysiąc, milion lat... nieważne, ale kiedyś ten dzień nadejdzie. Przynajmniej mam taką nadzieję... http://www.cosgan.de/images/midi/frech/k025


"Ateista - dzięki Bogu" Luis Bunuel
"Mam problem z piciem. Dwie ręce, a tylko jedna gęba" Keith Richards

Offline

 

#28 2012-10-05 20:32:02

Filip
przyboczny
Zarejestrowany: 2011-12-18
Posty: 1923

Re: Radykalność postaw pro i anty religijnych.

polliter napisał(a):

Ludzie się kiedyś wyzwolą i, z powrotem, zaczną myśleć samodzielnie. Za sto, tysiąc, milion lat... nieważne, ale kiedyś ten dzień nadejdzie. Przynajmniej mam taką nadzieję... http://www.cosgan.de/images/midi/frech/k025

Wielu całkiem opacznie nazywają to końcem świata. img/smilies/smile


Znikam na długo, ale się pojawiam.

Offline

 

#29 2012-10-05 20:41:53

baabcia
bo ja wiem
Zarejestrowany: 2011-05-06
Posty: 18546

Re: Radykalność postaw pro i anty religijnych.

przejdę się jak zawsze i spojrzę komu gra a komu chroboli  http://yoursmiles.org/csmile/preved/c0137
Pan wsiada?
Pan smędzi?

zawsze zbierze się ekipa, która chce pogadać a nie udupić temat w kląskaniu  constans

a start weekendu to taki luz

zapraszam do tanga

koniec świata poczeka



przechadzam się pomiędzy    baabcia@gazeta.pl 

Offline

 

#30 2012-10-05 20:47:37

polliter
moderatus polliterus
Skąd: Tilburg
Zarejestrowany: 2011-03-05
Posty: 6412

Re: Radykalność postaw pro i anty religijnych.

Filip napisał(a):

polliter napisał(a):

Ludzie się kiedyś wyzwolą i, z powrotem, zaczną myśleć samodzielnie. Za sto, tysiąc, milion lat... nieważne, ale kiedyś ten dzień nadejdzie. Przynajmniej mam taką nadzieję... http://www.cosgan.de/images/midi/frech/k025

Wielu całkiem opacznie nazywają to końcem świata. img/smilies/smile

Dla jednych to koniec świata, dla innych początek...

Baabciu, myślę że koniec świata powinien się rozgrywać w rytmie tanga, czyli w tańcu miłości i namiętności, a nie w "tańcu śmierci". http://yoursmiles.org/csmile/preved/c0137


"Ateista - dzięki Bogu" Luis Bunuel
"Mam problem z piciem. Dwie ręce, a tylko jedna gęba" Keith Richards

Offline

 

#31 2012-10-05 20:58:21

baabcia
bo ja wiem
Zarejestrowany: 2011-05-06
Posty: 18546

Re: Radykalność postaw pro i anty religijnych.

a to do dzieła
mnie wystarczy doceniać
reszta wyborem orkiestry

zawsze zaczynam i schodzę ostania - tak mnie ludzie znają to dbam o nicka



i co, że już się potykam

jak to bosko się wesprzeć  :lody:


przechadzam się pomiędzy    baabcia@gazeta.pl 

Offline

 

#32 2012-10-05 21:15:07

polliter
moderatus polliterus
Skąd: Tilburg
Zarejestrowany: 2011-03-05
Posty: 6412

Re: Radykalność postaw pro i anty religijnych.

Baabciu, zakładaj szpilki i czerwoną kieckę!!! Zaczynamy: "raz, dwa, trzy..."



Jakoś trzeba sobie wytańczyć ten koniec podłego świata... :kogucik:


"Ateista - dzięki Bogu" Luis Bunuel
"Mam problem z piciem. Dwie ręce, a tylko jedna gęba" Keith Richards

Offline

 

#33 2012-10-05 21:19:49

polliter
moderatus polliterus
Skąd: Tilburg
Zarejestrowany: 2011-03-05
Posty: 6412

Re: Radykalność postaw pro i anty religijnych.

Przepraszam, że się potknęłaś, źle obliczyłem. To taniec na metrum parzyste, a ja kazałem Ci startować na "trzy", moja wina img/smilies/sad


"Ateista - dzięki Bogu" Luis Bunuel
"Mam problem z piciem. Dwie ręce, a tylko jedna gęba" Keith Richards

Offline

 

#34 2012-10-05 21:46:24

victoria
adminka
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 13776

Re: Radykalność postaw pro i anty religijnych.


Przez życie trzeba przejść z godnym przymrużeniem oka,
dając tym samym świadectwo nieznanemu stwórcy,
że poznaliśmy się na kapitalnym żarcie,
jaki uczynił, powołując nas na ten świat http://www.cosgan.de/images/midi/frech/a050 http://www.cosgan.de/images/midi/nahrung/b020 

Offline

 

#35 2012-10-05 21:55:45

polliter
moderatus polliterus
Skąd: Tilburg
Zarejestrowany: 2011-03-05
Posty: 6412

Re: Radykalność postaw pro i anty religijnych.

To temat o tańcu, czy o chrześcijaństwie?

Przepraszam, ale coś mi tu nie gra (oprócz tanga, które przez dziewczyny , cały czas gra w mojej głowie http://macg.net/emoticons/laughing2)


"Ateista - dzięki Bogu" Luis Bunuel
"Mam problem z piciem. Dwie ręce, a tylko jedna gęba" Keith Richards

Offline

 

#36 2012-10-05 22:00:07

Abesnai
Canis dirus / Administrator
Skąd: Stąd
Zarejestrowany: 2010-05-07
Posty: 7300

Re: Radykalność postaw pro i anty religijnych.

No dobra, skoro zajmiemy (chwilowo) wątek odprężającym małym offtopem, to ja mam własną interpretację img/smilies/tongue
opaaa

bum bum bum bum img/smilies/1087
o chrześcijaństwie, a jak ... i "tańczących tango ruskich pierogach" http://macg.net/emoticons/laughing2

Ale bez szaleństw http://www.senocular.com/smilies/ducky Wracajmy do tematu img/smilies/wink


Wypowiadaj swoją prawdę jasno i spokojnie, wysłuchaj innych, nawet tępych i nieświadomych, oni też mają swoją opowieść. Porównując się z innymi, możesz stać się próżny i zgorzkniały, zawsze bowiem znajdziesz lepszych i gorszych od siebie.

Offline

 

#37 2012-10-05 22:02:34

victoria
adminka
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 13776

Re: Radykalność postaw pro i anty religijnych.

Do Bregovica też się dobrze tańczy...


Przez życie trzeba przejść z godnym przymrużeniem oka,
dając tym samym świadectwo nieznanemu stwórcy,
że poznaliśmy się na kapitalnym żarcie,
jaki uczynił, powołując nas na ten świat http://www.cosgan.de/images/midi/frech/a050 http://www.cosgan.de/images/midi/nahrung/b020 

Offline

 

#38 2012-10-05 23:06:45

polliter
moderatus polliterus
Skąd: Tilburg
Zarejestrowany: 2011-03-05
Posty: 6412

Re: Radykalność postaw pro i anty religijnych.

"...kalashnikov, kalashnikov, aaaaa!!! "

Właśnie wojna na Bałkanach próbowała przybrać otoczkę religijną, ale się nie udało. Muzułmanów wybito nie dlatego, że byli muzułmanami, tylko dlatego, że byli Chorwatami i Albańczykami, wielu Serbów było muzułmanami i z tego powodu włos im z glowy nie spadł, jesli ich zabito, to dlatego, że byli Serbami. To był tygiel narodowościowy, dopóki Tito trzymał ich za mordę, to było w porządku, podobnie było z ZSRR. Waśnie nacjonalistyczne, które nabrzmiewały niczym wrzód, w końcu wybuchły. Z tym konfliktem religia miała niewiele wspólnego.

Kayah zrobiła szopkę z pięknych pieśni Bregovica, nie wybaczę jej zeszmacenia pięknej piosenki "Ederlezi" na jakąś durną kolędę. To teraz skupiamy się na muzyce?

O.k. Ja swoje zdanie na temat religii podtrzymuję. Zapomnijcie o tych kilku poprzednich postach...


"Ateista - dzięki Bogu" Luis Bunuel
"Mam problem z piciem. Dwie ręce, a tylko jedna gęba" Keith Richards

Offline

 

#39 2012-10-05 23:29:41

Abesnai
Canis dirus / Administrator
Skąd: Stąd
Zarejestrowany: 2010-05-07
Posty: 7300

Re: Radykalność postaw pro i anty religijnych.

Conan Barbarzynca napisał(a):

To jednak nie to samo Abesnai, sytuacja kiedy samozwańczy apostołowie Jezusa który był przeciwny "mamonie" gromadzą bogactwo na ogromną skale jest nazbyt oczywista w swojej wymowie. To nie jest wymysł dzisiejszych czasów, od dawna im to wypominano, z bardziej znanych osób to Jan Hus czy Marcin Luter, ale przez całe średniowiecze byli tacy ludzie tyle ze ich uciszano img/smilies/wink Zasługi KK dla kultury i sztuki są napewno spore, kościół generalnie jest częścią dziedzictwa Europejskiego i moim zdaniem warto aby to przetrwało, natomiast nie w takiej formie, to poprostu niema szans, w przeciwieństwie do czasów dawnych dzisiaj większość ludzi umie czytać i pisać. Co do skrajnych ideologi to dla mnie jest oczywiste ze są one bardzo pokrewne religi, jedno i drógie rości sobię prawo do panowania nad duszą człowieka, nie wystarczy manifestować swojej postępowości i wrogości do zabobonów zeby się czymś wielce róznić img/smilies/hmm Zdecydowana róznica(pod względem kultury "duchowej" img/smilies/hmm )to była naprzykład w XVI wieku między Polską a Europą zachodnią, znaczy się tam były wojny religijne a u nas król twierdził ze nie jest panem dusz swoich poddanych, natmiast tacy bolszewicy o których wspominasz to chcieli rozwalić wszystko co jest związane z wrogą im ideologią(w tym przypadku religią) poto aby zająć jej miejsce, dokładnie tak samo jak "chrześcijanie" rozwalali świątynie pogańskich bóstw czy wycinali "święte drzewa", moim zdaniem mamy tu doczynienia z tym samym(albo przynajmiej "bratnim") duchem tyle ze przybierającym rózne formy. Mnie takie zmiany postaci nie przekonują i nie przykładam do tego jakiejś wielkiej wagi, dla mnie qrwa to qrwa, bez względu na to czy jest kobietą czy męrzczyzną img/smilies/big_smile

Widzisz Conan, ja nigdy nie spodziewałem się po kościele (oraz jego historii) czegoś ponad to czym w sumie jest bądź był img/smilies/smile Formą instytucji religijnej, nie jednej i nie jedynej. Ze wszystkimi jej wadami i zaletami, jak dla mnie. Nie koloryzuję, nie skupiam się na danych przeszłych bądź obecnych faktach, akceptuję całokształt. Nigdy nie dopatrywałem się w księżach jakiś głębszych autorytetów moralnych. Tym samym widnieją w mojej ocenie i opinii jak każdy inny zwyczajny człowiek. Historia ... zawsze zdążaliśmy do zmian, zawsze. Nie ma niczego stałego bądź trwałego w naszej cywilizacji (no może poza wojnami). Silniejszy twór zastępował słabszy (co nie oznacza, że gorszy) tylko po to, żeby po jakimś czasie znowu ulec jeszcze silniejszemu. Naturalna selekcja dotycząca praktycznie każdej dziedziny życia. To dotyczyło i będzie również dotyczyć obecnych religii, imo w dużym stopniu tłumaczy szereg posunięć KrK. Można się oczywiście ze mną nie zgodzić, ale czy nie można tego nie dostrzec ?

polliter napisał(a):

Odnośnie mecenatu, jak sam słusznie zauważyłeś, kolejni hierarchowie Stolicy Apostolskiej właśnie dzięki niemu imo przyczynili się do rozwoju sztuki i wydaniu na świat szeregu, dziś bezcennych, dzieł malarstwa, rzeźby, architektury. Bez ich zleceń po prostu by nigdy nie powstały i daleko mi od gdybań w tym zakresie.

Przyczynili się, ale do rozwoju sztuki ściśle ukierunkowanej. W dziele musiał pojawić się jakiś święty, sytuacja biblijna, a artysta musiał kluczyć i kombinować, by przekazać coś od siebie, niczym twórcy lawirujący tematem, by oszukać cenzurę za komuny. http://macg.net/emoticons/laughing2

Wielu twórców nie utożsamiało się z religią katolicką, wręcz byli jej przeciwni, ale nie mogli tworzyć i wyrażać w pełni swoich poglądów i musieli tworzyć piety, freski, do ktorych "przemycali" własne spostrzeżenia.

Sztuka świecka była, jakbyśmy to teraz określili, niszowa i była w pełni zdominowana przez sztukę sakralną.

Twierdzisz, że owi kalifowie z własnej "kieszeni" budowali ? Naprawdę ? O.o Skąd pochodziły ich bogactwa, no bo chyba nie z ich ciężkiej pracy na roli ?
Sądzisz, że bogactwo KrK pochodziło głównie z dziesięciny ?

Bogactwo KrK pochodziło z dziesięciny, świętopietrza, odpustów, poza tym hierarchowie kościelni byli feudałami, posiadali własne wioski, ziemie.

Kalifowie byli bogaci z "urodzenia", to były bogate klany rodzinne. Tadż Mahal jest prywatnym mauzoleum zbudowanym przez jednego z kalifów (nie pamiętam nazwiska, ale łatwo znaleźć) po śmierci jego żony. Na czym bogaciły się te klany? Nie wiem. Na hodowli, oprowadzaniu karawan, handlu... nie mam pojęcia, ale nie były to przymusowe datki.

Ano widzisz Poli, za bardzo nic specjalnego bądź wyjątkowego w przynależności do danej grupy czy to religijnej, czy społecznej osobiście nie widzę. Natomiast tak jak można być postrzeganym przez innych, to już zupełnie inna sprawa. Można się z kimś/czymś charakteryzować, utożsamiać, nawet przynależeć, jednocześnie zachowując własną indywidualność.

Cieszy mnie to, Wilku i nie dziwi, wszak inteligentny z Ciebie facet, ale dla wielu ludzi przynależność do dużej grupy, to swoiste być i nie być. Przynależność do grupy jest wygodna, bo nie trzeba brać odpowiedzialności. Robię co mi każą, myślę, jak mi każą, zachowuję się, jak mi każą, w zamian otrzymuję poczucie bezpieczeństwa i przynależności, a ci, którzy nie należą do żadnej grupy, albo należą do mniejszego i słabszego stada się nie liczą, bo to ja (w domyśle moja społeczność) narzucam im warunki.

Tak to, w uogólnieniu oczywiście, wygląda, ale uogólnienia nie biorą się z powietrza, tylko na czymś się opieraja.

Skoro "musiała" (zostańmy już przy tym) w jakimś stopniu, to cóż to przyniosło ? img/smilies/smile To, że już od stuleci nie musi img/smilies/smile Zresztą, "odpowiednio zmotywowany" artysta tworzył monumentalne dzieła img/smilies/big_smile
Z systemem kalifatu chyba najbardziej wyczerpującej odpowiedzi udzieliła by Basma img/smilies/smile
A ja się cieszę, że mogę napisać to samo o Tobie Poli img/smilies/tongue
Chodziło mi o to, że z góry nie możemy założyć, że ktoś jest taki a owaki na podstawi zachowań innej jednostki z grupy, bo ocierało by się to o zwyczajną paranoję. Pewnie i jest tak jak piszesz, jednak trzeba również wziąć pod uwagę zupełnie coś przeciwnego.


Wypowiadaj swoją prawdę jasno i spokojnie, wysłuchaj innych, nawet tępych i nieświadomych, oni też mają swoją opowieść. Porównując się z innymi, możesz stać się próżny i zgorzkniały, zawsze bowiem znajdziesz lepszych i gorszych od siebie.

Offline

 

#40 2012-10-06 00:11:27

polliter
moderatus polliterus
Skąd: Tilburg
Zarejestrowany: 2011-03-05
Posty: 6412

Re: Radykalność postaw pro i anty religijnych.

Ch

odziło mi o to, że z góry nie możemy założyć, że ktoś jest taki a owaki na podstawi zachowań innej jednostki z grupy, bo ocierało by się to o zwyczajną paranoję. Pewnie i jest tak jak piszesz, jednak trzeba również wziąć pod uwagę zupełnie coś przeciwnego

Uwierz mi, Wilku, naprawdę się staram, ale poza Twoimi wypowiedziami, nie dostrzegam tego. Może jestem ślepy, może dałem się ukierunkować ("Wyborczej" nie czytałem od wieków, a TVN-u nie oglądam, bo za dużo reklam).
Nigdy nie negowałem człowieka ze względu na jego przekonania, co najwyżej przychodziły mi do głowy sformułowania typu: "naiwniak", ale to przecież też człowiek! Poraża mnie to, jak manipuluje się ludźmi, a nie możesz zaprzeczyć, że religia, to mistrzyni w tej kategorii. Oczywiście, jeszcze jest polityka, która wzięła z religią ślub aż po grób (niechcący mi się rymło), więc mamy dwie dziedziny życia, ktore nami rządzą i mają na nas wpływ (łącznie ze mną, przyznaję się bez bicia). Kiedyś religia przewodziła, teraz polityka, ale te dwie dziwki zawsze ze sobą współpracowały. Bez polityki żyć się nie da, bez religii, jak najbardziej.

To tylko moje zdanie i te, często niewybredne ataki na moją osobę, przyjmuję z pokorą (poza Twoją argumentacją, Wilku, która zawsze jest umotywowana jakimiś konkretnymi przykładami). Dyskusja z Tobą jest czystą przyjemnością, w przeciwieństwie do niektórych użytkowników tego forum.

Przerpraszam, miałem ciężki dzień w pracy (byłem świadkiem fatalnego wypadku) i troszkę jestem roztrzęsiony. Religia nic mi nie pomoże, nie pomaga i nigdy nie pomogła, wprost przeciwnie, wpędziła mnie w niepotrzebne kompleksy, z których w końcu się wyzwoliłem. To tyle ode mnie, howgh!!!

A teraz na mnie plujcie. Filipie, daję Ci wolną rękę...


"Ateista - dzięki Bogu" Luis Bunuel
"Mam problem z piciem. Dwie ręce, a tylko jedna gęba" Keith Richards

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo