Imladis

MĘDRZEC POTRAFI UCZYĆ SIĘ NAWET OD GŁUPCA. GŁUPIEC NIE UCZY SIĘ NIGDY.

  • Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

"Zapalcie swoje świece dobra i mądrości i zarażajcie innych tym, co jest najważniejsze." Krzysztof K.
WITAMY SERDECZNIE NA WIELOTEMATYCZNYM FORUM DYSKUSYJNYM DLA MYŚLĄCYCH LUDZI

#41 2013-06-26 21:49:18

polliter
moderatus polliterus
Skąd: Tilburg
Zarejestrowany: 2011-03-05
Posty: 6412

Re: a jednak Jezus miał żone.

Promyku, Jezus był ponoć zabawnym facetem, ale o tym mówią apokryfy, a nie ewangelie. http://macg.net/emoticons/laughing2


"Ateista - dzięki Bogu" Luis Bunuel
"Mam problem z piciem. Dwie ręce, a tylko jedna gęba" Keith Richards

Offline

 

#42 2013-06-26 21:54:57

mordotymoja
Moderator
Zarejestrowany: 2013-06-01
Posty: 2970

Re: a jednak Jezus miał żone.

polliter napisał(a):

No i?
Miał gromadkę dzieci z żoną, może jeszcze z nałożnicą (często wyjeżdżał w delegacje), ale co to zmienia? Mahomet też miał dzieci, św. Piotr miał dzieci, Siddartha miał dzieci... robił to, co należy do faceta, rozsiewał nasienie. img/smilies/big_smile

No i no i...Ale nie każdy facet,więcej powiem mało który facet jest synem bożym.O to...

Offline

 

#43 2013-06-26 22:05:11

polliter
moderatus polliterus
Skąd: Tilburg
Zarejestrowany: 2011-03-05
Posty: 6412

Re: a jednak Jezus miał żone.

On tylko tak gadał. Wielu gadało to samo, co on, ale Jezus miał dobrą prasę i tabloidy zrobiły z niego gwiazdę. Miał czterech promotorów, którzy rozsławili go na cały świat. Co jak co, ale PR miał na najwyższym poziomie. img/smilies/big_smile


"Ateista - dzięki Bogu" Luis Bunuel
"Mam problem z piciem. Dwie ręce, a tylko jedna gęba" Keith Richards

Offline

 

#44 2013-06-26 22:19:43

mordotymoja
Moderator
Zarejestrowany: 2013-06-01
Posty: 2970

Re: a jednak Jezus miał żone.

Fakt.w  tamtym okresie  ,w tamtej części świata był wyjątkowy urodzaj proroków.Ciężko się było przebić...Trzeba było mieć sporo szczęścia.Albo wysoko postawionego tatę  img/smilies/smile...

Offline

 

#45 2013-06-27 13:10:55

polliter
moderatus polliterus
Skąd: Tilburg
Zarejestrowany: 2011-03-05
Posty: 6412

Re: a jednak Jezus miał żone.

Fakt, że Jezus miał plecy, to nie ulega wątpliwości. http://macg.net/emoticons/laughing2


"Ateista - dzięki Bogu" Luis Bunuel
"Mam problem z piciem. Dwie ręce, a tylko jedna gęba" Keith Richards

Offline

 

#46 2013-06-27 16:58:31

promyk
adept
Zarejestrowany: 2012-06-13
Posty: 78

Re: a jednak Jezus miał żone.

Jezusa plecy to te same co nasze:) ale to był wyjątkowy model,taki Jezus


Przyjacielu mój któryś jest w niebie
Przyjdz miłośc twoja,w każde serce nasze
Pobłogosław starania nasze
Aby tu na ziemi,niebo twoje zagościło nam na wieki wieków

Offline

 

#47 2013-06-27 17:32:40

voltaren
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-02-26
Posty: 3209

Re: a jednak Jezus miał żone.

mordotymoja napisał(a):

Fakt.w  tamtym okresie  ,w tamtej części świata był wyjątkowy urodzaj proroków.Ciężko się było przebić...Trzeba było mieć sporo szczęścia.Albo wysoko postawionego tatę  img/smilies/smile...

W końcu to Syn Boży więc miał bardzo wysoko postawionego ojca. Przebił się głównie dzięki Św. Pawłowi, to on przyczynił się głównie że chrześcijaństwo stało się popularne. I według mnie chrześcijanie byli pod wielkim wrażeniem Jezusa i jego nauk, było wielu "mesjaszy" wówczas wśród Żydów, ale żaden nie odegrał takiej roli jak Jezus, co wskazuje że on się jednak wyróżniał czymś.

Offline

 

#48 2013-06-27 19:03:25

polliter
moderatus polliterus
Skąd: Tilburg
Zarejestrowany: 2011-03-05
Posty: 6412

Re: a jednak Jezus miał żone.

Przed Pawłem w ogóle nie było chrześcijaństwa. Nie jest przesadą mówienie, że to on stworzył chrześcijaństwo, a nie Jezus. Jezus tylko chodził i nauczał, nie chciał tworzyć żadnej religii.
Chrześcijaństwo powstało długi czas po jego śmierci, pewnie gdyby żył, to przegoniłby św. Pawła w cholerę i jeszcze sprzedałby mu kopa na do widzenia.


"Ateista - dzięki Bogu" Luis Bunuel
"Mam problem z piciem. Dwie ręce, a tylko jedna gęba" Keith Richards

Offline

 

#49 2013-06-27 19:15:58

mordotymoja
Moderator
Zarejestrowany: 2013-06-01
Posty: 2970

Re: a jednak Jezus miał żone.

Fajnie by było jakby się wypowiedział w tej kwestii Jezus.Ale On milczy wyniośle...

Offline

 

#50 2013-06-27 19:20:52

polliter
moderatus polliterus
Skąd: Tilburg
Zarejestrowany: 2011-03-05
Posty: 6412

Re: a jednak Jezus miał żone.

Wiesz, stara zasada PR, którą propagowali Stonesi: "Nie ważne, jak mówią, ważne żeby mówili". Jezus się nie musi wtrącać. Pewnie i tak w "niebiesiach" tarza się ze śmiechu, przyglądając się naszej dyskusji.


"Ateista - dzięki Bogu" Luis Bunuel
"Mam problem z piciem. Dwie ręce, a tylko jedna gęba" Keith Richards

Offline

 

#51 2013-06-27 19:59:45

teddybear
forumowy pluszak :)
Skąd: Bullerbyn, Sverige
Zarejestrowany: 2010-07-14
Posty: 10738

Re: a jednak Jezus miał żone.

co Wy tu o jakimś Jezusie? nowym bogiem Polaków-katolikow jest Wojtyła. i też miał żonę. ale czyjąś. jakiegoś Półtawskiego zdaje sie img/smilies/big_smile

Offline

 

#52 2013-06-27 21:37:14

victoria
adminka
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 13779

Re: a jednak Jezus miał żone.

Nie pamietam czyje to słowa...

"jeśli nie wiesz jak sie zachować, to zachowaj się przyzwoicie"


Przez życie trzeba przejść z godnym przymrużeniem oka,
dając tym samym świadectwo nieznanemu stwórcy,
że poznaliśmy się na kapitalnym żarcie,
jaki uczynił, powołując nas na ten świat http://www.cosgan.de/images/midi/frech/a050 http://www.cosgan.de/images/midi/nahrung/b020 

Offline

 

#53 2013-06-27 22:12:14

baabcia
bo ja wiem
Zarejestrowany: 2011-05-06
Posty: 18546

Re: a jednak Jezus miał żone.

och

włala 

Ostatnio edytowany przez baabcia (2013-06-27 22:12:39)


przechadzam się pomiędzy    baabcia@gazeta.pl 

Offline

 

#54 2014-06-16 19:54:37

maly_kwiatek
przyboczny
Zarejestrowany: 2013-11-30
Posty: 3136

Re: a jednak Jezus miał żone.

Nie posiadanie żony przez Jezusa nie wspiera żadnej tezy ewangelicznej, ani tezy teologicznej.
Z punktu widzenia więc, religii i wiary, nie ma żadnego znaczenia, czy Jezus żonę miał, czy nie miał.


https://zenforest.files.wordpress.com/2008/12/budda2.jpg?w=529

Offline

 

#55 2014-06-16 20:52:46

Ayalen
Gość

Re: a jednak Jezus miał żone.

Ma znaczenie. Gdyby mial zone, zajalby sie tym, czym zajmuje sie prawdziwy mezczyzna, a nauczal przy okazji, zamiast z zycia robic okazje do nauczania.

 

#56 2014-06-16 21:05:00

egoista99
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 3072

Re: a jednak Jezus miał żone.

Jak kazdy dorosły Żyd a do tego rabin musiał mieć żonę...Pózniejsze wieki zatarły jej imię a ludzie postarali się by również pamięć o niej zagineła...
Zreszta kto wie jak miała na imie żona  Zawiszy Czarnego ? Księcia Poniatowskiego, Stefana Żółkiewkiego czy hetmana Czarnieckiego,
lub tez Henryka  III Walezego ? Z tych samych powodów nie pamiętamy niczego o zonie Jezusa...bo sie niczym nie zapisała....


Siły by zmienić to, co można zmienić, pokory i cierpliwości by godzić się z tym, czego zmienić nie można i mądrości by odróżnić jedno od drugiego

Offline

 

#57 2014-06-16 21:19:06

maly_kwiatek
przyboczny
Zarejestrowany: 2013-11-30
Posty: 3136

Re: a jednak Jezus miał żone.

Ayalen,
Chrześcijanie wierzą, ze Jezus był człowiekiem i mężczyzną.
Oczywiście prawdziwym.

Myślisz, że mężczyźni żonaci i nieżonaci różnią się co do prawdziwości?

Ostatnio edytowany przez maly_kwiatek (2014-06-16 21:21:18)


https://zenforest.files.wordpress.com/2008/12/budda2.jpg?w=529

Offline

 

#58 2014-06-16 22:04:10

Ayalen
Gość

Re: a jednak Jezus miał żone.

A znasz powiedzenie, co jest powinnoscia prawdziwego mezczyzny? Byle chlystek potrafi naobiecywac i zwiac. Do nieba...powiedzmy.

 

#59 2014-06-16 23:04:46

maly_kwiatek
przyboczny
Zarejestrowany: 2013-11-30
Posty: 3136

Re: a jednak Jezus miał żone.

Ty jesteś chrześcijanką???


https://zenforest.files.wordpress.com/2008/12/budda2.jpg?w=529

Offline

 

#60 2014-06-16 23:17:50

voltaren
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-02-26
Posty: 3209

Re: a jednak Jezus miał żone.

maly_kwiatek napisał(a):

Nie posiadanie żony przez Jezusa nie wspiera żadnej tezy ewangelicznej, ani tezy teologicznej.
Z punktu widzenia więc, religii i wiary, nie ma żadnego znaczenia, czy Jezus żonę miał, czy nie miał.

no właśnie, gdyby miał żonę, albo gdyby to było to istotne, w Biblii by o tym napisano. O prawie 30 latach życia Jezusa, zanim zaczął nauczać w Biblii nic niemal nie pisze, nawet do końca nie wiadomo czym się przez ten czas zajmował. Tak samo o jego stanie cywilnym NIC nie pisze, nieraz opisywane są kobiety z otoczenia Jezusa, ale ani razu nie pisze przy tym, że któraś z niego to zona, myślę że gdyby któraś była żoną to by o tym wspomnianoi, Ewangeliści nie mieli powodu by o tym nie pisać, wówczas nie było Celibatu.

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo