Imladis

MĘDRZEC POTRAFI UCZYĆ SIĘ NAWET OD GŁUPCA. GŁUPIEC NIE UCZY SIĘ NIGDY.

  • Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

"Zapalcie swoje świece dobra i mądrości i zarażajcie innych tym, co jest najważniejsze." Krzysztof K.
WITAMY SERDECZNIE NA WIELOTEMATYCZNYM FORUM DYSKUSYJNYM DLA MYŚLĄCYCH LUDZI

#81 2010-03-21 22:47:57

Krzysiek
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-02-20
Posty: 3755

Re: Jezus - Wielka Zagadka Ludzkości

Tak naprawdę, w istocie rzeczy, Twoje pytanie do mnie mogłoby brzmieć tak:
_Czy według Twojej wiary Jezus jedynie był, czy jest ?
Moja odpowiedź: - JEST !


"ŚWIADOMOŚĆ  jest jak wiatr,
o którym można powiedzieć, iż wieje,
ale nie ma sensu pytać o to,
gdzie jest wiatr, kiedy n i e wieje."


_________________
Z Foresta Gump`a"

Offline

 

#82 2010-03-21 23:04:14

bezemocji
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-02-18
Posty: 4533

Re: Jezus - Wielka Zagadka Ludzkości

Ja myślę, że to nie kwestia pytań, a raczej znanych dualizmów:
Jezus wiary, Jezus historii
Jezus osobistego przeżycia, Jezus instytucji i kultu
Jezus Bóg, Jezus człowiek

Jezus wiary jest bez wątpienia img/smilies/smile
Tym bardziej w profetycznym wyznaniu wiary.

O ile na Jezusa wiary z natury rzeczy dowodów nie trzeba, a te i tak są w Biblii,
To z potwierdzeniem Jezusa historii jest znacznie gorzej img/smilies/smile


Przy nieznajomości rzeczy czy lepiej nic nie mówić i uchodzić za idiotę, czy otworzyć gębę i .... rozwiać wszelkie wątpliwości? img/smilies/roll

Offline

 

#83 2010-03-21 23:11:39

Krzysiek
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-02-20
Posty: 3755

Re: Jezus - Wielka Zagadka Ludzkości

I tu się z Tobą w pełni zgadzam..
Gdyby ktoś mnie spytał, kto mi wierzy, czy spotkałem na swojej drodze Jezusa, odpowiem twierdząco...Tak, spotkałem...
Ale to moja osobista prawda...Cud Spotkania. Nie da się o TYM opowiedzieć...
To tak jakby wyjąć z morskiej wody u brzegu bajecznie kolorowy kamyk...
Po chwili zszarzeje...
Nie będzie o czym mówić i czego podziwiać...
Bez oceanu jest niczym.

Ostatnio edytowany przez Krzysiek (2010-03-21 23:13:31)


"ŚWIADOMOŚĆ  jest jak wiatr,
o którym można powiedzieć, iż wieje,
ale nie ma sensu pytać o to,
gdzie jest wiatr, kiedy n i e wieje."


_________________
Z Foresta Gump`a"

Offline

 

#84 2010-03-22 09:20:58

bezemocji
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-02-18
Posty: 4533

Re: Jezus - Wielka Zagadka Ludzkości

Napiszę coś pozornie bez związku z tematem. Nietrudno przyjąć, że człowiek z innego kręgu, wtopiony od urodzenia np. w hinduizm, przeniknięty tamtejszą religijnością ... spotka Krisnę.
I tak brzmiałoby jego wyznanie:
Gdyby ktoś mnie spytał, kto mi wierzy, czy spotkałem na swojej drodze Krisnę, odpowiem twierdząco...Tak, spotkałem...
Ale to moja osobista prawda...Cud Spotkania. Nie da się o TYM opowiedzieć...


Jak to geografia decyduje o naszych "spotkaniach religijnych" img/smilies/smile


Przy nieznajomości rzeczy czy lepiej nic nie mówić i uchodzić za idiotę, czy otworzyć gębę i .... rozwiać wszelkie wątpliwości? img/smilies/roll

Offline

 

#85 2010-03-23 15:02:05

t.oskar
Zbanowany
Zarejestrowany: 2010-02-25
Posty: 12223

Re: Jezus - Wielka Zagadka Ludzkości

bezemocji napisał(a):

Ja się nie upieram, że mógł być "jakiś prorok" o popularnym żydowskim imieniu Jeszua. Zdaje się, że nie piszemy o jakimś przypadkowym proroku, a samym twórcy chrześcijaństwa znanym głównie z NT. Zauważam tylko, że na tak fundamentalną postać w dziejach świata po prostu zdumiewajacy brak wystarczających, historycznych potwierdzeń. Do dziś używamy trybu przypuszczającego "mógł być". Mógł być, ale jeżeli w ogóle, to zapożyczony i deifikowany z nieznanej postaci, albo pewnie ulepiony z wielu idei żydowsko-antyczno-hellenistycznych. Ślady tego lepienia i zszywania różnych tradycji, często sprzecznych ze sobą widoczne są gołym okiem.
W temacie warto przyjrzeć się hellenizowaniu judaizmu.

No więc umówmy sie tak; Nie ma historycznego (kronikarskiego) potwierdzenia dla istnenia postaci Jezusa, tak jak zapewne nie ma takiego potwierdzenia dla istnienia mojego pra, pra, pra, pra, pra,pra......................pradziadka. Jednakże sama logika na to wskazuje, że ten  mój przodek musiał istnieć, ponieważ istnieję ja. Tak samo już fakt, że istnieje taka religia jak chrześcianstwo wskazuje na to, że jej załozyciel musiał istnieć. Nie ma skutku bez przyczyny.

Ostatnio edytowany przez t.oskar (2010-03-23 15:03:48)


Wesołe jest życie staruszka img/smilies/smile
http://www.youtube.com/watch?v=qu7Y-Ww6s0w

Offline

 

#86 2010-03-23 15:37:55

bezemocji
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-02-18
Posty: 4533

Re: Jezus - Wielka Zagadka Ludzkości

t.oskar napisał(a):

Jednakże sama logika na to wskazuje, że ten  mój przodek musiał istnieć, ponieważ istnieję ja. Tak samo już fakt, że istnieje taka religia jak chrześcianstwo wskazuje na to, że jej załozyciel musiał istnieć. Nie ma skutku bez przyczyny.

- Pokrewieństwo i linie rodowe ludzi są czym innym niż drzewa rodowe religii img/smilies/smile Np. linie Abrahama czy Dawida. Nie mieszałbym ludzkich genealogii do postaci stricte religijnych.
- W żadnym wypadku nie musiał istnieć "założyciel" religii. Tym tokiem rozumowania "musiał istnieć" Bel Marduk, Serapis, Mitra czy Dionizos. Nie ma skutku bez przyczyny img/smilies/smile Mitraizm czy kult Dionizosa były to jak najbardziej rzeczywiste religie. Czy także ich założyciele, "wyjściowe" postacie? img/smilies/roll


Przy nieznajomości rzeczy czy lepiej nic nie mówić i uchodzić za idiotę, czy otworzyć gębę i .... rozwiać wszelkie wątpliwości? img/smilies/roll

Offline

 

#87 2010-03-24 12:06:15

t.oskar
Zbanowany
Zarejestrowany: 2010-02-25
Posty: 12223

Re: Jezus - Wielka Zagadka Ludzkości

Pomiędzy bogami, a ludźmi, założycielami religii jest zasadnicza różnica. Jezus jako człowiek, a Jezus jako ktoś deifikowany, to dwie zupełnie  różne postacie. Czy wiesz jak postać Jezusa pojmują muzułmanie? Przypominam,że osoby mu współczesne pojmowali Go w ten sposób

Dlatego że Bóg był z Nim, przeszedł On dobrze czyniąc i uzdrawiając wszystkich,

Ostatnio edytowany przez t.oskar (2010-03-24 12:09:42)


Wesołe jest życie staruszka img/smilies/smile
http://www.youtube.com/watch?v=qu7Y-Ww6s0w

Offline

 

#88 2010-03-24 13:34:54

bezemocji
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-02-18
Posty: 4533

Re: Jezus - Wielka Zagadka Ludzkości

t.oskar napisał(a):

Pomiędzy bogami, a ludźmi, założycielami religii jest zasadnicza różnica.

Jest i nie ma.
Jakby bliżej się przyjrzeć sprawie, to całkiem ziemski, śmiertelny człowiek mógł poprzez deifikację stać się Bogiem, założycielem religii. Tym samym "zasadnicze różnice" znikają, człowiek=Bóg. W ten sposób bogami stali się Wespazjan, Pitagoras, Asklepios czy Apoloniusz z Tiany. Być może i Jezus został przerobiony na Boga z jakiegoś wędrownego, nieznanego proroka o powszechnym imieniu Jeszua. Szczególnie przez Pawła z jego chrystologią i Jana.

Co do Przypominam,że osoby mu współczesne pojmowali Go w ten sposób
- jakie współczesne mu osoby ??? img/smilies/roll
Za życia Jezusa nie mamy żadnych realcji o nim, ani jednej wzmianki w całym piśmiennictwie, niczego nie piszą współcześni mu Justus z Tyberiady i Filon z Aleksandrii. Kiedy i gdzie piszą owe "współczesne mu osoby"? Naprawdę współczesne?
Najwcześniejsza ewangelia to Marka i Listy Pawła - kilkadziesiąt lat po ziemskim pobycie Jezusa. Trudno uznać je za "współczesne". Cały materiał to spisywane teksty z ustnych wieści krążących wśród ludu.


Przy nieznajomości rzeczy czy lepiej nic nie mówić i uchodzić za idiotę, czy otworzyć gębę i .... rozwiać wszelkie wątpliwości? img/smilies/roll

Offline

 

#89 2010-03-24 13:56:17

bezemocji
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-02-18
Posty: 4533

Re: Jezus - Wielka Zagadka Ludzkości

Cytowane wypowiedzi o Jezusie "osób mu współczesnych" to .... dzieje Apostolskie
(Dz 10,34-38)
Znacie sprawę Jezusa z Nazaretu, którego Bóg namaścił Duchem Świętym i mocą. Dlatego że Bóg był z Nim, przeszedł On dobrze czyniąc i uzdrawiając wszystkich, którzy byli pod władzą diabła.
Dzieje zostały napisane ok. 80-85 r. bądź na początku II stulecia.
Nie narażając się na zarzut stronniczości i apologetyki w ustaleniach historycznych lepiej nie używać pism religijnych. Tam ludzie nawet rodzą się z dziewicy i latają do nieba.


Przy nieznajomości rzeczy czy lepiej nic nie mówić i uchodzić za idiotę, czy otworzyć gębę i .... rozwiać wszelkie wątpliwości? img/smilies/roll

Offline

 

#90 2010-03-24 14:12:29

t.oskar
Zbanowany
Zarejestrowany: 2010-02-25
Posty: 12223

Re: Jezus - Wielka Zagadka Ludzkości

Nie narażając się na zarzut stronniczości i apologetyki w ustaleniach historycznych lepiej nie używać pism religijnych. Tam ludzie nawet rodzą się z dziewicy i latają do nieba.

Tu masz sluszność. Ale przecież moje zdanie jest takie; Nie ma podstaw do udowadniania istnienia Jezusa, lecz  nie ma też podstaw do negowania Jego historyczności. Tak jak na przykładzie z moim praszczurem.

zapewne nie ma takiego potwierdzenia dla istnienia mojego pra, pra, pra, pra, pra,pra......................pradziadka.


Wesołe jest życie staruszka img/smilies/smile
http://www.youtube.com/watch?v=qu7Y-Ww6s0w

Offline

 

#91 2010-03-24 14:47:44

bezemocji
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-02-18
Posty: 4533

Re: Jezus - Wielka Zagadka Ludzkości

t.oskar napisał(a):

Nie ma podstaw do udowadniania istnienia Jezusa, lecz  nie ma też podstaw do negowania Jego historyczności.

Gdyby nie było podstaw do negowania historyczności Jezusa, to by nie negowali img/smilies/smile
Od Reimarusa, Schweitzera, Drewsa, Baura, niektórych ze szkoły Bultmanna po dzisiejszego G.A. Wellsa z Uniwersytetu Londyńskiego/Did Jesus Exist?
Ustaliliśmy, aby nie mieszać ludzkich genealogii, ziemskich pradziadków z bogami i mitycznymi prorokami? img/smilies/smile
Już wspomniałem, że linia Abrahama czy Józefa jednak różnią się od drzewa rodowego naszych rodzin.


Przy nieznajomości rzeczy czy lepiej nic nie mówić i uchodzić za idiotę, czy otworzyć gębę i .... rozwiać wszelkie wątpliwości? img/smilies/roll

Offline

 

#92 2010-03-24 17:30:37

t.oskar
Zbanowany
Zarejestrowany: 2010-02-25
Posty: 12223

Re: Jezus - Wielka Zagadka Ludzkości

A czemu ten akurat prorok ma być mityczny. A prorocy starego testamentu?
Taka ciekawostka. Imć Michał Wolodyjowski, postać zmitologizowana przez Sienkiewicza istniał naprawdę i rzeczywiście wysadzil się w Kamieńcu Podolskim. http://mwolter.republika.pl/kamieniec_podolski.htm Czemu więc nie mógłby żyć sobie taki Jezus z Nazaretu? Jego autentycznośc jest może nie do udowodnienia, ale za to bardzo prawdopodobna.


Wesołe jest życie staruszka img/smilies/smile
http://www.youtube.com/watch?v=qu7Y-Ww6s0w

Offline

 

#93 2010-03-24 18:52:34

bezemocji
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-02-18
Posty: 4533

Re: Jezus - Wielka Zagadka Ludzkości

I tak się będziemy kręcić ... img/smilies/smile
Mógł być, może nie był, na dwoje babka wróżyła.
Podobnie co do prawdopodobieństw, pewnie jakiś Jeszua wtedy żył w Nazarecie. Ale cały czas mowa o Jezusie, Tym Jezusie, nie jakimś przypadkowym Jeszua. Poza czystą wiarą obracamy się w kręgu domniemań i domysłów, jasnych potwierdzeń na tą biblijną postać po prostu brak.


Przy nieznajomości rzeczy czy lepiej nic nie mówić i uchodzić za idiotę, czy otworzyć gębę i .... rozwiać wszelkie wątpliwości? img/smilies/roll

Offline

 

#94 2010-03-25 10:22:04

Krzysiek
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-02-20
Posty: 3755

Re: Jezus - Wielka Zagadka Ludzkości

Jezus jest Duchem. Czujesz Jego Obecność lub nie. Jeśli nie, to w najlepszym przypadku, pozostają dywagacje historyczne.. Jeśli czujesz, Jego Obecność Cię przepełnia..

Wizerunek Jezusa nie zmienia się od ponad 1700 lat. Skąd wiadomo jak Chrystus wyglądał ?
Oczywiście w Ewangeliach nie ma wzmianki o wyglądzie Chrystusa. Nie ma, ponieważ przedstawianie postaci i oblicza Boga nie było zgodne z zasadami judaizmu i nawróconym na chrześcijaństwo Żydom wizerunki nie były potrzebne.
Najstarsze informacje na temat jego fizjonomii pojawiają się dopiero w II wieku w apokryfach, kiedy to nowa religia rozprzestrzenia się wśród pogan, którzy wychowywali się w świecie pełnym wizerunków bogów.
Jeden z najstarszych, dokładnie przy tym datowany, znajduje się w ruinach Domu Chrześcijan w Dura Europos nad Eufratem, zasypanego w 256 r. podczas ataku Sasanidów.
Na ścianie namalowano prymitywną kreską postać Jezusa kroczącego po wodzie i uzdrawiającego paralityka.
Podobne są wizerunki z rzymskich katakumb.
Co ciekawe, w scenach chrztu, jakie zachowały się w katakumbach Kaliksta Chrystus przedstawiony jest jako młodzieniec - mniejszy niż Jan Chrzciel, z lokami i nagi - mówi archeolog wczesnego chrześcijaństwa prof.Elżbieta Jastrzębowska.
Rysy jego twarzy nie są jednak rozpoznawalne.
Dopiero pod koniec IIIw. w scenach cudów Chrystus pojawia się jako dojrzały mężczyzna z brodą, wypisz, wymaluj rzymski filozof i intelektualista, ówczesny ideał Rzymianina.
Taki Chrystus w tunice lub bez, ale zawsze w płaszczu przerzuconym przez ramię, przypominał też Jowisza i Eskulapa. [...] według Agnieszka Krzemińska "CUD OBLICZE"]

Ostatnio edytowany przez Krzysiek (2010-03-25 11:54:47)


"ŚWIADOMOŚĆ  jest jak wiatr,
o którym można powiedzieć, iż wieje,
ale nie ma sensu pytać o to,
gdzie jest wiatr, kiedy n i e wieje."


_________________
Z Foresta Gump`a"

Offline

 

#95 2010-03-26 01:01:28

bezemocji
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-02-18
Posty: 4533

Re: Jezus - Wielka Zagadka Ludzkości

Krzysiek napisał(a):

Jezus jest Duchem. [.....] Wizerunek Jezusa nie zmienia się od ponad 1700 lat. Skąd wiadomo jak Chrystus wyglądał ?"

Skoro jest Duchem, to skąd pomysły jak wyglądał? img/smilies/roll
Duch jest niewidzialny, widzialny może być człowiek i o nim piszemy. Jak osiągamy zgodność nie mamy wystarczających, jasnych potwierdzeń na człowieka-Jezusa. Z kolei Jezus wiary, "czucia obecności" przyjmuje jakąś antropomorficzną postać , wg koncepcji Boga osobowego, na "naszą miarę". I co ważne postać o wyidealizowanym wizerunku.


Przy nieznajomości rzeczy czy lepiej nic nie mówić i uchodzić za idiotę, czy otworzyć gębę i .... rozwiać wszelkie wątpliwości? img/smilies/roll

Offline

 

#96 2010-03-26 15:15:13

t.oskar
Zbanowany
Zarejestrowany: 2010-02-25
Posty: 12223

Re: Jezus - Wielka Zagadka Ludzkości

Jezus jest Duchem. Czujesz Jego Obecność lub nie.

Widzę, że Twoja wiedza religioznawcza jest mikra. W/g teologii chrześciańskiej Jezus wstąpił do nieba cieleśnie, podobnie jak np. Mahomet.


Wesołe jest życie staruszka img/smilies/smile
http://www.youtube.com/watch?v=qu7Y-Ww6s0w

Offline

 

#97 2010-03-28 12:52:53

voltaren
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-02-26
Posty: 3209

Re: Jezus - Wielka Zagadka Ludzkości

Za życia Jezusa nie mamy żadnych realcji o nim, ani jednej wzmianki w całym piśmiennictwie, niczego nie piszą współcześni mu Justus z Tyberiady i Filon z Aleksandrii. Kiedy i gdzie piszą owe "współczesne mu osoby"? Naprawdę współczesne?

JEst kilka realcji, zawarte są one w ksiazce zwanej Nowy Testament http://www.cosgan.de/images/midi/frech/a050  Filon z Aleksandrii nie pisał o nim, tak jak nie pisał o tysiącach innych ludzi żyjących w tamtym regionie. JEzus nie był za życia wyjątkową postacią, był "mesjaszem" jak wielu innych, dopiero po śmieci urastała jego legenda... To że gdzieś o kimś nie pisze nie znaczy że tego nie było.

Offline

 

#98 2010-03-28 12:59:51

voltaren
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-02-26
Posty: 3209

Re: Jezus - Wielka Zagadka Ludzkości

Pozatym... opowieść Staro Testamentowa np. O Dawidzie i Salomonie zawiera wiele różnych sprzeczności historycznyc i cudów, ale nikt nie wątpi w istnienie tych dwóch osób... chociaż na pewno byli zupełnie inni niż przedstawia to biblia.
Mojżesz, też postać jakby z bajki, a odnaleziono jego grób w egipcie. Co prawda wynika z niego że jego  życie mało ma wspólnego z tym co jest napisane w Biblii ale to pokazuje że jednak legendy o kimś często opisują prawdziwe postacie, w sposób przerysowany i kłamliwy, ale jednak img/smilies/smile

Offline

 

#99 2010-03-28 13:39:17

Artur
Administrator
Skąd: Internet
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 4216

Re: Jezus - Wielka Zagadka Ludzkości

Odnaleziono grób Mojżesza nieodnajdywalny? img/smilies/smile I gdzie pielgrzymki z Izraela? img/smilies/smile


Pozdrawiam
Artur ♆

Żyjemy w czasach, gdzie wytwory schorowanej wyobraźni mają większe prawo obywatelstwa niż rzetelne myślenie.

Offline

 

#100 2010-03-28 13:43:22

voltaren
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-02-26
Posty: 3209

Re: Jezus - Wielka Zagadka Ludzkości

Ten grób znajduje się w Egipcie, Mojżesz był ważnym urzędnikiem Egipskim i miał grób godny takiej osoby, wątpie żeby Żydzi pielgrzymkowali do takiego grobu i rozpowiadali o tym głośno

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo