Imladis

MĘDRZEC POTRAFI UCZYĆ SIĘ NAWET OD GŁUPCA. GŁUPIEC NIE UCZY SIĘ NIGDY.

  • Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

"Zapalcie swoje świece dobra i mądrości i zarażajcie innych tym, co jest najważniejsze." Krzysztof K.
WITAMY SERDECZNIE NA WIELOTEMATYCZNYM FORUM DYSKUSYJNYM DLA MYŚLĄCYCH LUDZI

#1 2013-02-10 17:21:46

egoista99
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 3072

Bog..???

Ciekawym faktem ,który powinien zastanawiać jest to ,że ani jeden gatunek inteligentnych zwierząt takich jak delfiny,słonie,szympansy,psy etc,etc...nie ma obrzędów religijnych..nie wierzy więć w boga czy co?  bóg jest tylko bogiem człowieka ? Nie jest to BOG wszechrzeczy i wszystkich..??
A moze to tylko ułomność człowieka ?? Bo przeciez niemozliwe by tysiące gatunków zwierząt i roslin
nie czuło tchnienia boskiego..gdyby ono było...


Siły by zmienić to, co można zmienić, pokory i cierpliwości by godzić się z tym, czego zmienić nie można i mądrości by odróżnić jedno od drugiego

Offline

 

#2 2013-02-10 17:49:14

Conan Barbarzynca
Administrator
Zarejestrowany: 2011-05-19
Posty: 4207

Re: Bog..???

Ja jestem zwierzak i czuje Boskie tchnienie, a w kościółku mnie nie zobaczysz chyba ze ktoś bliski się chajta img/smilies/wink

Offline

 

#3 2013-02-10 17:57:35

Ja?!
kreatorus moderatorus
Skąd: małopolska
Zarejestrowany: 2010-05-23
Posty: 8318

Re: Bog..???

egoista99 napisał(a):

Ciekawym faktem ,który powinien zastanawiać jest to ,że ani jeden gatunek inteligentnych zwierząt takich jak delfiny,słonie,szympansy,psy etc,etc...nie ma obrzędów religijnych..nie wierzy więć w boga czy co?  bóg jest tylko bogiem człowieka ? Nie jest to BOG wszechrzeczy i wszystkich..??
A moze to tylko ułomność człowieka ?? Bo przeciez niemozliwe by tysiące gatunków zwierząt i roslin
nie czuło tchnienia boskiego..gdyby ono było...

może czują ale są mądrzejsze w tych sprawach od ludzi i nie warjują na punkcie Boga jak debile


fuck it.

Offline

 

#4 2013-02-10 18:36:16

Bolaren
przyboczny
Zarejestrowany: 2012-07-03
Posty: 1500

Re: Bog..???

O to to...
Genezą tego zjawiska jest "Żywot Briana" - a konkretnie scena w której kłócą się "wyznawcy" szkoły bukłaka i szkoły sandała...
Koleś który nieudanie próbuje założyć nową szkołę rozumienia "znaków", mimo, że mówi najbardziej do rzeczy, zostaje brutalnie zignorowany, bo za cicho darł ryja nt. swoich racji.
Nieodmiennie płaczę ze śmiechu przy tej scenie.
A zwierzątka? Żyją zgodnie z Boskim Planem i już. Trzeba więcej? Trzeba interpretacji i udziwnień? Tłumaczy boskiej woli i pośredników w dialogu z Absolutem? EEchhh.

Offline

 

#5 2013-02-12 18:24:56

egoista99
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 3072

Re: Bog..???

A więc może to ma tylko na celu władzę i mamonę...Bo ogłupianie "owieczek" jest na porządku dnia
od piekarza po I sekretarza ( sorrki przewodniczacego partii )...A BÓG jest tylko dekoracją wystawianą by "owieczki" czuły karzącą reke sprawiedliwości ..??? Bo przeciez ani jedna społeczność zwirzęca nie wykształciła kasty kapłanów mimo ze maja kasty przywódców...


Siły by zmienić to, co można zmienić, pokory i cierpliwości by godzić się z tym, czego zmienić nie można i mądrości by odróżnić jedno od drugiego

Offline

 

#6 2013-02-12 18:39:20

Crows
mentor
Skąd: z nad Liswarty
Zarejestrowany: 2010-03-25
Posty: 13530

Re: Bog..???

egoista99 napisał(a):

...A BÓG jest tylko dekoracją wystawianą by "owieczki" czuły karzącą reke sprawiedliwości ....

a nie bierzesz pod uwagę tych co wierzą w jakiegoś boga a nie przynależą do strzechy o nazwie religia ?


:
:
Nie podziwiam ludzi idealnych.
Tych, ktòrzy nigdy nie upadli,ani się nie potknęli...
Nie istnieje taki rodzaj ludzi...
Oni tylko udają to, kim nie są;
nie pojęli piękna i urody tkwiącej w życiu..

Offline

 

#7 2013-02-12 18:50:11

Conan Barbarzynca
Administrator
Zarejestrowany: 2011-05-19
Posty: 4207

Re: Bog..???

egoista99 napisał(a):

A więc może to ma tylko na celu władzę i mamonę...

W sumie to zadne odkrycie img/smilies/wink Kapłani są spragnieni władzy bardziej niz królowie, człowiek to wyjątkowe zwierze, ma coś czego inne zwierzaki chyba nie mają, ale jeśli jest tego nieświadomy to łatwiej nim manipulować niz prostym zwierzaczkiem, jego atuty stają się słabościami img/smilies/hmm

Offline

 

#8 2013-02-13 14:55:36

egoista99
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 3072

Re: Bog..???

Taaa...Masz rację...Ale głównym odniesieniem powinien byc BÓG...a staje sie kler...


Siły by zmienić to, co można zmienić, pokory i cierpliwości by godzić się z tym, czego zmienić nie można i mądrości by odróżnić jedno od drugiego

Offline

 

#9 2013-02-13 15:09:55

egoista99
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 3072

Re: Bog..???

Jakoś nikt tez sie nie kwapi by podwazac moja teze ze BÓG ..to tylko bóg ludzi...Nikt inny nie oddaje mu czci..Jakoś psy olewaj ( w sensie dosłownym ) Dom Bozy ,konie tez jakoś nie padaja na kolana
...Wiec jak to nikt inny nie dostrzega BOGA ???


Siły by zmienić to, co można zmienić, pokory i cierpliwości by godzić się z tym, czego zmienić nie można i mądrości by odróżnić jedno od drugiego

Offline

 

#10 2013-02-13 16:27:49

Crows
mentor
Skąd: z nad Liswarty
Zarejestrowany: 2010-03-25
Posty: 13530

Re: Bog..???

egoista99 napisał(a):

Jakoś nikt tez sie nie kwapi by podwazac moja teze ze BÓG ..to tylko bóg ludzi...Nikt inny nie oddaje mu czci..Jakoś psy olewaj ( w sensie dosłownym ) Dom Bozy ,konie tez jakoś nie padaja na kolana
...Wiec jak to nikt inny nie dostrzega BOGA ???

myślisz że świat natury ma oddawać hołdy na ludzki sposób ?


:
:
Nie podziwiam ludzi idealnych.
Tych, ktòrzy nigdy nie upadli,ani się nie potknęli...
Nie istnieje taki rodzaj ludzi...
Oni tylko udają to, kim nie są;
nie pojęli piękna i urody tkwiącej w życiu..

Offline

 

#11 2013-02-13 18:19:12

baabcia
bo ja wiem
Zarejestrowany: 2011-05-06
Posty: 18546

Re: Bog..???

ba może szacunek nie hołd nawet
może zaciekawienie czy pokorę dla niedoścignionego

zawsze mnie dziwi poczucie wyższości człowieka nad takim robaczkiem maleńkim, który zanim przeczyta podręcznik jakoś sobie radzi


przechadzam się pomiędzy    baabcia@gazeta.pl 

Offline

 

#12 2013-02-14 04:21:06

voltaren
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-02-26
Posty: 3209

Re: Bog..???

Zwierzęta nie potrzebują Boga bo nie są na tyle inteligentne. Np. Pies wychodzi na dwór i leje deszcz, a on nie zadaje sobnie pytanie : dlaczego pada? Albo jakiś idiota przychodzi i kopie psa bez powodu, to on nie zada sobie pytania : dlaczego on to robi?
Ale człowiek od kiedy stał się istotą MYŚLĄCA zadaje sobie pytania
- skąd się wziąłem
- dlaczego świeci słońce
- dlaczego kwaity kwitną
Zadając sobie te pytania szukał odpowiedzi i niektóre były takie że za to odpowiadać musza siły nadprzyrodzone.
W miarę rozwiajania się tego procesu ciekawego tworzyły się różne panteony bóstw.
Najwyższy pozion rozwoju tej myśli jest istota Boga jedynego, bezosobowego, w takiego wierzą Żydzi, Chrześcijanie, niektórzy starożytni Egipcjanie, ale np na wschodzie wykształcił się Buddyzm.
Psy, koty, małpy i dinozaury nie są zdolne do takich głębszych przemyśleń, dlatego nie praktykują religii bo nie mają takiej potrzeby jak niektórzy ludzie.

Offline

 

#13 2013-02-14 10:49:47

egoista99
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 3072

Re: Bog..???

Taaaa...
Grunt to arogancja...Tyle tylko ze juz dawno nauka stwierdziła ze wiele zwierząt posiada inteligencję
na poziome dzieci 5-6 letnich...( czy wiec Bóg nie istnieje dla dzieci ?? jest tylko dla dorosłych ??)
Wiele zwierzat potrafi logicznie interpretowac przyczyne i pózniejszy skutek...Ale to wszystko nijak sie ma do postawionego pytania...Bo przeciez albo czuje sie boskość BOGA albo sie jej nie odczuwa
Niezaleznie od tego czy sie jest roslina czy myslacym człowiekiem.Wiec albo BÓG jest Bogiem wszechrzeczy albo tworem dla garstki ludzi


Siły by zmienić to, co można zmienić, pokory i cierpliwości by godzić się z tym, czego zmienić nie można i mądrości by odróżnić jedno od drugiego

Offline

 

#14 2013-02-14 11:02:19

voltaren
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-02-26
Posty: 3209

Re: Bog..???

Jednak jest różnica pomiędzy zadawaniem sobie pytań egzystencjalnych a rozpoznawaniem zależności przyczyna skutek. Efekt Pawłowa to nie to samo co proces myslenia.
Ale co do drugie części wypowiedzi twojej to powiedz mi skąd wiesz że zwierzęta nie odczuwają obecności Boga (jeślio ona jest?)
Z drugiej strony ja jestem człowiekiem raczej a takiej obecności nie odczuwam. img/smilies/smile

Offline

 

#15 2013-02-14 12:47:18

Conan Barbarzynca
Administrator
Zarejestrowany: 2011-05-19
Posty: 4207

Re: Bog..???

egoista99 napisał(a):

Wiele zwierzat potrafi logicznie interpretowac przyczyne i pózniejszy skutek...Ale to wszystko nijak sie ma do postawionego pytania...Bo przeciez albo czuje sie boskość BOGA albo sie jej nie odczuwa
Niezaleznie od tego czy sie jest roslina czy myslacym człowiekiem.Wiec albo BÓG jest Bogiem wszechrzeczy albo tworem dla garstki ludzi

Wiem ze Mamusia mnie urodziła ale jakoś się jej nie kłaniam i nie modle się do jej obrazków, wiem ze Ojciec mnie zrobił i tez nie praktykuje takich zwyczajów co do niego img/smilies/wink Moze zwierzaki mają podobnie img/smilies/hmm Człowiek ma tą inteligencje i wyobrażnię, to taki super dodatek dla nas img/smilies/big_smile Ale dodatek jest dodatkiem a nie całością, jak się tylko rozmyśla i filozofuje to się Boskiego tchnienia nie POCZUJE, wtedy się tylko ROZMYŚLA o Bogu co właśnie czynią ludzie bardzo religijni, a zwierzaki moze pod wzgldem myślenia ustępują ludzom ale pod względem odczuć to chyba nie img/smilies/hmm Mozna napisać ze rozumny rozum rozumie ze nie wszystko się bierze na rozum img/smilies/lol

Offline

 

#16 2013-02-14 17:21:12

egoista99
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 3072

Re: Bog..???

Hmm...
Voltaren..jesli nie odczuwasz Boga ..to czemu uczestniczysz w obrzędach..
Przeciez wiara polega również na oddawaniu czci niewidzialnej rzeczywistości ..na obrzedach, na kultywowaniu rytuałów takich jak modlitwa..
Nie obserwuje sie przeciez by jakikolwiek gatunek zwierzat czy roslin miał rytuały..By uczestniczył w modłach..Wiec Bog jest tylko tworem człowieka ??? Jesli czują ..to czemu nie maja rytuałów ( oprócz godowych ),jesli wita Cie pies z najwyzsza atencją..lejąc czasami ze szczescia po nogach ..To czemu nie odprawaia tego rytuału ,np przed kosciołem czy innym Domem Bozym..?? Czemu nie tańczy ze szczescia "czując tchnienie boże "


Siły by zmienić to, co można zmienić, pokory i cierpliwości by godzić się z tym, czego zmienić nie można i mądrości by odróżnić jedno od drugiego

Offline

 

#17 2013-02-14 17:50:42

Conan Barbarzynca
Administrator
Zarejestrowany: 2011-05-19
Posty: 4207

Re: Bog..???

egoista99 napisał(a):

Nie obserwuje sie przeciez by jakikolwiek gatunek zwierzat czy roslin miał rytuały..By uczestniczył w modłach..Wiec Bog jest tylko tworem człowieka ??? Jesli czują ..to czemu nie maja rytuałów ( oprócz godowych ),jesli wita Cie pies z najwyzsza atencją..lejąc czasami ze szczescia po nogach ..To czemu nie odprawaia tego rytuału ,np przed kosciołem czy innym Domem Bozym..?? Czemu nie tańczy ze szczescia "czując tchnienie boże "

Egoisto opanuj się trochę img/smilies/big_smile Wiem ze pytanie nie było do mnie ale nie moge się powstrzymać bo piszesz jak dzidziuś który dopiero co wyskoczył z brzucha mamy i zaczyna poznawać świat img/smilies/wink Równie dobrze mozna zapytać dlaczego pieski i kotki nie śmigają samochodami czy samolotami, albo dlaczego nie grają na kompie img/smilies/tongue Zwierzaki róznią się między sobą, Lwy i Tygrysy jedzą mięso, a Konie i krowy trawę, tez się będziesz dziwił dlaczego tak jest? Odpowiedż jest prosta- BO SIĘ RÓZNIĄ.

Offline

 

#18 2013-02-15 16:19:37

egoista99
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 3072

Re: Bog..???

Conan...moze zacznij czytac ze zrozumieniem ..To ze się róznimy to fakt nie wymagajacy potwierdzenia..Tyle tylko ze wiekszośc róznych ludzi wyznaje jakąś wiare...Mimo róznic w kolorze skóry etc ..ale to przeciez my jestesmy jednym gatunkiem...Dlaczego inne gatunki niczego nie wyznaja..Nie zaobserwowano przeciez oznak wiary u innych zwierząt nawet zblizonych do nas genetycznie w 99,9%..Róznica 0,1% jest tak niewielka ze budzi zastanowienie gdyz
jeśli Bóg stworzył człowieka "na obraz i podobieństwo boże" to sam jest ssakiem naczelnym różniącym się niewiele od szympansa. Co jest oczywistym nonsensem tak dla ateistów jak i wierzących. Jednocześnie użycie ponad 99 procent materiału genetycznego szympansa do stworzenia człowieka oznacza, że Bogu ogromnie brakuje polotu i inwencji albo po prostu możliwości.
Robota została zresztą spartolona. W organizmie człowieka występuje ponad 100 znanych atawizmów. To znaczy cech wstecznych, archaicznych i niepotrzebnych. Cech, które mogą utrudniać nam życie nie do tego jednak stopnia żeby wyeliminować nas ewolucyjnie jako gatunek. Dla przykładu, problemy z zębami mądrości wynikają z faktu, że rozmiar i garnitur zębów mamy australopiteka a szczękę mniejszą. Ząb mądrości ma trudności z normalnym "wyrżnięciem się". Za dużo czasu mu to zajmuje i z tego powodu często się psuje, lub wyrasta krzywo. Platfusa dostajemy, bo kości naszych stóp nie są całkowicie adekwatne do dwunożności. Miewamy problemy z zatokami bo ich "kanały" odpływowe są tak skonstruowane, że u przypadków istot chodzących na dwóch łapach nie spełniają swojej funkcji. Dostajemy "gęsiej skórki" z zimna, czyli stawiamy futerko żeby nas ogrzewało. Nasz układ mięśni brzucha jest identyczny jak u czworonogów, to znaczy niezbyt dobrze przystosowany do pionowej pozycji ciała. W efekcie jesteśmy podatni na przepukliny brzuszne. itd., itd., itd.
Dlaczego jednak tak bliscy krewniacy nie posiadaja wiary ???


Siły by zmienić to, co można zmienić, pokory i cierpliwości by godzić się z tym, czego zmienić nie można i mądrości by odróżnić jedno od drugiego

Offline

 

#19 2013-02-15 16:23:43

egoista99
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 3072

Re: Bog..???

Bóg przeciez jest bogiem wszystkich istot żywych..Czemu wiec tylko ludzie jako jedyny gatunek wierzy???


Siły by zmienić to, co można zmienić, pokory i cierpliwości by godzić się z tym, czego zmienić nie można i mądrości by odróżnić jedno od drugiego

Offline

 

#20 2013-02-15 16:58:35

mont_kaw
zwierzak
Zarejestrowany: 2012-06-01
Posty: 1336

Re: Bog..???

Nie sposób zaprzeczyc, że Bóg dla wielu ludzi jest pocieszycielem i ostoja, i, jeśli on nie istnieje, coś trzeba znaleźć na jego miejsce. Nawet jeżeli ktoś skłonny jest ostatecznie zgodzić się, że najprawdopodobniej Boga nie ma i że nie jest on źródłem moralności, nie oznacza to, że się poddaje, zawsze ma bowiem (tak przynajmniej sądzi) jeszcze jednego asa w rękawie — potencjalną (psychologiczną lub emocjonalną) potrzebę Boga. Jeśli odrzucisz religię, pyta taki ktoś z nutką satysfakcji w głosie, co możesz zaproponować w zamian? Co możesz dać umierającym w bólu, ludziom, od których odeszli najbliżsi, różnym cierpiącym w samotności Eleanorom Rigby tym wszystkim, dla których Bóg jest jedynym przyjacielem?
Pierwsze, co na takie dictum można odpowiedzieć, to rzecz, której w zasadzie nawet mówić nie warto. Ludzie czerpią z wiary pocieszenie, to prawda, ale z tego wcale nie wynika, że przedmiot ich wiary istnieje. Przyjmijmy nawet (choć nie jest to łatwe i stanowi zdecydowanie za daleko idące ustępstwo), że ktoś zdołał przeprowadzić niepodważalny dowód, i ż wiara w istnienie Boga jest niezbędnym wymogiem ludzkiej psychiki i ludzkiego szczęścia, a wszyscy ateiści to nieuleczalni neurotycy, którzy w desperacji, wiedzeni kosmicznym lękiem, prą do samobójstwa. To nic nie zmienia — żadne z tych twierdzeń w najmniejszym nawet stopniu nie odnosi się do prawdy lub fałszu religijnych wierzeń. Dobrze, można przyznać, iż stanowi ą one poważny argument za tym, by próbować samego siebie przekonać, że Bóg jest (nawet jeśli go nie ma). Wprowadzmy r rozróżnienie między wiarą w Boga a wiarą w wiarę — przekonaniem, że dobrze jest wierzyć, nawet jeśli sama wiara jest fałszywa . Wiernych zachęca się, by wyznawali wiarę i praktykowali, nawet jeśli nie są jej pewni.

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo