Ogłoszenie

MĘDRZEC POTRAFI UCZYĆ SIĘ NAWET OD GŁUPCA. GŁUPIEC NIE UCZY SIĘ NIGDY


"Zapalcie swoje świece dobra i mądrości i zarażajcie innych tym, co jest najważniejsze."
Krzysztof K.

#251 2013-03-13 08:52:07

Ja?!
Moderator
Skąd: małopolska
Zarejestrowany: 2010-05-23
Posty: 8321

Re: Bog..???

gdybyś miał tą wartość nie musiałbyś sie kryć za jednością z wszystkim

Offline

 

#252 2013-03-13 10:58:50

ReKa
zaaklimatyzowany
Skąd: Toruń
Zarejestrowany: 2010-06-15
Posty: 227

Re: Bog..???

egoista99 napisał(a):

Ciekawym faktem ,który powinien zastanawiać jest to ,że ani jeden gatunek inteligentnych zwierząt takich jak delfiny,słonie,szympansy,psy etc,etc...nie ma obrzędów religijnych..nie wierzy więć w boga czy co?...

Do wiary w Boga nie wystarczy inteligencja, potrzebny jest jeszcze odpowiedni poziom świadomości duchowej, którego zwierzętom brakuje. I nie chodzi tu o wywyższanie się człowieka, tylko taki jest po prostu porządek wszechrzeczy. Nie znaczy to, że one Boga nie czują, tylko nie potrafią tego zidentyfikować, nazwać, określić. A co mają obrzędy religijne do wiary w Boga? Przyglądając się ludziom widać, że niektórzy biorą udział w obrzędach religijnych bo wierzą w Boga wymagającego takich obrzędów, inni biorą w nich udział z przyzwyczajenia lub tradycji, jeszcze inni wierzą w Boga nie wymagającego jakiś tam obrzędów czy rytuałów.

egoista99 napisał(a):

bóg jest tylko bogiem człowieka ? Nie jest to BOG wszechrzeczy i wszystkich..??...

Odwrotnie - Bóg jest Wszechrzeczą i Wszystkim.


Nie bój się cieni. One świadczą o tym, że gdzieś znajduje się światło.

Offline

 

#253 2013-03-13 12:00:00

Mistyk
zaaklimatyzowany
Zarejestrowany: 2013-02-15
Posty: 769

Re: Bog..???

http://yoursmiles.org/tsmile/forum/t1236  ReKa


"Przekraczanie dualizmów umysłu to doskonały pogląd,
Uspokojony i cichy umysł to doskonała medytacja,
Spontaniczność to doskonałe działanie,
A kiedy wszystkie nadzieje i lęki umierają, osiąga się cel."
                   Pieśń Mahamudry Tilopy

Offline

 

#254 2013-03-13 12:14:42

Mistyk
zaaklimatyzowany
Zarejestrowany: 2013-02-15
Posty: 769

Re: Bog..???

Ja?! napisał(a):

czytam Cie między wierszami, co innego piszesz a co innego masz zakodowane w podświadomości

Niezły jesteś, jeśli czytasz między wierszami, co mam zakodowane w podświadomości img/smilies/smile
Nie doceniłem Cię.

Ja?! napisał(a):

gdybyś miał tą wartość nie musiałbyś sie kryć za jednością z wszystkim

Nie kryję się za jednością ze wszystkim - nie ma gdzie się ukryć, nie ma komu, po prostu tym jesteśmy.
Wszystkie fakty naukowe, przekazy ludzi, którzy z tej całej paplaniny mówią najsensowniej i mówią co wiedzą z własnego doświadczenia, a nie ze starych ksiąg - na to wskazują.

Skoro twierdzisz, że istniejesz jako osobny niezależny byt - to powiedz: KIM JESTEŚ?
Możesz się rozpisać, podać cały zbiór tego, co wchodzi w skład Ciebie.


"Przekraczanie dualizmów umysłu to doskonały pogląd,
Uspokojony i cichy umysł to doskonała medytacja,
Spontaniczność to doskonałe działanie,
A kiedy wszystkie nadzieje i lęki umierają, osiąga się cel."
                   Pieśń Mahamudry Tilopy

Offline

 

#255 2013-03-13 19:11:39

egoista99
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 3072

Re: Bog..???

ReKa napisał(a):

egoista99 napisał(a):

Ciekawym faktem ,który powinien zastanawiać jest to ,że ani jeden gatunek inteligentnych zwierząt takich jak delfiny,słonie,szympansy,psy etc,etc...nie ma obrzędów religijnych..nie wierzy więć w boga czy co?...

Do wiary w Boga nie wystarczy inteligencja, potrzebny jest jeszcze odpowiedni poziom świadomości duchowej, którego zwierzętom brakuje. I nie chodzi tu o wywyższanie się człowieka, tylko taki jest po prostu porządek wszechrzeczy. Nie znaczy to, że one Boga nie czują, tylko nie potrafią tego zidentyfikować, nazwać, określić. A co mają obrzędy religijne do wiary w Boga? Przyglądając się ludziom widać, że niektórzy biorą udział w obrzędach religijnych bo wierzą w Boga wymagającego takich obrzędów, inni biorą w nich udział z przyzwyczajenia lub tradycji, jeszcze inni wierzą w Boga nie wymagającego jakiś tam obrzędów czy rytuałów.

egoista99 napisał(a):

bóg jest tylko bogiem człowieka ? Nie jest to BOG wszechrzeczy i wszystkich..??...

Odwrotnie - Bóg jest Wszechrzeczą i Wszystkim.

Hmmm...A skad ta pewność..??
Przeciez kazdy z wyznawców ( no właśnie czego ??? ) okreslonej religii po swojemu rozumie jej sens ,Boga i oddaje mu cześć w ustalony doktrynalnie sposób czyli padnij powstan,kleknij spiewaj itd Przez te obrzedowość w okreslony sposób komunikujemy sie z TYM NADPRZYRODZONYM ,okreslamy zależność miedzy nim a nami..prosi sie go o interwencje przebaczenie itd ..to religia ( pochodzi od słowa religare co znaczy zwiazac sie w domysle z nadprzyrodzonym )Wiec skąd pewność że zwierzeta nie maja odpowiedniego poziomu świadomości duchowej jesli miedzy nami a szympansem jest tylko 1% róznic genetycznych..Słonie potrafą wspólpracowac by osiagnac zamierzony WSPÓLNY cel,Oba te gatunki posiadają samoświadomość Wiedza ze istnieja i sa rozne od tych innych ..Czemu wiec nie usiłuja sie komunikowac z BOGIEM jesli go czuja ?? Czemu nie padaja na kolana ? Czemu nie maja rytuałow jesli maja inne rytuały..??Czemu jesli potrafia sie komunikowac i znaja pojecie zalu po stracie członka stada Jesli czuja zblizajaca sie smierc ida na cmentarz słoni Odkrył to W.D.M. Bell,podobnego odkrycia miał też dokonać inny Anglik, major Powell-Cotton. listopadzie 2005 r. zespół naukowców z Uniwersytetu w Sussex opublikował na łamach czasopisma “New Scientist” zaskakujące wyniki swych badań. Angielscy eksperci ustalili, że słonie okazują poruszenie na widok swoich zmarłych współplemieńców. Naukowcy postawili nawet hipotezę, że słonie oddają hołd swym zmarłym krewnym.
Wiec jesli oddaja czesc swoim zmarłym to czemu nie oddaja BOGU ???


Siły by zmienić to, co można zmienić, pokory i cierpliwości by godzić się z tym, czego zmienić nie można i mądrości by odróżnić jedno od drugiego

Offline

 

#256 2013-03-13 23:45:07

Ja?!
Moderator
Skąd: małopolska
Zarejestrowany: 2010-05-23
Posty: 8321

Re: Bog..???

Mistyk napisał(a):

Ja?! napisał(a):

gdybyś miał tą wartość nie musiałbyś sie kryć za jednością z wszystkim

Nie kryję się za jednością ze wszystkim - nie ma gdzie się ukryć, nie ma komu, po prostu tym jesteśmy.
Wszystkie fakty naukowe, przekazy ludzi, którzy z tej całej paplaniny mówią najsensowniej i mówią co wiedzą z własnego doświadczenia, a nie ze starych ksiąg - na to wskazują.

Skoro twierdzisz, że istniejesz jako osobny niezależny byt - to powiedz: KIM JESTEŚ?
Możesz się rozpisać, podać cały zbiór tego, co wchodzi w skład Ciebie.

już pisałem kiedyś, jedno sie nie zgadza, wszyscy jesteśmy ze sobą współzależni

Offline

 

#257 2013-03-14 10:58:38

ReKa
zaaklimatyzowany
Skąd: Toruń
Zarejestrowany: 2010-06-15
Posty: 227

Re: Bog..???

egoista99 napisał(a):

Przeciez kazdy z wyznawców ( no właśnie czego ??? ) okreslonej religii po swojemu rozumie jej sens ,Boga i oddaje mu cześć w ustalony doktrynalnie sposób czyli padnij powstan,kleknij spiewaj itd Przez te obrzedowość w okreslony sposób komunikujemy sie z TYM NADPRZYRODZONYM ,okreslamy zależność miedzy nim a nami..prosi sie go o interwencje przebaczenie itd ..to religia ( pochodzi od słowa religare co znaczy zwiazac sie w domysle z nadprzyrodzonym )

W religiach rzeczywiście na ogół tak jest, co nie znaczy, że tak być musi. Jeśli ktoś czuje potrzebę "klęknij, powstań", to niech sobie klęka i powstaje. Ale Bóg tego nie wymaga, bo i po co? Doktryna to wymysł człowieka wystraszonego, który bojąc się Boga uznał, że trzeba go obłaskawić i powymyślał takie różne "klęknik, powstań". Religie wpoiły ludziom, że kontaktować się z Bogiem mogą tylko za pośrednictwem księży i w ściśle określony sposób, bo inaczej Bóg ich nie wysłucha. Tymczasem Bóg nie potrzebuje pośredników, bo nie jest ułomny, żeby nie dawać sobie rady samodzielnie img/smilies/big_smile Poza tym jesteśmy Jego "częściami składowymi", więc skoro On i my jesteśmy Jednością, to po co Bogu rytuały? Żeby sam je sobie adresował?

egoista99 napisał(a):

Oba te gatunki posiadają samoświadomość Wiedza ze istnieja i sa rozne od tych innych ..Czemu wiec nie usiłuja sie komunikowac z BOGIEM jesli go czuja ??

Ja myślę, że się z Nim komunikują, tylko nie mając swoich religii, nie czują potrzeby "klęknij, powstań" img/smilies/big_smile


Nie bój się cieni. One świadczą o tym, że gdzieś znajduje się światło.

Offline

 

#258 2013-03-14 14:25:39

egoista99
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 3072

Re: Bog..???

heheheh...

W religiach rzeczywiście na ogół tak jest, co nie znaczy, że tak być musi. Jeśli ktoś czuje potrzebę "klęknij, powstań", to niech sobie klęka i powstaje.

To moze wejdziesz do Domu Bożego tak np ok 21 albo o 14...To przeciez urząd ...nic nie majacy wspólnego ani z Bogiem ani z wiara..

Religie wpoiły ludziom, że kontaktować się z Bogiem mogą tylko za pośrednictwem księży i w ściśle określony sposób, bo inaczej Bóg ich nie wysłucha.

Ależ przeciez ani w judaizmie ani w islamie nie ma posredników Pana Boga..to tylko chrzescijaństwo wymysliło dodatkowe etaty dla darmozjadów.W judaizmie rabin to mistrz i administrator gminy.Nie jest on jednak namaszczonym przez Boga duchownym i jego autorytet opiera się wyłącznie na wiedzy i „bogobojności”.W islamie mułłą to nauczyciel, interpretator praw religijnych i doktryn islamu. W islamie nie występuje oficjalnie żadna hierarchia duchowieństwa

Poza tym jesteśmy Jego "częściami składowymi", więc skoro On i my jesteśmy Jednością, to po co Bogu rytuały

hmmm...to po co są chrzciny,komunia,biezmowanie i ślub koscielny którego nie wezmiesz bez nauk ?? Po co sa opłaty za te wszystkie obrzedy..??

Ja myślę, że się z Nim komunikują, tylko nie mając swoich religii, nie czują potrzeby "klęknij, powstań"

Bo bez tego kleknij powstan nie mozna by było naciagac np Polski na 5 mld zł rocznie.Kazdy z nas ma potrzebe modlitwy inaczej nazywanej medytacja ( o ile chce sie medytowac czy modlić a nie odklepac cos tam ) wiec dla mnie pozostaje tylko buddyzm nalepiej oddajacy takie potrzeby ..A to ze nie ma Boga ..Cóz jesli czarna materia to 75 % wszechswiata a czarna energia to 20 %
wiec moze to jest BÓG ??


Siły by zmienić to, co można zmienić, pokory i cierpliwości by godzić się z tym, czego zmienić nie można i mądrości by odróżnić jedno od drugiego

Offline

 

#259 2013-03-14 16:02:11

ReKa
zaaklimatyzowany
Skąd: Toruń
Zarejestrowany: 2010-06-15
Posty: 227

Re: Bog..???

egoista99 napisał(a):

hmmm...to po co są chrzciny, komunia, biezmowanie i ślub koscielny którego nie wezmiesz bez nauk ?? Po co sa opłaty za te wszystkie obrzedy..??

No właśnie, po co?

egoista99 napisał(a):

A to ze nie ma Boga ..Cóz jesli czarna materia to 75 % wszechswiata a czarna energia to 20 % wiec moze to jest BÓG ??

Materia jest znikomą częścią Wszechświata. A "czarna energia" - co to jest?


Nie bój się cieni. One świadczą o tym, że gdzieś znajduje się światło.

Offline

 

#260 2013-03-14 20:57:47

egoista99
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 3072

Re: Bog..???

W kosmologii jest hipotetyczną formą energii, która wypełnia całą przestrzeń i wywiera na nią ujemne ciśnienie, wywołując rozszerzanie się Wszechświata. Jest to jedno z pojęć wprowadzonych w celu wyjaśnienia przyspieszania ekspansji kosmosu oraz problemu brakującej masy we Wszechświecie. Wyniki badań opublikowane w 2011 wydają się potwierdzać istnienie ciemnej energii
Pomysłodawcą tego terminu jest Michael Turne.
J.A. Frieman,M.S. Turner, D. Huterer. Dark Energy and the Accelerating Universe. „Annual Review of Astronomy and Astrophysics”. 46, s. 385-432, 2008
Ciemna energia różni się istotnie od ciemnej materii – jej oddziaływanie grawitacyjne musi mieć charakter odpychający, gdyż inaczej, wciągnięta w obręb galaktyk i gromad galaktyk, wpływałaby dynamicznie na widoczną materię. Żadnego takiego wpływu jednak nie zaobserwowano. Ponadto grawitacja odpychająca rozwiązuje problem przyspieszonej ucieczki galaktyk. Wszystkie obecne pomiary stwierdzają, że z niewiadomego powodu Wszechświat rozszerza się coraz szybciej.
W 1998 roku dwie niezależne grupy badaczy, wykorzystując pomiary odległych supernowych typu 1A wykryły, że tempo ekspansji Wszechświata ulega przyspieszeniu i to dokładnie tak, jak przewidywano. Przeprowadzone w 2003 roku nowe badania promieniowania dochodzącego z obszarów nieba o większym zagęszczeniu galaktyk dowodzą, że promieniowanie dobiegające do Ziemi ma wyższą energię (o częstotliwościach przesuniętych w kierunku niebieskiej części widma), co może być interpretowane jako przejaw działania ciemnej energii.


Siły by zmienić to, co można zmienić, pokory i cierpliwości by godzić się z tym, czego zmienić nie można i mądrości by odróżnić jedno od drugiego

Offline

 

#261 2013-03-14 21:01:33

egoista99
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 3072

Re: Bog..???

PS Materia nie jest znikomą częścia wszechświata..
72,6% (± 1,5%) to ciemna energia,
22,8% (± 1,3%) to ciemna materia,
4,56% (± 0,15%) to międzygalaktyczny gaz oraz gwiazdy


Siły by zmienić to, co można zmienić, pokory i cierpliwości by godzić się z tym, czego zmienić nie można i mądrości by odróżnić jedno od drugiego

Offline

 

#262 2013-03-14 22:22:07

Ja?!
Moderator
Skąd: małopolska
Zarejestrowany: 2010-05-23
Posty: 8321

Re: Bog..???

niewidoczna nieznaczy ciemna

Offline

 

#263 2013-03-14 22:26:54

Mistyk
zaaklimatyzowany
Zarejestrowany: 2013-02-15
Posty: 769

Re: Bog..???

Nic tak na prawdę nie wiadomo o ciemnej materii i ciemnej energii. Ich istnienie ma tłumaczyć ruchy galaktyk i związane z nimi zjawiska. W żaden inny sposób nie da się tego wytłumaczyć, a przynajmniej nikt nie wpadł jeszcze na lepszy pomysł.

Jednak żadne doświadczenie nie potwierdza ich istnienia.

Jest to taka tajemnicza siła, która wypełnia wszechświat, ale jej natura pozostaje nieznana.

Takie powiedzmy czary-mary. Niewidoczna substancja - bo nazwy ciemna energia i materia mogą być mylące, gdyż stoją za nimi jakieś wyobrażenia, a to coś przekracza wszelkie wyobrażenia.

To właśnie tak jak z bogiem. Wszelkie wyobrażenia na jego temat są tylko wyobrażeniami.


"Przekraczanie dualizmów umysłu to doskonały pogląd,
Uspokojony i cichy umysł to doskonała medytacja,
Spontaniczność to doskonałe działanie,
A kiedy wszystkie nadzieje i lęki umierają, osiąga się cel."
                   Pieśń Mahamudry Tilopy

Offline

 

#264 2013-03-14 22:28:26

Mistyk
zaaklimatyzowany
Zarejestrowany: 2013-02-15
Posty: 769

Re: Bog..???

Ja?! napisał(a):

niewidoczna nieznaczy ciemna

Nie mylić z - ciemna masa img/smilies/wink


"Przekraczanie dualizmów umysłu to doskonały pogląd,
Uspokojony i cichy umysł to doskonała medytacja,
Spontaniczność to doskonałe działanie,
A kiedy wszystkie nadzieje i lęki umierają, osiąga się cel."
                   Pieśń Mahamudry Tilopy

Offline

 

#265 2013-03-14 23:51:54

Ja?!
Moderator
Skąd: małopolska
Zarejestrowany: 2010-05-23
Posty: 8321

Re: Bog..???

http://losyziemi.pl/wp-content/uploads/2013/03/800px-Fermi_bubble_art_pl.jpg

Offline

 

#266 2013-03-14 23:53:05

Ja?!
Moderator
Skąd: małopolska
Zarejestrowany: 2010-05-23
Posty: 8321

Offline

 

#267 2013-03-15 08:09:33

egoista99
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 3072

Re: Bog..???

Mistyk..
Za jeden z dowodów istnienia ciemnej materii przyjmuje się dane obserwacyjne gromady galaktyk Pocisk, opublikowane w sierpniu 2006. Obok miejsca zderzenia dwóch gromad galaktyk znajdują się obszary soczewkujące grawitacyjnie, w których nie znajdują się gwiazdy ani gaz. Zawierają one prawdopodobnie materię nieoddziałującą ze zwykłą materią, która nie została wyhamowana w czasie zderzenia.
Kelen Tuttle: Dark Matter Observed - Stanford University, 2006-08-22.


Siły by zmienić to, co można zmienić, pokory i cierpliwości by godzić się z tym, czego zmienić nie można i mądrości by odróżnić jedno od drugiego

Offline

 

#268 2013-03-15 08:15:13

egoista99
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 3072

Re: Bog..???

PS Ciemna materia nie oddziaływuje ze znana nam materia ( tylko grawitacyjnie ) Wiec jezeli galaktyki ze znanej nam materii zderzyły sie to nastapiło ich wychamowanie ( to tak jak by dwa samochody ktore mialy na pace np kartofle luzem zderzyły sie .Samochody zostana zatrzymane a kartofle poleca zgodnie z zasada pędu )


Siły by zmienić to, co można zmienić, pokory i cierpliwości by godzić się z tym, czego zmienić nie można i mądrości by odróżnić jedno od drugiego

Offline

 

#269 2013-03-20 23:39:11

Mistyk
zaaklimatyzowany
Zarejestrowany: 2013-02-15
Posty: 769

Re: Bog..???

Gorąco wam polecam obejrzeć film - cz. 1/4 z napisami pl:


"Przekraczanie dualizmów umysłu to doskonały pogląd,
Uspokojony i cichy umysł to doskonała medytacja,
Spontaniczność to doskonałe działanie,
A kiedy wszystkie nadzieje i lęki umierają, osiąga się cel."
                   Pieśń Mahamudry Tilopy

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo