Imladis

MĘDRZEC POTRAFI UCZYĆ SIĘ NAWET OD GŁUPCA. GŁUPIEC NIE UCZY SIĘ NIGDY.

  • Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

"Zapalcie swoje świece dobra i mądrości i zarażajcie innych tym, co jest najważniejsze." Krzysztof K.
WITAMY SERDECZNIE NA WIELOTEMATYCZNYM FORUM DYSKUSYJNYM DLA MYŚLĄCYCH LUDZI

#41 2013-02-23 16:12:28

Conan Barbarzynca
Administrator

Re: Diagnostyka Karmy, Sergiej Łazariew

Mistyk napisał(a):

Deszcz (zjawisko) pada na wszystkich tak samo - czy kogoś to kręci, czy nie.

Deszcz nie jest jednak zjawiskiem wszechobecnym, gdzieś pada a gdzie indziej nie pada, mozna go unikać, mozna się tez za nim uganiać, mozna mieć tez podejście obojętne itd... img/smilies/wink

Mistyk napisał(a):

Myślę, że wiem co chciałeś przez to powiedzieć. Popraw mnie jeśli się mylę. Chodziło Ci o to, że istnienie reinkarnacji jest wg Ciebie mało prawdopodobne, więc nie będziesz "inwestował" swojego czasu i wysiłku, by się to zagłębiać?

Trochę inaczej, zobacz na motto forum na którym się znajdujemy- WIARA, DUCHOWOŚĆ,MISTYKA, SZTUKA, ŚWIAT WOKÓŁ NAS + "zjawiska które się fizjologom nie śniły" jak mawia Ferdynant Kiepski- to wszystko to takie moje małe chobby img/smilies/wink Mam tez własne doświadczenia ze stanami świadomości i na nic takiego się nie natknołem, chodzi mi tu o coś co mozna było by zidentyfikować jako pamięć po poprzednich wcieleniach(no chyba zeby się uprzeć pod daną tezę), nie jest to więc część mojego osobistego doświadczenia. Zato z tym "inwestowaniem" to miałem na myśli właśnie tak zwaną "wiarę" jak tez "uduchowienie", uwazam ze czy teraz czy potencjalnie 10 wcieleń temu byłem przedewszystkim SOBĄ, dlatego uduchawianie czegoś takiego jak reinkarnacja jest mi niepotrzebne, nawet jeśli coś takiego występuje, na co zresztą niemam pewności mimo swoich zabaw ze świadomością. Inwestuje swój czas na takie zabawy i miałem rózne fazy i schizy od chorych po bardzo wzniosłe ale nic z poprzednimi wcieleniami się nie pojawiło, tym niemniej nie znaczy to ze liczy się tylko to co ja czuje a jak nie czuje to znaczy ze nie istnieje img/smilies/big_smile Nie jestem jakimś egocentrykiem i chętnie czytam co czują i myślą inni ludzie, być moze kiedyś zapragnę doświadczyć tego co oni, ale nie lubię jak ktoś mnie namulnie wciąga do swojego świata, nie jestem idiotą i znam się na sztuczkach mentalnych dlatego uwazam z przyjmowaniem czyichś prawd jako absolutnych, co nie znaczy ze je kwestionuje od a do z. No i bądżmy szczerzy, jak ktoś pisze całą ksiązkę o karmie i reinkarnacji to poto aby wciągnąć ludzi w swój świat, natomiast co do jego motywów to są mi nieznane, te motywy mogą być uczciwe a nawet szlachetne, wtedy dobrze jest uprzejmie podziękować, ale nie kazdy taki znowu biedny aby chciał z tego skorzystać img/smilies/wink

Offline

 

#42 2013-02-23 16:58:58

Reiv
zaaklimatyzowany

Re: Diagnostyka Karmy, Sergiej Łazariew

To kto zdiagnozuje moją karmę? Wczoraj kupiłem.
Whiskas z gotowanym na parze łososiem. img/smilies/big_smile

Offline

 

#43 2013-02-23 17:02:21

Mistyk
zaaklimatyzowany

Re: Diagnostyka Karmy, Sergiej Łazariew

Diagnoza:
Jesz kocie żarcie  img/smilies/lol


"Przekraczanie dualizmów umysłu to doskonały pogląd,
Uspokojony i cichy umysł to doskonała medytacja,
Spontaniczność to doskonałe działanie,
A kiedy wszystkie nadzieje i lęki umierają, osiąga się cel."
                   Pieśń Mahamudry Tilopy

Offline

 

#44 2013-02-23 17:04:56

Reiv
zaaklimatyzowany

Re: Diagnostyka Karmy, Sergiej Łazariew

Mój kot by mi nie dal img/smilies/big_smile

Offline

 

#45 2013-02-23 17:10:10

Mistyk
zaaklimatyzowany

Re: Diagnostyka Karmy, Sergiej Łazariew

Conan Barbarzynca napisał(a):

....."zjawiska które się fizjologom nie śniły" jak mawia Ferdynant Kiepski- to wszystko to takie moje małe chobby img/smilies/wink Mam tez własne doświadczenia ze stanami świadomości i na nic takiego się nie natknołem,.....

Ferdek mawiał, że "są na tym świecie rzeczy, które się nawet fizjonomom nie śniły!"
A jakie masz "własne doświadczenia ze stanami świadomości"? Chyba, że to tajemnica, lub zbyt osobiste, by pisać na forum - nawet anonimowo?  img/smilies/wink


"Przekraczanie dualizmów umysłu to doskonały pogląd,
Uspokojony i cichy umysł to doskonała medytacja,
Spontaniczność to doskonałe działanie,
A kiedy wszystkie nadzieje i lęki umierają, osiąga się cel."
                   Pieśń Mahamudry Tilopy

Offline

 

#46 2013-02-23 17:11:46

Mistyk
zaaklimatyzowany

Re: Diagnostyka Karmy, Sergiej Łazariew

Reiv napisał(a):

Mój kot by mi nie dal img/smilies/big_smile

A to zgred!


"Przekraczanie dualizmów umysłu to doskonały pogląd,
Uspokojony i cichy umysł to doskonała medytacja,
Spontaniczność to doskonałe działanie,
A kiedy wszystkie nadzieje i lęki umierają, osiąga się cel."
                   Pieśń Mahamudry Tilopy

Offline

 

#47 2013-02-23 17:14:00

Reiv
zaaklimatyzowany

Re: Diagnostyka Karmy, Sergiej Łazariew

Chyba z Ciebie. img/smilies/big_smile

Nawiązując do tematu, to jest tu ktoś kto potrafi diagnozować karmę? Czy tylko teoretyczna dysputa ma tu miejsce?

Ostatnio edytowany przez Reiv (2013-02-23 17:15:27)

Offline

 

#48 2013-02-23 17:20:39

Conan Barbarzynca
Administrator

Re: Diagnostyka Karmy, Sergiej Łazariew

Mistyk napisał(a):

Ferdek mawiał, że "są na tym świecie rzeczy, które się nawet fizjonomom nie śniły!"

Dzięki za poprawkę img/smilies/big_smile

Mistyk napisał(a):

A jakie masz "własne doświadczenia ze stanami świadomości"? Chyba, że to tajemnica, lub zbyt osobiste, by pisać na forum - nawet anonimowo?

Pisałem tu juz na forum przy okazji róznych tematow, zato tak na podstawie pytania które zadałeś to jakoś mi tak się nie kleji img/smilies/wink Nie za bardzo wiem co miał bym napisać img/smilies/hmm To chyba nie jest najlepszy temat do omawiania moich "przezyć mistycznych" img/smilies/roll

Offline

 

#49 2013-02-24 12:19:30

Ja?!
kreatorus moderatorus

Re: Diagnostyka Karmy, Sergiej Łazariew

Reiv napisał(a):

Chyba z Ciebie. img/smilies/big_smile

Nawiązując do tematu, to jest tu ktoś kto potrafi diagnozować karmę? Czy tylko teoretyczna dysputa ma tu miejsce?

jeśli pytasz o karme dla kota to daj mu wybór i zobacz co wybierze.

Jeśli pytasz o diagnoze własnej karmy to taka analiza kosztuje 150 zł i są to ceny zprzed kilku lat. Wysyłasz zdjęcie swoje i czekasz może tydzień.
W polsce zajmuje sie tym conajmniej kilkanaście osób.


fuck it.

Offline

 

#50 2013-03-01 16:53:03

Andy72
przyboczny

Re: Diagnostyka Karmy, Sergiej Łazariew

Ja?! napisał(a):

Jeśli pytasz o diagnoze własnej karmy to taka analiza kosztuje 150 zł i są to ceny zprzed kilku lat. Wysyłasz zdjęcie swoje i czekasz może tydzień.
W polsce zajmuje sie tym conajmniej kilkanaście osób.

To jakieś oszustwo, czemu nie za darmo?

Offline

 

#51 2013-03-02 00:15:44

Ja?!
kreatorus moderatorus

Re: Diagnostyka Karmy, Sergiej Łazariew

bo czas to pieniądz a taka diagnoza trwa godziny i wyczerpuje psychicznie, gdyż wymaga zdolności jasnowidzenia i jasnoczucia. W polsce nazywa się to analiza rozwoju duchowego, w skrócie ard.


fuck it.

Offline

 

#52 2013-03-02 10:42:01

Andy72
przyboczny

Re: Diagnostyka Karmy, Sergiej Łazariew

A co to daje? Czy bezpieczne, czy nie prowadzi do opętań?

Offline

 

#53 2013-03-02 13:02:49

Ja?!
kreatorus moderatorus

Re: Diagnostyka Karmy, Sergiej Łazariew

to daje tyle co wzrok ślepemu idącemu ścieżką rozwoju duchowego.
Nie ma możliwości opętania.


fuck it.

Offline

 

#54 2014-08-15 12:05:14

maly_kwiatek
przyboczny

Re: Diagnostyka Karmy, Sergiej Łazariew

Jak można temat Diagnostyka Karmy Łazariewa sprowadzić do dywagacji na temat reinkarnacji i dyskusji na temat bankomatów?

Jestem głęboko zdegustowany.
Tego się po Imladis nie spodziewałem.


https://zenforest.files.wordpress.com/2008/12/budda2.jpg?w=529

Offline

 

#55 2014-08-17 21:29:36

Lunadari
przyboczny

Re: Diagnostyka Karmy, Sergiej Łazariew

maly_kwiatek napisał(a):

Jestem głęboko zdegustowany.
Tego się po Imladis nie spodziewałem.

hej Kwiatku - sam nie wniosłeś nic konkretnego w temacie. maruderstwo wg Łazariewa dziurawi aurę img/smilies/tongue
btw. Łazariew w swoich książkach pisał o wcześniejszych wcieleniach danego pacjenta czy jego bliskich.
jego diagnostyka opierała się na abstrakcyjnej formie badania w polach aury naruszeń praw uniwersalnych - przez danego człowieka czy kogoś z krewnych. w ten sposób namierzał przyczyny aktualnych skutków.


"Kochamy się, bo ona tak samo mi się nie podoba jak ja jej, i nie ma nierówności."
Witek Gombrowicz

Offline

 

#56 2014-08-30 04:34:33

ricochet
zaaklimatyzowany

Re: Diagnostyka Karmy, Sergiej Łazariew

img/smilies/smile

Ostatnio edytowany przez ricochet (2016-01-26 09:53:03)


"Nie bądż sługą tego świata"
             Budda Shakyamuni

_________________________
http://www.yoursmiles.org/tsmile/fish/t107112.gif

Offline

 

#57 2014-08-30 07:13:55

Lidka
mentor

Re: Diagnostyka Karmy, Sergiej Łazariew

Nikt tu nie przedstawił tej diagnostyki i analizy, więc i nie ma do czego się odnieść img/smilies/smile.

Jak dla mnie, już ten fragment, który mówi o 33 światach, wskazuje na fakt, że pan Łazariew jest przekonany o swojej 'jedynie słusznej', czyli zamkniętej prawdzie. Podczas gdy prawda jest otwarta, a tych światów jest... nieskończenie wiele.

Myślę też, że określenie 'wierzyć w reinkarnację' jest wyjątkowo nietrafione, bardziej trafione byłoby (i myślę, że to właśnie w tym kontekście była mowa) - 'wierzyć, że reinkarnacja istnieje'.

Analizowanie karmy w odniesieniu do rodziny ma dla mnie mały sens, bo to by znaczyło, że rodzina (ludzka) jest 'spokrewniona duchowo', a tak nie jest. W ludzkiej rodzinie są dusze z różnych grup duchowych, gdyż dzięki tej różnorodności właśnie rozwój jest bardziej skuteczny.

No i czemu ma to w ogóle służyć?... Nie prościej poznać prawa życia bez pakowania ich do 'szufladki' karmy?...

A tak w ogóle to reinkarnacja jest zjawiskiem, którego żaden człowiek jeszcze nie opisał, bo nie poznał go. Istnieje, ale przejawia się w zupełnie inny sposób, niż potocznie się sądzi...

'Liznęłam' to przy okazji moich 'wizyt w innym wymiarze' i pojęłam, że to zjawisko o wiele szersze, niż się rozumie. Ale nie drążę tematu, nie jest mi to do niczego potrzebne, więc nie będę nawet opisywać tego 'liźnięcia'. I tak liczą się tylko uczucia img/smilies/wink.


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#58 2014-08-30 09:24:08

maly_kwiatek
przyboczny

Re: Diagnostyka Karmy, Sergiej Łazariew

Lidka napisał(a):

Analizowanie karmy w odniesieniu do rodziny ma dla mnie mały sens, bo to by znaczyło, że rodzina (ludzka) jest 'spokrewniona duchowo', a tak nie jest.

Nie czujesz się (nie jesteś) członkiem rodziny ludzkiej?
To kim Ty jesteś?


https://zenforest.files.wordpress.com/2008/12/budda2.jpg?w=529

Offline

 

#59 2014-08-30 09:26:43

Lidka
mentor

Re: Diagnostyka Karmy, Sergiej Łazariew

Członkiem rodziny ludzkiej, ale nie w kategoriach karmicznych, a duchowych img/smilies/smile.


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#60 2014-08-30 09:51:01

maly_kwiatek
przyboczny

Re: Diagnostyka Karmy, Sergiej Łazariew

W moim odczuciu i rozumieniu rodzina ludzka jest połączona wspólną karmą.
Ta wspólnotowa karma dotyczy tak ciała (jesteśmy śmiertelni), jak ducha ( mamy zdolność i odczuwamy potrzebę rozwoju świadomości).


https://zenforest.files.wordpress.com/2008/12/budda2.jpg?w=529

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo