Ogłoszenie

MĘDRZEC POTRAFI UCZYĆ SIĘ NAWET OD GŁUPCA. GŁUPIEC NIE UCZY SIĘ NIGDY


"Zapalcie swoje świece dobra i mądrości i zarażajcie innych tym, co jest najważniejsze."
Krzysztof K.

#51 2014-01-18 20:28:38

Conan Barbarzynca
Administrator
Skąd: Mazowsze
Zarejestrowany: 2011-05-19
Posty: 4340
Serwis

Re: Świat Islamu wczoraj i dziś - Islam a chrzescijaństwo.

Tomasz G napisał(a):

A ja lubie Krzyzakow bo uwazam ze nie byli gorsi niz inni np Polacy tez wytepili Jadziwngow i zal mi ze zamiast ks Warszawskiego lub Kongresowki nie powstalo krolestwo Polsko-Pruskie -img/smilies/smile

A to dziwne bo Krzyżacy to nawet nie byli katolicy, to byli tacy typowi "KATOLE" img/smilies/big_smile

Ja ich doceniam za zdolności, i za to że byli bardziej sprawni w zarządzaniu, ale jednocześnie brzydze się nimi, tak samo brzydze się tak zwaną "pruską mętalnością" z tych ich legendarnym drylem i dyscypliną img/smilies/wink
Mam do nich taki stosunek jak do pająków, uwarzam je za porzyteczne stworzonka i nawet je lubie, jak se jakiś zrobi sieć za szafą to nie zakłucam mu spokoju, niech sobie tam łapie robactwo i zjada ze smakiem, ale już niekoniecznie toleruje je gdy mi chodzą po stole albo po mnie, bo się ich brzydzę poprostu, nie zostanę więc chodowcą pająków bo jednak wolę pogłaskać pieska albo kotka img/smilies/wink
Dlatego dla mnie dobry "Krzyżak" to taki co w Niemczech siedzi i tam wprowadza swoje "genialne" rozwiązania, które są niestety "zabójcze" dla wszystkich innych poza Niemcami, o czym się przekonało na własnej skórze wiele Bałtyckich i Słowiańskich plemion.

Jaćwingów zresztą też oni "zagazowali" a nie Polacy http://pl.wikipedia.org/wiki/Skomand , działania Polaków przeciw temu plemieniu to polegały na tym że Jaćwingowie robili najazd i wracali z łupem, a wtedy jakiś książe ruszał za nimi w pościg ze swoim wojskiem, i spuszczał manto oddzyskując zagrabione mienie, szczególnie Leszek Czarny miał w tym sukcesy.

Zdecydowanie wolę więc Polaków i Litwinów z tamtego okresu, bo choć święci nie byli(byli dumni i waleczni) to mieli fajne idee które przy najmniej po części wprowadzali w życie http://pl.wikiquote.org/wiki/Paweł_Włodkowic

Nie wolno niewiernym, choćby nawet nie uznawali cesarstwa rzymskiego, zabierać państw ich, posiadłości lub przywilejów, ponieważ bez grzechu za sprawą Boga je posiadają, który to wszystko bez różnicy stworzył dla człowieka, którego ukształtował na swój obraz. (...) Pisma cesarskie udzielone krzyżowcom z Prus albo innym w sprawie zajęcia ziem niewiernych żadnych im nie dają praw, ale raczej oszukują wiernych w Chrystusie, ponieważ nikt nie daje nic z tego czego nie posiada, ani też tego rodzaju dokumenty, ani papieży, ani cesarzy nie mogły im dać jakichkolwiek uprawnień, szczególnie przeciw prawu naturalnemu i Bożemu.(...) Wszelkie prawo naturalne, boskie, kościelne i świeckie potępia zwalczających tych, którzy pragną żyć w pokoju.
Źródło: O władzy papieża i cesarza wobec niewiernych, 1416 r.

Nie należy niepokoić ani osób, ani majątków niewiernych, którzy chcą spokojnie żyć między chrześcijanami (...) Niewiernym wolno bez popełnienia grzechu władać posiadłościami i majątkami oraz dzierżyć władzę, gdyż wszystkie te rzeczy stworzone zostały nie tylko dla wiernych [chrześcijan], ale dla wszystkich istot rozumnych.

Te słowa powiedział Polski ksiądż katolicki w czasach średniowiecza, i to nie byle kto tylko gość który miał spore wpływy, ciekawe co analogicznie powiedział by na ten temat jakiś Krzyżacki kapelan w tamtych czasach? Można się domyślać i wyciągnąć swoje wnioski img/smilies/wink

Jak widać Polski katolicyzm ma swoje jasne karty i prezentował się lepiej niż katolicyzm Niemiecki.

Wracając do Islamu to rozlał się on na kolebkę cywilizacji, a jak wiadomo była ona uosobieniem "Babilonu", Kalifowie i Sułtanowie byli nad wyraz często klasycznymi orientalnymi despotami, bywało że nowy władca wyrzynał wszystkich swoich krewnych po objęciu władzy.
Miasta rozkwitały ale to był typowy kocioł, żeby było komu bronić tej "wiary" to często kupowano albo porywano niewolników aby zmienić ich w żołnierzy, albo też rekrutowano wojsko spośród różnych świerzo nawróconych plemion koczowniczych(Turcy, Tuaregowie), którzy nie zdąrzyli jeszcze całkowicie popaść w dekadencje i zniewieściałość.
W Europie tego problemu nie było aż tak bardzo, więc każdy kij ma dwa końce img/smilies/wink

Ostatnio edytowany przez Conan Barbarzynca (2014-01-18 20:31:33)

Offline

 

#52 2014-01-18 23:12:01

Tomasz G
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2012-07-06
Posty: 5120

Re: Świat Islamu wczoraj i dziś - Islam a chrzescijaństwo.

Polacy  i krzyżacy długo razem walczyli wspólnie z poganami nawet razem walczyli z Tatarami pod Legnica w 1241byli tam też templariusze a polskie zakony rycerskie znasz np zakon Dobrzynski kłopoty między nami zaczęły się o pomorze gdy i Gdansk  który Wladyslaw Lokietek nie mógł obronić ani zapłacić zakonowi za obronę przed margrabia niemieckim a krzyżacy to nie byli tacy katole jak myślisz skoro było u nich templariuszy już po kasacji tego zakonu a krzyżacy w końcu zostali luteranami a wiesz ze w czasach Ludwika i Jadwigi za nim poznała Wladyslawa J bardziej bano się najazdow pogan
prusow i litwinów niż krzyżaków nasz obraz krzyżaków jest z książki i filmu krzyżacy w:-D

Offline

 

#53 2014-01-19 19:40:28

Conan Barbarzynca
Administrator
Skąd: Mazowsze
Zarejestrowany: 2011-05-19
Posty: 4340
Serwis

Re: Świat Islamu wczoraj i dziś - Islam a chrzescijaństwo.

Tomasz G napisał(a):

Polacy  i krzyżacy długo razem walczyli wspólnie z poganami nawet razem walczyli z Tatarami pod Legnica w 1241byli tam też templariusze a polskie zakony rycerskie znasz np zakon Dobrzynski kłopoty między nami zaczęły się o pomorze gdy i Gdansk  który Wladyslaw Lokietek nie mógł obronić ani zapłacić zakonowi za obronę przed margrabia niemieckim a krzyżacy to nie byli tacy katole jak myślisz skoro było u nich templariuszy już po kasacji tego zakonu a krzyżacy w końcu zostali luteranami a wiesz ze w czasach Ludwika i Jadwigi za nim poznała Wladyslawa J bardziej bano się najazdow pogan
prusow i litwinów niż krzyżaków nasz obraz krzyżaków jest z książki i filmu krzyżacy w:-D

Akurat obraz Krzyżaków jaki mam w głowie nie bierze się z filmu "Krzyżacy" a książki to nie czytałem choć była to lektura bo mi się nie chciało img/smilies/wink

Wiem że przez jakiś czas panowała moda na "odmitologizowanie" Polskiej histori bo za komuny wszysto było strasznie propagandowe, tyle że takie odzieranie histori z mitów wcale nie stawia naszych przeciwników ponad nami jako tych lepszych, choć pewnie oni by tak chcieli.
W tym co piszesz jest sporo prawdy, nie będe temu zaprzeczał bo jak na laika to mam dość sporą wiedzę historyczną, zresztą jak już wcześniej wspomniałem nie uważam Krzyżaków za szatanów czy coś w tym stylu, Władysław Łokietek był raczej kiepskim władcą przez większość swego panowania, dopiero pużniej wyciągnoł lekcję z tych swoich wpadek i czegoś się nauczył.

No ale byli oni "katolami", w przeciwieństwie do Polaków któży byli poprostu katolikami, przecierz nie bez powodu Jan Hus uważany za prekursora Lutra piał z zachwytu po ich klęsce pod Grunwaldem img/smilies/wink
https://www.edukator.pl/Stosunki-polsko … 13716.html

5. Jan Hus do Władysława Jagiełły o zwycięstwie grunwaldzkim.
List Jana Husa do króla polskiego z XII 1410 roku.Cyt. za: Polska w okresie monarchii stanowej 1346-1454, wybór tekstów, opracował R. Heck,
Warszawa 1955, s. 158-159.



Zbawienie i łaska, pokój i zwycięstwo od Boga Ojca i pana, Jezusa Chrystusa, Najjaśniejszy książę i królu wspaniały. Gdy poseł waszego majestatu, Onesz z Hworki przyniósł pewne wieści o zwycięstwie i chwalebnym pokoju - tak wielką sercu memu sprawił radość, że jej ani pióro opisać, ani głos mój wyrazić tak jak się godzi, nie potrafi. Wiem jednak, najbardziej chrześcijański królu, że nie waszej dostojności potęga, ale najwyższego króla pokoju Jezusa Chrystusa pana upokorzyła pychę waszych nieprzyjaciół waszej czci wrogich i zawistnych. Oto ze stolca ich pychy złożeni są, a maluczcy wyniesieni, aby mając przed oczyma potęgę samego króla pokoju drżeli i pomocy jego w potrzebach swoich wzywali wiedząc, że nie ma zwycięstwa jak od tego, którego nikt z ludzi nie może zwyciężyć i który maluczkim daje zwycięstwo,.! za pokorę na końcu wynosi. Uczył bowiem tak mówiąc czysto: "Wszelki, który się podwyższa, będzie poniżeń, a wszelki, który się poniża, będzie podwyższeń". Spełniło się jedno i drugie. Gdzież są tedy owe dwa miecze nieprzyjaciół. Zaprawdę, tymi samymi zostali obaleni, którymi przestraszyć chcieli pokornego. Oto dwa przesłali na dowód przychylności i pychy, a wiele tysięcy nieopatrznie stracili pokonani. Gdzie są ich miecze, konie okute, ludzie pancerni, uzbrojeni, w których zaufali?
:' Gdzie niezliczone floreny czy skarby? Zaiste wszystko stracili.

A na luteranizm to oni przeszli 100 lat pużniej dopiero jak pazur stracili, gdy pogan zabrakło to przestało im się opłacać bycie "żołnierzami Chrystusa" bo Papierz nie poparł by już ich roszczeń do terenów Litewskich które były już chrześcijańskie bez żadnej wątpliwości, choć to pewnie jeden z wielu powodów.
Niewiem czy wiesz ale do początków XV wieku ich głównym żrudłem dochodu były rejzy na pogańską Litwę, to były czasy ich świętności, a jak wrogów zabrakło to zaczoł się ucisk fiskalny i powolne chylenie się ku upadkowi, poddani zaczeli się buntować, wezwali na pomoc Króla Polskiego, tak się zaczeła wojna trzynastoletnia, miasta na pomorzu takie jak Gdańsk gotowe były płacić na utrzymanie Polskich wojsk byle ich król wzioł pod swoje skrzydła i uwolnił od Krzyżackich podatków img/smilies/wink To był poprostu bunt poddanych którzy mieli ich dosyć.
Trudno się dziwić zresztą, zakony rycerskie miały rację bytu dopuki miały z kim walczyć i co robić, tacy Joannici(Kawalerowie maltańscy) usadowili się w takim rejonie że zawsze było coś do zrobienia, to i przetrwali  w swej bojowej formie aż do XIX wieku, ciesząc się powszechnym szacunkiem.
Walczyli z Turkami i piratami Berberyjskimi, uwalniali chrześcijańskich jeńców albo zbierali pieniądze na wykóp ich z niewoli itp...

Zato tacy Krzyżacy czy Templariusze to kompletnie pomineli się ze swoją "misją" i stracili rację bytu oraz szacunek, bo zamiast walczyć z "niewiernymi" to się przekształcili w biznesmenów żerujących na ludziach których teoretycznie powinni byli bronić przed "niewiernymi" img/smilies/wink
Oczywiście dobry biznes nie jest zły i Joannici też byli biznesmenami, ale mimo wszystko pozostali tym kim byli czyli zakonem rycerskim z konkretnymi zadaniami o których nie zapomnieli.

O braciach dobrzyńskich oczywiście słyszałem, ale niestety Polacy nie byli dobrzy w te klocki(a wielka szkoda), bo to fajna sprawa takie zakony rycerskie.
Krzyżacy też fajna sprawa, ale dla Niemców, Polacy byli za tępi na coś takiego, a Niemcy to rzeżniki, choć nie są aż tak waleczni, zato znacznie bardziej skuteczni.

Mógłbym jeszcze dużo pisać ale to temat o Islamie, choć w sumie zakony rycerskie zachaczają trochę o ten temat img/smilies/tongue

Ostatnio edytowany przez Conan Barbarzynca (2014-01-19 19:42:41)

Offline

 

#54 2014-01-19 22:07:55

Tomasz G
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2012-07-06
Posty: 5120

Re: Świat Islamu wczoraj i dziś - Islam a chrzescijaństwo.

Co do husytow i  polaków to masz dużo racji ale polacy pięknie  podziękowali im za pomoc walczą po stronie katolickiej  w czasie wojny husytow i w czasie wojny trzydziestoletniej protestów czeskich z katolikami bo o roku 1938 i 1968 szkoda nawet pisać .Wielu protestantów z czech czy francji a nawet z polski w czasie konreformacji i później uciekalo do luterańskiech prus . Krzyzacy na swoim terenie  zakładali szpitale i pocztę banki tego nauczyli się od muzułmanów

Offline

 

#55 2014-01-19 22:56:02

Tomasz G
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2012-07-06
Posty: 5120

Re: Świat Islamu wczoraj i dziś - Islam a chrzescijaństwo.

emerytury i renty i choinkę też mamy z luteranskich prus a gdyby nie było powstań to może by nie było i germanizacji i rusyfikacji a polska i tak by powstała po 1918 r podobnie jak czechosłowacja tak samo źle oceniam powstanie warszawskie a w zaborze pruskim żyli polacy nie źle była praca szkoła lekarz zresztą i innych zbiorach nie było tak źle skoro pisano oraz wydawano książki malowano obrazy niestety o od czasu konreformacji mamy w polsce nie mądre rządy i kłopoty

Offline

 

#56 2014-01-20 00:20:01

ayalen
Gość

Re: Świat Islamu wczoraj i dziś - Islam a chrzescijaństwo.

A w zaborze pruskim zyli Polacy, tylko ze nie u siebie, bo Polski nie bylo oficjalnie.
Tragiczna sytuacja Afryki jest wynikiem bezwzglednej  kolonialnej eksploatacji, a nie braku kolonii. Do tej pory wykorzystujac naiwnosc tych prymitywnych jeszcze w stosunku do reszty swiata ludzi, wiele panstw prowadzi bezwzglednie rabunkowa polityke pod plaszczykiem wspolpracy. A Afryka jest bogatym kontynentem, i po prostu ma juz dosc biedy i sycenia pijawek tym co nalezy do mieszkancow tej ziemi. Wojny i konflikty sa wstepem do uporzadkowania tego swiata, wprawdzie islamscy ekstremisci probuja i tu tworzyc swoje przyczolki, ale rdzenni mieszkancy tych ziem nie chca ich u siebie, wiec dlugo miejsca nie zagrzeja, poki co zeruja na biedzie i czczych obietnicach.
Nie wiem jak mozna uznawac zabory za lepsze od wlasnej panstwowosci - Twoj kraj jest Twoim domem. A Ty twierdzisz ze zbiry ktore wlazly nieproszone do tego domu, narzucajac Ci swoje obyczaje sa lepsi niz Ty - gospodarz. Lubisz byc niewolnikiem?

 

#57 2014-01-20 14:26:50

Tomasz G
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2012-07-06
Posty: 5120

Re: Świat Islamu wczoraj i dziś - Islam a chrzescijaństwo.

Po kongresie Wiedenskim polskie ziemie choc podzielone na trzy zbory dostaly szeroka autonomnie Krolestwo Polskie Wielkie ks Poznanskie czy RP Krakowska i gdyby nie powstania tak by to bylo do 1918 r taka autonomnie w cesarstwie rosyjskim miala np luteranska Filandia co prawda w cesarstwie Franciszka Jozefa wszystkie narody a wiec i polacy po Wiosnie Ludow dostaly szeroka autonomnie . USA czy UE tez jest forma duzego panstwa ktore daje roznym narodow wiele dobrego ale podwarunkiem zgody na autonomnie oraz ograczenie suwerenosci podobnie jest z wojewodztwami w panstwie tak jest tez w RP czyli jestemy niewolnikami nawet we wlasnym kraju -img/smilies/smile a co Afryki to juz napisalem co mysle wiec nie bede sie powtarzal ...

Offline

 

#58 2014-01-20 14:35:06

ayalen
Gość

Re: Świat Islamu wczoraj i dziś - Islam a chrzescijaństwo.

Nie musisz sie powtarzac. Czyli jako narod powinnismy sie potulnie zgadzac na to co zrobiw z nami inni, i co nam zechca laskawie dac?  Ciekawe to myslenie.
Co do Afryki - Ty bierzesz pod uwage jej mieszkancow, ktorzy najwyrazniej nie zyczyli sobie obcych rzadow w swoim domu, czy masz ich zdanie w nosie?

 

#59 2014-01-20 15:42:42

Tomasz G
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2012-07-06
Posty: 5120

Re: Świat Islamu wczoraj i dziś - Islam a chrzescijaństwo.

LIST GEORGE’A FOXA DO KROLA POLSKI JANA III SOBIESKIEGO

„O Krolu!”

Skladamy „ci zyczenia powodzenia w tym czasie i w tym, ktore nadejdzie. Pragnelibysmy moc posiadac Chrzescijanska wolnosc, by sluzyc i chwalic Boga, bedac w kraju, ktorego jestes Wladca, poniewaz nasze zasady ucza by nie czynic nic przeciwko Tobie Krolu, czy twojemu ludowi. Jestesmy ludzmi, ktorzy staraja sie posiadac dobre sumienie w stosunku do Boga poprzez Jego Ducha Swietego, i w tym Duchu wlasnie Mu sluzyc, chwalic i Jego czcic. Wszystkich ludzi chcemy traktowac rowno i sprawiedliwie, czyniac im tak jak bysmy chcieliby oni nam czynili, patrzac na Jezusa, ktory jest autorem i dokonczycielem naszej wiary; ktora to wiara oczyszcza nasze serca, i powoduje, ze mamy wolny dostep do Boga i bez wiary tej nie mozemy sie Mu podobac, przez ktora to wiare wszyscy sprawiedliwi zyja, jak jest napisane w Pismie Swietym; dla ktorej to, O krolu, pragnelibysmy miec wolnosc sumienia by sluzyc, chwalic Boga i modlic sie do Niego na naszych spotkaniach, gdy zgromadzamy sie w imieniu Jezusa, jak przykazuje, z obietnica, ze On bedzie posrod nas. Krolu mamy nadzieje i nie mozemy nic innego, lecz tylko mowic, ze taka jest wlasnie sluzba i obowiazek nalezny Bogu i Chrystusowi; i oddajemy Cesarzowi jego naleznosc i placimy nasze zobowiazania wg prawa i zwyczaju na rowni z naszymi sasiadami wg nalezytej proporcji.

I tak, wiec w milosci do twojej wlasnej niesmiertelnej duszy, i dla twojego wiekuistego dobra to zostalo napisane.

George Fox

Londyn 13 wrzesnia 1677

‘”Blogoslawieni milosierni albowiem oni milosierdzia dostapia”. I pamietaj krolu, Justyn Meczennik w swoich dwoch apologiach do cesarzy Rzymskich w obronie przesladowanych Chrzescijan oraz ta godna odnotowana apologia napisana przez Tertuliana na ten sam temat, nie dotyczyla tylko religii chrzescijanskiej, ale wszystkich przesladowan z powodu religii.

Tlumaczenie 06.2007 Roman Legierski

Po tym liscie krol Jan III Sobieski zmienil na czas swego panowania polityke religijna swoich poprzednikow z XVII w ,  np.  Zygmunta III Wazy i Jana Kazimierza  ktorzy z powodow religijnych czasem wtracali do wiezien za wyznawana wiare czlonkow roznych  spolecznosci protestanckich  ( jesli nie byli  to ludzie ze szlachty ) tu np. chodzilo o kwakrow wtraconych do wiezien w Gdansku . Niestety jeszcze w XVIII w mozna bylo w Rzeczypospolitej dostac sie do wiezienia za zmiane wyznania z katolickiego na inne , byl to smutny owoc zwyciestwa ideologii  kosciola katolickiego w Polsce i jeden z wielu powodow upadkow i rozbiorow panstwa . Panstwa ktore w czasach swojego zlotego wieku czyli od XIV do XVII w bylo znane jako kraj wolnosci i tolerancji w calej Europie !

Offline

 

#60 2014-01-20 15:53:10

ayalen
Gość

Re: Świat Islamu wczoraj i dziś - Islam a chrzescijaństwo.

A co to ma do Afryki i rozbiorow?
Poza tym ja jestem za absolutnym rozdzialem panstwowosci i wyznan.

 

#61 2014-01-20 15:56:15

Tomasz G
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2012-07-06
Posty: 5120

Re: Świat Islamu wczoraj i dziś - Islam a chrzescijaństwo.

Wojny narodowoplemiene i glod itp rzeczy w Afryce to dla mnie najlepszy dowod czy Afrykanie dorosli juz do wlasnych panstw i samodzielnosci itp. moze poza Etiopia i Zulusami .... a kim by byl B Obama w Afryce a kim jest w USA ...

Offline

 

#62 2014-01-20 16:00:45

Tomasz G
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2012-07-06
Posty: 5120

Re: Świat Islamu wczoraj i dziś - Islam a chrzescijaństwo.

Bo to w duzej mierze sama I RP swoja polityka po kontrefomacji doprowadzila do swoich rozbiorow a o Afryce tez juz napisalem ...

Offline

 

#63 2014-01-20 17:12:51

ayalen
Gość

Re: Świat Islamu wczoraj i dziś - Islam a chrzescijaństwo.

aha, czyli obecna, tragiczna sytuacja wielu ludow Afryki jest spowodowana tym ze ci ludzie wyrzucili ze swoich domow intruzow grabiacych ich domostwa i sprowadzajacych gospodarzy do poziomu niewolnikow. Tak uwazasz?

 

#64 2014-01-20 17:17:03

ayalen
Gość

Re: Świat Islamu wczoraj i dziś - Islam a chrzescijaństwo.

Noz jasna cholera, nie zdzierze - wiec ja teraz uznaje Cie za prymitywa, wlaze do Twojego domu i zaczynam traktowac Cie jak sluge - mowiac ze beze mnie bedzie Ci zle, glodno i chlodno. W miedzyczasie zabieram z Twojego domu wszystko co ma jakakolwiek wartosc, Tobie tlumacze ze nie potrzebujesz nic oprocz tego co Ci daje...cieszysz sie? Chcesz zeby tak bylo, uwazasz ze to jest w porzadku?

 

#65 2014-01-20 18:07:56

Tomasz G
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2012-07-06
Posty: 5120

Re: Świat Islamu wczoraj i dziś - Islam a chrzescijaństwo.

Wiesz ze niewolnicy w Afryce czesto byli sprzedawani bialym czy Arabom przez wlasnych krolow i plemiano a nawet rodziny tak tez bylo w Azji czy Ameryce a nawet w Europie np slowianie tez tak robili zreszta slowianin po niemiecku znaczy niewolki  dopiero chrzescijanstwo czy islam troche "poukladaly" te sprawy np w starozytnej Grecji czy Rzymie wedlug prawa niewolnik to nie byl nawet czlowiek tylko rzecz a wiesz ze dzis w RPA biednym czarnym zyje gorzej niz gdy rzadzili biali co nieznaczy ze ja pochwalam rasizm czy niewolnictwo itp a fakty to fakty dlatego trzeba glosic ewangelie .

Offline

 

#66 2014-01-20 19:04:00

ayalen
Gość

Re: Świat Islamu wczoraj i dziś - Islam a chrzescijaństwo.

Boze, Ty czytasz i nie grzmisz. Alelluja, chwalmy Pana na kolanach. A ja durna myslalam ze duszy nie da sie zniewolic. Ale jak sie kto urodzi z dusza niewolnika,  to co sie dziwic ze nawet nie sni mu sie samodzielne myslenie.
To o kolonializmie to sam wymysliles - bo nie wierze?

 

#67 2014-01-20 20:46:58

civilmonk
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-04-19
Posty: 8184

Re: Świat Islamu wczoraj i dziś - Islam a chrzescijaństwo.

Czytam i grzmię. Smołę podgrzewać w piekle dla tego nieszczęśnika zaleciłem memu najgorszemu ze sług: img/smilies/223

Acha, i grzmot:

img/smilies/1087

A tak na serio to duszę można zniewolić. To co zniewoleniu nie podlega to duch, tchnienie boże. Moje znaczy: :upal:

Wg. podstawowych prawd mojej nowej wiary nasze duszę upadły po tym jak marsjanie po eksperymencie lucyfera osiedlili się na Atlantydzie i stworzyli merkabę bez miłości, czysto materialną, co rozwarło bramy wymiarów i dusze z niższego poziomu skaziły naszych przodków atlantów. W efekcie czego nasi opiekunowie zrzucili nas ponownie na pierwszy poziom rozwoju bo się inaczej nie dało. I dziś jesteśmy duszami zniewolonymi przez piekielnych marsjan. Ale nasza szansą jestem ja, tzn. moja nowa wiara. Jest nadzieja!

CM

Ostatnio edytowany przez civilmonk (2014-01-20 20:52:07)


Happiness is peace in motion, peace is happiness at rest

Offline

 

#68 2014-01-20 21:01:12

Tomasz G
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2012-07-06
Posty: 5120

Re: Świat Islamu wczoraj i dziś - Islam a chrzescijaństwo.

Są dwie grupy ludzi wolni i myślący w Chrystusie i reszta  gdybyś znała trochę historii np co zrobił taki Gordon w Sudanie  za czasów kolonii gdy zniósł tam np handel  niewolnikami i zakładał szkoły i szpitale itd w XIX w i porównała to z tym co dziś dzieje się w wolnym Sudanie to byś nie pisała bzdur a czy wielkie kto i kiedy zbudował w Warszawie wodociągi i kolej na terenie polski

Offline

 

#69 2014-01-20 21:08:41

Tomasz G
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2012-07-06
Posty: 5120

Re: Świat Islamu wczoraj i dziś - Islam a chrzescijaństwo.

Chyba czytales co z ruchu Nowej Ery o Atlatach a o Szambali slyszales :-)

Offline

 

#70 2014-01-20 21:16:55

civilmonk
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-04-19
Posty: 8184

Re: Świat Islamu wczoraj i dziś - Islam a chrzescijaństwo.

Tomasz G napisał(a):

Chyba czytales co z ruchu Nowej Ery o Atlatach a o Szambali slyszales :-)

Kanon mojej wiary jest tu: http://imladis.p2a.pl/viewtopic.php?pid=291068#p291068

Dobrze robisz idąc śladem Chrystusa. Jezus jest stworzony przez miłość Marii i Józefa jako istota z wyższego wymiaru. Jest zatem takim jakim byli nasi przodkowie Lemurianie. Jezus jest dla zdecydowanej większości istot z naszego poziomu istnienia ostatnią szansą, bo dla większości nie ma innej drogi jak powierzyć siebie wyższemu nauczycielowi bowiem ich umysły są zbyt zniszczone złem jakie przynieśli marsjanie. Nie oznacza to jednak iż tak jest dla wszystkich. Jeśli podążysz moją drogą - drogą Świątyni Różowego Magnesu (nazwa robocza) to uwolnisz się od marsjan raz na zawsze.

CM


Happiness is peace in motion, peace is happiness at rest

Offline

 

#71 2014-01-20 21:31:38

Tomasz G
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2012-07-06
Posty: 5120

Re: Świat Islamu wczoraj i dziś - Islam a chrzescijaństwo.

Jestem chrześcijaninem i moim mistrzem jest Jezus  Chrystus już nie miałem zaproszenie to różnych ezoterycznych itp  zawsze  dziękuje  i odmawiam  nie można mieć dwóch panów ...

Offline

 

#72 2014-01-20 21:55:43

civilmonk
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-04-19
Posty: 8184

Re: Świat Islamu wczoraj i dziś - Islam a chrzescijaństwo.

Tomasz G napisał(a):

Jestem chrześcijaninem i moim mistrzem jest Jezus  Chrystus już nie miałem zaproszenie to różnych ezoterycznych itp  zawsze  dziękuje  i odmawiam  nie można mieć dwóch panów ...

Słusznie mówisz, nie będę Cię od tego odciągał bo na szczęście droga Jezusa na pewno doprowadzi Cię do celu czyli do ewolucji na wyższy poziom świadomości. W końcu Jezus to jedna najwyższych dusz Lemurian, Nephilm, jeden z trzystu opiekunów naszej planety. Póki masz w głowie za dużo marsjańskiego punktu widzenia, przewagi dualistycznego myślenia moralno - formalnego ponad niedualnym uczuciem i intuicją spontanicznego życia, tak długo tylko w Jezusie Twa nadzieja. Wszystko inne bowiem stałoby się i tak pożywką dla marjańskiego urojenia w Twoim umyśle i skończyłbyś jak pomniejszy członek kościoła Świątyni Różowego Magnesu. A takich jest pełno, takich co myślą iż pojęli to co niepojęte!

CM

Ostatnio edytowany przez civilmonk (2014-01-20 21:58:39)


Happiness is peace in motion, peace is happiness at rest

Offline

 

#73 2014-01-20 22:03:00

Tomasz G
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2012-07-06
Posty: 5120

Re: Świat Islamu wczoraj i dziś - Islam a chrzescijaństwo.

Jeszcze jedno pytanie czy twoja matka jest wdową jeśli nie chcesz lub nie możesz  to nie odp ...

Offline

 

#74 2014-01-20 22:06:58

civilmonk
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-04-19
Posty: 8184

Re: Świat Islamu wczoraj i dziś - Islam a chrzescijaństwo.

Moją matką jest Ziemia a ojcem Merkaba. Jestem ich dzieciem prowadzonym na elektromagnetycznej linii do punktu zero, miejsca spotkania z Nephilim.

Ciekawe jest natomiast pochodzenie Ziemi. Jest nieślubną córka Nibiru i Wensu. Kurwiciątkiem Wenus porzuconym na skraju galaktyki przez Ojca Nibiru. Bez błogosławieństwa Oriona, skradzione przez Słońce wnuczę Oriona.

CM
ps. ależ wypasiony tekst, nie na darmo jestem Najwyższym Kapłanem Świątyni Różowego Magnesu!

Ostatnio edytowany przez civilmonk (2014-01-20 22:10:58)


Happiness is peace in motion, peace is happiness at rest

Offline

 

#75 2014-01-20 22:57:36

Tomasz G
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2012-07-06
Posty: 5120

Re: Świat Islamu wczoraj i dziś - Islam a chrzescijaństwo.

A znasz senat Kumara widzę że nie jesteś dzieckiem wdowy ...,

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo