Imladis

MĘDRZEC POTRAFI UCZYĆ SIĘ NAWET OD GŁUPCA. GŁUPIEC NIE UCZY SIĘ NIGDY.

  • Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

"Zapalcie swoje świece dobra i mądrości i zarażajcie innych tym, co jest najważniejsze." Krzysztof K.
WITAMY SERDECZNIE NA WIELOTEMATYCZNYM FORUM DYSKUSYJNYM DLA MYŚLĄCYCH LUDZI

#4601 2019-02-01 23:08:07

civilmonk
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-04-19
Posty: 7868

Re: Duchowa karczma - rozmowy wszelakie nektarem bogów polewane

Zrozumienie że wszystko to kwestia naszego świadomego wyboru i pójścia za nim... ha ha. Takie proste. Takie trudne. Takie na publicznym widoku. Takie tajne.


Happiness is peace in motion, peace is happiness at rest

Offline

 

#4602 2019-02-01 23:09:04

civilmonk
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-04-19
Posty: 7868

Re: Duchowa karczma - rozmowy wszelakie nektarem bogów polewane

Czy masz aktywnego gadacza? Ego mówiące cały czas o tym co się dzieje? Że jest coś trudne. Że dość? Masz coś takiego czy cisza szcześliwa w głowie?

Ja miałem gadacza do początku grudnia. Ojej. Ale kwitł czasem img/smilies/smile


Happiness is peace in motion, peace is happiness at rest

Offline

 

#4603 2019-02-02 00:55:20

civilmonk
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-04-19
Posty: 7868

Re: Duchowa karczma - rozmowy wszelakie nektarem bogów polewane

martin1002 napisał(a):

hjef wbftf dfuysgr ieu ztgyau atd suy yacaxtuyd uafdauhua vjuugufj gyffd. Fuygddsceyy hvsfyfjhgdh dhdh dffed dyyshye hfhhf i uhudd trrujfv ixgguf idgbd yvuf fuduhs gkibuibswiud h img/smilies/smile Fuiiuuf hfvus\vbjsfb dhscc xxdsg!! gttfbu7 8fu chvdu e fsvv cg. Huu

tf fhytwtb nddrh http://emoty.blox.pl/resource/fahne2_pl

___
Tyle dla mnie znaczą Twoje słowa, choć nie ukrywam, że Twoja obecność na forum jest dla mnie szalenie ważna. Trzyma mnie przy życiu.

Nie jestem w stanie wyjść poza swoją strefę komfortu, nie mogę wyjść poza zaklęty krąg powtarzalnych czynności: spanie, jedzenie, zakupy, sprzątanie, usługi księgowe, wydalanie, czytanie jakiegoś tekstu aby odwrócić uwagę od cierpienia. Zdałam sobie sprawę że nie mogę dłużej żyć samą pracą. Że to bez sensu. Najbardziej szalone, szokujące, ekstremalne rzeczy, które pozwalają mi wyrazić swoje JA, poczuć choć przez chwilę że wyrywam się spod władzy rodzicielskiej to 1. dotykanie własnego ciała 2. publikowanie intymnych przemyśleń w Internecie. Takich jak te tutaj na przykład. Powiesz mi zaraz zapewne że to tylko i wyłącznie moja wina, że sama na siebie nakładam takie ograniczenia, ale w jakim celu??? Czemu miałoby to służyć? Czy istnieje ktoś, komu mógłby zaimponować mój obecny żywot?
Bo w tej chwili czuję, że mam dosyć roli upodlonego stażysty. Mam wrażenie, że stoję w miejscu. Przestałam się rozwijać. Nie wiem, do czego dążę poza przetrwaniem, które samo w sobie i tak jest wzniosłym celem biorąc pod uwagę to, do czego doprowadziło się moje ciało i mój umysł. Gdybym miała to, co osiągnęli inni, nie zdawałabym sobie z tego sprawy, nie wiedziałabym, że to ma jakąś wartość, że można za tym w ogóle tęsknić, podniecać się tym... Póki co jednak jedną z najbardziej ekscytujących rzeczy jest wyjście w wolnym czasie do sklepu wielkopowierzchniowego lub na targowisko.
Człowiek od urodzenia niewidomy nie będzie zastanawiał się nad tym, jak to jest widzieć, to przechodzi jego ludzkie pojęcie. W swoim świecie ma inne wyzwania, niedostępne osobom widzącym. To trochę kulawa analogia, ale nie mam pomysłu na inną.
Łzy, które utknęły, które czają się gdzieś pod powierzchnią - to ja sama, która utknęłam gdzieś w kanale energetycznym własnego ciała, w piekielnym labiryncie, nieśmiertelnej pułapce.
Chcę być męczennicą dla Boga, pragnę się przed nim ukorzyć i upokorzyć, ale inaczej niż do tej pory, bo to co robiłam dotychczas straciło swój smak. Muszę odnaleźć w swoim wnętrzu to, czego potrzebuję, najlepiej jeszcze dzisiaj, przed pójściem spać.
Jakby to było żyć nie jako zwierzątko nieustannie w syndromie walki-lub-ucieczki, nieustannie pobudzone, roztrzęsione? Bo jeśli straci czujność, stanie się COŚ ZŁEGO, narazi siebie lub kogoś innego na stratę?
Muszę zażyć pigułkę przeciw bełkotowi umysłu, uciszyć to przeklęte paskudztwo.

Taka jest moja odpowiedź na wszystkie Twoje poprzednie posty, CM. Zwracam się do Ciebie, zupełnie jakbyś tylko Ty urzędował na tym forum. Albo tylko ja.

Taki sobie strumień świadomości, zamiast strumienia łez. Dobranoc.

Żyjemy nie dla Boga ale dla Siebie.
Potrzeba ukorzenia się przed sobą to pewnie ta świadomość upartości Twej natury że nie dasz sobie pomóc.

Ja sobie dałem Marto. Nie byłoby roko 2018 i mojej transformacji gdyby nie interwencja sil wyższych która mnie uratowala a o którą ja świadomie przyjąłem umierając i dostając nowe życie w nieco innym ciele niż pierwotne. Takim 2.0. img/smilies/smile
Wydaje mi się ze wszyscy mamy ciała 2.0 img/smilies/smile

Ale nie każdy chce to zobaczyć. Większość migruje do 5D nieświadomie. Po to by i nasze zmagania były by świadomie przetrzeć szlaki.

Teraz Marto jest czas byś otrzepała portki. Robota wykonana świetnie. Gaia jest w 5D od roku. Resztra ludzi sama za siebie odpowiada. Ty odpowiadasz za to by się teraz dobrze bawić. Zasługujesz na zabawę. Free style. Przyjęcie wsparcia ot tak. Dobrego flow energii by nas odblokowało. Wiesz jakie to bylo dla mnie trudne nauczyć się dostawać przyjmować energię, fluidy, wibiracje? NIe potrafiłem. Zawsze miałem przymus że ja musze sie wykazać. Ech. Na szeście dałem za wygraną surrender.

Ostatnio edytowany przez civilmonk (2019-02-02 00:58:06)


Happiness is peace in motion, peace is happiness at rest

Offline

 

#4604 2019-02-02 01:01:25

civilmonk
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-04-19
Posty: 7868

Re: Duchowa karczma - rozmowy wszelakie nektarem bogów polewane

Wiesz że dusza niczego nie wymusza na Tobie? Jak jest w całości wcielona i widać swoje pragnienia jak na dłoni to człowiek czuje ze jest w idealnym towarzystwie. Że to dla siebie jest z tą duszą. I wtedy tylko zaufanie żę nieznane jest znane duchowi jednemu i skok. Choć nikt na swiecie nie wie jak my odbierzemy to nieznane img/smilies/smile W tym cala nasza zabawa. Mamy wybór. I tym się zajmij. Popatrz na siebie jak na superwoman duchowo, w super body jakie musiało przenieść tony duchowej energii. Teraz fajrant. Potraktuj to jako profesjonalistka na robocie. Ty nie masz potrzeby sie oswiecac bo przezyłaś to wiele razy. Tu tu miałaś świadomie przenosić to i owo a w zamiast za to wszechświat dał Ci ulgową dyspensę na korzystanie z super energii teraz. By odkryc swoje pasje cieszenia się życiem po prostu. Bez duchowości. Lub z duchowoscią orgazmistyczną wyłącznie. BO już ilez można się smucic


Happiness is peace in motion, peace is happiness at rest

Offline

 

#4605 2019-02-02 01:07:01

civilmonk
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-04-19
Posty: 7868

Re: Duchowa karczma - rozmowy wszelakie nektarem bogów polewane

Moja dusza lubi cienie i świństewka przeżyć też różne. Bo chce wiedzieć jak to jest. Dusza uczy nas odwagi. By uczymy duszy ludzkiej wrażliwości. Dlatego to takie piękne. I w tym jeszcze wyzsza swiadomosć jednośći. Bóg który poznaje siebie poprzez związek człowieka i duszy. To wszystko jest takie niezwykłe. Taka wymiana idzie non stop. Wszystko wszystko kreuje i dlatego ważne jest by pamiętać się dobrze i wierzyć że się będzie cudem img/smilies/wink gdy szarość ciagle pokazuje że jest. Bo to wiara w nas kiedys jest tym co jest trampolina w nas przyszłych.

Wiesz jakie to uczucie poczuć nagle że we wszystkich smutnych i tragicznych momentach życia to co bylo z tobą to Twoj spririt który nie dał za wygraną nigdy i nie zaprzeczył sobie samemu? Temu w co wieryz? I tak się unieśmiertelniamy. Tak poznajemy drogę np. Jezusa. On poznał swego Boga jako ducha który go podtrzymał nie raz. Bóg poznał go jako kogoś kto daje się podtrzymać bo ufa. Takie pary rodzą dobre teamy potem. Mnie zatkało jak poczułem obecność jaka jest mną przecież a która zawsze w ciemnych lez dolinach ze mną równo stała i czuła to co ja. I szanowala moj wybor jako wolnej istoty choc jakze to przykre było czasem patrzeć img/smilies/smile


Happiness is peace in motion, peace is happiness at rest

Offline

 

#4606 2019-02-02 01:08:02

civilmonk
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-04-19
Posty: 7868

Re: Duchowa karczma - rozmowy wszelakie nektarem bogów polewane

Czasem Marto chciałbym usiąść obok ciebie gdzieś pomedytować bo nie wierze że to musi takim mozołem iść. Zasługujesz na cuda w życiu img/smilies/smile Jak każdy zresztą na kogo patrzę ostatnio.


Happiness is peace in motion, peace is happiness at rest

Offline

 

#4607 2019-02-02 01:09:34

civilmonk
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-04-19
Posty: 7868

Re: Duchowa karczma - rozmowy wszelakie nektarem bogów polewane

Np. ja obserwuje jak zmienia się moja żona. Samo się dzieje. Ja tylko utrzymuje oczekiwany stan ducha naszej relacji czyli dojrzałego związku partnerów co wiedzą że sami dla siebie wystarczą ale też lubią razem coś zrobić. Np. przeżyć ascendencję fizyczną wraz z psami i domem img/smilies/wink


Happiness is peace in motion, peace is happiness at rest

Offline

 

#4608 2019-02-02 01:11:52

civilmonk
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-04-19
Posty: 7868

Re: Duchowa karczma - rozmowy wszelakie nektarem bogów polewane

Zacząłem dbać o siebie Marto. Na wielu płaszczyznach. Dbać czyli tam gdzie czułem słabość wspierać. Tam gdzie siłę umacniać. Tam gdzie nic ciszą brzmieć.

Ty sama jesteś swym Mahariszim Marto. Masz wybór i masz prawo wybierać. A wybierać możesz wszystko co myślisz, czujesz, co jest. Czasem tylko to wymaga chwili czasu jak się zdecyduje by się ziscilo a czasem wymaga zgody na akcje ekstra by być gotowym na nowe img/smilies/smile

Dlatego jak manifestujemy coś to spodziewajmy się po drodze wszystkiego.


Happiness is peace in motion, peace is happiness at rest

Offline

 

#4609 2019-02-02 01:16:46

civilmonk
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-04-19
Posty: 7868

Re: Duchowa karczma - rozmowy wszelakie nektarem bogów polewane

Ja najbardziej szanuje mego stwórcę za ciszę jaką mi dał od siebie.  Bym sam mógł poprosić o rękę ten jeden raz gdy to było właściwe. I wiesz. Fajnie jest czuć że się nie jest poważnym samotnym wilkiem. Że to tylko takie przygody i nigdy się nie jest samemu a powaga i narzekanie to klątwa jakaś samemu sobie narzucamy img/smilies/smile Ego też lubi miłe sprawy. Ale czasem trzeba zmusić wiesz. Jak z tresurą. Czasem wola musi przytrzymać emocje, cialo i nerwy w afirmacji w mantrze. Czasem to jest to co chcemy przeżyć. Poddanie się naturze ciała. I odkrycie natury woli jaźni.

Ja przeżyłem wielogodzinny rytuał wiązania mnie i inicjacji jako Szmana Ziemi. Było to w lesie. Mokro. Mrożno. Bez ruchu. Żona się  bała jak przyszła bo ja sam w lesie a twierdze że 30 osób wokół img/smilies/smile Hardcore.

I wiesz ile ja się nakląłem przy tym rytuale? I dlatego dzieci indigo i inne są takie agresywne teraz. Bo to wtedy tworzyliśmy wzorce DNA do przesłania do przeszłosći. Wzorce dzieci które samym pojawieniem się podniosa już bardzo gaje bo wszystko wiedzą od razu img/smilies/smile Jak Ty img/smilies/smile


Happiness is peace in motion, peace is happiness at rest

Offline

 

#4610 2019-02-02 01:18:04

civilmonk
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-04-19
Posty: 7868

Re: Duchowa karczma - rozmowy wszelakie nektarem bogów polewane

A wiesz o jaki przydział poprosiłem next live?

Fantasy RPG i ja super monk hero pozytywny czarodziej mistrz kunffu co wszystko wie. I mlode dziewczyny go uwielbiaja bo taki jest dojrzały. I latać umie.

Obiecane. WIęc


Happiness is peace in motion, peace is happiness at rest

Offline

 

#4611 2019-02-02 01:30:23

civilmonk
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-04-19
Posty: 7868

Re: Duchowa karczma - rozmowy wszelakie nektarem bogów polewane

I wiesz co Marto - na początku warto uwierzyć że divine timing jest ważny. To Uniwersum decydyje kiedy co najlepiej img/smilies/smile


Happiness is peace in motion, peace is happiness at rest

Offline

 

#4612 2019-02-02 01:53:13

civilmonk
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-04-19
Posty: 7868

Re: Duchowa karczma - rozmowy wszelakie nektarem bogów polewane

Musiałem Marto np nauczyć się w pewnym okresie refleksu jak się budziłem bo mój nawyk dołowania szybko podcinał mi skrzydła.

Uczyłem się różnyych sposobów coraz bardziej bezefektywnego podnoszenia wibracji w sobie. Odzyskania panowania nad samopoczuciem. TO nie czary ale trening siebie. Wybór. Możesz zawsze czuć jak chcesz o ile uszanujesz pewne prawidła.

Najgorsze co mozemy zrobic to trwać niespojnie. Trochę tacy trochę inni. To szkoda czasu.


Happiness is peace in motion, peace is happiness at rest

Offline

 

#4613 2019-02-02 01:55:16

civilmonk
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-04-19
Posty: 7868

Re: Duchowa karczma - rozmowy wszelakie nektarem bogów polewane

Poza tym uważam że rozpoznanie natury buddy i chrystusa w tych czasach co mamy jest znancznie wiekszym wyzwaniem nich za ich czasów. Zatem badź dla siebie guru. Jesteś dako dalej na drodze niż Sri Rmana Marto. Jesteś na drodze  jako kobieta w polsce w 2018. Zyjąca z rodzicami. Czujesz shift jaki Ciebie czeka? Jak zobaczysz że to wszystko Twoj wybór?

Jest czymś to co robimy my Marto. Naprawdę szanuj się i doceniaj.

Ostatnio edytowany przez civilmonk (2019-02-02 01:56:06)


Happiness is peace in motion, peace is happiness at rest

Offline

 

#4614 2019-02-02 01:59:45

civilmonk
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-04-19
Posty: 7868

Re: Duchowa karczma - rozmowy wszelakie nektarem bogów polewane

Inne narzędzia Marto. Czy wszechświat wie co kochasz i lubisz? Nie? Założ konto instagram i wbijaj foty z tagami które reprezentują Ciebie.

Rozumiesz? To ciągle przeprogramowywanie się. Wbijanie się w nową koncepcje siebie. Zasługująca by błyszczeć, by się promować. By się otaczać przyjemnymi sprawami, ludźmi, rzeczami. Buduj oddanie do swej boskiej natury za prowadzenie. Buduj oddanie do swej ludzkiej natury za wytrwałość i siłę. A potem poczuj się nimi dwoma połączona jako najważniejsze - balans ludzkiego i boskiego w teraz. img/smilies/smile


Happiness is peace in motion, peace is happiness at rest

Offline

 

#4615 2019-02-02 02:02:56

civilmonk
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-04-19
Posty: 7868

Re: Duchowa karczma - rozmowy wszelakie nektarem bogów polewane

Rozpoznać swoje self raz a dobrze to Ci trzeba. Self które jest tak łagodne i tak pokojowe i tak prosto bezpośrednio akceptująće wszystko czym jesteś. Rozumiesz? Cokolwiek nie zrobimy nasze self jest z nami. To self indywidualne. To było magiczne jak zacząłem czuć energię. Najpierw jako kolor przestrzeni. Potem zapach. A potem jako coś pozazmysłowego. Jako świadomość inną.


Happiness is peace in motion, peace is happiness at rest

Offline

 

#4616 2019-02-02 02:05:28

civilmonk
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-04-19
Posty: 7868

Re: Duchowa karczma - rozmowy wszelakie nektarem bogów polewane

Człowiek się leczy z braków swych jak w końcu raz a dobrze usłyszy to czego nie dane mu było usłyszeć w życiu. I nie ma nikogo lepszego by to mu powiedzieć niż on sam.

Jesteś kochana.
Jesteś cudem
Jesteś otwarta
Jesteś unikalna
Jesteś zdolna do osiągnięcia celów jakie chcesz
Zrobiłaś do tej pory wiele
To odwaga wierzyć w to co wierzymy w Polsce, wiesz?
img/smilies/smile
Twoje ciało ma wiele możliwości działania jakich nie znasz nawet img/smilies/smile
Jest idealnym wehikulem dla Twojego pełnego przebudzenia. W zasadzie bez ciala się nie da.

To odwaga stawać do mnie jak równa do równego ha ha img/smilies/smile Tak. Wszystko jest zabawą.

Ostatnio edytowany przez civilmonk (2019-02-02 02:06:17)


Happiness is peace in motion, peace is happiness at rest

Offline

 

#4617 2019-02-02 07:57:13

civilmonk
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-04-19
Posty: 7868

Re: Duchowa karczma - rozmowy wszelakie nektarem bogów polewane

I jeszcze takie coś dla Marty.

To też jest droga do bliss img/smilies/smile
https://www.youtube.com/watch?v=GWqGpxj … ture=share

Milosci obojętne przez jakie ploty do niej idziemy


Happiness is peace in motion, peace is happiness at rest

Offline

 

#4618 2019-02-02 12:04:35

civilmonk
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-04-19
Posty: 7868

Re: Duchowa karczma - rozmowy wszelakie nektarem bogów polewane

Wiesz Marto jeszcze coś. Ja mam wrażenie że coś się wacha w Tobie decyzja. Ja nie umiałem podjąć w grudniu decyzji czego chce od życia. Tak byłem dotychczas pochłonięty ratowanie siebie i świata że jak się okazało że to żart to nie umiałem zdecydować  czego  chce od Ycia w 2019.

To jak powrót z tury armii w Iraku normalnie. Po powrocie trzeba się przestawić
Z walki na dostawanie.

I jedno Ci szczerze powiem - wiem jak to jest w środku gdy się naprawdę człowiek sam że sobą zmaga. I wiem też że łatwo wybrać coś cokolwiek A potem dbac o to by umieć się tym cieszyć ot tak.

Wiele się nauczyłem ostatnio o duchowosci ludzkiej. Nie tej bezforem l wirtualnej. Człowiek naprawdę potrzebuje rytuału czasem
. Rozmowy. Czasu. Głupot.

Duchowość  post4zegans jako SriRamana jako zen czy coś to jest niekompletny obraz. I tego kompletnego nikt nam nie da poza nami
Bo to my sami.

To delikatnie ale stanowczo dręczące skałę ważne- Marto wiesz że urodziłas się to dla Siebie i tylko Ty Siebie możesz osądzać. Oceniać

Wszystko czwgo nam brak to my sami dopuszczeni do grona własnej dusz famili. Wprowadź się. Cokolwiek . Wiesz  ja kiedyś dla jaj włączyłem muzykę i zacząłem przeskakiwac linie czasowe omniwersum. Dla sztuki. Wtedy anioły się odezwała że skoro ja taki kozak to mam przydział na linie czasu najbardziej powalolona i z szansą na zakłade. No mnie wrócili. Super było. Dużo się nauczyłem ma zagładę odwołalem. Już jest po.

Naprawdę zacznij być swym szefem i baw się duchowością. Czasem warto użyć wyobraźni i samemu się w coś wkr3cic dla rozrywki.

Nic nie musisz. Niczego nikomu nie jesteś winna.
Masz tak mało lat A już jesteś o krok od zostanie autorka swego życia a taka młoda. Ale masz fajnie img/smilies/smile


Happiness is peace in motion, peace is happiness at rest

Offline

 

#4619 2019-02-02 13:09:04

civilmonk
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-04-19
Posty: 7868

Re: Duchowa karczma - rozmowy wszelakie nektarem bogów polewane

Nigdy nie jest za późno by zdrowo się w sobie samym zakochać. Jeśli nie wiesz jak to wyraź intencję takiej miłości samej sobie. Reszta się sama zrobi.

Prawda przedwieczna. Bez self love in action można zostać co najwyżej mnichem pustki img/smilies/smile Natomiast by być boską istotą trzeba boskość szanować. W sobie img/smilies/smile

Trochę tego nektaru dla siebie i nagle świat się zmienia. Ludzie wydają się fajni. I życie. I się chce. Self love angel. Try self love. To zawsze skuteczne.

Dbaj o siebie jak o najwięszy swój skarb. Pokaż sobie coś co docenisz od siebie img/smilies/smile To nie jest takie głupie na jakie wygląda. Najlepszym naszym kumplem jesteśmy my sami. To jest dla nas oczywiste ale ciało i psyche czasem potrzebuje kumpla by pogadał coś. Więc mówmy do siebie. Ale pięknie.

Dużo kreowanie i programowania, prawda?

Takie wyszły fakty. Nie ma dobra i zła. Jest tylko to co zaprogramujemy w sobie. Nie jest więc niczym specjalnym zmiana programu. To nie jest zamach na obiektywną prawdę. Wszystko czego nam trzeba to pokój i miłość oraz akcja. Człowiek żyje akcją. Dlatego przeprogramować się warto z głową. Tak by potem nie brakowało niczego img/smilies/smile W razie czego moje Ci zweryfikować program czy aby o czymś nie zapomniałaś przed odlotem do 5D.

żyjemy dla siebie samych a to jak traktujemy innych to nasza własna ocena nas samych czy jesteśmy zadowoleni. Ale nie ma innych bez Ciebie. Mówię to non stop ale dopiero teraz wiem jak ważne jest nasze podejście do siebie samego. Fundamentalne img/smilies/smile

Ostatnio edytowany przez civilmonk (2019-02-02 13:14:32)


Happiness is peace in motion, peace is happiness at rest

Offline

 

#4620 2019-02-02 13:15:57

civilmonk
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-04-19
Posty: 7868

Re: Duchowa karczma - rozmowy wszelakie nektarem bogów polewane

Tu trochę pozbieranej fajnej wiedzy https://www.youtube.com/channel/UCtN3ju … Q2p1m4TQIQ Na całym kanale. Nauczanie Michała ale już nieco przekształcone na madrąść jeszcze wyższą img/smilies/wink Polecam odwiedzić sekcje o cielesności, seksualności.


Nasza seksualność aktywna to nasze zgłoszenie się do życia - obecny. Nieaktywna - wagary img/smilies/smile Aktywna to nie znaczy seks. To znaczy jesteśmy w swoim stanie kreatywnym. Aktywna inteligencja człowieka on.


Inne ćwiczenie jakie mi pomogło to współczucie. Do siebie. Z poszanowaniem. Dwa razy tak spojrzałem na swoje ciało obolała tymi zmaganiami przez lata i współczucie się przebiło. Self love następna

Ostatnio edytowany przez civilmonk (2019-02-02 13:17:59)


Happiness is peace in motion, peace is happiness at rest

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo