Imladis

MĘDRZEC POTRAFI UCZYĆ SIĘ NAWET OD GŁUPCA. GŁUPIEC NIE UCZY SIĘ NIGDY.

  • Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

"Zapalcie swoje świece dobra i mądrości i zarażajcie innych tym, co jest najważniejsze." Krzysztof K.
WITAMY SERDECZNIE NA WIELOTEMATYCZNYM FORUM DYSKUSYJNYM DLA MYŚLĄCYCH LUDZI

#21 2010-03-26 17:39:18

Krystek
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 2966

Re: Patriotyzm... co to takiego?

To jest wlasnie to gdzie sie nie rozumialysmy! Ja pisalam, ze jak nasze interesy zaczynaja byc wazniejsze za wszelka cene - to prowadzi do konfliktow i wojen. I tak jak ty nie chcesz braku lekow na raka tak na pewno nie chcesz wojen...


Krystek
"Artificial intelligence is no match for natural stupidity."

Offline

 

#22 2010-03-26 18:28:28

victoria
adminka
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 13781

Re: Patriotyzm... co to takiego?

Wojna to jest juz ostateczność, albo obrona konieczna, ale każdy konflikt jest destrukcyjny, nawet taki minimalny jak mój i Twój img/smilies/big_smile czy potrzebny, ja uwazam ze nie, wogóle nie jestem zwolennikiem radykalnych srodków, chyba ze nie ma innego wyjscia img/smilies/wink


Przez życie trzeba przejść z godnym przymrużeniem oka,
dając tym samym świadectwo nieznanemu stwórcy,
że poznaliśmy się na kapitalnym żarcie,
jaki uczynił, powołując nas na ten świat http://www.cosgan.de/images/midi/frech/a050 http://www.cosgan.de/images/midi/nahrung/b020 

Offline

 

#23 2010-03-26 18:34:28

Krystek
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 2966

Re: Patriotyzm... co to takiego?

victoria napisał(a):

Wojna to jest juz ostateczność, albo obrona konieczna, ale każdy konflikt jest destrukcyjny, nawet taki minimalny jak mój i Twój img/smilies/big_smile czy potrzebny, ja uwazam ze nie, wogóle nie jestem zwolennikiem radykalnych srodków, chyba ze nie ma innego wyjscia img/smilies/wink

I ja tez mysle, ze wojna to ostatecznosc.
Ale teraz wyobraz sobie ludzi w niektorych krajach Afryki - bez jedzenia, bez opieki medycznej, bez szkol, bez nadziei na lepsza przyszlosc dla ich dzieci. Sytuacja jak ta rodzi zazdrosc i nienawisc. I moze doprowadzic do mysle, ze "mnie tez sie dobre zycie nalezy i ja je bede mial."
Jesli my nie pomozemy ludziom zdobyc te najbardziej podstawowe rzeczy w zyciu - to oni zaczna nas nienawidzic. Bo my mamy to, czego oni pragna. I my wedlug nich nie mamy zadnych uczuc w stosunku do ich nedzy i braku przyszlosci.
Dlatego ja uwazam, ze jako ludzie powinnismy troszczyc sie o wszystkich. I ze to nie jest OK jesli my sie martwimy, ze nas nie stac na samochod kiedy w innym kraju ktos umiera z glodu.


Krystek
"Artificial intelligence is no match for natural stupidity."

Offline

 

#24 2010-03-26 19:32:07

victoria
adminka
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 13781

Re: Patriotyzm... co to takiego?

Akurat Afryce darami niczego nie poprawisz, mam na mysli jakąś sytuację długofalową, tam potrzebne sa zmiany gospodarcze, wykwalifikowane kadry, pozwalajace na rozwój rolnictwa i przemysłu, a co za tym idzie PRACA ... Tego nie zastąpią zadne konwoje humanitarne, a nienawiść podsycają zabobony i ciemnota. Takie jest moje zdanie.
Uznanie należy sie Kosciołowi, który niestrudzenie od lat prowadzi misje(szkoły, szpitale) będące niejednokrotnie jedynymi ośrodkami cywilizacyjnymi na ogromnym obszarze.

Swiatu niestety w dalszym ciągu bardziej zalezy co on z Afryki będzie miał, niż jak przysłuży się Afryce, na dowód elektrownia w Kongu

Kongijska tama Grand Inga, której budowę wspiera Bank Światowy, będzie kosztować aż 80 mld dolarów (ok. 240 mld dolarów). Hydroelektrownia o mocy
40 tys. MW będzie produkowała ponad dwa razy więcej energii niż elektrownia na chińskiej Zaporze Trzech Przełomów - czytamy na guardian.co.uk.

Jak prąd trafi do Europy? Tama Grand Inga zostanie połączona siecią
kabli z krajami zachodniej Afryki, w tym m.in. z Nigerią. Kabel zostanie pociągnięty także przez Saharę do Egiptu. Pomysł przesyłu kongijskiego prądu do Europy wzbudza jednak wiele kontrowersji. Dziś zaledwie 30 proc. ludności Afryki ma dostęp
do elektryczności.

Budowa zapory na rzece Kongo zyskała
wsparcie Banku Światowego i jego prezesa Roberta Zoellicka. Część przedstawicieli BŚ obawia się jednak, że kongijski prąd, który mógły zasilić nawet 500 mln afrykańskich domów
, trafi w zdecydowanej mierze do Europy. Jednak zwolennicy tego rozwiązania podkreślają, że eksport kongijskiego prądu na bogate rynki zapewni stałe źródło pieniędzy, które będzie można zainwestować na kontynencie afrykańskim. "Potrzebujemy wiarygodnego odbiorcy, by zdobyć środki na dalsze inwestycje" - tłumaczy Vijay Iyer, jeden z urzędników Banku Światowego.


Przez życie trzeba przejść z godnym przymrużeniem oka,
dając tym samym świadectwo nieznanemu stwórcy,
że poznaliśmy się na kapitalnym żarcie,
jaki uczynił, powołując nas na ten świat http://www.cosgan.de/images/midi/frech/a050 http://www.cosgan.de/images/midi/nahrung/b020 

Offline

 

#25 2010-03-26 19:36:03

Krystek
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 2966

Re: Patriotyzm... co to takiego?

Victorio,
od czegos trzeba zaczac.
"Podroz o tysiacu kilometrow zaczyna sie od pojedynczego kroku."
                                                                Buddha


Krystek
"Artificial intelligence is no match for natural stupidity."

Offline

 

#26 2010-03-27 19:30:27

egoista99
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 3072

Re: Patriotyzm... co to takiego?

Hmm...Krzysztof tylko ze bez nacjonalizmu..nie byłoby NACJI...a bez okreslonych granic w których ta nacja ma wspolne korzenie ,kulture,tradycje z niej wynikajace i RELIGIE WSPOLNIE WYZNAWANA nie byłoby OJCZYZNY I NARODU..
wiec i szacunki i oddania dla ojczyzny..patriotyzmu..


Siły by zmienić to, co można zmienić, pokory i cierpliwości by godzić się z tym, czego zmienić nie można i mądrości by odróżnić jedno od drugiego

Offline

 

#27 2010-04-26 10:22:43

Jatagan
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-02-20
Posty: 5650

Re: Patriotyzm... co to takiego?

A ja myślę tak, może trochę naiwnie ale...
Kasia napisała ze nie że czuć się dumna bo sobie miejsca urodzenia nie wybrała, zgoda... podobnie nie wybierany sobie rodziny. Ojczyzna to właśnie taka rodzina (pomijam patologie) ze wszystkimi przyjaciółmi, znajomymi... nawet takimi których się nie koniecznie lubi. Ojczyzna to nie tylko ziemia, budynki, hasła, religie... to ludzie. Moją ojczyzna jest moja matka, żona córka, nienarodzona "fasolka" moi teściowie, koledzy, wy na tym forum (wszyscy, nawet ci z którymi drę koty)... kapujecie? Jak mogę napisać że nie jestem dumny z mojej córki... jak mogę napisać że nie będę bronił w sytuacji zagrożenia tych których wymieniłem? Tak ja rozumiem patriotyzm. czy warto za taką ojczyznę przelac krew jeśli zajdzie potrzeba? Krzyśku jak sądzisz... jesteś wart tego żeby ktoś taki jak ja ryzykował życie w Twojej obronie? A wy jak sądzicie... warto ryzykować życie żeby inne życie chronić?
Kim że bylibyśmy gdybyśmy ulegali przemocy... czym różnilibyśmy się od stada baranów idących na rzeź? Nie mniej jednak rozumiem punkt widzenia Krzyśka... są jednak wartości których się nie da przeliczyć wymiernie... taką wartością jest życie, fakt ale taka wartością jest też honor, tożsamość, wolność. Czy można te wartości jakoś przeliczyć, np ile żyć jest warta wolność? Nie da się Krzyśku... dla ciebie to tylko wolność, dla kogoś to tylko życie. Nie osadzam i nie wskazuję drogi... każdy mierzy własną miarą.


Historia jest pisana przez ludzi, którzy wieszają bohaterów.
                            Robert Bruce (Waleczne serce)

Offline

 

#28 2010-07-01 09:15:30

beserk
Użytkownik
Zarejestrowany: 2010-07-01
Posty: 3

Re: Patriotyzm... co to takiego?

pariotyzm  to cnota szaleńców

pariotyzm   to miłość  do ojczyzny   chyba  raczej tylko obrona  granic i jej wolnośći 

niekturzy pojeli żle  to pojęćie  taliby to sa fanatycy  zabijają imię  religi nirz patriotyzmu


Rzecz to piękna zaprawdę, gdy krocząc w pierwszym szeregu,
Ginie człowiek odważny, walcząc w obronie ojczyzny                             tyrteusz

to   jest   prawdziwy patriotyzm

Offline

 

#29 2010-07-01 10:28:17

Nassanael Rhamzess
Zaklinacz - Hasziszijun
Skąd: Olsztyn
Zarejestrowany: 2010-02-14
Posty: 6518

Re: Patriotyzm... co to takiego?

Jatagan napisał(a):

A ja myślę tak, może trochę naiwnie ale...
Kasia napisała ze nie że czuć się dumna bo sobie miejsca urodzenia nie wybrała, zgoda... podobnie nie wybierany sobie rodziny. Ojczyzna to właśnie taka rodzina (pomijam patologie) ze wszystkimi przyjaciółmi, znajomymi... nawet takimi których się nie koniecznie lubi. Ojczyzna to nie tylko ziemia, budynki, hasła, religie... to ludzie. Moją ojczyzna jest moja matka, żona córka, nienarodzona "fasolka" moi teściowie, koledzy, wy na tym forum (wszyscy, nawet ci z którymi drę koty)... kapujecie? Jak mogę napisać że nie jestem dumny z mojej córki... jak mogę napisać że nie będę bronił w sytuacji zagrożenia tych których wymieniłem? Tak ja rozumiem patriotyzm. czy warto za taką ojczyznę przelac krew jeśli zajdzie potrzeba? Krzyśku jak sądzisz... jesteś wart tego żeby ktoś taki jak ja ryzykował życie w Twojej obronie? A wy jak sądzicie... warto ryzykować życie żeby inne życie chronić?
Kim że bylibyśmy gdybyśmy ulegali przemocy... czym różnilibyśmy się od stada baranów idących na rzeź? Nie mniej jednak rozumiem punkt widzenia Krzyśka... są jednak wartości których się nie da przeliczyć wymiernie... taką wartością jest życie, fakt ale taka wartością jest też honor, tożsamość, wolność. Czy można te wartości jakoś przeliczyć, np ile żyć jest warta wolność? Nie da się Krzyśku... dla ciebie to tylko wolność, dla kogoś to tylko życie. Nie osadzam i nie wskazuję drogi... każdy mierzy własną miarą.

http://www.cosgan.de/images/midi/konfus/g035 img/smilies/1087


"Artyści kłamią, aby pokazać prawdę, a politycy, aby ją ukryć."
"Pod tą maską kryje się idea, panie Creedy, a idee są kuloodporne."
V jak Vendetta

Offline

 

#30 2010-08-10 13:05:11

t.oskar
Zbanowany
Zarejestrowany: 2010-02-25
Posty: 12223

Re: Patriotyzm... co to takiego?

Najgorzej razi mnie identyfikowanie patriotyzmu z religijnością, wszelakie hasła typu "Bóg i Ojczyzna". Patriotyzm nie jest zależny od wyznania religijnego, ani nawet od tego, czy którąkolwiek religię ktoś wyznaje. Jak łatwo dziś wszelkiego rodzaju "mohery" "odwracają kota ogonem" krzycząc o "prawdziwych Polakach-katolikach". A na przykład polscy Tatarzy http://pl.wikipedia.org/wiki/Tatarzy_w_Polsce  w wiekszości byli (i są) muzułmanami. Czy można odmówić im patriotyzmu?
http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/5/5f/Grupa_%C5%BCo%C5%82nierzy_Pu%C5%82ku_Jazdy_Tatarskiej_1919_rok.JPG

Ostatnio edytowany przez t.oskar (2010-08-10 13:07:12)


Wesołe jest życie staruszka img/smilies/smile
http://www.youtube.com/watch?v=qu7Y-Ww6s0w

Offline

 

#31 2010-08-10 20:38:08

Abesnai
Canis dirus / Administrator
Skąd: Stąd
Zarejestrowany: 2010-05-07
Posty: 7300

Re: Patriotyzm... co to takiego?

... i mógłbym tutaj napisać esej Patryiotyzm a "part-idiotyzm" ... wiecie taki na topie temat img/smilies/wink

Ostatnio edytowany przez Abesnai (2010-08-10 21:20:38)


Wypowiadaj swoją prawdę jasno i spokojnie, wysłuchaj innych, nawet tępych i nieświadomych, oni też mają swoją opowieść. Porównując się z innymi, możesz stać się próżny i zgorzkniały, zawsze bowiem znajdziesz lepszych i gorszych od siebie.

Offline

 

#32 2010-08-11 06:08:58

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: Patriotyzm... co to takiego?

"Patria" to ojczyzna, więc jak sama nazwa wskazuje, patriotyzm to miłość do ojczyzny właśnie i żadne religie nie mają tu nic do rzeczy.

Ja myślę, że połączenie Boga z patriotyzmem bierze się z połączenia słów dawnego hasła WP: "Bóg, Honor, Ojczyzna". Te wartości składały się na ducha walki polskiego żołnierza. Celowo zostały ujęte razem, gdyż każdy z tych elementów wówczas miał swoją wartość i "zagrzewał do boju".

Dziś jakby te osobne wartości zlały się i wychodzi ludziom bez przecinków, czyli Bóg=Honor=Ojczyzna...


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#33 2010-08-20 11:39:24

studium
adept
Zarejestrowany: 2010-07-12
Posty: 14

Re: Patriotyzm... co to takiego?

Patriotyzm to też rodzaj religii, oparty jest na wierze w jakies idee, inaczej do patriotyzmu podejdzie ateista inaczej wyznawca Chrystusa a inaczej szatanista, patriotyzm może być dla wspólnego dobra, a moze tez niszczyc innych, i to zależy od tego jakie jest nasze serce, jeżeli ktoś był wychowany w miłosci do innych bedzie innym pomagał, ktoś wychowany w nienawiści do iudzi będzie ich w imię patriotyzmu niszczył.

Offline

 

#34 2010-08-20 20:00:24

La Traviata
zaaklimatyzowany
Zarejestrowany: 2010-04-27
Posty: 283
Serwis

Re: Patriotyzm... co to takiego?

No to omów te różnice, bo jestem ich ciekawa.

Offline

 

#35 2010-08-20 21:01:32

studium
adept
Zarejestrowany: 2010-07-12
Posty: 14

Re: Patriotyzm... co to takiego?

Kościół wypracował sobie przepisy moralne które regulują stosunki między ludźmi patriotyzm oficjalnie nie wypracował sobie tego typu praw, Komuniści też byli patriotami popatrzcie na piosenki z lat pięćdziesiątych, o budowaniu Polski, o miłosci do kraju, tylko za tym stały idee komunistyczne, za patriotem-katolikiem będa stały poglądy katolickie, więc tak naprawdę jeżeli pojawia się Bóg honor, ojczyzna, to nie tworzył tego pojęcia patriota komunista. A gdyby Polska była muzumańska to w tych hasłach pojawił by sie Allach

Offline

 

#36 2010-08-20 21:32:11

La Traviata
zaaklimatyzowany
Zarejestrowany: 2010-04-27
Posty: 283
Serwis

Re: Patriotyzm... co to takiego?

Ale sedno i tak jest zawsze to samo...

Offline

 

#37 2010-08-22 13:06:41

studium
adept
Zarejestrowany: 2010-07-12
Posty: 14

Re: Patriotyzm... co to takiego?

Sedno czyli co?

Offline

 

#38 2010-08-27 19:25:52

t.oskar
Zbanowany
Zarejestrowany: 2010-02-25
Posty: 12223

Re: Patriotyzm... co to takiego?

Pisaliście o patriocie komuniście, dam wam przykład kogoś takiego:

Władysław Broniewski

Bagnet na broń

Bagnet na broń
Kiedy przyjdą podpalić dom,
ten, w którym mieszkasz - Polskę,
kiedy rzucą przed siebie grom
kiedy runą żelaznym wojskiem
i pod drzwiami staną, i nocą
kolbami w drzwi załomocą -
ty, ze snu podnosząc skroń,
stań u drzwi.
Bagnet na broń!
Trzeba krwi!

Są w ojczyźnie rachunki krzywd,
obca dłoń ich też nie przekreśli,
ale krwi nie odmówi nikt:
wysączymy ją z piersi i z pieśni.
Cóż, że nieraz smakował gorzko
na tej ziemi więzienny chleb?
Za tę dłoń podniesioną nad Polską-
kula w łeb!


Ogniomistrzu i serc, i słów,
poeto, nie w pieśni troska.
Dzisiaj wiersz-to strzelecki rów,
okrzyk i rozkaz:
Bagnet na broń!

Bagnet na broń!
A gdyby umierać przyszło,
przypomnimy, co rzekł Cambronne,
i powiemy to samo nad Wisłą.

Ostatnio edytowany przez t.oskar (2010-08-27 19:26:41)


Wesołe jest życie staruszka img/smilies/smile
http://www.youtube.com/watch?v=qu7Y-Ww6s0w

Offline

 

#39 2010-08-27 20:20:37

La Traviata
zaaklimatyzowany
Zarejestrowany: 2010-04-27
Posty: 283
Serwis

Re: Patriotyzm... co to takiego?

studium napisał(a):

Sedno czyli co?

Czyli to, że patriotyzm tak czy siak jest miłością do ojczyzny i jeżeli jest autentyczny, to skutkuje zawsze tym samym.

Offline

 

#40 2010-08-29 21:27:15

t.oskar
Zbanowany
Zarejestrowany: 2010-02-25
Posty: 12223

Re: Patriotyzm... co to takiego?

A jak się ma patriotyzm do nacjonalizmu? Co o tym sądzicie?


Wesołe jest życie staruszka img/smilies/smile
http://www.youtube.com/watch?v=qu7Y-Ww6s0w

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo