Imladis

MĘDRZEC POTRAFI UCZYĆ SIĘ NAWET OD GŁUPCA. GŁUPIEC NIE UCZY SIĘ NIGDY.

  • Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

"Zapalcie swoje świece dobra i mądrości i zarażajcie innych tym, co jest najważniejsze." Krzysztof K.
WITAMY SERDECZNIE NA WIELOTEMATYCZNYM FORUM DYSKUSYJNYM DLA MYŚLĄCYCH LUDZI

#41 2010-08-29 21:34:18

Jatagan
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-02-20
Posty: 5650

Re: Patriotyzm... co to takiego?

Skrajny patriotyzm??? (idiotyzm img/smilies/smile )


Historia jest pisana przez ludzi, którzy wieszają bohaterów.
                            Robert Bruce (Waleczne serce)

Offline

 

#42 2010-08-30 10:51:08

studium
adept
Zarejestrowany: 2010-07-12
Posty: 14

Re: Patriotyzm... co to takiego?

O nacjonaliźmie i patriotyźmie już było, wystarczy przejrzeć poprzednie posty, nacjonalizm opiera się na nienawiści do wszystkich z zewnątrz, typu "Polska dla polaków"
Dzisiaj otrzymałem reklamę gry komputerowej pod tytułem "Nie bądź Polakiem wygraj mundial"

Offline

 

#43 2010-08-30 13:17:17

t.oskar
Zbanowany
Zarejestrowany: 2010-02-25
Posty: 12223

Re: Patriotyzm... co to takiego?

"Polska dla Polaków"

Ktoś mądry uzupelnił to hasełko tak: ZIEMIA DLA ZIEMNIAKÓW!


Wesołe jest życie staruszka img/smilies/smile
http://www.youtube.com/watch?v=qu7Y-Ww6s0w

Offline

 

#44 2010-09-23 23:22:09

Sosan
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-09-23
Posty: 7100

Re: Patriotyzm... co to takiego?

Patriotyzm to kolejna iluzja. Ludzie jednak kochają swój świat bajek i powtarzają bezmyślnie to co zaprogramowali w nich rodzice. Tamci rodzice też zostali uwarunkowani i tego typu ignorancja przechodzi łatwo z pokolenia na pokolenie.

Przynajmniej w mojej rodzinie, ja kończę ten etap hipnozy . Zamierzam żyć własnym autentycznym życiem a nie słuchać starców, którzy już dawno leżą w grobach.


Nothing ever happened or ever will. You have always been perfect Love and Peace.
What changes is not real and what is real cannot change.
You are that secret, that purity beyond change and description

~ Papaji

Offline

 

#45 2010-09-24 15:52:47

Jatagan
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-02-20
Posty: 5650

Re: Patriotyzm... co to takiego?

Jak mozna słuchac kogoś kto juz dawano leży w grobie???


Historia jest pisana przez ludzi, którzy wieszają bohaterów.
                            Robert Bruce (Waleczne serce)

Offline

 

#46 2010-09-24 16:29:25

Sosan
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-09-23
Posty: 7100

Re: Patriotyzm... co to takiego?

Jatagan napisał(a):

Jak mozna słuchac kogoś kto juz dawano leży w grobie???

w przeszłości wystarczyło zaprogramować inne pokolenia danym przesłaniem, wypuścić na rynek książki a teraz taki idiota może się nawet nagrać na video i po swojej śmierci zatruwać umysły innych img/smilies/wink


Nothing ever happened or ever will. You have always been perfect Love and Peace.
What changes is not real and what is real cannot change.
You are that secret, that purity beyond change and description

~ Papaji

Offline

 

#47 2010-09-24 18:12:57

Jatagan
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-02-20
Posty: 5650

Re: Patriotyzm... co to takiego?

Aaa to ty w takim kontekscie... myslałem ze idziesz na cmentaz i ucinasz pogaduchy....


Historia jest pisana przez ludzi, którzy wieszają bohaterów.
                            Robert Bruce (Waleczne serce)

Offline

 

#48 2010-09-24 19:09:03

Sosan
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-09-23
Posty: 7100

Re: Patriotyzm... co to takiego?

Jatagan napisał(a):

Aaa to ty w takim kontekscie... myslałem ze idziesz na cmentaz i ucinasz pogaduchy....

haha, ale wiesz- wiele osób tak robi .


Nothing ever happened or ever will. You have always been perfect Love and Peace.
What changes is not real and what is real cannot change.
You are that secret, that purity beyond change and description

~ Papaji

Offline

 

#49 2010-09-28 17:04:22

t.oskar
Zbanowany
Zarejestrowany: 2010-02-25
Posty: 12223

Re: Patriotyzm... co to takiego?

Jak mozna słuchac kogoś kto juz dawano leży w grobie???

No to posłuchaj:


Wesołe jest życie staruszka img/smilies/smile
http://www.youtube.com/watch?v=qu7Y-Ww6s0w

Offline

 

#50 2010-10-03 13:09:20

Silva
adept
Zarejestrowany: 2010-10-03
Posty: 56

Re: Patriotyzm... co to takiego?

Osobiście myślę, że 'Patriotyzm' należy podzielić na dwie części.

Pierwszą część można zatytułować 'Patriotyzm Symboliczno-Narodowościowy'. Liczy się w nim przede wszystkim dbałość, gloryfikacja i odpowiedni stosunek do symboli narodowych (flagi, maszty itp.), obiektów (pomniki, monumenty) oraz postaci związanych z naszą historią. Ludzie reprezentujący ten typ wykazują wielkie przywiązanie do tradycji, wierność wobec pewnych ideałów i dokonań naszych przodków, niechętnie ufają czynnikom napływającym z zewnątrz na nasz kraj, a służba narodowi jest najwyższą wartością. Obraz ten idealnie odzwierciedla powiedzenie "Bóg, Honor, Ojczyzna".

Drugą część zatytułuję 'Patriotyzmem Zwyczajnym', bo tak chyba będzie najprościej, czyli wszelkie narodowe żale i pretensjonalność chowamy pod poduszkę, pozwalamy bohaterom walczącym o Polskę spokojnie spoczywać w grobie, pamiętając oczywiście o ich heroizmie. Patrzymy na współczesność i dostosowujemy swoje wartości do realiów panujących w ówczesnym świecie. Nie chodzi o owijanie się biało-czerwoną flagą czy też nałożenie na siebie czapki z białym orłem w koronie i bronienie tego do ostatniej kropli krwi, ale o najzwyczajniejsze cnoty ludzkie, które w jakimś, choćby nawet minimalnym stopniu, mogą poprawić nasz byt, jako jednostki tworzącej naród; mowa oczywiście o takich cnotach jak uczciwość, sprawiedliwość, dbanie o przestrzeń publiczną we własnym zakresie, świadomość prawa i obowiązków, to znaczy korzystanie z nich oraz przestrzeganie.

I teraz sami zdecydujmy, do której grupy patriotów chcemy się wpisać, jeśli w ogóle możemy siebie określić patriotami.

Od siebie powiem, że pierwszą grupę stanowią (w dzisiejszym świecie) przede wszystkim ludzie zwani nacjonalistami. Ludzie, którzy wg mnie ulegają wielkiemu ograniczeniu intelektualno-emocjonalnym i mają bardzo wąskie spojrzenie na otaczającą ich rzeczywistość.

Ja się nigdzie nie wpisuję, ale chciałbym, aby ludzie widzieli we mnie osobę pasującą do drugiej części patriotyzmu, którą przedstawiłem. Myślę, że posiadam wiedzę i dźwigam na sobie ciężar świadomości, jak bardzo historia, polska symbolika i tradycja wpływa na mój rozwój. Sądzę, że nikt się nie urodził Polakiem czy Polką - stajemy się nimi dopiero wtedy, kiedy przejmujemy polskie tradycje, przekonania, wartości... I trzeba to potem umiejętnie 'przerobić' na swoje, odpowiedzieć sobie na pytanie, czy jest się jest patriotą, a jak tak, to jakim.

Może niektórych zdziwić, że właśnie w tym miejscu o tym wspominam, bo to zahacza bardzo mocno o historię, ale uważam, że nasi 'mężowie stanu' od wieków mają problem z patriotyzmem. Nie oni ukształtowali białego orła tak, jak go dziś postrzegamy. Nie oni przywdziali mu koronę. Oni (w sensie - politycy) jedynie obdzierają go z majestatu i godności. Przetrwanie naszej polskości zawdzięczamy poetom, pieśniarzom, malarzom, generalnie wszystkim artystom, których uważam za wielkich patriotów, którzy przez wieki definiowali Polskę i polskość. A kiedy polska politycznie była najsilniejsza? Za Polaka: nigdy. Polska była najsilniejsza, gdy w interesie Polskim i dla Polski rządzili Litwini wespół z Węgrami, ale jak już zaznaczyłem, to inny temat...


I reign with my left hand, I rule with my right
I'm lord of all darkness I'm Queen of the night
I've got the power
Now do the March of the Black Queen

Offline

 

#51 2010-10-06 16:48:57

egoista99
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 3072

Re: Patriotyzm... co to takiego?

t.oskar napisał(a):

A jak się ma patriotyzm do nacjonalizmu? Co o tym sądzicie?

Hmmm...patriotyzm to oddanie sie własnej ojczyżnie...I moze to czynić kazdy z narodów zamieszkujacych kraj..
Nacjonalizm to wywyższanie TYLKO JEDNEGO NARODU ponad inne
( ciekawe ze Zydzi uważaja sie za naród wybrany a potepiaja antysemityzm...)


Siły by zmienić to, co można zmienić, pokory i cierpliwości by godzić się z tym, czego zmienić nie można i mądrości by odróżnić jedno od drugiego

Offline

 

#52 2010-10-06 17:37:52

Elementnieba
zaaklimatyzowany
Zarejestrowany: 2010-10-06
Posty: 105

Re: Patriotyzm... co to takiego?

Patriotyzm, to  przyznanie się do błędów przeszłości i próba odkupienia ich- a nie mówienie w kółko, że wszystko jest ok. Czasem jest to puszczanie w niepamięć tego co było, na rzecz tego co będzie...


Wolność to szybki rzut oka przez ramię, uśmiech, gdy zobaczymy to, co niegdyś spawało nasze kajdany, a dziś jest jedynie spalonym mostem. Przepaść pomiędzy tym, co jest, a tym, co było. Przywilej, na który dziś nie stać prawie nikogo.

Offline

 

#53 2010-10-09 13:29:05

egoista99
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 3072

Re: Patriotyzm... co to takiego?

NIE !!! patriotyzm to nie droga na klęczkach przepraszajaca wszystkich po drodze...Zaden naród nigdy tego nie robil i nie bedzie robił..Od tego są biskupi by wyrazac żal i prosic o przebaczenie !! Patriotyzm to wyraz szacunku do ojczyzny
jej tradycji i kultury -to równiez chec poświecenia sie dla niej ..a pośrednio dla ludzi mieszkajacych w ojczyżnie...


Siły by zmienić to, co można zmienić, pokory i cierpliwości by godzić się z tym, czego zmienić nie można i mądrości by odróżnić jedno od drugiego

Offline

 

#54 2010-10-18 12:17:20

Elementnieba
zaaklimatyzowany
Zarejestrowany: 2010-10-06
Posty: 105

Re: Patriotyzm... co to takiego?

Nie ma to jak przeprosiny kleru- tak... zawsze są szczere, zwłaszcza w stosunku do ofiar pedofilii.
Szacunek do ojczyzny jest potrzebny, ale nie jest powodem, do manifestowania tego gdzie się tylko da...
Najgłośniej szczekają malutkie psy, te wielkie nie potrzebują okazywać swojej siły.


Wolność to szybki rzut oka przez ramię, uśmiech, gdy zobaczymy to, co niegdyś spawało nasze kajdany, a dziś jest jedynie spalonym mostem. Przepaść pomiędzy tym, co jest, a tym, co było. Przywilej, na który dziś nie stać prawie nikogo.

Offline

 

#55 2010-10-23 13:57:39

egoista99
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 3072

Re: Patriotyzm... co to takiego?

Szacunek i chęć poświęcenia (również siebie ) to nie  TYLKO szczekanie ratlerków...Wielu szczeka ..nawet z ogromnym zaangażowaniem..ale jak przychodzi co do czego to siedza cicho pod stołem lekko drżąć i szukajac pana ktorego by mogli lizac po rekach...Ot takie czasy...


Siły by zmienić to, co można zmienić, pokory i cierpliwości by godzić się z tym, czego zmienić nie można i mądrości by odróżnić jedno od drugiego

Offline

 

#56 2010-10-25 18:23:58

Elementnieba
zaaklimatyzowany
Zarejestrowany: 2010-10-06
Posty: 105

Re: Patriotyzm... co to takiego?

egoista99 napisał(a):

Szacunek i chęć poświęcenia (również siebie ) to nie  TYLKO szczekanie ratlerków...Wielu szczeka ..nawet z ogromnym zaangażowaniem..ale jak przychodzi co do czego to siedza cicho pod stołem lekko drżąć i szukajac pana ktorego by mogli lizac po rekach...Ot takie czasy...

Kto będzie walczył, gdy nadejdzie chwila, by spojrzeć nieprzyjacielowi w twarz? Wszakże ostatnio tylko szczekanie słychać.


Wolność to szybki rzut oka przez ramię, uśmiech, gdy zobaczymy to, co niegdyś spawało nasze kajdany, a dziś jest jedynie spalonym mostem. Przepaść pomiędzy tym, co jest, a tym, co było. Przywilej, na który dziś nie stać prawie nikogo.

Offline

 

#57 2010-11-10 12:56:13

tilia14
adept
Zarejestrowany: 2010-11-10
Posty: 26

Re: Patriotyzm... co to takiego?

Patriotyzm?TAK!ale mądry i jak on ma wyglądać dzisiaj?Przecież nie musimy w tej chwili oddawać swego życia i biegać z karabinami.-
Jestem za patriotyzmem konsumpcyjnym,za przekazywaniem młodszym naszej historii , tradycji bogatej i nie mamy się czego wstydzić.Jestem za obroną naszych zwyczajów/patrz halloween , a zaduszki,walentynki etc./.Jednak bądżmy świadomi naszych wad narodowych ,ułomności "politykierów"-to nas sprowadza na manowce.
Jesteśmy narodem żyjącym jakby w uśpieniu,zdolnym do zrywów....i tutaj poruszane pojęcie przez Krzysztofa:)-"mięsa armatniego"-otóz jest dumna z tego...z naszych walecznych mężczyzn.A mistycznie można by to wytłumaczyć tak-Bóg zabiera szybko do siebie najpiękniejsze kwiaty,niekiedy musi zabrać z pola walki , bo kto wie czy taki chłopak pozostając w domu nie strwonił by swego życia w nałogach-a tak ginie jak bohater.Gra się przecież toczy o największa stawkę- o życie wieczne.


JEZU UFAM TOBIE

Offline

 

#58 2010-11-11 14:08:02

Elementnieba
zaaklimatyzowany
Zarejestrowany: 2010-10-06
Posty: 105

Re: Patriotyzm... co to takiego?

tilia14 napisał(a):

Patriotyzm?TAK!ale mądry i jak on ma wyglądać dzisiaj?Przecież nie musimy w tej chwili oddawać swego życia i biegać z karabinami.-
Jestem za patriotyzmem konsumpcyjnym,za przekazywaniem młodszym naszej historii , tradycji bogatej i nie mamy się czego wstydzić.Jestem za obroną naszych zwyczajów/patrz halloween , a zaduszki,walentynki etc./.Jednak bądżmy świadomi naszych wad narodowych ,ułomności "politykierów"-to nas sprowadza na manowce.
Jesteśmy narodem żyjącym jakby w uśpieniu,zdolnym do zrywów....i tutaj poruszane pojęcie przez Krzysztofa:)-"mięsa armatniego"-otóz jest dumna z tego...z naszych walecznych mężczyzn.A mistycznie można by to wytłumaczyć tak-Bóg zabiera szybko do siebie najpiękniejsze kwiaty,niekiedy musi zabrać z pola walki , bo kto wie czy taki chłopak pozostając w domu nie strwonił by swego życia w nałogach-a tak ginie jak bohater.Gra się przecież toczy o największa stawkę- o życie wieczne.

Szkoda, że Bóg tych kwiatów nam nie pozostawia.... A co do podziwiania mężczyzn- a kobiety nie stawały do walki????img/smilies/tongue


Wolność to szybki rzut oka przez ramię, uśmiech, gdy zobaczymy to, co niegdyś spawało nasze kajdany, a dziś jest jedynie spalonym mostem. Przepaść pomiędzy tym, co jest, a tym, co było. Przywilej, na który dziś nie stać prawie nikogo.

Offline

 

#59 2010-11-11 14:13:53

tilia14
adept
Zarejestrowany: 2010-11-10
Posty: 26

Re: Patriotyzm... co to takiego?

Też ,też...i musiały sobie radzić dzielnie bez nich w strasznych warunkach:)))***


JEZU UFAM TOBIE

Offline

 

#60 2010-11-11 15:46:39

Elementnieba
zaaklimatyzowany
Zarejestrowany: 2010-10-06
Posty: 105

Re: Patriotyzm... co to takiego?

tilia14 napisał(a):

Też ,też...i musiały sobie radzić dzielnie bez nich w strasznych warunkach:)))***

No to brawa dla kobiet i mężczyzn... oraz  mężczyzn i kobiet :hhh:
:bukiet:

Ostatnio edytowany przez Elementnieba (2010-11-11 15:47:30)


Wolność to szybki rzut oka przez ramię, uśmiech, gdy zobaczymy to, co niegdyś spawało nasze kajdany, a dziś jest jedynie spalonym mostem. Przepaść pomiędzy tym, co jest, a tym, co było. Przywilej, na który dziś nie stać prawie nikogo.

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo