Imladis

MĘDRZEC POTRAFI UCZYĆ SIĘ NAWET OD GŁUPCA. GŁUPIEC NIE UCZY SIĘ NIGDY.

  • Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

"Zapalcie swoje świece dobra i mądrości i zarażajcie innych tym, co jest najważniejsze." Krzysztof K.
WITAMY SERDECZNIE NA WIELOTEMATYCZNYM FORUM DYSKUSYJNYM DLA MYŚLĄCYCH LUDZI

#1 2010-03-24 13:32:18

Krzysztof K
Pielgrzym
Zarejestrowany: 2009-06-19
Posty: 1830

Raj - inaczej

Biblijny Raj.
Kraina szczęśliwości, w której Bóg umieścił Adama i Ewę.
Miejsce, gdzie wszystko było piękne, beztroskie i bezpieczne.
Tam nasi przodkowie spędzili, zdaniem Biblii, początkowy okres swego ziemskiego życia.
O nic nie musieli się martwić i niczym przejmować.
Jedzenia było pełno, temperatura odpowiednia i można było chodzić nago.
Nie trzeba było martwić się więc o odzienie, czy dach nad głowę.
Piękne, spokojne i beztroskie życie...

--------------------------------------------------------------------------------------

Jeżeli bieszczadzkie żubry potrafią myśleć i pamiętać, to wspominają one pewnie swój Raj.
Znajdował się on w okolicy Bereżek.
Tam właśnie je umieszczono, na początku ich bieszczadzkiej kariery.
Tam miały wszystko, co było im potrzebne do beztroskiego zycia.
Jedzenie, brak naturalnych wrogów, schronienie, czy opieka medyczna, to były elementy ich Raju
Gdy ich byt przestał być już jednak zagrożony, to rozpędzono je na cztery wiatry.
Teraz można je już spotkać w wielu miejscach.
Jezeli żubry są podobne do nas, to wspominają zapewne swoje błogie życie w Raju.
Zastanawiają się prawdopodobnie również: za jakie grzechy dostały kopa.

----------------------------------------------------------------------------------------

Wychowanie małych dzieci, polega glównie na tym, by nauczyć je tego: co jest ZLE, a co DOBRE.
Nie mam tu na myśli jedynie "moralnych" znaczeń tych wyrażeń.
Dziecko musi wiedzieć; ze ogień parzy, ale może rownież ogrzać i że słońce daje życie, ale może również zabić.
Musi ono nauczyć się bardzo wielu spraw i zrozumieć, co jest naszym zdaniem ZLE, a co DOBRE.
Gdy, mowiąc jezykiem Biblii: zje ono juz owoc z drzewa wiedzy o tym, co jest zle, a co dobre, to może zacząć samodzielne życie.
Wiemy wtedy, że jest ono juz gotowe i potrafi sobie samo radzic.

Co na to nasze dziecko?
Różnie z tym bywa.
Czasem nie może ono zrozumieć, że bezpieczny świat przestał już istnieć i że nikt go już nie chroni.
Czasami zastanawia się ono; czemu i za co los je tak ukaral...
Po latach, gdy wspomina ono czasy swego dzieciństwa, to myśli o nich zwykle, jak o bezpiecznej, pełnej beztroski przystani, do której nigdy już nie może wrócić.

----------------------------------------------------------------------------------------

Wracając do Biblijnego Raju.
Co my tam wlaściwie mamy?

Zamknięty, bezpieczny, sielski obszar, w którym wszystko co potrzebne znajdowało się na wyciągnięcie reki.
Bóg troszczyŁ się tam o wszystko, zanim człowiek zdążył o tym pomyśleć.
Niebezpieczeństwa znajdowały się daleko, za wyznaczoną przez Boga granicę.
Rajskie, słodkie życie...

Czy nie przypomina to opieki, jaką otoczono żubry w Bieszczadach?
Czy nie ma tu podobieństw do beztroski dzieciństwa?

Potem zjadamy owoc, z drzewa wiedzy; o tym, co dobre, a co złe.
Wiemy już i potrafimy sami rozróżniać.
Możemy zacząć radzić sobie sami, bo dorośliśmy na tyle, by móc to zrobić.
Bóg wie o tym doskonale, bo to On wszystko właśnie tak urządził.
Likwiduje więc Raj, który nie jest już do niczego potrzebny.
Zaczyna się normalne pełne trosk i problemów życie.
Nikt już nie napełnia naszej miski, tylko sami musimy to zrobić.

Co my na to?
Do dziś zastanawiamy się: co zrobiliśmy złego, że bramy raju zostały zamknięte.
Do dziś również wspominamy: jakie słodkie i piękne było wtedy nasze życie.

Może tak powszechne na świecie mity o Raju są wspomnieniem czasów, gdy byliśmy jeszcze młodym gatunkiem?
Może byt, który odpowiada za nasze istnienie był mądry, jak dobry rodzic, czy opiekun żubrów?

Jeżeli tak, to wygnanie z Raju nie było żadną karą, tylko logicznym następstwem naszego rozwoju.
To tylko my, ludzie nie mogliśmy tego zrozumieć.

Hmmm...
Kto wie jak było...


Krzysztof K

Offline

 

#2 2010-03-24 13:45:10

Ishtar
zaaklimatyzowany
Zarejestrowany: 2010-03-24
Posty: 216

Re: Raj - inaczej

No i brawo. Krzysztof drugi dziś raz mnie wzruszył i zmusił do refleksji...pięknie.


When the Sun is cold and black, when you wanna scream and shout...
And the record plays "The dark side of the Moon"...

Offline

 

#3 2010-03-24 14:16:22

t.oskar
Zbanowany
Zarejestrowany: 2010-02-25
Posty: 12223

Re: Raj - inaczej

Tyle jest wizji raju ile jest religii...
Przyklady są wręcz banalne...Muzułmański ogród z hurysami, germańska Walhalia, antyczne Elizjum itd... Ludzie snują wizje tego, czego pragną, aby ich spotkalo "post mortem". Pomarzyć dobra rzecz img/smilies/smile


Wesołe jest życie staruszka img/smilies/smile
http://www.youtube.com/watch?v=qu7Y-Ww6s0w

Offline

 

#4 2010-03-24 19:39:46

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: Raj - inaczej

A co, jeśli to nie było wcale "wygnanie" z raju a "błogosławieństwo" dla człowieka? img/smilies/smile

Nie da się złapać sensu czegoś, smaku, wartości, jeśli niczego sami nie doświadczymy, jeśli nie mamy porównania z przeciwieństwem tego. Wypoczynek doceniamy po ciężkiej pracy, zdrowie po chorobie, szczęście po nieszczęśliwych chwilach itd, itd. Otrzymany w prezencie pałac ze złota nigdy nie będzie tak cieszył, jak maleńki, prosty domek, ale zbudowany własnymi rękami, tak samo jak największą satysfakcję i zadowolenie mamy dopiero, jak włożymy mnóstwo wysiłku w coś...

Nie sztuka leżeć na piernatach i nie musieć nic robić, jaką to ma wartość? Jak długo człowiek by to wytrzymał? Jaki sens by w tym widział?...

Może więc to "wygnanie" wcale nie było "karą", a właśnie "błogosławieństwem", żeby człowiek zgodnie z własną wolną wolą zasmakował życia i wybrał, co mu najbardziej odpowiada? Znalazł jego wartość?...


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#5 2010-03-24 20:35:05

bezemocji
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-02-18
Posty: 4533

Re: Raj - inaczej

Biblijny raj - mit.
Co do porównań z rajem żubrów w Bieszczadach jeden detal. Żaden opiekun żubrów nie wystawiłby im trucizny pod jednym drzewem z nakazem- "tego nie ruszaj bo zemrzesz" img/smilies/smile Albo wygonię cię z raju z konsekwencjami po wszystkie pokolenia.
Tym się różnią te raje, opiekunowie, oraz zwierzęta i ludzie o Bogu ledwo wspominając img/smilies/tongue


Przy nieznajomości rzeczy czy lepiej nic nie mówić i uchodzić za idiotę, czy otworzyć gębę i .... rozwiać wszelkie wątpliwości? img/smilies/roll

Offline

 

#6 2010-03-25 08:17:24

Ishtar
zaaklimatyzowany
Zarejestrowany: 2010-03-24
Posty: 216

Re: Raj - inaczej

bezemocji napisał(a):

Żaden opiekun żubrów nie wystawiłby im trucizny pod jednym drzewem z nakazem- "tego nie ruszaj bo zemrzesz"

A jak przy człowieku wypada żubr, jeśliby porównać rozum tych dwóch stworzeń?


When the Sun is cold and black, when you wanna scream and shout...
And the record plays "The dark side of the Moon"...

Offline

 

#7 2010-03-25 19:34:11

Mazurczak
adept
Skąd: Ukraina, Winnica
Zarejestrowany: 2010-02-20
Posty: 12

Re: Raj - inaczej

Biblijny Raj.
Kraina szczęśliwości, w której Bóg umieścił Adama i Ewę.
Miejsce, gdzie wszystko było piękne, beztroskie i bezpieczne.
Tam nasi przodkowie spędzili, zdaniem Biblii, początkowy okres swego ziemskiego życia.
O nic nie musieli się martwić i niczym przejmować.
Jedzenia było pełno, temperatura odpowiednia i można było chodzić nago.
Nie trzeba było martwić się więc o odzienie, czy dach nad głowę.
Piękne, spokojne i beztroskie życie...

Podejrzewam, że pierwsze ludzi i w Arktyce czuli by się, jak w Raju, ponieważ byli DOSKONAŁE. Co Raj robiło Rajem - to Drzewo Życia, bez którego w ten samy dzień zostały martwe, jeżeli myśleć jak istota nieśmiertelna, czyli żywa, żyjąca. I czy może być beztroska w warunkach dziadowszczyny, ze strony niektórych istot dużo starych i silnych, ktore zazdrościli ludziom przez to, ze mieli wiek "bez roku niedziela" a już mieli swoją planetę, na ktorej byli jak Bogi.

Offline

 

#8 2010-03-25 22:35:44

Ishtar
zaaklimatyzowany
Zarejestrowany: 2010-03-24
Posty: 216

Re: Raj - inaczej

Mazurczak, choćbym się siliła, nie bardzo rozumiem o czym Ty piszesz...


When the Sun is cold and black, when you wanna scream and shout...
And the record plays "The dark side of the Moon"...

Offline

 

#9 2010-03-29 17:03:18

Mazurczak
adept
Skąd: Ukraina, Winnica
Zarejestrowany: 2010-02-20
Posty: 12

Re: Raj - inaczej

Mazurczak, choćbym się siliła, nie bardzo rozumiem o czym Ty piszesz...

Mówisz o "dziadowszczynie" czy w ogóle? Jeżeli o "dziadowszczynie", to chodziło o pojęcie, dotyczącym rosyjśkiemu wyrazu "diedowszczina", dla jakiego nie możę najść analogów ani w języku polskim, ani w jakim-kolwiek innym języku obcym. W wąskim znaczeniu to oznacza nieprawne obraźliwe stosunki, nieprawne komenderowanie dłużej służących żołnieżów,"dziadów", ku młodszym żołnieżom. W znaczeniu szerokim - coś podobne miedzy kolegami w jakim-kolwiek terenie.
O czym mówiłem w swoim poście?... Mowiłem o swoim widzeniu Raju, które nie ma prawie nic współnego z opisanym przez Krzysztofa, oraz o swoim tłumaczeniu pierwszych rozdziałów Księgi Rodzaju. Chociaż i było być może wszystko piękne, życie pierwszych ludzi w Raju nie było wcale beztroskim, i jak dalej okazało się, bezpiecznym.

Ostatnio edytowany przez Mazurczak (2010-03-29 17:05:52)

Offline

 

#10 2010-04-22 14:38:03

sabra
zaaklimatyzowany
Zarejestrowany: 2010-04-18
Posty: 747

Ostrzeżenia: 1

Re: Raj - inaczej

Czy Raj-Eden był tak beztroski i bezpieczny ?
Przeciez to "Drzewo dwojakie" , było wyznacznikiem i stało sie Sędzią 
Adam i Ewa byli Obrazem i Orginalem Stwórcy ,ale musieli miec jeszcze COŚ ,skoro  Wąż  miał taki wpływ na Ewe.

Offline

 

#11 2010-04-22 15:41:55

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: Raj - inaczej

sabra napisał(a):

Czy Raj-Eden był tak beztroski i bezpieczny ?
Przeciez to "Drzewo dwojakie" , było wyznacznikiem i stało sie Sędzią 
Adam i Ewa byli Obrazem i Orginalem Stwórcy ,ale musieli miec jeszcze COŚ ,skoro  Wąż  miał taki wpływ na Ewe.

Drzewo stało się sędzią, hmmm...

(a nie Bóg stał się sędzią? większość religii tak twierdzi)

A co jest tym CZYMŚ?

(może ta Ewa była seksowną babką i wąż się skusił?...http://macg.net/emoticons/laughing2)


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#12 2010-04-22 15:44:27

Artur
Administrator
Skąd: Internet
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 4216

Re: Raj - inaczej

Nie wiem jak Wy, ja do swojego raju biegam codziennie img/smilies/smile


Pozdrawiam
Artur ♆

Żyjemy w czasach, gdzie wytwory schorowanej wyobraźni mają większe prawo obywatelstwa niż rzetelne myślenie.

Offline

 

#13 2010-04-22 16:00:58

sabra
zaaklimatyzowany
Zarejestrowany: 2010-04-18
Posty: 747

Ostrzeżenia: 1

Re: Raj - inaczej

Lidka a ty myslisz,ze to było takie drzewo jak widzisz na tej Ziemi ?
Wąż ja "ukąsił " a my umieramy ...

Offline

 

#14 2010-04-22 16:04:24

Krystek
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 2966

Re: Raj - inaczej

sabra napisał(a):

Czy Raj-Eden był tak beztroski i bezpieczny ?
Przeciez to "Drzewo dwojakie" , było wyznacznikiem i stało sie Sędzią 
Adam i Ewa byli Obrazem i Orginalem Stwórcy ,ale musieli miec jeszcze COŚ ,skoro  Wąż  miał taki wpływ na Ewe.

Bezpieczny Eden??? A co to za wymysly... Za drzewem -sedzia ZOMO sie chowalo.

To COS nazywa sie sex appeal - biedny waz nie mial zadnych szans.

I Ewa byla czlonkiem PETA i wszystkie zwierzaczki lubila. A biedny waz powiedzial jej, ze nikt go nie rozumie...
Ot, i cala historia :ahaha:


Krystek
"Artificial intelligence is no match for natural stupidity."

Offline

 

#15 2010-04-22 16:08:45

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: Raj - inaczej

sabra napisał(a):

Lidka a ty myslisz,ze to było takie drzewo jak widzisz na tej Ziemi ?
Wąż ja "ukąsił " a my umieramy ...

No, drzewo jak drzewo, ale skoro zostało sędzią, to może mnie oświecisz w jaki sposób? (i jakie ono było, bo rozumiem, że Ty to wiesz).

I w jaki sposób dzieje się, że my musimy umierać za to, że wąż ukąsił Ewę (piszesz 'ją", to chyba Ewę miałaś na myśli?)


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#16 2010-04-22 20:06:15

transfer
Gość

Re: Raj - inaczej

Lidka napisał(a):

Drzewo stało się sędzią, hmmm...

(a nie Bóg stał się sędzią? większość religii tak twierdzi)

A co jest tym CZYMŚ?

(może ta Ewa była seksowną babką i wąż się skusił?...http://macg.net/emoticons/laughing2)

To raczej Ewa skusiła sie na węża i tak zostało juz kobietom http://www.cosgan.de/images/midi/engel/g020

 

#17 2010-04-22 20:09:20

Krystek
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 2966

Re: Raj - inaczej

transfer napisał(a):

To raczej Ewa skusiła sie na węża i tak zostało juz kobietom http://www.cosgan.de/images/midi/engel/g020

Oj, patrzac na moje niektore wybory w zyciu...masz racje!:ahaha:


Krystek
"Artificial intelligence is no match for natural stupidity."

Offline

 

#18 2010-04-22 20:09:25

Artur
Administrator
Skąd: Internet
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 4216

Re: Raj - inaczej

Kobietę zazwyczaj wąż podnieca i ekscytuje o ile zostanie sprowadzony do postaci paska, torebki lub butów img/smilies/smile Pełzający i sykający jest dla większości pań zwierzęciem nieakceptowalnym.

Ostatnio edytowany przez Artur (2010-04-22 20:09:51)


Pozdrawiam
Artur ♆

Żyjemy w czasach, gdzie wytwory schorowanej wyobraźni mają większe prawo obywatelstwa niż rzetelne myślenie.

Offline

 

#19 2010-04-22 20:10:19

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: Raj - inaczej

transfer napisał(a):

Lidka napisał(a):

Drzewo stało się sędzią, hmmm...

(a nie Bóg stał się sędzią? większość religii tak twierdzi)

A co jest tym CZYMŚ?

(może ta Ewa była seksowną babką i wąż się skusił?...http://macg.net/emoticons/laughing2)

To raczej Ewa skusiła sie na węża i tak zostało juz kobietom http://www.cosgan.de/images/midi/engel/g020

No, patrz.... http://macg.net/emoticons/laughing2

Ale ja jestem ciekawa wersji sabry z tym drzewem i wężem, który ukąsił Ewę, ciekawa jestem skąd ona tę wersję wzięła i jak tłumaczy...


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#20 2010-04-22 20:13:00

Krystek
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 2966

Re: Raj - inaczej

Artur napisał(a):

Kobietę zazwyczaj wąż podnieca i ekscytuje o ile zostanie sprowadzony do postaci paska, torebki lub butów img/smilies/smile Pełzający i sykający jest dla większości pań zwierzęciem nieakceptowalnym.

Ja bardziej mialam na mysli ten rodzaj na 2 nogach...:6:


Krystek
"Artificial intelligence is no match for natural stupidity."

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo