Imladis

MĘDRZEC POTRAFI UCZYĆ SIĘ NAWET OD GŁUPCA. GŁUPIEC NIE UCZY SIĘ NIGDY.

  • Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

"Zapalcie swoje świece dobra i mądrości i zarażajcie innych tym, co jest najważniejsze." Krzysztof K.
WITAMY SERDECZNIE NA WIELOTEMATYCZNYM FORUM DYSKUSYJNYM DLA MYŚLĄCYCH LUDZI

#1 2014-04-27 00:29:23

victoria
adminka
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 13776

Święte prawdy

nikt w pojedynkę nie wchodzi do nieba - prawda czy nie ?

żaden wróg nie powinien zobaczyć twoich łez - prawda czy nie ?

modlić się można wszędzie, tak czy nie?

znacie jakieś święte prawdy?


Przez życie trzeba przejść z godnym przymrużeniem oka,
dając tym samym świadectwo nieznanemu stwórcy,
że poznaliśmy się na kapitalnym żarcie,
jaki uczynił, powołując nas na ten świat http://www.cosgan.de/images/midi/frech/a050 http://www.cosgan.de/images/midi/nahrung/b020 

Offline

 

#2 2014-04-27 00:46:21

Bolaren
przyboczny
Zarejestrowany: 2012-07-03
Posty: 1500

Re: Święte prawdy

img/smilies/big_smile

Ja znam taką:

Że człowiek to czasem (tu wstaw dowolny truizm) i wtedy musi ( tu wstaw dowolne uzasadnienie egoistycznych działań).

I to:

"Wyrzuty sumienia są jak kąsanie kamienia przez psa" F.N.

i jeszcze ostatnie:

" Człowiek potyka się nie o góry, a o kretowiska." 孔夫子

Offline

 

#3 2014-04-27 02:24:40

Ja?!
kreatorus moderatorus
Skąd: małopolska
Zarejestrowany: 2010-05-23
Posty: 8318

Re: Święte prawdy

znam jedno - świnto prowda to gówno prowda


fuck it.

Offline

 

#4 2014-04-27 06:41:06

Crows
mentor
Skąd: z nad Liswarty
Zarejestrowany: 2010-03-25
Posty: 13530

Re: Święte prawdy

czym różni się prawda od świetej prawdy ??


:
:
Nie podziwiam ludzi idealnych.
Tych, ktòrzy nigdy nie upadli,ani się nie potknęli...
Nie istnieje taki rodzaj ludzi...
Oni tylko udają to, kim nie są;
nie pojęli piękna i urody tkwiącej w życiu..

Offline

 

#5 2014-04-27 07:46:40

mordotymoja
Moderator
Zarejestrowany: 2013-06-01
Posty: 2970

Re: Święte prawdy

Crows napisał(a):

czym różni się prawda od świetej prawdy ??

Wyższy stopień prawdziwości.O niebo wyższy img/smilies/223.

Offline

 

#6 2014-04-27 09:05:12

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: Święte prawdy

victoria napisał(a):

nikt w pojedynkę nie wchodzi do nieba - prawda czy nie ?

żaden wróg nie powinien zobaczyć twoich łez - prawda czy nie ?

modlić się można wszędzie, tak czy nie?

znacie jakieś święte prawdy?

Ja się na takie tematy za dużo nie wypowiadam, bo wiem, że każdy i tak wierzy w swoje. Więc powiem krótko: to co 'święte', a co człowiek uważa na 'święte', to dwie różne sprawy. Żadna ludzka ocena 'świętą' być nie może, bo pochodzi od uwarunkowanego umysłu. Ale jednocześnie doskonale służy 'świętości', ot, taki paradoks img/smilies/wink.

Jedyną 'świętą prawdą', jaką mogę z czystym sumieniem powiedzieć, jest taka, że Miłość jest wszystkim i ponad wszystkim.

A zawitałam do tego wątku, bo kompletnie nie rozumiem tej 'świętej prawdy' o wrogu i łzach. O co w niej chodzi?... img/smilies/big_smile


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#7 2014-04-27 09:54:33

Crows
mentor
Skąd: z nad Liswarty
Zarejestrowany: 2010-03-25
Posty: 13530

Re: Święte prawdy

a może jest  miłość i świeta miłość ?


:
:
Nie podziwiam ludzi idealnych.
Tych, ktòrzy nigdy nie upadli,ani się nie potknęli...
Nie istnieje taki rodzaj ludzi...
Oni tylko udają to, kim nie są;
nie pojęli piękna i urody tkwiącej w życiu..

Offline

 

#8 2014-04-27 09:56:20

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: Święte prawdy

Crows napisał(a):

a może jest  miłość i świeta miłość ?

Może i tak img/smilies/smile. Jedna jest uwarunkowana (miłość), druga nie uwarunkowana (Miłość). Ja piszę o tej nie uwarunkowanej.


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#9 2014-04-27 09:58:18

Filip
przyboczny
Zarejestrowany: 2011-12-18
Posty: 1923

Re: Święte prawdy

Crows napisał(a):

czym różni się prawda od świetej prawdy ??

Odpowiedź jest prosta. Święte to inaczej nieskalane, dziewicze, niedostępne. Prawda jest święta dopóki, nie dorwie się do nie ze swoimi łapskami człowiek, wtedy staje  się prawdą zdeflorowaną przez człowieka - taką zwykłą i codzienną prawdą.  img/smilies/smile


Znikam na długo, ale się pojawiam.

Offline

 

#10 2014-04-27 10:01:34

Crows
mentor
Skąd: z nad Liswarty
Zarejestrowany: 2010-03-25
Posty: 13530

Re: Święte prawdy

https://scontent-b-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-ash4/t1.0-9/10299150_669957403052068_315678892304010246_n.jpg


:
:
Nie podziwiam ludzi idealnych.
Tych, ktòrzy nigdy nie upadli,ani się nie potknęli...
Nie istnieje taki rodzaj ludzi...
Oni tylko udają to, kim nie są;
nie pojęli piękna i urody tkwiącej w życiu..

Offline

 

#11 2014-04-27 10:08:17

Crows
mentor
Skąd: z nad Liswarty
Zarejestrowany: 2010-03-25
Posty: 13530

Re: Święte prawdy

Lidka napisał(a):

Crows napisał(a):

a może jest  miłość i świeta miłość ?

Może i tak img/smilies/smile. Jedna jest uwarunkowana (miłość), druga nie uwarunkowana (Miłość). Ja piszę o tej nie uwarunkowanej.

może trochę jasniej


:
:
Nie podziwiam ludzi idealnych.
Tych, ktòrzy nigdy nie upadli,ani się nie potknęli...
Nie istnieje taki rodzaj ludzi...
Oni tylko udają to, kim nie są;
nie pojęli piękna i urody tkwiącej w życiu..

Offline

 

#12 2014-04-27 10:24:50

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: Święte prawdy

Crows napisał(a):

Lidka napisał(a):

Crows napisał(a):

a może jest  miłość i świeta miłość ?

Może i tak img/smilies/smile. Jedna jest uwarunkowana (miłość), druga nie uwarunkowana (Miłość). Ja piszę o tej nie uwarunkowanej.

może trochę jasniej

Miłość przez duże 'M' przedstawiona jest m.in. w 1 liście do Koryntian:

1 Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
2 Gdybym też miał dar prorokowania
i znał wszystkie tajemnice,
i posiadał wszelką wiedzę,
i wszelką [możliwą] wiarę, tak iżbym góry przenosił.
a miłości bym nie miał,
byłbym niczym.
3 I gdybym rozdał na jałmużnę całą majętność moją,
a ciało wystawił na spalenie,
lecz miłości bym nie miał,
nic bym nie zyskał.
4 Miłość cierpliwa jest,
łaskawa jest.
Miłość nie zazdrości,
nie szuka poklasku,
nie unosi się pychą;
5 nie dopuszcza się bezwstydu,
nie szuka swego,
nie unosi się gniewem,
nie pamięta złego;
6 nie cieszy się z niesprawiedliwości,
lecz współweseli się z prawdą.
7 Wszystko znosi,
wszystkiemu wierzy,
we wszystkim pokłada nadzieję,
wszystko przetrzyma.
8 Miłość nigdy nie ustaje,
[nie jest] jak proroctwa, które się skończą,
albo jak dar języków, który zniknie,
lub jak wiedza, której zabraknie.
9 Po części bowiem tylko poznajemy,
po części prorokujemy.
10 Gdy zaś przyjdzie to, co jest doskonałe,
zniknie to, co jest tylko częściowe.
11 Gdy byłem dzieckiem,
mówiłem jak dziecko,
czułem jak dziecko,
myślałem jak dziecko.
Kiedy zaś stałem się mężem,
wyzbyłem się tego, co dziecięce.
12 Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno;
wtedy zaś [zobaczymy] twarzą w twarz:
Teraz poznaję po części,
wtedy zaś poznam tak, jak i zostałem poznany.
13 Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość - te trzy:
z nich zaś największa jest miłość.


Jeśli umiesz kochać nie 'za coś', a pomimo wszystko, 'dotykasz' Boga w sobie... To jest właśnie 'świętość'.

(a cała reszta Jej służy)


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#13 2014-04-27 11:40:07

victoria
adminka
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 13776

Re: Święte prawdy

nie unosi się gniewem,
nie pamięta złego;
6 nie cieszy się z niesprawiedliwości

czyli skoro jest zło to musi być i cierpienie, a skoro nie mam na to wpływu to przechodzę obojetnie  i kocham dalej bezgranicznie?


Przez życie trzeba przejść z godnym przymrużeniem oka,
dając tym samym świadectwo nieznanemu stwórcy,
że poznaliśmy się na kapitalnym żarcie,
jaki uczynił, powołując nas na ten świat http://www.cosgan.de/images/midi/frech/a050 http://www.cosgan.de/images/midi/nahrung/b020 

Offline

 

#14 2014-04-27 11:42:25

Filip
przyboczny
Zarejestrowany: 2011-12-18
Posty: 1923

Re: Święte prawdy

Lidka cytuje Pismo i to zgodnie z jego przeznaczeniem - no to jest wydarzenie tego forum.  :bravo:


Znikam na długo, ale się pojawiam.

Offline

 

#15 2014-04-27 11:57:36

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: Święte prawdy

victoria napisał(a):

nie unosi się gniewem,
nie pamięta złego;
6 nie cieszy się z niesprawiedliwości

czyli skoro jest zło to musi być i cierpienie, a skoro nie mam na to wpływu to przechodzę obojetnie  i kocham dalej bezgranicznie?

Nie obojętnie, w żadnym wypadku img/smilies/smile. Tam, gdzie mam wpływ i mogę 'złu' zapobiegać, działam. Ale gdzie mam wpływu - rozumiem, dlaczego i współczuję. Współczucie jest wyrazem Miłości, nie jest negatywne, ono pomaga na poziomie duchowym.

Domyślam się, że największa trudność kryje się za słowami 'rozumiem, dlaczego'. Tak, to podstawa. Jeśli weźmiemy za punkt odniesienia tylko życie materialne, takie zrozumienie się nie pojawi, bo nie w życiu materialnym jest jego źródło. Mimo iż człowiek rozumie, że źródło 'zła' jest w tymże życiu. Owszem, jest w tymże życiu, ale na mocy praw Boskich.


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#16 2014-04-27 12:00:28

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: Święte prawdy

Filip napisał(a):

Lidka cytuje Pismo i to zgodnie z jego przeznaczeniem - no to jest wydarzenie tego forum.  :bravo:

No, dziękuję Ci bardzo, Filip img/smilies/smile. Ale to nie jest znów takie wydarzenie. Bo od czasu do czasu cytuję różne fragmenty z Biblii, jak pasują. A od czasu do czasu wystarczy coś naukowego, co może przybliżyć biblijne. A na co dzień wystarczy refleksja własna, okazuje się, że dla wielu to chyba największy problem img/smilies/wink.


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#17 2014-04-27 12:25:40

victoria
adminka
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 13776

Re: Święte prawdy

Lidka napisał(a):

victoria napisał(a):

nie unosi się gniewem,
nie pamięta złego;
6 nie cieszy się z niesprawiedliwości

czyli skoro jest zło to musi być i cierpienie, a skoro nie mam na to wpływu to przechodzę obojetnie  i kocham dalej bezgranicznie?

Nie obojętnie, w żadnym wypadku img/smilies/smile. Tam, gdzie mam wpływ i mogę 'złu' zapobiegać, działam. Ale gdzie mam wpływu - rozumiem, dlaczego i współczuję. Współczucie jest wyrazem Miłości, nie jest negatywne, ono pomaga na poziomie duchowym.

Domyślam się, że największa trudność kryje się za słowami 'rozumiem, dlaczego'. Tak, to podstawa. Jeśli weźmiemy za punkt odniesienia tylko życie materialne, takie zrozumienie się nie pojawi, bo nie w życiu materialnym jest jego źródło. Mimo iż człowiek rozumie, że źródło 'zła' jest w tymże życiu. Owszem, jest w tymże życiu, ale na mocy praw Boskich.

a mnie się wydaje, ze ta Miłość bezgraniczna jest zbyt boska by mogła być człowiecza...
tylko Bóg moze jednakowo kochać tych złych i dobrych, pamiętać tylko dobro a zło wybaczać i puszczać w niepamięć, człowiek temu nie sprosta, zwykły człowiek, bo bywają Święci...


Przez życie trzeba przejść z godnym przymrużeniem oka,
dając tym samym świadectwo nieznanemu stwórcy,
że poznaliśmy się na kapitalnym żarcie,
jaki uczynił, powołując nas na ten świat http://www.cosgan.de/images/midi/frech/a050 http://www.cosgan.de/images/midi/nahrung/b020 

Offline

 

#18 2014-04-27 12:30:33

Crows
mentor
Skąd: z nad Liswarty
Zarejestrowany: 2010-03-25
Posty: 13530

Re: Święte prawdy

Lidka napisał(a):

Crows napisał(a):

Lidka napisał(a):


Może i tak img/smilies/smile. Jedna jest uwarunkowana (miłość), druga nie uwarunkowana (Miłość). Ja piszę o tej nie uwarunkowanej.

może trochę jasniej

Miłość przez duże 'M' przedstawiona jest m.in. w 1 liście do Koryntian:

miłość przed duże M , to miedlenie językiem , albo coś jest miłością albo nie czyli np lubieniem , przypominasz mi tym Sosanka co tak lubiał uzywać umysł przez duże M , nie długo sie dowiemy że istnieją też buraki przez duże B


:
:
Nie podziwiam ludzi idealnych.
Tych, ktòrzy nigdy nie upadli,ani się nie potknęli...
Nie istnieje taki rodzaj ludzi...
Oni tylko udają to, kim nie są;
nie pojęli piękna i urody tkwiącej w życiu..

Offline

 

#19 2014-04-27 12:54:57

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: Święte prawdy

Crows napisał(a):

Lidka napisał(a):

Crows napisał(a):


może trochę jasniej

Miłość przez duże 'M' przedstawiona jest m.in. w 1 liście do Koryntian:

miłość przed duże M , to miedlenie językiem , albo coś jest miłością albo nie czyli np lubieniem , przypominasz mi tym Sosanka co tak lubiał uzywać umysł przez duże M , nie długo sie dowiemy że istnieją też buraki przez duże B

Myślisz, że jak ktoś kocha i jest zazdrosny, to nie jest to miłość a po prostu lubienie?... img/smilies/smile. Wiesz o tym, że ludzie potrafią  z zazdrości zabijać?...

Bo dla mnie to jest miłość. Nie ta bezwarunkowa, wprost przeciwnie, silnie uwarunkowana.


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#20 2014-04-27 13:04:47

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: Święte prawdy

victoria napisał(a):

Lidka napisał(a):

victoria napisał(a):


czyli skoro jest zło to musi być i cierpienie, a skoro nie mam na to wpływu to przechodzę obojetnie  i kocham dalej bezgranicznie?

Nie obojętnie, w żadnym wypadku img/smilies/smile. Tam, gdzie mam wpływ i mogę 'złu' zapobiegać, działam. Ale gdzie mam wpływu - rozumiem, dlaczego i współczuję. Współczucie jest wyrazem Miłości, nie jest negatywne, ono pomaga na poziomie duchowym.

Domyślam się, że największa trudność kryje się za słowami 'rozumiem, dlaczego'. Tak, to podstawa. Jeśli weźmiemy za punkt odniesienia tylko życie materialne, takie zrozumienie się nie pojawi, bo nie w życiu materialnym jest jego źródło. Mimo iż człowiek rozumie, że źródło 'zła' jest w tymże życiu. Owszem, jest w tymże życiu, ale na mocy praw Boskich.

a mnie się wydaje, ze ta Miłość bezgraniczna jest zbyt boska by mogła być człowiecza...
tylko Bóg moze jednakowo kochać tych złych i dobrych, pamiętać tylko dobro a zło wybaczać i puszczać w niepamięć, człowiek temu nie sprosta, zwykły człowiek, bo bywają Święci...

Vicki, każdy może być świętym. O ile nauczy się kochać w ten sposób. Próbkę takiej miłości mamy na przykładzie miłości rodzicielskiej do małych dzieci. Właśnie je potrafimy kochać bezwarunkowo (potem to się zmienia i kochamy je nadal, tyle, że cierpimy, jak nie spełniają naszych oczekiwań, czyli kochamy je w sposób uwarunkowany, chyba najczęściej img/smilies/wink).

Tak, masz rację, tylko Bóg jest tak bezwarunkowy jak piszesz. Ale całe ludzkie życie do 'droga do...'. Na bazie doświadczania, popełniania błędów, wyciągania wniosków, wcielania ich w życie  uczymy się kochać na Boski sposób: bezwarunkowo. To jest bardzo długa droga, ale jak na wstępie powie się: ja nie potrafię, to nie dla ludzi, nie dla mnie, to i tak będzie. Myślisz, że JP2 w ten sposób sobie mówił?... Z pewnością nie. Z pokorą i ufnością szedł drogą Boga i doszedł do takiej właśnie Miłości.

Każdy z nas tak potrafi. Żeby chcieć uczyć się kochać bezwarunkowo, nie trzeba być księdzem, biskupem, papieżem. Przecież to też ludzie. Więc wystarczy być człowiekiem img/smilies/wink.


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo