Ogłoszenie

MĘDRZEC POTRAFI UCZYĆ SIĘ NAWET OD GŁUPCA. GŁUPIEC NIE UCZY SIĘ NIGDY


"Zapalcie swoje świece dobra i mądrości i zarażajcie innych tym, co jest najważniejsze."
Krzysztof K.

#76 2014-06-15 08:24:27

Ayalen
Gość

Re: Reagowanie Miłością na Nienawiść

Serce? W wymiarze duchowym to transformator swiadomosci.

 

#77 2014-06-15 08:25:49

Crows
mentor
Skąd: z nad Liswarty
Zarejestrowany: 2010-03-25
Posty: 13639

Re: Reagowanie Miłością na Nienawiść

to nie jest odpowiedz , która coś wyjasnia to szmelc


:
:

..PHZ - poza horyzontem zdarzeń ..

Offline

 

#78 2014-06-15 08:30:35

Ayalen
Gość

Re: Reagowanie Miłością na Nienawiść

Byc moze dla Ciebie, ale nikt nie broni Ci przedstawic swojego rozumienia tego pojecia. Skoro o nim wspomniales.

 

#79 2014-06-15 08:35:16

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: Reagowanie Miłością na Nienawiść

Crows napisał(a):

czy tzw pamieć podprogowa ma cos wspólnego z tzw "sercem " ?

Ma. Człowiek to istota, która żyje na bazie uwarunkowań, choć ma w sobie Miłość (którą zwie się sercem). Samo życie (rodzice, otoczenie, kultura itd) nas warunkuje od dzieciństwa w pewien określony sposób, ale cokolwiek to jest, to są uwarunkowania pochodzące od materialnego postrzegania życia - źródło naszych uczuć jest 'na zewnątrz'.

Te uwarunkowania nakładają się na plan duszy, a wszystko to zapisuje się w podświadomości. Ludzie zwykli kojarzyć ją z głową, z umysłem ludzkim, gdyż dostęp do tejże podświadomości i jej wpływ na nas uskutecznia się za pomocą mózgu, czyli transformatora wszelkich informacji. Ale podświadomość z tzw. pamięcią podprogową pochodzi z naszej części duchowej. Dusza sama sobie wybiera niektóre uwarunkowania jako bodźce dla człowieka, dzięki którym będzie mógł on zrealizować jej plany.

Ale tu nie o tym, tu ważne jest tylko to, że w dorosłym życiu, kiedy człowiek już myśli samodzielnie i jego umysł jest rozwinięty na tyle, że sam sobie może dobierać kolejne uwarunkowania, czyli anulować poprzednie. W tym przypadku - reagowanie Miłością na nienawiść - to się wiąże z uświadomieniem sobie swojej Istoty, która jest nie uwarunkowana. I zdanie sobie sprawy, że typowa, uwarunkowana reakcja na nienawiść to jest 'oko za oko', Ty mi to, to ja Ci oddam pięknym za nadobne. I że to jest uwarunkowanie, które funkcjonuje tylko do momentu, kiedy nie zdajemy sobie z tego sprawy, czyli nie jesteśmy świadomi, że wcale tak nie musimy reagować, bo to nie prowadzi donikąd, czyli nigdy nie sprawi, że tak reagując, poczujemy się dobrze. Odkrycie swojej Istoty pokazuje wyraźnie, że dobrze możemy się poczuć TYLKO, jeśli nie będziemy warunkować naszych uczuć. Oraz jak zdamy sobie sprawę z faktu, że to nie 'zewnętrze' jest źródłem naszych uczuć, a my sami, to, co jest w nas.

Uświadomienie sobie tego prowadzi automatycznie do zmian w nas samych, do 'odsunięcia na bok' poprzedniego, nieświadomego uwarunkowania i do automatycznego wpisania w jego miejsce tego, co sobie uświadomiliśmy. To wszystko zostaje w naszej pamięci, bo przecież nie wyparuje, ale zmieni się samoistnie nasza reakcja na czyjąś nienawiść względem nas (i w ogóle). Pamięć podprogowa zmieni się na skutek zmiany uwarunkowania.

Pamięć podprogowa i wszystko, co nas oddziałuje ze sfery ludzkiej nieświadomości, wypływa ze sfery naszej duszy, której Miłość jest 'rdzeniem'.


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#80 2014-06-27 11:06:53

Abesnai
Canis dirus / Administrator
Skąd: Stąd
Zarejestrowany: 2010-05-07
Posty: 7300

Re: Reagowanie Miłością na Nienawiść

polliter napisał(a):

Nie istnieje coś takiego jak reakcja dobra na nienawiść (zło). Wszystkie dobre uczynki, które popełniamy, czynimy z wrodzonego egoizmu, żeby poczuć się lepiej.
Wy idziecie do Nieba, bo nakarmiliście mnie, kiedy byłem głodny, napoiliście, gdy byłem spragniony, odzialiście, gdy byłem nagi, odwiedziliście mnie, gdy siedziałem w więzieniu.
- Ale kiedy? (to podstawowe pytanie w tym cytacie - dop. mój)
- Wszystko, co zrobiliście tym najmniejszym, mnieście uczynili

(cytat z pamięci, ale to z Biblii na sto procent)

Więc wniosek z tego taki, że prawdziwe dobro czynimy nieświadomie. Świadomość czynienia dobra nas ogranicza, zawsze to będzie działanie egoistyczne - lepiej się poczujemy, gdy komuś pomożemy. Poczujemy się potrzebni, zadowolimy własne ego tym, że komuś pomogliśmy i rozgrzeszymy się w ten sposób. Jak to łatwo wrzucić złotówkę do puszki i mieć święty spokój z własnym sumieniem.

Z Ewangelii wg. św. Mateusza
"Zaprawdę powiadam wam: Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili".
jak również:
"Zaprawdę powiadam wam: Wszystko, czego nie uczyniliście jednemu z tych najmniejszych, tegoście i Mnie nie uczynili".

Dobro czynione świadomie lub nie, dobrem pozostanie. Jest i zawarta w tym nuta swoistego egoizmu, jednak nie można Polli wykluczać, że działając świadomie bezinteresownie robimy to tylko i wyłącznie dla siebie. Możemy z takiego działania naturalnie czerpać radość i satysfakcję, co nie zmienia faktu, że nawet bezwiednie krzywdząc lub pomagając pozostaje po tym ślad. Ludzi napędzają do działania różne siły, jedni kierują się wspomnianym egoizmem, inni własnymi doświadczeniami życiowymi, jeszcze inni zwyczajną chęcią zrobienia czegoś dobrego itd. . img/smilies/smile


Wypowiadaj swoją prawdę jasno i spokojnie, wysłuchaj innych, nawet tępych i nieświadomych, oni też mają swoją opowieść. Porównując się z innymi, możesz stać się próżny i zgorzkniały, zawsze bowiem znajdziesz lepszych i gorszych od siebie.

Offline

 

#81 2014-06-27 11:42:56

k4cz0r200
przyboczny
Zarejestrowany: 2014-01-17
Posty: 3545

Re: Reagowanie Miłością na Nienawiść

polliter napisał(a):

Nie istnieje coś takiego jak reakcja dobra na nienawiść (zło). Wszystkie dobre uczynki, które popełniamy, czynimy z wrodzonego egoizmu, żeby poczuć się lepiej.
Wy idziecie do Nieba, bo nakarmiliście mnie, kiedy byłem głodny, napoiliście, gdy byłem spragniony, odzialiście, gdy byłem nagi, odwiedziliście mnie, gdy siedziałem w więzieniu.
- Ale kiedy? (to podstawowe pytanie w tym cytacie - dop. mój)
- Wszystko, co zrobiliście tym najmniejszym, mnieście uczynili

(cytat z pamięci, ale to z Biblii na sto procent)

Więc wniosek z tego taki, że prawdziwe dobro czynimy nieświadomie. Świadomość czynienia dobra nas ogranicza, zawsze to będzie działanie egoistyczne - lepiej się poczujemy, gdy komuś pomożemy. Poczujemy się potrzebni, zadowolimy własne ego tym, że komuś pomogliśmy i rozgrzeszymy się w ten sposób. Jak to łatwo wrzucić złotówkę do puszki i mieć święty spokój z własnym sumieniem.

Wydaje mi się to błędnym myśleniem. Dobro czynimy przecież wtedy, gdy wiemy, że to robimy. Jeśli zrobimy to nieświadomie, np. przez przypadek, to nie od nas to dobro wychodzi, więc nie jesteśmy dobrzy. Nawet jeśli mówisz o tym, że czynimy dobrze przez całe życie i staje się to nawykiem - robimy to wtedy nieświadomie, to nadal ma to podłoże egoistyczne jak mówisz, bo bez tego nigdy nie weszłoby to w nawyk.

Inna sprawa tego egoizmu. Zgadzam się z Tobą, ale zauważ, że nie ma rzeczy, których nie robimy egoistycznie według Twojego toku myślenia. I brak egoizmu zaczyna się wtedy, gdy ŚWIADOMIE poza zaspokajaniem swoich potrzeb sprawiamy, że inna osoba odczuwa dobro. Gdy czynimy dobro tylko przez wzgląd na nas i wtedy NIEŚWIADOMIE dajemy odczucie dobra innym ludziom, to można nazwać to egoizmem.


Ani z kamienia ni z gliny tylko z Jasiowej przyczyny
Ani z kamienia ni z wody tylko z Jasiowej urody

Offline

 

#82 2014-06-27 13:09:02

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: Reagowanie Miłością na Nienawiść

Ja się zastanawiam, dlaczego nikt nie bierze pod uwagę, że 'ego' w pierwszej kolejności to JA, człowiek, którym jestem?... (ego łac. =ja).

I to JA decyduję, jakie wartości wybieram na życie: wartości 'ego', czy wartości serca.

Przecież ta Jedność duchowa w postaci materialnej doświadcza się poprzez wielość, z której każdy odrębny człowiek jest tym JA. Więc nie chodzi tu wcale o 'wrodzony egoizm', a o rozróżnienie, podział Jedności na wiele cząstek, każda z odrębną tożsamością, żeby każda z nich mogła dokonywać wyborów.

O te wybory właśnie chodzi. Ta sytuacja stwarza je, gdyż z pozycji każdej jednostki jestem JA i wszystko, co mną nie jest...

Więc może z tym egoizmem za daleko idziecie?... Być 'odrębnym', takim JA w odróżnieniu od wszystkiego, co mną nie jest, nie jest równoznaczne z byciem 'egoistą'.


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#83 2014-06-27 13:31:33

k4cz0r200
przyboczny
Zarejestrowany: 2014-01-17
Posty: 3545

Re: Reagowanie Miłością na Nienawiść

Dokładnie o to mi chodziło, Lidka, z tym, że nie lubię tego całego mistycyzmu i bajkowej otoczki, więc napisałem to najbardziej logicznie i racjonalnie jak potrafię.


Ani z kamienia ni z gliny tylko z Jasiowej przyczyny
Ani z kamienia ni z wody tylko z Jasiowej urody

Offline

 

#84 2014-06-27 16:31:09

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: Reagowanie Miłością na Nienawiść

OK, Kaczorku http://yoursmiles.org/csmile/preved/c0137


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#85 2014-06-27 16:38:58

k4cz0r200
przyboczny
Zarejestrowany: 2014-01-17
Posty: 3545

Re: Reagowanie Miłością na Nienawiść

Lidka napisał(a):

OK, Kaczorku http://yoursmiles.org/csmile/preved/c0137

:love1:


Ani z kamienia ni z gliny tylko z Jasiowej przyczyny
Ani z kamienia ni z wody tylko z Jasiowej urody

Offline

 

#86 2014-07-26 21:28:26

ricochet
zaaklimatyzowany
Zarejestrowany: 2014-04-07
Posty: 905

Re: Reagowanie Miłością na Nienawiść

img/smilies/smile

Ostatnio edytowany przez ricochet (2016-01-26 09:13:58)


"Nie bądż sługą tego świata"
             Budda Shakyamuni

_________________________
http://www.yoursmiles.org/tsmile/fish/t107112.gif

Offline

 

#87 2014-07-27 06:19:14

Nebogipfel
mentor
Skąd: Warszawa, PL
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 11555

Re: Reagowanie Miłością na Nienawiść

Nie jestem chrześcijaninem, ale uważam, że tam gdzie się da warto zastosować miłość.


Trzeba iść do przodu nie oglądając się za siebie.
ps. w Tym wpisie jest o alkoholu i seksie.

Offline

 

#88 2014-07-27 10:07:44

Life
zaaklimatyzowany
Zarejestrowany: 2014-04-11
Posty: 246

Re: Reagowanie Miłością na Nienawiść

Warto czynić dobro innym, jeśli tobie to sprawia przyjemność - choćby egoistyczną, w jakimkolwiek tego słowa znaczeniu, tym lepiej dla Ciebie.
Warto czynić dobro, nawet jeśli tobie nie sprawia to przyjemności.

I warto po prostu, tak jak Nebogipfel powiedział, tam gdzie się da, zastosować miłość.

A miłość da się zastosować wszędzie i we wszystkim. Ale nie intelektualizując, bo wtedy może nie dać się nigdzie, a może wszędzie, ale to tylko intelektualizowanie. Chodzi mi o czystą miłość płynącą z serca.

Offline

 

#89 2014-07-27 10:13:43

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: Reagowanie Miłością na Nienawiść

No, właśnie, Life, o to tu chodzi img/smilies/smile. Cokolwiek i jakkolwiek się powie, chodzi o tzw. 'żywe uczucie', które kryje się za słowami - próbami opowiedzenia, wyjaśnienia.


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#90 2014-07-27 13:34:39

Crows
mentor
Skąd: z nad Liswarty
Zarejestrowany: 2010-03-25
Posty: 13639

Re: Reagowanie Miłością na Nienawiść

za dużo gadania o miłości bez jest zastosowania to jak przeterminowany pasztet wieprzowy


:
:

..PHZ - poza horyzontem zdarzeń ..

Offline

 

#91 2014-07-27 14:02:09

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: Reagowanie Miłością na Nienawiść

Słusznie, Crwos img/smilies/smile. Ale nie zapominaj, że mu tu jesteśmy właśnie w celu pogadania... A na dodatek nawet tym gadaniem możemy ją praktycznie przejawiać swoim stosunkiem (nastawieniem) do rozmówcy img/smilies/wink.


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#92 2014-07-27 15:35:00

polliter
moderatus polliterus
Skąd: Tilburg
Zarejestrowany: 2011-03-05
Posty: 6412

Re: Reagowanie Miłością na Nienawiść

Abesnai napisał(a):

polliter napisał(a):

Nie istnieje coś takiego jak reakcja dobra na nienawiść (zło). Wszystkie dobre uczynki, które popełniamy, czynimy z wrodzonego egoizmu, żeby poczuć się lepiej.
Wy idziecie do Nieba, bo nakarmiliście mnie, kiedy byłem głodny, napoiliście, gdy byłem spragniony, odzialiście, gdy byłem nagi, odwiedziliście mnie, gdy siedziałem w więzieniu.
- Ale kiedy? (to podstawowe pytanie w tym cytacie - dop. mój)
- Wszystko, co zrobiliście tym najmniejszym, mnieście uczynili

(cytat z pamięci, ale to z Biblii na sto procent)

Więc wniosek z tego taki, że prawdziwe dobro czynimy nieświadomie. Świadomość czynienia dobra nas ogranicza, zawsze to będzie działanie egoistyczne - lepiej się poczujemy, gdy komuś pomożemy. Poczujemy się potrzebni, zadowolimy własne ego tym, że komuś pomogliśmy i rozgrzeszymy się w ten sposób. Jak to łatwo wrzucić złotówkę do puszki i mieć święty spokój z własnym sumieniem.

Z Ewangelii wg. św. Mateusza
"Zaprawdę powiadam wam: Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili".
jak również:
"Zaprawdę powiadam wam: Wszystko, czego nie uczyniliście jednemu z tych najmniejszych, tegoście i Mnie nie uczynili".

Dobro czynione świadomie lub nie, dobrem pozostanie. Jest i zawarta w tym nuta swoistego egoizmu, jednak nie można Polli wykluczać, że działając świadomie bezinteresownie robimy to tylko i wyłącznie dla siebie. Możemy z takiego działania naturalnie czerpać radość i satysfakcję, co nie zmienia faktu, że nawet bezwiednie krzywdząc lub pomagając pozostaje po tym ślad. Ludzi napędzają do działania różne siły, jedni kierują się wspomnianym egoizmem, inni własnymi doświadczeniami życiowymi, jeszcze inni zwyczajną chęcią zrobienia czegoś dobrego itd. . img/smilies/smile

No, a teraz wyobraź sobie, że te wszystkie dusze wiedzą, w chwili pomagania, że pomagają Jezusowi...
Nie wiedzą, bo wtedy z pewnością byliby bardziej zaangażowani. Podzielili się z kimś kawałkiem chleba, podali wodę spragnionemu (albo piwo komuś na kacu) i nie robili tego z myślą o Królestwie Niebieskim, to była prosta reakcja i niekwestionowane dobro. Za to świadome czynienie dobra jest egoizmem bez dwóch zdań, oczekuje się nagrody za swoje dobro, czy to będzie własna satysfakcja czy bardziej wymierne korzyści. Oczywiście, dobro pozostaje dobrem, niezależnie od pobudek, które nami kierowały, ale można je jakoś zhierarchizować, bo jeśli lekarz zarabia na pomaganiu innym ludziom, policjant, pielęgniarka, nawet bankier udzielając kredytu, to czy to automatycznie znaczy, że są dobrymi ludźmi? Robią to niejako "zawodowo". Niekoniecznie, a przecież czynią dobro...


"Ateista - dzięki Bogu" Luis Bunuel
"Mam problem z piciem. Dwie ręce, a tylko jedna gęba" Keith Richards

Offline

 

#93 2014-07-27 15:44:58

Nebogipfel
mentor
Skąd: Warszawa, PL
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 11555

Re: Reagowanie Miłością na Nienawiść

W średniowieczu jeśli ktoś lub za kogoś się modlono to mógł np. zabijać.

Więc Biblia Biblią a ludzi i Bóg sobie.
Jakby tak przypomnieć sobie List do Koryntian i to jak daleko do opisywanej rzekomo przez Boga był on sam...
Miłość nie unosi się gniewem, nie pamięta złego, taaaa...a jeszcze do tego - gdybym miał wszystko a miłości nie miał byłbym niczym.
W tym tekście moim zdaniem Bóg jasno mówi, że jest niczym.
img/smilies/big_smile


Trzeba iść do przodu nie oglądając się za siebie.
ps. w Tym wpisie jest o alkoholu i seksie.

Offline

 

#94 2014-07-27 16:21:16

Lunadari
przyboczny
Zarejestrowany: 2011-06-16
Posty: 2282

Re: Reagowanie Miłością na Nienawiść

Nebogipfel napisał(a):

Jakby tak przypomnieć sobie List do Koryntian i to jak daleko do opisywanej rzekomo przez Boga był on sam...
Miłość nie unosi się gniewem, nie pamięta złego, taaaa...a jeszcze do tego - gdybym miał wszystko a miłości nie miał byłbym niczym.
W tym tekście moim zdaniem Bóg jasno mówi, że jest niczym.
img/smilies/big_smile

Nebo, a to na pewno tekst Boga, nie Pawła?
swoją drogą, to tekst jest cudny.


"Kochamy się, bo ona tak samo mi się nie podoba jak ja jej, i nie ma nierówności."
Witek Gombrowicz

Offline

 

#95 2014-07-27 16:24:16

Lunadari
przyboczny
Zarejestrowany: 2011-06-16
Posty: 2282

Re: Reagowanie Miłością na Nienawiść

Warto czynić dobro innym

bo dlaczego NIE czynić http://yoursmiles.org/csmile/question/c0313


"Kochamy się, bo ona tak samo mi się nie podoba jak ja jej, i nie ma nierówności."
Witek Gombrowicz

Offline

 

#96 2014-07-27 16:58:08

Nebogipfel
mentor
Skąd: Warszawa, PL
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 11555

Re: Reagowanie Miłością na Nienawiść

Paweł pisał, ale ponoć inspirowany duchem świętym, no i Biblia w ogóle jest nazywana słowem bożym...


Trzeba iść do przodu nie oglądając się za siebie.
ps. w Tym wpisie jest o alkoholu i seksie.

Offline

 

#97 2014-07-27 17:13:00

Lunadari
przyboczny
Zarejestrowany: 2011-06-16
Posty: 2282

Re: Reagowanie Miłością na Nienawiść

odkładając cynizm na bok - na prawdę nie dostrzegasz żadnej wartości w przesłaniu Hymnu o miłości?
moim zdaniem utopijne marzenia są nieodłączną częścią ludzkiej natury.


"Kochamy się, bo ona tak samo mi się nie podoba jak ja jej, i nie ma nierówności."
Witek Gombrowicz

Offline

 

#98 2014-07-28 01:48:49

Nebogipfel
mentor
Skąd: Warszawa, PL
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 11555

Re: Reagowanie Miłością na Nienawiść

W prawie całości się z tym hymnem zgadzam, więc nie za bardzo mam tu co dodania.


Trzeba iść do przodu nie oglądając się za siebie.
ps. w Tym wpisie jest o alkoholu i seksie.

Offline

 

#99 2014-07-28 05:59:31

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: Reagowanie Miłością na Nienawiść

Nebo, bo tu nie ma nic do dodawania img/smilies/smile. Tu można by jedynie zastanowić się, na ile moja miłość potrafi taka być. Bo życie ludzkie to 'droga do...'. Refleksje na ten temat są cenne, otwierają człowieka na wprowadzanie w jego życie tego, z czym się zgadza.


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#100 2014-07-28 19:54:03

Lunadari
przyboczny
Zarejestrowany: 2011-06-16
Posty: 2282

Re: Reagowanie Miłością na Nienawiść

Nebogipfel napisał(a):

W prawie całości się z tym hymnem zgadzam,

a z którą 'niecalością' się nie zgadzasz Nebo?

Hymn o miłości

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Gdybym też miał dar prorokowania
i znał wszystkie tajemnice,
i posiadał wszelką wiedzę,
i wszelką [możliwą] wiarę, tak iżbym góry przenosił.
a miłości bym nie miał,
byłbym niczym.
I gdybym rozdał na jałmużnę całą majętność moją,
a ciało wystawił na spalenie,
lecz miłości bym nie miał,
nic bym nie zyskał.
Miłość cierpliwa jest,
łaskawa jest.
Miłość nie zazdrości,
nie szuka poklasku,
nie unosi się pychą;
nie dopuszcza się bezwstydu,
nie szuka swego,
nie unosi się gniewem,
nie pamięta złego;
nie cieszy się z niesprawiedliwości,
lecz współweseli się z prawdą.
Wszystko znosi,
wszystkiemu wierzy,
we wszystkim pokłada nadzieję,
wszystko przetrzyma.
Miłość nigdy nie ustaje,
[nie jest] jak proroctwa, które się skończą,
albo jak dar języków, który zniknie,
lub jak wiedza, której zabraknie.
Po części bowiem tylko poznajemy,
po części prorokujemy.
Gdy zaś przyjdzie to, co jest doskonałe,
zniknie to, co jest tylko częściowe.
Gdy byłem dzieckiem,
mówiłem jak dziecko,
czułem jak dziecko,
myślałem jak dziecko.
Kiedy zaś stałem się mężem,
wyzbyłem się tego, co dziecięce.
Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno;
wtedy zaś [zobaczymy] twarzą w twarz:
Teraz poznaję po części,
wtedy zaś poznam tak, jak i zostałem poznany.
Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość - te trzy:
z nich zaś największa jest miłość.

(tekst z: Biblia Tysiąclecia, 1980)


"Kochamy się, bo ona tak samo mi się nie podoba jak ja jej, i nie ma nierówności."
Witek Gombrowicz

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo