Imladis

MĘDRZEC POTRAFI UCZYĆ SIĘ NAWET OD GŁUPCA. GŁUPIEC NIE UCZY SIĘ NIGDY.

  • Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

"Zapalcie swoje świece dobra i mądrości i zarażajcie innych tym, co jest najważniejsze." Krzysztof K.
WITAMY SERDECZNIE NA WIELOTEMATYCZNYM FORUM DYSKUSYJNYM DLA MYŚLĄCYCH LUDZI
  • Index
  •  » Filozofia
  •  » Kobiety, ech filozofki, lub kobiety filozofów.

#1 2014-05-25 04:03:52

Łosiu
Moderator
Zarejestrowany: 2011-09-22
Posty: 3668

Kobiety, ech filozofki, lub kobiety filozofów.

Jaki wkład do rozwoju myśli filozoficznej wniosła nacja żeńska?
Dlaczego jest ich tyle co kot napłakał.
A może to tylko ich wpływ na partnerów życiowych przyczynił się w jakiś bliżej nieokreślony sposób do rozwoju myśli filozoficznej.

Zacząć należałoby chyba od Ksantypy. Przysłowiowo nieznośna, prawdopodobnie brzydka, matka 3-ki dzieci.
http://filozofy.blox.pl/resource/Sokrates_i_Ksantypa_kolor.png

Łosiu ksantofon


img/smilies/wink

....

Offline

 

#2 2014-05-26 06:40:12

Łosiu
Moderator
Zarejestrowany: 2011-09-22
Posty: 3668

Re: Kobiety, ech filozofki, lub kobiety filozofów.

Pozwolę sobie na refleksję:

Pewnego dnia do Sokratesa przyszedł młody człowiek, pytając, czy ma się żenić? Filozof odpowiedział: "Cokolwiek uczynisz, będziesz potem żałował".

Nam współczesny Sokrates- czyli Andrzejek Poniedzielski ujął to pięknie tak:


"Nie można zmienić kobiety. Można zmienić kobietę, ale to i tak niczego nie zmieni."

No ale do rzeczy, czy Andrzejek byłby Sakratesem gdyby bez  .....  swojej pięknej Ksantypy...
http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/f/ff/JKruk_20120525_ELZBIETA_ADAMIAK_BUSKO_IMG_0478.jpgW całej uroczej okazałości Elżbieta Maria Adamiak-Poniedzielska.

Łosiu sokrates


img/smilies/wink

....

Offline

 

#3 2015-04-07 14:04:22

Małrycy
zaaklimatyzowany
Zarejestrowany: 2011-10-02
Posty: 132

Re: Kobiety, ech filozofki, lub kobiety filozofów.

Mieliśmy Safonę, ale mieliśmy też i mamy wciąż epokę męskiej dominacji. Pewnie mieliśmy i dziesiątki cichych filozofek, tylko nie miały możliwości zagwiazdorzyć w świecie akademickim.

Offline

 

#4 2015-04-13 13:12:56

Łosiu
Moderator
Zarejestrowany: 2011-09-22
Posty: 3668

Re: Kobiety, ech filozofki, lub kobiety filozofów.

A wszystkiemu mogą winne być hormony..?
Lecz nie chodzi chyba tu tylko o testosteron czy estrogeny, prolaktynę lub jeszcze coś innego. Może odpowiednia proporcja hormonów męskich i żeńskich skłania do filozofowania, abstrakcyjnego myślenia i łączy pragmatycznę kobiecość z męskim szowinizmem w filozoficzną całość.

http://pu.i.wp.pl/k,MzQxMTIyNTcsODQxMjg4,f,Melman1.jpg

Łosiu anihilator


img/smilies/wink

....

Offline

 

#5 2015-04-13 13:40:52

Crows
mentor
Skąd: z nad Liswarty
Zarejestrowany: 2010-03-25
Posty: 13530

Re: Kobiety, ech filozofki, lub kobiety filozofów.

prawdziwa kobieta kocha sie w twardości , prawdziwy mężczyzna kocha sie w miękkości , filozofia to coś pomiedzy wiec to prawdziwa zaraza gorsza od grypy img/smilies/wink


:
:
Nie podziwiam ludzi idealnych.
Tych, ktòrzy nigdy nie upadli,ani się nie potknęli...
Nie istnieje taki rodzaj ludzi...
Oni tylko udają to, kim nie są;
nie pojęli piękna i urody tkwiącej w życiu..

Offline

 
  • Index
  •  » Filozofia
  •  » Kobiety, ech filozofki, lub kobiety filozofów.

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo