Ogłoszenie

MĘDRZEC POTRAFI UCZYĆ SIĘ NAWET OD GŁUPCA. GŁUPIEC NIE UCZY SIĘ NIGDY


"Zapalcie swoje świece dobra i mądrości i zarażajcie innych tym, co jest najważniejsze."
Krzysztof K.

#76 2014-06-19 18:16:01

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: Kim Jest Bóg

mont_kaw napisał(a):

Jesli zycie tu i teraz to iluzja wiec pozycz mi 20 000 ,oddam Ci we snie img/smilies/smile

Wartości materialnych nie da się przenieść na poziom niematerialny, niestety...

A co można przenieść, jak myślisz?... img/smilies/wink


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#77 2014-06-19 18:35:13

mont_kaw
zwierzak
Zarejestrowany: 2012-06-01
Posty: 1336

Re: Kim Jest Bóg

Wartosci ,ktore tworza etyke i moralnosc kazdego czlowieka...falszywa lub jej brak img/smilies/smile

Offline

 

#78 2014-06-19 18:37:15

Ayalen
Gość

Re: Kim Jest Bóg

Viki, a czy ja mowie ze Ty nie masz swojego zdania, albo prawa do niego?
Albo czy pytajac Cie o Twoje uczucia wzgledem tych ktorych kochasz - mowie Ci co czujesz, a co nie? Odrozniasz pytania od stwierdzen? Ja Cie pytalam czy bol przy porodzie chocby w jakich sposob zmniejszyl Twoja milosc do dziecka,  czy moze to milosc pomogla Ci go przetrwac?  Juz nie pytam, bo nie widze ani  sensu ani mozliwosci wytlumaczenia ze wyobrazenia powstale w glowie nie sa  tym samym, co wspolodczuwanie, poniewaz opieraja sie o postawienie  siebie w takiej samej sytuacji, co niekiedy bywa mylace.
Nieistotne juz.
Jeszcze tylko ostatnie slowo do Lidki: niczego nie musze interpretowac - sprawdz swoje wypowiedzi, twierdzace ze czlowiek to ego. Albo ze czlowiek to forma.  Że czlowiek rodzi sie utozsamiony z ego, choc jest to fizycznie niemozliwe.
Slow o tym zebym zostawila czlowieka z ktorym zwiazalo mnie zycie, czlowieka chorego  - i ratowala siebie - nie udowodnie Ci, poniewaz skasowalam prywatna poczte, z bylego konta takze, ale obie wiemy ze dokladnie to napisalas, wiec przede mna sie nie wybielisz. I to nie ja Cie oceniam, a to co mowisz i robisz swiadczy o Tobie. Jednoznacznie.

 

#79 2014-06-19 18:58:07

mont_kaw
zwierzak
Zarejestrowany: 2012-06-01
Posty: 1336

Re: Kim Jest Bóg

A uwazam,ze rozwoj duchowy ma wiele wspolnego z religia i wiara,czyzbym znow sie pomylil?img/smilies/smile

Offline

 

#80 2014-06-19 19:06:10

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: Kim Jest Bóg

mont_kaw napisał(a):

Wartosci ,ktore tworza etyke i moralnosc kazdego czlowieka...falszywa lub jej brak img/smilies/smile

No, właśnie img/smilies/smile. Więc tych 20.000 nikt Ci nie pożyczy img/smilies/big_smile

Brak moralności - to też jakaś tam moralność.

A w jakiej postaci te wartości związane z etyką i moralnością przenoszą się na poziom niematerialny?


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#81 2014-06-19 19:12:17

mont_kaw
zwierzak
Zarejestrowany: 2012-06-01
Posty: 1336

Re: Kim Jest Bóg

Lidka napisał(a):

mont_kaw napisał(a):

Wartosci ,ktore tworza etyke i moralnosc kazdego czlowieka...falszywa lub jej brak img/smilies/smile

No, właśnie img/smilies/smile. Więc tych 20.000 nikt Ci nie pożyczy img/smilies/big_smile

Brak moralności - to też jakaś tam moralność.

A w jakiej postaci te wartości związane z etyką i moralnością przenoszą się na poziom niematerialny?

Dlaczego odpowiadasz za innych?img/smilies/smile "nikt mi nie pozyczy".
Najprostsza forma komunikacji sa slowa.Uwazasz,ze te oparte na klamsywie stanowia trwala opoke?

Offline

 

#82 2014-06-19 19:19:05

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: Kim Jest Bóg

Ayalen napisał(a):

Jeszcze tylko ostatnie slowo do Lidki: niczego nie musze interpretowac - sprawdz swoje wypowiedzi, twierdzace ze czlowiek to ego. Albo ze czlowiek to forma.  Że czlowiek rodzi sie utozsamiony z ego, choc jest to fizycznie niemozliwe.

Ty idziesz w zaparte, Ayalen. Poszukaj i dokładnie przeczytaj, co napisałam: ego=JA, człowiek, jakim jestem, jakim się urodziłem, z moim ciałem, z moim umysłem i z moją duszą, na raz, jednocześnie.

Cokolwiek Ty myślisz, to maleńkie ciało z umysłem, który jeszcze nie funkcjonuje, JUŻ jest tym utożsamieniem; dorośnie i to, co malutkie i jeszcze nie funkcjonuje, zacznie funkcjonować zgodnie z tym, jak to było zaplanowane. I świadomość człowieka, jakim się jest, będzie aktualna do końca życia. Człowiek nie jest niczym innym niż... człowiekiem, Ayalen. Cokolwiek Ty o tym sądzisz.

Więc jak Ty w tak zadziwiający sposób rozumiesz moje słowa, Bóg jeden wie, jak zrozumiałaś tę PW sprzed iluś tam lat... Nie pamiętam, co pisałam, ale jestem w 100%-ach pewna, że nie mogłam Ci radzić tego, co mi wypominasz (opuścić chorego w potrzebie), bo nigdy w życiu tak nie zrobiłam, ani nawet przez myśl mi nie przeszło, że w ogóle można tak zrobić. Więc wierz sobie, w co chcesz, to już naprawdę Twój problem, nie mój... Moim są moje uczucia.


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#83 2014-06-19 19:22:41

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: Kim Jest Bóg

mont_kaw napisał(a):

Lidka napisał(a):

mont_kaw napisał(a):

Wartosci ,ktore tworza etyke i moralnosc kazdego czlowieka...falszywa lub jej brak img/smilies/smile

No, właśnie img/smilies/smile. Więc tych 20.000 nikt Ci nie pożyczy img/smilies/big_smile

Brak moralności - to też jakaś tam moralność.

A w jakiej postaci te wartości związane z etyką i moralnością przenoszą się na poziom niematerialny?

Dlaczego odpowiadasz za innych?img/smilies/smile "nikt mi nie pozyczy".
Najprostsza forma komunikacji sa slowa.Uwazasz,ze te oparte na klamsywie stanowia trwala opoke?

Zakładam, że ludzie jednak mają swój rozum i dokładnie tak samo wiedzą, że materialnego w niematerialne nie da się przenieść img/smilies/wink.

Słowa w ogóle nie są żadną opoką, moim zdaniem.

A było jeszcze pytanie?...


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#84 2014-06-19 19:27:49

victoria
adminka
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 14713

Re: Kim Jest Bóg

Ayalen napisał(a):

victoria napisał(a):

Ayalen napisał(a):

Viki, mssz racje, milosc koi bol, dzielac go na dwoje. Zauwaz ze to o czym Ty mowisz, jest zupelna odwrotnoscia tego, o czym mowi Lidka, ktora przepuszcza to przez "ja" - ja kocham, ja nie czuje...takze bolu. A milosc jest bezgranicznie czula i tkliwa, i kto o tym wie lepiej niz my, kobiety?  Z milosci przechodzace przez bol pierwszej nocy, i z milosci, z miloscia przechodzace przez bol porodu - czy milosc odejmuje ten bol, znieczula?  Czy raczej daje sile zeby przez niego przejsc? Czy matka czuwajaca z miloscia nad lozeczkiem chorego dziecka - nie spedza bezsennej nocy, czuwajac nad tym, co jest czescia jej serca? Czy gdyby mogla - nie wzielaby tej choroby, cierpienia swego dziecka na siebie, aby ono nie cierpialo? To jest milosc. Ta sama z ktora patrzymy na swiat. A nie ograniczona do siebie, i dbajaca o siebie ' bo to jest wyraz milosci wlasnej, ktora wyraza sie ego, imitujace te, ktora plynie z serca, i nie dzieli zycia na ja i nie ja, ktorej wszystko jest bliskie, kazda radosc ktora mnozy, i kazdy bol, ktory dzieli, biorac jego czastke do siebie.
Wiec jesli Ty cierpisz - to milosc, ktora przychodzi do Ciebie w osobach Twoich bliskich, trzyma Cie za reke, przytula, ociera lzy. Ta sama milosc, z ktora Ty czynisz to samo, kojac bol tego kto cierpi. Bo mysle ze o takiej milosci mowisz? Czy jesli cierpi ktos kogo kochasz - czy nie cierpisz wraz z nim? Nie czujesz czastki jego bolu?
W takim razie jaki sens miala smierc Jezusa, ktory poprzez swoje cierpienie - pragnal uwolnic od niego tych, ktorych kochal? Przeciez dlatego wzial ten krzyz na swoje ramiona? Tym wyrazil swoja milosc. A nie odwracaniem sie od cierpienia innych. Bo tylko ego sprowadza i odnosi wszystko do siebie. Nie milosc.

Ayalen, ale ja mam prawo do swojego zdania, tak jak Ty, tak jak Lidka i wszyscy inni img/smilies/big_smile  Ja również opieram się na sobie, bo niby na kim mam się oprzeć, to ja myślę, ja czuję, ja współczuję, ja kocham, ja cierpię i nawet jesli poprzez empatie cierpie z kimś innym, to jest to również moje cierpienie, cierpie ale nie dlatego że czuje ból drugiej osoby, ja go sobie moge wyobrazić, ale nie czuć.  Człowiek opuszczony, otoczony obojętnoscią czuje kilka razy silniej ból, samotność, beznadziejność swojej sytuacji niż człowiek otoczony miłością, mający oparcie w innych, dajacych mu nadzieję i siłę. I ten ostatni nawet jesli przegra decydującą walkę, to jest zwycięzcą. Ale to jest moje zdanie

Viki, a czy ja mowie ze Ty nie masz swojego zdania, albo prawa do niego?
Albo czy pytajac Cie o Twoje uczucia wzgledem tych ktorych kochasz - mowie Ci co czujesz, a co nie? Odrozniasz pytania od stwierdzen? Ja Cie pytalam czy bol przy porodzie chocby w jakich sposob zmniejszyl Twoja milosc do dziecka,  czy moze to milosc pomogla Ci go przetrwac?  Juz nie pytam, bo nie widze ani  sensu ani mozliwosci wytlumaczenia ze wyobrazenia powstale w glowie nie sa  tym samym, co wspolodczuwanie, poniewaz opieraja sie o postawienie  siebie w takiej samej sytuacji, co niekiedy bywa mylace.
Nieistotne juz.
Jeszcze tylko ostatnie slowo do Lidki: niczego nie musze interpretowac - sprawdz swoje wypowiedzi, twierdzace ze czlowiek to ego. Albo ze czlowiek to forma.  Że czlowiek rodzi sie utozsamiony z ego, choc jest to fizycznie niemozliwe.
Slow o tym zebym zostawila czlowieka z ktorym zwiazalo mnie zycie, czlowieka chorego  - i ratowala siebie - nie udowodnie Ci, poniewaz skasowalam prywatna poczte, z bylego konta takze, ale obie wiemy ze dokladnie to napisalas, wiec przede mna sie nie wybielisz. I to nie ja Cie oceniam, a to co mowisz i robisz swiadczy o Tobie. Jednoznacznie.

Ayalen, dałaś mi przykład Lidki, więc do tego przykładu się ustosunkowałam, bo każdy myśli przez "ja" chyba, że kogoś cytuje, albo co gorsza, cudze słowa bierze za swoje, bo nie ma własnego zdania... I zobacz "własne zdanie" też moje, dokładnie przepuszczone przez moje "ja"...

W sprawie bólu, myślałam, że napisałam to jasno, wspólodczuwanie nie jest tym samym co odczuwanie, nie poczujesz cudzego bólu tylko swój, ale poczujesz jego cierpienie i możesz dać mu oparcie w pokonaniu bólu, strachu.


... habits create mental patterns that become the rut you drive ....

Offline

 

#85 2014-06-19 19:40:22

mont_kaw
zwierzak
Zarejestrowany: 2012-06-01
Posty: 1336

Re: Kim Jest Bóg

Lidka napisał(a):

Zakładam, że ludzie jednak mają swój rozum i dokładnie tak samo wiedzą, że materialnego w niematerialne nie da się przenieść img/smilies/wink.

Słowa w ogóle nie są żadną opoką, moim zdaniem.

A było jeszcze pytanie?...

Bledne zalozenie img/smilies/smile bo jesli wierza w istnienie czegos niematerialnego to z rozumem nie ma wiele wspolnego....,moim zdaniem.
Czy mozna budowac trwala moralnosc i etyke na klamstwie?

Offline

 

#86 2014-06-19 19:47:19

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: Kim Jest Bóg

mont_kaw napisał(a):

Lidka napisał(a):

Zakładam, że ludzie jednak mają swój rozum i dokładnie tak samo wiedzą, że materialnego w niematerialne nie da się przenieść img/smilies/wink.

Słowa w ogóle nie są żadną opoką, moim zdaniem.

A było jeszcze pytanie?...

Bledne zalozenie img/smilies/smile bo jesli wierza w istnienie czegos niematerialnego to z rozumem nie ma wiele wspolnego....,moim zdaniem.
Czy mozna budowac trwala moralnosc i etyke na klamstwie?

No, jak to, a sen jest materialny? A przecież istnieje jako żywo... A sam umysł jest materialny? A tez istnieje jako żywo... img/smilies/big_smile. A moralność, etyka są materialne?...

A energia jest materialna?...

A co rozumiesz pod pojęciem 'trwała'?

(ja Ci pierwsza zadałam pytanie)


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#87 2014-06-19 20:01:33

mont_kaw
zwierzak
Zarejestrowany: 2012-06-01
Posty: 1336

Re: Kim Jest Bóg

Przyklady ,ktore podalas sa postacia materii-zmartwie Cie.Energia tez-doczytaj lub uwierz img/smilies/smile
Dobre pytanie- "trwala"...

Offline

 

#88 2014-06-19 20:06:20

mont_kaw
zwierzak
Zarejestrowany: 2012-06-01
Posty: 1336

Re: Kim Jest Bóg

Zaistnialem w konflikcie :)Gdyz slowo to oznacza marazm i stagnacje,zapobiega rozwojow,przeczy.A z drugiej strony jest i konieczne ku temu.
Moze inaczej-to taka stala fizyczna,ktora zawsze ma okreslona wartosc ale w nauce wszystko moze sie zmienic w zaleznosci od percepcji poznania img/smilies/smile

Offline

 

#89 2014-06-19 20:21:41

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: Kim Jest Bóg

No, jeśli energię nazwiesz materią... img/smilies/big_smile

Bez znaczenia, co jest bodźcem, mówimy o efekcie. I efekt jest niematerialny.

Cokolwiek naukowcy wymyślą/wykryją/udowodnią itp, chyba nie zaprzeczysz faktowi, że nie widzisz tego, co jest niematerialne? Widzisz ludzkie myśli? Ludzkie uczucia? Lub choćby wiatr?... Ni czorta. Możesz zobaczyć i odczuć tylko to, co jest ich efektem.

A jednak to wszystko jak najbardziej istnieje i nawet nie musisz w to wierzyć.

Bo czy wierzysz, że miałeś w nocy sen, czy po prostu go miałeś?... Czy musisz uwierzyć, że myślisz i czujesz, czy po prostu myślisz i czujesz?... Czy musisz uwierzyć, że wieje wiatr, czy po prostu czujesz powiew albo widzisz uginające się od tego powiewu gałęzie drzew?

To gdzie w moim zdaniu jest to 'błędne założenie'?...

Co do trwałej moralności i etyki zbudowanej na kłamstwie - patrząc na długość ludzkiego życia - można takową zbudować i żyć nią do końca życia (a wiele przechodzi z pokolenia na pokolenie). Tylko tu bym rozróżniła słowo 'kłamstwo' od 'nieprawdy'. Kłamstwo to świadome wprowadzanie w błąd. Nieprawda - nieświadomość.

Rozróżniam to, gdyż wielu nazywa kłamstwem nieświadomość właśnie. Jeden nie zrozumiał, albo zrozumiał w sposób daleki od prawdy - reszta uwierzyła i to potrafi ciągnąć się przez stulecia, a nawet tysiąclecia. A w międzyczasie wielu mogło zmodyfikować treść świadomymi zmianami, które śmiało można by nazwać kłamstwem, gdyby nie intencje: jeśli były 'czyste' - znów kolejna nieświadomość.

A ponieważ nie jesteśmy w stanie ocenić czyichś intencji, bo nie znamy jego uczuć - nie szafuję słowem 'kłamstwo'.

Ale ta trwałość nie jest wieczna, w porównaniu do wieczności to tylko 'chwilka', więc to kwestia czysto umowna...


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#90 2014-06-19 20:33:23

mont_kaw
zwierzak
Zarejestrowany: 2012-06-01
Posty: 1336

Re: Kim Jest Bóg

Wszystko jest materia,Nie znajdziemy plaszczyzny porozumienia.Nie ma energii,mysli i uczuc niematerialnych.Stworzona jest ,dziala i zapisana materialnie.Przeczytalem tylko pierwsze zdanie Twego postu.Ciekawym jak zmienisz zdanie i jaka filozofie sobie dopasujesz gdy
to w koncu do Ciebie dotrze.Na sile moe zamierzam uswiadamiac,zyj w nieswiadomosci img/smilies/smile

Offline

 

#91 2014-06-19 20:49:20

Ayalen
Gość

Re: Kim Jest Bóg

Victorio, kazdy opiera sie na sobie, swoich uczuciach i myslach. A na jakiej podstawie zatem twierdzisz ze nie mozna poczuc czyjegos bolu - w oparciu o to, ze Ty go nie czujesz, zastepujac wyobrazeniami siebie w identycznej sytuacji?
I na jakiej podstawie uwazasz ze jesli Ty czegos nie czujesz - to takze nikt nie moze tego czego Ty nie czujesz?
W dodatku  stosujac stwierdzenie ze
"nie poczujesz czyjegos bolu" 
Bo co, dlaczego tak uwazasz?
To jest wlasnie przepuszczanie przez "ja". No wiec przyjmij do wiadomosci ze jest to mozliwe, i wiele osob jest do tego zdolnych. Uwazam ze kazdy ma te zdolnosc, jesli nie stlumi jej wlasnie wyobrazeniami, lub myslami o sobie w sytuacji ktora dotyka kogos - reagujac nie na to, co czuje ktos obok, a na to, co sobie wyobrazil. A to jednak nie zawsze jest zbiezne z czyimis  rzeczywistymi uczuciami, bo w koncu bol jest tylko przykladem, jednego z wielu uczuc.
I nie daje Ci przykładu Lidki, przypominam jedynie ze uczucie i czulosc sa pochodnymi slowa "czuc", a nie  "wyobrazac sobie"
Mam nadzieje,  ze wyrazilam sie jasno.

 

#92 2014-06-19 20:55:04

victoria
adminka
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 14713

Re: Kim Jest Bóg

Ależ ja wiem, ze są tacy, co nawet rany mają tam, gdzie osoba cierpiąca, ale to że czuje czyjś ból moze powiedzieć tylko taka osoba i ja jej musze uwierzyć na słowo... Moje doswiadczenie wskazuje na to co powiedziałam i to jest podstawa o którą pytasz.


... habits create mental patterns that become the rut you drive ....

Offline

 

#93 2014-06-19 22:13:44

Ayalen
Gość

Re: Kim Jest Bóg

Rozumiem, ale tez jest to podstawa właściwa Tobie i okreslajaca stopien Twojej indywidualnej wrazliwosci, ktorej nie powinno i nie da sie porownywac z czyjas - a tym bardziej okreslac zakresu czyich mozliwosci lub nie, poniewaz to wyraza wylacznie indywidualne ograniczenia wynikajace z tej podstawy, a nie ogolne prawa dotyczace wszystkich.
Z tego powodu nie osmiele sie stwierdzac,  co jest dla Ciebie niemozliwe lub oceniac tego, co jest wlasciwe dla Ciebie, poniewaz takie oceny zawsze wyrazaja uwarunkowania osoby oceniajacej kogos, na podstawie swoich ograniczen.
Tym bardziej rozmawiajac o uczuciach, ktore jak wszystko, wlacznie z nami - sa postacia energii, ktorej istota jest ruch - a wiec nieskonczony przeplyw. Wiec moim zdaniem te pozorna niemoznosc odczuwania tego co ktos, jest zastapienie czy przesloniecie tego myslami badz wyobrazeniami, tlumiacymi naplywajace odczucia do postaci nieodczytywalnej przez umysl, ktory w zastepstwie odczytuje mysli o wyrosle z naszych odczuc. Tylko co to ma wspolnego z tym co czuje ktos obok?

 

#94 2014-06-19 22:38:51

victoria
adminka
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 14713

Re: Kim Jest Bóg

To jest podstawa właściwa każdemu z nas, mówisz nie to co sobie wyobrażasz tylko to co jest Twoją rzeczywistoscią. Odczucia takie, jak cierpienie, samotność, szczęście, miłość odbieramy, ale nie odbierzemy bólu, chyba że jesteśmy tą jedną z niewielu osób.


... habits create mental patterns that become the rut you drive ....

Offline

 

#95 2014-06-20 06:08:26

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: Kim Jest Bóg

mont_kaw napisał(a):

Wszystko jest materia,Nie znajdziemy plaszczyzny porozumienia.Nie ma energii,mysli i uczuc niematerialnych.Stworzona jest ,dziala i zapisana materialnie.Przeczytalem tylko pierwsze zdanie Twego postu.Ciekawym jak zmienisz zdanie i jaka filozofie sobie dopasujesz gdy
to w koncu do Ciebie dotrze.Na sile moe zamierzam uswiadamiac,zyj w nieswiadomosci img/smilies/smile

No, jak w ten sposób usiłujesz ze mną rozmawiać, czytając tylko jedno zdanie z mojego postu i w przekonaniu, że Twoja prawda jest 'jedynie słuszną', to rzeczywiście nie pogadamy... img/smilies/smile


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#96 2014-06-20 09:50:24

maly_kwiatek
przyboczny
Zarejestrowany: 2013-11-30
Posty: 3137

Re: Kim Jest Bóg

mont_kaw napisał(a):

Wszystko jest materia,Nie znajdziemy plaszczyzny porozumienia.Nie ma energii,mysli i uczuc niematerialnych.Stworzona jest ,dziala i zapisana materialnie.

Nie akceptujesz pojęcia energii elektromagnetycznej?  Co powiesz o koncepcji pola? Elektromagnetycznego, grawitacyjnego?
Ruchu falowego w przestrzeni próżniowej?

Proponuję zacząć od przeanalizowania tych zagadnień.


https://zenforest.files.wordpress.com/2008/12/budda2.jpg?w=529

Offline

 

#97 2014-06-20 10:33:15

Ayalen
Gość

Re: Kim Jest Bóg

nie wiem Viki, jedna z wielu raczej -  uwazam, ze o ile ja nie potrafie wielu rzeczy, ktore potrafia inni, o tyle nie widze powodu aby uwazac, ze inni mieliby nie potrafic tego co ja. O ile chca, oczywiscie.
I nie wiem, czy stany emocjonalne,  uczuciowe i psychiczne,  ktore wymienisz, nie wymagaja doprecyzowania, jesli sie chce o nich rozmawiac, to delikatna sfera, zwykle przez kazdego inaczej rozumiana, i odczytywana poprzez to, czym sie przejawia. A to jednak nie to samo.

 

#98 2014-06-20 10:36:38

victoria
adminka
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 14713

Re: Kim Jest Bóg

Zgoda, delikatna, inaczej rozumiana i tak będzie zawsze, bo nawet najbardziej zgodne słowa nie zobrazują w pełni odczuwalności uczuć.


... habits create mental patterns that become the rut you drive ....

Offline

 

#99 2014-06-20 14:06:43

Ayalen
Gość

Re: Kim Jest Bóg

Viki, no wiec wobec tej subiektywnej wrazliwosci na bodzce wyodrebniajace nas z tla,  zasadniej jest sie chyba skoncentrowac na tym, czym w istocie jest to, co czujemy.
Zeby nie odbiegac zupelnie od tematu, wroce do pytania: dlaczego "kim", a nie  "czym", co niektorzy uwazaja za uwarunkowanie religijne, byc moze nieswiadomi ze mowia na podstawie ktora jest ich uwarunkowanie.
A pytanie czy Bog jest kims czy czyms - uwazam za zasadnicze, okreslajace postawe wobec zycia. Kto - to bowiem podmiot osobowy lub nieosobowa podmiotowosc, przejawiajaca sie podmiotami, istniejacymi w odroznieniu do przedmiotow, dzieki ktorym podmiot moze potwierdzic swoja podmiotowa obecnosc. Swiadomosc jest podmiotowa, wiec pytanie: czym jest Bog - byloby sprowadzeniem Go do roli przedmiotu, niezaleznie od tego co rozumiemy przez pojecie Boga. Tak chyba najkrocej bym odpowiedziala na to pytanie.

 

#100 2014-06-20 14:17:45

maly_kwiatek
przyboczny
Zarejestrowany: 2013-11-30
Posty: 3137

Re: Kim Jest Bóg

Ayalen,
Bóg, którego ja znam, jest trójosobowy.
Bóg Ojciec, Syn Boży i Duch Święty - trzy Osoby Boże.

Mówimy, ze Bóg jest Miłością, która kojarzy się na sposób bezosobowy.
Wyjaśnię, dlaczego to złudzenie.

Istotą Boga jest miłość, miłość nie do stworzenia, którego przed wszystkimi wiekami przecież nie było.
Nieskończona Miłość Ojca do Syna i Syna do Ojca.
Miłość pragnąca nieskończonego szczęścia Ojca i Syna.
Taka Nieskończona Miłość nie jest zaledwie uczuciem czy aktem woli.
Taka Nieskończona Miłość jest osobowa, jest Trzecią Osobą Boską - to Duch Święty.

Tak wierzę, identycznie wierzy Kościół Katolicki.


https://zenforest.files.wordpress.com/2008/12/budda2.jpg?w=529

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo