Imladis

MĘDRZEC POTRAFI UCZYĆ SIĘ NAWET OD GŁUPCA. GŁUPIEC NIE UCZY SIĘ NIGDY.

  • Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

"Zapalcie swoje świece dobra i mądrości i zarażajcie innych tym, co jest najważniejsze." Krzysztof K.
WITAMY SERDECZNIE NA WIELOTEMATYCZNYM FORUM DYSKUSYJNYM DLA MYŚLĄCYCH LUDZI

#1 2014-10-07 23:35:58

Łosiu
Moderator
Zarejestrowany: 2011-09-22
Posty: 3669

Miejsce kobiety

Skandaliczna wypowiedź abp Stanisława G.- bigoteria i szowinizm w czystej postaci okraszone antyfrańciszkańskim antyliberalizmem.

Tak sobie dumam, gdyby Stasio poszedł biesiadować z Jezusem i celnikami zapewne mógłby wyzwać ich od złoczyńców...a Jezusa uznał by za ,, dokonaliśmy złego wyboru" Zbawiciela. Jezus jest zbyt porywczy, postępowy i nie jest to tylko jego opinia i nie tylko o Jezusie.

Zapewne już o tym wiecie:
http://www.naszdziennik.pl/wiara-koscio … d-lat.html
Stawiam zakład, że wywiad z tego miejsca szybko zniknie, a jeżeli nie to musimy założyć, że sam Bóg natchnął abp Stanisława do wygłaszania herezji by wywołać falę powrotną.

,,Obecnie groźnym wyzwaniem jest – lansowana pod płaszczykiem programu równościowego – ideologia genderyzmu. Niektórym rodzicom podoba się uczenie chłopców, że winni po sobie sprzątać, a nie czekać, aż zrobią to za nich dziewczynki. Pociągające jest również hasło, że wszyscy ludzie są sobie równi i mają prawo do szczęścia. Lecz jednocześnie rodzice często nie uświadamiają sobie tego, że w imię przezwyciężania stereotypów uwarunkowanych kulturowo ukazuje się przy okazji różne modele partnerskie jednopłciowe jako równoważne rodzinie."

Lubię w kuchni to robić więc może jestem inny.

Łosiu anty


img/smilies/wink

....

Offline

 

#2 2014-10-08 11:09:16

k4cz0r200
przyboczny
Zarejestrowany: 2014-01-17
Posty: 3545

Re: Miejsce kobiety

Ja zostałem wychowany w rodzinie, w której kobieta sprząta i dba o dom, a facet zarabia na jedzenie i naprawia to, co popsuje kobieta. Wydaje mi się to całkiem logiczne i sprawia, że para się uzupełnia. Moja dziewczyna także popiera to w stu procentach. Kobiety nie są równe mężczyznom i było to wiele razy udowadniane - są przystosowane do innych dziedzin życia. Owszem, są kobiety mechanicy i mężczyźni sprzątaczki, ale cały świat, szkoła i nawet historia ludzkości przyzwyczaja nasze ciała i mózgi do dwóch różnych zadań. W żadnym wypadku nie sprzeciwiam się idei, w której kobieta jest właściwie samowystarczalna, tak jak facet i są praktycznie sobie równi - po prostu w żaden sposób mi to nie odpowiada i nie szukałbym takiej kobiety, ani sam nie chciałbym żyć w ten sposób. Nadal myślę, że gdybym żył sam, to nadal bym jadł dobre jedzenie i wcale nie mieszkał w bałaganie, a i zapewne moja dziewczyna poradziłaby sobie z zatkanym zlewem w taki czy inny sposób. Po prostu samo uzupełnianie się jest fajne, posiadanie własnego zadania w domu tym bardziej, a podział na kobietę i mężczyznę w domu jest także pociągające dla obojga partnerów.

Sam fakt życia bez ślubu jest skomplikowaną sprawą i głównie religijną jak sądzę. Mnie religia nie dotyczy, moją lubą za to bardzo. Nadal o ślubie nie myślę póki nie mam dobrego zaplecza finansowego, by wybudować dom i założyć rodzinę. Jeszcze parę lat, to potrwa, a branie ślubu prawie natychmiast w 80% przypadków kończy się rozwodem, głównie z powodu tego, że partnerzy siebie po prostu jeszcze nie poznali. Na szczęście ja myślę chłodno, a moja dziewczyna jest ode mnie trochę... starsza, to też podchodzi do życia bardziej dojrzale, a nie tylko skupia się na motylkach w brzuchu.


Ani z kamienia ni z gliny tylko z Jasiowej przyczyny
Ani z kamienia ni z wody tylko z Jasiowej urody

Offline

 

#3 2014-10-08 12:04:48

egoista99
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 3072

Re: Miejsce kobiety

Tu nie chodzi o równość siły fizyczne a równość we zajemnych realcjach..Kobieta nigdy nie zatacha na III pietro szafy czy fotela a mężczyzna nie nakarmi piersia..Ona i on są sobie równi i uzupełniaja sie Bez nich nie istnieje rodzina


Siły by zmienić to, co można zmienić, pokory i cierpliwości by godzić się z tym, czego zmienić nie można i mądrości by odróżnić jedno od drugiego

Offline

 

#4 2014-10-08 18:25:57

Adaśko
zaaklimatyzowany
Zarejestrowany: 2011-05-31
Posty: 323

Re: Miejsce kobiety

Nie wiem i zapewne nigdy się nie dowiem jak długo Stwórca myślał jak.........urządzić ten Świat. Jak pomyślał, tak i uczynił. Zanim człowiek pojawił się na Ziemi miał wszytko przygotowane, by móc funkcjonować i przeżyć, włącznie z prawami natury, którym musiał się podporządkować. Zadaniem człowieka oprócz utrzymania gatunku, było doskonalenie swych umiejętności w celu zwalczania wszelkich przeciwności i w .......poszukiwaniu prawdy.

Jak życie pokazuje, mimo znacznego upływu czasu, ludzkiej mądrości, dalej Ziemia rządzą prawa natury, a człowiek nie może zapanować nad jej żywiołami.

Czy się komuś podoba, czy też nie, podstawowym obowiązkiem kobiet jest rodzenie dzieci, by ładniej brzmiało, mowa jest o macierzyństwie.  I to jest bardzo dobre dla ludzkości i nie dajmy się zwieść, że jest inaczej. Miejsce kobiety w naszym życiu wyznacza natura.Każde mądre państwo powinno stwarzać takie warunki swym obywatelom, by kobiety chciały rodzić dzieci.

Różnie to się układa w różnych częściach Świata, różnych cywilizacjach. Temat bez dna. Innym zagadnieniem może być przeludnienie Ziemi, problemy z wyżywieniem. Temat, który wcześniej czy później stanie się kluczowym. Ale od czego są wojny....plagi.....i inne świństwa wielkich tego Świata.

http://i59.tinypic.com/70v1o6.jpg   -  może i faceci by się na to zdecydowali, tylko jak to praktycznie wykonać, czego to feministki nie wymyśla, byle tylko się tylko wymigać od naturalnych powinności. Oj nie ładnie drogie Panie, oj nie ładnie.

Offline

 

#5 2014-10-08 21:42:29

maly_kwiatek
przyboczny
Zarejestrowany: 2013-11-30
Posty: 3134

Re: Miejsce kobiety

Należy uczyć zarówno chłopców, jak i dziewczynki sprzątania po sobie - to wyraził abp. Stanisław Gądecki w wywiadzie dla „Naszego Dziennika”. Inne interpretacje można odebrać jako próbę manipulacji

http://wpolityce.pl/kosciol/216890-rzec … bp-gadecki

ŁOSIU  napisał(a):

Zapewne już o tym wiecie:
http://www.naszdziennik.pl/wiara-koscio … d-lat.html
Stawiam zakład, że wywiad z tego miejsca szybko zniknie, a jeżeli nie to musimy założyć, że sam Bóg natchnął abp Stanisława do wygłaszania herezji by wywołać falę powrotną.

Mógłbyś wyjaśnić, co masz na myśli?
Cenzurowanie Naszego Dziennika, czy Imladis?
Bo mnie zakręciłeś tą wypowiedzią całkiem.

Łosiu napisał(a):

Skandaliczna wypowiedź abp Stanisława G.- bigoteria i szowinizm w czystej postaci okraszone antyfrańciszkańskim antyliberalizmem.

Łosiu,
z Twojej wypowiedzi wynika skrajny i bardzo agresywny antykatolicyzm, wyrażony agresją wobec arcybiskupa.
Naprawdę podoba Ci się bardziej arabski stosunek do kobiet, niż tradycyjny europejski?
Jakoś trudno mi w to uwierzyć.

U mnie katolicyzm nie wywołuje sprzeciwu, jestem zresztą katolikiem.
Przeczytałem uważnie cały obszerny wywiad abp Gądeckiego i nie znajduje tam niczego ani obscenicznego, ani obcego kulturowo współczesnej Europie. Zabawne zdanie o sprzątaniu przez chłopców jest tylko zabawnym zdaniem, wyjaśnia to zresztą Rzecznik Episkopatu, bo antykatolicy zaczęli walić w antykatolicki bęben z powodu tego zdania img/smilies/big_smile

I na koniec refleksja, jak zwykle przy takich okazjach?
Jaki cud sprawia, że nie katolicy MUSZĄ  się interesować sprawami Kościoła i obyczajami katolików?
Mało tego, wielu z nich usiłuje za wielką cenę dostąpić Sakramentów Kościoła, takich jak Sakrament Małżeństwa, a także pochówku w asyście katolickiego księdza, po katolickiej Mszy Świętej.
Może umrę głupi, ale tego nigdy nie zrozumiem.


https://zenforest.files.wordpress.com/2008/12/budda2.jpg?w=529

Offline

 

#6 2014-10-08 22:11:12

k4cz0r200
przyboczny
Zarejestrowany: 2014-01-17
Posty: 3545

Re: Miejsce kobiety

Jaki cud sprawia, że nie katolicy MUSZĄ  się interesować sprawami Kościoła i obyczajami katolików?

Za każdym razem, gdy katolicy interesują się sprawami niekatolików. Arcybiskup wyraził się na temat gender, życia na kocią łapę i paru innych rzeczy, które z założenia są mało katolicke, więc niekatolickie. Komentarz tychże niekatolików jest nawet bardzo wskazany.


Ani z kamienia ni z gliny tylko z Jasiowej przyczyny
Ani z kamienia ni z wody tylko z Jasiowej urody

Offline

 

#7 2014-10-08 22:20:03

maly_kwiatek
przyboczny
Zarejestrowany: 2013-11-30
Posty: 3134

Re: Miejsce kobiety

A te katolickie śluby i pogrzeby na co nie - katolikom?


https://zenforest.files.wordpress.com/2008/12/budda2.jpg?w=529

Offline

 

#8 2014-10-08 22:22:23

maly_kwiatek
przyboczny
Zarejestrowany: 2013-11-30
Posty: 3134

Re: Miejsce kobiety

k4cz0r200 napisał(a):

Jaki cud sprawia, że nie katolicy MUSZĄ  się interesować sprawami Kościoła i obyczajami katolików?

Za każdym razem, gdy katolicy interesują się sprawami niekatolików. Arcybiskup wyraził się na temat gender, życia na kocią łapę i paru innych rzeczy, które z założenia są mało katolicke, więc niekatolickie. Komentarz tychże niekatolików jest nawet bardzo wskazany.

Czy chcesz przekonać nas, ze nie-katolicy to uprawiacze gender, żyjący na kocią łapę ?
A katolicy - przeciwnie?

Przecież tak nie jest.


https://zenforest.files.wordpress.com/2008/12/budda2.jpg?w=529

Offline

 

#9 2014-10-08 22:39:06

k4cz0r200
przyboczny
Zarejestrowany: 2014-01-17
Posty: 3545

Re: Miejsce kobiety

maly_kwiatek: Tak nie zawsze jest, nadal to jest niekatolickie. Jedynie chciałem powiedzieć, że Arcybiskup wypowiada się o niekatolikach, mógłbym dać parę innych przykładów także, które są mniej dosadne, a nadal traktują o niekatolikach. Ten przykład jedynie miał zaznaczyć sens najbardziej jak to jest możliwe.


Ani z kamienia ni z gliny tylko z Jasiowej przyczyny
Ani z kamienia ni z wody tylko z Jasiowej urody

Offline

 

#10 2014-10-08 22:40:35

k4cz0r200
przyboczny
Zarejestrowany: 2014-01-17
Posty: 3545

Re: Miejsce kobiety

A te katolickie śluby i pogrzeby na co nie - katolikom?

By żyć w spokoju w katolickim kraju img/smilies/wink Może bliżej - rodzinie. Osobiście będę brał katolicki ślub, wezmę pewnie nawet komunie i obie te rzeczy będą mieć znaczenie jedynie dla moich dziadków.

edit:
No i dla mojej dziewczyny też będzie to miało duże znaczenie.

Ostatnio edytowany przez k4cz0r200 (2014-10-08 22:42:35)


Ani z kamienia ni z gliny tylko z Jasiowej przyczyny
Ani z kamienia ni z wody tylko z Jasiowej urody

Offline

 

#11 2014-10-08 22:51:54

maly_kwiatek
przyboczny
Zarejestrowany: 2013-11-30
Posty: 3134

Re: Miejsce kobiety

Ja to odbieram jak jakąś dziwną chorobę tożsamości.
I nijak nie rozumiem skąd się to bierze.

W tym - jak nazwałeś - katolickim  - kraju żyłem przez kilkanaście lat jako nie-katolik i włos mi z głowy nie spadł.
Nigdy nie byłem szykanowany w żaden sposób z tego powodu.
Skąd ludzie biorą te szykany, nie pojmuję.


https://zenforest.files.wordpress.com/2008/12/budda2.jpg?w=529

Offline

 

#12 2014-10-08 23:01:49

k4cz0r200
przyboczny
Zarejestrowany: 2014-01-17
Posty: 3545

Re: Miejsce kobiety

Spadał Ci wiele razy, gdy byłeś szykanowany na forach katolickich, gdzie propagowałeś poglądy, których katolicy nie rozumieli. Tak samo nie rozumieją braku ślubu kościelnego, najbardziej radykalni nawet seksu przed ślubem, etc. Oczywiście uogólniam, bo niektórzy są co najmniej tolerancyjni wobec niekatolików. Nadal, moja rodzina chciałaby, bym ochrzcił dziecko i wziął ślub kościelny. Dali mi wiele, a ja żadnym kosztem mogę dać im to o co proszą. Ja nie wierzę, oni to dobrze wiedzą, nadal może mają nadzieje, że mi się odmieni? Któż to może wiedzieć. Dodatkowo, lubię święta bożego narodzenia i chciałbym, by moje dziecko je obchodziło. A to czy będzie ono wierzyć, to już nie moja sprawa. Jeśli moja dziewczyna je wychowa w wierze, to niech tak będzie, a jeśli kiedyś mnie zapyta czemu nie wierzę, to nie mam zamiaru kłamać. Samo wybierze, chrzest czy wychowanie nie ma tu żadnego znaczenia dla mnie.

Wiesz, ja byłem bardzo młody, gdy zauważyłem jak oddziałuje wiara na moich rówieśników, to było podczas przygotować do komunii. Mnie to, jakby, przechodziło koło nosa i było zbiorem zasad, które przestrzegałem, bo tak należy. Łączności z bogiem nigdy nie nawiązałem i jakoś nigdy zbyt poważnie do niego nie podchodziłem. Kiedy w końcu przyznałem się, że ja w sumie to chyba nie wierzę, że on istnieje zaczęły się różne sposoby na przekonanie mnie, że to jakieś wybryki wieku dziecięcego. Tak trwam do dziś, dopiero jak miałem jakieś 18 lat moja rodzina (ich sąsiedzi i sąsiedzi sąsiadów też) to zaakceptowała. Nikt mnie nie szykanował i w sumie nic takiego nie napisałem, po prostu nie spełniałem ich oczekiwań, a rodzice nie spełniali oczekiwań sąsiadów i swoich rodziców o wychowaniu dziecka w wierze. Mnie ich opinia nie obchodziła, ale póki zależy na tym mojej rodzinie, to byłbym skończonym egoistą, gdybym nie zrobił po ich myśli.


Ani z kamienia ni z gliny tylko z Jasiowej przyczyny
Ani z kamienia ni z wody tylko z Jasiowej urody

Offline

 

#13 2014-10-08 23:14:22

maly_kwiatek
przyboczny
Zarejestrowany: 2013-11-30
Posty: 3134

Re: Miejsce kobiety

byłeś szykanowany na forach katolickich, gdzie propagowałeś poglądy, których katolicy nie rozumieli.

Gwoli wyjaśnienia, dwie rzeczy:
ja nie byłem katolikiem w czasach, gdy nie było internetu, potem byłem.
Na tych forach katolickich nie tyle propagowałem poglądy, co chciałem poznać religię katolicka, bo ją mało znałem, nadal ją mało znam.
Jeśli tam cokolwiek propagowałem, to najprostsze rzeczy, znane mi z Małego Katechizmu, przede wszystkim Dwa Przykazania Miłości Jezusa a także Dzienniczek świętej siostry Faustyny, który jest moja ulubioną lektura życia.
Szokiem dla mnie było, ze ludzie podający się tam za katolików kwestionowali nieraz wartość tak przykazań miłości głoszonych przez Jezusa, jak cnoty pokory okazywanej przez Faustynę. Wytrzymałem to, a moja wiara sie dzięki temu tylko wzmocniła.
Jednak to jest już nie w temacie.


https://zenforest.files.wordpress.com/2008/12/budda2.jpg?w=529

Offline

 

#14 2014-10-08 23:23:33

k4cz0r200
przyboczny
Zarejestrowany: 2014-01-17
Posty: 3545

Re: Miejsce kobiety

Ano widzisz, czyli Cię szykanowali z w powodu tego, że wierzysz, tylko nie tak jak oni (w ich mniemaniu). Zapewne gdybym ja tam napisał moje poglądy byłoby jeszcze gorzej img/smilies/wink A i przypomniała mi się sytuacja z moim katechetą, który nie wpuszczał mnie do szkoły, bo byłem niewierzący. Dostałem też jedynkę na Wosie (nie tylko ja) za napisanie swoich poglądów, które okazały się skrajnie niekatolickie (mój nauczyciel był jakimś działaczem pisu, swoją droga). Na szczęście dyrektorka unieważniła te oceny, a gość wpisał nam później piątki za racjonalne uargumentowanie poglądów, z którymi jednak się nie zgadza. Czyli w sumie jednak miałem trochę gorzej ^^

Ostatnio edytowany przez k4cz0r200 (2014-10-08 23:24:16)


Ani z kamienia ni z gliny tylko z Jasiowej przyczyny
Ani z kamienia ni z wody tylko z Jasiowej urody

Offline

 

#15 2014-10-10 10:28:46

maly_kwiatek
przyboczny
Zarejestrowany: 2013-11-30
Posty: 3134

Re: Miejsce kobiety

Moje dyskusje z katolikami wynikały z tego że zarówno ja jak i tamte osoby uważały się za katolików.
Natomiast jakieś wyniszczające spory między nie-katolikami i katolikami uważam za głupotę.
Po co to uprawiać?


https://zenforest.files.wordpress.com/2008/12/budda2.jpg?w=529

Offline

 

#16 2014-10-10 10:30:57

maly_kwiatek
przyboczny
Zarejestrowany: 2013-11-30
Posty: 3134

Re: Miejsce kobiety

To samo zresztą uważam o udawaniu że się jest katolikiem, by nie zmartwić babci.
No, kompletnie niedojrzała masakra u dorosłego człowieka img/smilies/big_smile


https://zenforest.files.wordpress.com/2008/12/budda2.jpg?w=529

Offline

 

#17 2014-10-10 10:43:13

k4cz0r200
przyboczny
Zarejestrowany: 2014-01-17
Posty: 3545

Re: Miejsce kobiety

To samo zresztą uważam o udawaniu że się jest katolikiem, by nie zmartwić babci.
No, kompletnie niedojrzała masakra u dorosłego człowieka img/smilies/big_smile

Ja tam katolika nie udaje, nie rozgłaszam wszem i wobec, że nim nie jestem, ale pytany odpowiadam szczerze. Sugerujesz, że powinienem iść według moich "poglądów" (jakich poglądów?) przez życie? Dla mnie pójście do kościoła jest jak pójście do sklepu. Kiedy mi się czasem nie chciało, gdy mnie babcia prosiła, ale szedłem, tak samo mogę pójść do kościoła, gdy mnie o to poprosi. Jeśli ona potrzebuje niewierzącego w kościele, to już tak jakby jej problem, nie mój, ja po prostu staram się być miły i spełniać prośby ludzi, którzy dali mi wszystko.


Ani z kamienia ni z gliny tylko z Jasiowej przyczyny
Ani z kamienia ni z wody tylko z Jasiowej urody

Offline

 

#18 2014-10-10 10:52:41

maly_kwiatek
przyboczny
Zarejestrowany: 2013-11-30
Posty: 3134

Re: Miejsce kobiety

A tu jest okazja by zadumać się nad rzekomo lepsza pozycją kobiety w islamie niż w katolicyzmie, propagowaną przez niektórych.
Kobiety też niech przeczytają, może to zainspiruje je do jakichś zmian w ich życiu?

http://pl.wikipedia.org/wiki/Kobieta_w_islamie


https://zenforest.files.wordpress.com/2008/12/budda2.jpg?w=529

Offline

 

#19 2014-10-10 11:02:56

victoria
adminka
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 13778

Re: Miejsce kobiety

Pewna anegdota ciśnie mi się na usta img/smilies/big_smile

Niels Bohr, wielki fizyk, miał nad drzwiami  końską podkowę – która ma odganiać złe duchy. Jeden z przyjaciół zapytał go, słuchaj, Niels, czy ty naprawdę w to wierzysz?????, na co Bohr odpowiedział, oczywiście, że nie, ale powiesiłem ją, ponieważ powiedziano mi, że ona działa nawet gdy się w nią nie wierzy


Przez życie trzeba przejść z godnym przymrużeniem oka,
dając tym samym świadectwo nieznanemu stwórcy,
że poznaliśmy się na kapitalnym żarcie,
jaki uczynił, powołując nas na ten świat http://www.cosgan.de/images/midi/frech/a050 http://www.cosgan.de/images/midi/nahrung/b020 

Offline

 

#20 2014-10-10 11:13:29

maly_kwiatek
przyboczny
Zarejestrowany: 2013-11-30
Posty: 3134

Re: Miejsce kobiety

Nie widzę związku, za to mi też przypomniało się coś.
Wielu ludzi ma wątpliwości i pytają czy trzeba wierzyć w duchowość, Boga, itd., by korzystać z dobrodziejstw błogosławieństw, terapii energetycznych i duchowych, modlitw itp.
No więc to nie ma znaczenia.
Znaczenie ma natomiast, czy rzeczywiście chce się wyjść z choroby, uzdrowić siebie i swoje relacje z innymi osobami itd.


https://zenforest.files.wordpress.com/2008/12/budda2.jpg?w=529

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo