Ogłoszenie

MĘDRZEC POTRAFI UCZYĆ SIĘ NAWET OD GŁUPCA. GŁUPIEC NIE UCZY SIĘ NIGDY


"Zapalcie swoje świece dobra i mądrości i zarażajcie innych tym, co jest najważniejsze."
Krzysztof K.

#1 2014-10-14 03:04:18

polliter
moderatus polliterus
Skąd: Tilburg
Zarejestrowany: 2011-03-05
Posty: 6412

Wyciskacze łez

Dobra, ja jestem facet, ale czy to znaczy, że nie wolno mi płakać na filmach?
Ryczę jak bóbr, gdy oglądam "Znachora", chociaż widziałem go już tysiące razy i znam ten film na pamięć, ale zawsze nie potrafię się powstrzymać. Jest jeszcze masa filmów, na których się wzruszam, ale bardziej czekam na Wasze filmy, przy których schodzi paczka chusteczek. Nie wstydźcie się, na jakich filmach płakaliście ostatnio?


"Ateista - dzięki Bogu" Luis Bunuel
"Mam problem z piciem. Dwie ręce, a tylko jedna gęba" Keith Richards

Offline

 

#2 2014-10-14 13:26:25

k4cz0r200
przyboczny
Zarejestrowany: 2014-01-17
Posty: 3545

Re: Wyciskacze łez

Filmy średnio mnie ruszają pod tym względem i rzadko też wzruszają, prędzej robią to książki, ale raz oglądałem fajny film, przy którym się wzruszyłem. Trudno powiedzieć, bym płakał, ale jakoś odruchowo przecierałem oczy ze zmęczenia i to w taki sposób, by czasem nikt nie widział img/smilies/big_smile Był to film na podstawie chyba opowieści wigilijnej, w każdym razie mocno tym zalatywało. Szedł w któreś święta w telewizji. Grał tam Nicolas Cage, który zamiast za miłością popędził za bogactwem - za nic w świecie nie mogę sobie przypomnieć tytułu. Jeśli ktoś kojarzy, to byłbym wdzięczny za tytuł.


Ani z kamienia ni z gliny tylko z Jasiowej przyczyny
Ani z kamienia ni z wody tylko z Jasiowej urody

Offline

 

#3 2014-10-14 14:02:16

Łosiu
Moderator
Zarejestrowany: 2011-09-22
Posty: 3674

Re: Wyciskacze łez

Jak mężczyzna płacze to musi być swięto- mawiano.
Też mi sie zdarza wzruszyć ,, jak baba"(mawiano).
Choć zem toporny jak słoń w składzie porcelany.

Mam wiele takich filmów, które mnie rozmiekczają np. 28 pokoi hotelowych... smiech przez łzy i czemu ten właśnie film?
Obejrzany przeze mnie tylko raz- boję sie go ogladać powtórnie- fantastyczna Marinki.
http://www.cda.pl/video/88542b3/28-poko … -Napisy-PL

ł


img/smilies/wink

....

Offline

 

#4 2014-10-14 14:17:56

Kopik
przyboczny
Zarejestrowany: 2013-10-26
Posty: 2500

Re: Wyciskacze łez

Nie wiem ile razy już go oglądałam, ale płaczę za każdym razem tak samo a właściwie to zalewam się łzami.

Offline

 

#5 2014-10-15 14:29:58

polliter
moderatus polliterus
Skąd: Tilburg
Zarejestrowany: 2011-03-05
Posty: 6412

Re: Wyciskacze łez

Łosiu napisał(a):

Jak mężczyzna płacze to musi być swięto- mawiano.
Też mi sie zdarza wzruszyć ,, jak baba"(mawiano).
Choć zem toporny jak słoń w składzie porcelany.

Mam wiele takich filmów, które mnie rozmiekczają np. 28 pokoi hotelowych... smiech przez łzy i czemu ten właśnie film?
Obejrzany przeze mnie tylko raz- boję sie go ogladać powtórnie- fantastyczna Marinki.
http://www.cda.pl/video/88542b3/28-poko … -Napisy-PL

ł

Łosiu, Ty przy tym filmie miękniesz? Świetny kawał kina, ale oczy miałem cały czas suche. Z takiego ambitnego kina, to rozklejam się przy "Ojcu chrzestnym". "Przeminęło z wiatrem" mnie nie rusza, bo zbyt ckliwe, ale już taki przedwojenny "Wrzos"... o to jest wzruszająca historia... img/smilies/smile
"Kola" miał kilka scen, które naprawdę mocno ruszały, chociaż to tylko komediodramat. Zawsze mnie rozczulają dzieci w kinie, tu macie zestaw najpiękniejszych scen, a ta scena (10.07), gdy Kola dzwoni do zmarłej babci zawsze wyciska mi łzy jak grochy. No nic na to nie poradzę... Przepiękny film, polecam wszystkim.


"Ateista - dzięki Bogu" Luis Bunuel
"Mam problem z piciem. Dwie ręce, a tylko jedna gęba" Keith Richards

Offline

 

#6 2014-10-15 15:33:33

Kopik
przyboczny
Zarejestrowany: 2013-10-26
Posty: 2500

Re: Wyciskacze łez

polliter napisał(a):

Łosiu napisał(a):

Jak mężczyzna płacze to musi być swięto- mawiano.
Też mi sie zdarza wzruszyć ,, jak baba"(mawiano).
Choć zem toporny jak słoń w składzie porcelany.

Mam wiele takich filmów, które mnie rozmiekczają np. 28 pokoi hotelowych... smiech przez łzy i czemu ten właśnie film?
Obejrzany przeze mnie tylko raz- boję sie go ogladać powtórnie- fantastyczna Marinki.
http://www.cda.pl/video/88542b3/28-poko … -Napisy-PL

ł

Łosiu, Ty przy tym filmie miękniesz? Świetny kawał kina, ale oczy miałem cały czas suche. Z takiego ambitnego kina, to rozklejam się przy "Ojcu chrzestnym". "Przeminęło z wiatrem" mnie nie rusza, bo zbyt ckliwe, ale już taki przedwojenny "Wrzos"... o to jest wzruszająca historia... img/smilies/smile
"Kola" miał kilka scen, które naprawdę mocno ruszały, chociaż to tylko komediodramat. Zawsze mnie rozczulają dzieci w kinie, tu macie zestaw najpiękniejszych scen, a ta scena (10.07), gdy Kola dzwoni do zmarłej babci zawsze wyciska mi łzy jak grochy. No nic na to nie poradzę... Przepiękny film, polecam wszystkim.

Jenysiu...masz na myśli Wrzos Rodziewiczówny,bo jeśli tak to książkę czyta się jednym tchem img/smilies/smile
Nie miałam pojęcia,że takowy film istnieje...muszą go zobaczyć szybciuteńko.
Pewnikiem nie oddaje zupełnie tej pięknej a zarazem smutnej opowieści.

Offline

 

#7 2014-10-15 18:08:06

polliter
moderatus polliterus
Skąd: Tilburg
Zarejestrowany: 2011-03-05
Posty: 6412

Re: Wyciskacze łez

Nie wiem czy można go gdzieś znaleźć w sieci, to stary film sprzed wojny, dawno temu widziałem go w telewizji. Tak, to ekranizacja Rodziewiczówny

http://www.filmweb.pl/film/Wrzos-1938-176053


"Ateista - dzięki Bogu" Luis Bunuel
"Mam problem z piciem. Dwie ręce, a tylko jedna gęba" Keith Richards

Offline

 

#8 2014-10-16 23:20:43

Lunadari
przyboczny
Zarejestrowany: 2011-06-16
Posty: 2282

Re: Wyciskacze łez

k4cz0r200 napisał(a):

Grał tam Nicolas Cage, który zamiast za miłością popędził za bogactwem - za nic w świecie nie mogę sobie przypomnieć tytułu. Jeśli ktoś kojarzy, to byłbym wdzięczny za tytuł.

"Family Man"
polecam z nim jeszcze "Dzikość serca", "Miasto aniołów", "Zostawić Las Vegas" oraz "Zapowiedź" - oczywiście tylko dla chętnych na przecieranie zmęczonych oczu img/smilies/wink


"Kochamy się, bo ona tak samo mi się nie podoba jak ja jej, i nie ma nierówności."
Witek Gombrowicz

Offline

 

#9 2014-10-17 08:12:38

Kopik
przyboczny
Zarejestrowany: 2013-10-26
Posty: 2500

Re: Wyciskacze łez

polliter napisał(a):

Nie wiem czy można go gdzieś znaleźć w sieci, to stary film sprzed wojny, dawno temu widziałem go w telewizji. Tak, to ekranizacja Rodziewiczówny

http://www.filmweb.pl/film/Wrzos-1938-176053

Widziałam wczoraj ten film ,jednak nie oddaje zupełnie tego co jest w książce.
Wolę  czytanie niż oglądanie i swoją przy tym wyobraźnię niż niejednego twórcy filmowego img/smilies/smile

Ostatnio edytowany przez Kopik (2014-10-17 08:14:46)

Offline

 

#10 2014-10-17 22:36:18

Lunadari
przyboczny
Zarejestrowany: 2011-06-16
Posty: 2282

Re: Wyciskacze łez

komu nie wycisnął łez "Joe Black"?


"Kochamy się, bo ona tak samo mi się nie podoba jak ja jej, i nie ma nierówności."
Witek Gombrowicz

Offline

 

#11 2014-10-17 23:53:54

polliter
moderatus polliterus
Skąd: Tilburg
Zarejestrowany: 2011-03-05
Posty: 6412

Re: Wyciskacze łez

Mi. img/smilies/smile
A myślałem, że taki romantyczny jestem...

Właśnie, gdzie tu leży granica, że jednych coś wzrusza, a na drugich w ogóle nie działa? Być może mają wpływ na to jakieś osobiste doświadczenia. Ja często się wzruszam na filmach Halmstroma, a to taka kinowa płycizna ("Co gryzie Gilberta Grape'a", "Czekolada" itp.), jednak mówi o prostej miłości i ludzkiej życzliwości, za to kompletnie nie ruszają mnie komedie romantyczne, na których dziewczyny ronią rzewne łzy. Ja tylko na takie filmy patrzę i dziwię się, że ktoś może przy tym płakać.
Pewnie jestem mało wrażliwy albo zbyt mądry, hehe... img/smilies/smile


"Ateista - dzięki Bogu" Luis Bunuel
"Mam problem z piciem. Dwie ręce, a tylko jedna gęba" Keith Richards

Offline

 

#12 2014-10-19 18:00:20

Lunadari
przyboczny
Zarejestrowany: 2011-06-16
Posty: 2282

Re: Wyciskacze łez

polliter napisał(a):

Ja często się wzruszam na filmach (..)

ja zawsze się wzruszam na filmach, w których bohaterowie pokazują czystą prawdę o sobie.
nie pamiętam zbyt dobrze już filmu (dawno oglądałam) "Co gryzie Gilberta Grape'a", lecz majaczy mi scena decyzji spalenia domu z ciałem matki.. nie wykluczam, ze wówczas także się popłakałam.

polliter napisał(a):

Pewnie jestem mało wrażliwy albo zbyt mądry, hehe... img/smilies/smile

witaj w klubie, bo mnie także nie specjalnie 'ruszają' komedie romantyczne. powiem więcej, uważam oglądanie ich za stratę czasu (no, chyba że w towarzystwie, to już trudno).
nawiązując do Twojej samooceny Polliter, to przetasowałabym ją lekko subiektywnie img/smilies/wink. przypuszczam iż jesteś bardziej wrażliwy niż się do tego przyznajesz i mniej mądry niż byś chciał.
dlaczego lecisz zwietrzałym stereotypem i z góry zakładasz, iż umysł każdej bez wyjątku samicy zamyka się horyzontalnie między komedią romantyczną, a zakupami w galerii handlowej?
po drugie - czyżbyś twierdził, że każdy scenariusz z wątkiem 'miłosnym' w tle z definicji staje się komedią romantyczną?
wracając do filmu "Joe Black" - dla mnie osobiście bardzo wzruszająca (do łez) była scena śmierci Starej Murzynki z uśmiechem ulgi na ustach, scena okazania czułości przez ojca starszej córce (pod koniec przygotowań przyjęcia), wreszcie pełne godnej akceptacji odejście seniora w mrok ogrodu, by oddać ducha..
wydaje mi się, iż w każdym filmie jak i zresztą w każdym realnym zdarzeniu życiowym, odnaleźć można wielopłaszczyznowość doznań, których emocjonalne uwrażliwienie, nie musi wypływać jedynie z rozterek zmysłowo - sercowych bohaterów pierwszoplanowych..


"Kochamy się, bo ona tak samo mi się nie podoba jak ja jej, i nie ma nierówności."
Witek Gombrowicz

Offline

 

#13 2014-10-20 06:19:56

Łosiu
Moderator
Zarejestrowany: 2011-09-22
Posty: 3674

Re: Wyciskacze łez

Siedem dusz.... bebeebeb...wymiękacz wszechczasów...

http://www.cda.pl/video/5697680/Siedem- … -Lektor-PL

Łosiu dawson

Ostatnio edytowany przez Łosiu (2014-10-20 06:20:20)


img/smilies/wink

....

Offline

 

#14 2014-10-26 14:28:41

Kopik
przyboczny
Zarejestrowany: 2013-10-26
Posty: 2500

Re: Wyciskacze łez

Wczoraj tak wyciskaczowo  podziałał na mnie  Tajemniczy ogród Piękna historia zakończona happy endem .

Offline

 

#15 2014-12-29 18:36:00

Kopik
przyboczny
Zarejestrowany: 2013-10-26
Posty: 2500

Re: Wyciskacze łez

Niby komedia, a spłakałam się jak bóbr http://1.fwcdn.pl/po/20/81/662081/7660898.6.jpgPolecam.

Offline

 

#16 2015-09-25 11:27:15

Nemezis
adept
Zarejestrowany: 2013-11-23
Posty: 30

Re: Wyciskacze łez

Co się wydarzyło w Madison Country no i na Trędowatej zawsze płaczę.

Offline

 

#17 2016-02-09 08:57:26

Kopik
przyboczny
Zarejestrowany: 2013-10-26
Posty: 2500

Re: Wyciskacze łez

http://1.fwcdn.pl/po/55/33/715533/7722529.3.jpg

Kosmiczna poezja mrrr....

Offline

 

#18 2016-02-09 09:39:17

k4cz0r200
przyboczny
Zarejestrowany: 2014-01-17
Posty: 3545

Re: Wyciskacze łez

Brakowało mi w tym filmie tego, czym właściwie była sama książka, czyli opisem przeżyć głównego bohatera. Tego jak próbuje zrobić coś z niczego przy użyciu wiedzy, opisując przy tym zasady chemii i fizyki. Tego jak zmienia mu się punkt widzenia na sytuację, jak jego spokój przechodzi we wściekłość, a powaga w obracanie wszystkiego w żart. W filmie pokazano głównie akcję, gdzie próbują go uratować i jakieś na siłe wciskane fakty, które w książce powoli wychodziły na jaw. Sam fakt, że gość miał dyplom z uczelni na marsie, by pokazać telewidzom był już bardzo na siłę. Cały jego charakter uległ zmianie, zamiast inteligentego gościa, który akceptuje sytuacje i śmieje się z niej wyszedł nieroztropty pierdoła, który wszystko psuje img/smilies/yikes Szkoda, że czytałem książkę, bo moim zdaniem była raczej średnia i przynudzała, ale w ten sposób zepsułem sobie film, który przy niej był strasznie płytki, taki typowy mainstreamowy film akcji.
http://www.winfail.pl/upload/images/ksiazka_byla_lepsza_2013-12-18_20-23-26.jpg

Ostatnio edytowany przez k4cz0r200 (2016-02-09 09:44:09)


Ani z kamienia ni z gliny tylko z Jasiowej przyczyny
Ani z kamienia ni z wody tylko z Jasiowej urody

Offline

 

#19 2016-02-10 02:11:24

polliter
moderatus polliterus
Skąd: Tilburg
Zarejestrowany: 2011-03-05
Posty: 6412

Re: Wyciskacze łez

Trudno mi uznać "Marsjanina" za wyciskacza łez. Książki nie czytałem, ale film mi się podobał, jednak nie wycisnął żadnej łzy. Ot, fajny film i tyle...


"Ateista - dzięki Bogu" Luis Bunuel
"Mam problem z piciem. Dwie ręce, a tylko jedna gęba" Keith Richards

Offline

 

#20 2016-02-10 08:19:10

Kopik
przyboczny
Zarejestrowany: 2013-10-26
Posty: 2500

Re: Wyciskacze łez

polliter napisał(a):

Trudno mi uznać "Marsjanina" za wyciskacza łez. Książki nie czytałem, ale film mi się podobał, jednak nie wycisnął żadnej łzy. Ot, fajny film i tyle...

Nadwrażliwi płaczą 24 na dobę  img/smilies/wink

Offline

 

#21 2016-02-10 11:08:07

polliter
moderatus polliterus
Skąd: Tilburg
Zarejestrowany: 2011-03-05
Posty: 6412

Re: Wyciskacze łez

To takim żadne filmy nie są potrzebne, hehe...

Muszę przyznać, że ostatnio doskonale mi się płakało przy "Czułych słówkach", zresztą to fantastyczny film. Lubię takie mądre komedie, które potrafią wzruszyć.


"Ateista - dzięki Bogu" Luis Bunuel
"Mam problem z piciem. Dwie ręce, a tylko jedna gęba" Keith Richards

Offline

 

#22 2016-02-11 08:51:52

Kopik
przyboczny
Zarejestrowany: 2013-10-26
Posty: 2500

Re: Wyciskacze łez

Takim jak już się wzuszający film przytrafi to nie płaczą,a zalewają się łzami-potokami.
Dla mnie zawsze takim będzie

Ostatnio edytowany przez Kopik (2016-02-11 08:52:36)

Offline

 

#23 2016-02-26 19:56:44

Łosiu
Moderator
Zarejestrowany: 2011-09-22
Posty: 3674

Re: Wyciskacze łez

http://nowekulinaria.tesco.pl/uploads/get/Produkt/610/1200/25/22325/cebula-ciekawostki.jpeg

Łosiu śliniak


img/smilies/wink

....

Offline

 

#24 2016-02-27 23:17:05

polliter
moderatus polliterus
Skąd: Tilburg
Zarejestrowany: 2011-03-05
Posty: 6412

Re: Wyciskacze łez

O tak, "Cebula II" jest świetna. http://www.cosgan.de/images/midi/frech/k025


"Ateista - dzięki Bogu" Luis Bunuel
"Mam problem z piciem. Dwie ręce, a tylko jedna gęba" Keith Richards

Offline

 

#25 2017-09-01 22:21:58

Kopik
przyboczny
Zarejestrowany: 2013-10-26
Posty: 2500

Re: Wyciskacze łez

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo