Imladis

MĘDRZEC POTRAFI UCZYĆ SIĘ NAWET OD GŁUPCA. GŁUPIEC NIE UCZY SIĘ NIGDY.

  • Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

"Zapalcie swoje świece dobra i mądrości i zarażajcie innych tym, co jest najważniejsze." Krzysztof K.
WITAMY SERDECZNIE NA WIELOTEMATYCZNYM FORUM DYSKUSYJNYM DLA MYŚLĄCYCH LUDZI

#61 2011-10-03 19:37:18

Andra
Gość

Re: Aura

Lidka, nie zaczynaj prosze od nowa, mam ciezki dzien. Jezus mial teczowa, nie- ma. Wiem jaka mial.
Aha, Ja, nie widze aury, wiem jaka jest. Zadne tam oczy wyobrazni, trzecie oko.
Dzieci maja biale, czerwone...moge byc zdziecinniala babcia, albo debilnym aniolem, ale dokladnie taka sama ma facet, o lata swietlne madrzejszy ode mnie, dojrzalszy, i tak dalej. A traktuje go jak siebie, jest mi tak bliski jak ja sama sobie...i co Ty na to?

 

#62 2011-10-03 20:21:32

Ja?!
kreatorus moderatorus
Skąd: małopolska
Zarejestrowany: 2010-05-23
Posty: 8318

Re: Aura

białe anioły ukrywają swoją aure za białym kolorem dlatego nie poznasz ich problemów, łączy je troche nieprzytomności, wysoka rotacja aury powoduje zamulenie umysłu i mają problem z widzeniem rzeczywistości.


fuck it.

Offline

 

#63 2011-10-03 21:20:09

Andra
Gość

Re: Aura

A zdziecinniale staruchy pograzone w hipokryzji?
Aniolem nie jestem Ja, golym okiem widac,.
Wiesz, ja wstydzilam sie o tym mowic, i nie wiem dlaczego, generalnie mam w nosie czy ktos uzna mnie za szurnieta...ten moj bialy laczy mi sie z pewnym snem,  niesnem... gdy bylam mala srala, w wieku przedszkolnym, byl piekny
kwitnacy sad, obsypane kwiatami drzewa na jakims stoku, i matka Jezusa podajaca mi w wyciagnietych dloniach bialy koronkowy szal, calun, nie- raczej szal.
Pewnie, wychowana w bardzo katolickim domu, kogo innego moglam zobaczyc, choc do Marii nigdy nie czulam specjalnego nabozenstwa, nawet w okresie gdy pilnie latalam do kosciola, nie byla mi bliska, w przeciwienstwie do Jezusa, choc On takze -nie sposob koscielny.
Nie rozumialam tego snu, i nawet nie probowalam dowiedziec sie co moze znaczyc, mialam przedziwna pewnosc ze przyjdzie na to czas. Sen byl dotykiem ciszy, dzis to wiem, i wiem ze wiaze sie z kolorem aury...aniolem nie jestem, hipokrytka takze nie   
rozgadalam sie, juz cichne...kiedys znalazlam siebie w googlach pod tytulem,, cichaj ania". To i cichne

 

#64 2011-10-03 21:37:44

Ja?!
kreatorus moderatorus
Skąd: małopolska
Zarejestrowany: 2010-05-23
Posty: 8318

Re: Aura

Andra - jesteś białym aniołem na 90%
Każdy człowiek jest aniołem ale większość z nich prawie od samego początku istnienia żyła w materii.
Matka Jezusa to też biały anioł jak i wszyscy apostołowie.


fuck it.

Offline

 

#65 2011-10-03 22:08:50

Andra
Gość

Re: Aura

Noo, infantylnym, przymulonym, i takie tam...milo mi
dobrze Ja, dziekuje, teraz niech to wszystko podojrzewa sobie we mnie.
I co ja zrobilabym bez Ciebie...?

 

#66 2011-10-04 14:07:54

Nassanael Rhamzess
Zaklinacz - Hasziszijun
Skąd: Olsztyn
Zarejestrowany: 2010-02-14
Posty: 6518

Re: Aura

Ja jestem czarnym Aniołem ognia.


"Artyści kłamią, aby pokazać prawdę, a politycy, aby ją ukryć."
"Pod tą maską kryje się idea, panie Creedy, a idee są kuloodporne."
V jak Vendetta

Offline

 

#67 2011-10-04 14:15:08

Crows
mentor
Skąd: z nad Liswarty
Zarejestrowany: 2010-03-25
Posty: 13530

Re: Aura

a ja jestem żółtkiem img/smilies/wink


:
:
Nie podziwiam ludzi idealnych.
Tych, ktòrzy nigdy nie upadli,ani się nie potknęli...
Nie istnieje taki rodzaj ludzi...
Oni tylko udają to, kim nie są;
nie pojęli piękna i urody tkwiącej w życiu..

Offline

 

#68 2011-10-05 08:35:12

Andra
Gość

Re: Aura

...

Ostatnio edytowany przez Andra (2011-10-05 08:36:34)

 

#69 2011-10-05 08:35:42

Andra
Gość

Re: Aura

Crowsiatko, Ty jestes zolta maupa  a nie aniol. Ale madra maupa.

 

#70 2011-10-10 02:21:35

Andra
Gość

Re: Aura

Ja, a jak sadzisz: czy mozna ukryc swoja aure, ,,schowac" ja przed kims? Mam podejrzenia ze taki jeden...  wlasnie mi to robi....mozna, prawda?

 

#71 2011-10-11 21:42:25

Ja?!
kreatorus moderatorus
Skąd: małopolska
Zarejestrowany: 2010-05-23
Posty: 8318

Re: Aura

Andra - może ten ktoś ma przezroczystą aure bez kolorów.
Nie wiem czy można ukryc aure ale wątpie w takie możliwości.


fuck it.

Offline

 

#72 2011-10-11 22:38:19

Andra
Gość

Re: Aura

nie, nie przezroczysta. Indygo
a czasem jej nie ma zupelnie. A...niewazne

 

#73 2011-11-18 03:10:47

923
Użytkownik
Skąd: Opole
Zarejestrowany: 2011-11-18
Posty: 7
Serwis

Re: Aura

Barbara Ann Brennan - Dłonie Pełne Światłą ;x




Coby ładnie pokazać, jak so-called "aura" wygląda [aura to de facto ciała niefizyczne] - posłużę się bardzo ładną grafiką z jej książki.

http://www.reikinottingham.co.uk/images/aura2.jpg


I to jest taki wzór, powiedzmy, który można by przyrównać do takiego:


http://www.sport-fitness-advisor.com/images/muscular_system_picture_front.jpg


Chciałem dać ciało człowieka normalne, ale ciężko znaleźć ;S


Mam na myśli to, że - patrząc już na tę wersję fizyczną - będą grubsi, brzydsi, mniej lub bardziej sprawni - ale model wygląda mniej więcej tak.

Przekładając to na te ciała niefizyczne; ja rozumiem, że można powiedzieć "mam niebieską aurę" - jak się doskonale jest obeznanym z tematem, wie o co naprawdę chodzi i chce jedynie skrócić wypowiedź. Bo to tak, jak powiedzieć o kimś "to same kości!".

Ale jeśli brakuje tej podstawowej wiedzy o tym, jak anatomia ciał niefizycznych przedstawia, wychodzą potem banialuki i pieprzenie kotka młotkiem. Tak, jak w rozmowie dwóch kosmitów omawiających zagadnienie ciał ludzkich:

XXZ - Człowiek może przybrać formę samych kości!
XXY - No! A może też dla ochrony przed środowiskiem chronić się tkanką tłuszczową. Wtedy otacza się nią i jest niepodatny na warunki panujące na planecie!
XXC - No, ale większość ludzi to mieszanka kości i tłuszczu, chyba? Tak mi się wydawało
XXZ - (z miną mędrca) Tak, owszem. Ale proporce zależą od człowieka i jego zdolności adaptacyjnych. Czasem zdarza się też, że wewnątrz ma inną strukturę, zwaną rakiem!


Dość jasno? :S


Pewnie, ze mamy różne bloki, dysocjacyjne formy myślowe przyjmujące struktury obłoków (warstwy plazmatyczne - 2,4,6) albo konstruktów energetycznych (najczęściej 3 warstwa - mentalna).
Pewnie, że ogólny smak wibracji jest bardzo zróżnicowany, a "barwy" poszczególnych centrów energetycznych wahają się w obrębie pewnego spektrum.


Ale żeby mówić o fenotypie trzeba widzieć genotyp energetyki jednostki. A jeszcze precyzyjniej rzecz biorąc; aby mówić o subiektywnym postrzeganiu fenotypu energetycznego jednostki, należy wpierw posiąść zrozumienie zagadnienia "genetyki" energetycznej oraz rozwinąć so-called postrzeganie pozazmysłowe przynajmniej do tego poziomu, by mówić o tym, co jest przyczyną obrazu, jaki postrzegamy - nie zaś o obrazie itself.


Taki mały explanation o 3.29 ;>

Ostatnio edytowany przez 923 (2011-11-18 03:29:16)

Offline

 

#74 2011-11-18 09:11:18

Andra
Gość

Re: Aura

923, nie mozna sie z Toba nie zgodzic, i teoretycznie ja to wiem, poczytalam sobie. Ale nic nie poradze na to ze w praktyce maluje sie obraz jednobarwny, u podloza,,,nasady ''sa inne kolory- fakt-gdy koncentruje sie tym,,widzeniu'', ten obraz zaczyna  uzupelniac sie , jednak- na pierwszy rzut oka niemal zawsze dominuje jeden, zasadniczy.
Ja , mowisz o czarnych miejscach, swiadczacych o zaburzeniach w przeplywie energii, ja to odbieram jako taka postrzepiona matowa szarosc, aura jest nierowna, stlumiona, i w zaleznosci od nasilenia tych zaburzen, wplywa na kolor podstawowy, wlasnie ten dominujacy

 

#75 2011-11-23 10:12:42

virescens
Użytkownik
Zarejestrowany: 2011-11-23
Posty: 6

Re: Aura

Witam wszystkich
Mam takie pytanie.
Ja też głównie "wyczuwam" aurę, czasem ją przypadkowo zobaczę jak osoba jest oświetlona słońcem na tle białej ściany  (od tego wzięło się moje zainteresowanie tematem) zauważyłem tez że istnieje jakaś zbieżność między ulubionymi kolorami ludzi czasem nawet ubiorem a kolorem aury.

Ale chciałem zapytać - Gdzie mógłbym poczytać coś więcej na temat tęczowej aury ???
Musze przyznać że jest to dla mnie nowe doświadczenie szczególnie że bardzo mocno ją czuję u bliskiej mi osoby...

Pozdrawiam

Offline

 

#76 2011-11-23 10:59:12

Andra
Gość

Re: Aura

witaj, na ten temat zapewne Ja bedzie mogl Ci wiecej powiedziec, ja poczytywalam w necie, choc tam pelno sprzecznych informacji. A na czym polega Twoje,,wyczuwanie''?

 

#77 2011-11-23 11:17:55

virescens
Użytkownik
Zarejestrowany: 2011-11-23
Posty: 6

Re: Aura

Szczerze mówiąc - nie mam absolutnie zielonego pojęcia jak to działa img/smilies/smile
Po prostu ta informacja sama wpada do głowy.
Wiedziałem że ta osoba jest wyjątkowo zrównoważona i że jest numerologiczną 33.
Owszem możliwe że mógłbym się jakoś zasugerować ale nie w tym wypadku  bo nawet nie wiedziałem że istnieje coś takiego jak "tęczowa aura".

Ostatnio edytowany przez virescens (2011-11-23 11:18:31)

Offline

 

#78 2011-11-23 11:27:05

Lizawieta
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-06-22
Posty: 4484

Re: Aura

Hejka Wam.

Kilka dni temu nabyłam książkę, której nota bene nie przeczytałam do końca, ale już pomądrzyłam się u Crowsa w dziale o kolorach.

Andreas Lustig - Twoja aura (Zaburzenia i samoleczenie kolorem).

O świetle i kolorach jest wytłumaczone w oparciu o wiedzę ludzi nauki w początkoych rozdziałach.

Ostatnio edytowany przez Lizawieta (2011-11-23 11:27:55)


Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przyjdą  same. -Phil Bosmans-

Offline

 

#79 2011-11-23 12:15:07

Andra
Gość

Re: Aura

virescens, czyli nie jest to fizyczne widzenie, bardziej na zasadzie,,wiesz'', niz ,,widzisz''?
A moge zapytac -numerologicznie jaka jestes wibracja? Ja 7.
Lizko, dziekuje(dziekujemy)

 

#80 2011-11-23 23:13:25

Lizawieta
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-06-22
Posty: 4484

Re: Aura

Jestem 11, a 9 tez mam. img/smilies/smile


Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przyjdą  same. -Phil Bosmans-

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo