Imladis

MĘDRZEC POTRAFI UCZYĆ SIĘ NAWET OD GŁUPCA. GŁUPIEC NIE UCZY SIĘ NIGDY.

  • Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

"Zapalcie swoje świece dobra i mądrości i zarażajcie innych tym, co jest najważniejsze." Krzysztof K.
WITAMY SERDECZNIE NA WIELOTEMATYCZNYM FORUM DYSKUSYJNYM DLA MYŚLĄCYCH LUDZI

#1 2015-01-30 16:26:25

Nemezis
adept

Rozwój duchowy - szukanie własnej drogi

Poprzez medytacje, ćwiczenia, książki, od czego zacząć?

Offline

 

#2 2015-01-30 16:33:07

Crows
mentor

Re: Rozwój duchowy - szukanie własnej drogi

czasem przez obserwacje natury - własnej i tej wokół


:
:
Nie podziwiam ludzi idealnych.
Tych, ktòrzy nigdy nie upadli,ani się nie potknęli...
Nie istnieje taki rodzaj ludzi...
Oni tylko udają to, kim nie są;
nie pojęli piękna i urody tkwiącej w życiu..

Offline

 

#3 2015-01-30 20:01:02

civilmonk
szlachetny gawędziarz

Re: Rozwój duchowy - szukanie własnej drogi

Od szczerego poznawania siebie. A metod na poznawanie siebie jest wiele - wybór zależy od tego jak się postrzegasz i jak postrzegasz świat.

CM


Nie bierz tego tak na serio. To słowa ułożone tak, by ktoś mógł na chwilę, poprzez nie, uporządkować świat, tak by pasował do aktualnej sytuacji. Nazywanie to jest naturalna tendencja umysłu. Umysł musi budować sobie taki mentalo-uczuciowy obraz, by uzasadnić swoją historię i decyzje do podjęcia. Czy jesteś tym umysłem, który ma takie tendencje? Czy jesteś jego świadkiem? Czym jesteś?

Offline

 

#4 2015-01-31 11:06:33

martin1002
przyboczny

Re: Rozwój duchowy - szukanie własnej drogi

Opisałam swoją duchową ścieżkę w postach 59 i 129 w wątku Fenomen Człowieka.
Bardzo pomogły mi też odosobnienia, na które jeżdżę z rodzicami kilka razy w roku. Mamy domek na wsi. W promieniu 2 km praktycznie nikt nie mieszka, same pola i łąki. Bardzo przyjemna okolica, sprzyja wyciszeniu.
Domek położony jest przy lesie. Zero telewizji i Internetu (no dobra, czasem łączę się z siecią przez telefon komórkowy, ale bardzo rzadko). Wodę trzeba przynieść sobie ze studni.
Nocą w domku panują całkowite ciemności, co sprzyja osiąganiu odmiennych stanów świadomości img/smilies/smile  Zupełnie inaczej niż w mieście, gdzie na ulicy jest pełno oświetlenia.


Ani dualne, ani niedualne.

Offline

 

#5 2015-02-12 12:14:18

agent007
adept

Re: Rozwój duchowy - szukanie własnej drogi

ciekawy temat:) mi najbardziej odpowiada medytacja, lubie sobie czasami usiasc i sie wyciszyć, ale bez zadnej muzyki relaksacyjnej, w kompletne ciszy. Uspokaja mnie to, nie wiem czy robie to we wlasciwy sposob (ponoć są jakies sposoby), ale najwazniejsze ze mi pomaga, dobrze się po tym czuje img/smilies/smile moja dziewczyna znów rozwoju duchowego szuka w ksiązkach, ale nie lapie wszystkiego co wpadnie jej w rece, pelno jest przeciez róznych naciaganych głupot. Czyta sobie w necie co pisza o danej pozycji i ewentualnie decyduje sie kupic. Mi z taka literatura nie po drodze akurat, ale jej to pasuje:)

Offline

 

#6 2015-02-12 22:52:31

civilmonk
szlachetny gawędziarz

Re: Rozwój duchowy - szukanie własnej drogi

Cześć Bondzie img/smilies/smile

Ja lubię medytować w ten sposób by poznawać poprzez medytację siebie. To oprócz spokoju i dobrego samopoczucia w trakcie medytacji przenosi te uczucia również na pozostałą część życia. Choć chwilami powoduje iż człowiek czuje się źle - w momencie poznawania tych fragmentów siebie, których wolelibyśmy nie znać. Bowiem w procesie takiej medytacji ujawnia się w nas stopniowo punkt widzenia, który można nazwać "boskim sumieniem" - czyli perspektywą w której tylko prawda - a ta jest miłością - jest akceptowalna i te chwile w życiu gdzie nie działamy w zgodzie z tą prawdą, zaczynają nas dręczyć. Biblia ten okres nazywa przejściem przez ciemną dolinę łez. Co ważne, stawienie temu czoła czyni człowieka mocarzem ponad mocarzami. Dlatego warto.

CM


Nie bierz tego tak na serio. To słowa ułożone tak, by ktoś mógł na chwilę, poprzez nie, uporządkować świat, tak by pasował do aktualnej sytuacji. Nazywanie to jest naturalna tendencja umysłu. Umysł musi budować sobie taki mentalo-uczuciowy obraz, by uzasadnić swoją historię i decyzje do podjęcia. Czy jesteś tym umysłem, który ma takie tendencje? Czy jesteś jego świadkiem? Czym jesteś?

Offline

 

#7 2015-03-06 14:03:09

serducho
zaaklimatyzowany

Re: Rozwój duchowy - szukanie własnej drogi

civilmonk napisał(a):

Cześć Bondzie img/smilies/smile

Ja lubię medytować w ten sposób by poznawać poprzez medytację siebie. To oprócz spokoju i dobrego samopoczucia w trakcie medytacji przenosi te uczucia również na pozostałą część życia. Choć chwilami powoduje iż człowiek czuje się źle - w momencie poznawania tych fragmentów siebie, których wolelibyśmy nie znać. Bowiem w procesie takiej medytacji ujawnia się w nas stopniowo punkt widzenia, który można nazwać "boskim sumieniem" - czyli perspektywą w której tylko prawda - a ta jest miłością - jest akceptowalna i te chwile w życiu gdzie nie działamy w zgodzie z tą prawdą, zaczynają nas dręczyć. Biblia ten okres nazywa przejściem przez ciemną dolinę łez. Co ważne, stawienie temu czoła czyni człowieka mocarzem ponad mocarzami. Dlatego warto.

CM

Mi póki co nie wychodzi medytacja w domu img/smilies/hmm Byłam na medytacji z PJM, czytam o niej u Oshoo, czy teraz w Sile serca de Baptiste, ale w domu jakoś mi się to wydaje śmieszne, a na zewnątrz jeszcze zimno...

Offline

 

#8 2015-03-06 14:54:52

Ja?!
kreatorus moderatorus

Re: Rozwój duchowy - szukanie własnej drogi

medytacja w domu gdzie szaleje sieć gsm i wifi z wielu stron i jeszcze promieniują żyły wodne ? koszmar.


fuck it.

Offline

 

#9 2015-03-06 16:02:46

Bolaren
przyboczny

Re: Rozwój duchowy - szukanie własnej drogi

Od czego zacząć?

Jeśli chcesz coś zbudować potrzebujesz materiału i narzędzi.

Jeśli chcesz zbudować Siebie - jesteś materiałem.

Narzędzia musisz wybrać takie które będą odpowiadały celowi (co chcesz zbudować) i materiałowi.

Poznaj Siebie - bezlitośnie - to dobry początek. Potem wybierzesz odpowiednie narzędzia na podstawie wiedzy o materiale.
Na podstawie tej samej wiedzy możesz wybrać odpowiedni cel - każdy materiał nadaje się najlepiej do różnych zastosowań.

Nie ma prostej odpowiedzi.

Offline

 

#10 2015-03-06 16:45:26

Ja?!
kreatorus moderatorus

Re: Rozwój duchowy - szukanie własnej drogi

jest prosta odpowiedź, wystarczy usiąść i obserwować siebie, przełącznik każdy ma w sobie.
http://www.joga-joga.pl/pl175/teksty496 … ursu_medyt
medytacja działała cuda gdy ją stosowano w więzieniach i innych zgromadzeniach. Może lepiej ją wykonywać w grupie przynajmniej pierwszy raz.


fuck it.

Offline

 

#11 2015-03-06 16:52:40

Bolaren
przyboczny

Re: Rozwój duchowy - szukanie własnej drogi

W moim przypadku medytacja się nie sprawdza...

Nie mogę wyrokować o innych. Narzędzia należy dostosować do materiału...

Offline

 

#12 2015-03-06 17:08:30

Crows
mentor

Re: Rozwój duchowy - szukanie własnej drogi

medytacja nie musi oznaczać pasywnej postawy ciała , medytacja jest nawet w ruchu


:
:
Nie podziwiam ludzi idealnych.
Tych, ktòrzy nigdy nie upadli,ani się nie potknęli...
Nie istnieje taki rodzaj ludzi...
Oni tylko udają to, kim nie są;
nie pojęli piękna i urody tkwiącej w życiu..

Offline

 

#13 2015-03-06 17:13:51

Ja?!
kreatorus moderatorus

Re: Rozwój duchowy - szukanie własnej drogi

medytacja to tylko słowo, to co sie kryje za słowem jest interpretowane na 100 sposobów, dlatego warto albo usiąść pod drzewem albo zrobić to grupowo, w grupie łatwiej sie dostroić do wysokich wibracji.

To co przeszkadza w medytacji to niskie wibracje otoczenia i tego co sie zjadło przez ostatnie 3 dni.
Jeśli myślisz poważnie o medytacji to nie można jeść byle gówna i oczekiwać cudów. Wysokie wibracje w pożywieniu zawierają, nasiona, orzechy, zioła, owoce. Wszystko co jest źródłem życia i  i nie jest zwierzęce.

Jeśli ktoś ma chorobe borderline to może mieć problem z medytacją ale gdy unika niskich wibracji to nie ma możliwości by nie wejść w medytacje, wystarczy nie przeszkadzać, każdy człek od urodzenia jest zdolny do medytacji.
Przeszkód jest sporo by tego nie robić, głównie niechęć i zatruwanie własnego ciała.


fuck it.

Offline

 

#14 2015-03-06 17:28:32

Ja?!
kreatorus moderatorus

Re: Rozwój duchowy - szukanie własnej drogi

Crows napisał(a):

medytacja nie musi oznaczać pasywnej postawy ciała , medytacja jest nawet w ruchu

dokładnie tak.
Jedni medytują pracując inni malując obraz, tworząc muzyke, jedząc, srając, sex - każda aktywność może być medytacją.
Pisanie na forum także tym może być.
Ale jeśli ma to być wszechstronna medytacja pełna to jednak wymaga skupienia sie tylko na sobie, taką warto robić raz na jakiś czas tak jak sie robi czasem regeneracje oprogramowania w kompie.
Zresztą to sie dzieje samoistnie tylko ludzie nie wiedzą że to jest medytacja i jest ta szansa słabo wykorzystywana.


fuck it.

Offline

 

#15 2015-03-11 16:49:08

Nemezis
adept

Re: Rozwój duchowy - szukanie własnej drogi

serducho napisał(a):

civilmonk napisał(a):

Cześć Bondzie img/smilies/smile

Ja lubię medytować w ten sposób by poznawać poprzez medytację siebie. To oprócz spokoju i dobrego samopoczucia w trakcie medytacji przenosi te uczucia również na pozostałą część życia. Choć chwilami powoduje iż człowiek czuje się źle - w momencie poznawania tych fragmentów siebie, których wolelibyśmy nie znać. Bowiem w procesie takiej medytacji ujawnia się w nas stopniowo punkt widzenia, który można nazwać "boskim sumieniem" - czyli perspektywą w której tylko prawda - a ta jest miłością - jest akceptowalna i te chwile w życiu gdzie nie działamy w zgodzie z tą prawdą, zaczynają nas dręczyć. Biblia ten okres nazywa przejściem przez ciemną dolinę łez. Co ważne, stawienie temu czoła czyni człowieka mocarzem ponad mocarzami. Dlatego warto.

CM

Mi póki co nie wychodzi medytacja w domu img/smilies/hmm Byłam na medytacji z PJM, czytam o niej u Oshoo, czy teraz w Sile serca de Baptiste, ale w domu jakoś mi się to wydaje śmieszne, a na zewnątrz jeszcze zimno...

Tak ciężko jest się nawet wyciszyć, u mnie w nocy nawet mi przeszkadza światło z bloków na przeciw, choć są daleko, to już nie wspomnę o hałasach. "Siłę serca"  sobie też ta kupiłam, coś w niej jest - wycisza i poprawia nastrój zdecydowanie.

Offline

 

#16 2015-04-04 14:48:12

lara
adept

Re: Rozwój duchowy - szukanie własnej drogi

Nemezis na pewno książka uczy, aby słuchać swego serca i siebie a to otwiera na tez na medytacje i kontakt ze samym sobą.

Offline

 

#17 2015-04-05 17:50:08

Crows
mentor

Re: Rozwój duchowy - szukanie własnej drogi

https://fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xap1/t31.0-8/10668841_694395640647785_3691079349703023164_o.png


:
:
Nie podziwiam ludzi idealnych.
Tych, ktòrzy nigdy nie upadli,ani się nie potknęli...
Nie istnieje taki rodzaj ludzi...
Oni tylko udają to, kim nie są;
nie pojęli piękna i urody tkwiącej w życiu..

Offline

 

#18 2017-09-20 15:39:36

Kopik
przyboczny

Re: Rozwój duchowy - szukanie własnej drogi

Nemezis napisał(a):

Poprzez medytacje, ćwiczenia, książki, od czego zacząć?

Czasami nie szukamy img/smilies/smile Ona sama nas znajdzie,a gdy już to uczyni, jak najbardziej szukać potwierdzenia w książkach.

Offline

 

#19 2017-09-20 15:57:48

Lidka
mentor

Re: Rozwój duchowy - szukanie własnej drogi

Kopik napisał(a):

Nemezis napisał(a):

Poprzez medytacje, ćwiczenia, książki, od czego zacząć?

Czasami nie szukamy img/smilies/smile Ona sama nas znajdzie,a gdy już to uczyni, jak najbardziej szukać potwierdzenia w książkach.

Inaczej mówiąc: jak uczeń gotowy, nauczyciel się sam znajdzie? img/smilies/wink.


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo