Ogłoszenie

MĘDRZEC POTRAFI UCZYĆ SIĘ NAWET OD GŁUPCA. GŁUPIEC NIE UCZY SIĘ NIGDY


"Zapalcie swoje świece dobra i mądrości i zarażajcie innych tym, co jest najważniejsze."
Krzysztof K.

Z dnie 2 marca 2020 Hosting VGH.pl konczy dzialalnosc, dane stron zostana zabezpieczone, jesli chcesz przeniesc strone na swoj serwer lub ustawic przekierowanie napisz na pomoc@ehmediagroup.net

#26 2011-02-13 13:31:36

Adellayda
Użytkownik
Zarejestrowany: 2011-02-08
Posty: 8

Re: "Coś dziwnego. Właśnie zasypiałem, kiedy..."

A co z odbieraniem myśli innych osób znajdujących się w pokoju?
Śniło mi się, że siedzę przy komputerze i wcinam whiskasa. Podeszła do mnie mama i powiedziała, że chce się dostać do komputera.
Obudziłam się, a obok mnie leżał kot, a mama właśnie podchodziła do komputera. Śmieszna sytuacja ale więcej się nie powtórzyła.
Czy gdy śpimy nasz umysł staje się bardziej wyczulony na telepatię, jasnowidztwo itp.?


Kruczy Śpiew nas wzywa
Nas, Czarnych Ludzi
Zamkniętych w klatkach z czarnego tworzywa

Offline

 

#27 2011-02-13 16:33:46

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: "Coś dziwnego. Właśnie zasypiałem, kiedy..."

Wiesz, jak śpimy, otwierają się kanały... Chodzi o to, że umysł nie pracuje. Więc jeśli potrafimy zatrzymać myślenie, nawet bez snu możemy przeżyć coś 'nie z tej Ziemi' img/smilies/wink

Problem tylko w tym, na co jesteśmy nastawieni, na co zwracamy uwagę. We śnie Również, więc nie zawsze zauważymy telepatię.


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#28 2011-02-13 16:35:41

Andra
Gość

Re: "Coś dziwnego. Właśnie zasypiałem, kiedy..."

Witaj Adelajdo.
Na pewno, sadze ze jest to naturalna zdolnosc ktora posiadamy wszyscy, we snie-gdy rozum spi, ta zdolnosc dochodzi do glosu-zobacz, jesli we snie rozmawiamy z osobami ktore odeszly-poslugujemy sie telepatia
wroce jeszcze do zapominania snow-sadze ze zapominamy te wytwarzane przez odreagowujacy umysl. Sny w ktorych kontaktujemy sie z nadswiadomoscia, bedace informacja zapisujaca sie w podswiadomosci-moga ,,przypomniec sie"po latach nawet

 

#29 2011-02-17 06:47:19

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: "Coś dziwnego. Właśnie zasypiałem, kiedy..."

Andra napisał(a):

Witaj Adelajdo.
Na pewno, sadze ze jest to naturalna zdolnosc ktora posiadamy wszyscy, we snie-gdy rozum spi, ta zdolnosc dochodzi do glosu-zobacz, jesli we snie rozmawiamy z osobami ktore odeszly-poslugujemy sie telepatia
wroce jeszcze do zapominania snow-sadze ze zapominamy te wytwarzane przez odreagowujacy umysl. Sny w ktorych kontaktujemy sie z nadswiadomoscia, bedace informacja zapisujaca sie w podswiadomosci-moga ,,przypomniec sie"po latach nawet

Witaj, Andrusiu!

Podkreśliłam jedno zdanie, bo ono jakby jest w sprzeczności z tym, co mówiłaś do tej pory, że nie ma takiej możliwości, że to tylko nam się wydaje, iż rozmawiamy z duszą osoby zmarłej?... img/smilies/wink

Co do snów (nie podróży astralnych), one odzwierciedlają nasz stan emocjonalny i wszelkie problemy z nim związane. Jeśli z czymś sobie nie radzimy, coś wywiera na nas bardzo duży wpływ i nie potrafimy sobie z tym świadomie poradzić (a bywa, że świadomie nie mamy nawet o tym pojęcia, bo mylimy nasz zdanie na ten temat, czyli naszą chęć, żeby właśnie tak było, ze stanem faktycznym, czyli z naszymi rzeczywistymi uczuciami względem danej sytuacji), wszystko to wychodzi we śnie, ale nie dosłownie, a pod postacią symboli. Jeśli ktoś się tym interesuje, łatwo dojdzie, co te symbole dla niego znaczą, bo dzięki nim i ich analizie zobaczy jakby z boku to, co faktycznie w nim siedzi. I zrozumienie tego pokaże mu jego aktualny stan na dzień dzisiejszy i pomoże podjąć słuszne decyzje.

A dlaczego pod postacią symboli? Gdyż problem jest głębiej, na poziomie naszych uczuć. I ten problem jest sygnałem dla podświadomości, która przekazuje taki symbol, jaki jest najbliższy temu problemowi i niekoniecznie z nim związany bezpośrednio.


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#30 2011-02-17 07:08:55

Andra
Gość

Re: "Coś dziwnego. Właśnie zasypiałem, kiedy..."

Lidko, ja w tym nie widze sprzecznosci-,,rozmowa"jest informacja nadswiadomosci, z  ktora laczymy sie przez podswiadomosc-to jest ten tunel widywany w stanach smierci klinicznej, ten sam ktorym ,,polatuje"w chwilach polaczenia mojej podmiotowej swiadomosci z nadswiadomoscia, w ktorej zawarta jest calosc swiadomosci podmiotowych-nie tylko naszych, ludzkich.
A wizja, obraz osoby zmarlej-analogicznie jak w chwilach na jawie-rysuje umysl kierowany podswiadomoscia.
Lidka, nigdy nie negowalam mozliwosci kontaktow z ,,dusza", jedynie inaczej to okreslamy-dla Ciebie to energia, dla mnie swiadomosc tej energii

Ostatnio edytowany przez Andra (2011-02-17 07:13:14)

 

#31 2011-02-17 07:40:44

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: "Coś dziwnego. Właśnie zasypiałem, kiedy..."

OK, kapuję.

Ale powiedz mi, jak sama świadomość może mieć energię? Bo wiesz, w chwili przybycia z wizytą duszy naszej bliskiej zmarłej osoby, ta jej energia jest wyraźnie zauważalna przez ludzkie zmysły nawet u osób nie mających pojęcia, co się dzieje... (nie we śnie, ja mówię o kontakcie na jawie). Robi się zdecydowanie chłodniej, dzieją się 'cuda' z elektrycznością, ale nie tylko. Ja, np. mam w głowie obraz tej osoby i słyszę, co do mnie mówi, proszę o znak 'fizyczny' i nagle spada książka... Albo inne przedmioty zmieniają swoje położenie. Inni podskakują ze strachu, czuja jakieś dreszcze, nie mają pojęcia, co się dzieje, a ja to wiem... Świadomość tej duszy to robi? img/smilies/smile


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#32 2011-02-17 11:04:55

Andra
Gość

Re: "Coś dziwnego. Właśnie zasypiałem, kiedy..."

Lidko, nie wiem, nie doswiadczalam tego, wiem tylko ze nasze mysli, nawet nieswiadome moga dokonywac cudow-to co pisalam o talerzyku-pamietasz, poruszanie przedmiotami, wplyw na elektrycznosc, inne rzeczy uwazane za manifestacje ducha, a okazujace sie energia mysli.
Poza tym nie ma swiadomosci energii jednej duszy po smierci ciala, ona laczy sie z caloscia.
Lidko, byc moze myle sie, tak to czuje, ale byc moze...

 

#33 2011-02-17 11:26:11

Rutlawski
zaaklimatyzowany
Zarejestrowany: 2010-02-20
Posty: 584

Re: "Coś dziwnego. Właśnie zasypiałem, kiedy..."

Tak, dobrze mówisz, Nieznany Mi Założycielu Tematu.

Owe hipnagogi są często objawiane w porażeniu przysennym, który był też poruszany na tym forum, aczkolwiek nie zawsze.


2790097 - piszcie, kochani :>

Offline

 

#34 2011-02-17 12:52:48

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: "Coś dziwnego. Właśnie zasypiałem, kiedy..."

Andra napisał(a):

Lidko, nie wiem, nie doswiadczalam tego, wiem tylko ze nasze mysli, nawet nieswiadome moga dokonywac cudow-to co pisalam o talerzyku-pamietasz, poruszanie przedmiotami, wplyw na elektrycznosc, inne rzeczy uwazane za manifestacje ducha, a okazujace sie energia mysli.
Poza tym nie ma swiadomosci energii jednej duszy po smierci ciala, ona laczy sie z caloscia.
Lidko, byc moze myle sie, tak to czuje, ale byc moze...

A może wcale tak nie czujesz, a myślisz? To jest bardzo trudne (niekiedy) do uchwycenia, to rozróżnienie czucia i myśli. W każdym razie jedno jest tu pewne: żeby zrozumieć, co się czuje, zaprzęga się umysł i każda interpretacja już do niego należy...

Co do energii naszych myśli, które miałyby poruszać talerzykiem, to powinny odzwierciedlać właśnie nasze myśli. Tymczasem to jest dialog zupełnie z nimi nie związany. Znaczy my myślimy jedno, a otrzymujemy odpowiedź zgoła inną, taką, o której myśl nawet nam nie przemknęła przez głowę...

I jeszcze jedno: kto wykazał, że to jest energia myśli?

Po śmierci ciała dusza jak najbardziej czuję tę łączność ze wszystkim, co jednak jej absolutnie nie przeszkadza w odczuwaniu własnej tożsamości i odłączaniu się od tej całości.

PS. Nie ma myśli nieświadomych, one należą do świadomej części umysłu i jako takie rodzą się wraz z nasza wolą (albo 'przyzwoleniem'). Można jedynie nie przywiązywać wagi do nich i nie zapamiętywać ich.


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#35 2011-02-17 13:43:43

Andra
Gość

Re: "Coś dziwnego. Właśnie zasypiałem, kiedy..."

Nie Lideczko, wiem na jakiej zasadzie lata mi wahadlo, dlaczego talerz fruwal-wowczas tego nie wiedzialam, a mimo to poruszal sie.
Wiesz roznica pomiedzy tym co czujemy ,,z glebi"nas a mysleniem jest ogromna-to czucie to wiedza, niezmienna, myslenie mozna zmienic w miare zdobywania wiedzy.

 

#36 2011-02-17 16:19:20

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: "Coś dziwnego. Właśnie zasypiałem, kiedy..."

Czucie to wiedza? Hmmm... Czucie to czucie, według mnie... Coś czujemy, ale nie wiemy dokładnie, co to jest. Dopiero dzięki umysłowi możemy to określić. Czucie jest poza umysłem i nie zawiera wiedzy jako takiej (wszak mówimy o człowieku, czyli duszy inkarnowanej i 'amnezyjnej'). Nasza interpretacja może prowadzić do wiedzy.

Ale wiesz co, za daleko odchodzimy od tematu... Może by kontytuować w innej rubryce?


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#37 2011-02-17 21:35:07

Andra
Gość

Re: "Coś dziwnego. Właśnie zasypiałem, kiedy..."

Lidka, widzisz-wiem co czuje, to wiedza przychodzaca ze zrodla. Moge nie uswiadamiac sobie dlaczego, skad, natomiast to co czuje, jest nieomylne.
Jest takie madre powiedzenie-watpliwosci rodza sie w glowie, serce ich nie zna.
Poniewaz zna prawde,a my ja czujemy

 

#38 2011-02-18 06:34:21

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: "Coś dziwnego. Właśnie zasypiałem, kiedy..."

Zgadzam się, to, co się czuje, jest prawdziwe.

Ale skąd wiesz, CO czujesz, jeśli nie uświadomisz sobie tego za pomocą umysłu?


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#39 2011-02-18 09:41:31

Andra
Gość

Re: "Coś dziwnego. Właśnie zasypiałem, kiedy..."

Lideczko, mam ochote powiedziec: a diabli wiedza skad wiem.
Ale po to mamy rozum-by te wiedze ktora podswiadomosc przekazuje nam w formie uczuc, rozum ubral w slowa-to co mowilam Sosanowi-rozum musi takze wiedziec to co ja wiem

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo