Imladis

MĘDRZEC POTRAFI UCZYĆ SIĘ NAWET OD GŁUPCA. GŁUPIEC NIE UCZY SIĘ NIGDY.

  • Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

"Zapalcie swoje świece dobra i mądrości i zarażajcie innych tym, co jest najważniejsze." Krzysztof K.
WITAMY SERDECZNIE NA WIELOTEMATYCZNYM FORUM DYSKUSYJNYM DLA MYŚLĄCYCH LUDZI

#21 2016-10-13 18:18:29

Crows
mentor
Skąd: z nad Liswarty
Zarejestrowany: 2010-03-25
Posty: 13530

Re: świadoma nieswiadomość

cz jeśli jesteś zakochany ( zapatrzony w jedno lusto) to jesteś jak obłakany ? , stan zakochania to stan w których człowieki dobrze sie czują bo prawda o nich samych jest daleka img/smilies/smile
dlatego nie może trwać długo i przechodzi w faze tolerancyjnego szacunku img/smilies/smile


:
:
Nie podziwiam ludzi idealnych.
Tych, ktòrzy nigdy nie upadli,ani się nie potknęli...
Nie istnieje taki rodzaj ludzi...
Oni tylko udają to, kim nie są;
nie pojęli piękna i urody tkwiącej w życiu..

Offline

 

#22 2016-10-13 18:26:37

prosmake
zaaklimatyzowany
Zarejestrowany: 2015-08-23
Posty: 356

Re: świadoma nieswiadomość

Lustro i tak może robić swoje nawet w innym zdarzeniu i okazji. Dlatego dobre pytanie z tym ząb za ząb  na dalszą dyskusję.

Offline

 

#23 2016-10-13 18:47:54

Crows
mentor
Skąd: z nad Liswarty
Zarejestrowany: 2010-03-25
Posty: 13530

Re: świadoma nieswiadomość

a jesli lustro niestabilne jest ? czy można mu wybaczyc że wypacza obraz odbity ? img/smilies/wink


:
:
Nie podziwiam ludzi idealnych.
Tych, ktòrzy nigdy nie upadli,ani się nie potknęli...
Nie istnieje taki rodzaj ludzi...
Oni tylko udają to, kim nie są;
nie pojęli piękna i urody tkwiącej w życiu..

Offline

 

#24 2016-10-13 20:35:55

civilmonk
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-04-19
Posty: 7694

Re: świadoma nieswiadomość

prosmake napisał(a):

Dokładnie tak inteligencja może nieco  nadrobić zaległości  ograniczonej percepcji jednak nadal ograniczenia pozostają

Potrzeba rozumu posiadania idealnych rozwiązań paraliżuje serce. To jest element nieświadomej nieświadomości.


Silence that guides beyond

Offline

 

#25 2016-10-13 21:31:11

prosmake
zaaklimatyzowany
Zarejestrowany: 2015-08-23
Posty: 356

Re: świadoma nieswiadomość

Crows napisał(a):

a jesli lustro niestabilne jest ? czy można mu wybaczyc że wypacza obraz odbity ? img/smilies/wink

Niektorzy ludzie właśnie próbują być tym lustrem i chcą lustrować z efektem bardziej lub mniej słusznym.

Offline

 

#26 2016-10-14 02:52:58

prosmake
zaaklimatyzowany
Zarejestrowany: 2015-08-23
Posty: 356

Re: świadoma nieswiadomość

A od nas zależy by informacje zwrotną zechciało  się  zagospodarować jeśli udało się jej przejść przez filtr fałszywności.

Offline

 

#27 2016-10-14 03:06:43

Ja?!
kreatorus moderatorus
Skąd: małopolska
Zarejestrowany: 2010-05-23
Posty: 8318

Re: świadoma nieswiadomość

No i świadomość lustra szlag ttafił bo sie wam zachciało filozofować, efekt taki że na śmiech bierze.


fuck it.

Offline

 

#28 2016-10-14 05:05:26

Crows
mentor
Skąd: z nad Liswarty
Zarejestrowany: 2010-03-25
Posty: 13530

Re: świadoma nieswiadomość

ech Ja?! nic szlag nie trafił , pojawia sie tylko prosta teza , ze z każdym działaniem , z każdą formą człowiek powinien sie nauczyć posługiwać by nie zrobić sobie krzywdy ( jak np nożem kuchennym) "instrukcji" obsługi w mistycznych ewangeliach nie brakuje a i dzisiaj psychologia i nauki humanistyczne wspierają człowieka w jego drodze , dlatego warto sie bawić tym co jest bo nie znasz lekarstwa dla siebie puki go nie POZNASZ bedąc z drugim człowiekiem ( w dzisiejszych czasach drugiego człowieka zastepuje sie zwierzeciem), a i ku poznaniu wiedzie wiele dróg , jedne przez pola dostatku , inne przez pola cierpienia , boimy sie tej drugiej ścieżki ale czy miłość nie zahacza o cierpienie ? img/smilies/wink


:
:
Nie podziwiam ludzi idealnych.
Tych, ktòrzy nigdy nie upadli,ani się nie potknęli...
Nie istnieje taki rodzaj ludzi...
Oni tylko udają to, kim nie są;
nie pojęli piękna i urody tkwiącej w życiu..

Offline

 

#29 2016-10-14 05:19:34

Crows
mentor
Skąd: z nad Liswarty
Zarejestrowany: 2010-03-25
Posty: 13530

Re: świadoma nieswiadomość

http://scontent-lhr3-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/14670725_633077253538347_3544406669801158226_n.jpg?oh=fab5a44dda0c97525a34163c999badf7&oe=5866FEAC


:
:
Nie podziwiam ludzi idealnych.
Tych, ktòrzy nigdy nie upadli,ani się nie potknęli...
Nie istnieje taki rodzaj ludzi...
Oni tylko udają to, kim nie są;
nie pojęli piękna i urody tkwiącej w życiu..

Offline

 

#30 2016-10-14 11:16:28

prosmake
zaaklimatyzowany
Zarejestrowany: 2015-08-23
Posty: 356

Re: świadoma nieswiadomość

http://www.flowingfaith.com/wp-content/uploads/2013/06/themirrorofgod.jpg

Offline

 

#31 2016-10-14 13:30:24

civilmonk
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-04-19
Posty: 7694

Re: świadoma nieswiadomość

Jeśli przyjąć założenie iż świadomość to nie jedyny podmiot ale funkcja umysłu/mózgu to co obserwuje to co jest świadome?


Silence that guides beyond

Offline

 

#32 2016-10-14 22:24:04

Ja?!
kreatorus moderatorus
Skąd: małopolska
Zarejestrowany: 2010-05-23
Posty: 8318

Re: świadoma nieswiadomość

Bzdura


fuck it.

Offline

 

#33 2016-10-14 23:41:32

civilmonk
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-04-19
Posty: 7694

Re: świadoma nieswiadomość

Jak nie rozumiesz to dopytaj. Jeśli rozumiesz i uważasz, że bzdura - uzasadnij.


Silence that guides beyond

Offline

 

#34 2016-10-15 00:20:36

k4cz0r200
przyboczny
Zarejestrowany: 2014-01-17
Posty: 3545

Re: świadoma nieswiadomość

To ja uzasadnię. Równie dobrze świadomość może obserwować sama z siebie, weź to za przykład bardzo zaawansowanego, hmm, czatbota? Taki przeszukuje bazę by znaleźć odpowiednie odpowiedzi, a bodźce zewnętrzne zapisuje z powrotem, by móc z nich korzystać w przyszłości, bazując na innych bodźcach, nauczanie maszynowe. Mając jednak na uwadze, że moc obliczeniowa mózgu jest o wiele większa (a raczej potrzebujemy bardzo dużej mocy obliczeniowej, by odtworzyć to co dzieje się w mózgu, taka analogia), to też pozwala na dużo więcej zależności. Taki mózg nie tylko zapisuje i odczytuje to co sam powiedział i to co ktoś powiedział, ale także interpretuje fale światła wpadające do oka, podobnie dzieje się ze zmysłem słuchu, węchu itd. To oczywiście może być przetwarzane dalej, poprzez algorytmy służące za interpretowanie obrazu jako ruchu, wyszukiwanie podobieństw, a także algorytm "Ja", czyli samoświadomości. Do tego jakieś algorytmy, które przy większej ilości danych, w których ciężko o bezpośrednie dopasowanie, będzie analizował która z danych będzie najbardziej odpowiednia, a to wszystko cały czas filtrowane przez algorytm "Ja", który będzie te dane, oraz analizę danych postrzegał jako własne myśli czy uczucia. No i jeszcze więcej i jeszcze więcej. To oczywiście skompilowane, seria przerwach w płynących w organie impulsach.

Byłaby to iluzja świadomości wytarzana przez organ, który jest przez tą iluzje oszukiwany, niemożliwa do rozpoznania. Taki automat mógłby tworzyć miliony teorii i tez, a nawet znajdować dopasowania i np. tłumaczyć sobie, że ktoś to wszystko obserwuje z boku i to on właśnie img/smilies/cool

Ostatnio edytowany przez k4cz0r200 (2016-10-15 00:21:57)


Ani z kamienia ni z gliny tylko z Jasiowej przyczyny
Ani z kamienia ni z wody tylko z Jasiowej urody

Offline

 

#35 2016-10-15 00:31:32

Ja?!
kreatorus moderatorus
Skąd: małopolska
Zarejestrowany: 2010-05-23
Posty: 8318

Re: świadoma nieswiadomość

Można to napisać krótko.
Najpierw była świadomość, umysł pojawił sie w późniejszym czasie ewolucji duchowej. Nie chodzi o materie teraz.
Świadomość nie jest zależna od umysłu, może przeskakiwać między różnymi ciałami a nawet między wyższymi jaźniami. Po śmierci 4 ciał jaźni świadomość przeskakuje do wyższej jaźni i nadal jest świadomość.
Kuwa proste jak drut.


fuck it.

Offline

 

#36 2016-10-15 00:35:07

civilmonk
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-04-19
Posty: 7694

Re: świadoma nieswiadomość

"Byłaby to iluzja świadomości wytarzana przez organ, który jest przez tą iluzje oszukiwany, niemożliwa do rozpoznania. Taki automat mógłby tworzyć miliony teorii i tez, a nawet znajdować dopasowania i np. tłumaczyć sobie, że ktoś to wszystko obserwuje z boku i to on właśnie"

No jak tak właśnie twierdzę w odniesieniu do rozumianej stereotypowo podmiotowości / osoby - to iluzja.
Twierdzę również iż to co percepuje w danym momencie jest niepercepowalne - można jedynie percepować ślady pośrednie tegoż w postaci zdarzeń przeszłych wyciąganych z pamięci.
Twierdzę zatem iż z chwili na chwilę, poza tym wszystkim co może być percepowane, istnieje coś co percepowane być nie może. A zatem jest nieograniczone, lub precyzyjniej - nie jesteśmy w stanie zidentyfikować ograniczenia tegoż. I to jest właśnie świadomość.
Twierdzę również, iż istnieje jednak proces prowadzący, przy odrobinie szczęścia, do samo-percepcji siebie tej niepercepowalnej świadomości. Jednakże jest to percepcja innego rodzaju, nie percepcja nieidentyfikowalny podmiot - identyfikowalny przedmiotem lecz percepcja bytowa - "jestem tym nieograniczonym podmiotem". Z racji iż jest to poza taktami - nie ma tu obiektów, nie ma sięgania do pamięci. To jest właśnie nie-dualne rozpoznanie. Nie ma dwóch. A w percepcji dualnej zawsze są dwa - podmiot i przedmiot.
Jak to możliwe? Rozpoznawanie percepowanych obiektów w mózgu następuje w taktach zegara biologicznego, wracając do metafory komputera". Jest możliwe by pomiędzy tymi taktami zachować świadomą uwagę. Pytanie zatem rozwijam - co jest percepowane gdy nie ma percepcji żadnego obiektu bo jesteśmy pomiędzy taktami zegara? Na to iż taka uwaga poza taktami istnieje nie mam dowodu intelektualnego, nauka też go nie ma. Spodziewam się iż niebawem będzie. Dowody na istnienie taktów się już pojawiają ale nie odnoszą się jeszcze do poziom taktów o jakim ja mówię - na razie potwierdzono wyższe poziomy synchronizacji (nazwijmy to - dłuższe takty, nie takty procesora ale takty systemu operacyjnego). Zatem jedynym dowodem na to co mówię może być samodzielne przejście przez proces dowodowy i sprawdzenie samemu co jest pomiędzy taktami percepcji obiektów. Na razie.

Ostatnio edytowany przez civilmonk (2016-10-15 00:46:18)


Silence that guides beyond

Offline

 

#37 2016-10-15 00:46:37

Ja?!
kreatorus moderatorus
Skąd: małopolska
Zarejestrowany: 2010-05-23
Posty: 8318

Re: świadoma nieswiadomość

przefilozofowane na dziesiątą strone, gierki umysłowego ego żeby tylko sie nie wydało że to ego głupie jak but. Eh wszystkie takie podobne.


fuck it.

Offline

 

#38 2016-10-15 00:49:38

civilmonk
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-04-19
Posty: 7694

Re: świadoma nieswiadomość

Ja?! napisał(a):

przefilozofowane na dziesiątą strone, gierki umysłowego ego żeby tylko sie nie wydało że to ego głupie jak but. Eh wszystkie takie podobne.

Jak nie rozumiesz to dopytaj. Jeśli rozumiesz i uważasz, że bzdura - uzasadnij.


Silence that guides beyond

Offline

 

#39 2016-10-15 02:11:49

k4cz0r200
przyboczny
Zarejestrowany: 2014-01-17
Posty: 3545

Re: świadoma nieswiadomość

No i te hipotezy beda sie wykluczac, bo to co napisalem zaklada, ze wszystko co wytworzone przez umysl moze(ale nie musi) byc iluzja. Zakladasz istnienie czegos wiekszego, co wykracza poza sam mozg, ale jest niemozliwe do sprawdzenia empirycznie poki co. Tak więc może byc iluzją, a na poparcie mojej na szybko zmontowanej hipotezy moge dać przykład autosugestii, paranoi zbiorowej i ludzi, ktorzy widzą cuda boskie, ktorych nie ma.

Kontr argumentów, ktorych nie można sprawdzić empirycznie jest na pęczki, ot rownie dobrze możemy być zbiorem neuronów w mózgu kogoś, przelotną myślą, a badana przestrzeń zawsze bedzie zamkniętą, nieudowadnialną iluzją wytworzoną przez mózg absolutny. Albo nawet ktoś mógł nas(tutaj mnie) tak po prostu wychodować, sztuczną inteligencję ze sztuczną, wypelnioną już pamięcią, która pamięta dzieciństwo, to co się "stało", to co jest i to co będzie, a życia nie ma, nie płynie nawet czas, ot cały czas jest tylko jedna chwila, która coś pamięta, ot chocby napisanie tego postu, który nigdy się nie zdażył. Prawdopodobne, bo nauka i swiat bylyby iluzją, odczuwanie duchowych doznan tez i niczego nie byloby poza, bo wszystko to co jest byloby tylko tu i teraz dopoki ktos nie odloczy wtyczki w swiecie, do ktorego nie mamy absolutnie zadnego dostepu.

Moglbym tak dalej i dalej, tworzyc coraz to nowe hipotezy, które będą prawdopodobne, można je odczuc w swojej głowie i nie da sie ich ani udowodnic ani im zaprzeczyc, zas mozna znalezc poparcia we wspolczesnej nauce (ktora nie istnieje). I dlatego tez sądze, że to co gadasz, to całkowita bzdura, a nawet wręcz przeciwnie.


Ani z kamienia ni z gliny tylko z Jasiowej przyczyny
Ani z kamienia ni z wody tylko z Jasiowej urody

Offline

 

#40 2016-10-15 09:20:30

Ja?!
kreatorus moderatorus
Skąd: małopolska
Zarejestrowany: 2010-05-23
Posty: 8318

Re: świadoma nieswiadomość

Hipotezy można se mnożyć i gdybać, lepiej siąść na dupie i zapytać w medytacji o prawde, o rzeczywistość i cokolwiek chcesz wiedzieć sie dowiesz o ile jest na tą wiedze otwarcie.


fuck it.

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo