Imladis

MĘDRZEC POTRAFI UCZYĆ SIĘ NAWET OD GŁUPCA. GŁUPIEC NIE UCZY SIĘ NIGDY.

  • Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

"Zapalcie swoje świece dobra i mądrości i zarażajcie innych tym, co jest najważniejsze." Krzysztof K.
WITAMY SERDECZNIE NA WIELOTEMATYCZNYM FORUM DYSKUSYJNYM DLA MYŚLĄCYCH LUDZI

#81 2017-10-19 16:51:04

martin1002
przyboczny
Zarejestrowany: 2014-02-23
Posty: 2804

Re: Bratnia dusza? Co robic? Pomocy :)

Sosan napisał(a):

jeżeli mamy oświecenie cielesne i boskie światło jest w każdej komórce, to siła rzeczy ta komórka jest nieśmiertelna i się nie starzeje. Jakoś nie widzę na ulicy młodych lasek czy facetów , która maja po 1000 lat img/smilies/smile
zawsze warto weryfikować swoje filozofie empirycznie

Ty nawet nie widziałeś, jak powstaje forma, więc nie ma o czym dyskutować img/smilies/smile


tapas getting harder

Offline

 

#82 2017-10-19 18:29:58

Sosan
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-09-23
Posty: 7078

Re: Bratnia dusza? Co robic? Pomocy :)

martin1002 napisał(a):

Ty nawet nie widziałeś, jak powstaje forma, więc nie ma o czym dyskutować img/smilies/smile

Znowu masz na myśli własne wyobrażenia czy coś weryfikowalnego doświadczalnie ?
Za dużo marzysz, a za mało pracujesz i za mało żyjesz w świecie.


Nothing ever happened or ever will. You have always been perfect Love and Peace.
What changes is not real and what is real cannot change.
You are that secret, that purity beyond change and description

~ Papaji

Offline

 

#83 2017-10-19 18:48:12

civilmonk
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-04-19
Posty: 7387

Re: Bratnia dusza? Co robic? Pomocy :)

martin1002 napisał(a):

Po sahaja samadhi przychodzi czas na swarupa samadhi.

Czyli? Tak swoimi słowami a nie jakiś nawiedzonych ludzi sprzed wieków? Chcę sprawdzić czy wiesz o czym mówisz.

Ostatnio edytowany przez civilmonk (2017-10-19 18:50:56)


I am

Offline

 

#84 2017-10-19 21:51:52

martin1002
przyboczny
Zarejestrowany: 2014-02-23
Posty: 2804

Re: Bratnia dusza? Co robic? Pomocy :)

Jesteś światłem, możesz się materializować i dematerializować kiedy chcesz i gdzie chcesz, nie musisz rodzić się z kobiety, aby ponownie pojawić się w wymiarze fizycznym. Nie musisz spać, jeść, pić ani nawet oddychać, aby przetrwać. No i oczywiście doznajesz wielkiego szczęścia w każdej sekundzie swojego istnienia.


tapas getting harder

Offline

 

#85 2017-10-19 21:59:50

Sosan
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-09-23
Posty: 7078

Re: Bratnia dusza? Co robic? Pomocy :)

martin1002 napisał(a):

Jesteś światłem, możesz się materializować i dematerializować kiedy chcesz i gdzie chcesz, nie musisz rodzić się z kobiety, aby ponownie pojawić się w wymiarze fizycznym. Nie musisz spać, jeść, pić ani nawet oddychać, aby przetrwać. No i oczywiście doznajesz wielkiego szczęścia w każdej sekundzie swojego istnienia.

Ktoś tutaj przedawkował komiksy X-men img/smilies/big_smile


Nothing ever happened or ever will. You have always been perfect Love and Peace.
What changes is not real and what is real cannot change.
You are that secret, that purity beyond change and description

~ Papaji

Offline

 

#86 2017-10-20 04:26:22

civilmonk
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-04-19
Posty: 7387

Re: Bratnia dusza? Co robic? Pomocy :)

martin1002 napisał(a):

Jesteś światłem, możesz się materializować i dematerializować kiedy chcesz i gdzie chcesz, nie musisz rodzić się z kobiety, aby ponownie pojawić się w wymiarze fizycznym. Nie musisz spać, jeść, pić ani nawet oddychać, aby przetrwać. No i oczywiście doznajesz wielkiego szczęścia w każdej sekundzie swojego istnienia.

Z tym światłem się pomyliłaś tylko. Reszta się zgadza. Jeśli dożyję to osiągnę ten stan około roku 2035. Mniej więcej w tym okresie powinna być dostępna konsumencka możliwość przeniesienia się z infrastruktury biologicznej na cyfrową img/smilies/smile No ale może być też lekka obsuwa... się zobaczy.

Ostatnio edytowany przez civilmonk (2017-10-20 04:27:04)


I am

Offline

 

#87 2017-10-20 10:57:40

martin1002
przyboczny
Zarejestrowany: 2014-02-23
Posty: 2804

Re: Bratnia dusza? Co robic? Pomocy :)

civilmonk napisał(a):

Z tym światłem się pomyliłaś tylko. Reszta się zgadza. Jeśli dożyję to osiągnę ten stan około roku 2035. Mniej więcej w tym okresie powinna być dostępna konsumencka możliwość przeniesienia się z infrastruktury biologicznej na cyfrową img/smilies/smile No ale może być też lekka obsuwa... się zobaczy.

Widzę, że snu już nie potrzebujesz img/smilies/smile Ale czy jako istota cyfrowa nadal będziesz taki ciepły, miękki i miły w dotyku?


tapas getting harder

Offline

 

#88 2017-10-20 11:21:37

civilmonk
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-04-19
Posty: 7387

Re: Bratnia dusza? Co robic? Pomocy :)

martin1002 napisał(a):

civilmonk napisał(a):

Z tym światłem się pomyliłaś tylko. Reszta się zgadza. Jeśli dożyję to osiągnę ten stan około roku 2035. Mniej więcej w tym okresie powinna być dostępna konsumencka możliwość przeniesienia się z infrastruktury biologicznej na cyfrową img/smilies/smile No ale może być też lekka obsuwa... się zobaczy.

Widzę, że snu już nie potrzebujesz img/smilies/smile Ale czy jako istota cyfrowa nadal będziesz taki ciepły, miękki i miły w dotyku?

Oczywiście. Poprzez materialny awatar albo poprzez cyfrowy awatar. Materialny awatar będzie albo hodowany biologicznie albo będzie robotyczny. Biologicznie - wiadomo, niczym nie do odróżnienia od mojego aktualnego awatara naturalnego. Robotyczny - już teraz są materiały imitujące niemal idealnie skórę. Za 20 lat to będzie pestka. Cyfrowy - doświadczenie ciepła, miękkości i miłego dotyku to tylko impulsy elektryczne w mózgu. Cyfrowa rzeczywistość w której będą zanurzeni - czy to ludzie będący już bez ciała biologicznego czy tylko odwiedzający ją za pośrednictwem odpowiedniego interfejsu, odtworzy te impulsy.

Polecam lekturę Ray Kurzwail: Singulartiy. To ekstrapolacja rozwoju nauki przewidująca że około roku 2045 świat jaki znamy się skończy bo powstanie AI potężniejsze od wszystkiego co znamy. Lub polecam dowolną powieść SF bazującą na tym kierunku rozwoju. Np. polską serię Marcina Przybyłka o Gamedecu. Zajefajna. Podkreślam, że to literatura Science - Fiction. Czyli fikcja literacka bazująca na nauce czy też ekstrapolacji rozwoju nauki. Nie jest to Fantasy czyli świat magiczny.

Ostatnio edytowany przez civilmonk (2017-10-20 11:23:50)


I am

Offline

 

#89 2017-10-20 12:40:48

k4cz0r200
przyboczny
Zarejestrowany: 2014-01-17
Posty: 3545

Re: Bratnia dusza? Co robic? Pomocy :)

@civilmonk wydaje mi się, że dosyć optymistycznie podchodzisz do tej kwestii, skoro mówisz o 20 latach img/smilies/tongue Na pewno bardziej się to rozwinie, ale wątpię, byśmy mięli tak szybko taką możliwość. Nie wiadomo co przyszłość przyniesie, ale jeśli wyciągnąć wnioski z ostatnich 15 lat, to technologicznie raczej nie zrobiliśmy wielkiego skoku. Na pewno nie tak duży jak przez 20 lat od początku lat 80. Ani w samej technologii komputerowej, ani kończynach bionicznych. Coś tam się polepszyło, ale to wszystko i tak było, po prostu trochę mniej zaawansowane. Pierwsza bioniczna proteza mimo, że powstała w 2013, to używa technologii znanych jeszcze 10 lat wcześniej, a jedynie lepsze baterie pozwoliły na zrobienie tego na tyle lekkim, by można było mówić faktycznie o protezie. Ostatni "boom" technologiczny kojarzę gdy smartfony weszły do powszechnego użytku, a przez to małe moduły i czujniczki stały się na tyle tanie, że powstało parę fajnych gadżetów. Jeśli nie nastąpi boom z jakimiś wypasionymi bateriami i nie ogarniemy jakiegoś komputera o dużej mocy obliczeniowej, to raczej słabo.

Może te plany z bazą na księżycu wywołają kolejny wyścig kosmiczny i przez to boom technologiczny, ale ja i tak dodałbym co najmniej 15 lat do twoich wyliczeń, a i tak na pewno nie byłoby to dla przeciętnego kowalskiego.

Ostatnio edytowany przez k4cz0r200 (2017-10-20 12:42:23)


Ani z kamienia ni z gliny tylko z Jasiowej przyczyny
Ani z kamienia ni z wody tylko z Jasiowej urody

Offline

 

#90 2017-10-20 13:09:01

civilmonk
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-04-19
Posty: 7387

Re: Bratnia dusza? Co robic? Pomocy :)

k4cz0r200 napisał(a):

@civilmonk wydaje mi się, że dosyć optymistycznie podchodzisz do tej kwestii, skoro mówisz o 20 latach img/smilies/tongue Na pewno bardziej się to rozwinie, ale wątpię, byśmy mięli tak szybko taką możliwość. Nie wiadomo co przyszłość przyniesie, ale jeśli wyciągnąć wnioski z ostatnich 15 lat, to technologicznie raczej nie zrobiliśmy wielkiego skoku. Na pewno nie tak duży jak przez 20 lat od początku lat 80. Ani w samej technologii komputerowej, ani kończynach bionicznych. Coś tam się polepszyło, ale to wszystko i tak było, po prostu trochę mniej zaawansowane. Pierwsza bioniczna proteza mimo, że powstała w 2013, to używa technologii znanych jeszcze 10 lat wcześniej, a jedynie lepsze baterie pozwoliły na zrobienie tego na tyle lekkim, by można było mówić faktycznie o protezie. Ostatni "boom" technologiczny kojarzę gdy smartfony weszły do powszechnego użytku, a przez to małe moduły i czujniczki stały się na tyle tanie, że powstało parę fajnych gadżetów. Jeśli nie nastąpi boom z jakimiś wypasionymi bateriami i nie ogarniemy jakiegoś komputera o dużej mocy obliczeniowej, to raczej słabo.

Może te plany z bazą na księżycu wywołają kolejny wyścig kosmiczny i przez to boom technologiczny, ale ja i tak dodałbym co najmniej 15 lat do twoich wyliczeń, a i tak na pewno nie byłoby to dla przeciętnego kowalskiego.

Mój optymizm wynika z coraz większego udziału słabszych AI w rozwoju oraz rozwoju cyfrowych technologii kwantowych. To będzie accelerando. Bez tego samym zmniejszaniem układów scalonych nie damy rady. Dlatego patrzę optymistycznie jak Kurzwail. Około 2030 będzie w cenie dzisiejszego PC'ta gaminowego dostępny PC'et o mocy obliczeniowej pozwalającej symulować ludzki mózg. Wcześniej bo około 2020 będzie to możliwe na super komputerach.

Ostatnio edytowany przez civilmonk (2017-10-20 13:09:57)


I am

Offline

 

#91 2017-12-04 13:07:48

martin1002
przyboczny
Zarejestrowany: 2014-02-23
Posty: 2804

Re: Bratnia dusza? Co robic? Pomocy :)

civilmonk napisał(a):

ostatnio gastroskopia znalazła u mnie trzy polipy w żołądku (na szczęście bezpieczne)

a ja mam trzy guzki na tarczycy. Czytałam, że można to leczyć medytacją. Jednak nie mam motywacji do tego, żeby wyzdrowieć. No, ale w sumie...

civilmonk napisał(a):

Kogo to obchodzi.


tapas getting harder

Offline

 

#92 2017-12-05 14:07:32

Kopik
przyboczny
Zarejestrowany: 2013-10-26
Posty: 2500

Re: Bratnia dusza? Co robic? Pomocy :)

Ja mam guzków sześć
ciągle chcą coś jeść
Więc dostarczam im witaminek
by nie miały smutnych minek
Czasem je podtruję ociupinkę
dobrym winkiem
albo dymek im zapodam
wtedy udają że je boli głowa
Medytować nad nimi nie zamierzam
bo przemienią się w złośliwego zachłannego zwierza
Na koniec naszego bytowania
i tak nie będę miała nic do gadania
Zjedzą mnie jako główne danie
i nawet cześć nie powiedzą na pożegnanie
Lecz mnie to nie będzie już nic obchodziło
będę radować się cudowną chwilą
Bycia tam nie tu
w raju img/smilies/wink

Ostatnio edytowany przez Kopik (2017-12-05 14:17:41)

Offline

 

#93 2017-12-05 21:29:32

civilmonk
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-04-19
Posty: 7387

Re: Bratnia dusza? Co robic? Pomocy :)

Też mam guzki na tarczycy ale niestety aktywne i miałem już zaburzone hormony, musiałem brak leki. Efekt pokolenia Czarnobyla. W pamiętną majówkę spędziłem na świeżym powietrzu i dali mi ten pieprzony Jod co po latach okazało się błędem. Parę lat temu musiał przejść terapię iztopem - dają radioaktywną tabletkę z okienka obłożonego ołowiem a potem trzeba się izolować od ludzi na 2 tygodnie. Tarczyca mi się dwukrotnie bowiem powiększyła. Ale teraz jest ok. Jest normalna. Nie biorę leków na tarczyce. Tylko obserwacja. Jest git.


I am

Offline

 

#94 2017-12-05 22:01:00

martin1002
przyboczny
Zarejestrowany: 2014-02-23
Posty: 2804

Re: Bratnia dusza? Co robic? Pomocy :)

No właśnie. Tylko medytacja, obserwacja, kontemplacja...


tapas getting harder

Offline

 

#95 2017-12-05 22:45:34

civilmonk
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-04-19
Posty: 7387

Re: Bratnia dusza? Co robic? Pomocy :)

Obserwacja medyczna. Badanie hormonów tarczycy co kwartał i raz w roku wizyta u endoktrynologa by obmacała szyję img/smilies/smile


I am

Offline

 

#96 2017-12-06 11:33:43

martin1002
przyboczny
Zarejestrowany: 2014-02-23
Posty: 2804

Re: Bratnia dusza? Co robic? Pomocy :)

U mnie też tylko obserwacja plus tabletki do końca życia.

"Endoktrynolog"... Podoba mi się img/smilies/smile

W liceum byłam na obozie terapeutycznym, Pewnego razu poszliśmy nad wodę. Odbyła się tam terapia krzykiem. Ale ja nie krzyczałam. Po prostu nie mogłam. Jako dziecko wrzeszczałam bardzo dużo, inni mówili, że jestem nienormalna. Nikt wtedy nie wiedział, jak mi pomóc, nie domyślił się, czego potrzebuję. Potem nauczyłam się być cicho. Stawałam się coraz cichsza, aż w końcu... Dziś już wiem, że wszystkie niewypowiedziane słowa, stłumione krzyki, niewyrażone emocje, które stanęły w gardle, zamieniły się w takie "zmiany". Dwie są bardzo blisko siebie, to naprawdę urocze moim zdaniem.

Cisza jest najwyższą prawdą.


tapas getting harder

Offline

 

#97 2017-12-06 22:35:06

civilmonk
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-04-19
Posty: 7387

Re: Bratnia dusza? Co robic? Pomocy :)

Nie mam czasu na takie pierdolenie.


I am

Offline

 

#98 2017-12-08 23:07:36

martin1002
przyboczny
Zarejestrowany: 2014-02-23
Posty: 2804

Re: Bratnia dusza? Co robic? Pomocy :)

A kto ma czas? Jakaś baba, która daje duszy za pieniądze? Cztery spotkania terapeutyczne to jak miesięczny czynsz w moim mieście.


tapas getting harder

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo