Ogłoszenie

MĘDRZEC POTRAFI UCZYĆ SIĘ NAWET OD GŁUPCA. GŁUPIEC NIE UCZY SIĘ NIGDY


"Zapalcie swoje świece dobra i mądrości i zarażajcie innych tym, co jest najważniejsze."
Krzysztof K.

#301 2019-10-11 21:56:16

kaczor
Administrator
Zarejestrowany: 2018-12-09
Posty: 2028

Re: Serce przemawia

I nie zrozum mnie zle, nie chce ci sugerowac ze to co przezylas bylo negatywne. Jest tak jak to czulas i nie dziwi mnie to ani nie zaskakuje. Nie koniecznie musialas uciekac i krzyczec. Sam pare razy wplatalem sie w jakies przypadkowe dziwne sytuacje z losowymi osobami, o niektorych tu nawet pisalem, w takich chwilach czuje podniecenie i fascynacje. Poczulbym to samo na twoim miejscu gdyby to wygladalo tak jak napisalas, ot gdyby to pewnie nie byl facet, chociaz kto wie xd

Problem jest taki ze zbagatelizowalas to za bardzo. Moglo sie to po prostu skonczyc gwaltem i pobiciem. Albo ciekawym seksem. Tylko ze tego nie wiesz, a gosc jest od ciebie silniejszy po prostu. To on by zdecydowal jak ma byc gdybys wysiadla w zlym miejscu. Miej to na wzgledzie.


Just wanted to ask, hope this belongs here, how to do that?

Online

 

#302 2019-10-11 22:05:50

martin1002
przyboczny
Zarejestrowany: 2014-02-23
Posty: 3657

Re: Serce przemawia

Dziękuję za troskę, Kaczorze. Uznałam, że mężczyzna jest swego rodzaju symbolem, za pomocą którego przemawia do mnie Wszechświat, projekcją mojej świadomości. Jeszcze bardziej rozbudził we mnie dziwną tęsknotę, z którą nie umiem się uporać img/smilies/sad


[i]Samadhi has no gate, you cannot enter it.[/í]

Offline

 

#303 2019-10-11 22:17:22

kaczor
Administrator
Zarejestrowany: 2018-12-09
Posty: 2028

Re: Serce przemawia

Wiesz mam takiego kolege, ktory nigdy z nikim nie byl i moze jakos bardzo sie mi z tego nie zwierza, ale wiem ze chcialby z kims byc. Ani nie jest gruby ani brzydki, a do tego kumaty i jeszcze dobry. Jakby to bylo tylko tak, ze ja wam daje numer telefonu i wy se pogadacie to problem solved. Ale to tak nie dziala. Prawde mowiac czasami sobie mysle czy mzoe powinienem was spiknac. Dwie osoby godne polecenia tej drugiej, z ta sama potrzeba serca, a do tego w podobnym wieku i bez doswiadczen. No sluchaj jesli uwazasz ze gosc w autobusie byl symbolem, to ja tu jestem wielkim transparentem od wszechswiata xd

Znajdz mi druga taka konfiguracje, gdzie masz dwojke kumatych, inteligentnych osob, dobrych i czulych a do tego oboje szukaja partnera i oboje nikogo nigdy nie mieli, a do tego sa w tym samym wieku!

Sluchaj ja w znaki nie wierze od wszechswiata za bardzo xd Ale tu mi sie za bardzo to wszystko klei.


Just wanted to ask, hope this belongs here, how to do that?

Online

 

#304 2019-10-11 23:35:07

martin1002
przyboczny
Zarejestrowany: 2014-02-23
Posty: 3657

Re: Serce przemawia

kaczor napisał(a):

Znajdz mi druga taka konfiguracje, gdzie masz dwojke kumatych, inteligentnych osob, dobrych i czulych a do tego oboje szukaja partnera i oboje nikogo nigdy nie mieli, a do tego sa w tym samym wieku!

To zbyt piękne, aby było prawdziwe img/smilies/wink


[i]Samadhi has no gate, you cannot enter it.[/í]

Offline

 

#305 2019-10-12 12:55:33

kaczor
Administrator
Zarejestrowany: 2018-12-09
Posty: 2028

Re: Serce przemawia

https://www.reddit.com/r/HumansBeingBro … urce=share

Farmerzy w Idaho pomogli innemu, który nie zdążył przed mrozem wykopać ziemniaków. Bardzo fajnie img/smilies/tongue


Just wanted to ask, hope this belongs here, how to do that?

Online

 

#306 2019-10-13 19:15:52

martin1002
przyboczny
Zarejestrowany: 2014-02-23
Posty: 3657

Re: Serce przemawia

kaczor napisał(a):

Moglo sie to po prostu (...) ciekawym seksem.

Chyba dla niego... Mnie to już nic nie zaskoczy, za dużo widziałam na filmach.

kaczor napisał(a):

Wiesz mam takiego kolege, ktory nigdy z nikim nie byl i moze jakos bardzo sie mi z tego nie zwierza, ale wiem ze chcialby z kims byc. Ani nie jest gruby ani brzydki, a do tego kumaty i jeszcze dobry. Jakby to bylo tylko tak, ze ja wam daje numer telefonu i wy se pogadacie to problem solved. Ale to tak nie dziala. Prawde mowiac czasami sobie mysle czy mzoe powinienem was spiknac. Dwie osoby godne polecenia tej drugiej, z ta sama potrzeba serca, a do tego w podobnym wieku i bez doswiadczen.

Boże, jak ja tego nienawidzę. Najpierw mama, potem pracodawca, a teraz Ty - wszyscy mają jakiegoś kandydata na partnera dla mnie, wszyscy wiedzą lepiej i chcą połączyć ze sobą dwie totalnie zdesperowane osoby. To upokarzające.
Z jednej strony jestem uległa, chcę poddać swoje ego, ale z drugiej mam dość prowadzenia mnie za rączkę przez wszystkich wokół.
Wiem, że to tylko chwilowe, ta tęsknota, że za parę dni mi przejdzie. Wierzę, że istnieje jakiś sposób, by zaspokoić potrzebę utulenia bez pomocy drugiego człowieka. Nie mogę być aż tak słaba!


kaczor napisał(a):

https://www.reddit.com/r/HumansBeingBros/comments/dgpg7x/farmers_in_eastern_idaho_got_word_that_one_of/?utm_medium=android_app&utm_source=share

Farmerzy w Idaho pomogli innemu, który nie zdążył przed mrozem wykopać ziemniaków. Bardzo fajnie img/smilies/tongue

Nawet nie patrzę. Bez wątpienia interesownie, bo karma wraca. Jak mu nie pomogą, to im też jak sami będą w potrzebie.


[i]Samadhi has no gate, you cannot enter it.[/í]

Offline

 

#307 2019-10-13 21:15:50

civilmonk
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-04-19
Posty: 7985

Re: Serce przemawia

martin1002 napisał(a):

kaczor napisał(a):

Moglo sie to po prostu (...) ciekawym seksem.

Chyba dla niego... Mnie to już nic nie zaskoczy, za dużo widziałam na filmach.

kaczor napisał(a):

Wiesz mam takiego kolege, ktory nigdy z nikim nie byl i moze jakos bardzo sie mi z tego nie zwierza, ale wiem ze chcialby z kims byc. Ani nie jest gruby ani brzydki, a do tego kumaty i jeszcze dobry. Jakby to bylo tylko tak, ze ja wam daje numer telefonu i wy se pogadacie to problem solved. Ale to tak nie dziala. Prawde mowiac czasami sobie mysle czy mzoe powinienem was spiknac. Dwie osoby godne polecenia tej drugiej, z ta sama potrzeba serca, a do tego w podobnym wieku i bez doswiadczen.

Boże, jak ja tego nienawidzę. Najpierw mama, potem pracodawca, a teraz Ty - wszyscy mają jakiegoś kandydata na partnera dla mnie, wszyscy wiedzą lepiej i chcą połączyć ze sobą dwie totalnie zdesperowane osoby. To upokarzające.
Z jednej strony jestem uległa, chcę poddać swoje ego, ale z drugiej mam dość prowadzenia mnie za rączkę przez wszystkich wokół.
Wiem, że to tylko chwilowe, ta tęsknota, że za parę dni mi przejdzie. Wierzę, że istnieje jakiś sposób, by zaspokoić potrzebę utulenia bez pomocy drugiego człowieka. Nie mogę być aż tak słaba!


kaczor napisał(a):

https://www.reddit.com/r/HumansBeingBros/comments/dgpg7x/farmers_in_eastern_idaho_got_word_that_one_of/?utm_medium=android_app&utm_source=share

Farmerzy w Idaho pomogli innemu, który nie zdążył przed mrozem wykopać ziemniaków. Bardzo fajnie img/smilies/tongue

Nawet nie patrzę. Bez wątpienia interesownie, bo karma wraca. Jak mu nie pomogą, to im też jak sami będą w potrzebie.

Z cynizmem Pani nie do twarzy.
Współczucie jest naturalne gdy człowiek spoczywa w swej Jaźni.


Happiness is peace in motion, peace is happiness at rest

Offline

 

#308 2019-10-13 21:31:10

martin1002
przyboczny
Zarejestrowany: 2014-02-23
Posty: 3657

Re: Serce przemawia

Nie jestem teraz w nastroju do spoczywania w Jaźni.


[i]Samadhi has no gate, you cannot enter it.[/í]

Offline

 

#309 2019-10-13 22:40:12

kaczor
Administrator
Zarejestrowany: 2018-12-09
Posty: 2028

Re: Serce przemawia

martin1002 napisał(a):

Boże, jak ja tego nienawidzę. Najpierw mama, potem pracodawca, a teraz Ty - wszyscy mają jakiegoś kandydata na partnera dla mnie, wszyscy wiedzą lepiej i chcą połączyć ze sobą dwie totalnie zdesperowane osoby. To upokarzające.
Z jednej strony jestem uległa, chcę poddać swoje ego, ale z drugiej mam dość prowadzenia mnie za rączkę przez wszystkich wokół.
Wiem, że to tylko chwilowe, ta tęsknota, że za parę dni mi przejdzie. Wierzę, że istnieje jakiś sposób, by zaspokoić potrzebę utulenia bez pomocy drugiego człowieka. Nie mogę być aż tak słaba!

Nie no w tej sytuacji tylko ty jestes zdesperowana xd Ten ziomek ma generalnie raczej chyab wyjebane, poza tym, ze w sumie po prostu chicalby kogos sobie znalezc, tylko nikogo takiego nie znalazl. A nie ze sie boi zapytac czy cos xd Takiej dramy w okol tego nie robi, po rpostu nie moze znalezc dobrej kobiety dla siebie i tyle. W sumie po dluzszym namysle i tak mysle, ze to w sumie bylby nienajlepszy pomysl. Wiecej nie zapytam, whatever, nie wiedzialem ze az tak cie to zaboli.


Just wanted to ask, hope this belongs here, how to do that?

Online

 

#310 2019-10-14 10:09:26

civilmonk
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-04-19
Posty: 7985

Re: Serce przemawia

martin1002 napisał(a):

Nie jestem teraz w nastroju do spoczywania w Jaźni.

Trochę nie o to mi chodziło. Kto poznaje Jaźń poznaje naturę ludzkiego umysłu. Poznając siebie poznajemy innych. To dobra odtrutka na cynizm między innymi. Przywraca wiarę w ludzi bo ma się świadomość, że pewne zachowania nie są sztuczne ani interesowne ale naturalne. Np. współczucie. Np. solidarność.


Happiness is peace in motion, peace is happiness at rest

Offline

 

#311 2019-11-04 22:58:34

martin1002
przyboczny
Zarejestrowany: 2014-02-23
Posty: 3657

Re: Serce przemawia

Lista rzeczy, które chciałabym zrobić osobom, których nienawidzę (wszystkie to kobiety):

1. podpalić włosy
2. wbić nóż w gałki oczne
3. obciąć rzęsy
4. obciąć język
5. pozrywać paznokcie
6. rozebrać do naga i przypalać papierosem różne miejsca na ciele
7. kopać w brzuch i plecy ciężkim butem o twardej, ostrej, mocno wyrzeźbionej podeszwie

Nie widzę innego wyjścia z obecnej sytuacji niż śmierć pracodawcy.


[i]Samadhi has no gate, you cannot enter it.[/í]

Offline

 

#312 2019-11-05 13:45:21

kaczor
Administrator
Zarejestrowany: 2018-12-09
Posty: 2028

Re: Serce przemawia

Tak się składa że musiałem zwolnić dzisiaj nianie bo ddarla namnie ryj. Autentycznie. Nawet mi dziewczynę obraziła.

Cały dzień czytałem twoja listę z myślą o niej.


Trzyma się, nikogo nie zabijaj xd


Just wanted to ask, hope this belongs here, how to do that?

Online

 

#313 2019-11-05 13:46:51

kaczor
Administrator
Zarejestrowany: 2018-12-09
Posty: 2028

Re: Serce przemawia

Jebać ich prądem. Wszystko do nich wróci, ludzie to chuje, nie tylko baby.


Just wanted to ask, hope this belongs here, how to do that?

Online

 

#314 2019-11-05 14:28:01

civilmonk
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-04-19
Posty: 7985

Re: Serce przemawia

Oj młodzieży. Ludzie nie są tacy źli. Są tylko zbytnio skomplikowani w wyniku warunkowań społecznych. W naturalnym stanie ludzie są prości i z natury dobrzy. Komplikacje tworzą z nas potworki bo się gubimy w iluzjach własnych umysłów.


Happiness is peace in motion, peace is happiness at rest

Offline

 

#315 2019-11-05 14:32:47

kaczor
Administrator
Zarejestrowany: 2018-12-09
Posty: 2028

Re: Serce przemawia

Rozumiem to, ale nadal wynik jest swiadoma decyzja kogos z kim sie utozsamia, nawet jesli to iluzja, to ta iluzja jest prze chujowa. I zwyczajnie mnie denerwuje.

Stopień komplikacji jest tak wielki, że mam 0 opcji, tylko zepsuć sobie humor.

Kurwa


Just wanted to ask, hope this belongs here, how to do that?

Online

 

#316 2019-11-05 14:36:17

kaczor
Administrator
Zarejestrowany: 2018-12-09
Posty: 2028

Re: Serce przemawia

Przecież nie siąde i nie powiem - no juz spokojnie, to tylko iluzja, wszyscy sie tak na prawde kochamy. Nie ma takich slów. Skończy się kłótnią, jesli popełnisz jeden błąd i tyle. Chuj jebac ich pradem xD Na prawde.

Nie mam zamiaru w sobie tego trzymac, jak sie na to denerwuje to po prostu mi lepiej.

Poza tym. Jebać to.

Mam inne rzeczy do roboty img/smilies/big_smile

Poza tym chyba zajme sie dzieckiem i spadam z innych projektow, troche nie mam opcji teraz. Ale nie przeszkadza mi to.

Skupie sie na mlodym i bedzie gut gut. Sporo jest fajnych rzeczy do roboty. Poza tym, nic nie przepadnie, musze znalezc tylko jakas osobe ktora mnie zastapi.


Just wanted to ask, hope this belongs here, how to do that?

Online

 

#317 2019-11-05 14:37:40

kaczor
Administrator
Zarejestrowany: 2018-12-09
Posty: 2028

Re: Serce przemawia

'Poza tym' - powtarzam to slowo znowu. Przestalem powtarzac jedno, powtarzam inne. Nie mam pojecia dlaczego. Ty wiesz? xd


Just wanted to ask, hope this belongs here, how to do that?

Online

 

#318 2019-11-05 19:05:52

civilmonk
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-04-19
Posty: 7985

Re: Serce przemawia

Rekursywne odbicia wyładowań neuronów ;-) Sugerowane rzucenie wyjątku z eleganckim przechwyceniem zanim nastąpi stack overflow img/smilies/wink


Happiness is peace in motion, peace is happiness at rest

Offline

 

#319 2019-11-13 22:47:00

martin1002
przyboczny
Zarejestrowany: 2014-02-23
Posty: 3657

Re: Serce przemawia

Chciałabym coś napisać, ale nie mogę.
Jedyna samodzielna księgowa jest w ciąży, a oprócz mnie jeszcze dwie osoby się uczą.
Mózg jest teraz niczym tłuczone szkło, stłuczone lustro, pęknięta lodu tafla.
Do klęczenia dokładam kolejne praktyki.
Moim marzeniem jest odejście z pracy, jednak nie wiem, czy karma mi pozwala na porzucenie firmy w takim stanie (i czy jej kierownik i pozostałe osoby na to zasługują).
Jakość snów spadła o ok. 80%.


[i]Samadhi has no gate, you cannot enter it.[/í]

Offline

 

#320 2019-11-17 18:08:05

civilmonk
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-04-19
Posty: 7985

Re: Serce przemawia

Dlaczego po prostu nie poszukasz innej pracy? Masz już doświadczenie do wpisania do CV to może gdzieś indziej będzie Ci lepiej?
Nie czuj się winna z tego powodu, że np. zmienisz pracę. To tylko praca. Masz prawo odejść. Tylko odejdź do innej. Nie na bezrobocie. Zaktualizuj CV, roześlij.


Happiness is peace in motion, peace is happiness at rest

Offline

 

#321 2019-11-17 23:19:13

martin1002
przyboczny
Zarejestrowany: 2014-02-23
Posty: 3657

Re: Serce przemawia

Nie. Obecnie wolę narzekać i użalać się nad sobą.
Za bardzo zżyłam się z klientami, których obsługuję - a raczej z ich przewidywalnymi dokumentami do zaksięgowania. I tak jest mi już ciężko, jak dostaję kogoś nowego. Nie czuję się na siłach, by poszukać nowej pracy. Mam różne obawy, że nikt mnie nie zechce, że nie trafię na dogodną lokalizację (nie może przekroczyć 8 km od domu) itp.
Tak "i chciałabym i boje się" - jak kretynka.

Praktyki obejmują:
- spacery z jednym okiem zamkniętym,
- robienie jak najdłuższych kroków,
- stanie na jednej nodze ze stopą przyciągniętą do pośladka - bez pomagania sobie ręką,
- przy wdechu wywracam gałki oczne w górę, przy wdechu idą mocno w dół.

Ostatnio edytowany przez martin1002 (2019-11-17 23:20:01)


[i]Samadhi has no gate, you cannot enter it.[/í]

Offline

 

#322 2019-11-18 10:15:50

civilmonk
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-04-19
Posty: 7985

Re: Serce przemawia

Rozumiem. Jest czas na narzekanie. Z doświadczenia powiem, że to do niczego pozytywnego nie prowadzi. Lepiej krótko ponarzekać a potem coś zrobić.

Co dają Ci te praktyki?


Happiness is peace in motion, peace is happiness at rest

Offline

 

#323 2019-11-19 18:56:15

martin1002
przyboczny
Zarejestrowany: 2014-02-23
Posty: 3657

Re: Serce przemawia

Przywracają kontakt z ciałem.
Długie kroki wymuszają uważność chodzenia. Przestaje ono być wtedy takim automatyzmem.
Na jednej nodze jestem też w stanie wykonywać niektóre czynności w kuchni.


[i]Samadhi has no gate, you cannot enter it.[/í]

Offline

 

#324 2019-11-19 22:09:01

civilmonk
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-04-19
Posty: 7985

Re: Serce przemawia

A na dwóch nie jesteś w stanie? img/smilies/smile


Happiness is peace in motion, peace is happiness at rest

Offline

 

#325 2019-11-25 20:46:19

martin1002
przyboczny
Zarejestrowany: 2014-02-23
Posty: 3657

Re: Serce przemawia

civilmonk napisał(a):

A na dwóch nie jesteś w stanie? img/smilies/smile

Teoretycznie jestem, ale dzięki staniu na jednej aktywują się inne mięśnie, których zazwyczaj nie jestem świadoma. Inne bodźce dostarczane są do zmysłu równowagi. Inaczej odczuwam swój ciężar w tej pozycji.
Dzięki patrzeniu jednym okiem drugie odpoczywa, zmęczone komputerem. Coś na kształt snu jednopółkulowego u niektórych zwierzątek. Więcej uwagi wtedy też kieruję na czucie, a nie na widzenie. Nie trzeba się przy tym totalnie wycofywać z aktywności, jak przy obydwu oczach zamkniętych np. podczas medytacji czy relaksacji. Da się wtedy chodzić i robić niektóre rzeczy w domu.

Odzyskałam już prawie całe swoje ciało, ale nadal brakuje mi świadomości w brzuchu. Nabieram obecności w plecach.
Na innym forum wspominałam, że potrafię utrzymać prostą postawę, ale dużym kosztem - napinam nie te mięśnie, co trzeba, spinam się mocno w brzuchu, wstrzymuję oddech. Po jakimś czasie mięśnie nie wytrzymują tego i tak jakby "łamię się" w połowie. Wiotczeję. Nie jestem w stanie wyczuć środka ciężkości ciała. Dzięki praktykom zdarza się to coraz rzadziej. Jednak problem powrócił, gdy zaniedbałam klęki. Nie zawsze mogę je wykonywać, zwłaszcza przy rodzicach. Zaczęłyby się niewygodne pytania... Stąd potrzeba innych pomysłów na docieleśnienie.

Nowe praktyki uwalniają ze mnie utajone pokłady furii. Martwi mnie to. Bardzo długo dysocjowałam się od ciała, chcąc odciąć się od swojego własnego okrucieństwa, wewnętrznej Bestii. Teraz muszę stanąć z nią oko w oko. Przeraża mnie ta konfrontacja. Nie chcę znowu stać się tym potworem co dwadzieścia parę lat temu. Moje wnętrze płonie.

Czuję żal i lęk na myśl o out of body experience. Kusi mnie, ale jednocześnie boję się, że może mi zaszkodzić. Czuję, że mam coś ważnego do zrobienia w świecie materialnym i nie wolno mi się od niego oddalać. Dzięki projekcji astralnej przeżyłabym coś ciekawego, co mogłabym opisać później w swoim sennym dzienniku i zyskać uznanie. Ale na razie muszę to sobie odpuścić, pochłonęło mnie coś zupełnie innego...


[i]Samadhi has no gate, you cannot enter it.[/í]

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo