Ogłoszenie

MĘDRZEC POTRAFI UCZYĆ SIĘ NAWET OD GŁUPCA. GŁUPIEC NIE UCZY SIĘ NIGDY


"Zapalcie swoje świece dobra i mądrości i zarażajcie innych tym, co jest najważniejsze."
Krzysztof K.

Z dnie 2 marca 2020 Hosting VGH.pl konczy dzialalnosc, dane stron zostana zabezpieczone, jesli chcesz przeniesc strone na swoj serwer lub ustawic przekierowanie napisz na pomoc@ehmediagroup.net

#376 2019-12-16 00:12:36

martin1002
przyboczny
Zarejestrowany: 2014-02-23
Posty: 3657

Re: Serce przemawia

@CM, dobrze wiesz, że nie potrafię znaleźć złotego środka pomiędzy byciem totalnie uległą a narzucaniem swojej woli innym. Chcę wyzbyć się poczucia sprawczości (ang. sense of doership), a jednocześnie nie pozwalać, by inni ludzie mną sterowali. Pragnę czuć się wyjątkowa, zarazem nienawidząc bycia indywidualną jednostką. Jestem uzależniona od poczucia bycia "rozlaną w świecie", bez określonych granic, ale czasem bardzo mi to przeszkadza.

@kaczor, pomaga mi docisk pleców do ściany lub innego oparcia + umieszczenie kolan pod brodą, nogi przyciśnięte do brzucha najściślej, jak się da. To mnie uspokaja. Niestety, na co dzień rzadko mam warunki, by przybierać tą pozycję. Jak jeszcze się uczyłam, często robiłam to na przerwie. Zastanawiałam się ostatnio, czemu w liceum miałam lepszy kontakt z ciałem, niż teraz i myślę, że to dlatego. Oczywiście były też inne czynniki, ale ten postrzegam jako jeden z ważniejszych.
Dlatego właśnie rano nie chcę wstawać z łóżka, tam czuję się bezpiecznie, bo przywieram plecami do niego i jestem przykryta kołdrą, odczuwam coś zarówno z przodu i z tyłu. Trwam tak dopóki nie nasycę się tymi doznaniami. Wstaję dopiero wtedy, gdy odnajdę moje ciało. Jego brak nasila moje lęki przed światem.


[i]Samadhi has no gate, you cannot enter it.[/í]

Offline

 

#377 2019-12-16 00:26:02

kaczor
Administrator
Zarejestrowany: 2018-12-09
Posty: 2070

Re: Serce przemawia

Jezu jakie to dobre. Nigdy tego nie robiłem! To jest takie orgazmiczne przyjemne. Kurde, aż szkoda mi drugi raz to robić, jestem pewny że im częściej będę to robił tym mniej będę to odczuwał.

Damn, mam o czym myśleć teraz.


Just wanted to ask, hope this belongs here, how to do that?

Offline

 

#378 2019-12-16 00:27:02

kaczor
Administrator
Zarejestrowany: 2018-12-09
Posty: 2070

Re: Serce przemawia

Aż mi się spać zachcialo. Jakby coś puściło.


Just wanted to ask, hope this belongs here, how to do that?

Offline

 

#379 2019-12-16 01:52:03

victoria
adminka
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 14269

Re: Serce przemawia

Może Wam są potrzebne kołdry sensoryczne?http://www.cosgan.de/images/midi/frech/a050


don't try to be perfect
just try to be better
than you were yesterday http://www.cosgan.de/images/midi/nahrung/b020

Offline

 

#380 2019-12-16 02:36:07

kaczor
Administrator
Zarejestrowany: 2018-12-09
Posty: 2070

Re: Serce przemawia

Hmm, no brzmi fajnie xd Ale ja chyba nie mam aż takiej nadpobudliwości. Chyba że mam? Xd

Nie wiem, mi się to wszystko miesza już. Mam wrażenie jakbym costam zaczynał w sobie rozumieć ale też wydaje mi się, że mi się to tylko wydaje.

@marta A jak ty odczuwasz to ciało? Ja go nie czuje normalnie tylko tam gdzie dotykam. Czuje tylko coś w środku jak sobie o tym pomyśle. Ale to chyba normalne, nie? Xd

Parę razy mi się zdążyło coś takiego, że traciłem kontakt z ciałem. Poruszałem nim ale nie mogłem go jakby, nie wiem, zlokalizować. Bylem odłączony. Mogę chodzic, dotykać ale muszę trzymać mocno rzeczy bo mam wrażenie że puszce. Po prostu jakbym nic nie czuł, ale jednak czułem. Tylko jakbym nie mógł odczuć że stoję albo cos trzymam. Miałem kłopoty z wyjściem nawet komórki z kieszeni, a to mnie chwytało zawsze w miejscach publicznych. A takie sięgnięcie po komórkę to chwila spokoju. A tu nic, normalnie trzymałem ja 2 rękami i szeroko rozstawialem nogi żeby się nie przewrócić.

Tylko że mi się to wydawało następstwem jakichś smakołyków. Miałaś kiedyś coś takiego?


Just wanted to ask, hope this belongs here, how to do that?

Offline

 

#381 2019-12-16 23:40:41

martin1002
przyboczny
Zarejestrowany: 2014-02-23
Posty: 3657

Re: Serce przemawia

Umilkłam, gdyż byłam w szoku. Trudno mi było uwierzyć, że Ty tak na poważnie Kaczor. No ale skoro nigdy tego nie robiłeś, to chyba o czymś świadczy... Ja musiałam to robić żeby przetrwać. To tłumaczy, dlaczego nie możemy się dogadać, chcesz mi pomóc, ale to nie wychodzi.

"Kołdra sensoryczna" to moim zdaniem złe określenie. Co w niej sensorycznego? Gra, świeci, pachnie? No przecież nie. Bardziej mi pasuje "koc obciążeniowy", gdyż trafnie nawiązuje do ceny tego cuda.

Niestety nie jestem w stanie się odnieść do Twojej utraty kontaktu z ciałem. Też czasem trzymam rzeczy mocno.

Bardziej niż o samo odczuwanie ciała chodzi mi o czucie takiej wewnętrznej siły sprawczej, która tym ciałem steruje. Ożywia je.

Gdy piszesz o smakołykach, nie wiem czemu myślę o zupce chińskiej i syndromie post-glutaminianowym.


[i]Samadhi has no gate, you cannot enter it.[/í]

Offline

 

#382 2019-12-17 00:15:30

kaczor
Administrator
Zarejestrowany: 2018-12-09
Posty: 2070

Re: Serce przemawia

Nie robiłem, bo byłem facetem. Tak mnie wychowali xd I rodzice i społeczeństwo. Taka pozycja kojarzy mi się z dziewczynami, siedziały tak na przerwie na przykład. A my chłopaki siedzieliśmy z szeroko rozłożonymi nogami, oparci o ściane, "wyluzowani".

Dla mnie to gamechanger. Robie to cały czas. Ale nie tylko tak, na różne sposoby. Serio, dzieki. Nigdy bym nie pomyślał. To tłumaczy po prostu strasznie dużo moich pragnień.


Just wanted to ask, hope this belongs here, how to do that?

Offline

 

#383 2019-12-17 00:19:01

kaczor
Administrator
Zarejestrowany: 2018-12-09
Posty: 2070

Re: Serce przemawia

No mi to tłumaczy jeszcze wiele więcej. Coraz więcej doświadczam tego co opisujesz. Tylko u mnie to jest tak głęboko schowane, ładnie zapieczętowane. Takie wa sam raz żeby się z tym bujać przez życie i zapomnieć o tym, tylko czasami mając ochotę leżeć i nigdy nie wstawać xd

Ale ta tendencja mi się podoba. Ja nauczyłem się z tymi rzeczami żyć w inny sposób. Jeśli teraz znajdę sposób lepszy, to może i ty na tym skorzystasz. Cały czas mam nadzieję, że po prostu zauważysz coś w moich postach, co da ci jakąś magiczną sztuczkę, która pomoże przetrwać jeszcze lepiej. Tak jak ty mi podsunęłaś z tym siedzeniem w kucki.

Jak będę miał miliony, to cie obsypie monetami za to. Na razie jednak pozostanę dłużnikiem img/smilies/tongue


Just wanted to ask, hope this belongs here, how to do that?

Offline

 

#384 2019-12-17 00:20:13

kaczor
Administrator
Zarejestrowany: 2018-12-09
Posty: 2070

Re: Serce przemawia

Po prostu dochodzę do wnioskui ze oboje podchodzimy do tego od chujowej strony. Z tym że moje podejście ma ostatecznie lepszy wynik. Ot po prostu mi się w życiu udaje. Tylko żem czasem martwy w środku. Ale nie odbiera mi to radości z życia, w każdym razie nie na codzień.


Just wanted to ask, hope this belongs here, how to do that?

Offline

 

#385 2019-12-17 00:20:53

kaczor
Administrator
Zarejestrowany: 2018-12-09
Posty: 2070

Re: Serce przemawia

Ale znajdę odpowiedź jakąś w końcu. To tylko kwestia czasu.


Just wanted to ask, hope this belongs here, how to do that?

Offline

 

#386 2019-12-17 23:23:17

martin1002
przyboczny
Zarejestrowany: 2014-02-23
Posty: 3657

Re: Serce przemawia

Nie sądziłam, ze Kaczora tak zachwyci moje samotulenie. Sądziłam, że nie potrzebuje tego typu doznań, ma przecież dziecko, kobietę, z którymi może zażywać bliskości.
Myliłam się.

----

Kołdra sensoryczna/obciążeniowa jest spoko, prawdopodobnie wycisza mocno, ale ja potrzebuję czegoś, czego mogłabym używać w godzinach 7:00-17:00. To dla mnie najtrudniejszy okres. Siedzenie na krześle tak jak normalni ludzie sprawia mi przykrość, nie mogę wtedy znaleźć swojego ciała, ciągle trzęsę nogą, wiercę się albo spinam niemiłosiernie, próbując powstrzymać się od wszelkiego ruchu. Gdy tylko mogę, siedzę przy stole/biurku ze stopami na siedzeniu. Na piętach, we wspomnianym samoutuleniu albo coś pomiędzy (jedna noga podwinięta, druga przy piersi). Ten docisk mnie uspokaja.

----

Zamiast iść spać, odpocząć, wylatać się w astralu, do północy siedziałam na fejsbuniu. Oglądałam profile dawnych znajomych z SP i gimnazjum. Jedna dziewczyna z klasy ma już troje dzieci, w tym syna w wieku szkolnym. Widziałam ją na zdjęciu z mężem i potomstwem, była taka uśmiechnięta, dojrzała, kobieca - totalne przeciwieństwo mnie. Poczułam silną zazdrość. Koleżanka zawsze była ponad wiek rozwinięta, pod koniec podstawówki oceniałam jej zachowanie na ok. 20 lat. Nadal imponuje mi. To, że jej zazdroszczę, nie oznacza, że sama chciałabym mieć dzieci - po prostu pragnę, żeby ktoś patrzył na mnie tak, jak ja na nią.


[i]Samadhi has no gate, you cannot enter it.[/í]

Offline

 

#387 2019-12-17 23:35:52

civilmonk
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-04-19
Posty: 7985

Re: Serce przemawia

martin1002 napisał(a):

Nie sądziłam, ze Kaczora tak zachwyci moje samotulenie. Sądziłam, że nie potrzebuje tego typu doznań, ma przecież dziecko, kobietę, z którymi może zażywać bliskości.
Myliłam się.

----

Kołdra sensoryczna/obciążeniowa jest spoko, prawdopodobnie wycisza mocno, ale ja potrzebuję czegoś, czego mogłabym używać w godzinach 7:00-17:00. To dla mnie najtrudniejszy okres. Siedzenie na krześle tak jak normalni ludzie sprawia mi przykrość, nie mogę wtedy znaleźć swojego ciała, ciągle trzęsę nogą, wiercę się albo spinam niemiłosiernie, próbując powstrzymać się od wszelkiego ruchu. Gdy tylko mogę, siedzę przy stole/biurku ze stopami na siedzeniu. Na piętach, we wspomnianym samoutuleniu albo coś pomiędzy (jedna noga podwinięta, druga przy piersi). Ten docisk mnie uspokaja.

----

Zamiast iść spać, odpocząć, wylatać się w astralu, do północy siedziałam na fejsbuniu. Oglądałam profile dawnych znajomych z SP i gimnazjum. Jedna dziewczyna z klasy ma już troje dzieci, w tym syna w wieku szkolnym. Widziałam ją na zdjęciu z mężem i potomstwem, była taka uśmiechnięta, dojrzała, kobieca - totalne przeciwieństwo mnie. Poczułam silną zazdrość. Koleżanka zawsze była ponad wiek rozwinięta, pod koniec podstawówki oceniałam jej zachowanie na ok. 20 lat. Nadal imponuje mi. To, że jej zazdroszczę, nie oznacza, że sama chciałabym mieć dzieci - po prostu pragnę, żeby ktoś patrzył na mnie tak, jak ja na nią.

Póki sama nie zaczniesz na siebie patrzeć jak na dojrzałą osobę marne szanse by ktoś inny na Ciebie tak patrzył. Musiałby Cię dobrze znać i rozumieć by dostrzec to co jest dojrzałe. A jest tego trochę.


Happiness is peace in motion, peace is happiness at rest

Offline

 

#388 2019-12-17 23:42:45

kaczor
Administrator
Zarejestrowany: 2018-12-09
Posty: 2070

Re: Serce przemawia

Ja cały czas chciałem zeby mnie kobieta tuliła mocniej. Zeby dawała mi więcej fizyczności. Cały czas brakowało mi czegoś, czego nigdy mi nie brakowało po prostu. To przytulanie się, tylko wypełniło tę dziurę. Tylko że nie ma żadnej dziury.

To jest niestety niejasne, sam to widze. Ale tak to dziala.


Just wanted to ask, hope this belongs here, how to do that?

Offline

 

#389 2019-12-17 23:43:32

kaczor
Administrator
Zarejestrowany: 2018-12-09
Posty: 2070

Re: Serce przemawia

Zasze mnie oceniałaś przez pryzmat tego czego pragniesz. Ja mam to czego pragniesz i tak na prawdę nie miałem! Niech to będzie wskazówka.

To czego pragniesz nie da ci nic.


Just wanted to ask, hope this belongs here, how to do that?

Offline

 

#390 2019-12-17 23:45:09

martin1002
przyboczny
Zarejestrowany: 2014-02-23
Posty: 3657

Re: Serce przemawia

Ja mam w sobie dziury (pustki) w określonym kształcie i nie można włożyć tam byle czego, zapchać tak po prostu.


[i]Samadhi has no gate, you cannot enter it.[/í]

Offline

 

#391 2019-12-17 23:46:26

kaczor
Administrator
Zarejestrowany: 2018-12-09
Posty: 2070

Re: Serce przemawia

To tak jak ja. Ja włożyłem przytulanie się, ale przypadkowo zauważyłem, że to nie to i nagle nie miałem czego wrzucić. Ale byłem w trakcie wyjaśniania Ci jak to działa, mając w sobie ogień. Zrozumienie. Przypadkowo to przechytrzyłem. Nie wróciłem więc już do tej dziury, bo jej nie było.


Just wanted to ask, hope this belongs here, how to do that?

Offline

 

#392 2019-12-17 23:56:27

martin1002
przyboczny
Zarejestrowany: 2014-02-23
Posty: 3657

Re: Serce przemawia

civilmonk napisał(a):

Póki sama nie zaczniesz na siebie patrzeć jak na dojrzałą osobę marne szanse by ktoś inny na Ciebie tak patrzył. Musiałby Cię dobrze znać i rozumieć by dostrzec to co jest dojrzałe. A jest tego trochę.

Ty mnie dobrze znasz. Jedyne, co we mnie jest dojrzałe to wiedza o naturze ja. Inni mają tego mniej (w najbliższym otoczeniu), ale za to potrafią wstać wcześnie rano, ugotować obiad przed pracą, nakarmić dziecko i zaprowadzić do przedszkola, zagonić starszaka do odrabiania lekcji, zapisać się gdzieś przez telefon, wytłumaczyć komuś, jak dojechać do firmy i gdzie zaparkować, zamówić coś przez internet i odebrać przesyłkę, kupić komuś prezent, zrobić dobre wrażenie na zupełnie obcym człowieku, w zrozumiały sposób przedstawić policji/pogotowiu co się wydarzyło i gdzie... Mam wymieniać dalej?


[i]Samadhi has no gate, you cannot enter it.[/í]

Offline

 

#393 2019-12-18 00:01:38

kaczor
Administrator
Zarejestrowany: 2018-12-09
Posty: 2070

Re: Serce przemawia

No bo oni mają racje w jednej kwestii, gdy ty masz w innej.


Just wanted to ask, hope this belongs here, how to do that?

Offline

 

#394 2019-12-18 00:17:38

civilmonk
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-04-19
Posty: 7985

Re: Serce przemawia

martin1002 napisał(a):

civilmonk napisał(a):

Póki sama nie zaczniesz na siebie patrzeć jak na dojrzałą osobę marne szanse by ktoś inny na Ciebie tak patrzył. Musiałby Cię dobrze znać i rozumieć by dostrzec to co jest dojrzałe. A jest tego trochę.

Ty mnie dobrze znasz. Jedyne, co we mnie jest dojrzałe to wiedza o naturze ja. Inni mają tego mniej (w najbliższym otoczeniu), ale za to potrafią wstać wcześnie rano, ugotować obiad przed pracą, nakarmić dziecko i zaprowadzić do przedszkola, zagonić starszaka do odrabiania lekcji, zapisać się gdzieś przez telefon, wytłumaczyć komuś, jak dojechać do firmy i gdzie zaparkować, zamówić coś przez internet i odebrać przesyłkę, kupić komuś prezent, zrobić dobre wrażenie na zupełnie obcym człowieku, w zrozumiały sposób przedstawić policji/pogotowiu co się wydarzyło i gdzie... Mam wymieniać dalej?

Sama siebie ustawiasz w pozycji "nie potrafię" i tylko smędzisz o tym. Zamiast zacząć robić to czego wiesz że nie potrafisz lub nie masz doświadczenia. Drogą do umięjętności robienia czegoś jest ... robienie tego.


Happiness is peace in motion, peace is happiness at rest

Offline

 

#395 2019-12-18 00:49:13

martin1002
przyboczny
Zarejestrowany: 2014-02-23
Posty: 3657

Re: Serce przemawia

Wizualizuję sobie czarny pokój. Ściany czarne. Na jednej z nich wizerunki Rodziców - archetypowych postaci rządzących moim życiem. Namalowano je świecącymi w ciemności barwami tęczy. Są karykaturalne, lekko przerysowane. Emanuje z nich potęga i moc.
W pokoju jest poza tym całkowicie ciemno i pusto, i cicho, ale to już znasz. Żadnych mebli, książek, miłej pościeli, dekoracji (poza tym strasznym malowidłem), pociesznych przytulanek, czy co tam w pokoju można mieć. I nic do jedzenia. Temperatura - ani zimno, ani ciepło. Nijako.

Jestem tam i czekam.


[i]Samadhi has no gate, you cannot enter it.[/í]

Offline

 

#396 2019-12-18 00:59:31

kaczor
Administrator
Zarejestrowany: 2018-12-09
Posty: 2070

Re: Serce przemawia

martin1002 napisał(a):

Wizualizuję sobie czarny pokój. Ściany czarne. Na jednej z nich wizerunki Rodziców - archetypowych postaci rządzących moim życiem. Namalowano je świecącymi w ciemności barwami tęczy. Są karykaturalne, lekko przerysowane. Emanuje z nich potęga i moc.
W pokoju jest poza tym całkowicie ciemno i pusto, i cicho, ale to już znasz. Żadnych mebli, książek, miłej pościeli, dekoracji (poza tym strasznym malowidłem), pociesznych przytulanek, czy co tam w pokoju można mieć. I nic do jedzenia. Temperatura - ani zimno, ani ciepło. Nijako.

Jestem tam i czekam.

A czemu to tak wizualizujesz? Sama to robisz czy jakoś samo się robi? Nie wygląda to na miłą wizualizacje.


Just wanted to ask, hope this belongs here, how to do that?

Offline

 

#397 2019-12-18 01:02:31

martin1002
przyboczny
Zarejestrowany: 2014-02-23
Posty: 3657

Re: Serce przemawia

Jak zaglądam w siebie, widzę to.

Inner flight, not always blissful & bright.

Ostatnio edytowany przez martin1002 (2019-12-18 01:03:18)


[i]Samadhi has no gate, you cannot enter it.[/í]

Offline

 

#398 2019-12-18 01:03:44

kaczor
Administrator
Zarejestrowany: 2018-12-09
Posty: 2070

Re: Serce przemawia

Kiedy to się tworzy? Co temu towarzyszy?


Just wanted to ask, hope this belongs here, how to do that?

Offline

 

#399 2019-12-18 01:14:24

martin1002
przyboczny
Zarejestrowany: 2014-02-23
Posty: 3657

Re: Serce przemawia

Kiedy? Podczas koncentrowania się na ciele, przy próbie wejścia w nie. Świadomość pochłonięta czuciem głębokim, dotykiem, wrażeniami z wnętrzności, z pominięciem fizycznej percepcji wzrokowej i częściowo słuchowej.


[i]Samadhi has no gate, you cannot enter it.[/í]

Offline

 

#400 2019-12-18 02:35:24

kaczor
Administrator
Zarejestrowany: 2018-12-09
Posty: 2070

Re: Serce przemawia

Hmm a czy cos ci się przypomina? Jeśli dzieje się to samo, to zwykle jest jakaś ukryta myśl. Coś co to tworzy. Potrafisz to zlokalizować?


Just wanted to ask, hope this belongs here, how to do that?

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo