Ogłoszenie

MĘDRZEC POTRAFI UCZYĆ SIĘ NAWET OD GŁUPCA. GŁUPIEC NIE UCZY SIĘ NIGDY


"Zapalcie swoje świece dobra i mądrości i zarażajcie innych tym, co jest najważniejsze."
Krzysztof K.

#401 2019-12-18 03:17:39

martin1002
przyboczny
Zarejestrowany: 2014-02-23
Posty: 3839

Re: Serce przemawia

Nie. Zastanawiam się nad przemalowaniem ścian. Zwłaszcza jednej.

---

Słuchajcie,

poznałam fantastycznego kolesia. (Jakby co, ma żonę i dzieci.) Pracuje z energią. Dał mi wskazówki do pracy z ciałem energetycznym. Opowiedziałam mu o sobie.

Co mnie ogranicza - myśl, że gdy usunę przyczynę moich problemów, to już nie będę miała o czym gadać, nikt nie będzie zwracał na mnie uwagi. Dlatego nie chcę się zmienić. Chcę szukać u innych litości, żerować na nich energetycznie. To mój wybór.
Wolę, żeby moje życie było pełne dramatyzmu. Kreuję się na osobę, która zmaga się z czymś, walczy każdego dnia.
"Patrzcie, jaka jestem dzielna, a Wy nawet nie wiecie, co to cierpienie!" - to mój krzyk.
Jedyne, co potrafię, to opowiadać o sobie. Świadczy to o zaburzeniach osobowości.
Badam granice - ile potrzeba, aby drugi człowiek mnie odrzucił, miał mnie dość.

Szukam osoby, która powie mi, jak mam się zachowywać i to mają być takie rzeczy, żebym była z nich zadowolona. Chcę, żeby ktoś przejął odpowiedzialność za moje życie, ale tak, żeby mi się to podobało. Zdaję sobie sprawę z tego, że to jest bardzo niedojrzałe podejście.
Boję się dojrzałości. To, co dojrzałe, zakończyło już wzrost i rozwój i potem starzeje się, psuje, umiera.
Doprecyzuję: chcę, żeby ktoś się cieszył z tego, co ja robię, i żebym ja cieszyła się z tego, że ta osoba się cieszy.
To skomplikowane.


Jakiś czas go nękałam, tak jak Was, ale on nie reagował. Nie pieści się ze mną jak CM, nie głaszcze po główce, nie cacka się. Jest stanowczy, wręcz wydaje mi się chłodny, ale tak samo zaleca świadome przeżycie emocji. Nie jest od pocieszania, po prostu zwyczajnie mi towarzyszy w mojej wędrówce. Nie karmi swoją energią, nie rzuca kąsków na pożarcie, nie daje się "podgryzać" energetycznie jak Wy, moi kochani. Przepłakałam parę wieczorów z tego powodu. Stwierdził, że mam zablokowaną czakrę sakralną. I to pomału zaczęło puszczać. Przestałam być tak zachłanna na atencję, choć nadal jej łaknę. On mi wytłumaczył, że może liczyć tylko na siebie. gdy ma jakiś problem, rozwiązuje go sam, nie obciąża nim innych ludzi. Pojawiły się trudne emocje, agresja, zaczęłam niezbyt sympatycznie się do niego odnosić. Ale były też miłe momenty. Narysowałam wszystkie moje czakry i wysłałam mu. Podobały mu się, ale ostatnia go zaskoczyła...

Ostatnio edytowany przez martin1002 (2019-12-18 03:43:17)


Osobowość histrioniczna, charakteropatia na tle organicznym

Offline

 

#402 2019-12-18 04:32:13

victoria
adminka
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 14695

Re: Serce przemawia

Wiesz co Marta... Poczułam ulgę, z całego serca życzę Ci żebyś wytrwała w zmianach, prawda boli, ale równocześnie koi, nie wiem oswaja lęk?
Daj się wyprowadzić, z tej matni do której weszłaś, zobaczysz, że warto http://yoursmiles.org/tsmile/rulez/t2027


... habits create mental patterns that become the rut you drive ....

Offline

 

#403 2019-12-18 04:47:35

kaczor
Administrator
Zarejestrowany: 2018-12-09
Posty: 3436

Re: Serce przemawia

Podoba mi się to co piszesz

Offline

 

#404 2019-12-18 04:53:25

kaczor
Administrator
Zarejestrowany: 2018-12-09
Posty: 3436

Re: Serce przemawia

Czy można mieć przyblokowana czakrę?

Czytałem instrukcje obsługi i jakby brakuje dwóch punktów do otwartej, i z kolei dwa punkty świadczą o zablokowanej.

Offline

 

#405 2019-12-18 04:58:49

kaczor
Administrator
Zarejestrowany: 2018-12-09
Posty: 3436

Re: Serce przemawia

Przydałby się jakiś czakry 101 albo jakiś skrót. Szukam co to znaczy swobodny przepływ energii, ale nie mogę znaleźć xd Ani jak się powinno czuć czakry.

No i co to znaczy, jak się ma czakry na nogach? Xd

Offline

 

#406 2019-12-18 05:19:43

victoria
adminka
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 14695

Re: Serce przemawia

Jeśli dobrze pamiętam, czakrami nazwano miejsca krzyżowania się fal energii pola energetycznego. Przydała by Ci się, jakaś książka Korotkowa, może jest na chomiku? Bardziej naukowo do tego podchodzi niż czarodziejsko.


... habits create mental patterns that become the rut you drive ....

Offline

 

#407 2019-12-18 15:40:04

civilmonk
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-04-19
Posty: 8123

Re: Serce przemawia

martin1002 napisał(a):

Nie. Zastanawiam się nad przemalowaniem ścian. Zwłaszcza jednej.

---

Słuchajcie,

poznałam fantastycznego kolesia. (Jakby co, ma żonę i dzieci.) Pracuje z energią. Dał mi wskazówki do pracy z ciałem energetycznym. Opowiedziałam mu o sobie.

Co mnie ogranicza - myśl, że gdy usunę przyczynę moich problemów, to już nie będę miała o czym gadać, nikt nie będzie zwracał na mnie uwagi. Dlatego nie chcę się zmienić. Chcę szukać u innych litości, żerować na nich energetycznie. To mój wybór.
Wolę, żeby moje życie było pełne dramatyzmu. Kreuję się na osobę, która zmaga się z czymś, walczy każdego dnia.
"Patrzcie, jaka jestem dzielna, a Wy nawet nie wiecie, co to cierpienie!" - to mój krzyk.
Jedyne, co potrafię, to opowiadać o sobie. Świadczy to o zaburzeniach osobowości.
Badam granice - ile potrzeba, aby drugi człowiek mnie odrzucił, miał mnie dość.

Szukam osoby, która powie mi, jak mam się zachowywać i to mają być takie rzeczy, żebym była z nich zadowolona. Chcę, żeby ktoś przejął odpowiedzialność za moje życie, ale tak, żeby mi się to podobało. Zdaję sobie sprawę z tego, że to jest bardzo niedojrzałe podejście.
Boję się dojrzałości. To, co dojrzałe, zakończyło już wzrost i rozwój i potem starzeje się, psuje, umiera.
Doprecyzuję: chcę, żeby ktoś się cieszył z tego, co ja robię, i żebym ja cieszyła się z tego, że ta osoba się cieszy.
To skomplikowane.


Jakiś czas go nękałam, tak jak Was, ale on nie reagował. Nie pieści się ze mną jak CM, nie głaszcze po główce, nie cacka się. Jest stanowczy, wręcz wydaje mi się chłodny, ale tak samo zaleca świadome przeżycie emocji. Nie jest od pocieszania, po prostu zwyczajnie mi towarzyszy w mojej wędrówce. Nie karmi swoją energią, nie rzuca kąsków na pożarcie, nie daje się "podgryzać" energetycznie jak Wy, moi kochani. Przepłakałam parę wieczorów z tego powodu. Stwierdził, że mam zablokowaną czakrę sakralną. I to pomału zaczęło puszczać. Przestałam być tak zachłanna na atencję, choć nadal jej łaknę. On mi wytłumaczył, że może liczyć tylko na siebie. gdy ma jakiś problem, rozwiązuje go sam, nie obciąża nim innych ludzi. Pojawiły się trudne emocje, agresja, zaczęłam niezbyt sympatycznie się do niego odnosić. Ale były też miłe momenty. Narysowałam wszystkie moje czakry i wysłałam mu. Podobały mu się, ale ostatnia go zaskoczyła...

Nie ma jak rytualne przejścia img/smilies/smile


Happiness is peace in motion, peace is happiness at rest

Offline

 

#408 2019-12-18 23:42:04

martin1002
przyboczny
Zarejestrowany: 2014-02-23
Posty: 3839

Re: Serce przemawia

CM, jakie przejścia? Gdzie? Nie wiem, o czym mówisz.

kaczor napisał(a):

Nie no ja myślę, że dopóki nie poznasz kogos i się nie zakochasz to nie złapiesz że to mnie to.

Naprawdę sądzisz, że mogłabym się zakochać w kimś bardziej niż w mojej mamie? I ta miłość przewyższy fascynację mamą, sprawi, że odejdzie w cień? Ile razy mam wracać do tego tematu?

victoria napisał(a):

jak nie mogę mówić prawdy, to się nie odzywam img/smilies/smile

O, to zupełnie jak ja!

victoria napisał(a):

kocham życie takim jakim jest

No właśnie, skoro życie jest jakie jest i można je takim kochać - po co coś w nim zmieniać?

Jak ja niby mam się otworzyć, wyjść do ludzi, zdobyć tych wszystkich znajomych i przyjaciół i towarzysza do łóżka? W internecie mogę chociaż popisać, ale w realu? Ciężko mi się odezwać, naprawdę. I nie robię nic, by to zmienić, bo im bardziej się do tego zmuszam, tym bardziej się potem wściekam. Ale towarzystwo jest mi niezbędne do życia w rozsądnych dawkach.

Nie nauczyłam się inicjować kontaktu. Podobno kiedyś to robiłam, jak miałam 2 lata, ale w ogóle tego nie pamiętam. Teraz miałabym nagle zacząć to robić? Z czym do ludzi, marta? Nikt nie będzie dla mnie wyrozumiały, traktował w szczególny sposób tylko dlatego, że przez ileś lat rozmawiałam tylko z mamą i nie mam doświadczenia w nawiązywaniu relacji. A w tym wieku powinnam mieć już spore. Potrzeba wiele cierpliwości, żeby się ze mną dogadać i tylko nieliczni się nie poddają. Muszą być do tego bardzo zmotywowani. Jak nie, to po prostu mnie olewają, przecież jest tyle innych ludzi na świecie, po co się męczyć akurat ze mną. Nikt ich do tego nie zmusza.


Osobowość histrioniczna, charakteropatia na tle organicznym

Offline

 

#409 2019-12-19 00:01:07

kaczor
Administrator
Zarejestrowany: 2018-12-09
Posty: 3436

Re: Serce przemawia

Nie przytaknął bym ci w żadnym zdaniu. No i z tym kochaniem i mama też img/smilies/tongue

Bajka bardzo rozkminiona tylko szkoda że tka na dół cię ciągnie.

Offline

 

#410 2019-12-19 00:02:06

victoria
adminka
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 14695

Re: Serce przemawia

Miłość do matki to całkiem normalna i zdrowa rzecz, tylko ona w niczym nie przeszkadza, można kochać równocześnie, tatę, babcię, dziadka, ciocię, kuzynkę, psa, kota, chomika, chłopaka, żonę, dziewczynę, sąsiada, sąsiadkę, a im więcej miłości rozdajesz tym więcej jej masz w sobie.

No właśnie, skoro życie jest jakie jest i można je takim kochać - po co coś w nim zmieniać?

ja bym raczej zapytała to po co narzekać.... kochać i jednocześnie nie znosić to jest chora miłość...

Nie nauczyłam się inicjować kontaktu. Podobno kiedyś to robiłam, jak miałam 2 lata, ale w ogóle tego nie pamiętam. Teraz miałabym nagle zacząć to robić? Z czym do ludzi, marta? Nikt nie będzie dla mnie wyrozumiały, traktował w szczególny sposób tylko dlatego, że przez ileś lat rozmawiałam tylko z mamą i nie mam doświadczenia w nawiązywaniu relacji. A w tym wieku powinnam mieć już spore. Potrzeba wiele cierpliwości, żeby się ze mną dogadać i tylko nieliczni się nie poddają. Muszą być do tego bardzo zmotywowani. Jak nie, to po prostu mnie olewają, przecież jest tyle innych ludzi na świecie, po co się męczyć akurat ze mną. Nikt ich do tego nie zmusza.

a nie piszesz tego po to żeby zaprzeczyć?
Marta, niczego nie musisz inicjować, siedzisz między ludźmi to się po prostu uśmiechaj, trafisz na rozmowę która Cię zainteresuje to się wtedy odezwiesz, albo poczekasz aż ktoś odezwie się do Ciebie pierwszy, to nie zawody, ani aukcje koni...


... habits create mental patterns that become the rut you drive ....

Offline

 

#411 2019-12-19 00:22:31

kaczor
Administrator
Zarejestrowany: 2018-12-09
Posty: 3436

Re: Serce przemawia

Takich głupot się nie wypisuje że szczerości tylko żeby wzbudzić kontrowersje img/smilies/tongue Marta też w to nie wierzy, tak tylko gada, bo jest smutna. Czymej się.

Offline

 

#412 2019-12-19 00:22:42

martin1002
przyboczny
Zarejestrowany: 2014-02-23
Posty: 3839

Re: Serce przemawia

victoria napisał(a):

siedzisz między ludźmi to się po prostu uśmiechaj

to możliwe tak po prostu się uśmiechnąć, wymusić to? Porównałabym to do kichnięcia na zawołanie. Jakiś zewnętrzny bodziec ten uśmiech musi u mnie wywołać.

trafisz na rozmowę która Cię zainteresuje to się wtedy odezwiesz, albo poczekasz aż ktoś odezwie się do Ciebie pierwszy, to nie zawody, ani aukcje koni...

Jakie aukcje? Myślisz, ze nigdy nie próbowałam? Nie umiem wyrazić zainteresowania rozmową. Czasem faktycznie mam ochotę coś powiedzieć, gdy słucham jakiejś konwersacji grupowej, ale nie wiem, kiedy ewentualnie by była moja kolej. Przecież nie mogę nikomu przerwać, wejść w słowo, nie? (W internecie nie ma takich ograniczeń.) Zanim zastanowię się, co bym mogła powiedzieć, temat konwersacji zmienia się, idzie dalej. Gdy wszyscy cichną, CZASAMI mam gotowy komentarz (dotyczący czegoś, co było omawiane dużo wcześniej) i zdarza się, że wypowiadam go na głos. Takie sytuacje należą jednak do rzadkości. Zwykle jednak nie jestem odpowiednio umotywowana do kontaktu. Nawet, jeśli ktoś zwróci się bezpośrednio do mnie, nie zawsze może liczyć na odpowiedź.


Osobowość histrioniczna, charakteropatia na tle organicznym

Offline

 

#413 2019-12-19 00:26:53

kaczor
Administrator
Zarejestrowany: 2018-12-09
Posty: 3436

Re: Serce przemawia

Ja się wtedy po prostu nie odzywam, nie wiem jak inni xd

Offline

 

#414 2019-12-19 00:33:14

kaczor
Administrator
Zarejestrowany: 2018-12-09
Posty: 3436

Re: Serce przemawia

Moja dziewczyna też miała problem z rozmową w towarzystwie i tym nieodzywaniem się. Też to wynikało z tego że się zawsze chciała odzywać. Nie zauważając że nie zawsze ma coś do powiedzenia.

Chodziło o presję, że jak się nie odzywa, to ja niby oceniają negatywnie etc.

Też to pamiętam, też to miałem.

Nie wiem jak to rozwiązać, po prostu chyba zapomniałem że mi to przeszkadza, że nic nie mówię.

Jej też to przeszło tak po prostu. Chyba zwyczajnie z doświadczenia.

Offline

 

#415 2019-12-19 00:35:15

martin1002
przyboczny
Zarejestrowany: 2014-02-23
Posty: 3839

Re: Serce przemawia

Jak się nie odzywa, to nie ma z nią kontaktu, Boże drogi... i to jest taka zwykła rzecz, którą nie trzeba się przejmować?


Osobowość histrioniczna, charakteropatia na tle organicznym

Offline

 

#416 2019-12-19 00:38:15

kaczor
Administrator
Zarejestrowany: 2018-12-09
Posty: 3436

Re: Serce przemawia

Nom, no bo czym? A po co kontakt z toba? To daje ci jakas lepsz ocene w dzienniczku czy co? W sensie nie łapie serio.

Znaczy wiem czemu sie cykasz mówisz itd. Po prostu byłem na twoim miejscu, jak mnóstwo innych osób też.

To nie jest oryginalne twoje, to taka prosta rzecz wlasnie, która sie nie trzeba przejmować img/smilies/tongue Sorry

Offline

 

#417 2019-12-19 00:39:23

kaczor
Administrator
Zarejestrowany: 2018-12-09
Posty: 3436

Re: Serce przemawia

Dobrze jest słuchać, obserwować wtedy. Ja tak robie jak nie mam nic do dodawnia. Lubię wtedy ogladać twarze ludzi też.

A odzywam się pytany tylko wtedy.

Ludzie czasami sie pytaja czy sie dorbze bawie, ale w sumie tak xd

Offline

 

#418 2019-12-19 00:40:29

kaczor
Administrator
Zarejestrowany: 2018-12-09
Posty: 3436

Re: Serce przemawia

W ogole nie lubie gadac tak, kurde. Jak wspolny temat to jeszcze, a tak to zwykle sie nie odzwyam. Chyba ze ktos po prostu zacznie ze mna gadac. Rozmowy grupowe to nie moja brozka. Chyba ze po prostu ma to jakies zastosowanie, np. rozmowa dot. czegos w projekcie/pracy te sprawy. Na imprezie szukam swojego miesjca po prostu bo nie lubie tego pierdolenia o niczym i tyle.

Offline

 

#419 2019-12-19 00:41:38

kaczor
Administrator
Zarejestrowany: 2018-12-09
Posty: 3436

Re: Serce przemawia

Do tego jeszcze meskie grono. Znajomych nie zawsze sie wybiera xd Gadanie o tym kto kupil premium konto na pornhubie czy cos. Albo zarty jakeis z masturbacji. Albo gadanie jak ciezko w polsce sie zyje. Albo co kto zrobil wczoraj.

Curva.

Dejcie jakies oswiecenia, religie, cokolwiek. Nudy.

Offline

 

#420 2019-12-19 00:42:03

kaczor
Administrator
Zarejestrowany: 2018-12-09
Posty: 3436

Re: Serce przemawia

Ale jak wypije duzo piwa to duzo gadam, moze napij sie duzo piwa? xd Ino ja wtedy tez plote głupoty i sie potem troche wstydze.

Offline

 

#421 2019-12-19 01:10:59

kaczor
Administrator
Zarejestrowany: 2018-12-09
Posty: 3436

Re: Serce przemawia

Tyllkoz że ja ucchodze  za ekscentryka i mnie to jara. Jak tobie twoja wyjątkowość wadzi, to rady nie mam.

Offline

 

#422 2019-12-19 02:36:59

martin1002
przyboczny
Zarejestrowany: 2014-02-23
Posty: 3839

Re: Serce przemawia

kaczor napisał(a):

Do tego jeszcze meskie grono. Znajomych nie zawsze sie wybiera xd Gadanie o tym kto kupil premium konto na pornhubie czy cos. Albo zarty jakeis z masturbacji. Albo gadanie jak ciezko w polsce sie zyje. Albo co kto zrobil wczoraj.

Curva.

Mmm. discordowe klimaty.

Uwielbiam Twoje "curva" - jest takie smakowite. Chrupiąca skorupka + pikantne wnętrze.


Osobowość histrioniczna, charakteropatia na tle organicznym

Offline

 

#423 2019-12-19 03:38:43

martin1002
przyboczny
Zarejestrowany: 2014-02-23
Posty: 3839

Re: Serce przemawia

victoria napisał(a):

Daj się wyprowadzić, z tej matni do której weszłaś, zobaczysz, że warto http://yoursmiles.org/tsmile/rulez/t2027

Weszłam do niej rodząc się


Osobowość histrioniczna, charakteropatia na tle organicznym

Offline

 

#424 2019-12-19 04:02:27

victoria
adminka
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 14695

Re: Serce przemawia

Zgoda, ale dlaczego nie chcesz z niej wyjść?


... habits create mental patterns that become the rut you drive ....

Offline

 

#425 2019-12-19 04:09:02

martin1002
przyboczny
Zarejestrowany: 2014-02-23
Posty: 3839

Re: Serce przemawia

Bo nie umiem wyobrazić sobie świata poza nią. Co mnie czeka na zewnątrz, po wyjściu.


Osobowość histrioniczna, charakteropatia na tle organicznym

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo