Imladis

  • Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

MĘDRZEC POTRAFI UCZYĆ SIĘ NAWET OD GŁUPCA. GŁUPIEC NIE UCZY SIĘ NIGDY


"Zapalcie swoje świece dobra i mądrości i zarażajcie innych tym, co jest najważniejsze."
Krzysztof K.

#451 2019-12-22 03:30:20

martin1002
przyboczny
Zarejestrowany: 2014-02-23
Posty: 3941

Re: Serce przemawia

kaczor napisał(a):

A jak pragną kontaktu z tobą to nie?

Nie powinni się narzucać, wypytywać o wszystkie szczegóły z życia. Nie wiem, czy tego kontaktu powinno być 4 godziny w tygodniu czy w miesiącu. Nie zbadałam tego.

kaczor napisał(a):

Jeśli dorośniesz, tak na prawdę, to będziesz mogła im pomóc dorosnąć też. To byłoby bardzo miłe z twojej strony.

Pomogę im przygotować się do śmierci, wyjść na spotkanie z Nicością. Wielkim Rozpuszczającym ego.

Ostatnio edytowany przez martin1002 (2019-12-22 03:32:56)


ŚWIETLISTY BYCIE, UZDRÓW MOJE ŻYCIE

Offline

 

#452 2019-12-22 03:31:59

kaczor
Administrator
Zarejestrowany: 2018-12-09
Posty: 3734

Re: Serce przemawia

Dodatkowo, taka rozłąka, budzi wiele rzeczy. Możesz odnaleźć w tych osobach coś więcej serio tak jest. Jak się żyje obok siebie, to inaczej na to się patrzy. Gdy następuje rozłąka, to też budzi się więź gdy się do siebie wraca jakoś.

Ja tam z bratem za bardzo nie gadałem, a jak nas rozdzieliło to jakoś częściej gramy czasami, gadamy o czymś ciekawym. Wcześniej nie bardzo.

Tak samo z matką, zacząłem z nią rozmawiać dużo poważniej, ona jest bardzo mądra. Nigdy tego wcześniej nie widzialem.

Kontakt z ojcem jest utrudniony, nic tu się nie zmieniło poza tym że z czarnej owcy stałem się najzdolniejszym synem ale z lekka marnotrawnym xd

Z siostrą zawsze miałem głęboki, tylko rzadki kontakt. To się nie zmienia poza tym że nasze rozmowy są coraz głębsze.

Offline

 

#453 2019-12-22 03:40:13

martin1002
przyboczny
Zarejestrowany: 2014-02-23
Posty: 3941

Re: Serce przemawia

rozłąka pomaga, ale nie można przedobrzyć
trzeba mieć wyczucie z tym wycofywaniem się z kontaktu
to tak jak z jazdą na odosobnienia różne medytacyjne


ŚWIETLISTY BYCIE, UZDRÓW MOJE ŻYCIE

Offline

 

#454 2019-12-22 03:45:28

kaczor
Administrator
Zarejestrowany: 2018-12-09
Posty: 3734

Re: Serce przemawia

Sure

Offline

 

#455 2019-12-22 06:48:25

kaczor
Administrator
Zarejestrowany: 2018-12-09
Posty: 3734

Re: Serce przemawia

Czy możliwe jest wytworzenie kuli ognia?

Offline

 

#456 2019-12-22 06:51:37

kaczor
Administrator
Zarejestrowany: 2018-12-09
Posty: 3734

Re: Serce przemawia

Pytam poważnie.

PS.Wiedzmin jest KOZACKI. Jeszcze nie obejrzałem do końca.

Offline

 

#457 2019-12-22 07:05:16

kaczor
Administrator
Zarejestrowany: 2018-12-09
Posty: 3734

Re: Serce przemawia

Juz wiem o co tu chodzi

Offline

 

#458 2019-12-22 07:06:09

kaczor
Administrator
Zarejestrowany: 2018-12-09
Posty: 3734

Re: Serce przemawia

Nie, tak sobie zartuje

Offline

 

#459 2019-12-22 07:06:35

kaczor
Administrator
Zarejestrowany: 2018-12-09
Posty: 3734

Re: Serce przemawia

Ale będę już niedługo wiedział xd

Offline

 

#460 2019-12-22 07:06:55

kaczor
Administrator
Zarejestrowany: 2018-12-09
Posty: 3734

Re: Serce przemawia

Napisze o 3

Offline

 

#461 2019-12-22 07:10:39

kaczor
Administrator
Zarejestrowany: 2018-12-09
Posty: 3734

Re: Serce przemawia

Nie, żartuje. Kurde, na prawdę dobry jest ten wiedźmin.

Podobno mają być nowe gry też.

Jaram sie

Offline

 

#462 2019-12-22 07:23:22

kaczor
Administrator
Zarejestrowany: 2018-12-09
Posty: 3734

Re: Serce przemawia

Czemu to jest tak, że czytam wasze posty

I mam takie ooo oo

To może być w tym cos

I nagle

A nie bo wcale gówno prawda?

Offline

 

#463 2019-12-22 07:27:00

kaczor
Administrator
Zarejestrowany: 2018-12-09
Posty: 3734

Re: Serce przemawia

Cholera pomyliłem tematy, sorry, jutro to posprzątam.

Offline

 

#464 2019-12-22 13:30:18

Crows
mentor
Skąd: z nad Liswarty
Zarejestrowany: 2010-03-25
Posty: 13917

Re: Serce przemawia

kaczor napisał(a):

Czemu to jest tak, że czytam wasze posty

I mam takie ooo oo

To może być w tym cos

I nagle

A nie bo wcale gówno prawda?

nie wiem jak sie ta choroba nazywa img/smilies/wink ale może to nerki i wątroba przegrzane img/smilies/cool


:
:

..PHZ - poza horyzontem zdarzeń ..

Offline

 

#465 2019-12-22 15:46:25

kaczor
Administrator
Zarejestrowany: 2018-12-09
Posty: 3734

Re: Serce przemawia

Ja myślę że to wszystko fluidy, albo nierozpuszczalne ego xd

Offline

 

#466 2019-12-22 15:47:39

kaczor
Administrator
Zarejestrowany: 2018-12-09
Posty: 3734

Re: Serce przemawia

Mi się ładnie wszystko składa we wszystkim co mówicie dopóki nie dochodzi do wniosków przyczyna-skutek. Jest tak jak mówicie ino się mylicie. I z przegrzana wątroba I nierozpuszcoznym ego. Nawet z jakimś źródłem, czy siła sprawcza, miłością czy absolutem.

Offline

 

#467 2019-12-22 19:50:10

martin1002
przyboczny
Zarejestrowany: 2014-02-23
Posty: 3941

Re: Serce przemawia

kaczor wchodzi
widzi ścianę tekstu
myśli, że wyciągnie z tego coś wartościowego
a tu nic! dupa! kolejny gównowpis! człowiek aż chce się powiesić od czytania tych smętnych wysrywów.

victoria napisał(a):

Marta, pomyśl w drugą stronę, jaka jestes dla nich męcząca i wyczerpująca, obsługiwać dorosłe dziecko to nie jest  komfortowa sytuacja.

Ktoś ich do tego zmusza? Nikt im kujfa nie każe, władza rodzicielska nade mną wygasła półtora roku temu.

victoria napisał(a):

Rodzice Cię skrzywdzili, miałas fatalne dzieciństwo, ale to jest przeszłość, teraz jesteś dorosłą kobietą

I co z tej dorosłości wynika? Nic! Pełnoletniość a dorosłość to dwie różne rzeczy. Mam cycki, menstruację, włosy łonowe, ale poza tym kobieta ze mnie żadna.

Nie obrażaj moich rodziców! To nie jest ich wina, skąd mieli wiedzieć, jak się mną opiekować, jak mnie wychowywać? Poza tym nie tylko oni uczestniczyli w tym procesie. Przecież nie przebywałam z nimi 24 godziny na dobę od urodzenia!
Mam wielki żal do nauczycieli z podstawówki, przez 6 lat nic nie zauważyli, nie skierowali mnie do psychologa, przecież cały czas widzieli, co się dzieje. Pytam się, dlaczego???

kaczor napisał(a):

Samodzielność nie oznacza porzucenia rodziny, po prostu zakładasz własne gniazdo.

Nie!!! Gniazdo jest potrzebne do rozrodu, a ja nie mam na to ochoty w tej w chwili. Jak byłam mała, to wierzyłam, ze ptaki mieszkają (śpią) w gniazdach (tak jak jeż nosi jabłka na plecach, Mikołaj przynosi prezenty, gołąbki są z gołębi, a parówki z mięsa). Gówno prawda! Okazało, się że służy tylko do lęgu i potem się wywala młode z gniazda i samemu też się już w nim nie przebywa.

Nie wyobrażam sobie, jak miałabym uspokoić małe dziecko w autobusie, jak sama jestem megaspięta w takich warunkach.


ŚWIETLISTY BYCIE, UZDRÓW MOJE ŻYCIE

Offline

 

#468 2019-12-22 20:25:05

victoria
adminka
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 14804

Re: Serce przemawia

To nie ja obrażam Twoich rodziców tylko Ty, nie znam ich, ale wierzę w to co piszesz... Wszyscy rodzice przez to przechodzą, jedni wychowują instynktownie, inni zasięgają porad i w końcu każdy uczy się na błędach przy pierwszym dziecku, nikt nie jest idealny, błędy to normalna rzecz, ważne by je widzieć i rozumieć.

Nikt nic nie zauważył i nie pomógł Ci jak byłaś mała, ale już nie jesteś, teraz sama możesz sobie pomóc, możesz i powinnaś.


... Fleuris là où tu es planté ....

Offline

 

#469 2019-12-22 21:04:16

kaczor
Administrator
Zarejestrowany: 2018-12-09
Posty: 3734

Re: Serce przemawia

martin1002 napisał(a):

Nie!!! Gniazdo jest potrzebne do rozrodu, a ja nie mam na to ochoty w tej w chwili. Jak byłam mała, to wierzyłam, ze ptaki mieszkają (śpią) w gniazdach (tak jak jeż nosi jabłka na plecach, Mikołaj przynosi prezenty, gołąbki są z gołębi, a parówki z mięsa). Gówno prawda! Okazało, się że służy tylko do lęgu i potem się wywala młode z gniazda i samemu też się już w nim nie przebywa.

Nie wyobrażam sobie, jak miałabym uspokoić małe dziecko w autobusie, jak sama jestem megaspięta w takich warunkach.

Czemu? Xd Czemu do rozrodu akurat ci to gniazdo potrzebne skoro ci niepotrzebne?

Offline

 

#470 2019-12-22 22:18:43

martin1002
przyboczny
Zarejestrowany: 2014-02-23
Posty: 3941

Re: Serce przemawia

Super. Jesteś dorosła, więc zachowuj się normalnie, no super rada!!!

@kaczor kto tu pisał że usamodzielnienie się = założenie swojego gniazda? To potrzebne mi jest czy nie?

kaczor napisał(a):

Nic ci się nie popsuło

Nie rozumiesz, nie wiesz jak to jest nie móc pomyśleć czegoś na zawołanie, pomimo ogromnego wysiłku, nie móc sobie niczego wyobrazić, nie widzieć żadnego mentalnego obrazu w głowie. Mylić się w najprostszych obliczeniach.
Dopiero niedawno odzyskałam te zdolności, ale nie czuję się na siłach, by wrócić do tego, co rozważałam.
Zresztą odwidziało mi się. Dla studentów dziennych uruchomiono tylko jedną specjalność - nie tą, co chciałam.
Nie chcę być jak twoja kobieta. Chcę być sobą.
Ten żal to jednak nie dlatego, że tego nie osiągnęłam, tylko dlatego, że coś nas łączy, a nie powinno.

civilmonk napisał(a):

Zmień płytę Marta. Wiemy że jest ci ciężko. Wiemy że nic z tym nie chcesz zrobić. Coś nowego? img/smilies/smile

Nie no, super. Zamiast opowiedzieć o jakiejś trudnej sytuacji ze swojego życia i jak w niej sobie poradziłeś, to potrafisz jedynie dowalić takim tekstem.
Cudownie. Spłakałam się.

victoria napisał(a):

Tylko zazdrościć tak analitycznego umysłu http://www.cosgan.de/images/smilie/froehlich/k010 tak to musi jej sprawiać przyjemność....

Marta, nie spełniasz swoich marzeń bo nie chcesz, popatrz co zrobiłaś od kiedy tu piszesz, tysiące postów i stoisz w miejscu i nie, nie chcę Cię dołować, wystarczy że sama sobie to robisz, chciałabym żebyś wreszcie ruszyła, bo stoisz jak mucha w gorącym asfalcie i spalasz się. Zacznij małymi kroczkami, od drobiazgów, ale rusz się i zobaczysz że im więcej tych kroczków zrobisz, będzie łatwiej.
Korzystałaś kiedykolwiek z pomocy psychologa?

Nie wkurwiaj mnie, też miałam kiedyś analityczny umysł.

te drobiazgi o których piszesz, to dla mnie zbyt przyziemne sprawy. Nie wnoszą nic do mojego życia. Często kiedy mam coś zrobić samodzielnie, czuję się, jakby to było za karę. Nienawidzę się do niczego zmuszać. Z drugiej strony czasem naprawdę czegoś chcę całą sobą i sprawia mi przyjemność robienie czegoś. To jest naprawdę fajne uczucie, takiej wewnętrznej spójności. Powinno jednak dotyczyć o wiele szerszego zakresu życia.

Obecnie czuję się zmęczona i wypalona, stąd tyle goryczy w moich postach.

To, co wydaje mi się moim marzeniem, jest za słabe, nie ma w tym żadnego napędu do działania, nie jest to coś w stylu "muszę bo inaczej się uduszę" i choćby się waliło paliło srało to i tak postawię na swoim. Nie, nie.
Dzięki psychologowi zdałam maturę ustną.


ŚWIETLISTY BYCIE, UZDRÓW MOJE ŻYCIE

Offline

 

#471 2019-12-22 22:21:52

kaczor
Administrator
Zarejestrowany: 2018-12-09
Posty: 3734

Re: Serce przemawia

Rozumiem Marta, luzno. Tzn. nie zgadzam się z twoją analiza tego co się z tobą dzieje. Ale rozumiem co piszesz i przyswoiłem to. Nie mam na razie dla ciebie rady, ale niedługo będę miał.

Offline

 

#472 2019-12-22 22:23:44

martin1002
przyboczny
Zarejestrowany: 2014-02-23
Posty: 3941

Re: Serce przemawia

No wiesz, ale ona musi być taka, żebym nie mogła się powstrzymać od skorzystania z niej. Nie mogę się jej oprzeć.


ŚWIETLISTY BYCIE, UZDRÓW MOJE ŻYCIE

Offline

 

#473 2019-12-22 22:34:49

kaczor
Administrator
Zarejestrowany: 2018-12-09
Posty: 3734

Re: Serce przemawia

O jest problem, znalazłaś iluzje. Że jest ona dla ciebie niedostępna. Owa siła sprawcza. I że ma ci coś dać czego ci brakuje. To nieprawda.

Offline

 

#474 2019-12-22 22:36:28

kaczor
Administrator
Zarejestrowany: 2018-12-09
Posty: 3734

Re: Serce przemawia

Czujesz że tego nie masz, pragniesz to mieć a to nie przypływa. No i nie przypłynie.

Bo tak chcesz, gdy pragniesz ja mieć boisz się że nie dostaniesz, tworzysz iluzje że czegoś nie dostaniesz

Że utkniesz że nie będzie ci dane

Od paru dni coś rozumiesz, ewoluujesz, ja to widzę. Niech to idzie dalej. Gdy zaczynasz coś Rozumieć, a to sprawia że czujesz się źle. To to będzie iluzja. Raczej na pewno.

Offline

 

#475 2019-12-22 22:37:40

kaczor
Administrator
Zarejestrowany: 2018-12-09
Posty: 3734

Re: Serce przemawia

Niczego nie wiesz i wszystko co myślisz że wiesz, a na pewno to co tu piszesz, to nie prawda.  Mylisz się w wielu rzeczach. Pomyśl nad nimi jeszcze raz, szukając powodu dlaczego ci to sprawia przykrość. Gdzie popełniasz błąd.

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo