Imladis

MĘDRZEC POTRAFI UCZYĆ SIĘ NAWET OD GŁUPCA. GŁUPIEC NIE UCZY SIĘ NIGDY.

  • Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

"Zapalcie swoje świece dobra i mądrości i zarażajcie innych tym, co jest najważniejsze." Krzysztof K.
WITAMY SERDECZNIE NA WIELOTEMATYCZNYM FORUM DYSKUSYJNYM DLA MYŚLĄCYCH LUDZI

#1 2011-01-19 16:58:36

Jatagan
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-02-20
Posty: 5650

Ostatnie pożegnanie

Zawiodę was... nie chodzi mi o filozoficzne dywagacje na temat. Przyczyna powstania tematu jest raczej dość prozaiczna.
Zmarła babka mojej żony... życie... fajna kobitka, wspaniale gotowała  ale ja też nie o tym.
Otóż zostałem poproszony przez teściów o napisanie kilku słów.
Żeby nie był. ja już napisałem... ale to nie jest takie proste jak sie wydaje.
Jak wy byście się zabrali do takiej zagwozdki?


Historia jest pisana przez ludzi, którzy wieszają bohaterów.
                            Robert Bruce (Waleczne serce)

Offline

 

#2 2011-01-19 19:18:05

asmaani
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-05-09
Posty: 1940

Re: Ostatnie pożegnanie

wielkie wyzwanie. hmmm
mozesz opisac jakies wydarzenie z jej udzialem, cos co tkwi w twojej pamieci. a potem przejsc ogolnie do tego, jakim byla czlowiekiem, i jak wszystkim bedzie jej brakowac.


"Biada ci, o Dhil'ib. Gdyż oczy Go nie widzą; ale serca postrzegają Go dzięki wierze. Jest znany dzięki dowodom wskazującym na Niego. Nie można doświadczyć Go poprzez zmysły. O Dhil'ib. Mój Pan jest bliski wszystkim rzeczom bez dotykania ich." Ali ibn Abu Talib

Offline

 

#3 2011-01-19 20:08:09

Jatagan
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-02-20
Posty: 5650

Re: Ostatnie pożegnanie

Ja sobie poradziłem img/smilies/smile pytam o przykładowe pożegnania nawet fikcyjnych osób, co powinno waszym zdaniem zawrzec się w takim pożegnaniu. Na pewno powinno byc zwięzłe ale co po za tym?


Historia jest pisana przez ludzi, którzy wieszają bohaterów.
                            Robert Bruce (Waleczne serce)

Offline

 

#4 2011-01-19 22:22:58

Przybieżeli
zaaklimatyzowany
Zarejestrowany: 2010-11-28
Posty: 486

Re: Ostatnie pożegnanie

A może zajrzyj do google, widziałam sporo propozycji innych ludzi, takich co to już sami
musieli,niestety, dla kogoś napisać taki tekst.

Offline

 

#5 2011-01-20 00:33:17

lufestre
la princesa de los gatos
Skąd: wawa
Zarejestrowany: 2010-02-20
Posty: 4181

Re: Ostatnie pożegnanie

Zakładając, że mieliśmy do osoby dobry stosunek i piszemy na prawdę od serca, to sądzę, że powinno się tam zawrzeć to jak bardzo będzie nam kogoś brakowało, jakim ktoś był człowiekiem w superlatywach (tylko bez przesadnej wazeliny) i myślę, że można dodać jakąś sympatyczną krótką anegdotę, bo chyba zawsze o jakiejś osobie można taką opowiedzieć, która rozweseli, będzie takim ciepłym elementem. Nie uważam żeby to było w złym tonie, bo wspominanie kogoś z uśmiechem przez łzy może być bardzo piękne. Pamiętam stypę po mojej cioci, ludzie opowiadali różne zabawne historie z nią związane i wszystkim było przykro ale też śmialiśmy się trochę i wiedzieliśmy, że gdyby Ona z nami tam wtedy była, to chciałaby żebyśmy właśnie tak robili.

Offline

 

#6 2011-01-20 20:21:18

victoria
adminka
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 13776

Re: Ostatnie pożegnanie

Sprawa jest chyba prosta, gdy chodzi o osobe kochaną, wtedy w sercu nosi sie słowa, które chciałoby sie o niej powiedzieć. Ja mysle, ze prawdziwym wyzwaniem jest pożegnanie osoby, którą cieżko jest dobrze wspominać ... Przebaczamy, żle nie mówimy, kurcze, to musi byc strasznie trudne.


Przez życie trzeba przejść z godnym przymrużeniem oka,
dając tym samym świadectwo nieznanemu stwórcy,
że poznaliśmy się na kapitalnym żarcie,
jaki uczynił, powołując nas na ten świat http://www.cosgan.de/images/midi/frech/a050 http://www.cosgan.de/images/midi/nahrung/b020 

Offline

 

#7 2011-01-20 21:00:32

Jatagan
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-02-20
Posty: 5650

Re: Ostatnie pożegnanie

Eee, to nawet nie to. Akurat "babule" lubiłem... z reszta jak mogłem jej nie lubić skoro uwazała mnie za swojego faworyta img/smilies/big_smile.
Ciężko było napisac to tak jak widzieli ja jej najbliżsi. Moje odczucia nie w pełni pokrywały sie z tym co np. chciałaby przekazać chociazby moja żona, jeszcze inaczej wspominały ja szwagierki czy szwagier.
Miałem napisać krótki tekst ale tak żeby kazdy mógł sie pod nim podpisać, teść, teściowa, wnuki, prawnuki...
Poradziłem sobie, pomógł mi w tym... dziesięcioletni siostrzeniec żony. Bardzo madry jak na swój wiek chłopak (on to tez odczytał - jest niesamowity).
Ogólnie rzecz biorąc Viki... masz rację. Trudno powiedziec cokolwiek dobrego o kimś podłym.
Przypomniała mi się taka anegdota.
Zmarł bogaty żyd, traf chciał że był za życia bardzo ciężki we współżyciu i nikt nie chciał przemówić nad jego grobem bo nie wiedział co dobrego można powiedziec o kimś takim.
W końcu odpowiedzialnego zadania podjał się miejscowy żebrak ale nie za darmo. Rodzina zmarłego po wielu negocjacjach zgodziła się na 100 rubli
W dniu pogrzebu rezolutny żebrak stanał nad trumna i zaczął
- Moisze Arens był bardzo bogatym żydem. Co ja mówię bogatym... on był jak ten Rodszyld. Moisze Arens nienawidził biednych za to że prosili o datki a bogatszych że mieli więcej. Co ja moge o nim powiedzieć dobrego...? ON NIE ZYJE!!!


Historia jest pisana przez ludzi, którzy wieszają bohaterów.
                            Robert Bruce (Waleczne serce)

Offline

 

#8 2011-02-22 15:35:29

babka cukrowa
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-07-04
Posty: 1215

Re: Ostatnie pożegnanie

Ciężko pisać o ostatnim pożegnaniu!Napewno sobie z tym poradziłeś Wiesz że ja bym poprostu powiedziała ze się wcale nie rozstajemy z tą osobą ,ponieważ się z nią spotkamy w drugim lepszym świecie Powiedziałabym że trzeba popatrzeć w niebo gdy nam jest źle i gdy tęsknimy za tą osobą że ona patrzy na Was i opiekuje się Wami

Offline

 

#9 2011-04-05 19:09:53

Nebogipfel
mentor
Skąd: Warszawa, PL
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 11555

Re: Ostatnie pożegnanie

babka cukrowa napisał(a):

Ciężko pisać o ostatnim pożegnaniu!Napewno sobie z tym poradziłeś Wiesz że ja bym poprostu powiedziała ze się wcale nie rozstajemy z tą osobą ,ponieważ się z nią spotkamy w drugim lepszym świecie Powiedziałabym że trzeba popatrzeć w niebo gdy nam jest źle i gdy tęsknimy za tą osobą że ona patrzy na Was i opiekuje się Wami

Jeszcze można napisać, że ta osoba chciałaby byśmy byli uśmiechnięci i szczęśliwi.
:zozol4:


Trzeba iść do przodu nie oglądając się za siebie.
ps. w Tym wpisie jest o alkoholu i seksie.

Offline

 

#10 2011-04-29 21:20:15

egoista99
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 3072

Re: Ostatnie pożegnanie

Cięzko jest pisac tych kilka słów o bliskiej osobie.Sam to doswiadczyłem usiłujac cos napisac po śmierci ojca.
Albo wpada się w patos..albo w sztuczną grzeczność...Ani jedno ani drugie nie jest ani prawdziwe ani nie oddaje tego kim BYŁ ten człowiek i co czynił..To trudne zadanie..


Siły by zmienić to, co można zmienić, pokory i cierpliwości by godzić się z tym, czego zmienić nie można i mądrości by odróżnić jedno od drugiego

Offline

 

#11 2011-04-29 21:39:21

Nebogipfel
mentor
Skąd: Warszawa, PL
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 11555

Re: Ostatnie pożegnanie

Oczywiście...
A jednak powstają biografie.


Trzeba iść do przodu nie oglądając się za siebie.
ps. w Tym wpisie jest o alkoholu i seksie.

Offline

 

#12 2011-04-30 14:18:06

egoista99
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 3072

Re: Ostatnie pożegnanie

Taaa...tyle ,ze wiele lat pózniej....W chwili rozstania nie jest łatwo powiedzieć prawdziwie i z miłością o tej osobie ktora odeszła...Najczęsciej słychać patos i sztuczność...


Siły by zmienić to, co można zmienić, pokory i cierpliwości by godzić się z tym, czego zmienić nie można i mądrości by odróżnić jedno od drugiego

Offline

 

#13 2011-07-19 04:26:05

lufestre
la princesa de los gatos
Skąd: wawa
Zarejestrowany: 2010-02-20
Posty: 4181

Re: Ostatnie pożegnanie

Tak po dzisiaj, to sobie myślę, że najlepiej nie mówić nic. img/smilies/sad Bo słowa się na nic nie zdadzą.

Offline

 

#14 2011-07-19 12:46:30

Lunadari
przyboczny
Zarejestrowany: 2011-06-16
Posty: 2282

Re: Ostatnie pożegnanie

"Ostatnie pożegnanie" nie powinno być milczeniem.
Temu, który odszedł słowa na nic się zdadzą, lecz temu, który pozostał pozwolą wyrazić ból.


"Kochamy się, bo ona tak samo mi się nie podoba jak ja jej, i nie ma nierówności."
Witek Gombrowicz

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo