Ogłoszenie

MĘDRZEC POTRAFI UCZYĆ SIĘ NAWET OD GŁUPCA. GŁUPIEC NIE UCZY SIĘ NIGDY


"Zapalcie swoje świece dobra i mądrości i zarażajcie innych tym, co jest najważniejsze."
Krzysztof K.

#76 2011-06-29 10:14:07

Nassanael Rhamzess
Zaklinacz - Hasziszijun
Skąd: Olsztyn
Zarejestrowany: 2010-02-14
Posty: 6518

Re: Sen

Dokładnie. Po prostu nastaw się pozytywnie i luźno. Połóż się na łóżko i uświadom sobie, że każdy co noc śni i Ty też i, że możesz sobie świadomie przeżyć przygody w śnie img/smilies/smile i śnij...


"Artyści kłamią, aby pokazać prawdę, a politycy, aby ją ukryć."
"Pod tą maską kryje się idea, panie Creedy, a idee są kuloodporne."
V jak Vendetta

Offline

 

#77 2011-06-29 11:15:47

Szymon
Heretyk i Buntownik z wyboru
Zarejestrowany: 2011-02-19
Posty: 4984

Re: Sen

Offline

 

#78 2011-07-22 22:25:55

Lunadari
przyboczny
Zarejestrowany: 2011-06-16
Posty: 2282

Re: Sen

Krzysztof K napisał(a):

Dla wielu, sa to przekazy od kogoś, kto chce nam powiedzieć w ten sposób coś ważnego.

Tym kimś jesteśmy przeważnie my sami, a czasem rzeczywiście we śnie jesteśmy zdolni odebrać czyjąś myśl lub wskazówkę. Może to być nieświadomy odbiór telepatyczny od osoby głęboko emocjonalnie związanej, może to być przesłanie od przewodnika duchowego.
Nie ma jednoznacznej odpowiedzi.


"Kochamy się, bo ona tak samo mi się nie podoba jak ja jej, i nie ma nierówności."
Witek Gombrowicz

Offline

 

#79 2011-07-26 17:44:00

egzorcysta
zaaklimatyzowany
Zarejestrowany: 2011-07-01
Posty: 117

Re: Sen

Oczywiście nie ma jednoznacznej odpowiedzi, wielu z ktorymi rozmawialem o swoich snach wciąz uparcie mi powtarzali: to tylko projekcje podświadomości, mózg odreagowuje, itp. itd... Każdy może swoje sny interpretować jak mu się żywnie podoba, i każda taka interpretacja wydaje mi się tak samo prawdopodobna i niesprawdzalna. Raczej nie miewam proroczych snów, raz śniło mi sie, że widziałem pewien przydrożny krzyż złamany i przewrócony a gdy kilka czy kilkanaście dni później przejeżdżałem tamtędy to ten krzyż rzeczywiście leżał złamany i przewrócony choć przedtem stał od wielu lat. Śniły mi się również różne rzeczy w czasie katastrofy w Fukushimie ale były bardziej "zawoalowane", alegoryczne. Na przykład śniło mi się że cos wyciekało albo widziałem w oddali ogień i dym a w dzień słyszałem w TV o jakimś wycieku w tamtej elektrowni albo wybuchu.
     Generalnie rzecz biorąc, uważam, że śnią mi się aniołowie i święci, zmarli za których się wcześniej modliłem, a patroni danego dnia "zsylaja mi" czasami różne sny, w których stawiają mnie w sytuacjach mających różne odniesienia do ich własnego życia. Np. Św. Aleks z Aleksandrii dał mi sen w którym stałem na "bocianim gnieździe" jakiegoś statku.       
     
                                                                                                                      Z wyrazami szacunku

                                                                                                                             egzorcysta


Stawiam świat na głowie, do góry nogami,
na odwrót i wspak, bawię sie słowami...
na białym czarnym kreślę jakieś plany...
jutro bedę duży, dzisiaj jestem mały...

Fragment piosenki zespołu "Sztywny pal Azji"

Offline

 

#80 2011-08-21 13:29:49

valentis
adept
Zarejestrowany: 2011-08-13
Posty: 29

Re: Sen

Kiedyś myślałam podobnie jak Rutlawski - że sny odzwierciedlają nasze lęki, nadzieje, przeżycia, które prócz pozostawienia śladu w świadomości pozostawiają ślad w podświadomości, dlatego czasem sny są bardzo trudne do zinterpretowania. Przeważnie mogłam jakoś luźno, może nawet troszkę na siłę przypisać znaczenie snu do mojego życia i zaistniałych w nim sytuacji, ale... ostatnio miałam sen, którego nie pamiętam dokładnie, pamiętam urywek i uczucia towarzyszące mi w nim... nie ma najmniejszej szansy, bym dopasowała go do czegokolwiek, nigdy w życiu nie pomyślałam o tym, co się w tym śnie wydarzyło i nawet biorąc pod uwagę przenośnię do niczego nie mogę tego przyrównać... Chyba, że to przepowiednia... wtedy ... strzeż się, valentis, strzeż...

Offline

 

#81 2011-08-21 21:06:40

Lunadari
przyboczny
Zarejestrowany: 2011-06-16
Posty: 2282

Re: Sen

Sny odzwierciedleniem naszych lęków jak i naszych pragnień. To prawda.   
Lecz nie wszystkie ich przekazy są dla nas istotne.

valentis napisał(a):

(..) ale... ostatnio miałam sen, którego nie pamiętam dokładnie, pamiętam urywek i uczucia towarzyszące mi w nim... nie ma najmniejszej szansy, bym dopasowała go do czegokolwiek, nigdy w życiu nie pomyślałam o tym, co się w tym śnie wydarzyło i nawet biorąc pod uwagę przenośnię do niczego nie mogę tego przyrównać... Chyba, że to przepowiednia... wtedy ... strzeż się, valentis, strzeż...

valentis, najgorzej to bać się samego strachu img/smilies/smile

może nie należy "tego do niczego przyrównywać", ponieważ zbyt dosłowne tłumaczenie snu zwodzi Cię na manowce img/smilies/wink. Twoja podświadomość coś wyciągnęła na wierzch, z czym Twoja świadomość nie chce lub nie może się zidentyfikować. stąd mogło pojawić się silne nasycenie emocjonalne.
:jesień:


"Kochamy się, bo ona tak samo mi się nie podoba jak ja jej, i nie ma nierówności."
Witek Gombrowicz

Offline

 

#82 2011-08-22 03:46:53

Nebogipfel
mentor
Skąd: Warszawa, PL
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 11555

Re: Sen

Strach może być użyteczny lub być przeszkodą, czasami nawet zagraża życiu(panika).
Życze miłych snów.
img/smilies/wink

Ostatnio edytowany przez Nebogipfel (2011-08-22 16:39:34)


Trzeba iść do przodu nie oglądając się za siebie.
ps. w Tym wpisie jest o alkoholu i seksie.

Offline

 

#83 2011-08-22 15:38:17

valentis
adept
Zarejestrowany: 2011-08-13
Posty: 29

Re: Sen

Lunadari napisał(a):

Twoja podświadomość coś wyciągnęła na wierzch, z czym Twoja świadomość nie chce lub nie może się zidentyfikować. stąd mogło pojawić się silne nasycenie emocjonalne.
:jesień:

Czy to mógł być błąd systemu? Czy nasz mózg może się mylić w taki sposób? Z jednej strony nie, bo skąd wziąłby mi się ten sen jak nie z podświadomości, a z drugiej... Tkanka zwana mózgiem jest tak niezbadana i tajemnicza, że Bóg jeden wie, skąd, co i jak powstaje.

Offline

 

#84 2011-08-22 15:44:32

Rutlawski
zaaklimatyzowany
Zarejestrowany: 2010-02-20
Posty: 584

Re: Sen

Najgorsze co można zrobić to przyrównywać sen do rzeczywistości. Podświadomość nie pokazuje nam rzeczy, z którymi się borykamy... Pokazuje nam skojarzenia, emocje w najbardziej dzikich przykładach, może nam pokazać strach w formie czegoś, czego się bardzo boimy mimo że realny strach dotyczy czegoś zupełnie innego.


2790097 - piszcie, kochani :>

Offline

 

#85 2011-08-23 23:35:24

Lunadari
przyboczny
Zarejestrowany: 2011-06-16
Posty: 2282

Re: Sen

Rutlawski napisał(a):

Najgorsze co można zrobić to przyrównywać sen do rzeczywistości. Podświadomość nie pokazuje nam rzeczy, z którymi się borykamy... Pokazuje nam skojarzenia, emocje w najbardziej dzikich przykładach, może nam pokazać strach w formie czegoś, czego się bardzo boimy mimo że realny strach dotyczy czegoś zupełnie innego.

strach jaki przeżywamy we śnie można nazwać strachem wyzwalającym od stresu w życiu codziennym. (podświadomość komunikuje się z nami za pomocą symboli.)
natrętnie negatywne myśli w realu, powodują ciągłe napięcie, nerwowość , lęk przed życiem. objawia się to często skupianiem uwagi na unikaniu "nieprzyjemnych sytuacji". im bardziej człowiek napina się aby czegoś uniknąć, tym skuteczniej przyciąga do siebie realizację "czarnych scenariuszy".
śpiący umysł (pozbawiony świadomych "racjonalnych" hamulców), ma sposobność zmierzyć się z niechcianymi emocjami, stawić im czoła, przetrawić.
dam przykład: idę ulicą i nieoczekiwanie zaczyna padać deszcz. nie mam parasola, sklepy pozamykane, bramy do kamienic pozamykane, żadnej budki z daszkiem jak okiem sięgnąć przede mną nie widać. mam na sobie pożyczony wełniany kostium, drogie skórzane buty, wyszłam od fryzjera czyli lakier na włosach, misterny makijaż. koszmar , skąd ten deszcz? świadomy umysł zaczyna sam sobie "ciupać"- trzeba było wziąć parasol, trzeba było wezwać taksówkę - ty, ty..itd. umysł "ciupie", ciało się napina. wściekłość, lęk przed konsekwencjami, bo gdzieś się spóźnię (muszę się przebrać), siostra mnie znienawidzi za zmoczony kostium, buty do wyrzucenia choć kosztowały pensję itd. itp., a jeszcze przypomniało mi się włączone żelazko w domu - hehe. wszystko to powoduje, że jestem zła na siebie, obiecuję sobie, że nigdy nie wyjdę z domu bez parasola i w ogóle zaistniała sytuacja nie powinna była mi się przydarzyć. może komuś innemu, ale nie mnie. stress.
można dorzucić jeszcze Kubę rozpruwacza czy coś img/smilies/wink.

jaką korzyść mam z tego snu po obudzeniu? po pierwsze obudziłam się sucha i bezpieczna we własnym łóżku. po drugie - to był tylko sen img/smilies/big_smile po co przyśnił mi się tak głupi sen? skoro nie noszę pożyczonych kostiumów, a buty kupuję w rozsądnej cenie? po to , abym mogła odreagować na przykład swoją bezradność.
jeśli na jawie dajmy na to, nie cierpię uczucia bezradności i za wszelką cenę z nim walczę, a nie zawsze udaje się skutecznie - to rodzi frustracje. właśnie sen zmusza do konfrontacji z niechcianą emocją czy sytuacją życiową.
(ten głupiutki przykład mam nadzieję, przynajmniej dla kobiet będzie zrozumiały img/smilies/icon_redface .)


"Kochamy się, bo ona tak samo mi się nie podoba jak ja jej, i nie ma nierówności."
Witek Gombrowicz

Offline

 

#86 2011-08-24 13:32:08

valentis
adept
Zarejestrowany: 2011-08-13
Posty: 29

Re: Sen

Lunadari napisał(a):

Rutlawski napisał(a):

Najgorsze co można zrobić to przyrównywać sen do rzeczywistości. Podświadomość nie pokazuje nam rzeczy, z którymi się borykamy... Pokazuje nam skojarzenia, emocje w najbardziej dzikich przykładach, może nam pokazać strach w formie czegoś, czego się bardzo boimy mimo że realny strach dotyczy czegoś zupełnie innego.

strach jaki przeżywamy we śnie można nazwać strachem wyzwalającym od stresu w życiu codziennym. (podświadomość
(ten głupiutki przykład mam nadzieję, przynajmniej dla kobiet będzie zrozumiały img/smilies/icon_redface .)

Tak, zrozumiałam co masz na myśli, ale to zdaje egzamin tylko w takich przypadkach. Ja często miewam sny takie, że po obudzeniu mam nieprzyjemne, niedające się nazwać uczucie, że coś jest nie tak, sytuacja w śnie, choć często jej nie pamiętam zrodziła już w samym śnie tak negatywne uczucia, że po przebudzeniu one zostają, co frustruje mnie jeszcze bardziej. Nie zdarza się tak zawsze, bywa, ze pamiętam sny, mogę je zanalizować, wyciągnąć jakieś wnioski, przypasować do czegoś w mojej świadomości, jednak tak jak w śnie, o którym pisałam wcześniej, był niezrozumiały, pamiętam z niego tylko kadr i uczucia towarzyszące mi nie w samym śnie może, ale towarzyszące po przebudzeniu spowodowane oceną całej sytuacji. Zastanawiam się po co TAKIE sny występują, lub nie po co, ale co jest przyczyną, jeśli nie są nastawione na skutki.

Offline

 

#87 2011-08-25 09:29:07

Lunadari
przyboczny
Zarejestrowany: 2011-06-16
Posty: 2282

Re: Sen

valentis napisał(a):

(..) Zastanawiam się po co TAKIE sny występują, lub nie po co, ale co jest przyczyną, jeśli nie są nastawione na skutki.

czasem warto odpuścić i nie starać się za wszelką cenę wpatrywać w jeden punkt.

jest takie powiedzenie: chcesz coś znaleźć - to przestań szukać. poczekaj - samo przyjdzie. jeśli nie przyjdzie - nie jest w danej chwili ważne.
http://www.cosgan.de/images/more/flowers/042


"Kochamy się, bo ona tak samo mi się nie podoba jak ja jej, i nie ma nierówności."
Witek Gombrowicz

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo