Ogłoszenie

MĘDRZEC POTRAFI UCZYĆ SIĘ NAWET OD GŁUPCA. GŁUPIEC NIE UCZY SIĘ NIGDY


"Zapalcie swoje świece dobra i mądrości i zarażajcie innych tym, co jest najważniejsze."
Krzysztof K.

  • Index
  •  » Film
  •  » Film - rozrywka czy sztuka?

#26 2011-07-05 20:03:15

Nebogipfel
mentor
Skąd: Warszawa, PL
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 11555

Re: Film - rozrywka czy sztuka?

Ups, nie...
Nie zawsze komercja bywa zła, choć bwya tak kojarozna.
Już na pewnym forum ostro dyskutowałem, że komercja wcale jakosci psuć nie musi.
Wszystko obecnie zależy od artysty, który nie musi się zdawać na wytwórnie a menadżerem może być np. żona(Ozzy Osbourne).
Nie chodzi mi od razu o jakieś skandowanie, lecz zauważyłem, że choćby nie wiem jak muzycy się starali to w PL bywa różnie..
I tak na pewnym koncercie rockowym chyba tylko ja szalałem z mamą i ojczymem a reszta chyba przyszła..no nie wiem po co.
Zupełnie jakby dla trupów grali..nie to co np. w Budokan przy występie Ozzego.
To jest przykre, niezależnie czy zespół bardziej lub mniej znany.
Kameralne klimaty i mniej znane zespoły to też frajda.
Gorzej jak menadżer nawali i do zabawy będa jeszcze musieli dopłącać - jak pewni znajomi co mają zespół.
Myślec jest fajnie, lecz czasami za dużo myślę i robię się wtedy sztywny jak to określono..jakbym całe życie w szafie spędził.
A tańczyć po prostu lubię i tyle.
Nie muszę tego robić dla innych.
Moja mama pewnie gdyby nie praca nadal chodziłaby po dyskotekach.
img/smilies/big_smile
Co nie czyni z niej osoby bezmyślnej.
img/smilies/wink
Słucha Manaamu, Black Sabbath i klasyki itp., lecz potrafi się bawić i przy techno.
Więc to nie jest jakieś uwarunkowanie pokoleniowe.
Każdy co innego lubii to jest piękne.
Chociaż różwnież uważam, że ograniczanie rozrywki wyłącznie do klubów to dziecinada i głupota.
Raz na tydzień/dwa.. Ale codziennie i specjalnie jakoś tym żyć raczej nie.
Drinki akurat w moim wypadku wykluczone totalnie.


Trzeba iść do przodu nie oglądając się za siebie.
ps. w Tym wpisie jest o alkoholu i seksie.

Offline

 

#27 2011-07-05 21:22:21

ruda paskuda
przyboczny
Zarejestrowany: 2011-06-21
Posty: 1236

Re: Film - rozrywka czy sztuka?

Ja nie mówię, że komercja jest zła, ale fajnie jest się wychylać poza schemat. A jeśli robisz to dla siebie, a nie na pokaz, to tym lepiej.
Nie ukrywam, że w moim przypadku nieco statyczny tryb życia jest wymuszony chorobą stawów i każdą imprezę muszę odchorować, ale w zasadzie jest to kwestia przyzwyczajenia. Dlatego też uważam z alkoholem - kiepsko się łączy z mocnymi przeciwbólowcami img/smilies/big_smile

Offline

 

#28 2011-07-05 21:32:27

Nebogipfel
mentor
Skąd: Warszawa, PL
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 11555

Re: Film - rozrywka czy sztuka?

:3:

   zatem.
:zozol4:


Statyczny styl życia nie jest zły, choć i poruszać czasem jest fajnie.
Jak ze stawami się uspokoi to chętnie zaproszę Panią do tańca.
img/smilies/big_smile

Trochę liznąłem towarzyskiego, musze tylko pamiętać o mniejszej ilości kroków.
img/smilies/smile


Trzeba iść do przodu nie oglądając się za siebie.
ps. w Tym wpisie jest o alkoholu i seksie.

Offline

 

#29 2011-07-05 21:33:35

ruda paskuda
przyboczny
Zarejestrowany: 2011-06-21
Posty: 1236

Re: Film - rozrywka czy sztuka?

Obawiam się, że się w najbliższych latach nie uspokoi, ale skutecznie znieczulam się lekami img/smilies/wink
Gdybyś spotkał mnie na ulicy, nie domyśliłbyś się, że coś mi jest.

Offline

 

#30 2011-07-05 21:39:19

Nebogipfel
mentor
Skąd: Warszawa, PL
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 11555

Re: Film - rozrywka czy sztuka?

To tak jak ze mną.
Niektórzy wręcz nie mogą uwierzyć jak mówię.
Mam epilepsję, lecz robiłem parę rzeczy dla mnie zakazanych(jak nurkowanie) i nic.
Chociaż wiele lat temu miałem jednak ataki..i to jeszcze jak chodziłem do liceum.
Więc trzymam kciuki wszystkich rąk i nóg, aby się też ułożyło.
img/smilies/smile
Przynajmniej na filmach nie trzeba się jakoś strasznie ruszać, no i w teatrze.
Poza tym to zawsze jednak wyższa kultura niż jakaś dyskoteka.
img/smilies/big_smile


Trzeba iść do przodu nie oglądając się za siebie.
ps. w Tym wpisie jest o alkoholu i seksie.

Offline

 

#31 2011-07-05 21:42:06

ruda paskuda
przyboczny
Zarejestrowany: 2011-06-21
Posty: 1236

Re: Film - rozrywka czy sztuka?

Otóż to, mam wymówkę dla swoich upodobań, które nie forsują stawów img/smilies/big_smile
Co prawda siedzenie godzinę w tej samej pozycji też mi krzywdę robi, ale czego człowiek dla rozwoju intelektualnego nie robi img/smilies/wink

Offline

 

#32 2011-07-05 22:07:30

Nebogipfel
mentor
Skąd: Warszawa, PL
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 11555

Re: Film - rozrywka czy sztuka?

To już jest jasność na co zaprosić jeśli by się jakimś cudem jednak spotkało.
Jakie filmy proponujesz jeśli chodzi o rozwój?
img/smilies/smile


Trzeba iść do przodu nie oglądając się za siebie.
ps. w Tym wpisie jest o alkoholu i seksie.

Offline

 

#33 2011-07-06 15:47:45

ruda paskuda
przyboczny
Zarejestrowany: 2011-06-21
Posty: 1236

Re: Film - rozrywka czy sztuka?

Nie mów do mnie o rozwoju, mózg nie odzyskał jeszcze pełnej sprawności po operacji "matura".
Ale jak tylko wróci do normy, na pewno coś sobie w końcu przypomnę, chwilowo na myśl o rozwoju mam przed oczyma opasłe tomiszcza do historii img/smilies/big_smile

Ostatnio edytowany przez ruda paskuda (2011-07-06 15:54:07)

Offline

 

#34 2011-07-07 14:26:18

polliter
moderatus polliterus
Skąd: Tilburg
Zarejestrowany: 2011-03-05
Posty: 6412

Re: Film - rozrywka czy sztuka?

ruda paskuda napisał(a):

Nie mów do mnie o rozwoju, mózg nie odzyskał jeszcze pełnej sprawności po operacji "matura".
Ale jak tylko wróci do normy, na pewno coś sobie w końcu przypomnę, chwilowo na myśl o rozwoju mam przed oczyma opasłe tomiszcza do historii img/smilies/big_smile

Yhm, pamiętacie temat dyskusji? img/smilies/big_smile

Nebo i Ruda, jak to u Was jest? Film to rozrywka czy sztuka?


"Ateista - dzięki Bogu" Luis Bunuel
"Mam problem z piciem. Dwie ręce, a tylko jedna gęba" Keith Richards

Offline

 

#35 2011-07-07 14:29:42

ruda paskuda
przyboczny
Zarejestrowany: 2011-06-21
Posty: 1236

Re: Film - rozrywka czy sztuka?

Ostatnio głównie rozrywka, ale to też zależy od tego, co mi w ręce wpadnie.

Offline

 

#36 2011-07-07 14:30:55

Szymon
Heretyk i Buntownik z wyboru
Zarejestrowany: 2011-02-19
Posty: 4984

Re: Film - rozrywka czy sztuka?

"gliniarz z Beverly Hills" - rozrywka
"siedmiu samurajów" - sztuka
"Miś" - początkowo rozrywka, obecnie i rozrywka i Sztuka przez duże "S"- klasyka

Offline

 

#37 2011-07-07 14:51:38

polliter
moderatus polliterus
Skąd: Tilburg
Zarejestrowany: 2011-03-05
Posty: 6412

Re: Film - rozrywka czy sztuka?

Szymon napisał(a):

"gliniarz z Beverly Hills" - rozrywka
"siedmiu samurajów" - sztuka
"Miś" - początkowo rozrywka, obecnie i rozrywka i Sztuka przez duże "S"- klasyka

Szymonie, ciekawe spostrzeżenie img/smilies/big_smile

Oprócz sztuki i rozrywki, istnieje jeszcze klasyka, która nie musi być ani jednym ani drugim, albo może być i jednym i drugim.

"Przeminęło z wiatrem" to klasyka - mimo, że zwykłe romansidło, "Rejs", filmy Capry, wspomniany "Miś", "Casablanca" itp. Coś, co było przeciętnym filmem, kultowym się stało. Nie wiadomo dlaczego ludzie walili do kin masowo na przeciętny film i cytowali dialogi, które przeszły do języka potocznego. To bardzo ciekawe zagadnienie socjologiczne i, kto wie, czy nie warte osobnego wątku http://yoursmiles.org/csmile/question/c0313

P.S.

Żeby było jasne, uwielbiam "Misia", "Rejs", "Vabanki", "Seksmisję", "Ben Hura" itp.


"Ateista - dzięki Bogu" Luis Bunuel
"Mam problem z piciem. Dwie ręce, a tylko jedna gęba" Keith Richards

Offline

 

#38 2011-07-07 16:43:02

Nebogipfel
mentor
Skąd: Warszawa, PL
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 11555

Re: Film - rozrywka czy sztuka?

"Miś" mi nie podchodzi.
Z polskich filmów to "Seksmisja" i "Vabank" oraz "Katedra".
No starrałem się pamietać o temmacie, dlatego spytałem o filmy.
img/smilies/big_smile
Rozrywka to "Goście, goście", "Bogowie muszą być szaleni", "Zazie w metrze", "Epoka lodowcowa".
Sztuka to "Hero", np. taka scena:

Piękne kolory i muzyka.
Na dodatek kolory w tym filmie coś symbolizowały.
A więc też miały dużo do powiedzenia.
Za sztukę też jestem też uznać "Zazie w metrze".
Super scenariusz, fabuła..i poczucie humoru.
Klasyka jak już to... "Ptaki", "Psychoza" Chickocka no i Charlie Cheplin ze swoimi filmami.
A pamięta ktoś Flipa i Flapa?
;D

Ostatnio edytowany przez Nebogipfel (2011-07-07 16:43:35)


Trzeba iść do przodu nie oglądając się za siebie.
ps. w Tym wpisie jest o alkoholu i seksie.

Offline

 

#39 2011-07-07 18:14:34

ruda paskuda
przyboczny
Zarejestrowany: 2011-06-21
Posty: 1236

Re: Film - rozrywka czy sztuka?

Pod zdaniem o "Hero" podpisuję się rękami i nogami, niesamowicie ładny wizualnie film. Po wyjściu z kina aż ciężko się było otrząsnąć.

Offline

 

#40 2011-07-07 19:13:39

Alamander
zaaklimatyzowany
Zarejestrowany: 2011-06-25
Posty: 111

Re: Film - rozrywka czy sztuka?

fajnie zachęcacie do obejrzenia Hero

Offline

 

#41 2011-07-07 20:32:50

ruda paskuda
przyboczny
Zarejestrowany: 2011-06-21
Posty: 1236

Re: Film - rozrywka czy sztuka?

Dla mnie Hero to taki filmowy odpowiednik poezji, to naprawdę ciężko opisać img/smilies/wink

Offline

 

#42 2011-07-07 22:19:01

Nassanael Rhamzess
Zaklinacz - Hasziszijun
Skąd: Olsztyn
Zarejestrowany: 2010-02-14
Posty: 6518

Re: Film - rozrywka czy sztuka?

W ramach rozrywki, nie sztuki, polecam Project Monster  - dobry, wciska w siedzenie. Tylko na dobrym sprzęcie oglądać!


"Artyści kłamią, aby pokazać prawdę, a politycy, aby ją ukryć."
"Pod tą maską kryje się idea, panie Creedy, a idee są kuloodporne."
V jak Vendetta

Offline

 

#43 2011-08-01 18:46:16

polliter
moderatus polliterus
Skąd: Tilburg
Zarejestrowany: 2011-03-05
Posty: 6412

Re: Film - rozrywka czy sztuka?

W ramach sztuki polecam "Funny Games" Henekego (wersję austriacką), ale raczej tym o mocnych nerwach img/smilies/big_smile
(rozrywką bym tego nie nazwał, chociaż tytuł może sugerować co innego)

Ostatnio edytowany przez polliter (2011-08-01 18:49:00)


"Ateista - dzięki Bogu" Luis Bunuel
"Mam problem z piciem. Dwie ręce, a tylko jedna gęba" Keith Richards

Offline

 

#44 2011-08-26 14:29:37

polliter
moderatus polliterus
Skąd: Tilburg
Zarejestrowany: 2011-03-05
Posty: 6412

Re: Film - rozrywka czy sztuka?

A co myślicie o tym?


"Ateista - dzięki Bogu" Luis Bunuel
"Mam problem z piciem. Dwie ręce, a tylko jedna gęba" Keith Richards

Offline

 
  • Index
  •  » Film
  •  » Film - rozrywka czy sztuka?

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo