Imladis

MĘDRZEC POTRAFI UCZYĆ SIĘ NAWET OD GŁUPCA. GŁUPIEC NIE UCZY SIĘ NIGDY.

  • Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

"Zapalcie swoje świece dobra i mądrości i zarażajcie innych tym, co jest najważniejsze." Krzysztof K.
WITAMY SERDECZNIE NA WIELOTEMATYCZNYM FORUM DYSKUSYJNYM DLA MYŚLĄCYCH LUDZI

#41 2012-05-31 21:05:15

Magick
zaaklimatyzowany
Zarejestrowany: 2012-05-29
Posty: 126

Re: Czy COŚ mogło powstać z NICZEGO?

Do-kła-dnie img/smilies/smile


''Who needs the light, with the darkness in your eyes?''

Offline

 

#42 2012-05-31 22:16:36

harden
zaaklimatyzowany
Zarejestrowany: 2012-05-29
Posty: 559

Re: Czy COŚ mogło powstać z NICZEGO?

świat nie powstał z niczego ( gdzie pisze, że powstał z niczego?), zakładając, że przed stworzeniem była powiedzmy prosto i  umownie "foma życia" , którą dla uproszczenia nazywamy tak lub inaczej;
Jeśli spojrzymy na otaczającą rzeczywistość, możemy stwierdzic jedynie co odbieramy poprzez nie do końca rozwinięte nasze 5 zmysłów, a to i tak niewiele, bo wystarczy poczytać trochę co piszą naukowcy biolodzy, fizycy itd., a pole informacyjne już się w nas ciut poszerzy, nie mówiąc  o tym, że ciągle więcej nie widzimy niż widzimy i więcej nie wiemy, niż wiemy;
Jeśli zaczniemy głębiej wchodzić w temat, choć wiele tu wątków możnaby rozwinąć, to na dobrą sprawę jak stwierdzili fizycy: jabłko zerwone nie jest właśnie czerwone.....i to nie jakies androny tu prawię ;
a z jakiej przyczymy widzimy? Czy dzięki oku?
Wszystko to jest odwrotnością ....... tak i stworzenie czegoś ma swoje znmiona/ ślady tego czegoś, dzięki czemu JEST


*Wiara jest połączeniem iskier, a wiedza jest siłą egoistycznego pragnienia, ponad którym pragniemy zbudować nasze połączenie.*

Offline

 

#43 2012-05-31 22:24:03

harden
zaaklimatyzowany
Zarejestrowany: 2012-05-29
Posty: 559

Re: Czy COŚ mogło powstać z NICZEGO?

Magik, z Twojego Do-kła-dnie odczytuje: na dnie DNA łaknie --dusza Twoja
wiesz co to pamięc duchwa ? (w DNA duchowym)
czasami fajnie się przeplatają słowa i myśli


*Wiara jest połączeniem iskier, a wiedza jest siłą egoistycznego pragnienia, ponad którym pragniemy zbudować nasze połączenie.*

Offline

 

#44 2012-05-31 22:51:17

Magick
zaaklimatyzowany
Zarejestrowany: 2012-05-29
Posty: 126

Re: Czy COŚ mogło powstać z NICZEGO?

W jaki sposób właściwie twój osąd(świat nie powstał z niczego) jest uzasadniony w dalszej części wypowiedzi. Gdzie argumentujesz to że przed tym co jest musiało także być coś? Trochę tego nie rozumiem.
A czym dla ciebie jest ten duch? I DNA duchowe?img/smilies/smile


''Who needs the light, with the darkness in your eyes?''

Offline

 

#45 2012-05-31 22:55:11

Andra
Gość

Re: Czy COŚ mogło powstać z NICZEGO?

Harden, oczywiscie ze z niczego nie moze powstac nic czego by nie bylo nie ma i nie bedzie. Kontynuowac?
Skad ja Cie znam? Z Przebudzenia...tak?

 

#46 2012-06-01 17:27:57

harden
zaaklimatyzowany
Zarejestrowany: 2012-05-29
Posty: 559

Re: Czy COŚ mogło powstać z NICZEGO?

Andra, skąd mnie znasz?
o jakim Przebudzeniu myslisz?
img/smilies/smile
.....bo gdy myśli spotykają się w jednej chwili, nic nie znika bezowrotnie

Magick, odpowiem bardzo niejdenoznacznie, a może jednak nie(? )
wszystko co widzisz, jest konskwencją "czegoś"
tak jesteśmy skonstruowani, mówię o całej naturze, bez względu czy odczuwamy ją, czy nie;
iż jedno pociąga za sobą drugie, jak chocby dojrzewający owoc najpierw jest ziarenkiem itd, cały cykl konkretny dla tego owocu;
dokładnie w naszej rzeczywistości jest identycznie;
panujące prawo przyczyny i skutku wykazuje lgikę, ale to dla rozumu piękne, a rozum----tu może powstac przeciwko tej myśli wielka batalia-----rozum jest ograniczony!
i nie może pomieścić w sobie nieograniczonego, tak więc  czas na zrobienie kroku w celu "zbudowania" w sobie miejsca na tą nieograniczoność, a ona nie w tym rozumie img/smilies/smile


*Wiara jest połączeniem iskier, a wiedza jest siłą egoistycznego pragnienia, ponad którym pragniemy zbudować nasze połączenie.*

Offline

 

#47 2012-06-01 22:41:14

Magick
zaaklimatyzowany
Zarejestrowany: 2012-05-29
Posty: 126

Re: Czy COŚ mogło powstać z NICZEGO?

Ooo no no img/smilies/smile Zgadzam się w pełni, szczególnie co do 'rozumu'. Ale czuję że w zaakceptowaniu mojego stanowiska staną na przeszkodzie słowa których użyję. Cały czas widzę w nich przeszkodę, choć staram  się pisać jasno. Ale cóż, spróbuję.

No to do rzeczy samej. Na początek pytanie.
Czy nie ograniczasz nieograniczonego, zakładając że 'świat nie powstał z niczego'?

Ostatnio edytowany przez Magick (2012-06-01 22:42:16)


''Who needs the light, with the darkness in your eyes?''

Offline

 

#48 2012-06-01 23:55:00

Andra
Gość

Re: Czy COŚ mogło powstać z NICZEGO?

Magick, a co to jest nic? Pokaz mi to, prosze...?
Mysle zreszta ze nalezaloby mowic o swiatach...my je tworzymy. W jaki zatem sposob powstal Twoj swiat? Z czego?
Do jakiego stopnia nasze istnienie jest odwzorowaniem istnienia Wszechswiata?

 

#49 2012-06-02 00:12:03

Magick
zaaklimatyzowany
Zarejestrowany: 2012-05-29
Posty: 126

Re: Czy COŚ mogło powstać z NICZEGO?

Rozejrzyj się, a zobaczysz to we wszystkim.
Cały czas próbuję wyłuskać tutaj to, że przywiązujecie znaczenie do >słów<. Cały czas ustalacie ich granice. To musi być takie, a tamto siakie. Same radykalne osądy, np. 'świat nie mógł powstać z niczego'. Trzeba zauważyć, że między takimi pojęciami jak 'coś' i 'nic' nie ma różnicy. Prawda, jak zauważył sam harden, jest poza rozumem. Poza słowami. I tam ją pozostawmy.
Czy znów piszę niejasno? ;>


''Who needs the light, with the darkness in your eyes?''

Offline

 

#50 2012-06-02 00:53:41

Andra
Gość

Re: Czy COŚ mogło powstać z NICZEGO?

Jesli cos nie jest jasne  od a do z to robi sie ciemno. Nie lubie ciemnosci, a Ty? Dlatego wyjasniam co sie da.
Dobrze, inaczej. Sciemniasz Slonko, nic- to odwrotnosc wszystkiego. Po srodeczku jest cos. Rodzi sie dziecko. Z czegos. Rodzi sie swiat. Z czegos. Ano i widzisz sam...na obraz i podobienstwo

 

#51 2012-06-02 06:49:52

Crows
mentor
Skąd: z nad Liswarty
Zarejestrowany: 2010-03-25
Posty: 13530

Re: Czy COŚ mogło powstać z NICZEGO?

Czy COŚ mogło powstać z NICZEGO?

jeśli chcemy słowu -"nicość"- nadać treść jakąś to powiedzmy też że słowo -"pustka"- nie jest pustką , dojdziemy do tego że czarny nie jest czarny a biały nie jest biały , czerwony to zielony a zielony to czerwony img/smilies/1087


:
:
Nie podziwiam ludzi idealnych.
Tych, ktòrzy nigdy nie upadli,ani się nie potknęli...
Nie istnieje taki rodzaj ludzi...
Oni tylko udają to, kim nie są;
nie pojęli piękna i urody tkwiącej w życiu..

Offline

 

#52 2012-06-02 13:16:16

Magick
zaaklimatyzowany
Zarejestrowany: 2012-05-29
Posty: 126

Re: Czy COŚ mogło powstać z NICZEGO?

Dojdziemy tylko do tego, że słowa to tylko słowa i nie oddają nam rzeczywistości w jej głębi. Mają tylko odsyłać(odwlekać jej nadejście) do niej- nie być jej substytutem.
A czy do 'wszystkiego' i 'niczego' można odesłać? Oba słowa spotykają się w 'nieskończoności'.
Pojęciu 'wszystko' w takim samym stopniu nie można nadać 'treści' jak i 'pustce'. Treści w 'słowach'.

Cały czas chcę pokazać, że dysputy na tematy 'metafizyczne' są absurdem. Nie można nic tutaj osądzić obiektywnie. Każdy przyjdzie ze swoim radykalnym mniemaniem, i co? Jeden przyjdzie i powie że powstało z czegoś, drugi że z niczego, trzeci że ni to ni tamto, czwarty że tamci trzej się mylą, piąty będzie męczył i wyjaśniał tak jak ja, że sensu to w tym ni mo. Itd. bla bla bla.
To wszystko się zawija w absurdalny paradoks, nawet moja wypowiedź. Np. harden, napisał że rozum jest niewystarczający aby opisać 'nieograniczone', a sam stara się to opisać img/smilies/tongue.


''Who needs the light, with the darkness in your eyes?''

Offline

 

#53 2012-06-02 13:56:03

Andra
Gość

Re: Czy COŚ mogło powstać z NICZEGO?

Magick, nie zgodze sie ani na jote. Wszystko co istnieje- jest odzwierciedleniem czegos. Kazdy najmniejszy drobiazg odzwierciedla calosc fragmentarycznie. Slowa nie biora sie z niczego. Nic nie bierze sie z niczego. Sensu nie ma jedno tylko- mowienie o niczym. Poza tym istnieje nieskonczony swiat w ktorym wszystko wynika ze wszystkiego. Z niczego nic nie wyniknie. A zyjemy, temu nawet pokretny ludzki rozum nie zaprzeczy. W chaosie swiata istnieje scisle okreslony porzadek, takze polegajacy na przypisywaniu rzeczom scisle okreslonych znaczen- ubranych w formy slow. Tancz slowami, baw sie nimi. Ale nie zmieniaj ich tresci robiac z bialego czarne . To kolor- cos. Po jednej stronie jest biel, po drugiej - czern. To jest wszystko. Gdzie w tym nic? Pokaz mi, prosilam Cie...zycie jest przekorne, nieujarzmione, ale logiczne az do bolu.  Ja. Ty...dwie strony czego? Przestrzen  pomiedzy nami, ktora zwiesz niczym- brzmi slowami w ktorych kryje sie tresc- usmiechnieta, reagujaca na siebie...zaprzeczysz temu?  Popros Crowsa niech Ci podesle ten watek o ciszy i sio tam- sprawdzic jak to jest byc wszystkim w nicosci i odwrotnie. Na samym sobie, tak by mowiac- wiedziec o czym sie mowi. Nie wolno niczemu odbierac jego znaczenia.

 

#54 2012-06-02 20:42:40

Magick
zaaklimatyzowany
Zarejestrowany: 2012-05-29
Posty: 126

Re: Czy COŚ mogło powstać z NICZEGO?

Ohoho, no w końcu! W końcu się sprzeciwiłaś, jasno i klarownie img/smilies/smile
A czymże jest to ostateczne 'coś'? I dlaczego niby możesz tak jasno to określić, jako >coś< właśnie? Język to tylko narzędzie- ułomne. Nie możecie zastosować go do wszystkiego... 'Ściśle określone znaczenia' nadawane rzeczom, nie mogą ich oddać w rzeczywistości. Możesz opisać mi w słowach jak wygląda jakieś drzewo, ale to nie odda mi jego >istoty<, którą mogę doświadczyć tylko bezpośrednio w >tu i teraz<.
I jeszcze jedno, ja nie odbieram znaczenia, ja je odnajduję i widzę że nie ma go w słowach img/smilies/smile
A co jest >pomiędzy< czernią i bielą? Co jest >pomiędzy< słowami? Odpowiedziałem ci 'gdzie' 'jest' nic img/smilies/smile
Ciekawe że sama napisałaś 'wszystkim w nicości'. Doświadczając nicości odkrywasz że jest ona wszystkim. W tajemniczym uścisku miłości tam właśnie wszelka przeciwność godzi się ze sobą. Bez ciemności nie ma światłości. img/smilies/smile




Może spróbuję inaczej. Jeszcze raz o tym samym.
Pytasz się gdzie jest to 'nic'. Gdzie jest nicość?
Nic jest wszędzie przez to właśnie że jest >niczym<. (Zatrzymajcie się nad tym choć na chwilę, a jak coś wydaje się zawikłane to napiszcie gdzie:P)

http://www.youtube.com/watch?v=bnVUHWCynig&ob=av2e
Właśnie o to chodzi! Aby tańczyć, bawić się img/smilies/smile

Ostatnio edytowany przez Magick (2012-06-02 21:35:45)


''Who needs the light, with the darkness in your eyes?''

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo