Ogłoszenie

MĘDRZEC POTRAFI UCZYĆ SIĘ NAWET OD GŁUPCA. GŁUPIEC NIE UCZY SIĘ NIGDY


"Zapalcie swoje świece dobra i mądrości i zarażajcie innych tym, co jest najważniejsze."
Krzysztof K.

#76 2012-06-11 13:51:54

Andra
Gość

Re: Rasowość W/g Hrabiego

Mezamir, nie ujmujac Twojej interpretacji. Wiesz kto nie jest rasista? Czlowiek. Ten ktory w innym widzi PRZEDE WSZYSTKIM czlowieka, a potem innego. Wiec powiedz mi co widzi czlowiek zwany rasista? Na ile wie ze jest czlowiekiem, a na ile czuje sie innym? Od kogo do licha? Kazdy jest inny-wiec kazdy jest rasista? I kazdy jest czlowiekiem- wiec nie jest nim. W ktorym miejscu powstaje to zaburzone postrzeganie? Popatrz: inny -czlowiek- inny? Jaki wniosek?

 

#77 2012-06-11 14:19:37

Mezamir
Gość

Re: Rasowość W/g Hrabiego

Kazdy jest inny-wiec kazdy jest rasista?

Każdy jest inny tzn wyjątkowy,a rasista próbuje tę wyjątkowość zniszczyć i propaguję rasę nic,pseudorasę kundli.
Wszyscy są równi blabla img/smilies/big_smile co za pierdafony,nikt nie jest równy.
Są ludzie mądrzejsi i głupsi,lepsi i gorsi,ładniejsi i brzydsi,mniej lub bardziej utalentowani,każdy jest inny.
Żółci są niżsi od czarnych,czarni są lepej przystosowani do życia w wysokiej temperaturze.
Każdy ma swoje wyjątkowe cechy.

Komu przeszkadza inność i wyjątkowość?Rasistom/syjonistom.
Dlatego chcą stworzyć populację klonów które stracą wszystko co czyni ich wyjątkowym a potem takie pionki nie będą się w stanie z niczym identyfikować,czysty new age,multikultura NIC.
Zostaną odcięci od korzeni,stracą tożsamość,powstanie populacja zagubionych sierot i dzięki temu można będzie nimi sterować bez przeszkód.Wyjdziesz na ulicę i będziesz mijać legiony siebie samej img/smilies/wink
Wszyscy jednakowi-horror.

 

#78 2012-06-11 14:36:01

Andra
Gość

Re: Rasowość W/g Hrabiego

Ano horror. Ja Ci tylko przypomne ze zachowujac swoja tozsamosc bez swiadomosci tego wspolnego korzenia- swego czlowieczenstwa, moze byc koszmar horrendalny. Kto to inny? Dla innego? Dlaczego sa tacy ktorzy to inne traktuja jako zagrozenie dla siebie? Mezamir, pomysl, czy czlowiek silny boi sie czegos?  Swiadomy swej sily? Czy gora boi sie ziarnkapiasku? Raczej to ziarnko widzac cos nieznane-boi sie tej wielkiej gory, nieswiadome ze tworza ja takze ziarnka piachu....wiec rasista jest slabym, nieswiadomym siebie ziarnkiem ktore boi sie tej gory innych ludzi, tych samych ziarenek. A reszta juz powstaje w rozumie, ten jest zdolny do wszystkiego. Dobrego i zlego.
Od wczoraj probuje uzmyslowic niektorym ze walczac z rasista- walcza z druga strona siebie samych.   To ego rozdziela na rasiste i antyrasiste. W jednym czlowieku, w efekcie inny walczy z innym. Apokalipsa ?

 

#79 2012-06-11 14:46:57

Mezamir
Gość

Re: Rasowość W/g Hrabiego

Góra...góra boi się kropel drążących img/smilies/big_smile

walczac z rasista- walcza z druga strona siebie samych."-bo większość ludzi zna definicję rasizmu stworzoną przez rasistów img/smilies/wink
Rasistą nie jest ten kto broni czystości rasowej ,a ten który chce tę czystość zniszczyć.
Na czym polega niszczenie rasy?Właśnie na niszczeniu czystości a nie na dbaniu o czystość,prawda? img/smilies/smile

Stosuje się na społeczeństwie socjotechniczne sztuczki i manipulacje a efekty widać gołym okiem.
Ludzie wolą multikulture z obawy przed etykietą rasisty,a kto rozdaje etykiety?Kryptorasiści,to ich kolejna forma szantażu emocjonalnego,albo antysemita albo rasista.

Jeśli nie jesteś rasistą to wspieraj globalizację.
Jeśli nie jesteś antysemitą to rób co żyd każe.
Jak z dziećmi...a jeśli nie pójdziesz tam,tzn że jesteś tchórz(nie jestem tchórz,pójdę i udowodnię)
i idzie sierota nawet nie wie że robi to co ktoś mu kazał.

 

#80 2012-06-11 15:11:06

Andra
Gość

Re: Rasowość W/g Hrabiego

Zasadniczo to rasa jest jedna. Ludzka. A jakby tak ufoki byly rasistami? I albo wszyscy na zielono z czulkami na glowie...albo na ksiezyc. To by bylo dopiero...

 

#81 2012-06-11 15:15:04

Mezamir
Gość

Re: Rasowość W/g Hrabiego

rasa jest jedna. Ludzka."-to jest rasizm img/smilies/wink rasy są cztery,różne.Jeśli ktoś nie widzi różnicy między Chińczykiem a Afrykańczykiem lub między Pigmejem a Indianinem to współczułki img/smilies/big_smile

 

#82 2012-06-11 15:25:22

Andra
Gość

Re: Rasowość W/g Hrabiego

A jesli ktos w Chinczyku, Afrykanczyku czy Pigmeju nie widzi czlowieka to znaczy ze sam siebie nie widzi. Mezamir, Ty nie dostrzegasz ze albo wszyscy jestesmy rasistami albo nikt nie jest? Kazdy jest ten sam inny. Rasizm jest sztucznym tworem powstalym LUDZKIM umysle, jako mechanizm obronny przed swoja slaboscia. Jest programem wszczepionym przez jakis zwyrodnialy zawirusowany inny umysl.  Wiec dlaczego zamiast wyczyscic ten program, albo sprawdzic czy jest to mozliwe- resetuje sie czlowieka. Wiesz kto walczy z innymi? Czlowiek utozsamiajacy sie ze swoim umyslem. Juz nie dodam- slabym umyslem. Amen.

 

#83 2012-06-11 15:39:49

Mezamir
Gość

Re: Rasowość W/g Hrabiego

"Jest programem wszczepionym przez jakis zwyrodnialy zawirusowany inny umysl".

Właśnie-e,pełna zgoda img/smilies/smile
Ponieważ jest to mój najbardziej słoneczny post,trójsłoneczny 666 (nie żadne satany tylko Słońce)
chciałbym złożyć wszystkim serdeczne życzenia pomyślności img/smilies/big_smile
Sukcesów w życiu zawodowym i prywatnym,sukcesów tu i tam.

 

#84 2012-06-11 17:42:41

baabcia
bo ja wiem
Zarejestrowany: 2011-05-06
Posty: 18546

Re: Rasowość W/g Hrabiego

ludzie ludziom zgotowali ten los

ten  też

i ten


i ten i ...

warto czytać aż się pojmie  czym bywa człowiek

i kolejne


przechadzam się pomiędzy    baabcia@gazeta.pl 

Offline

 

#85 2012-06-11 17:56:41

Andra
Gość

Re: Rasowość W/g Hrabiego

A jestes pewna ze ludzie? Nie kazdy kto ma ludzka postac jest godny tego miana. Kto jak kto, Ty powinnas wiedziec o tym dobrze....

 

#86 2012-06-11 19:12:06

Artur
Administrator
Skąd: Internet
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 4216

Re: Rasowość W/g Hrabiego

Andra napisał(a):

Hrabia tu nikogo nie nawrocilby na te swoje- nie Jego poglady, natomiast mial szanse odnalezc i polubic siebie. Wyrzucajac Go stad [...]

I to jest właściwie wypowiedź zamykająca temat, albowiem nikt, nikogo nie wyrzucił z naszego forum.

Ktoś przyszedł, powiedział co miał do powiedzenia, następnie uznał, że jego poglądy nie znajdą tutaj fanów (co taktownie acz stanowczo mu zakomunikowano). Wystarczyło to, aby człowiek ten poszedł szukać innych miejsc, w których mógłby je zaprezentować.

Jeśli chcesz człowieka objąć, otoczyć opieką i zrozumieniem ... nadal tu jest, możesz do niego napisać prywatną wiadomość, umówić się, porozmawiać, pomóc mu znaleźć siebie. Nikt z nas tej drogi przed nim nie zamknął. Ani przed Tobą.

Więc jak widzisz - cokolwiek zechcesz zrobić nadal możesz to zrobić. Jeśli chcesz img/smilies/smile


Pozdrawiam
Artur ♆

Żyjemy w czasach, gdzie wytwory schorowanej wyobraźni mają większe prawo obywatelstwa niż rzetelne myślenie.

Offline

 

#87 2012-06-11 19:25:40

Conan Barbarzynca
Administrator
Skąd: Mazowsze
Zarejestrowany: 2011-05-19
Posty: 4330
Serwis

Re: Rasowość W/g Hrabiego

Mezamir napisał(a):

Faszyści z Antify cieszą się poparciem społecznym.

Bez przesady Mezamir, oni się cieszą co najwyrzej poparciem gazety wyborczej a nie społecznym, dzielą czas między głupie maifestacje i uciekanie przed róznej maści kibolami.

Offline

 

#88 2012-06-11 19:33:18

Andra
Gość

Re: Rasowość W/g Hrabiego

Artur, nikt fizycznie. Ale slowami takze mozna wypedzic. Uderzyc. Ja wiem ze On tu jest i powiedzialam ze chcialabym z Nim pogadac. Ale On takze  musi chciec. Chcial, probowal rozmawiac z nami....dlaczego nie pozwolono na to? Czyzby dojrzali, madrzy i swiadomi Panowie bali sie tej rozmowy? To nie byla prezentacja pogladow, moze gdybys skorzystal z serca a nie wylacznie rozumu, wiedzialbys czym to bylo. Takze-  reasumujac-Ty masz swoj poglad, ja swoj i dobrze.  Jezeli ten chlopak tu zajrzy, mam nadzieje ze nie tylko ja nie bede bala sie z Nim rozmawiac. Nie kazdy trafi do kazdego, i nie ma jednego czlowieka ktory wiedzialby wszystko. Wiec takie rozmowy dobrze jest prowadzic publicznie:)

 

#89 2012-06-11 19:46:13

Artur
Administrator
Skąd: Internet
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 4216

Re: Rasowość W/g Hrabiego

Andra napisał(a):

Artur, nikt fizycznie. Ale slowami takze mozna wypedzic. Uderzyc. Ja wiem ze On tu jest i powiedzialam ze chcialabym z Nim pogadac. Ale On takze  musi chciec. Chcial, probowal rozmawiac z nami....dlaczego nie pozwolono na to? Czyzby dojrzali, madrzy i swiadomi Panowie bali sie tej rozmowy? To nie byla prezentacja pogladow, moze gdybys skorzystal z serca a nie wylacznie rozumu, wiedzialbys czym to bylo. Takze-  reasumujac-Ty masz swoj poglad, ja swoj i dobrze.  Jezeli ten chlopak tu zajrzy, mam nadzieje ze nie tylko ja nie bede bala sie z Nim rozmawiac. Nie kazdy trafi do kazdego, i nie ma jednego czlowieka ktory wiedzialby wszystko. Wiec takie rozmowy dobrze jest prowadzic publicznie:)

Czy naprawdę uważasz, że gdy jakaś osoba mówi zdecydowane 'nie' opiniom drugiej osoby na jakiś temat, to jest to tożsame z atakiem na tę osobę? img/smilies/smile


Pozdrawiam
Artur ♆

Żyjemy w czasach, gdzie wytwory schorowanej wyobraźni mają większe prawo obywatelstwa niż rzetelne myślenie.

Offline

 

#90 2012-06-11 19:47:52

baabcia
bo ja wiem
Zarejestrowany: 2011-05-06
Posty: 18546

Re: Rasowość W/g Hrabiego

Andra napisał(a):

A jestes pewna ze ludzie? Nie kazdy kto ma ludzka postac jest godny tego miana. Kto jak kto, Ty powinnas wiedziec o tym dobrze....

a to z diabłem chciałaś paktować?

co ja powinnam to powinnam ale Tobie nic nie winnam :black2: luzik  w personalnych uwagach miałaś się pilnować http://www.cosgan.de/images/more/flowers/042  - bywa trudno ale dasz radę - ufam http://smileys.emoticonsonly.com/emoticons/t/tea-3615


przechadzam się pomiędzy    baabcia@gazeta.pl 

Offline

 

#91 2012-06-11 21:11:58

Andra
Gość

Re: Rasowość W/g Hrabiego

Baabcia, bym Ci rzekla: fermentujesz. Myslalam o Twoim niewatpliwie bogatym doswiadczeniu :)zyciowym, a Ty o czym? O  tym o czym ja nawet nie musze myslec? 
Nie, nie z diablem, wysylam go do sprzatania psich kupasow:).  Nie paktuje z nie ludzmi. Za niskie progi dla tych tam, powiedzmy- odwrotnych.

 

#92 2012-06-27 23:43:30

Ciotka
Użytkownik
Zarejestrowany: 2012-06-27
Posty: 9

Re: Rasowość W/g Hrabiego

hrabia napisał(a):

Andra, kolor moich oczy nie ma tutaj żadnego znaczenia img/smilies/smile
Krzyszof K, Nie wiem skąd wziąłeś że potomstwo ludzi którzy mieli błękitne oczy może mieć jakieś wady wrodzone. Przecież SSmani mieli sporo takich dzieci, nawet były sierocińce z takimi dziećmi i nikt nic nie słyszał że mają jakieś wady

Tak sie sklada. ze po ojcu jestem Bawarka, w Bayern wychowana. I powiem ci bez ogrodek - te dzieci SSmanow, dzis juz emeryci, maja zdrowo pokrecona psychike. Wcale nie mniej nizli TY.
img/smilies/1087
A i wad fizycznych/chorob tez nie mniej, nizli przecietna populacji (wliczajac Turkow).
W samym SS, zwlaszcza w doborowych dywizjach, jak Liebstandarte, miales pieczolowicie dobieranego zolnierza - wzrost, waga, sylwetka, wlosy, nawet bez plomb w zebach (sic!): samo zdrowie.  Niemniej i w tych doborowych jednostkach miales piwnookich blondynow, wrecz swinskich blondynow - to 'zestawienie masci' jest w Niemczech dosc powszechne .
Ty zyjesz jakims idiotycznym stereotypem: cala moja bawarska rodzina to niebieskoocy kasztanowi szatyni, tu blondyn jest rzadszy nizli w Polsce. Niemniej moj 'niebieski' kolor oczu jest szarawy przy wrecz szafirowo-niebieskich oczach mego celtyckiego meza - dla odmiany niemalze bruneta (bardzo podobny do Mr Clooney).
Sama nie mam nic przeciwko mieszaniu sie ras, ale jakos do Murzynow czy Chinczykow 'woli Bozej' nigdy nie czulam.  Niemniej moja wybrednosc nie idzie az tak daleko, by nie podobali mi sie niebieskoocy szatyni czy - dla odmiany - blondyni z piwnymi oczami. Co z Toba, czlowieku?
I na koniec: obawiam sie, ze glosy jakie na temat ras slyszysz to nie doswiadczanie Sacrum, to zaburzenia psychiczne. A wiec - a mowie to powaznie - do lekarza biegiem marsz!
PS: Krzysztof ma racje: obca krew jest korzystna dla genetyki, rozmnazanie wsobne konczy sie chorobami dziedzicznymi.  I dlatego Krolowa Ela tak chertnie powitala zone wnuka 'z ludu'.

Offline

 

#93 2012-06-28 00:30:31

Ciotka
Użytkownik
Zarejestrowany: 2012-06-27
Posty: 9

Re: Rasowość W/g Hrabiego

Mezamir napisał(a):

Kazdy jest inny-wiec kazdy jest rasista?

Każdy jest inny tzn wyjątkowy,a rasista próbuje tę wyjątkowość zniszczyć i propaguję rasę nic,pseudorasę kundli.
Wszyscy są równi blabla img/smilies/big_smile co za pierdafony,nikt nie jest równy.
Są ludzie mądrzejsi i głupsi,lepsi i gorsi,ładniejsi i brzydsi,mniej lub bardziej utalentowani,każdy jest inny.
Żółci są niżsi od czarnych,czarni są lepej przystosowani do życia w wysokiej temperaturze.
Każdy ma swoje wyjątkowe cechy.

Komu przeszkadza inność i wyjątkowość?Rasistom/syjonistom.
Dlatego chcą stworzyć populację klonów które stracą wszystko co czyni ich wyjątkowym a potem takie pionki nie będą się w stanie z niczym identyfikować,czysty new age,multikultura NIC.
Zostaną odcięci od korzeni,stracą tożsamość,powstanie populacja zagubionych sierot i dzięki temu można będzie nimi sterować bez przeszkód.Wyjdziesz na ulicę i będziesz mijać legiony siebie samej img/smilies/wink
Wszyscy jednakowi-horror.

Buhahaha!  Czy ty czlowieku zdajesz sobie sprawe, CO za bzdury tu wypisujesz?
Zacznijmy od owych 'syjonistow' - wskaz mi choc jednego syjoniste, dla ktorego najlepszy nie jest Zion i ktory propaguje multikulti, bo choc zyje od Ciebie dluzej i napewno wiecej swiata widzialam (sama jestem 'wielorasowa': bawarsko-polsko-francuska) to takiego jeszcze nie spotkalam. Oj, nieuctwo i Rydzykowa propaganda wylazi z ciebie, ze az zeby bola!
Po drugie: Jasne, ze nikt nie jest rowny - ty jestes biedny, zasciankowy i glupi, a ja madra, zamozna i swiatowa. A w dodatku 'lepsza Aryjka' od jakiegos czystej krwi Slowianina. I dobrze Ci tak! img/smilies/tongue
Po trzecie: bycie klonem to nie bycie mieszanka rasowa, to - jak Ty to czynisz - bezmyslne wycie w zgodnym chorze twojej grupy: Sieg heil! Wy 'patryjoty' calej Europy (+ co wieksi durnie w USA) jestescie bardziej sklonowani niz najambitniejsi w swym kosmopolityzmie kosmopolici ze swymi jednakimi narodowymi mitami, ideowa i obyczajowa unifikacja, nawet wygladem - tym 'porzadnym'. Nuuuda!   Zadnej osobowosci !  Zadnego indywidualizmu!  Zadnej oryginalnosci! Jedynie wyjacy zestandardyzowany 'duch narodowy'.
Po czwarte: guzik wiesz na temat mechanizmow samoidentyfikacji. Moze tylko tyle, ze 'Chytac za kolki! W remizji naszych bijom'.  Samoidentyfikacja narodowa moze byc dzis rownie zbedna ludzkosci jak stala sie zbedna samoidentyfikacja totemiczna.  I jesli jest zbedna - to ja ludzie odrzuca (na mechanizmy samoidentyfikacji - jak nazwa wskazuje - akurat niezwykle trudno wplywac, to bardzo 'private', bardzo intymne), jesli nie - jeszcze przez jakis czas ja utrzymaja. A ty bys sie nadal samobojczo upieral przy totemie...
Coz, sie upieraj - twoja broszka. Ale innym tego swego totemizmu nawet nie probuj narzucac. img/smilies/wink

Offline

 

#94 2012-06-28 00:41:43

Ciotka
Użytkownik
Zarejestrowany: 2012-06-27
Posty: 9

Re: Rasowość W/g Hrabiego

Mezamir napisał(a):

rasa jest jedna. Ludzka."-to jest rasizm img/smilies/wink rasy są cztery,różne.Jeśli ktoś nie widzi różnicy między Chińczykiem a Afrykańczykiem lub między Pigmejem a Indianinem to współczułki img/smilies/big_smile


Kolejna BZDURA - Ty to masz talent polemiczny!
To problem nie rasy, ale MASCI. img/smilies/big_smile
"Kon jaki jest kazdy widzi": jeden jest kary, inny gniady, jeszcze inny deresz, ale to nadal taki sam kon.  Nawet dokladnie tej samej rasy.  A chocby i polskiej.img/smilies/wink
A tak poza tym, to gdzie ty do szkoly chodziles? Przeciez zarowno kolor skory, jak i fald mongolski to wtorne mutacje adaptacyjne.  I nastepuja one nawet dosc szybko - Afroamerykanie bieleja (serio! byly badania) nawet bez mieszania sie z jasnoskorymi  sasiadami.

Offline

 

#95 2012-06-28 22:27:38

victoria
adminka
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 14615

Re: Rasowość W/g Hrabiego

http://a2.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/528115_332798750133301_1840695798_n.jpg


don't try to be perfect
just try to be better
than you were yesterday http://www.cosgan.de/images/midi/nahrung/b020

Offline

 

#96 2012-06-28 23:03:15

BasmaW
Salam Insh'Allah
Skąd: na północ od Kemet
Zarejestrowany: 2012-05-30
Posty: 1193
Serwis

Re: Rasowość W/g Hrabiego

Ale się tutaj można ciekawych rzeczy naczytać - z jednej strony są rasy, z drugiej nie ma...

Ciotka napisał(a):

"Kon jaki jest kazdy widzi": jeden jest kary, inny gniady, jeszcze inny deresz, ale to nadal taki sam kon.  Nawet dokladnie tej samej rasy.  A chocby i polskiej.
A tak poza tym, to gdzie ty do szkoly chodziles? Przeciez zarowno kolor skory, jak i fald mongolski to wtorne mutacje adaptacyjne.  I nastepuja one nawet dosc szybko - Afroamerykanie bieleja (serio! byly badania) nawet bez mieszania sie z jasnoskorymi  sasiadami.

Koń arabski, koń Shire, konik islandzki, norweski Fjording, Achal-teke... kwestia maści dotyczy tylko koni europejskich typu niemieckie trakeny, holsztyny, maklemburgi itd. To faktycznie taki sam typ konia. Tak samo nie odróżnisz konia małopolskiego od wielkopolskiego, czy większości kuców na terenie Wielkiej Brytanii, czy Irlandii. Więc przykro mi, tutaj są rasy, bez dwóch zdań.

Druga sprawa, są rasy ludzkie, czy ktoś tego chce, czy nie. Szczerze, gwiżdżę na to zachowawczą polityczną poprawność. Przynależności rasowej nie ustala się na kolorze skóry, ale chociażby na budowie czaszki, a to raczej cecha niezbyt widoczna gołym okiem jak masz bujną czuprynę, albo w ogóle zakrytą głową.

Do stwierdzenia, że Afroamerykanie bieleją, niepotrzebne jakiekolwiek badania. W życiu bym nie powiedziała, że Halle Berry czy Mariah Carey są czarnoskóre, chociaż się w taki sposób identyfikują. Jesteśmy bardzo wymieszani, więc różnice rasowe się zacierają i nie powiesz, że Europejczycy to jedna rasa - no w sumie teraz tak, bo każda nacja miała swój genetyczny wpływ.

No i śmietanka na koniec - to zupełnie naturalne zachowanie, że świat dzielimy na swoich i tych "innych". To jest masa procesów psychologicznych, które pochodzą z najwcześniejszych stadiów ewolucyjnych. Tak, zwracamy uwagę na wygląd, kolor skóry, czy sposób ubierania - to ten sam stary mechanizm. Wygląd jest też sposobem naszej identyfikacji, identyfikujemy też w ten sposób innych ludzi. Nie oznacza, że od razu z tego powodu mamy się segregować, bo pewnie zostanie mi to zarzucone. Tak po prostu jest, a to są instynktowne reakcje z których nawet nie zdajemy sobie sprawy, ba, nawet nie wiemy w jakich kontekstach społecznych mogą wystąpić. To normalne i wcale nie znaczy, że mamy się tej tendencji poddawać, że przekreślać kogoś, bo ma inny kolor skóry. Po to mamy przecież dar wzajemnej komunikacji, aby modyfikować nasze zachowania, zwłaszcza te starsze ewolucyjnie.

Komuś się nie podoba? Trudno img/smilies/tongue

Victorio, prześliczna mutacja genetyczna img/smilies/wink

Ostatnio edytowany przez BasmaW (2012-06-28 23:04:02)


Nie powinniśmy się wstydzić przyjmowania prawdy, bez względu na to, z jakiego źródła do nas przychodzi, nawet jeżeli przynoszą ją nam dawne pokolenia i obce ludy. Dla tego, kto poszukuje wiedzy, nic nie jest bardziej wartościowe, niż wiedza jako taka. (Al-Kindi)

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo