Imladis

MĘDRZEC POTRAFI UCZYĆ SIĘ NAWET OD GŁUPCA. GŁUPIEC NIE UCZY SIĘ NIGDY.

  • Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

"Zapalcie swoje świece dobra i mądrości i zarażajcie innych tym, co jest najważniejsze." Krzysztof K.
WITAMY SERDECZNIE NA WIELOTEMATYCZNYM FORUM DYSKUSYJNYM DLA MYŚLĄCYCH LUDZI

#21 2013-03-27 14:35:03

Ja?!
kreatorus moderatorus
Skąd: małopolska
Zarejestrowany: 2010-05-23
Posty: 8318

Re: Samouczek dla religijnych pt: "Zanim pójdziesz do Kościoła..."

jeśli łamią prawo i nic nie pomaga to prawo może być waszym orężem, nie ma sensu z debilami rozmawiać bo nic do nich nie dotrze oprócz kary nałożonej przez państwo.
Ale co innego debilne jednostki klerykalne które nie mają nic wspólnego z jezusem a co innego kościół.
W kościele nadal jest duży procent złych duchownych i nie ma nawet sensu sie domagać przeprosin, zresztą przeprosiny wymuszone nic nie są warte.

Ostatnio edytowany przez Ja?! (2013-03-27 14:35:56)


fuck it.

Offline

 

#22 2013-03-27 19:44:16

Twardostoj
zaaklimatyzowany
Zarejestrowany: 2013-01-01
Posty: 917

Re: Samouczek dla religijnych pt: "Zanim pójdziesz do Kościoła..."

Ja?! napisał(a):

jeśli łamią prawo i nic nie pomaga to prawo może być waszym orężem, nie ma sensu z debilami rozmawiać bo nic do nich nie dotrze oprócz kary nałożonej przez państwo.

Problem w tym, że prokuratura i/lub policja "nie może" (w rzeczywistości NIE CHCE) namierzyć sprawców a jak się złapie na gorącym uczynku i przekaże organom ścigania, to oskarżają o bezprawne ograniczenie wolności.

Tak więc rozwiązanie prawne tej kwestii odpada pozostają trzy wyjścia:

- Sami przestaną i przeproszą za swe uczynki (w jedno i drugie tak samo wątpię).

- Ludzie pójdą "po rozum do głowy" i przestaną słuchać tzw. papistów.

- Stracimy cierpliwość i wyjdziemy na ulicę w nieprzyjemnym wówczas nastawieniu.

Jak myślisz, która z przedstawionych trzech wersji jest najbardziej prawdopodobna?

Offline

 

#23 2013-03-27 20:24:26

Abesnai
Canis dirus / Administrator
Skąd: Stąd
Zarejestrowany: 2010-05-07
Posty: 7300

Re: Samouczek dla religijnych pt: "Zanim pójdziesz do Kościoła..."

Twardostoj napisał(a):

Abesnai napisał(a):

Co Tobie przyniosą przeprosiny poza samą satysfakcją i względnym poczuciem sprawiedliwości - przyznania się do błędów i przewinień ?
To sporo i zarazem, nic. Jeżeli w ślad za przeprosinami, nawet tymi najszczerszymi, nic właśnie nie idzie Twardostoju. Przeprosiny to taki miły, nieco pusty gest.

Jeśli dla Ciebie przeprosiny i związane z nimi przyznanie się do błędów to dla Ciebie NIC to ja dziękuję za taką polemikę.
Nic nie wróci życia zabitym ani nie podniesie z ruin bezpowrotnie zniszczonych BEZCENNYCH zabytków Kultury.
Więc nawet nikt się nie domaga Zadośćuczynienia (chyba znasz takie słowo jest związane z Sakramentem Pojednania) ale zwykłe "przepraszam" będące jednocześnie otwartym przyznaniem się do błędów i oznaką niczego innego tylko SZACUNKU jest zdecydowanie wystarczające.

Tak ogólnie ... Co przyniosą przeprosiny ludziom twierdzącym, że KrK to archaiczna, zacofana instytucja ?
Co im po takich przeprosinach ze strony tych, którymi właściwie gardzą ?

Dlaczego twierdzisz, że KRK to archaiczna i zacofana instytucja? Gdyby nie przemiany etyczne jakie w nim zaszły to dziś bym musiał albo walczyć w obronie swojego systemu wartości i życia albo już dawno bym spłonął na stosie.

Skąd twierdzenie o wzgardzie? Czy zwracanie Uwagi na to co ZŁE i obrona jest oznaką pogardy?
Nie sądzę.

Piszesz co da wracanie do przeszłości a to porozmawiajmy o teraźniejszości:

22 lutego 2013 na Sofijskim placu w centrum Kijowa złoczyńcy znieważyli
replikę posągu Czterolicego ze Zbrucza, odrąbali głowę i ukradli ją.
Ten posąg należy do kulturowego dobra Ukrainy i całej Słowiańszczyzny.
Twórcą rzeźby był zasłużony artysta Ukrainy I. Kołomieć, 1921-2005.
Posąg wyrzeźbił on w 1982 roku na 1500 lecie Kijowa.
Powiadomienie o dokonaniu przestępstwa złożyła do prokuratury i
najwyższych organów państwa Prof. Hałyna Łozko, Głowa Zjednoczenia
Rodzimowierców Ukrainy. W tym piśmie przypomina ona bezkarne dotąd
zniszczenie posągu Peruna 1 listopada 2012 w Kijowie i cały szereg
innych przestępstw tego rodzaju, również bezkarnych. Te anty słowiańskie
przestępstwa nasilają od roku 2007 wobec bezczynności władz.

W Polsce też jest parę perełek:

www.rbi.webd.pl napisał(a):

ARTUR JEZIORO
Gazeta Wyborcza
str. 02
mutacja: Kraków
19.07.2008


Zniszczone oblicza Światowida

INTERWENCJE
012 629 52 31

Odłupany nos, podbródek, ślady uderzeń na czole i policzkach - tak prezentuje się stojący koło Wawelu obelisk Światowida. Wkrótce zostanie wyremontowany.
O sprawie powiadomił nas pan Leszek Sobocki.
Zdewastowane są wszystkie cztery twarze pogańskiego bożka. Uszkodzenia wyglądają na powstałe w wyniku uderzeń kamieniem lub innym twardym przedmiotem.
- Nic o tym nie wiemy, nie mieliśmy dotąd zgłoszenia o zniszczeniu obelisku - informuje dyżury oddziału Śródmieście krakowskiej straży miejskiej.
- Zauważyliśmy te uszkodzenia już wiosną. Światowid trafił na listę kapliczek przeznaczonych do renowacji i zostanie wyremontowany w ciągu kilku miesięcy - tłumaczy Halina Rojkowska, przedstawicielka miejskiego konserwatora zabytków
Stojący pod Wawelem obelisk jest gipsową kopią oryginalnego Światowida ze Zbrucza, który na szczęście bezpiecznie spoczywa w Muzeum Archeologicznym w Krakowie. Historię oryginalnego zabytku przeczytać można na internetowej stronie muzeum pod adresem http://www.ma.krakow. pl/muzeum/zbiory/swiatowid. Kopia została umieszczona pod Wawelem w 1968 roku.

3 lipca 2009, 08:26

Rzeźba pogańskiego boga Światowida stojąca na Babiej Górze nieopodal wsi Kościuki w gminie Choroszcz została uszkodzona. W miejscu styku głównej kolumny z wizerunkiem czterech głów widnieje ślad po użyciu piły. Wandal nie przeciął drewna do końca, dlatego głowa bożka trzyma się jeszcze na figurze.

Oprócz głowy naruszono także podstawę rzeźby: specjalne kamienne zabezpieczenie chroniące drewno przed gniciem zostało wydłubane z podłoża. Wygląda to tak, jakby ktoś chciał wyrwać Światowida z ziemi. Teraz figura narażona jest na bezpośrednie działanie wilgoci.

http://bialczynski.wordpress.com/slowia … nie-tylko/

Dużo tego ale nie chcę przynudzać img/smilies/smile

Dla mnie najważniejsze jest to co idzie w ślad za przeprosinami. Jeżeli przepraszający nie deklaruje się albo nie oferuje rekompensaty w zamian za poczynione krzywdy przeprosiny pozostają dla mnie pustym gestem, tak jak pisałem. I nie piszę tutaj o przeprosinach personalnych Twardostoju, tylko na szczeblu "urzędowym", między wyznaniowym, gdzie przedstawiciele jednej społeczności starają się zadośćuczynić tej pokrzywdzonej. Tak, jestem materialistą i doskonale wiem, że najbardziej bezcenne są te wymierne i adekwatne w stosunku do błędów i przewinień. Piszę naturalnie tylko za siebie a nie miliony katolików bądź władze zwierzchnie mojego Kościoła a już tym bardziej przecież samych Rodzimowierców bądź kolegów forumowiczów, biorących udział w obecnej dyskusji.
Twardostoju, takie wysnułem wnioski przebijając się przez mur bezustannej krytyki, mającej zapewne swoje podstawy, których podważać nie zamierzam. Byłoby to zwyczajną stratą czasu, przerzucać się z kimkolwiek argumentami przy obustronnym przekonaniu o własnych niepodważalnych racjach. Tym bardziej wolałbym nie dać się wpisać w jakąś karkołomna rolę adwokata. Po prostu czytając uwagi nacechowane praktycznie samymi negatywami, zakładającymi z góry argumentację jednokierunkową tak to odebrałem i nazwałem rzecz po imieniu.
O teraźniejszości już miałem okazję podyskutować w kilku innych tematach, w tym o ile mnie pamięć nie myli, w dziale "Rodzimowierstwo słowiańskie". Tam również dałem wyraz swojego oburzenia, poparty zresztą konkretnymi pobudkami.


Wypowiadaj swoją prawdę jasno i spokojnie, wysłuchaj innych, nawet tępych i nieświadomych, oni też mają swoją opowieść. Porównując się z innymi, możesz stać się próżny i zgorzkniały, zawsze bowiem znajdziesz lepszych i gorszych od siebie.

Offline

 

#24 2013-03-28 00:12:18

Ja?!
kreatorus moderatorus
Skąd: małopolska
Zarejestrowany: 2010-05-23
Posty: 8318

Re: Samouczek dla religijnych pt: "Zanim pójdziesz do Kościoła..."

Twardostoj napisał(a):

Problem w tym, że prokuratura i/lub policja "nie może" (w rzeczywistości NIE CHCE) namierzyć sprawców a jak się złapie na gorącym uczynku i przekaże organom ścigania, to oskarżają o bezprawne ograniczenie wolności.

Tak więc rozwiązanie prawne tej kwestii odpada pozostają trzy wyjścia:

- Sami przestaną i przeproszą za swe uczynki (w jedno i drugie tak samo wątpię).

- Ludzie pójdą "po rozum do głowy" i przestaną słuchać tzw. papistów.

- Stracimy cierpliwość i wyjdziemy na ulicę w nieprzyjemnym wówczas nastawieniu.

Jak myślisz, która z przedstawionych trzech wersji jest najbardziej prawdopodobna?

W tej rzeczywistości trzeba krzyczeć by was wysłuchano Tak jak to robią geje, nawet uzyskali prawo do małżeństwa. Więc wyjdźcie na ulice, zróbcie jakiś więc byle legalnie bo was spałują.


fuck it.

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo