Ogłoszenie

MĘDRZEC POTRAFI UCZYĆ SIĘ NAWET OD GŁUPCA. GŁUPIEC NIE UCZY SIĘ NIGDY


"Zapalcie swoje świece dobra i mądrości i zarażajcie innych tym, co jest najważniejsze."
Krzysztof K.

#51 2011-10-09 20:06:57

asmaani
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-05-09
Posty: 1940

Re: Kulinarny snobizm

jest napisane barwnik- koszenila albo E120
http://ecostam.blox.pl/2010/08/Koszenil … bakow.html


"Biada ci, o Dhil'ib. Gdyż oczy Go nie widzą; ale serca postrzegają Go dzięki wierze. Jest znany dzięki dowodom wskazującym na Niego. Nie można doświadczyć Go poprzez zmysły. O Dhil'ib. Mój Pan jest bliski wszystkim rzeczom bez dotykania ich." Ali ibn Abu Talib

Offline

 

#52 2011-10-09 20:20:47

Nebogipfel
mentor
Skąd: Warszawa, PL
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 11555

Re: Kulinarny snobizm

Jakie to szczęście, że nie jem truskawkowego Danio.
img/smilies/wink


Trzeba iść do przodu nie oglądając się za siebie.
ps. w Tym wpisie jest o alkoholu i seksie.

Offline

 

#53 2011-10-13 02:15:31

lufestre
la princesa de los gatos
Skąd: wawa
Zarejestrowany: 2010-02-20
Posty: 4181

Re: Kulinarny snobizm

Wracając do mięsa...bo chciałam się wypowiedzieć, a zgubiłam dyskusję- można odróżnić mięso od soi po kilku kęsach (chyba, że w potrawie będą bardzo śladowe jego ilości), chociażby po ciężarze w żołądku.
Jeśli żywię się produktami bezmięsnymi, to nie mam problemów z trawieniem, po mięsie innym niż kurczak potrafię mieć straszliwe sensacje żołądkowe, mój żołądek nie toleruje śmieciożarcia typu McDonalds...Jeśli zaczynasz używać świadomości do jedzenia, to Twój organizm pokaże ci co jest dla ciebie dobre a co nie i tyle. Świadomość może to tylko napędzić i tyle, dalej dzieje się samo.

Offline

 

#54 2011-10-13 03:57:53

Nebogipfel
mentor
Skąd: Warszawa, PL
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 11555

Re: Kulinarny snobizm

Nie wiem, dla mnie zawsze ciężkostrawne były raczej grzyby.


Trzeba iść do przodu nie oglądając się za siebie.
ps. w Tym wpisie jest o alkoholu i seksie.

Offline

 

#55 2011-10-13 09:29:39

asmaani
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-05-09
Posty: 1940

Re: Kulinarny snobizm

mnoe soja wykancza, nienawidze jej i tych wszystkich a'la miesnych podrobek sojowych.
no i tak sie soje zre bo jest ladowana gdzie sie da- w czekolade /lecytyna sojowa/ w chleb /maka sojowa/.
w USA ta praktyka trwa od kilku dekad a jak wygladaja mieszkancy tego kraju kazdy wie- dla mnie totalna antyreklama soi. plus nigdyu nie wiadomo czy nie jemy soi GMO.

a inne straczkowe uwielbiam- soczewice, szczegolnie czerwona, cieciorke- mniam, dzisiaj sobie zrobie wielka miche hummusu, upieke wlasne chlebki naan z czarnuszka- moj kulinarny snobizm img/smilies/smile
nie ma nic zdrowszego, jesli ktos jest wegetarianinem, powinien koniecznie zaprzyjaznic sie z hummusem.

http://www.kwestiasmaku.com/zielony_sro … zepis.html
http://puszka.pl/przepis/4818-hummus.html
na dodatek proscizna w wykonaniu. a jaka pychota!
pasta z ciecierzycy, oliwy z oliwek, czosnku, kminu, plus bogata lycha tahini /pasty sezamowej, ale teraz latwo ja kupic/, i w zaufaniu, sekretny skladnik, lycha jogurtu, do smaku sol i sok z cytryny. boskie zarcie!


"Biada ci, o Dhil'ib. Gdyż oczy Go nie widzą; ale serca postrzegają Go dzięki wierze. Jest znany dzięki dowodom wskazującym na Niego. Nie można doświadczyć Go poprzez zmysły. O Dhil'ib. Mój Pan jest bliski wszystkim rzeczom bez dotykania ich." Ali ibn Abu Talib

Offline

 

#56 2011-10-13 09:35:01

Andra
Gość

Re: Kulinarny snobizm

lufestre, bardzo madre slowa. Wystarczy zaufac sobie, jesc to na co mamy ochote- organizm najlepiej wie czego mu potrzeba. Mnie miesko chyba juz nie jest.
A pamietam jak kiedys w szkole kolezanka obzerala sie kreda.,.ja zas jako srala nieletnia obzeralam choinke, to znaczy igielki z choinki, czegos mi takze brakowalo widocznie. Potrafilam galazke do czysta zalatwic, budzac przerazenie mamy...kto jeszcze mial takie przedziwne ,,apetyty'' na niejadalne rzeczy?

 

#57 2011-10-13 10:47:27

asmaani
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-05-09
Posty: 1940

Re: Kulinarny snobizm

ja osobiscie nie, ale moj mlodszy brat zdrapywal i zjadal tynk ze scian. przeszlo po wizycie u lekarza i recepcie na wapienko img/smilies/smile
moja mama jadla ziemie kiedy byla mala.
moj kolega- robaki, nauczyl sie gdzie ich szukac- pod kamieniami, i jadl. motyli nie jadl, bo mu nie smakowaly.
najgorszy hardcore o jakim slyszalam to dziecko wyjadajace pety z popielniczki ale serio nie domyslam sie czego mu moglo brakowac w tym kontekscie.

Ostatnio edytowany przez asmaani (2011-10-13 10:47:53)


"Biada ci, o Dhil'ib. Gdyż oczy Go nie widzą; ale serca postrzegają Go dzięki wierze. Jest znany dzięki dowodom wskazującym na Niego. Nie można doświadczyć Go poprzez zmysły. O Dhil'ib. Mój Pan jest bliski wszystkim rzeczom bez dotykania ich." Ali ibn Abu Talib

Offline

 

#58 2011-10-13 11:19:20

Andra
Gość

Re: Kulinarny snobizm

ja tez, ale slyszalam o czyms takim. Tynk to tak jak kreda- wapno, ale robale- miesa nie dawali mu w domu czy jak?
Moja latorosl tez wsuwala ziemie z ogrodka, fakt, zapomnialam, wystarczylo ja spuscic z oka. Przeszlo samo.

 

#59 2011-12-06 13:50:34

twarde.ciacho
adept
Zarejestrowany: 2010-11-13
Posty: 29

Re: Kulinarny snobizm

Grzegorz napisał(a):

Nie stać mnie na taki snobizm , ale sushi lubię

Zgadzam sie img/smilies/smile


img/smilies/smile

Offline

 

#60 2014-03-17 21:45:08

Vakaru
zaaklimatyzowany
Zarejestrowany: 2014-03-17
Posty: 274
Serwis

Re: Kulinarny snobizm

Lubię kuchnię polską i włoską, wodorostów, owoców morza i wielu innych frykasów jak sushi nie jadłam. Znajdzie się w moim menu kilka potraf hinduskich, ale na tym ekstrawagancji koniec.

Offline

 

#61 2014-03-18 00:28:36

Ja?!
Moderator
Skąd: małopolska
Zarejestrowany: 2010-05-23
Posty: 8321

Re: Kulinarny snobizm

glutów morskich nie jadłaś ? nie możliwe bo one są chyba wszędzie, nawet w galaretkach, ciastkach, słodyczach itp

Offline

 

#62 2014-03-18 00:42:45

Vakaru
zaaklimatyzowany
Zarejestrowany: 2014-03-17
Posty: 274
Serwis

Re: Kulinarny snobizm

Ja myślałam, że tu mowa o stanie skupienia stałym, nie sproszkowanym i zmienionym w żelatynę czy inne cuda na kiju. No.. w sensie, że produkt gotowy. Bez większej finezyjnej obróbki.

Offline

 

#63 2014-03-18 00:46:45

Ja?!
Moderator
Skąd: małopolska
Zarejestrowany: 2010-05-23
Posty: 8321

Re: Kulinarny snobizm

aha, a mi takie cuś po kuchni czasem lata img/smilies/smile


http://eattheinvaders.org/wp-content/uploads/2013/01/wakame_2.jpg

Ostatnio edytowany przez Ja?! (2014-03-18 00:47:07)

Offline

 

#64 2014-03-18 00:55:58

Vakaru
zaaklimatyzowany
Zarejestrowany: 2014-03-17
Posty: 274
Serwis

Re: Kulinarny snobizm

To może zacznij w niej sprzątać? xD

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo