Imladis

MĘDRZEC POTRAFI UCZYĆ SIĘ NAWET OD GŁUPCA. GŁUPIEC NIE UCZY SIĘ NIGDY.

  • Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

"Zapalcie swoje świece dobra i mądrości i zarażajcie innych tym, co jest najważniejsze." Krzysztof K.
WITAMY SERDECZNIE NA WIELOTEMATYCZNYM FORUM DYSKUSYJNYM DLA MYŚLĄCYCH LUDZI

#21 2014-06-16 23:10:41

maly_kwiatek
przyboczny
Zarejestrowany: 2013-11-30
Posty: 3136

Re: Papieża Franciszka "wojna" z biskupami.

Oj tam, dlatego trzeba łódź naprawiać img/smilies/smile


https://zenforest.files.wordpress.com/2008/12/budda2.jpg?w=529

Offline

 

#22 2014-06-17 06:32:39

artin
zaaklimatyzowany
Zarejestrowany: 2014-05-29
Posty: 179

Re: Papieża Franciszka "wojna" z biskupami.

Jeśli sternikiem by był Jezus to bym wsiadł nawet to tej dziurawej lodzi, po za tym jak wiemy byl cieśla i na pewno by nie wypłynął wcześniej jak po usunięciu usterek.


Cyceron

Doświadczenie jest najlepszym nauczycielem

Offline

 

#23 2014-06-17 07:30:06

Ayalen
Gość

Re: Papieża Franciszka "wojna" z biskupami.

A poważnie. Obserwuje poczynania Papieza, patrze w oczy czlowiekowi ktory zostal Papiezem. Zastanawiam się,  dlaczego akurat on i w takim momencie. Mysle, na ile silny jest beton watykanski i jakim cudem pozwala na te  dzialalnosc Papieza. W cuda nie wierze - znalezli sposob, aby wyprowadzic kosciol na prosta, bo zboczyl z zycia, i gdyby trwalo to dalej, hierarchia musialaby zakasac rekawy i orac sama, a nie lubi tego, woli zbierac na tace. Wiec wlasciwy czlowiek na właściwym miejscu,  we wlasciwej chwili, zeby uratowac beton.
Uwazam ze to marionetka, ktora ma zapobiec dalszemu rozkladowi. Co nie wyklucza tego, ze czlowiek któremu przyszlo grac role wyznaczona przez watykanski beton, to madry, dobry czlowiek. Tylko w oczach ma jakies takie zagubienie, nie wiem czy wystarczy mu sily, zeby pieprznac tym wszystkim, jak to uczynil jego poprzednik.
Maly_ kwiatku - to zycie powinno byc modlitwa, a nie modlitwa dzielic  zycie na czas unizonosci i czas pychy.

 

#24 2014-06-17 12:05:45

artin
zaaklimatyzowany
Zarejestrowany: 2014-05-29
Posty: 179

Re: Papieża Franciszka "wojna" z biskupami.

Miejmy nadzieje ze się nagle nie rozchoruje i umrze na niestrawność , wiemy z historii ze sztylet , trucizna to także w Watykanie używane rzeczy .


Cyceron

Doświadczenie jest najlepszym nauczycielem

Offline

 

#25 2014-06-17 13:06:22

maly_kwiatek
przyboczny
Zarejestrowany: 2013-11-30
Posty: 3136

Re: Papieża Franciszka "wojna" z biskupami.

Sternikiem  łodzi o nazwie Kościół Powszechny jest Jezus. img/smilies/smile
Ja Go tam widzę.
Dlatego nie martwię się za bardzo o przyszłość Kościoła, bo wiem, że mimo ogromnych strat, ten Kościół ma przyprowadzić ludzkość do Nieba. I wiem, że tak będzie. A na razie naszym wspólnym obowiązkiem jest łatanie łodzi i dbanie o nią.

Ayalen napisał(a):

Maly_ kwiatku - to zycie powinno byc modlitwa, a nie modlitwa dzielic  zycie na czas unizonosci i czas pychy.

Nie zawsze życie jest modlitwą, u wielu czas modlitwy jest wydzielany.

Biskupi warszawscy zasłynęli wyprowadzeniem Krzyża pod osłoną nocy z miejsca kultu pod Pałacem Prezydenckim do kościoła św. Anny tak, jakby wstydzili się Krzyża. Biskup Nycz (obecnie kardynał) zasłynął stwierdzeniem: Ulica nie jest miejscem na modlitwę.
W moich oczach ten człowiek nigdy nie będzie już miał rangi mojego pasterza.
Jak w ciągu dziesięcioleci słyszałem o wyczynach różnych biskupów w różnych sprawach, to się cieszyłem, że to nie był mój biskup.
Bo co ja miałbym w takiej sytuacji zrobić?
Wymówić biskupowi posłuszeństwo?
Opuścić mój Kościół?

Pan Bóg strzegł i miałem zawsze biskupów, którzy nie popadali w jawnogrzesznictwo, a przynajmniej ja nic o tym nie wiedziałem.


https://zenforest.files.wordpress.com/2008/12/budda2.jpg?w=529

Offline

 

#26 2014-06-17 14:45:02

artin
zaaklimatyzowany
Zarejestrowany: 2014-05-29
Posty: 179

Re: Papieża Franciszka "wojna" z biskupami.

Dlatego unikam kapłanów i ich nauk gdyż ich zachowanie jest nie godne  , i nie chce aby tacy ludzie mi mówili o Bogu  .
Większość biskupów jest sprzedajna  i podporządkuje się władzy świeckiej i trzyma razem z nimi .

Jedynego biskupa którego słucham i daje mi wsparcie duchowe  ze nie wszyscy są sprzedajni to biskup Dydycz.


http://bi.gazeta.pl/im/34/a6/ca/z13280820Q,Bp-Antoni-Dydycz.jpg


Cyceron

Doświadczenie jest najlepszym nauczycielem

Offline

 

#27 2014-06-17 14:54:16

maly_kwiatek
przyboczny
Zarejestrowany: 2013-11-30
Posty: 3136

Re: Papieża Franciszka "wojna" z biskupami.

Dobry wybór http://yoursmiles.org/tsmile/forum/t1236


https://zenforest.files.wordpress.com/2008/12/budda2.jpg?w=529

Offline

 

#28 2014-06-17 23:04:24

Ayalen
Gość

Re: Papieża Franciszka "wojna" z biskupami.

Maly_kwiatku, a przepraszam bardzo - mozesz wyjawic powod, dla ktorego w panstwie poki co swieckim, zamieszkiwanym przez ludzi wielu wyznan, na publicznej ulicy z ktorej korzystaja wszyscy - a wiec i ateisci, mialby stać krzyz? Wazny dla wierzacych, ktorzy maja swoje domy, i swoje swiatynie? Bo nie bardzo widze powod?
Artin, mysle ze obecny papiez ma zadanie poprawy wizerunku kosciola, i jego poczynania, zawieraja sie w ramach tego zadania.  Wyzej betonu nie podskoczy, nawet gdyby chcial najlepiej dla ludzi. Wedlug mnie to dobry, prosty czlowiek w trybach machiny watykanskiej. Nie on pierwszy.

 

#29 2014-06-17 23:13:28

maly_kwiatek
przyboczny
Zarejestrowany: 2013-11-30
Posty: 3136

Re: Papieża Franciszka "wojna" z biskupami.

Historia Krzyża pod Pałacem Prezydenckim jest niedawna i chyba czytelna.
Przynieśli go harcerze w hołdzie dla Pana Prezydenta i Jego Małżonki, którzy zginęli w rosyjskiej katastrofie.
Krzyż jest przedmiotem religijnym i ponieważ modliło się pod nim setki tysięcy Polaków - powinien pozostać tam, gdzie był.
Nagle wbrew opinii publicznej pojawili się biskupi, którzy kazali jakimś księżom, w biały dzień zabrać ten krzyż i gdzieś wynieść.
Dziwisz się katolikom, że stanęli w obronie Krzyża?

Ja się dziwię biskupom, że w nierozważny sposób, na oczach publiczności, dokonali niejako zamachu na Krzyż.
Tylko katolik zrozumie co to znaczy "zamach na Krzyż".
Zwłaszcza polski katolik.


https://zenforest.files.wordpress.com/2008/12/budda2.jpg?w=529

Offline

 

#30 2014-06-18 07:28:28

Ayalen
Gość

Re: Papieża Franciszka "wojna" z biskupami.

Ale w Polsce mieszkaja Polacy, roznych wyznan, niektorzy nawet sa ateistami.
Mnie mierzi takie wywlekanie na ulice tego, co powinno byc w sercu, uwazam to za tandetne pokazowki, a jakos tak bywa, ze ci, ktorzy najwiecej krzycza o Bogu, czesto postepuja wbrew Jego przykazaniom. Znasz przypowiesc o obludniku?
Poza tym - krzyz jest symbolem meczenskiej smierci; jaki to ma zwiazek z katastrofa lotnicza? Czy to znaczy ze smierc w wypadku uswieca sama przez sie? Zmarlym nalezy sie cisza, i modlitwa. Nie uliczne wiece i pokazowki z Bogiem jako przedmiotem na ktorym mozna wygrac swoje. Denne to, moim zdaniem, od samego poczatku.
Uczciwi byli ludzie, ktorzy przychodzili wowczas, aby w milczeniu zlozyc hold cicha modlitwa. A nie ci, ktorzy tragedie probowali wykorzystac do swoich celow. A jaki ma sens czynienie z symboli religijnych ulicznych przedmiotow przetargu? Wszystko na pokaz, wszystko na sprzedaż.  Dom publiczny.

 

#31 2014-06-18 08:00:01

artin
zaaklimatyzowany
Zarejestrowany: 2014-05-29
Posty: 179

Re: Papieża Franciszka "wojna" z biskupami.

Ayalen napisał(a):

Maly_kwiatku, a przepraszam bardzo - mozesz wyjawic powod, dla ktorego w panstwie poki co swieckim, zamieszkiwanym przez ludzi wielu wyznan, na publicznej ulicy z ktorej korzystaja wszyscy - a wiec i ateisci, mialby stać krzyz? Wazny dla wierzacych, ktorzy maja swoje domy, i swoje swiatynie? Bo nie bardzo widze powod?
Artin, mysle ze obecny papiez ma zadanie poprawy wizerunku kosciola, i jego poczynania, zawieraja sie w ramach tego zadania.  Wyzej betonu nie podskoczy, nawet gdyby chcial najlepiej dla ludzi. Wedlug mnie to dobry, prosty czlowiek w trybach machiny watykanskiej. Nie on pierwszy.

Popieram działania obecnego papieża  Franciszka i martwię się zarazem o jego zdrowie , gdyż nie jedna tajemnice śmierci kryją bramy Watykanu .
Oczywiście sam wiele nie zrobi , jak widzimy większość biskupów nic sobie nie robi z papieskich próśb o wstrzemięźliwość , skromność w życiu, zachowani bezpośredniego kontaktu z wiernymi.
To bogactwo i chęć posiadania władzy i pieniądza idzie z ST-u, to Mojżesz nakazał wiernym płacić dziesięcinę  bez względu na stan kiesy nieszczęśników okradanych jawnie w imieniu Boga , obecne bogactwa wszystkich odłamów religijnych z sektami na czele sa nie do policzenia .
Jezus jawnie mówił o pazerności kapłanów i służeniu bożkowi pieniądza a nie Bogu , Jezus ukazał ludziom fałsz zakłamanie i inne niecne czyny kapłanów i dlatego został skazany na okrutna śmierć właśnie za namowa kapłanów.

Zgadzam się sa miejsca do tego odpowiednie na krzyż i inne rzeczy kultu religijnego , do czego byśmy doszli jak by na każdej ulicy stal jeden albo dwa krzyże??


Cyceron

Doświadczenie jest najlepszym nauczycielem

Offline

 

#32 2014-06-18 08:42:56

Ayalen
Gość

Re: Papieża Franciszka "wojna" z biskupami.

Wiesz Artin, tu gdzie mieszkam, istnieje zwyczaj modlow publicznych, jesli ktos nie ma mozliwosci udania sie do meczetu - rozklada dywanik, albo jakis karton, i uskutecznia obowiazek (!) modlitwy, tam gdzie akurat jest.I ja pracowalam kiedys w prywatnej klinice, o godzinie 19 wszyscy faceci, kto żyw - ci, ktorzy  tam pracowali i byli, wychodzili na dziedziniec klinki, i uskuteczniali modly na ogromnej slomianej macie, w dwa, trzy rzedy. A sprobowalby ktory nie uczestniczyc w tym publicznym wyznaniu wiary...
Tylko co wspolnego ma obowiazek z potrzeba serca? Wiec odwalic obowiązek,  przy okazji  - zasluzyc na zbawienie, a potem wstac, otrzepac kolana z kurzu i siebie z tego, o czym mowi modlitwa, i dalej zyc normalnie, jak czlowiek wsrod ludzi. Wielu znasz takich ktorzy w praktyce realizuja boskie przykazania? Bo mam wrazenie ze czesto ta realizacja jest zastepowana modlitwa. Dlatego mowie, ze jesli zycie nie jest wyznaniem milosci, nic zyciu po okraglych, ladnie brzmiacych slowach.

 

#33 2014-06-18 09:18:16

artin
zaaklimatyzowany
Zarejestrowany: 2014-05-29
Posty: 179

Re: Papieża Franciszka "wojna" z biskupami.

Same klepanie pacierzy jak zauważyłeś nie jest jeszcze schodkiem do zbawienia , czyny ,"" darowanie"" siebie samego w części jest naszym wstępem do bram zbawienia , miłość dobroć naszego serca powinna być pacierzem i myślę ze Bóg by wolał  dawanie przez ludzi miłości ludziom jak wysłuchiwanie pacierzy .


Cyceron

Doświadczenie jest najlepszym nauczycielem

Offline

 

#34 2014-06-18 10:21:19

victoria
adminka
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 13779

Re: Papieża Franciszka "wojna" z biskupami.

Zbiżamy się mentalnością do braci zza oceanu? http://wyborcza.pl/1,76842,15185902,Ame … gijne.html To może idąc za przykładem, też  monument naszemu Prezydentowi należałoby wystawić? Już nie mówię taki jak w Izraelu img/smilies/big_smile ale taki skromniutki jak w Dallas ?
http://grafik.rp.pl/grafika2/645679,668765,16.jpg

Bo Francuzów nie będziemy kopiować, prawda?
http://cdn.archinect.net/images/1200x/e9/e93565cl3q193gp7.jpg

Nam przeszkadzał skromny drewniany krzyż, ale teraz przynajmniej wiadomo, kto niszczy krzyże przydrożne, które przertwały wojny, zagłady,  a pokojowy  XXI  wiek je wykończył....
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ … znego.html
http://www.bisztynek24.pl/grzeda/polamany2.JPG
https://encrypted-tbn1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcS1Ka-S3t0ZdYRYDT7plGA3YAiorFjQVRFaoQOQguURV7hbaFN76Q
to tylko przykłady pierwsze z brzegu...


Przez życie trzeba przejść z godnym przymrużeniem oka,
dając tym samym świadectwo nieznanemu stwórcy,
że poznaliśmy się na kapitalnym żarcie,
jaki uczynił, powołując nas na ten świat http://www.cosgan.de/images/midi/frech/a050 http://www.cosgan.de/images/midi/nahrung/b020 

Offline

 

#35 2014-06-18 10:31:28

Ayalen
Gość

Re: Papieża Franciszka "wojna" z biskupami.

Nie Victoria, te przydrozne krzyze sa jak drogowskazy, podloscia jest je niszczyc,  to bezmyslny wandalizm. Tak jak przydrozne kapliczki, wyznanie wiary, oddanie sie Bogu w opieke, dowod wdziecznosci. To jest czyste od wyrachowania, od kalkulowania. Mysle ze harcerze takze przyniesli krzyz z czystymi intencjami, a widzisz co sie ponawyrabialo.
Swoja droga - tak a propos - niech mnie ktos oswieci, komu to odbila palma, zeby w centrum europejskiego miasta stawiac plastikowa palme, za Boga mie moge dojsc, co ons symbolizuje? Kierunek rozwoju - byla Japonia, Irlandia, zmierzamy w strone Zimbabwe?

 

#36 2014-06-18 13:50:35

artin
zaaklimatyzowany
Zarejestrowany: 2014-05-29
Posty: 179

Re: Papieża Franciszka "wojna" z biskupami.

Mnie przeraza niszczenie przydrożnych krzyży ,kapliczek , to są znaki naszej historii nie tylko wiary w Boga lecz także znaki walki z najeźdźcami i wrogami Polski oraz wiary w Boga która dawała walczącym sile , wytrwałość , odwagę stawiania czoła nieraz nie dwa z liczniejszym wrogiem i lepiej uzbrojonym.
To co się działo pod oknami (p)rezydenta świadczy o słabości  i braku odwagi mieszkającego tam osobnika , trudno mi uwierzyć ze jest to człek wierzący , nawet nie wierzący idzie bronić ludzi ponizanych i bitych oraz zraszanych moczem pijaczków tam się awanturujących.


Cyceron

Doświadczenie jest najlepszym nauczycielem

Offline

 

#37 2014-06-18 16:55:38

Crows
mentor
Skąd: z nad Liswarty
Zarejestrowany: 2010-03-25
Posty: 13538

Re: Papieża Franciszka "wojna" z biskupami.

krzyzacy tez kultowali krzyż , do tego stopnia ze nawet konie były nim oznaczone , symbolika sie zdeprawowała , jesli ktoś nie rozumie idei krzyża to chociażby sie obwiesił milionem krzyzyków to mu to nic nie da ,  czy Jezus kazał czynić jakies symbole , wota ?


:
:
Nie podziwiam ludzi idealnych.
Tych, ktòrzy nigdy nie upadli,ani się nie potknęli...
Nie istnieje taki rodzaj ludzi...
Oni tylko udają to, kim nie są;
nie pojęli piękna i urody tkwiącej w życiu..

Offline

 

#38 2014-06-18 21:09:03

Ayalen
Gość

Re: Papieża Franciszka "wojna" z biskupami.

Ano. Tym bardziej ze krzyzowanie zloczyncow bylo ongis powszechna praktyka, i dopiero dla chrzescijan ow krzyz nabral innej symboliki, przez to ze zawisl na nim ich...nie wiem kto - guru? Chyba mozna to tak okreslic.

 

#39 2014-06-18 21:59:01

polliter
moderatus polliterus
Skąd: Tilburg
Zarejestrowany: 2011-03-05
Posty: 6412

Re: Papieża Franciszka "wojna" z biskupami.

Wcześniej była ryba. Nie można było przy tym symbolu pozostać?

To tak, jak uczynić swoim znakiem szafot, przecież to miejsce kaźni. Chociaż patrząc na historię katolicyzmu, to miejsce kaźni, jako symbol, nawet pasuje do Kościoła. img/smilies/smile


"Ateista - dzięki Bogu" Luis Bunuel
"Mam problem z piciem. Dwie ręce, a tylko jedna gęba" Keith Richards

Offline

 

#40 2014-07-01 16:27:45

natalaa
Gość

Re: Papieża Franciszka "wojna" z biskupami.

A tymczasem coś ruszyło. Biskup (ten z Dominikany) został wyłączony ze stanu duchownego. Zajmie się nim i Watykan i warszawska prokuratura. To niewiele, ale jest jasny sygnał KK co do pedofilii.

_________
!!! "Szanowny nowo przybyły Użytkowniku forum Imladis, przeczytaj proszę" !!!

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo