Ogłoszenie

MĘDRZEC POTRAFI UCZYĆ SIĘ NAWET OD GŁUPCA. GŁUPIEC NIE UCZY SIĘ NIGDY


"Zapalcie swoje świece dobra i mądrości i zarażajcie innych tym, co jest najważniejsze."
Krzysztof K.

#51 2014-06-19 11:13:12

maly_kwiatek
przyboczny
Zarejestrowany: 2013-11-30
Posty: 3137

Re: Kim Jest Bóg

Crows napisał(a):

A ma sens to pytanie? ===> Kochasz mnie?

maly_kwiatek napisał(a):

Ja przestałem zadawać to pytanie.
Odpowiedzi były zbyt bolesne.

Ayalen napisał(a):

Maly_ kwiatku - dlaczego bolesne?

maly_kwiatek napisał(a):

Jedyne co robiłem osobiście to nadsłuchiwanie głosu serca i głosu sumienia.

Kiedy głos serca i głos sumienia mówiły odmienne rzeczy, odczuwałem ból, przechodzący w cierpienie.
Wiele lat to trwało i wciąż czułem, że w tej sprzeczności jest gdzieś schowana wielka tajemnica, ważna dla mnie do odkrycia.
Wiedziałem też, ze nie wolno zabijać żadnego z tych głosów. Oba są równie ważne i potrzebne.

Opuszczony przez dobry los, wtrącony w chorobę i więzienie, opuszczony przez ewakuujących się w pospiechu ludzi, którzy dawniej mnie otaczali tworząc iluzje przyjaźni, z brakiem celu życia i tylko z tymi dwoma drogowskazami "serce i sumienie", paradoksalnie poczułem wreszcie, że nie ma sprzeczności między nimi, gdy kocha się Boga. Bo relacja między Bogiem i człowiekiem nie ma polegać tylko na tym, że Bóg kocha człowieka i mu tam zsyła różne dobra. Albo nie zsyła. Ta relacja ma się opierać na miłości człowieka do Boga.
Miłości dziecięcej, bo tak kocha dziecko swego ojca i matkę. Za to, że oni są.
A dzięki nim - my jesteśmy.

Dziecko wychowujące się w cieple rodzicielskim nie odczuwa cierpienia egzystencji, niezależnie od warunków bytowych jakie mają.
To dla dziecka nie ma znaczenia, ważne jest ta rodzicielska obecność.

Tego nauczył mnie TEN KTÓRY JEST.


https://zenforest.files.wordpress.com/2008/12/budda2.jpg?w=529

Offline

 

#52 2014-06-19 11:18:06

maly_kwiatek
przyboczny
Zarejestrowany: 2013-11-30
Posty: 3137

Re: Kim Jest Bóg

Lidka napisał(a):

maly_kwiatek napisał(a):

To nie była moja zasługa.
Jedyne co robiłem osobiście to nadsłuchiwanie głosu serca i głosu sumienia.

Mówisz tak przez skromność, która się rodzi w naturalny sposób wraz z odkryciem Boga img/smilies/smile. Ale zauważ: CHCIAŁEŚ słuchać głosu serca i sumienia, to jest ta twoja 'zasługa'. Tego NIKT nie mógł za Ciebie zdziałać, bo NIKT nie może za kogoś chcieć, a i Bóg ludzkiej wolnej woli nie pogwałci, nie po to ją człowiekowi dał...

To Cię otworzyło na Boga.

A spójrz, ilu by może i chciało, ale nie otwierają się na Boga, gdyż nie słuchają serca i sumienia, a głowy...

Lidko, uchwyciłaś sedno tego błędu w procesie rozwoju duchowego, tak myślę.
Bo w jakiś sposób gwałcą swoją wolność.
Albo przynajmniej nie dają jej w pełni oddychać.
I w ten sposób przemycają w swoje życie fałszywe iluzje namiastek wolności, zamiast faktycznej wolności.
Prawdziwa wolność boli przecież. I tego chcą uniknąć.

Niestety ten błąd popełnia mnóstwo ludzi, nie zdając sobie z tego sprawy.


https://zenforest.files.wordpress.com/2008/12/budda2.jpg?w=529

Offline

 

#53 2014-06-19 11:29:59

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: Kim Jest Bóg

Kwiatuszku, to nieświadomość rodzi ból, nie wolność, która jest Miłością... Im więcej Miłości, tym mniej bólu, Miłość przecież go koi, 'leczy', uwalnia z niego... :love1:


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#54 2014-06-19 11:39:03

maly_kwiatek
przyboczny
Zarejestrowany: 2013-11-30
Posty: 3137

Re: Kim Jest Bóg

Lidko,
Miłość i Wolność to siostry.
Miłość nie niesie bólu, to jasne.
Jednak Wolność daje nieraz ból.
Dlatego jest wolnością.


https://zenforest.files.wordpress.com/2008/12/budda2.jpg?w=529

Offline

 

#55 2014-06-19 11:47:07

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: Kim Jest Bóg

img/smilies/smile


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#56 2014-06-19 12:07:42

Ayalen
Gość

Re: Kim Jest Bóg

Nieodpowiedzialna milosc ucieka od bolu, tak jak robi to dziecko. Gdy dorasta, unosi bol tych ktorzy go pozostawiaja, uciekajac przed nim. Milosc to wszystko, wiec takze bol. A nie wyidealizowane myslenie o milosci.
Chyba nie bardzo Lidko rozumiesz o czyj bol chodzi, wciaz mowisz o swoim, i swoich odczuciach gdy ktos Cie rani - obojetnie, w sferze fizycznej lub psychicznej, a co rani ego.
Jesli  nie czujesz bolu - to oznacza znieczulenie sie,  bo nie mozna reagowac na to, czego sie nie czuje. A wiec jak  wowczas, i na jakiej podstawie moze ulec zmiana reakcji na bodziec? A to jest podstawowa funkcja informacji odczytywanej jako bol.
Milosc nie jest strachem, ani plasterkiem na rany, milosc to odwaga mierzenia sie z wlasna ciemnoscia. Milosc to sila pozwalajaca unosić to, do czego inni nie dojrzeli. Milosc to przyjecie ciosu wymierzonego w tych  ktorzy mogliby nie zniec bolu, ktory zadaja im w ciemnosciach inni. Uwazam ze tylko slaba, niedojrzala psychika ucieka przed bolem, w wyobrazenia zycia bez bolu - nieodlacznej czesci zycia. Tylko kamienie go nie czuja, choc i tego nie bylabym pewna.
Nieswiadomosc to ciemnosc, ktora rodzi strach. Takze przed bolem, ktorego zrodla sie nie widzi w ciemnosci, utozsamiajac je z tym, co sie czuje.
Slowa o bolu, o ciemnosci - Marcin, trzeba przejsc ciemnosc zeby wiedziec czym jest. Zeby ja zobaczyc - idac w ciemnosci nie widac nic, wiec dopiero wychodzac z niej, mozna zrozumiec co ja powoduje.
I wiesz - Bog nigdy nie daje nam wiecej niz to, co zdolamy uniesc, ale i nigdy tez mniej.
Ok, skoro mowisz ze wyszedles z wiedzy do wiary - czyjej wiedzy? I wiary w Boga, czy wiary Bogu, bo to nie to samo. Mysle ze mowisz o ufnosci Bogu, skoro Go dostrzegasz wszedzie, to jest bardzo piekne wyznanie milosci.
Tylko teraz popatrz: wszedzie to znaczy gdzie? Bo tu gdzies niedawno kolega Ja?! stwierdzil ze jesli Bog jest wszedzie -  to wszedzie, wiec i w jego osobistej tylnej czesci ciala takze. Niesmaczne to, ale logiczne. Wiec co dla Ciebie oznacza  wszedzie, i w jaki sposob postrzegasz Jego obecnosc? Wiesz, takie slowa jak wszedzie, wszystko - niewiele znacza w gruncie rzeczy, to raczej wytrychy niz klucze do poznania.

 

#57 2014-06-19 12:37:23

victoria
adminka
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 14714

Re: Kim Jest Bóg

Miłość nie ucieka od bólu tylko go koi, im więcej miłości tym mniejsze odczuwanie bólu.


... habits create mental patterns that become the rut you drive ....

Offline

 

#58 2014-06-19 13:14:55

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: Kim Jest Bóg

victoria napisał(a):

Miłość nie ucieka od bólu tylko go koi, im więcej miłości tym mniejsze odczuwanie bólu.

http://www.cosgan.de/images/midi/liebe/h025

(to chyba wystarczy za cały komentarz w tej kwestii img/smilies/wink)


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#59 2014-06-19 13:27:43

mont_kaw
zwierzak
Zarejestrowany: 2012-06-01
Posty: 1336

Re: Kim Jest Bóg

Kim jest Bog dowolnego imienia?
Jest wytworem ludzkiej wyobrazni,wytworem strachu przed smiercia.
Jesli ktos widzial go,slyszal,czy tez moze rozmawial, to milo bedzie poczytac o fizys najwyzszego img/smilies/smile

Offline

 

#60 2014-06-19 13:42:00

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: Kim Jest Bóg

Bóg nie ma physis... Bóg dla człowieka jest Miłością... Poznasz Miłość (tę bezwarunkową), poznasz i Jego 'twarz' nie będzie Ci potrzebna, rozpoznasz Go we wszystkim w życiu...


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#61 2014-06-19 14:04:35

mont_kaw
zwierzak
Zarejestrowany: 2012-06-01
Posty: 1336

Re: Kim Jest Bóg

Uff:) Bog miloscia hihi
Wiez,ze lubie konkrety.A Ty uwielbiasz jedynie wybiorcze i abstrakcyjne obrazy.Fakty prosze

Offline

 

#62 2014-06-19 14:33:28

Ayalen
Gość

Re: Kim Jest Bóg

Viki, mssz racje, milosc koi bol, dzielac go na dwoje. Zauwaz ze to o czym Ty mowisz, jest zupelna odwrotnoscia tego, o czym mowi Lidka, ktora przepuszcza to przez "ja" - ja kocham, ja nie czuje...takze bolu. A milosc jest bezgranicznie czula i tkliwa, i kto o tym wie lepiej niz my, kobiety?  Z milosci przechodzace przez bol pierwszej nocy, i z milosci, z miloscia przechodzace przez bol porodu - czy milosc odejmuje ten bol, znieczula?  Czy raczej daje sile zeby przez niego przejsc? Czy matka czuwajaca z miloscia nad lozeczkiem chorego dziecka - nie spedza bezsennej nocy, czuwajac nad tym, co jest czescia jej serca? Czy gdyby mogla - nie wzielaby tej choroby, cierpienia swego dziecka na siebie, aby ono nie cierpialo? To jest milosc. Ta sama z ktora patrzymy na swiat. A nie ograniczona do siebie, i dbajaca o siebie ' bo to jest wyraz milosci wlasnej, ktora wyraza sie ego, imitujace te, ktora plynie z serca, i nie dzieli zycia na ja i nie ja, ktorej wszystko jest bliskie, kazda radosc ktora mnozy, i kazdy bol, ktory dzieli, biorac jego czastke do siebie.
Wiec jesli Ty cierpisz - to milosc, ktora przychodzi do Ciebie w osobach Twoich bliskich, trzyma Cie za reke, przytula, ociera lzy. Ta sama milosc, z ktora Ty czynisz to samo, kojac bol tego kto cierpi. Bo mysle ze o takiej milosci mowisz? Czy jesli cierpi ktos kogo kochasz - czy nie cierpisz wraz z nim? Nie czujesz czastki jego bolu?
W takim razie jaki sens miala smierc Jezusa, ktory poprzez swoje cierpienie - pragnal uwolnic od niego tych, ktorych kochal? Przeciez dlatego wzial ten krzyz na swoje ramiona? Tym wyrazil swoja milosc. A nie odwracaniem sie od cierpienia innych. Bo tylko ego sprowadza i odnosi wszystko do siebie. Nie milosc.

 

#63 2014-06-19 14:36:27

maly_kwiatek
przyboczny
Zarejestrowany: 2013-11-30
Posty: 3137

Re: Kim Jest Bóg

Skoro lubisz fakty, to po co pytasz o niewidzialną wszechobecność?

Ayalen,
stworzyć świat z chaosu to jest wielka sztuka.

Jako inżynier i przyrodnik od dawna znałem różne prawa i zasady fizyki i przyrody. Jednak dopiero kilka lat temu uświadomiłem sobie, że powszechne prawo wzrostu entropii dotyczy nie tylko życia - które istnieje dzięki Boskiej interwencji. Również istnienie jakiejkolwiek  rzeczy, jakiegokolwiek skupiska materii - w tym materii duchowej to podważenie naturalnego prawa wzrostu entropii.

A jednak świat istnieje !!!

To jest dowód, że Bóg nie zostawił nas po stworzeniu, ani nigdzie nie wyrzucił. On jest tu cały czas, by paradoksalnie, wbrew powszechnemu prawu dążenia do chaosu, podtrzymywać i życie i istnienie świata.
Przy okazji, większość przestrzeni nadal jest pogrążona w chaosie, jedynie z części chaosu wydzielona została materia, z której jest zbudowany świat widzialny. Z innej części chaosu zostały stworzone byty duchowe. Lokalny gwałtowny wzrost entropii jest dopuszczalny fizycznie. Jednak jest mało prawdopodobny. To jest kolejny dowód na to, że Bog nieustannie interweniuje i nieustannie i jest wszedzie i podtrzymuje wszystko co jest w istnieniu.

TEN KTÓRY JEST  ma swoje niezwykłe dziecko poczęte w miłości - świat, który jest.


https://zenforest.files.wordpress.com/2008/12/budda2.jpg?w=529

Offline

 

#64 2014-06-19 14:42:15

maly_kwiatek
przyboczny
Zarejestrowany: 2013-11-30
Posty: 3137

Re: Kim Jest Bóg

Ayalen napisał(a):

jaki sens miala smierc Jezusa, ktory poprzez swoje cierpienie - pragnal uwolnic od niego tych, ktorych kochal? Przeciez dlatego wzial ten krzyz na swoje ramiona? Tym wyrazil swoja milosc.

Cierpienie Jezusa i jego śmierć nie tyle wyrażała cokolwiek, by np. wstrząsnąć czyimiś sumieniami, ile stanowiła akt odkupieńczy Boga który umarł jak człowiek, by odkupić rodzaj ludzki i nie dopuścić do wiecznego zatracenia człowieka.
Cierpienie jest atrybutem i Boga i człowieka.
Nie tak było w Raju, bo tamtejszy człowiek nie odczuwał cierpienia.
Jednak wybraliśmy egzystencję bardziej zbliżona do boskiej...


https://zenforest.files.wordpress.com/2008/12/budda2.jpg?w=529

Offline

 

#65 2014-06-19 14:50:53

victoria
adminka
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 14714

Re: Kim Jest Bóg

Ayalen, ale ja mam prawo do swojego zdania, tak jak Ty, tak jak Lidka i wszyscy inni img/smilies/big_smile  Ja również opieram się na sobie, bo niby na kim mam się oprzeć, to ja myślę, ja czuję, ja współczuję, ja kocham, ja cierpię i nawet jesli poprzez empatie cierpie z kimś innym, to jest to również moje cierpienie, cierpie ale nie dlatego że czuje ból drugiej osoby, ja go sobie moge wyobrazić, ale nie czuć.  Człowiek opuszczony, otoczony obojętnoscią czuje kilka razy silniej ból, samotność, beznadziejność swojej sytuacji niż człowiek otoczony miłością, mający oparcie w innych, dajacych mu nadzieję i siłę. I ten ostatni nawet jesli przegra decydującą walkę, to jest zwycięzcą. Ale to jest moje zdanie.


... habits create mental patterns that become the rut you drive ....

Offline

 

#66 2014-06-19 15:37:36

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: Kim Jest Bóg

mont_kaw napisał(a):

Uff:) Bog miloscia hihi
Wiez,ze lubie konkrety.A Ty uwielbiasz jedynie wybiorcze i abstrakcyjne obrazy.Fakty prosze

Masz dzieci? Mam takie wspomnienie z poprzednich rozmów, że chyba tak?...

Więc jeśli tak - przypomnij sobie, co czułeś, jak Twoje dziecko było malutkie... Jak wyciągało do Ciebie rączki, ufnie się uśmiechało... Może miałeś taki moment, że ono spało, a Ty się przyglądałeś mu z czułością i taka potężna fala Miłości przez Ciebie przeszła, może nawet i wycisnęła z oka łzę?...

Jeśli miałeś to szczęście przeżyć tego typu moment i pamiętasz, co wtedy czułeś, to ja Ci powiem, że poczułeś Boga... Tylko nie rozpoznałeś Go... To był Bóg w Tobie i Ty Go 'dotknąłeś' za pośrednictwem Twojego dziecka. Ono stało się bodźcem dla Ciebie do odkrycia Miłości...

I to jest fakt, nie 'abstrakcyjny obraz'.


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#67 2014-06-19 15:47:31

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: Kim Jest Bóg

Ayalen napisał(a):

Zauwaz ze to o czym Ty mowisz, jest zupelna odwrotnoscia tego, o czym mowi Lidka, ktora przepuszcza to przez "ja"...

A ja (patrz, znów, ale z ręką na sercu - nie jestem w stanie mówić za nikogo innego, mogę mówić tylko za siebie i od siebie samej img/smilies/big_smile) nie zauważyłam, żeby Victoria pisała odwrotnie niż ja. Mówimy swoimi słowami, ale w wielu, wielu przypadkach dokładnie to samo.

I myślę, że Victoria myśli podobnie. I nawet jeśli nie do końca wszystko, co ja mówię, rozumie (są rejony, w które się nie zapędza, bo ma zupełnie inne potrzeby i ja to rozumiem), albo nawet nie zgadza się ze mną do końca w jakichś tam kwestiach (co też jest zupełnie normalne), na pewno do głowy jej nie przychodzi wyciąganie tak kuriozalnych wniosków, jakie Ty wyciągasz na mój temat: o moim egoizmie, o opuszczaniu chorego, o znieczulicy, odwracaniu się od cierpienia innych itp. itd.

Patrząc na to bardzo mądre zdanie, że każdy sądzi według siebie, skoro Ty tak mnie osądzasz bez najmniejszych podstaw ku temu, to, przepraszam, na czym w sobie się opierasz, że w tak przedziwny sposób interpretujesz moje słowa?...

Ostatnio edytowany przez Lidka (2014-06-19 15:48:26)


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#68 2014-06-19 16:14:30

Crows
mentor
Skąd: z nad Liswarty
Zarejestrowany: 2010-03-25
Posty: 13899

Re: Kim Jest Bóg

nie rozumię po co mont_kaw próbuje sprowadzic dyskuje do poziomu => czy bóg jest , wszak dyskusja jest o tym KIM jest bóg img/smilies/tongue


:
:

..PHZ - poza horyzontem zdarzeń ..

Offline

 

#69 2014-06-19 16:47:51

mont_kaw
zwierzak
Zarejestrowany: 2012-06-01
Posty: 1336

Re: Kim Jest Bóg

Poniewaz uwazam,ze dyskusja o czajniczku krazacym po oebicie Ziemii, z drugiej strony Slonca , promieniujacym miloscia docierajaca do ludzkosci jest smieszna.Nie rozumiem rowniez dlaczego puste slowo Bog utozsamiane jest z miloscia?.Zwrot "kim jest bog" narzuca nam pewnik jego istnienia i dalej mozecie sobie pisac o czajniczku img/smilies/smile
to 1...

Offline

 

#70 2014-06-19 16:58:25

mont_kaw
zwierzak
Zarejestrowany: 2012-06-01
Posty: 1336

Re: Kim Jest Bóg

maly_kwiatek napisał(a):

Skoro lubisz fakty, to po co pytasz o niewidzialną wszechobecność?

Ayalen,
stworzyć świat z chaosu to jest wielka sztuka.

Jako inżynier i przyrodnik od dawna znałem różne prawa i zasady fizyki i przyrody. Jednak dopiero kilka lat temu uświadomiłem sobie, że powszechne prawo wzrostu entropii dotyczy nie tylko życia - które istnieje dzięki Boskiej interwencji. Również istnienie jakiejkolwiek  rzeczy, jakiegokolwiek skupiska materii - w tym materii duchowej to podważenie naturalnego prawa wzrostu entropii.

A jednak świat istnieje !!!

To jest dowód, że Bóg nie zostawił nas po stworzeniu, ani nigdzie nie wyrzucił. On jest tu cały czas, by paradoksalnie, wbrew powszechnemu prawu dążenia do chaosu, podtrzymywać i życie i istnienie świata.
Przy okazji, większość przestrzeni nadal jest pogrążona w chaosie, jedynie z części chaosu wydzielona została materia, z której jest zbudowany świat widzialny. Z innej części chaosu zostały stworzone byty duchowe. Lokalny gwałtowny wzrost entropii jest dopuszczalny fizycznie. Jednak jest mało prawdopodobny. To jest kolejny dowód na to, że Bog nieustannie interweniuje i nieustannie i jest wszedzie i podtrzymuje wszystko co jest w istnieniu.

TEN KTÓRY JEST  ma swoje niezwykłe dziecko poczęte w miłości - świat, który jest.

No piekny kwiatek img/smilies/smile Szkoda,ze mnie zebra bola i musze powstrzymac smiech.http://www.cosgan.de/images/more/flowers/042
:
Szkoda,ze Twoj bog nie pozwolil Ci zyc przez tysiaclecia.Wszystko tlumaczylbys jego "niewidzialna wszechobecnoscia".I pioruny ,i zacmienia,i powodzie ,i pomory ,i wszystko czego bys nie rozumial i pojac nie potrafil.
Inzynier i przyrodnik,dobrze,ze nie lekarz z deklaracja wiary :)Jako naukowiec smiesz stwierdzic,ze bog stworzyl swiat z chaosu-gratuluje img/smilies/smile
Nadmieniem jedynie ,ze prawo wzrostu entropii nie jest takim naukowym pewnikiem,o czym doskonale winienes wiedziec.Nie wiem skad u naukowca wziela sie materia duchowa ?img/smilies/smile)) Generalnie nie wymieniaj prosze swych tytulow

Offline

 

#71 2014-06-19 17:09:13

mont_kaw
zwierzak
Zarejestrowany: 2012-06-01
Posty: 1336

Re: Kim Jest Bóg

maly_kwiatek napisał(a):

Cierpienie Jezusa i jego śmierć nie tyle wyrażała cokolwiek, by np. wstrząsnąć czyimiś sumieniami, ile stanowiła akt odkupieńczy Boga który umarł jak człowiek, by odkupić rodzaj ludzki i nie dopuścić do wiecznego zatracenia człowieka.
Cierpienie jest atrybutem i Boga i człowieka.
Nie tak było w Raju, bo tamtejszy człowiek nie odczuwał cierpienia.
Jednak wybraliśmy egzystencję bardziej zbliżona do boskiej...

"
Fajna sztuczka.Ech co to za problem stary,pobedziesz te 30 lat jako czlek,pocierpisz i niby umrzesz.A wiesz wskrzesimy cie jako boga ,a ludzkosc ma nam bic poklony bedac odkupiona za przyszle grzechy/aconto:)/Pobawimy sie..."

I nie jest to zapis z podsluchu w pewnej kawiarni img/smilies/smile
Lubisz cierpiec =to cierp biorac do d... te swe atrybuty.Ja nie mam zamiaru tego robic dziekujac wielkiemu graczowi za lata istnienia.
OBUDZ SIE I ZYJ WOLNYM

Offline

 

#72 2014-06-19 17:19:20

Crows
mentor
Skąd: z nad Liswarty
Zarejestrowany: 2010-03-25
Posty: 13899

Re: Kim Jest Bóg

mont_kaw napisał(a):

OBUDZ SIE I ZYJ WOLNYM

obudź sie tzn poznac swą iluzje ?


:
:

..PHZ - poza horyzontem zdarzeń ..

Offline

 

#73 2014-06-19 17:33:10

mont_kaw
zwierzak
Zarejestrowany: 2012-06-01
Posty: 1336

Re: Kim Jest Bóg

Jesli zycie tu i teraz to iluzja wiec pozycz mi 20 000 ,oddam Ci we snie img/smilies/smile

Offline

 

#74 2014-06-19 18:04:40

polliter
moderatus polliterus
Skąd: Tilburg
Zarejestrowany: 2011-03-05
Posty: 6412

Re: Kim Jest Bóg

Witaj, Lwie, dawno Cię tu nie widziałem. Dobrze, że odezwał się głos rozsądku.


"Ateista - dzięki Bogu" Luis Bunuel
"Mam problem z piciem. Dwie ręce, a tylko jedna gęba" Keith Richards

Offline

 

#75 2014-06-19 18:13:16

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: Kim Jest Bóg

mont_kaw napisał(a):

Nie rozumiem rowniez dlaczego puste slowo Bog utozsamiane jest z miloscia?

Bo Bóg JEST Miłością właśnie... A także Życiem w tym najszerszym pojęciu, którego cząstką i Ty sam jesteś img/smilies/wink.

No, ale jak nie rozumiesz, to i nie rozpoznajesz... img/smilies/smile. Pytanie, dlaczego nie rozumiesz? Myślę, że nie chcesz tego, po prostu.

Ale to Twój wybór. Nie musisz negować wyborów innych ludzi. Jak zaakceptujesz fakt, że każdy ma prawo do swoich wyborów automatycznie sobie samemu ułatwisz życie.


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo