Imladis

MĘDRZEC POTRAFI UCZYĆ SIĘ NAWET OD GŁUPCA. GŁUPIEC NIE UCZY SIĘ NIGDY.

  • Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

"Zapalcie swoje świece dobra i mądrości i zarażajcie innych tym, co jest najważniejsze." Krzysztof K.
WITAMY SERDECZNIE NA WIELOTEMATYCZNYM FORUM DYSKUSYJNYM DLA MYŚLĄCYCH LUDZI

#1 2013-11-18 10:37:04

Bobo Nihila
adept
Zarejestrowany: 2013-11-12
Posty: 41

WIELKI INKWIZYTOR- autorytet w różnych kościołach chrześcijańskich

LEW SZESTOW (do Wielkiego Inkwizytora F. Dostojewskiego): "katolicyzmowi pozostało zatem tylko
jedno wyjście: stopniowo, w miarę upływu stuleci, zastępować zagadkowe
słowo boskie zrozumiałym słowem ludzkim. I katolicyzm uczynił to
— w miejsce prawdy wzniósł widzialny, dostępny ludziom katolicki
Kościół. Wielki inkwizytor wprost i otwarcie zwraca się do swego
tajemniczego gościa: „Nie jesteśmy z Tobą, lecz z nim, tzn. z Twoim
wiecznym, nieprzejednanym wrogiem. Naszym prawdziwym wodzem
i panem jest diabeł, Antychryst. Jego możemy zrozumieć, jemu możemy
służyć, albowiem ze słabymi, bezsilnymi istotami rozmawia on dostępnym,
zrozumiałym, rozumnym językiem. Natomiast tego, czego Ty od
nas żądasz — podporządkowania rozumu wierze — spełnić nie
możemy. Dla nas, ludzi, źródłem światła zawsze był i będzie rozum
i tam, gdzie kończy się władza rozumu, zaczyna się wieczna, nieprzenikniona
ciemność — najstraszniejsza rzecz, jaką można wymyślić. I tam,
w ową ciemność, którą chciałbyś, żebyśmy uważali za światło, nigdy nie
podążaliśmy i nigdy nie pójdziemy. Nasz święty Kościół katolicki
poprawi Twoje dzieło. On da ludziom to, co jest im potrzebne. Zamiast
Twojej wolności da im pewność i trwałość, da im porządek oparty na
niewzruszonym, niezmiennym autorytecie. Wskaże tajemnicę, ale nie
zażąda, aby ludzie z nią obcowali."


Czy nie tutaj podstępnie skrył się  ateizm?

Offline

 

#2 2013-11-18 13:41:10

Gorgiasz
zaaklimatyzowany
Zarejestrowany: 2013-11-17
Posty: 254

Re: WIELKI INKWIZYTOR- autorytet w różnych kościołach chrześcijańskich

Sądzę, że taki wniosek jest – przynajmniej w jakiejś mierze - poprawny. Kościół, a właściwie każda religia (z wyjątkiem buddyzmu) jest instytucją oddzielającą człowieka od Boga (jakkolwiek pojmowanego). Już samo określenie „święty” znajdujące się w przytoczonym przez Ciebie fragmencie, w znaczeniu wprowadzonym przez chrześcijaństwo i funkcjonującym obecnie, jest delikatnie mówiąc nadużyciem, nie mającym odbicia w teologii starohebrajskiej, z której przecież ono się wywodzi. Symptomatyczny jest również zwrot „On da ludziom to, co jest im potrzebne.”, łącznie z następującymi konsekwencjami. Tylko najpierw wmówi ludziom „per fas et nefas” co jest im potrzebne, czyli to, co jest zgodne z jego interesem, z jego ziemskim interesem. I doprowadzi do tego, że ludzie będą tego pożądać. A Chrystusa Wielki Inkwizytor chce spalić na stosie -  przeszkadza, mąci tylko, już niepotrzebny. I z punktu widzenia interesów Kościoła i ukształtowanej w praktyce religii, ma to swoje uzasadnienie.

Offline

 

#3 2013-11-27 12:10:02

baabcia
bo ja wiem
Zarejestrowany: 2011-05-06
Posty: 18546

Re: WIELKI INKWIZYTOR- autorytet w różnych kościołach chrześcijańskich

czyli religia powszechnie 'dostępna' jest narzędziem sprytnie adaptowanym nieustannie


przechadzam się pomiędzy    baabcia@gazeta.pl 

Offline

 

#4 2013-11-27 13:22:04

Gorgiasz
zaaklimatyzowany
Zarejestrowany: 2013-11-17
Posty: 254

Re: WIELKI INKWIZYTOR- autorytet w różnych kościołach chrześcijańskich

baabcia napisał(a):

czyli religia powszechnie 'dostępna' jest narzędziem sprytnie adaptowanym nieustannie

Oczywiście, w zależności od potrzeb. Musi przecież się dostosować/być dostosowana do gustów epoki. Trudno spalać barany na ofiary całopalne na parkingu przed blokiem. To oczywiście skrajny przykład, ale są znacznie subtelniejsze.

Offline

 

#5 2013-11-27 13:31:38

baabcia
bo ja wiem
Zarejestrowany: 2011-05-06
Posty: 18546

Re: WIELKI INKWIZYTOR- autorytet w różnych kościołach chrześcijańskich

ostatnio na forum Crows wstawił film - jak on wspaniale pokazuje jak się jelenia bierze w panowanie
można by ludziom pokazywać kto reklam nie powinien oglądać i na sekty uważać

ech - mam swoja anegdotę na tę okoliczność pt " przez kalkę jest, to musi być prawdziwe"

historia naiwności, biurwologii, marketingu szeptanego ..... rozmowy na kolanach z kneblem pokory

...


przechadzam się pomiędzy    baabcia@gazeta.pl 

Offline

 

#6 2013-11-28 02:14:17

Ja?!
kreatorus moderatorus
Skąd: małopolska
Zarejestrowany: 2010-05-23
Posty: 8318

Re: WIELKI INKWIZYTOR- autorytet w różnych kościołach chrześcijańskich

fajne ? ja kibicuje jeleniowi img/smilies/smile


Ostatnio edytowany przez Ja?! (2013-11-28 02:21:43)


fuck it.

Offline

 

#7 2013-11-28 07:42:00

ayalen
Gość

Re: WIELKI INKWIZYTOR- autorytet w różnych kościołach chrześcijańskich

Gorgiasz napisał(a):

właściwie każda religia (z wyjątkiem buddyzmu) jest instytucją oddzielającą człowieka od Boga (jakkolwiek pojmowanego).

Gorgiasz, mozesz doprecyzowac - na czym polega wyjatkowosc buddyzmu? Nie widze istotnej roznicy: chrzescijanstwo odrywa czlowieka od ziemi,  przenoszac srodek ciezkosci do nieba w ktorym nie ma zycia,  buddyzm zas odrywa od zycia, lokujac ten srodek w nirvanie, ktora zyciem nie jest. Kazda idea zrodzona w glowie podlega weryfikacji przez zycie, te niezyciowe - naginaja rzeczywistosc do siebie, zamiast dopasowac sie do rzeczywistosci. To powoduje deformacje.Drzewo ktore skupia sie na koronie, dazac do nieba, a zapomina o korzeniach - usycha. Martwieje. Pelnia nie jest odrzucaniem czegos, a wyrastaniem z czegos.

 

#8 2013-11-28 08:35:04

Gorgiasz
zaaklimatyzowany
Zarejestrowany: 2013-11-17
Posty: 254

Re: WIELKI INKWIZYTOR- autorytet w różnych kościołach chrześcijańskich

ayalen napisał(a):

Gorgiasz napisał(a):

właściwie każda religia (z wyjątkiem buddyzmu) jest instytucją oddzielającą człowieka od Boga (jakkolwiek pojmowanego).

Gorgiasz, mozesz doprecyzowac - na czym polega wyjatkowosc buddyzmu?

W buddyzmie nie ma Boga. Więc nie może być mowy o oddzieleniu, bo nie ma od kogo.

Offline

 

#9 2013-11-28 12:09:54

Ja?!
kreatorus moderatorus
Skąd: małopolska
Zarejestrowany: 2010-05-23
Posty: 8318

Re: WIELKI INKWIZYTOR- autorytet w różnych kościołach chrześcijańskich


fuck it.

Offline

 

#10 2013-11-28 12:31:48

ayalen
Gość

Re: WIELKI INKWIZYTOR- autorytet w różnych kościołach chrześcijańskich

Alez buddyjski Bog bezosobowy jest zaledwie jedna z postaci Boga, tak jak chrzescijanski -  osobowy. Przez analogie z postaciami wody- para wodna i kostka lodu i tak sprowadzaja sie do wody, prawda?
Nie "od " kogo, a raczej "kogo - oni oddzielaja siebie od postaci w ktorej przejawia sie zycie, przeczac samym sobie,  co doprowadza wielu do absurdalnej wiary w to ze ich nie ma.
W kazdym razie i jedni i drudzy nie dostrzegaja Boga, i w tym co istnieje wokol, i w sobie. Pustka nie istnieje sama w sobie - to jest stwierdzenie stanu, a jesli jest ktos, kto stwierdza ow stan- to juz nie ma mowy o pustce. Wiec Bog bezosobowy jest taka sama postacia Boga osobowego, jak Bog osobowy - postacia bezosobowego. Oba  systemy moglyby byc pieknym sposobem na zycie, etapem wiodacym do celu, gdyby nie przerosly forma, skupiajac sie na sobie. To zawsze degeneruje rozwoj.

 

#11 2013-11-28 12:40:45

Gorgiasz
zaaklimatyzowany
Zarejestrowany: 2013-11-17
Posty: 254

Re: WIELKI INKWIZYTOR- autorytet w różnych kościołach chrześcijańskich

ayalen napisał(a):

Alez buddyjski Bog bezosobowy jest zaledwie jedna z postaci Boga, tak jak chrzescijanski -  osobowy. Przez analogie z postaciami wody- para wodna i kostka lodu i tak sprowadzaja sie do wody, prawda?

Nie. Nie można powiedzieć, że buddyjski Bóg jest bezosobowy; tam nie ma żadnego Boga.

Offline

 

#12 2013-11-28 14:11:15

ayalen
Gość

Re: WIELKI INKWIZYTOR- autorytet w różnych kościołach chrześcijańskich

Implikujesz rzeczywistosc :-),z wdziekiem, ale nie mozna przy tym wymykac sie logice;
"tam nie ma zadnego" - moze zaistniec tylko w odroznieniu od " tu jest kazdy". Dokladnie tak jak "tu i teraz"  utozsamiane za wszystkim, a nie istniejace bez " tam i kiedys - rozwarstwionemu na bylo/ bedzie.".
Pustka wziela sie z wyobrazni, kazdy kto doswiadczyl nicosci form, wie ze w istocie jest to pelnia. Buddyzm zatrzymal sie wpol kroku, w polobrocie - na etapie "nic". Tak  jak chrzescijanstwo na etapie "cos".
W  istocie "nic" jest niedokonczonym obrotem
" nic - czego nie bylo, nie ma, i nie bedzie" . Przejawionym poprzez chrzescijanskie "cos".
Dwie, bardzo piekne sciezki, serca i rozumu, szkoda ze nie polaczyly sie w jedna droge. W efekcie obie prowadza donikad, obumierajac-  co jest starannie tuszowane dzialaniami formalnymi.

 

#13 2013-11-28 14:54:28

Ja?!
kreatorus moderatorus
Skąd: małopolska
Zarejestrowany: 2010-05-23
Posty: 8318

Re: WIELKI INKWIZYTOR- autorytet w różnych kościołach chrześcijańskich

nie ma jednego buddysty, każdy jest troche inny i inaczej widzi rzeczywistość i kwestie boga oraz to czy w niego wierzy bądź nie i czym on jest.
Wyjaśnić by mogło tu podanie statystyk ale takowych nie znam.


fuck it.

Offline

 

#14 2013-11-28 17:23:40

ayalen
Gość

Re: WIELKI INKWIZYTOR- autorytet w różnych kościołach chrześcijańskich

tak jak nie ma jednego chrzescijanina - kazda wiara to subiektywna mieszanka nadziei, tesknot, obaw i zaufania, przetransdormowana wyobraznia, na obraz i podobienstwo podmiotu.
Buddyzm negujac podmiot - zaprzecza sam sobie. Wiesz, drzewo rosnac korona ku niebu nie odrzuca ani korzeni, ani pnia, ziemi z ktorej wyrasta, lub przestrzeni w ktorej rosnie, raczej jednoczy to wszystko dzieki czemu istnieje. Jak dlugo odrzucamy cokolwiek- tak dlugo niemozliwa jest pelnia. Pozostaje dreptanie w miejscu. Glebokiej madrosci buddyzmu zabraklo szczypty serca, dokladnie tak jak chrzescijanstwu przekroczenia bariery oddzielajacej wiare od wiedzy, to co uczynil buddyzm. Wiec Jezus cofnal sie o krok zeby zjednoczyc serce z rozumem, coz,  gdy czegos zabraklo. Wiary w siebie moze?

 

#15 2014-07-24 00:19:10

ricochet
zaaklimatyzowany
Zarejestrowany: 2014-04-07
Posty: 905

Re: WIELKI INKWIZYTOR- autorytet w różnych kościołach chrześcijańskich

img/smilies/smile

Ostatnio edytowany przez ricochet (2016-01-26 09:01:27)


"Nie bądż sługą tego świata"
             Budda Shakyamuni

_________________________
http://www.yoursmiles.org/tsmile/fish/t107112.gif

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo