Ogłoszenie

MĘDRZEC POTRAFI UCZYĆ SIĘ NAWET OD GŁUPCA. GŁUPIEC NIE UCZY SIĘ NIGDY


"Zapalcie swoje świece dobra i mądrości i zarażajcie innych tym, co jest najważniejsze."
Krzysztof K.

#26 2014-10-10 19:40:46

polliter
moderatus polliterus
Skąd: Tilburg
Zarejestrowany: 2011-03-05
Posty: 6412

Re: Miejsce kobiety

A co z tym miejscem kobiety w katolicyzmie?
Bo gadacie o pierdołach, tylko nie na temat. img/smilies/smile


"Ateista - dzięki Bogu" Luis Bunuel
"Mam problem z piciem. Dwie ręce, a tylko jedna gęba" Keith Richards

Offline

 

#27 2014-10-10 21:39:19

Filip
przyboczny
Zarejestrowany: 2011-12-18
Posty: 1924

Re: Miejsce kobiety

Może tak na dzień dobry do kolegi Łosia. Jego oburzenie jest zapewne podyktowane tym co wyczytał w mediach nieprzychylnych Kościołowi, a nie tym co nam tu zacytował. Bo gdy przeczyta się ten cytat, to dojdzie się do wniosku, że kościelny dostojnik chce abyśmy się nie podniecali zmianami. A chcieli zobaczyć do czego te zmiany mogą nas doprowadzić. Z resztą Kościół nigdy nie stał w awangardzie społecznych zmian. A tradycyjny model rodziny jakby to nie brzmiało głupio, to podstawa nauki społecznej kościoła.
Zatem co tu szokującego? No może problemy z retoryką i jezyk ezopowy biskupa. Dla niektórych okazuje się zbyt trudny.


Znikam na długo, ale się pojawiam.

Offline

 

#28 2014-10-10 22:21:56

polliter
moderatus polliterus
Skąd: Tilburg
Zarejestrowany: 2011-03-05
Posty: 6412

Re: Miejsce kobiety

No, i w końcu rozmowa wróciła na właściwe tory. Oczywistą sprawą jest to, że nie ma określonego miejsca dla kobiety (kuchnia) jak i nie ma  określonego miejsca dla mężczyzny (w robocie). Każdy jest wolny i robi co chce.
Teraz jest tak, że kobieta nie chce pracować, ale musi, a wolałaby siedzieć w domu i opiekować się dziećmi i to jest chore. Jak kobieta chce pracować, to niech pracuje, ale jeśli nie chce tego robić, to niech siedzi w domu, a mąż niech zapieprza. Niestety nie jest tak kolorowo i to jest tragedia kobiet, że nie daje im się tego wyboru, musi zapieprzać tak samo jak facet, żeby było co do garnka włożyć. Są też rodziny, że to kobieta zarabia dużo więcej od męża i wtedy on siedzi w domu, gotuje i opiekuje się dzieciakami, nie widzę w tym nic złego.
Katolicyzm źle kobiet nie traktuje, w porównaniu z innymi religiami, ale chrześcijaństwo (w ogólnym znaczeniu) bywa gorsze od muzułmanów i trzeba to sobie jasno powiedzieć.
Pamiętajmy, że Jezus nie stworzył chrześcijaństwa i nie chciał tworzyć nowej religii i dopiero Mahomet, jako pierwszy, dał jakiekolwiek prawa kobietom w historii religii monoteistycznych, ani w czasach rządów judaizmu, ani czasach, gdy żył Jezus nikomu nie przyszło do głowy, że kobieta może mieć jakieś prawa. Jezus pochylił się nad jawnogrzesznicą, ale nie dlatego, że była kobietą, tylko dlatego, że była grzesznicą, a pierwsze prawa w religii kobiety otrzymały od Mahometa. Oczywiście w naszych czasach wygląda to inaczej i uznajemy islam za najbardziej mizoginistyczną religię świata, ale jeszcze kilkaset lat temu to wcale nie było takie oczywiste.


"Ateista - dzięki Bogu" Luis Bunuel
"Mam problem z piciem. Dwie ręce, a tylko jedna gęba" Keith Richards

Offline

 

#29 2014-10-10 22:32:12

victoria
adminka
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 14128

Re: Miejsce kobiety

Zaznaczam, ze to jest moje zdanie img/smilies/smile i nie mam zamiaru nikogo obrazić, jedyne miejsce, rola,  przypisana kobiecie to jest macierzyństwo, nikt nie zastąpi matki. Reszta to jest wolny wybór, cały feminizm wymyslili lewacy, leniwe chłopy, które znalazły sposób, żeby kobieta z własnej i nie przymuszonej woli przejęła ich obowiązki i jeszcze do tego była przekonana że to jest jej pomysł na życie... Skłodowskiej jakoś ani małżeństwo, ani macierzyństwo nie przeszkadzało w pracy, jak i  tysiącom kobiet, córkom Skłodowskiej skoro już jej przykład dałam, albo Maria Kirch, astronom kilka wieków przed Skłodowską, albo Krystyna de Pizan jeszcze kilka wieków wcześniej, więc nie było to niemożliwe.


Przez życie trzeba przejść z godnym przymrużeniem oka,
dając tym samym świadectwo nieznanemu stwórcy,
że poznaliśmy się na kapitalnym żarcie,
jaki uczynił, powołując nas na ten świat http://www.cosgan.de/images/midi/frech/a050 http://www.cosgan.de/images/midi/nahrung/b020

Offline

 

#30 2014-10-11 18:03:20

Filip
przyboczny
Zarejestrowany: 2011-12-18
Posty: 1924

Re: Miejsce kobiety

Przyznaje sie bez bicia, że nie znam historii koscioła i znawcy tej historii mogą mnie zrugać. Ale jak dla mnie katolicyzm ma się do roli kobiet nijak. Większe znaczenie miała kultura, tradycje ludowe, a najważniejsze sytuacja kobiet w społeczeństwie wynikająca z ich natury. A przede wszystkim tak jak wspomniała viktoria macierzyństwo. Kobiety jeszcze niedawno w Europie , a jeszcze teraz w krajach islamskich czy Afryce rodziły i rodzą mnóstwo dzieci. Ich czas pochłaniało bycie w ciąży, bycie w połogu, kolejnej ciązy albo wychowywaniu gromadki dzieci. No i tak mijał ich czas i taka była główna rola społeczna.


Znikam na długo, ale się pojawiam.

Offline

 

#31 2014-10-11 21:36:24

Łosiu
Moderator
Zarejestrowany: 2011-09-22
Posty: 3670

Re: Miejsce kobiety

Filip napisał(a):

Może tak na dzień dobry do kolegi Łosia.

I wzajemnie.
Dziwić może i może i nie tylko twoje stanowisko, lecz cóż, każdy inaczej postrzega świat.
Moja opinia nie jest wykreowana przez opinie mediów. Taka po prostu jest.
Miałem zaszzyt wysłuchać osobiście tej wypowiedzi i pierwsza moja myśl to to, że moja córuś ma po kimś sprzątać- bo biskup tak to postrzga i choćbyś wylał potok słów ...
to też je waż,
by ciebie ktoś
na przykład Łoś
nie uzna za
narzędzie zła.

Ta żenująca wypowiedź nie jest do obrony.( chodzi o wypowiedź biskupa)
Miło, że przyznajesz, iż nie znasz historii kościoła (niewielu się do tego przyznaje).

Dziwić też może fakt, że dla abp rola kobiety to służenie mężczyznom. Ta sprytna bestia połączyła to ze straszakiem używanym przez duchowieństwo jakim jest gender. A ty mu się pod sukienkę nie chowaj i nie tłumacz co on miał na mysli, a teraz nie bez powodu się  tłumaczy.... ustami rzecznika -lecz on swoje wie.


Jak wygląda stanowisko Stolicy Apostolskiej/ przytoczę wypowiedź naszego Franciszka- ten gość coraz bardziej mi sie podoba:

,,- Raduje mnie widok wielu kobiet, które dzielą niektóre obowiązki duszpasterskie z księżmi - mówił w sobotę papież Franciszek podczas spotkania z członkiniami Włoskiego Centrum Kobiecego. Ojciec Święty podkreślał szczególną rolę kobiet, bez których Kościół nie mógłby w ten sam sposób pomagać potrzebującym i dbać o rodziny.

- Wyraziłem pragnienie, by powiększyła się przestrzeń bardziej zdecydowanej i wyrazistej kobiecej obecności w Kościele - mówił papież Franciszek do Włoszek przybyłych na specjalną audiencję dla kobiet. Ojciec Święty podkreślał, że lepszemu docenieniu miejsca kobiet w Kościele poświęca sporo uwagi w swojej pierwszej adhortacji "Evangelii gaudium".

Zwracając się do działaczek Włoskiego Centrum Kobiecego papież zauważył, że na przestrzeni ostatnich dziesięcioleci nastąpiło tyle przemian kulturowych i społecznych, iż nie można dziś nie dostrzegać konieczności weryfikowania tradycyjnych niegdyś reguł dotyczących miejsca kobiet. Nie tylko w Kościele, ale i w społeczeństwie."
http://natemat.pl/89835,papiez-francisz … w-kosciele

Nie bez powodu/ wcześniej Franciszek wypowiadał się na temat konserwatyzmu i serwilizmu w polskim kościele i potrzeb zmian właśnie u nas choć nie tylko.

Z dumą oświadczam, że Ja Łosiu, Poli, Vi i, papa Franciszek i wielu innych prostolinijnych i porządnych ludzi dostrzegamy to czające się zło w wypowiedzi Arcy Biscuppa.

Nie chodzi tu przecież o równouprawnienie w sensie biologicznym bo na to jeszcze za wcześnie- (hihi)


łosiu

Ostatnio edytowany przez Łosiu (2014-10-11 21:40:23)


img/smilies/wink

....

Offline

 

#32 2014-10-11 23:29:47

maly_kwiatek
przyboczny
Zarejestrowany: 2013-11-30
Posty: 3137

Re: Miejsce kobiety

Odbieram niektóre opcje z tego wątku, jak ukryte namawianie kobiet, by przeszły na islam, w Europie prawie tak powszechny jak katolicyzm i wtedy staną się hołubionymi przez Boga, szczęśliwymi hurysami  http://yoursmiles.org/csmile/question/c0313


https://zenforest.files.wordpress.com/2008/12/budda2.jpg?w=529

Offline

 

#33 2014-10-12 15:28:29

polliter
moderatus polliterus
Skąd: Tilburg
Zarejestrowany: 2011-03-05
Posty: 6412

Re: Miejsce kobiety

Do mnie pijesz, Kwiatku? img/smilies/smile
Najchętniej namówiłbym wszystkich ludzi, więc też kobiety, by w ogóle zrezygnowały z religii, więc sugerowanie mi jakiegoś werbunku do muslimów jest nie na miejscu.

Jakoś wielu muzułmankom nie przeszkadza ich wiara, katoliczkom również, więc niech sobie żyją po swojemu, a te którym przeszkadza, powinny wystąpić z danej religii i trzeba im w tym pomóc, bo religia łatwo nie wypuszcza ze swych sideł. Nie uszczęśliwiajmy nikogo na siłę, ale też religie niech nikogo na siłę nie unieszczęśliwiają czy uszczęśliwiają (zależy od punktu widzenia).
Kobieta jak każdy człowiek, ma dążyć do szczęścia, a co jej to szczęście daje, to już jej sprawa. Dla jednych będzie to rodzenie dzieci i opieka nad domem, dla innych kariera polityczna lub zawodowa. Ważne, by miały wybór i nikt im go nie narzucał.


"Ateista - dzięki Bogu" Luis Bunuel
"Mam problem z piciem. Dwie ręce, a tylko jedna gęba" Keith Richards

Offline

 

#34 2014-10-13 08:48:04

Łosiu
Moderator
Zarejestrowany: 2011-09-22
Posty: 3670

Re: Miejsce kobiety

Już jezus pokazał kobietom gdzie jest ich miejsce ( tak sądzoił pan Kosciuł Katolicki niedziela, 27 stycznia 2013 12:12):

,,II. POSTAWA CHRYSTUSA

Jezus Chrystus nie powołał żadnej kobiety do grona Dwunastu. Jeżeli tak postąpił, to nie dlatego, by dostosować się do ówczesnych obyczajów, ponieważ właśnie Jego postawa wobec kobiet różniła się wyraźnie od postawy Jego współczesnych; co więcej, świadomie i odważnie zrywał z taką postawą. Jezus rozmawia więc publicznie z Samarytanką, zaskakując tym swoich uczniów (por. J 4, 27); nie liczy się w ogóle z faktem legalnej nieczystości kobiety cierpiącej na krwotok (por. Mt 9, 20-22); pozwala grzesznej kobiecie zbliżyć się do siebie w domu Szymona (por. Łk 7, 33n), a rozgrzeszając kobietę cudzołożną pragnie pouczyć, że nie powinno się osądzać surowiej przewinień kobiety niż mężczyzny (por. J 8, 11). Nie wahając się odstąpić od prawa Mojżeszowego, głosi równe prawa oraz obowiązki mężczyzny i kobiety w małżeństwie (por. Mk 10, 2-11; Mt 19, 3-9). W wędrówkach Jezusa, w czasie których głosił Królestwo Boże, towarzyszyło Mu nie tylko Dwunastu Apostołów, lecz także kobiety, wśród których była Maria, zwana Magdaleną, którą opuściło siedem złych duchów, Joanna, żona Chuzy, zarządcy Heroda; Zuzanna i wiele innych, które im usługiwały ze swego mienia (Łk 8, 2-3).''

http://www.apologetyka.katolik.pl/odnow … nsigniores

Ł

Ostatnio edytowany przez Łosiu (2014-10-13 09:16:30)


img/smilies/wink

....

Offline

 

#35 2015-02-24 19:59:20

Łosiu
Moderator
Zarejestrowany: 2011-09-22
Posty: 3670

Re: Miejsce kobiety

victoria napisał(a):

Pewna anegdota ciśnie mi się na usta img/smilies/big_smile

Niels Bohr, wielki fizyk, miał nad drzwiami  końską podkowę  która ma odganiać złe duchy. Jeden z przyjaciół zapytał go, słuchaj, Niels, czy ty naprawdę w to wierzysz?????, na co Bohr odpowiedział, oczywiście, że nie, ale powiesiłem ją, ponieważ powiedziano mi, że ona działa nawet gdy się w nią nie wierzy

Baaardzo misię to spodobało.

Myślę, ze też mam w sobie trochę z Nilsabhora.

Żyjemy w państwie wyznaniowym, gdzie kobieta ma przypisany z urodzenia odziedziczony po przodkach swój gender, któremu daleko do równouprawnienia.
Doskonale przedstawia to Hrabi z Lubusza..



Łosiu hrabi img/smilies/042


img/smilies/wink

....

Offline

 

#36 2015-02-25 06:38:16

ayalen
przyboczny
Zarejestrowany: 2014-09-30
Posty: 1683

Re: Miejsce kobiety

Miejsce kobiety jest w kuchni, koniec kropka. Trudno, ja jestem baba, a nie genderowy babochlop. Baba sluzy do prania skarpetek i mieszania w garnku,  albo w glowie. O.
Kuchnia tez jest przybytek bozy.

Offline

 

#37 2015-02-25 08:05:56

Łosiu
Moderator
Zarejestrowany: 2011-09-22
Posty: 3670

Re: Miejsce kobiety

... i nie tylko w kuchni?
http://img7.demotywatoryfb.pl//uploads/201207/1342731432_by_Jezuita_600.jpg

Losiu ayajaj


img/smilies/wink

....

Offline

 

#38 2015-02-25 08:17:59

ayalen
przyboczny
Zarejestrowany: 2014-09-30
Posty: 1683

Re: Miejsce kobiety

A to tylko świadczy o facetach.  W tym czasie co robia - manicure? Jesli kobiety przejmuje meskie role, to wylacznie z niedostatku mezczyzn, ktorzy jak mamuty. Niemal. Albo zupelnie.
Nie moga byc wszyscy do wszystkiego, bo w efekcie sa do niczego. Podzialy ze wzgledu na specyfike plci zawsze byly i beda; wychodzenie z uwarunkowan kulturowych  powinno odbywac sie poprzez edukacje, a nie zastepowanie rol spolecznych wynikajacych z plci.

Offline

 

#39 2015-02-25 10:15:12

polliter
moderatus polliterus
Skąd: Tilburg
Zarejestrowany: 2011-03-05
Posty: 6412

Re: Miejsce kobiety

Ale nie wpisujmy ludzi (w ogóle, bo nie chodzi tylko o kobiety) w okreslone role, jesli tego nie chca. Skoro kobieta chce jezdzic traktorem, byc politykiem, podnosic ciezary, to jej sprawa i nikomu nic do tego. Prawda jest taka, ze wiekszosc kobiet tego NIE CHCE, wiekszosc chce siedziec w kuchni, rodzic dzieci i opiekowac sie domem, nie uszczesliwiajmy ich na sile. Parytety, to debilizm. Niech kazdy robi to, co chce robic, a nie to, co mu sie wmawia, ze musi. Sa faceci o dwóch lewych rékach, którzy nie potrafiá wbic gwozdzia, ale za to przykladowo swietnie gotuja i kobiety, które nie potrafia gotowac, ale uwielbiaja majsterkowac, lecz zadnych parytetów!!

Przepraszam za brak polskich liter, ale pisze z komputera, który nie ma polskiej klawiatury.

Ostatnio edytowany przez polliter (2015-02-25 10:31:37)


"Ateista - dzięki Bogu" Luis Bunuel
"Mam problem z piciem. Dwie ręce, a tylko jedna gęba" Keith Richards

Offline

 

#40 2015-02-25 11:28:31

ayalen
przyboczny
Zarejestrowany: 2014-09-30
Posty: 1683

Re: Miejsce kobiety

Tak Poliiter, ale tez sytuacja gdy kobieta wbija orze, a jej facet w tym czasie dzierga na drutach nie jest normalna - role spoleczne wynikaja w duzej mierze z predyspozycji zwiazanych z plcia.
Generalnie faceci swietnie gotuja - zauwaz ze szefami renomowanych kuchni sa mezczyzni.
Jednak zasada pozostaje niezmienna: facet ciagnie woz bo jest silniejszy, kobieta kieruje, bo jest madrzejsza.

Offline

 

#41 2015-02-25 12:19:20

k4cz0r200
przyboczny
Zarejestrowany: 2014-01-17
Posty: 3545

Re: Miejsce kobiety

Jednak zasada pozostaje niezmienna: facet ciagnie woz bo jest silniejszy, kobieta kieruje, bo jest madrzejsza.

Szkoda tylko, że w praktyce wygląda to zupełnie inaczej. Nie będzie zbytnim uogólnieniem, gdy się powie, że te sytuacje wymagające myślenia zawsze lepiej robią mężczyźni - od pisania książek, projektowania, jazdy samochodem czy naprawiania czegoś. Kobietom bliżej do bujania w obłokach niż myślenia, dlatego zostają poetkami i artystkami, logiczne myślenie i wyobraźnię przestrzenną zaś zostawiają mężczyznom.

To też wydaje mi się, że bardziej facet ciągnie wóz, bo wie jak to robić, a kobieta kieruje, bo jest słodka i niech ma z tego frajdę.

Ostatnio edytowany przez k4cz0r200 (2015-02-25 12:22:49)


Ani z kamienia ni z gliny tylko z Jasiowej przyczyny
Ani z kamienia ni z wody tylko z Jasiowej urody

Offline

 

#42 2015-02-25 14:33:18

ayalen
przyboczny
Zarejestrowany: 2014-09-30
Posty: 1683

Re: Miejsce kobiety

Cię palne Kaczor.
Myślę,  ze glowny problem lezy w tym, ze widzi sie Kowalskiego, ksiedza lub ateiste, katolika albo muzulmanina.  Kobiete lub mezczyzne. A nie dostrzega sie czlowieka.
A ludzie sa rozni, rozne rzeczy lubia, i niech robia to co lubia. Ja jestem baba domowa, moja kolezanka zostawila meza z dzieckiem w domu, i poszla do pracy; oboje byli zadowoleni. Kwestia dogadania sie, jak zawsze. A uwarunkowan kulturowych nie zmieni sie sila, i nie narzuci sie postrzegania rol spolecznych, to musi nastapic od wewnatrz, z woli ludzi tkwiacych w jakichs stereotypach. Bardzo fajnie   przeciw postrzeganiu kobiet jako przedmiotu seksualnego zaprotestowali  ostatnio mlodzi Turcy, poruszeni mordem mlodej kobiety. Kobiety coraz odwazniej upominaja sie o swoje prawa do bycia ludzmi. Swiat powoli sie zmienia poprzez ludzi.
A wracajac do tematu watku - wlasciwie nie ma powodow, aby kobieta nie mogla byc kaplanem. Jesli ma na to czas, jesli tak chce.

Offline

 

#43 2015-02-25 15:22:38

k4cz0r200
przyboczny
Zarejestrowany: 2014-01-17
Posty: 3545

Re: Miejsce kobiety

Myślę,  ze glowny problem lezy w tym, ze widzi sie Kowalskiego, ksiedza lub ateiste, katolika albo muzulmanina.  Kobiete lub mezczyzne. A nie dostrzega sie czlowieka

Zgadzam się, ale mimo wszystko to nie tylko problem obserwatora, ale też obserwowanego człowieka. Kobieta chce być kobieca, a mężczyzna męski. To też mając przed sobą dwójkę osób, którzy są do siebie bardzo podobni, ale są innej płci można zauważyć dosyć spore różnice z zewnątrz. Przykładowo w pracy mam koleżankę i kolegę, są kropka w kropkę tak samo poryci. Tzn. w pozytywnym, artystycznym znaczeniu, bo są grafikami, artystami do potęgi. Oboje snują przedziwne pomysły, są bardzo ekspresywni, czuli i delikatni. Z tym, że facet cały czas ma poker face, skrywa tę swoją ekspresję, jakby trochę walczy ze sobą, mało mówi i dawkuje słowa. Łatwo go urazić, ale nie daje tego po sobie poznać. Kobieta za to cały czas tylko gada i ratatataatata, macha rękami, stroi setki min na minutę, zaczyna mówić jedno, zanim skończy poprzednie, często gada głupoty, których się później wstydzi itd. I cały czas ma uśmiech na twarzy, a gdy jest smutna prawie płacze.

Niby są to skrajne przeciwieństwa, ale gdy rozmawiam z nimi sam na sam na spacerze, to są praktycznie tacy sami. Wolą być słuchani niż słuchać, mają te same problemy z wyrażaniem siebie, podobne zajawki i pomysły, podobne zainteresowania i mówią praktycznie o tych samych rzeczach. Ale tylko wtedy, gdy czują się bezpieczni, gdy czują, że mogą być sobą. Mam przez to takie wrażenie jakby wytworzyli sobie takie obronne maski zależne od płci. Facet stworzył męskiego, małomównego, twardego gościa, a laska słodką idiotkę, która najpierw gada, a później myśli i wiele się jej wybacza.

Ostatnio edytowany przez k4cz0r200 (2015-02-25 15:24:54)


Ani z kamienia ni z gliny tylko z Jasiowej przyczyny
Ani z kamienia ni z wody tylko z Jasiowej urody

Offline

 

#44 2015-02-25 17:35:14

Conan Barbarzynca
Administrator
Skąd: Mazowsze
Zarejestrowany: 2011-05-19
Posty: 4282
Serwis

Re: Miejsce kobiety

Między mężczyznami i kobietami są głównie różnice kosmetyczne, też to zauwarzyłem już dość dawno, podobnie jak Kaczor.
Płciowość jest przyjemna, fajnie jest być męskim, napewno dużo fajniej niż bezpłciowym img/smilies/wink Tak samo kobiety lubią swoją kobiecością epatować.
To są tak subtelne sprawy, że różnice choć wyrażne to tak naprawdę trudno je wskazać, taki paradox, no może poza tymi różnicami namacalnymi img/smilies/big_smile

Offline

 

#45 2015-03-13 05:48:50

Łosiu
Moderator
Zarejestrowany: 2011-09-22
Posty: 3670

Re: Miejsce kobiety



Łosiu cos na rzeczy


img/smilies/wink

....

Offline

 

#46 2015-03-13 06:08:21

Łosiu
Moderator
Zarejestrowany: 2011-09-22
Posty: 3670

Re: Miejsce kobiety

Kobiecy mózg jest podatniejszy na religijne omamy.

Łosiu oman


img/smilies/wink

....

Offline

 

#47 2015-03-13 13:01:14

ayalen
przyboczny
Zarejestrowany: 2014-09-30
Posty: 1683

Re: Miejsce kobiety

Łosiu napisał(a):

Kobiecy mózg jest podatniejszy na religijne omamy.

Łosiu oman

Nieprawda. Kobiety sa zbyt pragmatyczne na wymyslanie tego, czego nie ma. I nie maja na to czasu: mysliwiciel to rodzaj meski.

Offline

 

#48 2015-03-13 13:20:59

Łosiu
Moderator
Zarejestrowany: 2011-09-22
Posty: 3670

Re: Miejsce kobiety

ayalen napisał(a):

Łosiu napisał(a):

Kobiecy mózg jest podatniejszy na religijne omamy.

Łosiu oman

Nieprawda. Kobiety sa zbyt pragmatyczne na wymyslanie tego, czego nie ma. I nie maja na to czasu: mysliwiciel to rodzaj meski.

Wyraza ,,myśliwiec,, pochodzi od wyrazy ,,myśl" a ta ma gender żeński. Ot co.

Jako dowód omamu zapytam:
Dlaczego nie ma Różów (gender męski) Różańcowych a jeno sa Róże- one.

Trafiają się pojedyńcze osobniki genderu męskiego ale Róż jest zawsze więcej.

Czy to objawa dominacji, słuzalczości czy podatnosci na Oman? img/smilies/042

Łosiu bezkrytyczny zwolennik kobiet takich jakie one są


img/smilies/wink

....

Offline

 

#49 2015-03-13 21:44:30

ayalen
przyboczny
Zarejestrowany: 2014-09-30
Posty: 1683

Re: Miejsce kobiety

Slowo " mysliwiciel" stanowi skrzyzowanie onego mysliwego z onym myslicielem.
To ze obaj pochodza od onej, jako i wszystko inne, jest oczywista oczywistoscia, tym niemniej mysliwiciel stanowi brakujace ogniwo ewolucyjne.
W kwestii podatnosci - przypadkiem to kobiety w gronie roznego autoramentu zwiedzonych nawiedzeniem onych sa jako rodzynki w zakalcu?
Sedno w tym, iz w czasie gdy wy wymyslacie - kobiety piorą gacie, i nie maja czasu na czcze wymysly.

Offline

 

#50 2015-03-13 23:27:48

Crows
mentor
Skąd: z nad Liswarty
Zarejestrowany: 2010-03-25
Posty: 13632

Re: Miejsce kobiety

ayalen napisał(a):

Sedno w tym, iz w czasie gdy wy wymyslacie - kobiety piorą gacie, i nie maja czasu na czcze wymysly.

chyba w tej dziurze w której mieszkasz


:
:

..PHZ - poza horyzontem zdarzeń ..

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo