Ogłoszenie

MĘDRZEC POTRAFI UCZYĆ SIĘ NAWET OD GŁUPCA. GŁUPIEC NIE UCZY SIĘ NIGDY


"Zapalcie swoje świece dobra i mądrości i zarażajcie innych tym, co jest najważniejsze."
Krzysztof K.

#226 2012-08-24 18:34:45

Conan Barbarzynca
Administrator
Skąd: Mazowsze
Zarejestrowany: 2011-05-19
Posty: 4314
Serwis

Re: umysł zen

Sosan napisał(a):

Bodhidharma rozpoczął po prostu dawanie wskazówek... Esencja jest poza słowami, więc nie można jej przekazać, poza tym nie ma nawet ' ja", które by coś mogło przekazać.

Rozumiem ale Cesarz nie skumał o co mu chodzi, i wziąwszy pod uwagę te wszystkie dziwaczne legendy i opowieści o nim to prosty lud tez nie skumał.

Offline

 

#227 2012-08-24 21:37:33

civilmonk
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-04-19
Posty: 7985

Re: umysł zen

Conan Barbarzynca napisał(a):

civilmonk napisał(a):

A jak myślisz - kto robi młotkiem, Ty czy Zenek?

Odpowiem ja Bodiharma-NIEWIEM img/smilies/tongue No ale na początku myślałem ze chodzi o mnie img/smilies/roll

civilmonk napisał(a):

Niektóre Zenki wypluwają z siebie zenowskie teksty myśląc iż dzięki temu coś robią. Niektóre Zenki po prostu pijają herbatę. Sądzisz iż jest między nimi jakaś istotna różnica?

Za mało o nich wiem, no ale wydaje mi się ze jest róznica, oni mi się z Buddyzmem kojarzą a ludzie od tej fiolzofi się róznią zdecydowanie, jedni starają się być jak najbardziej "wschodni" i to ci na ogól sypią jakimiś dziwnymi tekstami, a inni są tacy bardziej "uduchowieni" img/smilies/wink

Różni są ludzie. Różne powody zainteresowania buddyzmem. Ja np. w wielu lat nastu cierpiałem psychicznie i czułem się kompletnie niedopasowany do rzeczywistości. Tym samym moje poznawanie buddyzmu było poszukiwaniem uwolnienia od tych męczarni. A im bardziej dawałem się zwieść ideologii tym trudniej było o prawdziwy głos z tej pierwszej przyczyny. Jak się ona ostatecznie w pełni odkryła to wystarczyło jedno spojrzenie wytrenowanego umysłu by ogarnąć o co w tym wszystkim biega. To jest bardzo proste. Tylko my mieszamy bo głuptasy z nas nieprzeciętne.

Można mówić mnóstwo pięknych słów o duchowości. Jednakże to wszystko jest kompletnie nieistotne jeśli nie spojrzy się szczerze i uczciwie wgłąb siebie. Trzeba zobaczyć w sobie prawdzie serce, prawdziwą indywidualność. Gdy zobaczy się oraz poczuje to niepewne "ja" z jakim się utożsamiamy w rdzeniu swej osobowości, to jednym błysku zrozumienia te wszystkie wskazania Bodhidharmy i innych zaskakują i sprawa jest zakończona. Można wrócić do pieczenia ciasta i koszenia trawy bo to utożsamienie przestaje narastać. Nie znika od razu i na stałe. Ale teraz się już topi niczym kostka lodu, w każdej chwili. I jedyne smak jaki pozostaje to nieustający banan na duchowych ustach. Nawet jak twarz poważna bo pogrzeb.

CM


Happiness is peace in motion, peace is happiness at rest

Offline

 

#228 2012-08-24 21:38:25

Sosan
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-09-23
Posty: 7100

Re: umysł zen

Conan Barbarzynca napisał(a):

Rozumiem ale Cesarz nie skumał o co mu chodzi, i wziąwszy pod uwagę te wszystkie dziwaczne legendy i opowieści o nim to prosty lud tez nie skumał.

Cesarz skumał tego samego dnia w nocy, gdy Bodhidharma trzymał nad jego głową kij- ale to już inna historia img/smilies/wink
Bodhidharma jest uznawany pierwszym patriarchą ZEN i inicjatorem sztuk walk. Niektórzy więc skumali img/smilies/smile


Nothing ever happened or ever will. You have always been perfect Love and Peace.
What changes is not real and what is real cannot change.
You are that secret, that purity beyond change and description

~ Papaji

Offline

 

#229 2012-08-24 22:22:11

civilmonk
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-04-19
Posty: 7985

Re: umysł zen

Sosan napisał(a):

Conan Barbarzynca napisał(a):

Rozumiem ale Cesarz nie skumał o co mu chodzi, i wziąwszy pod uwagę te wszystkie dziwaczne legendy i opowieści o nim to prosty lud tez nie skumał.

Cesarz skumał tego samego dnia w nocy, gdy Bodhidharma trzymał nad jego głową kij- ale to już inna historia img/smilies/wink
Bodhidharma jest uznawany pierwszym patriarchą ZEN i inicjatorem sztuk walk. Niektórzy więc skumali img/smilies/smile

Biblia naprawdę miała się nazywać pierwotnie "Bodhidharma i przyjaciele".

Tylko Bodhidharma potrafi zagrać w bierki rozgotowanym spaghetti.

Bodhidharma jest tak twardy, że wytrzymałby z twoją byłą.

Bodhidharma był jednym z kamikadze. 12 razy.

Kiedyś dwóch złoczyńców chciało uciec Bodhidharmie. Jeden pobiegł w prawo, drugi w lewo... Bodhidharma za nimi.

Bodhidharma potrafi wstać i zobaczyć jak siedzi.

Bodhidharma wynalazł bezprzewodową słuchawkę od prysznica.

To Bodhidharma powiedział trzy słowa do ojca prowadzącego.

Jezus potrafi zamienić wodę w wino. Bodhidharma potrafi zamienić bobra w taboret.

Znany jest wyczyn, gdy jeden snookerzysta wbił wszystkie 8 bili jednym uderzeniem kija. Bodhidharma wbił 8 kijów jednym uderzeniem bili.

Bodhidharma dzwoniąc do Radia Maryja zawsze dodzwania się na sex-telefon.

Bodhidharma grał kiedyś w szachy z Diabłem. Do tej pory Diabeł zastanawia się, jak przegrał z Bodhidharma w pierwszym ruchu. Diabeł zaczynał.

Bodhidharma potrafi wetrzeć ręce w krem.

Bodhidharma jednym pierdnięciem potrafi napełnić sterowiec.

Bodhidharma wiele razy patrzył śmierci w oczy. Za każdym razem śmierć traciła wzrok do czasu zejścia opuchlizny.

Dlaczego żółwie żyją po 150 lat? Najwyraźniej nie smakują Bodhidharmie

Tylko Bodhidharme nikt nie wydymał na Allegro. Nigdy.

Kiedyś Bodhidharma wygrał Tour de France. Biegnąc.

Bodhidharma potrafi odebrać asa serwisowego. Zawsze.

W czasie wojny w Wietnamie Bodhidharma jednego dnia przyprowadził do amerykańskiego obozu 300 wietnamskich jeńców. Zapytany jak to zrobił, odpowiedział: "Otoczyłem ich i musieli się poddać."

Kiedyś Bodhidharma wszedł do Restauracji. Tak powstały Bary Szybkiej Obsługi.

Bodhidharma mówi "Konstantynopolitańczykowianeczka" szybciej niż ty mrugasz.

Bodhidharma wynalazł snowboard, kiedy to jeździł tylko na jednej narcie, aby drugą nogą kopać z obrotu.

Bodhidharma ma na penisie wytatuowaną własną podobiznę. W skali 1:1.

Jak Bodhidharma odbiera dzieci ze szkoły, to nikt nigdy nie śmieje się z tego, że podjechał Ładą. Nigdy.

Bodhidharma potrafi przeskoczyć mur chiński. Wzdłuż.

Bodhidharma ostatecznie udowodnił, że jesteśmy sami we Wszechświecie. Nie byliśmy zanim się do tego zabrał.

Bodhidharma nie ma piekarnika, bo zemsta to danie podawane na zimno.

Pralka, żeby dobrze odwirować, potrzebuje przynajmniej osiemset obrotów. Bodhidharmie wystarczy pół.

Dla Bodhidharmy nie ma podziału na biały/czarny, Azjata/Europejczyk, Polak/Niemiec, on ma swój podział - dostał kopa/nie dostał kopa.

W oficjalnym fanklubie Bodhidharmy jest 5 członków. Wszystkie należą do Bodhidharmy.

Kiedyś Pan od Matematyki chciał udowodnić małemu Bodhidharma, że 1+1=2. Od tej pory pan profesor musiał nauczyć się myśleć abstrakcyjnie.

Ulubiona bajka Bodhidharmy kończy się słowami "I ćwiczyli kopy z półobrotu długo i szczęśliwie..."

Bodhidharma potrafi opłukać mięso. Mielone...

Potrafisz zgasić świeczkę palcami? Bodhidharma potrafi brwiami.

Bodhidharma jak każdy człowiek ma 32 zęby. W dolnej szczęce też.

Bodhidharma potrafi zadzwonić domofonem w dwóch klatkach jednocześnie!

Bodhidharma potrafi podrapać się lewą ręką w lewe jajo... przez prawe ramię.


Happiness is peace in motion, peace is happiness at rest

Offline

 

#230 2012-08-24 22:42:46

Conan Barbarzynca
Administrator
Skąd: Mazowsze
Zarejestrowany: 2011-05-19
Posty: 4314
Serwis

Re: umysł zen

civilmonk napisał(a):

Różni są ludzie. Różne powody zainteresowania buddyzmem. Ja np. w wielu lat nastu cierpiałem psychicznie i czułem się kompletnie niedopasowany do rzeczywistości. Tym samym moje poznawanie buddyzmu było poszukiwaniem uwolnienia od tych męczarni. A im bardziej dawałem się zwieść ideologii tym trudniej było o prawdziwy głos z tej pierwszej przyczyny. Jak się ona ostatecznie w pełni odkryła to wystarczyło jedno spojrzenie wytrenowanego umysłu by ogarnąć o co w tym wszystkim biega. To jest bardzo proste. Tylko my mieszamy bo głuptasy z nas nieprzeciętne.

Można mówić mnóstwo pięknych słów o duchowości. Jednakże to wszystko jest kompletnie nieistotne jeśli nie spojrzy się szczerze i uczciwie wgłąb siebie. Trzeba zobaczyć w sobie prawdzie serce, prawdziwą indywidualność. Gdy zobaczy się oraz poczuje to niepewne "ja" z jakim się utożsamiamy w rdzeniu swej osobowości, to jednym błysku zrozumienia te wszystkie wskazania Bodhidharmy i innych zaskakują i sprawa jest zakończona. Można wrócić do pieczenia ciasta i koszenia trawy bo to utożsamienie przestaje narastać. Nie znika od razu i na stałe. Ale teraz się już topi niczym kostka lodu, w każdej chwili. I jedyne smak jaki pozostaje to nieustający banan na duchowych ustach. Nawet jak twarz poważna bo pogrzeb.

CM

No to ja juz wiem co to jest ten umysł ZEN, jak miałem naście lat tez miałem rozterki egzystencjonalne tyle ze oprócz ksiązek to jeszcze chlałem ćpałem i rozrabiałem, zamęczałem swoich kolegów róznymi przeczytanymi historiami w stylu "w starozytnej Babiloni..." a oni śmiali się ze mnie, wiadomo ze kolegów się lubi ale jednocześnie uwazałem ich za głupoli img/smilies/wink Potem uświadomiłem sobie ze oni są o wiele mądzejsi odemnie, takie prostaczkowate Zenki, ja o bezmiarze wszechświata a oni o fajnej dupie która akurat przechodzi img/smilies/big_smile

Sosan napisał(a):

Cesarz skumał tego samego dnia w nocy, gdy Bodhidharma trzymał nad jego głową kij- ale to już inna historia
Bodhidharma jest uznawany pierwszym patriarchą ZEN i inicjatorem sztuk walk. Niektórzy więc skumali

Ciekawa postać z tego Bodhidharmy, spuścił łomot samemu Cesarzowi czy jak? No ale juz Cię niechce zamęczać Sosan, poszukam se czegoś o nim i poczytam, bo mnie zaciekawił img/smilies/wink

Offline

 

#231 2012-08-24 22:50:48

Nutka
przyboczny
Zarejestrowany: 2011-09-20
Posty: 3750

Re: umysł zen

a ogladaliście to?
to są praktyki mistrza zen  był taki program http://www.cosgan.de/images/midi/frech/c041


...............

Offline

 

#232 2012-08-24 23:08:46

Conan Barbarzynca
Administrator
Skąd: Mazowsze
Zarejestrowany: 2011-05-19
Posty: 4314
Serwis

Re: umysł zen

Kurde mają ludzie wymysły http://macg.net/emoticons/laughing2

Offline

 

#233 2012-08-24 23:27:42

Nutka
przyboczny
Zarejestrowany: 2011-09-20
Posty: 3750

Re: umysł zen

I jeszcze orginał z zenem
http://www.cosgan.de/images/midi/frech/c041


...............

Offline

 

#234 2012-08-24 23:52:29

Sosan
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-09-23
Posty: 7100

Re: umysł zen

civilmonk napisał(a):

Biblia naprawdę miała się nazywać pierwotnie "Bodhidharma i przyjaciele".

Tylko Bodhidharma potrafi zagrać w bierki rozgotowanym spaghetti.

Bodhidharma jest tak twardy, że wytrzymałby z twoją byłą.

Bodhidharma był jednym z kamikadze. 12 razy.

Kiedyś dwóch złoczyńców chciało uciec Bodhidharmie. Jeden pobiegł w prawo, drugi w lewo... Bodhidharma za nimi.

Bodhidharma potrafi wstać i zobaczyć jak siedzi.

Bodhidharma wynalazł bezprzewodową słuchawkę od prysznica.

To Bodhidharma powiedział trzy słowa do ojca prowadzącego.

Jezus potrafi zamienić wodę w wino. Bodhidharma potrafi zamienić bobra w taboret.

Znany jest wyczyn, gdy jeden snookerzysta wbił wszystkie 8 bili jednym uderzeniem kija. Bodhidharma wbił 8 kijów jednym uderzeniem bili.

Bodhidharma dzwoniąc do Radia Maryja zawsze dodzwania się na sex-telefon.

Bodhidharma grał kiedyś w szachy z Diabłem. Do tej pory Diabeł zastanawia się, jak przegrał z Bodhidharma w pierwszym ruchu. Diabeł zaczynał.

Bodhidharma potrafi wetrzeć ręce w krem.

Bodhidharma jednym pierdnięciem potrafi napełnić sterowiec.

Bodhidharma wiele razy patrzył śmierci w oczy. Za każdym razem śmierć traciła wzrok do czasu zejścia opuchlizny.

Dlaczego żółwie żyją po 150 lat? Najwyraźniej nie smakują Bodhidharmie

Tylko Bodhidharme nikt nie wydymał na Allegro. Nigdy.

Kiedyś Bodhidharma wygrał Tour de France. Biegnąc.

Bodhidharma potrafi odebrać asa serwisowego. Zawsze.

W czasie wojny w Wietnamie Bodhidharma jednego dnia przyprowadził do amerykańskiego obozu 300 wietnamskich jeńców. Zapytany jak to zrobił, odpowiedział: "Otoczyłem ich i musieli się poddać."

Kiedyś Bodhidharma wszedł do Restauracji. Tak powstały Bary Szybkiej Obsługi.

Bodhidharma mówi "Konstantynopolitańczykowianeczka" szybciej niż ty mrugasz.

Bodhidharma wynalazł snowboard, kiedy to jeździł tylko na jednej narcie, aby drugą nogą kopać z obrotu.

Bodhidharma ma na penisie wytatuowaną własną podobiznę. W skali 1:1.

Jak Bodhidharma odbiera dzieci ze szkoły, to nikt nigdy nie śmieje się z tego, że podjechał Ładą. Nigdy.

Bodhidharma potrafi przeskoczyć mur chiński. Wzdłuż.

Bodhidharma ostatecznie udowodnił, że jesteśmy sami we Wszechświecie. Nie byliśmy zanim się do tego zabrał.

Bodhidharma nie ma piekarnika, bo zemsta to danie podawane na zimno.

Pralka, żeby dobrze odwirować, potrzebuje przynajmniej osiemset obrotów. Bodhidharmie wystarczy pół.

Dla Bodhidharmy nie ma podziału na biały/czarny, Azjata/Europejczyk, Polak/Niemiec, on ma swój podział - dostał kopa/nie dostał kopa.

W oficjalnym fanklubie Bodhidharmy jest 5 członków. Wszystkie należą do Bodhidharmy.

Kiedyś Pan od Matematyki chciał udowodnić małemu Bodhidharma, że 1+1=2. Od tej pory pan profesor musiał nauczyć się myśleć abstrakcyjnie.

Ulubiona bajka Bodhidharmy kończy się słowami "I ćwiczyli kopy z półobrotu długo i szczęśliwie..."

Bodhidharma potrafi opłukać mięso. Mielone...

Potrafisz zgasić świeczkę palcami? Bodhidharma potrafi brwiami.

Bodhidharma jak każdy człowiek ma 32 zęby. W dolnej szczęce też.

Bodhidharma potrafi zadzwonić domofonem w dwóch klatkach jednocześnie!

Bodhidharma potrafi podrapać się lewą ręką w lewe jajo... przez prawe ramię.

Zapomniałeś o najważniejszej rzeczy- Bodhidharma żywił się samymi gwoździami i kamieniami i potem jak się onanizował, to zabił własnego psa !img/smilies/big_smile


Nothing ever happened or ever will. You have always been perfect Love and Peace.
What changes is not real and what is real cannot change.
You are that secret, that purity beyond change and description

~ Papaji

Offline

 

#235 2012-08-24 23:55:59

Sosan
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-09-23
Posty: 7100

Re: umysł zen

Conan Barbarzynca napisał(a):

Ciekawa postać z tego Bodhidharmy, spuścił łomot samemu Cesarzowi czy jak? No ale juz Cię niechce zamęczać Sosan, poszukam se czegoś o nim i poczytam, bo mnie zaciekawił img/smilies/wink

Nie, na cesarza szczęście nie spuścił img/smilies/wink Po prostu kazał cesarzowi poszukać własnego ego , a kiedy je znajdzie ma dać sygnał Bodhidharmie.. Wtedy kij miał się rozprawić z tym ego img/smilies/smile Cesarz całą noc szukał, ale nie znalazł img/smilies/big_smile


Nothing ever happened or ever will. You have always been perfect Love and Peace.
What changes is not real and what is real cannot change.
You are that secret, that purity beyond change and description

~ Papaji

Offline

 

#236 2012-08-30 21:08:14

Abesnai
Canis dirus / Administrator
Skąd: Stąd
Zarejestrowany: 2010-05-07
Posty: 7300

Re: umysł zen

Że tak się wetnę ... czy to oznacza, że Bodhidharma zawstydził Chucka Norrisa ? img/smilies/wink


Wypowiadaj swoją prawdę jasno i spokojnie, wysłuchaj innych, nawet tępych i nieświadomych, oni też mają swoją opowieść. Porównując się z innymi, możesz stać się próżny i zgorzkniały, zawsze bowiem znajdziesz lepszych i gorszych od siebie.

Offline

 

#237 2012-09-03 12:27:41

civilmonk
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-04-19
Posty: 7985

Re: umysł zen

Abesnai napisał(a):

Że tak się wetnę ... czy to oznacza, że Bodhidharma zawstydził Chucka Norrisa ? img/smilies/wink

Nie - to oznacza iz Chuck Norris to aktualna inkarnacja małego palca lewej nogi Bodhidharmy.

CM


Happiness is peace in motion, peace is happiness at rest

Offline

 

#238 2012-09-03 12:31:24

Andra
Gość

Re: umysł zen

CM, prawej stopy na lewej nodze http://emoty.blox.pl/resource/fahne2_pl

 

#239 2013-01-20 10:30:47

999Krysia
zaaklimatyzowany
Skąd: Lublin
Zarejestrowany: 2011-05-26
Posty: 877

Re: umysł zen

Ustosunkujcie się do mojej koncepcji:
      Umysł zen to umysł,który skonfigurował czystą świadomośc tak ,by powstała   cała duchowa przystrzeń ,która ozywia. materię...


..Dorastasz   w dniu , w którym potrafisz się serdecznie z siebie pośmiać ..

Offline

 

#240 2014-11-15 09:08:56

Crows
mentor
Skąd: z nad Liswarty
Zarejestrowany: 2010-03-25
Posty: 13725

Re: umysł zen


:
:

..PHZ - poza horyzontem zdarzeń ..

Offline

 

#241 2014-11-19 10:25:17

maly_kwiatek
przyboczny
Zarejestrowany: 2013-11-30
Posty: 3137

Re: umysł zen

Mi się zen kojarzy z rozmaitymi guru, którzy krążą wśród buddystów usiłując złowić ich do swoich grup.


https://zenforest.files.wordpress.com/2008/12/budda2.jpg?w=529

Offline

 

#242 2014-11-23 16:51:05

Crows
mentor
Skąd: z nad Liswarty
Zarejestrowany: 2010-03-25
Posty: 13725

Re: umysł zen

Mówisz, że twoja duchową sadhana przynosi efekty. Każdego dnia stajesz się bardziej spokojny, czujesz, że jesteś bardziej uprzejmy i masz więcej przestrzeni.
Lecz kim dokładnie jesteś ty?
Niektórzy śmieją się, lecz nadal tego nie rozumieją.
Czy ty, jako ten, który teraz mówi nie jesteś także postrzegany?
Często w tym miejscu przychodzi duży dyskomfort jako białe światło badania, które ukazuje fałsz.
Teraz, jeśli umysł nie przechwyci ciebie tutaj, odejdziesz WOLNY.
Największy dym pojawia się wtedy, gdy wszystko już prawie znika.
Silne wątpliwości i strach mogą się pojawić, jeśli nie teraz, to całkiem możliwe, że pójdą w ślad za wielkim wglądem.
Paradoksalnie w tym samym czasie jesteś najbardziej narażony i jednocześnie w najdonośniejszym miejscu wyzwolenia.
Psychologiczny wąż umysłu staje się pedofilem duchowo naiwnej istoty.
Powie, "bezpieczny jesteś tutaj ze mną. Nie idź w nieznane bez mojej ochrony. Choć, weź cukiereczka".
Czy skusisz się i ugryziesz?
Twoja siła jest w pozostawaniu w ciszy, pustce, nieprzywiązaniu do tożsamości, jednocześnie ufając Łasce Najwyższej Jaźni.
Czy można nie zauważyć, że wszystko to są zjawiska-fenomeny?
Bądź bez osobowej identyfikacji. Bądź pusty.
Czyż nie odbywa się to wszystko przed Tobą, bezforemną Jaźnią?
Czy możesz być oddzielony od Jaźni? Kim jesteś?
Świadomość spaceruje na krawędzi swojego własnego noża.
Noża najsubtelniejszej projekcji, i nic z tego tak naprawdę nie ma siły bez twojego zainteresowania, wiary i identyfikacji.

Mooji


:
:

..PHZ - poza horyzontem zdarzeń ..

Offline

 

#243 2014-11-23 19:07:51

maly_kwiatek
przyboczny
Zarejestrowany: 2013-11-30
Posty: 3137

Re: umysł zen

Boże, jak ja się cieszę, ze jestem chrześcijaninem i katolikiem !!!


https://zenforest.files.wordpress.com/2008/12/budda2.jpg?w=529

Offline

 

#244 2015-08-31 22:57:51

civilmonk
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-04-19
Posty: 7985

Re: umysł zen

Nie wierzcie w jakiekolwiek przekazy tylko dlatego, że przez długi czas obowiązywały w wielu krajach. Nie wierzcie w coś tylko dlatego, że wielu ludzi od dawna to powtarza. Nie akceptujcie niczego tylko z tego powodu, że ktoś inny to powiedział, że popiera to swym autorytetem jakiś mędrzec albo kapłan lub że jest to napisane w jakimś świętym piśmie. Nie wierzcie w coś tylko dlatego, że brzmi prawdopodobnie. Nie wierzcie w wizje lub wyobrażenia, które uważacie za zesłane przez Boga. Miejcie zaufanie do tego, co uznaliście za prawdziwe po długim sprawdzaniu, do tego, co przynosi powodzenie wam i innym.
Budda


Happiness is peace in motion, peace is happiness at rest

Offline

 

#245 2015-09-04 12:19:04

999Krysia
zaaklimatyzowany
Skąd: Lublin
Zarejestrowany: 2011-05-26
Posty: 877

Re: umysł zen

civilmonk napisał(a):

Nie wierzcie w jakiekolwiek przekazy tylko dlatego, że przez długi czas obowiązywały w wielu krajach. Nie wierzcie w coś tylko dlatego, że wielu ludzi od dawna to powtarza. Nie akceptujcie niczego tylko z tego powodu, że ktoś inny to powiedział, że popiera to swym autorytetem jakiś mędrzec albo kapłan lub że jest to napisane w jakimś świętym piśmie. Nie wierzcie w coś tylko dlatego, że brzmi prawdopodobnie. Nie wierzcie w wizje lub wyobrażenia, które uważacie za zesłane przez Boga. Miejcie zaufanie do tego, co uznaliście za prawdziwe po długim sprawdzaniu, do tego, co przynosi powodzenie wam i innym.
Budda

Bez wewnętrznego prowadzenia nie unikniemy pułapek ega i starej formy...trzeba modlić się...medytować   o wewnętrzne rozróżnianie i prowadzenie..


..Dorastasz   w dniu , w którym potrafisz się serdecznie z siebie pośmiać ..

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo