Imladis

MĘDRZEC POTRAFI UCZYĆ SIĘ NAWET OD GŁUPCA. GŁUPIEC NIE UCZY SIĘ NIGDY.

  • Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

"Zapalcie swoje świece dobra i mądrości i zarażajcie innych tym, co jest najważniejsze." Krzysztof K.
WITAMY SERDECZNIE NA WIELOTEMATYCZNYM FORUM DYSKUSYJNYM DLA MYŚLĄCYCH LUDZI

#1 2016-04-10 16:58:11

civilmonk
szlachetny gawędziarz

Mordownia w Radysach

Jest takie schronisko dla zwierząt w Polsce - Radysy. Wygrywa przetargi i bierze zwierzaki bo ma najniższe stawki. Niestety jest to mordownia. Psie piekło na Ziemi. Większość psów jakie tam trafia więcej nie wychodzi a część ginie. To wręcz obóz koncentracyjny. Schronisko nie wpuszcza wolontariuszy bo nie chce pokazywać co tam się dzieje.

Sami mamy psa uratowanego z Radys.

Zachęcam. Jeśli nawet nie do adopcji to do wzięcia na przechowanie i poszukania zwierzakowi docelowego domu! Czasu jest niewiele.

https://www.facebook.com/events/474985646031857/


Nie bierz tego tak na serio. To słowa ułożone tak, by ktoś mógł na chwilę, poprzez nie, uporządkować świat, tak by pasował do aktualnej sytuacji. Nazywanie to jest naturalna tendencja umysłu. Umysł musi budować sobie taki mentalo-uczuciowy obraz, by uzasadnić swoją historię i decyzje do podjęcia. Czy jesteś tym umysłem, który ma takie tendencje? Czy jesteś jego świadkiem? Czym jesteś?

Offline

 

#2 2016-04-10 19:50:52

victoria
adminka

Re: Mordownia w Radysach

To naprawdę jest fikcja? http://www.schroniskodworakowscy.pl/


Przez życie trzeba przejść z godnym przymrużeniem oka,
dając tym samym świadectwo nieznanemu stwórcy,
że poznaliśmy się na kapitalnym żarcie,
jaki uczynił, powołując nas na ten świat http://www.cosgan.de/images/midi/frech/a050 http://www.cosgan.de/images/midi/nahrung/b020 

Offline

 

#3 2016-04-11 05:28:39

civilmonk
szlachetny gawędziarz

Re: Mordownia w Radysach

Niestety tak. Moja żona współpracuje z fundacjami, które ratują te psy. Nasze psy były właśnie uratowane z Radys.

Jeden został znaleziony przez kogoś w lesie z zatrzaśniętymi wnykami na tylnej łapie. Prawie mu odpadała. Oddał go do Radys. Udało się raz wbić tam wolontariuszom i starali się zabrać jak najwięcej psów (do adopcji przez fundacje). Zabrali więc tego - czołgał się po wybiegu z odpadającą gnijącą łapą. Nikt z Radys mu nie pomógł - szkoda kasy na zabieg, a to ich obowiązek niby. Odratowali go ludzie z fundacji - łapa amputowana.

Drugi miał raka jąder, siedział zamknięty w boksie i robił pod siebie, nie mógł nawet siedzieć / leżeć z bólu. To prosta choroba - kastracja i pies zdrowy, ryzyko przerzutów znikome jak się to szybko zrobi. Niestety nie zrobili - szkoda kasy na zabieg! Jak fundacja go zabrała i szybko przeprowadziła zabieg to okazało się iż za późno. Poszły przerzuty. Pies był u nas rok zanim odszedł. Miał chociaż trochę spokoju na koniec życia.

Tak. To mordownia za publiczne pieniądze. Ginie tam co czwarty pies. Bo to jest biznes. Duża gmina płaci nawet 600 tys za psy. A Radysy mają 47 gmin. Więc tną koszta jak mogą by się wzbogacić.

Tu masz raport z ostatniej kontroli NIK:

http://www.wspolczesna.pl/wiadomosci/wa … t,zid.html


Nie bierz tego tak na serio. To słowa ułożone tak, by ktoś mógł na chwilę, poprzez nie, uporządkować świat, tak by pasował do aktualnej sytuacji. Nazywanie to jest naturalna tendencja umysłu. Umysł musi budować sobie taki mentalo-uczuciowy obraz, by uzasadnić swoją historię i decyzje do podjęcia. Czy jesteś tym umysłem, który ma takie tendencje? Czy jesteś jego świadkiem? Czym jesteś?

Offline

 

#4 2016-04-11 22:37:21

victoria
adminka

Re: Mordownia w Radysach

Nie do wiary....


Przez życie trzeba przejść z godnym przymrużeniem oka,
dając tym samym świadectwo nieznanemu stwórcy,
że poznaliśmy się na kapitalnym żarcie,
jaki uczynił, powołując nas na ten świat http://www.cosgan.de/images/midi/frech/a050 http://www.cosgan.de/images/midi/nahrung/b020 

Offline

 

#5 2016-04-13 22:59:36

civilmonk
szlachetny gawędziarz

Re: Mordownia w Radysach

Dowodem na to jak środowisko przyjaciół zwierząt ocenia to "schronisko" jest to iż już po akcji - chętnych domów/organizacji do przejęcia tych psów było tyle, że wszystkie zostały uratowane. Nawet są takie sytuacje iż dyrektor schroniska koło nas jak żona ją o tym poinformowała to bez namysłu powiedziała iż przejmie 30 psów (pomimo braku dofinansowania na nie). To jest bardzo dobre schronisko.

Ostatnio edytowany przez civilmonk (2016-04-13 23:00:31)


Nie bierz tego tak na serio. To słowa ułożone tak, by ktoś mógł na chwilę, poprzez nie, uporządkować świat, tak by pasował do aktualnej sytuacji. Nazywanie to jest naturalna tendencja umysłu. Umysł musi budować sobie taki mentalo-uczuciowy obraz, by uzasadnić swoją historię i decyzje do podjęcia. Czy jesteś tym umysłem, który ma takie tendencje? Czy jesteś jego świadkiem? Czym jesteś?

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo