Imladis

MĘDRZEC POTRAFI UCZYĆ SIĘ NAWET OD GŁUPCA. GŁUPIEC NIE UCZY SIĘ NIGDY.

  • Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

"Zapalcie swoje świece dobra i mądrości i zarażajcie innych tym, co jest najważniejsze." Krzysztof K.
WITAMY SERDECZNIE NA WIELOTEMATYCZNYM FORUM DYSKUSYJNYM DLA MYŚLĄCYCH LUDZI

#221 2012-06-18 11:28:27

999Krysia
zaaklimatyzowany
Skąd: Lublin
Zarejestrowany: 2011-05-26
Posty: 877

Re: Judasz - zdrajca czy bohater?

Andra napisał(a):

Krystynko, to nie moje nastawienie, a ja. Nie moge przeczyc samej sobie tylko dlatego ze jestem w niezgodzie z utartymi  od lat czy wiekow pogladami.  Nie robie tego w jakims celu, zeby prowokowac, zmuszac lub naklaniac  do czegos, ale nie potrafie  udawac innej niz jestem. Rozumiesz?  Poglady opieram bardziej na tym co pamietam lub czuje, niz na slowach innych. Ale to moje poglady, kazdy ma jakies swoje, opierajace sie na czyms. Wazne tylko zeby wiedzial na czym.  Idee...one nie istnieja bez ludzi, wiec zawsze to ludzie sa najwazniejsi, a nie ich slowa.
A co do Judasza i Jezusa, mam watpliwosci co do tego ktory z nich wypelnil swa misje do konca. I na moje oko nie byl to Jezus...

.. Andra , ja tylko ukazałam mechanizmy tworzenia nowej jakości... A co do idei, one nas odgradzają od naszej boskości.To jest wartość dodana...


..Dorastasz   w dniu , w którym potrafisz się serdecznie z siebie pośmiać ..

Offline

 

#222 2012-06-18 11:31:06

SeJa
przyboczny
Skąd: Internet
Zarejestrowany: 2012-06-12
Posty: 1477
Serwis

Re: Judasz - zdrajca czy bohater?

Ok, Krysiu img/smilies/smile To ja sobie pojadę na rower, bo piękny dzień. Pomyślę nad tym przy okazji, już się cieszę na samą myśl. Ale przydało by się założyć jakiś wątek, albo kontynuować bardziej stosowny w tym celu.

Sama ubolewam nad swoim trudnym stylem. Ale w tym języku mówi mój duch, przypomina to istotkę nieczytaną nawet, która siedzi u brzegu Niagary pośpiesznie maczając pióro w jej nurcie i próbuje przelać choć część na kartkę papieru. To nie jest możliwe, więc mówię słowami które są skrótami myślowymi, i mają być stymulacją dla innych by pożeglowali jak najdalej. Podczas gdy ja sama jestem nieuczona, i pusta jak bęben na którym Ojciec wygrywa swoją melodię. I na co ja się porywam? zaś 200 stron A4 co najmniej by choćby liznąć temat w nadziejo iż w kimkolwiek wytryśnie to źródło i nigdy już nie będzie łaknął bo sam się niem stanie.

A do tego, nie ma już czasu na kilkumiesięczną pracę, z przerwami na krótki sen jedynie. Podczas gdy to zajmuje lata. Teraz jeśli miała bym być szczera, to radziła bym raczej wszystkim cieszyć się każdym dniem, każdą chwilą tego świata, bo już nigdy taki nie będzie. I raczej się wyciszyć, w zjednoczeniu na ile kto potrafi w zachwycie i dziękczynieniu. To da Wam więcej niż moje nieudolne próby zbawienia już przecież zbawionych img/smilies/smile Nie przekonam przekonanych, nie sprawie by wąż nie był wężem, ani auto autem, bo są dobre. Nie chcę świata gdzie nic poza mną nie ma, i wszyscy są SeJa hehe

Offline

 

#223 2012-06-18 11:34:34

SeJa
przyboczny
Skąd: Internet
Zarejestrowany: 2012-06-12
Posty: 1477
Serwis

Re: Judasz - zdrajca czy bohater?

Zresztą Krysiu, to ja mogła bym się uczyć od Ciebie, aż miło patrzeć. A sobie nie muszę udowadniać swoich prawd hee Tym bardziej Tobie.

Aha i kiedy tylko próbuje przetłumaczyć ten dziwny dla innych język, dopiero wychodzą bzdety i dziwy, gubi się głębia, a płaskość nie jest w stanie już niczego oddać.

Ostatnio edytowany przez SeJa (2012-06-18 11:37:44)

Offline

 

#224 2012-06-18 11:35:21

999Krysia
zaaklimatyzowany
Skąd: Lublin
Zarejestrowany: 2011-05-26
Posty: 877

Re: Judasz - zdrajca czy bohater?

Andra napisał(a):

A skad przypuszczenie ze ktokolwiek wodzil kogos za nos SeJA? A dlaczego nie pomyslisz ze kazdy z Nich odegral swoja role, Jezus nie do konca... Czy zycie, ludzie jawia Ci sie jako pole walki, wzajemnych manipulacji i diabli wiedza czego jeszcze? Chyba za glupia jestem na tego typu madrosci zyciowe wiec przepraszam ale nie chce kontynuowac tej rozmowy.

.. Jaką rolę byś przewidziała dla Pana  Jezusa..Jak powinien się potoczyć jego los , by wypełnił swoja misję?


..Dorastasz   w dniu , w którym potrafisz się serdecznie z siebie pośmiać ..

Offline

 

#225 2012-06-18 11:39:53

999Krysia
zaaklimatyzowany
Skąd: Lublin
Zarejestrowany: 2011-05-26
Posty: 877

Re: Judasz - zdrajca czy bohater?

SeJa napisał(a):

Zresztą Krysiu, to ja mogła bym się uczyć od Ciebie, aż miło patrzeć. A sobie nie muszę udowadniać swoich prawd hee Tym bardziej Tobie.

Aha i kiedy tylko próbuje przetłumaczyć ten dziwny dla innych język, dopiero wychodzą bzdety i dziwy, gubi się głębia, a płaskość nie jest w stanie już niczego oddać.

Byłam tylko ciekawa Twojego zdania na te werbalne tematy....


..Dorastasz   w dniu , w którym potrafisz się serdecznie z siebie pośmiać ..

Offline

 

#226 2012-06-18 12:47:11

Andra
Gość

Re: Judasz - zdrajca czy bohater?

Krystynko, odpowiem moze w ten sposob: przeczuwam ale nie czuje na tyle by wiedziec na pewno. A o tym czego nie jestem pewna, nie mowie. Wiec dopoki przeczucie nie zmieni sie w odczucie, a wiec wiedze, pozostawie to dla siebie. Uwazam ze Jezus zbyt wczesnie uwierzyl w swoja boskosc, zapominajac o sobie- czlowieku, i w ten sposob nie dopelnil przeznaczenia. A co jest przeznaczeniem czlowieka...chyba zycie. Aby moglo istniec Zycie. img/smilies/smile

 

#227 2012-06-18 14:14:05

SeJa
przyboczny
Skąd: Internet
Zarejestrowany: 2012-06-12
Posty: 1477
Serwis

Re: Judasz - zdrajca czy bohater?

Ja się nie łudzę, ale potańczyć można img/smilies/wink

Więc Andra, jak w praktyce widzisz realizacje życia, dla istnienia życia? Czy jak zwał. Krótko, co Jezus powinien jako człowiek zrobić, a czego nie zrobił? I nie wymijaj odpowiadając że nie powinien umrzeć, bo jak mniemam nie o to Ci chodzi.

Ostatnio edytowany przez SeJa (2012-06-18 14:15:54)

Offline

 

#228 2015-12-26 18:24:28

polliter
moderatus polliterus
Skąd: Tilburg
Zarejestrowany: 2011-03-05
Posty: 6412

Re: Judasz - zdrajca czy bohater?

Niedawno znalazłem na YT to nagranie, nawet nie wiedziałem, że kiedyś Pospieszalski zrobił z "Ewangelii Judasza" cały program. Polecam, bo to ciekawa dyskusja, chociaż Pospieszalski próbuje ją usilnie skierować na tory, które jemu odpowiadają, to jest tu kilka bardzo ciekawych obserwacji, zwłaszcza pana dra Mikołejko.


"Ateista - dzięki Bogu" Luis Bunuel
"Mam problem z piciem. Dwie ręce, a tylko jedna gęba" Keith Richards

Offline

 

#229 2017-03-20 11:31:06

lajla12
zaaklimatyzowany
Skąd: zachodnia Polska
Zarejestrowany: 2010-05-09
Posty: 191
Serwis

Re: Judasz - zdrajca czy bohater?

polliter napisał(a):

Ktoś musiał zdradzić Jezusa, aby ten mógł odkupić grzechy i zginąć na krzyżu. Padło na Judasza.
Czy był najukochańszym uczniem Jezusa, który poprosił go o "przysługę", ostrzegając jednocześnie, że będzie wyklęty przez ludzi, ale otrzyma nagrodę w Niebie? Według apokryficznej Ewangelii Judasza, tak to właśnie wyglądało.

W "Boskiej komedii" Dantego, Judasz umiejscowiony jest w najniższym kregu piekielnym. W Niemczech nie wolno dzieciom nadawać tego imienia. Zresztą komu by to przyszło do glowy? Nikt nie nazwał by tak nawet swojego psa! Mimo to imiona zbrodniarzy nosi wielu ludzi na Ziemi. Mamy pełno Józefów i Adolfów, a Hitler i Stalin byli takimi zbrodniarzami, przy których Judasz to pikuś.
Nikogo nie zabił, zdradził, ale znamy większych zdrajców. Dlaczego w naszej świadomości wrył się jako największy niegodziwiec wszechczasów? Myślę, że nadszedł czas na jego rehabilitację

Uważam, że Judasz jest postacią tragiczną i nie zasługuje na tak zszarganą opinię. A jak Wy uważacie?

Judasz jest alternatywą dla każdego z nas albo Jezus Zbawiciel, albo drzewo.


I poznacie prawdę,a prawda was wyswobodzi,bo przyczyną wszelkiego zła jest brak wiedzy biblijnej zbieżnej  ze świecką.

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo