Imladis

MĘDRZEC POTRAFI UCZYĆ SIĘ NAWET OD GŁUPCA. GŁUPIEC NIE UCZY SIĘ NIGDY.

  • Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

"Zapalcie swoje świece dobra i mądrości i zarażajcie innych tym, co jest najważniejsze." Krzysztof K.
WITAMY SERDECZNIE NA WIELOTEMATYCZNYM FORUM DYSKUSYJNYM DLA MYŚLĄCYCH LUDZI

#421 2017-12-16 14:32:00

civilmonk
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-04-19
Posty: 7387

Re: Świadomy sen według Marty

martin1002 napisał(a):

Pomyliłeś tematy. To nie "CM w śnie."

Nie mieszkasz z rodzicami, ale oni nadal mieszkają w Twoim sercu.

Parę dni temu przed snem miałam wizję, w której siedziałam przy stole zastawionym suto. Było mnóstwo jedzenia. Wszyscy ucztowali, cieszyli się, ale ja nie mogłam niczego spróbować, nawet dotknąć,

Napisałem to tutaj bo może to był Twój sen w mojej głowie przypadkiem.


I am

Online

 

#422 2017-12-16 16:25:29

martin1002
przyboczny
Zarejestrowany: 2014-02-23
Posty: 2804

Re: Świadomy sen według Marty

Też na początku pomyślałam, że to sen o mnie, jednak przy wzmiance o rodzicach zorientowałam się, że nie. Mam tylko jednego rodzica, któremu coś może się nie spodobać. No chyba, że zaliczymy też do nich babcię. Śniłam o niej dzisiaj.

W śnie kupiłam sobie nową piżamę, białą w urocze czerwone serca, całkiem samodzielnie. Pokazałam ją babci. Była bardzo niezadowolona, powiedziała, że mamie się nie spodoba. Ja nawrzeszczałam, że mama i tak za to nie płaci. Potem miałam wyrzuty sumienia, że tak babcię potraktowałam. Przytuliłam ją, ale czułam się przy tym bardzo nieswojo... Uciekłam.
Wdrapałam się potem na znaczną wysokość, coś jakby punkt widokowy, drabina, barierki, te sprawy. Grupka ludzi przylazła do mnie na górę. Jakaś kobieta bała się, że skoczę i się zabiję.  Zdenerwowała mnie. Pomyślałam, że jest głupia, że posądza mnie o takie skłonności. Tłumaczyłam jej, że mają wszyscy stamtąd iść, bo nie lubię ludzi. No i poszli...


tapas getting harder

Offline

 

#423 2018-02-10 10:23:50

martin1002
przyboczny
Zarejestrowany: 2014-02-23
Posty: 2804

Re: Świadomy sen według Marty

10.02.2018

Otrzymałam od sennej postaci kartkę z rozpoznaniem schizofrenii. W polu na imię i nazwisko było wpisane odręcznie, niebieskim długopisem "Ramana".


tapas getting harder

Offline

 

#424 2018-02-12 13:23:44

martin1002
przyboczny
Zarejestrowany: 2014-02-23
Posty: 2804

Re: Świadomy sen według Marty

11.02.2018

Śniło mi się, że mama dowiedziała się, w jaki sposób sama sobie sprawiam przyjemność. Była na mnie wściekła. Czuła się oszukana. Przez te wszystkie lata sądziła, że jestem aseksualna. Okłamywałam ją. Skoro chce mi się tego, to znaczy, że jednak potrzebuję partnera. To, co robię, jest obrzydliwe, niedojrzałe, wręcz dziecinne. Jeśli chcę robić takie rzeczy, to mam znaleźć sobie faceta. Kazała mi stracić cnotę. Ja stwierdziłam, że nie chcę i zaczęłam senną projekcję matki obmacywać.
Jestem nienormalna. Brzydzę się sobą. Oślizgłe mięsne farfocle między nogami, nienawidzę ich. Już nigdy więcej siebie nie dotknę, no chyba, że przy myciu, i to też tylko tyle, ile to naprawdę konieczne. Mam dosyć TEGO CIAŁA, przeklętego, pieprzonego zdrajcy. Nie mogę przestać myśleć o mamie, nie potrafię wyrzucić jej z umysłu nawet podczas orgazmu. Ale tak naprawdę nie pożądam mamy, tylko jakiejkolwiek osoby, której zależy na moim istnieniu, która sprawia, że moje życie ma jakikolwiek sens.
Nie chcę mieć takich potrzeb. Nie wiem, jak się ich pozbyć. Panie, dopomóż mi... Ćwiczenia fizyczne, zimny prysznic. Może coś pomoże.


tapas getting harder

Offline

 

#425 2018-02-23 21:58:26

martin1002
przyboczny
Zarejestrowany: 2014-02-23
Posty: 2804

Re: Świadomy sen według Marty

Astral (~9.24 rano)
Jestem na zielonej szkole. Martwię się, bo nie wzięłam żadnych dżinsów (nie chodziłam w nich do 12. roku życia). Śpimy wszyscy razem na dużym łóżku. (…) Nagle trafiam do sali lekcyjnej. Siadam z dawną koleżanką z podstawówki. Myślę sobie: Czemu nie mogę siedzieć z kimś normalnym, tylko z osobą z cechami zespołu Aspergera? Dziewczyna odsuwa moje rzeczy, bo jej przeszkadzają, potrzebuje więcej miejsca. (…) Czytam długi tekst. Zawarta jest w nim oferta pracy dla ładnych szczupłych dziewczyn. Podane są możliwe do wystąpienia w pracy sytuacje, np. jedna pani + pięciu panów w rozmiarze XXL (nie pytajcie, co to oznacza, to chora logika snu). Opisane są też typy dziewczyn szukających pracy. Pasuję do jednego z nich, opatrzonego komentarzem, iż wątpliwe jest, że taki typ faktycznie istnieje.
Szukam moich kosmetyków do makijażu, sprawdzam, czy mam wszystko, czego wymagają.
Dostałam zadanie, żeby odnaleźć jakąś informację w tekście, już nie pamiętam, o co dokładnie chodziło. Nie udało się. Nagle pojawia się mama. Przychodzi mi na myśl, że uczniowie mogą w końcu zobaczyć, jaka naprawdę jest. Dotychczas słyszeli tylko, że nie pozwala mi np. iść do parku bez kogoś dorosłego.
Kobieta zaczyna mi udziela wskazówek. Rozwścieczyło mnie to. Nienawidzę tego, że nie daje mi szansy wykazać się samodzielnością. Mogłoby to źle się skończyć, gdybym na skutek swoich decyzji popełniła jakiś błąd, miałoby to negatywne konsekwencje, których nie byłaby w stanie zaakceptować. Mam jej naprawdę dość, puszczają nerwy, nagromadzona przez długi czas wyparta złość...
- NIE ŻYJ ZA MNIE! SPIERDALAJ!!! - wrzasnęłam.
Siła tych słów odrzuciła ją w tył. Z hukiem zajebała o ławkę swoim łysym łbem. Mnie też odrzuciło. Z zawrotną prędkością zaczęłam spadać. To trwało ułamki sekund. Nagle ocknęłam się w ciele fizycznym. Mam poczucie winy. Boże, co ja zrobiłam… Nie wolno tak rodzica traktować, przecież to dla mojego dobra… Nie poznaję siebie. Czemu tkwi we mnie aż tyle zła?


tapas getting harder

Offline

 

#426 2018-02-25 23:46:38

victoria
adminka
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 13768

Re: Świadomy sen według Marty

Dla Twojego dobra? Jesteś dorosłym człowiekiem z nie odciętą pępowiną.
Toksyczna, nadopiekuńcza, despotyczna, przerzucającą na dziecko swoje ambicje, oczekującą, że będzie ją kochało, tak jak nikt do tej pory jej nie kochał, nie wiem czy taka jest Twoja mama, ale taki jest Twój przekaz o niej.
Nie ma w Tobie zła, jesteś zdominowana, zmanipulowana, z zerowym poczuciem własnej wartości.
Buntujesz się w snach i marzeniach, ale dalej w tym tkwisz. Rodzice skrzywdzą Cię swoją miłością, ten marazm w którym tkwisz, to Twoja ucieczka, ale Ty nie uciekasz, zakopujesz się przed problemami i czekasz na cud, a cudu nie będzie jeśli sama go sobie nie sprawisz. Co byś nie zrobiła i tak nie zadowolisz swojej mamy, bo nie da się żyć cudzym życiem. Daj sobie wreszcie szansę, dorośnij, zacznij być odpowiedzialna przed samą sobą, przekonasz się, jak pozytywnie to wpłynie na Wasze relacje.


Przez życie trzeba przejść z godnym przymrużeniem oka,
dając tym samym świadectwo nieznanemu stwórcy,
że poznaliśmy się na kapitalnym żarcie,
jaki uczynił, powołując nas na ten świat http://www.cosgan.de/images/midi/frech/a050 http://www.cosgan.de/images/midi/nahrung/b020 

Offline

 

#427 2018-04-17 10:37:46

martin1002
przyboczny
Zarejestrowany: 2014-02-23
Posty: 2804

Re: Świadomy sen według Marty

17.04.2018

Podczas snu szłam ulicą z jakimś starszym panem. Objął mnie. To było nawet przyjemnie, ale bałam się, że moja mama zobaczy nas razem.


tapas getting harder

Offline

 

#428 2018-06-04 19:55:24

martin1002
przyboczny
Zarejestrowany: 2014-02-23
Posty: 2804

Re: Świadomy sen według Marty

27.05.2018

Śniło mi się, że zwaliłam regał z książkami na jakąś dziewczynę. Był ze mną Szri Ramana i zapewnił mnie, że postąpiłam właściwie.
Zaskoczyła mnie jego reakcja. Ciężko mi było uwierzyć w to, że mój czyn był dobry.


tapas getting harder

Offline

 

#429 2018-06-13 19:42:02

martin1002
przyboczny
Zarejestrowany: 2014-02-23
Posty: 2804

Re: Świadomy sen według Marty

13.06.2018

Jakiś starszy pan z ogromną głową spytał mnie, jakie znam dzieła Śri Ramany. Wpatrywałam się w jego oczy i odebrało mi mowę. Nie byłam w stanie podać ani jednego tytułu.

Poza tym podczas snu dużo chodziłam na rękach. Bardzo mi się to podobało.


tapas getting harder

Offline

 

#430 2018-06-21 18:52:09

martin1002
przyboczny
Zarejestrowany: 2014-02-23
Posty: 2804

Re: Świadomy sen według Marty

18.06.2018

Podczas snu byłam na wycieczce szkolnej do teatru. Mogłam mieć wtedy jakieś 10-12 lat. Ocknęłam się w autobusie, w momencie, gdy dotarliśmy na miejsce. Jakiś dzieciak zarzucił mi, że się na niego zrzygałam. To było kłamstwo, przecież przez całą drogę spałam.
Wysiedliśmy. Była zima, więc o tej porze było już ciemno. Miałam na sobie długą białą kurtkę puchową. Kolega z równoległej klasy dotknął mnie ubłoconym butem na wysokości brzucha. Chociaż jedna z koleżanek była podobnie ubrana, ją traktowano normalnie. Było mi strasznie przykro.

Sen symbolizuje blokadę na czakrze splotu słonecznego. Czakra ta jest siedliskiem ego, z którym mam poważny problem.


tapas getting harder

Offline

 

#431 2018-06-22 10:29:41

martin1002
przyboczny
Zarejestrowany: 2014-02-23
Posty: 2804

Re: Świadomy sen według Marty

22.06.2018

Podczas snu spotkałam się z grupą młodzieży, wśród nich byli znajomi z liceum. Podobało mi się. Natknęłam się też na panią od religii z gimnazjum. Miała w rękach cienką broszurę pod tytułem Vicarasangraham i sporo moich zdjęć. Ciepłe uczucia wywołało to we mnie.


tapas getting harder

Offline

 

#432 2018-06-24 11:07:05

martin1002
przyboczny
Zarejestrowany: 2014-02-23
Posty: 2804

Re: Świadomy sen według Marty

Tak jak poprzedniej nocy śnił mi się chłopak o hinduskim odcieniu skóry. Lubię przywoływać jego obraz. Podobnych panów widziałam ostatnio na mieście w fizycznym świecie.
Oglądam wspomnienie ze wszystkich stron, czuję przy tym rozkoszne mrowienie w całym ciele. To rodzaj mentalnej masturbacji.


tapas getting harder

Offline

 

#433 2018-06-25 10:54:05

martin1002
przyboczny
Zarejestrowany: 2014-02-23
Posty: 2804

Re: Świadomy sen według Marty

W czasie snu znalazłam się w dawnej podstawówce, leciałam przez korytarz. Do pleców miałam przymocowaną wielką podobiznę Maharisziego, w sensie buźkę samą. Obecne tam osoby patrzyły się na widowisko. Większość była zachwycona, jednak część śmiała się, dokuczała.
Koleżanka rozdawała kiełbasę z biedronki po 10 zł za kilogram. Wszystko skonfiskowano dzieciom z racji zagrożenia sanitarno-epidemiologicznego.


tapas getting harder

Offline

 

#434 2018-06-29 11:43:08

martin1002
przyboczny
Zarejestrowany: 2014-02-23
Posty: 2804

Re: Świadomy sen według Marty

26.06.2018

W śnie widziałam ślicznie ubrane hinduskie kobiety, miały na głowach jakiś fajny materiał. Dostrzegłam też mnóstwo kolorowych ptaków. Poza tym podawałam koniowi suchy chleb.


29.06.2018

Podczas snu sięgnęłam do kieszeni w mojej ulubionej kurtce (w realu takiej tam nie ma). Znalazłam tam dużo używanych chusteczek, stare leki (np. na ból gardła czy coś) oraz przeterminowane przekąski. Pozbyłam się tego wszystkiego. Jak widać duchowe oczyszczanie działa img/smilies/smile


tapas getting harder

Offline

 

#435 2018-07-02 10:39:45

martin1002
przyboczny
Zarejestrowany: 2014-02-23
Posty: 2804

Re: Świadomy sen według Marty

Dziś w czasie snu świadomie przechodziłam przez szyby. Bardzo mi się to podobało img/smilies/smile
Obawiałam się wejść w ścianę, gdyż prawdopodobnie wlazłabym wtedy w nicość, a mam ochotę na bardziej foremne doświadczenia img/smilies/smile Za szybą chociaż widać, co mnie dalej czeka.


tapas getting harder

Offline

 

#436 2018-07-05 11:44:02

martin1002
przyboczny
Zarejestrowany: 2014-02-23
Posty: 2804

Re: Świadomy sen według Marty

Podczas snu szłam z moimi przyjaciółmi przez miasto w innym wymiarze. Przeze mnie jakiś budynek się zawalił. Potem przyznano nam dyplomy za udział w Rewolucji.

W innym śnie jakiś pan chciał porozmawiać ze mną na temat dziewictwa, ale ja odmówiłam. Sama się do niego pchałam, żeby z nim pogadać, ale nie o tym... Jechałam w tym celu bardzo zatłoczonym autobusem, bardzo zależało mi na tym spotkaniu.


tapas getting harder

Offline

 

#437 2018-07-16 21:13:11

martin1002
przyboczny
Zarejestrowany: 2014-02-23
Posty: 2804

Re: Świadomy sen według Marty

W jednym z ostatnich snów szłam przez miasto, w poszarzałe prześcieradło białe przyodziana.


tapas getting harder

Offline

 

#438 2018-08-04 21:09:51

martin1002
przyboczny
Zarejestrowany: 2014-02-23
Posty: 2804

Re: Świadomy sen według Marty

Podczas snu dostrzegłam za szybą wiewiórkę. Garnęła się do Mojej osoby. Pomyślałam, że może wściekła jakaś, przecież zwierzęta tak się nie zachowują...


tapas getting harder

Offline

 

#439 2018-08-07 14:08:21

martin1002
przyboczny
Zarejestrowany: 2014-02-23
Posty: 2804

Re: Świadomy sen według Marty

Śniło mi się, że miałam śliczne różowe dildo szklane (dużo ich oglądałam przed zaśnięciem). Nie wiedziałam, gdzie je schować. Mama ciągle była przy mnie. W końcu się wydało, że mam taką zabawkę. W następnym śnie musiałam za karę sprzątać, układać w szafie jakieś zapasy chusteczek i mydła, a mama siedziała sobie gdzieś z ojcem i słuchała muzyki na słuchawkach, nic nie robili poza tym.

Zaczynałam od korektora w pisaku w gimnazjum, teraz nawet butelka półlitrowa nie daje mi szczęścia. Niby czuję się wypełniona, ale doskwiera mi jakiś emocjonalny brak.


tapas getting harder

Offline

 

#440 2018-08-10 19:53:21

martin1002
przyboczny
Zarejestrowany: 2014-02-23
Posty: 2804

Re: Świadomy sen według Marty

Podczas snu nazwałam mamę "gówniarą". Martwi mnie to.


tapas getting harder

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo