Imladis

MĘDRZEC POTRAFI UCZYĆ SIĘ NAWET OD GŁUPCA. GŁUPIEC NIE UCZY SIĘ NIGDY.

  • Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

"Zapalcie swoje świece dobra i mądrości i zarażajcie innych tym, co jest najważniejsze." Krzysztof K.
WITAMY SERDECZNIE NA WIELOTEMATYCZNYM FORUM DYSKUSYJNYM DLA MYŚLĄCYCH LUDZI

#1 2018-09-16 12:13:51

martin1002
przyboczny
Zarejestrowany: 2014-02-23
Posty: 3279

Serce przemawia

Dziękuję Panu Najwyższemu za wszystko, co otrzymuję. Wyrażam głęboką wdzięczność za wszystko, co spotyka mnie każdego dnia.
Mam pracę, w której jestem ceniona i szanowana. Mam rodzinę która mnie wspiera. Nigdy nie brakuje mi pieniędzy. Zawsze mam co umieścić w garnku. Zawsze mam co na siebie założyć.
Dziękuję za miejsce, w którym czuję się bezpiecznie i mogę być sobą.
Dziękuję za moje ciało, które dla mnie jest najpiękniejsze na świecie.
Dziękuję za moje zmysły, które pozwalają mi docenić piękno i brzydotę tego świata.
Dziękuję Panu za to, że bezpiecznie wracam do domu każdego dnia.
Dziękuję za to, że budzę się każdego dnia.


bliss of formlessness vs. pain of dissociation

Offline

 

#2 2018-09-18 17:48:14

martin1002
przyboczny
Zarejestrowany: 2014-02-23
Posty: 3279

Re: Serce przemawia

Na moim osiedlu jest kawka z białymi piórami w skrzydłach. Bardzo ją lubię.


bliss of formlessness vs. pain of dissociation

Offline

 

#3 2018-10-04 18:57:06

martin1002
przyboczny
Zarejestrowany: 2014-02-23
Posty: 3279

Re: Serce przemawia

Pustka i czerń, którą postrzegam, zawiera się w granicach mojego ciała. To puste przestrzenie, czekające na zstąpienie Wyższego Ja, które ma je wypełnić img/smilies/smile To bolesny proces, długotrwały i powolny.


bliss of formlessness vs. pain of dissociation

Offline

 

#4 2018-10-04 19:15:18

civilmonk
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-04-19
Posty: 7848

Re: Serce przemawia

Yeeeeeeeeeeessssssssssssssss

http://www.sherv.net/cm/emo/dancing/michael-jacksonhttp://www.cosgan.de/images/midi/konfus/g035http://yoursmiles.org/tsmile/forum/t1236http://yoursmiles.org/tsmile/rulez/t2027http://www.cosgan.de/images/more/flowers/090http://www.cosgan.de/images/more/flowers/042http://www.cosgan.de/images/smilie/froehlich/e035

Ostatnio edytowany przez civilmonk (2018-10-04 19:15:39)


Happiness is peace in motion, peace is happiness at rest

Offline

 

#5 2018-10-04 19:21:47

martin1002
przyboczny
Zarejestrowany: 2014-02-23
Posty: 3279

Re: Serce przemawia

http://www.cosgan.de/images/midi/liebe/h025


bliss of formlessness vs. pain of dissociation

Offline

 

#6 2018-10-15 19:37:44

martin1002
przyboczny
Zarejestrowany: 2014-02-23
Posty: 3279

Re: Serce przemawia

Ach, wieczorny spacer pod gwiazdami... 🌟 To jest to img/smilies/smile


bliss of formlessness vs. pain of dissociation

Offline

 

#7 2018-10-15 21:41:51

civilmonk
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-04-19
Posty: 7848

Re: Serce przemawia

img/smilies/smile


Happiness is peace in motion, peace is happiness at rest

Offline

 

#8 2018-10-15 23:09:01

civilmonk
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-04-19
Posty: 7848

Re: Serce przemawia

Wiesz że mając doświadczenie z Twoimi wszystkimi postami uznałem ten wątek na początku za grę, wkręt img/smilies/smile  Szczególnie pierwszy mail. Dlatego nie zareagowałem. Czekałem. Potem pojawił się drugi i też mnie nie przekonał aczkolwiek był już bardziej prawdopodobnie prawdziwy. W trzeci uwierzyłem ale już wątpię szczególnie bo tym komentarzu o w innym temacie.

A jak jest naprawdę z tym tematem?

Bo wieczorne spacery pod gwiazdami są fajne. I naprawdę teraz to już tak mieszasz Marto że ja nie wiem czy są dla Ciebie fajne czy grasz coś. Coś nie tak jest. Przestajesz być dla mnie autentyczna w tym co piszesz. A szkoda. Ale może moje złudzenie ułomnością medium wywołane.

Ostatnio edytowany przez civilmonk (2018-10-15 23:10:52)


Happiness is peace in motion, peace is happiness at rest

Offline

 

#9 2018-10-15 23:19:36

civilmonk
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-04-19
Posty: 7848

Re: Serce przemawia

Bo jeśli potrzebujesz przytulenia Marto to wiesz - na mnie możesz zawsze liczyć http://www.cosgan.de/images/midi/liebe/h025 http://www.cosgan.de/images/more/flowers/090
Wystarczy zasygnalizować. Nie trzeba do tego podchodów img/smilies/big_smile


Happiness is peace in motion, peace is happiness at rest

Offline

 

#10 2018-10-16 05:10:56

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: Serce przemawia

No więc właśnie, ja miałam takie samo wrażenie/odczucie, że to są piękne słowa, ale tak "pod nas", nie wypływające ze szczerej potrzeby... Zwłaszcza że inne posty były... inne, bardziej autentyczne.

Marta, pisz wprost i dokładnie to, co czujesz. Jeśli czujesz się źle - to to jest właśnie Twoja prawda w danej chwili i nie ma nic cenniejszego od wyrażenia jej, wypchnięcia z siebie (o nas się nie martw, zareagujemy zgodnie z sobą i nie negatywnie). Jeśli czujesz się zagubiona - tak samo. Jeśli czegoś nie rozumiesz, chciałabyś albo nie chciałabyś - nie chowaj tego w sobie, mów wprost. Tylko drogą szczerości i rzeczywistej prawdy dociera się do serca i zaczyna wyrażać autentyczne uczucia.

Marta, ta pustka jest tylko w Twojej głowie, nie w ciele, w sensie, że uwierzyłaś w coś, co nie ma miejsca, nie jest prawdziwe. To jest kwestia zmiany modelu myślenia na te wszystkie tematy. Wyeliminowania strachu, który Cię do tej pustki prowadzi. Jak najbardziej jesteś w stanie dokonać tej zmiany w sobie, możliwe, że to będzie trochę trwało, ale nie szkodzi, efekt może nosić w sobie całe życie i to jest tu najważniejsze. Zachowaj bezwzględną szczerość wobec samej siebie i działaj. Pomożemy Ci na tyle, na ile pozwolisz, przytulic w trudnych chwilach (i nie tylko) też możemy.

http://www.cosgan.de/images/midi/liebe/h025


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#11 2018-10-16 11:21:58

civilmonk
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-04-19
Posty: 7848

Re: Serce przemawia

Tak, ja np. czuję się dziś kiepsko, rośnie w mnie przestrzeń pustki. Stopniowo ją obejmuje świadomością i noszę by kapała do niej miłość własna tak by w tak przygotowane środowisko wewnętrzne niebawem zstąpiło jeszcze więcej mnie z poza czasu. Maja - świat zewnętrzny - testuje mnie cały czas podsuwając różne sposoby na szybkie pustki zaspokojenie ale ja cierpliwie to znoszę hichachając się do siebie z obolałym gardłem, zapchanym nosem, bólem głowy i jakaś taką ogólną słabością i mgłą w głowie. Ale już pomny licznych poprzednich takich okresów wiem że to właśnie takie jest teraz odsłanianie kolejnych obszarów mnie, dyspensum je czyści do pustego a ja staram się nie dać nabrać na podstępy Maji img/smilies/smile Ale generalnie dziś słabsza ma forma ale to dobrze, to ze mnie wynika, czasem trzeba się w kokon kolejny skrystalizować co nieco nieprzyjemne jest by nowy motyl znów się narodził. W końcu sam tego chciałem więc co się będę opierał he he.

Ostatnio edytowany przez civilmonk (2018-10-16 11:23:00)


Happiness is peace in motion, peace is happiness at rest

Offline

 

#12 2018-10-16 12:32:02

martin1002
przyboczny
Zarejestrowany: 2014-02-23
Posty: 3279

Re: Serce przemawia

Jestem uzależniona od odczuwania strachu, od tych chemikaliów w głowie. Kiedy próbuję myśleć pozytywnie, czuję ból w ciele, opór przed zmianą. Boję się tego, czym się mogę stać po usunięciu wspomnianej przez Lidkę blokady. Nie dostanę już więcej mojego narkotyku...


bliss of formlessness vs. pain of dissociation

Offline

 

#13 2018-10-16 12:52:14

martin1002
przyboczny
Zarejestrowany: 2014-02-23
Posty: 3279

Re: Serce przemawia

civilmonk napisał(a):

Wiesz że mając doświadczenie z Twoimi wszystkimi postami uznałem ten wątek na początku za grę, wkręt img/smilies/smile  Szczególnie pierwszy mail. Dlatego nie zareagowałem. Czekałem. Potem pojawił się drugi i też mnie nie przekonał aczkolwiek był już bardziej prawdopodobnie prawdziwy. W trzeci uwierzyłem ale już wątpię szczególnie bo tym komentarzu o w innym temacie.

A jak jest naprawdę z tym tematem?

Bo wieczorne spacery pod gwiazdami są fajne. I naprawdę teraz to już tak mieszasz Marto że ja nie wiem czy są dla Ciebie fajne czy grasz coś. Coś nie tak jest. Przestajesz być dla mnie autentyczna w tym co piszesz. A szkoda. Ale może moje złudzenie ułomnością medium wywołane.

Nie wkręt. Po prostu przekaz z innej warstwy mojego Ja. Przecież pisałam o tym, jak bardzo te warstwy nie pasują do siebie, rozłażą się.

Dalsza dyskusja ze mną na forum straciła sens. Czuję się teraz jak chłopiec z bajki o chłopcu, który krzyczał wilk.

Kupiłam sobie dzisiaj bilet do Legionowa. Jeszcze nie wiem, kiedy z niego skorzystam. Może spotkanie z CM sprawi, że stanę się bardziej autentyczna w jego oczach.

Darujcie sobie te teksty o przytulaniu. Przez Internet nie możecie mnie przytulić. To niemożliwe. To trochę tak jakby zaprosić bezdomnego na wigilijną kolację, ale powiedzieć mu, że ma niczego nie dotykać, nie może niczego spróbować.


są fajne te spacery pod gwiazdami bo jest ciemno, inni ludzie nie mogą mnie wtedy zobaczyć ani ja ich, nie ma mnie


bliss of formlessness vs. pain of dissociation

Offline

 

#14 2018-10-16 12:59:17

civilmonk
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-04-19
Posty: 7848

Re: Serce przemawia

No to jest autentyczne dla mnie - spotkać się możemy kiedy chcesz, polecam Pola Mokotowskie. Ale możemy też pospacerować po lasach wokół Nieporętu. Luz.


Happiness is peace in motion, peace is happiness at rest

Offline

 

#15 2018-10-16 13:43:08

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: Serce przemawia

martin1002 napisał(a):

Jestem uzależniona od odczuwania strachu, od tych chemikaliów w głowie. Kiedy próbuję myśleć pozytywnie, czuję ból w ciele, opór przed zmianą. Boję się tego, czym się mogę stać po usunięciu wspomnianej przez Lidkę blokady. Nie dostanę już więcej mojego narkotyku...

Nieprawda, Marta... img/smilies/smile. Jest tak, dlatego że tak myślisz i w to wierzysz. Tylko i wyłącznie. Jak najbardziej masz siłę i możliwości (i przeogromny potencjał), żeby wyrwać się z tego Twojego "zaklętego kręgu" zbudowanego na takim modelu myślenia. Poznaj zasady rządzące życiem i JUŻ będziesz stała na drodze wyboru: wierzyć i myśleć jak zwykle, czy zmienić to. Na razie nie masz tego dystansu, żeby sobie ten wybór stworzyć, bo nie wiesz, na czym się oprzeć. Te prawa rządzące życiem są doskonałym punktem oparcia, bo są identyczne dla każdego człowieka.


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#16 2018-10-16 14:44:36

civilmonk
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-04-19
Posty: 7848

Re: Serce przemawia

martin1002 napisał(a):

Jestem uzależniona od odczuwania strachu, od tych chemikaliów w głowie. Kiedy próbuję myśleć pozytywnie, czuję ból w ciele, opór przed zmianą. Boję się tego, czym się mogę stać po usunięciu wspomnianej przez Lidkę blokady. Nie dostanę już więcej mojego narkotyku...

A pomyślałaś że to Ty nadajesz znaczenie temu bólowi? Piszesz że to jest opór... no to masz opór. A możesz powiedzieć - nie, to nie jest opór, to ciało mi pomaga bo pokazuje ile jest blokad, jak tylko widzi we mnie pozytywność to chce do mnie mówić jak iść dalej poza ograniczenia, nie umie do mnie już mówić inaczej więc chociaż tak chce dać mi znać. Daje znać że są te zblokowane szare energie. Zatem ja siadam z tym bólem, obejmuje go świadomością i śle mu światło miłości. Jeśli nie potrafisz poczuć światła miłości do sięgnij do czegoś co je ma - np. Marta spoza czasu i przestrzeni kompletnie oświecona i wolna.

Albo sięgnij do Jedności Wszystkiego.
Albo do Sri Ramany. No gdziekolwiek gdzie czujesz że to coś/ktoś znaczy coś dla Ciebie i jest to pozytywne znaczenie

Ostatnio edytowany przez civilmonk (2018-10-16 15:07:51)


Happiness is peace in motion, peace is happiness at rest

Offline

 

#17 2018-10-16 19:43:13

martin1002
przyboczny
Zarejestrowany: 2014-02-23
Posty: 3279

Re: Serce przemawia

Nic nie stoi na przeszkodzie, żebym w wieku 29 lat była szczęśliwą ciężarną mężatką.


bliss of formlessness vs. pain of dissociation

Offline

 

#18 2018-10-17 06:06:27

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: Serce przemawia

Teoretycznie - nic img/smilies/smile. W praktyce - tylko Twoje własne blokady.

Co uważasz za ważniejsze w życiu, teorię czy praktykę? img/smilies/smile


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#19 2018-10-17 18:39:53

martin1002
przyboczny
Zarejestrowany: 2014-02-23
Posty: 3279

Re: Serce przemawia

Teorię jako nieprzejawiony stan w zalążku, ma ona potencjał by stać się praktyką, lecz muszą ku temu zaistnieć odpowiednie warunki.


bliss of formlessness vs. pain of dissociation

Offline

 

#20 2018-10-17 19:12:14

martin1002
przyboczny
Zarejestrowany: 2014-02-23
Posty: 3279

Re: Serce przemawia

civilmonk napisał(a):

A pomyślałaś że to Ty nadajesz znaczenie temu bólowi? Piszesz że to jest opór... no to masz opór. A możesz powiedzieć - nie, to nie jest opór, to ciało mi pomaga bo pokazuje ile jest blokad, jak tylko widzi we mnie pozytywność to chce do mnie mówić jak iść dalej poza ograniczenia, nie umie do mnie już mówić inaczej więc chociaż tak chce dać mi znać. Daje znać że są te zblokowane szare energie.

Nie jestem żadną pieprzoną Pollyanną żeby wszystkiemu nadawać pozytywne znaczenie.


bliss of formlessness vs. pain of dissociation

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo