Imladis

MĘDRZEC POTRAFI UCZYĆ SIĘ NAWET OD GŁUPCA. GŁUPIEC NIE UCZY SIĘ NIGDY.

  • Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

"Zapalcie swoje świece dobra i mądrości i zarażajcie innych tym, co jest najważniejsze." Krzysztof K.
WITAMY SERDECZNIE NA WIELOTEMATYCZNYM FORUM DYSKUSYJNYM DLA MYŚLĄCYCH LUDZI

#61 2016-08-08 22:35:46

k4cz0r200
przyboczny
Zarejestrowany: 2014-01-17
Posty: 3545

Re: CM w śnie 2.0

Hah, tu bym już nie przesadzał. Gdybym chciał jeszcze bardziej, to zrobiłbym sobie lub jej krzywdę. W każdym razie bardziej niż bym chciał img/smilies/cool

A co do innych sposobów na wyżycie się:
http://7anna.pl/pol_pl_Rower-NS-Bikes-2016-Liar-26-8059_1.jpg

Podjąłem już decyzję jaki rower chcę złożyć, nie dokładnie taki jak na zdjęciu, widelec z mniejszym skokiem i blokadą, tańsze koła, bardziej na street, ale przerzutki zostają, bym mógł po prostu się przewieźć, ale rama dokładnie taka. Kalkulacja już zrobiona, od października podwyżka, z końcem roku się przeprowadzam. Coś się kończy, coś się zaczyna, a zacznie się od tej własnie zabawki. Jestem napalony jak szczerbaty na suchary, już obczaiłem parę fajnych miejsc, od ostatniej rozmowy na temat uwalniania bestii tylko to mam w głowie.


Ani z kamienia ni z gliny tylko z Jasiowej przyczyny
Ani z kamienia ni z wody tylko z Jasiowej urody

Offline

 

#62 2016-08-08 22:41:09

civilmonk
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-04-19
Posty: 7773

Re: CM w śnie 2.0

img/smilies/smile


Silence that guides beyond and own expirence that guides with care
But finally love to all that already is with close around me and as me

Offline

 

#63 2016-08-22 12:30:36

martin1002
przyboczny
Zarejestrowany: 2014-02-23
Posty: 3175

Re: CM w śnie 2.0

civilmonk napisał(a):

Liczy się dobra zabawa, przeżycie życia ze smakiem. To zrozumiałem gdy zgasły mi wszystkie światła. Czyli gdy umarłem.

Cieszę się, że w końcu umarłeś img/smilies/smile Bardzo długo na to czekałam.
Wiesz może, czy Mooji i Nitya też umarli? Nie mam zaufania do nauczycieli duchowych, którzy tego nie przeżyli.


zakrwawione serce w sedesie

Offline

 

#64 2016-10-04 20:11:45

civilmonk
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-04-19
Posty: 7773

Re: CM w śnie 2.0


Silence that guides beyond and own expirence that guides with care
But finally love to all that already is with close around me and as me

Offline

 

#65 2019-07-17 10:48:26

civilmonk
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-04-19
Posty: 7773

Re: CM w śnie 2.0

Postanowiłem odświeżyć swoją umiejętność zapamiętywania snów oraz świadomego śnienia. Założyłem dzienników snów w zeszycie. Dziś rano już udało mi się chwilę dłużej pamiętać moje dwa sny. Zapisałem się na forum i-sen i czytam zawarte tam posty by kumulować pamiętanie o świadomym śnieniu. Jestem zdeterminowany odzyskać tą umiejętność po 20 latach od jej utraty. Wiem czym są świadome sny, miałem takowe więc dla mnie to więcej niż wiara, ja wiem, że to jest możliwe. Nikt mnie nie musi do tego przekonywać. Robię sobie testy rzeczywistości jak tylko mi się przypomni. Mam nadzieję że wzmocnie swoją pamięć snów szybko. Dzisiejszy poranek pokazał mi że to wcale nie takie trudne.


Silence that guides beyond and own expirence that guides with care
But finally love to all that already is with close around me and as me

Offline

 

#66 2019-07-18 12:00:57

martin1002
przyboczny
Zarejestrowany: 2014-02-23
Posty: 3175

Re: CM w śnie 2.0

Miłego czytania zatem.

---
Przepraszam za tak ostry, zjadliwy ton, ale wkurwia mnie to, że podczas gdy życie wdeptało mnie w ziemię, Ty możesz zajmować się takimi bzdetami jak świadome śnienie. Tyle lat walczyliście z Lidką, by mnie od tego odciągnąć. Teraz nie mogę Ci w tym towarzyszyć.

Ostatnio edytowany przez martin1002 (2019-07-21 11:33:36)


zakrwawione serce w sedesie

Offline

 

#67 2019-08-02 15:59:22

civilmonk
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-04-19
Posty: 7773

Re: CM w śnie 2.0

Na razie efekty niezbyt duże. Mam za to silnie wyrobiony nawyk robienia TR'ów w ciągu dnia.
Pamięć snów jeszcze nie działa jak należy. Może jak zacznę opisywać to co udaje się spamiętać na komputerze to będzie to mocniejszy efekt niż w zeszycie. Nie lubię pisać odręcznie więc może dlatego, mimo codziennego szykowania zeszytu obok poduszki od prawie dwóch tygodni, niewiele udało mi się zanotować. Za to to co udało to pamiętam do dziś.

Pierwszego dnia z zeszytem śnił mi się sen że mieszkałem w domku na przedmieściach i miałem węża boa który mi uciekał i musiałem go łapać. Znalazłem go w rurze kanalizacyjnej owijającej się wokół domu.

Potem któregoś dnia zanotowałem fragmenty snu o tym jak udałem się z jakimś kolegą na uczelnię na swoje zajęcia. Sala zajęciowa była duża, półokrągłą z miejscem po środku dla wykładowcy - coś jak sala sejmowa. Przy czym na stanowiskach studentów były stoły z urządzeniami do ćwiczeń praktycznych. Wykładowca był siwym panem o przyjemnej aparycji. Miał siwego wąsa.

Kilka dni później śnił mi się surrealistyczny sen. Wspinałem się z grupą osób w wysokich górach. Gdy przebiliśmy się ponad pierwszą warstwę chmur na niebie zobaczyliśmy dziwne obiekty - fragmenty jakby ciał niebieskich ponad powierzchnią Ziemi. Była tam też kolej i przejeżdżał niesamowity pociąg po torach rozstawionych na najwyższych graniach i szczytach. W oddali był budynek świątyni indian mieszkających w tych wysokich górach. Postanowiłem się tam udać. W środku były różne artefakty wykonane z kamienia kopie urządzeń różnego typu i do tego działające. Starszy indianin pokazał mi grający kamienny gramofon. Sen był bardzo surrealistyczny.

Ostatnio śniło mi się podróżowanie łodzią podwodną gdzieś po skutych lodem morzach Arktyki. Ale nic więcej poza tym kluczem nie zapamiętałem.


Silence that guides beyond and own expirence that guides with care
But finally love to all that already is with close around me and as me

Offline

 

#68 2019-08-02 19:17:20

martin1002
przyboczny
Zarejestrowany: 2014-02-23
Posty: 3175

Re: CM w śnie 2.0

Też studiujesz? Super! Ja na zaocznych jestem.


zakrwawione serce w sedesie

Offline

 

#69 2019-08-03 11:17:18

civilmonk
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-04-19
Posty: 7773

Re: CM w śnie 2.0

Dobre. Senne studia są najlepsze img/smilies/smile


Silence that guides beyond and own expirence that guides with care
But finally love to all that already is with close around me and as me

Offline

 

#70 2019-08-03 11:50:27

martin1002
przyboczny
Zarejestrowany: 2014-02-23
Posty: 3175

Re: CM w śnie 2.0

Surrealistyczny sen też jest spoko img/smilies/smile


zakrwawione serce w sedesie

Offline

 

#71 2019-08-05 13:16:59

civilmonk
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-04-19
Posty: 7773

Re: CM w śnie 2.0

Dzisiaj pamiętałem rano jeden sen. Był znów fantastyczny - ja miewam głównie takie z tych co pamiętam. Teoretycznie zatem uświadomienie się sobie we śnie powinno być prostsze. Śniło mi się, że należę do zespołu kosmonautów i latamy w kosmos. Rano pamiętałem więcej niż teraz. Były jakieś trzy główne motywy z których teraz pamiętam dwa. Jeden to był taki, że nasz statek kosmiczny miał mnie odebrać w pewnym miejscu bym nie musiał iść aż do głównej bazy (wygodny jestem) a drugi to że jakiś tłum napadł na bazę kosmiczną i domagał się swych praw. Niestety nie pamiętam jakich ale byłą bijatyka - tzn. kosmonautów bili.


Silence that guides beyond and own expirence that guides with care
But finally love to all that already is with close around me and as me

Offline

 

#72 2019-08-05 14:37:57

martin1002
przyboczny
Zarejestrowany: 2014-02-23
Posty: 3175

Re: CM w śnie 2.0

Pasuje do Ciebie ten motyw :-)


zakrwawione serce w sedesie

Offline

 

#73 2019-08-06 14:36:28

civilmonk
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-04-19
Posty: 7773

Re: CM w śnie 2.0

Dzisiaj pamiętam sen pełen akcji - uciekałem przed czymś (nie pamiętam przed czym) ulicami miasteczka i rozglądałem się za autem, które mógłbym ukraść by pomóc sobie w ucieczce. Rozglądałem się za odpowiednim na ulicach i parkingach przechodząc od jednego do drugiego. Co dziwne auta były stare - takie modele z lat 80'tych. W końcu wybór padł na białego terenowego opla. I już miałem go zwędzić ale żona mnie obudziła. A obudziła bo odprowadzała koleżanki co się wybrały na pielgrzymkę i musiała wcześnie wstać co dla mnie oznaczało to samo - musiałem wcześniej wyjść z pieskami na spacer.

Przy okazji tego zapisywania przypomniał mi się inny sen, wojenny. Też akcja na ulicach małego miasteczka i ostrzeliwanie się zza zasłon, zza samochodów. Wiem, że wykonałem jakąś heroiczną akcje w tym śnie coś ala jeden na wszystkich.


Silence that guides beyond and own expirence that guides with care
But finally love to all that already is with close around me and as me

Offline

 

#74 2019-08-07 20:30:28

martin1002
przyboczny
Zarejestrowany: 2014-02-23
Posty: 3175

Re: CM w śnie 2.0

Będziesz zapisywał, w jakich godzinach przebywasz w łóżku?


zakrwawione serce w sedesie

Offline

 

#75 2019-08-08 09:09:30

civilmonk
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-04-19
Posty: 7773

Re: CM w śnie 2.0

Nie. A czemu miałbym?


Silence that guides beyond and own expirence that guides with care
But finally love to all that already is with close around me and as me

Offline

 

#76 2019-08-08 19:30:07

martin1002
przyboczny
Zarejestrowany: 2014-02-23
Posty: 3175

Re: CM w śnie 2.0

Moim zdaniem warto to notować, obserwować, jaki wpływ na śnienie mają różne czynniki - długość snu, przyjmowane substancje modyfikujące świadomość, popełniane aktywności w ciągu dnia itp. W moim dzienniku pełno tego typu adnotacji. Swój możesz prowadzić po swojemu, do niczego Cię nie zmuszam. Ale ciekawi mnie jednak Twój tryb czuwania, no i byłoby mi raźniej, gdybym wiedziała, że ktoś chodzi ze mną spać o dziesiątej. Jeden z kolegów kładł o dwudziestej i wstawał o czwartej, żeby zdążyć do szkoły na ósmą. Kiedyś naprawdę mi to imponowało.

Wal się idiotko. Nie będę niczego pisał.


zakrwawione serce w sedesie

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo